Niemiecki kłopot z PiS

04.11.05, 20:17

Nie bardzo rozumiem dlaczego w Polsce maja zapanowac akurat te wartosci, ktore sie rzekomo wyksztalcily w Niemczech w ostatnich kilkudziesieciu latach,
czyli samorealizacja jednostki ponad narod, rodzine, autorytet i chyba wszystko inne. Poczekamy i zobaczymy jak te nowe wartosci zaowocuja takze i w
Niemczech. Tam juz rozne "wartosci" osiagaly przewage i z roznym skutkiem. Zalecalbym im nieco skromnosci.

Wac
    • donq Re: Niemiecki kłopot z PiS 04.11.05, 21:20
      Do Niemcow mozna miec szacunek za rozne rzeczy ale nie za polityke. Bismarck,
      Kulturkampf, NSDAP, DDR, RAF... Samo to mowi za siebie. A jakiekolwiek pouczanie
      Polski jest zalosne.

      Gazeta probuje zas teraz przedstawiac Niemcow jako bystrych obserwatorow i
      recenzentow sytuacji w Polsce. Takoz zalosne.

      Jest to chyba ostatni kraj w Europie, w ktorym nalezaloby szukac dzisiaj
      natchnienia ideowo-politycznego. Ich opiniami niespecjalnie trzeba sie troskac w
      tym wzgledzie.

      Oczywiscie trzeba z nimi jakos zyc i wspolpracowac, ale jako zrodlo idei sa pusci.

      Ja osobiscie traktuje Niemcy jako kraj tranzytowy (ciezko tego tranzytu uniknac
      jadac na Zachod), nawet turystycznie mnie ten kraj nie zajmuje.

      DonQ
      • rysiunamisiu Umarlem ze smiechu po pierwszych zdaniach 04.11.05, 21:31
        "Polski konserwatyzm, który w pełni rozwinął swe skrzydła w ostatniej kampanii
        wyborczej, jest katolicko-ludowy. Niemiecki - mieszczańsko-obywatelski. Nie
        odcina się od tradycji, moralności czy religii, próbuje jednak godzić je z
        nowoczesnością. Liberalizm nie jest dla niego wrogiem, lecz coraz ważniejszym
        partnerem."
        Niemiecki jest socjalno-leniwy, a polski przy nim to zywiol liberlany w
        amerykanskim stylu. Znaczy zadne niemiec tego nie przyzna, oni uwazaja, ze u
        nich jest najlepiej na swiecie, a przy tym, ze sa narodem najpracowitszym.
        Tylko, ze to nie ma nic wspolnego z prawda, kazdy kto tu troche pomieszkal to wie.
        • mariuszdz Niemcy kojarzą się, bardziej z ralnym socjalizmem 05.11.05, 10:08
          W Polsce liberalizm polegał na tym ,że ludzie nie majacy pieniedzy , nagle ni z
          tego , ni z owego zaczęli kupować fabryki , to jest polska odmiana liberalizmu
          : liberalizm polityczny .
          • gazeciarz68 zreformowano prawo krwi?!? jak i kiedy?!?!!!!!!!! 05.11.05, 22:28
            Autor napisał:
            >zreformowano archaiczne prawo o obywatelstwie oparte dotąd na zasadzie krwi
            (ius sanguinis), którego nowy kształt zmienia definicję Niemca

            JAK?! GDZIE?! KIEDY?! Panie Buras, pan daje popalić! Tożby wszystkie media
            huczały, a tymczasem nikt na ten temat nawet nie bzyknął!
            • gazeciarz68 Tja... jeśli ten bzdet nazywa Buras reformą... 05.11.05, 23:23
              W 1999 r. SPD i Zieloni zatwierdzili nową regulację, która niby rozdziela po
              50% prawo do ustalenia kraju pochodzenia dla dziecka urodzonego w Niemczech lub
              z przynajmniej jednego niemieckiego rodzica. Niby to takie nowoczesne, ale -
              jak wszystko w Niemczech - kompletnie załgane, bo w praktyce oddaje urzędom
              decyzję, czy dziecko Nigeryjczyka i Niemki będzie Nigeryjczykiem czy Niemcem
              (będzie Nigeryjczykiem).
            • andrzej.gadomski NIEMIECKI KŁOPOT = POLSCE WRÓŻY DOBRZE :))))) 06.11.05, 15:51
              WSZYSTKO ZALEŻY OD PUNKTU SIEDZENIA !!
              NIEMIECKI HITLERYZM TEŻ BYŁ REKLAMOWANY JAKO
              NOWOCZESNY, OBYWATELSKI, SOCJALNY, POSTEPOWY, LUDOWY ..ITP. ITD.

              JEŻELI NIEKTORE NIEMIASZKI
              MAJĄ KŁOPOT Z PIS
              TO NAJLEPSZYM LEKARSTWEM JEST
              ODPIERD...OLENIE SIE
              OD POLSKI :-)
              • xx23 Re: NIEMIECKI KŁOPOT = POLSCE WRÓŻY DOBRZE :))))) 07.11.05, 23:07
                "andrzej.gadomski napisał:

                > WSZYSTKO ZALEŻY OD PUNKTU SIEDZENIA !!
                > NIEMIECKI HITLERYZM TEŻ BYŁ REKLAMOWANY JAKO
                > NOWOCZESNY, OBYWATELSKI, SOCJALNY, POSTEPOWY, LUDOWY ..ITP. ITD.
                >
                > JEŻELI NIEKTORE NIEMIASZKI
                > MAJĄ KŁOPOT Z PIS
                > TO NAJLEPSZYM LEKARSTWEM JEST
                > ODPIERD...OLENIE SIE
                > OD POLSKI :-)"


                Moja odpowiedz: oczywiscie !
        • jan12121 Re: Umarlem ze smiechu po pierwszych zdaniach 05.11.05, 12:20
          rysiunamisiu napisał: ..."Niemiecki [konserwatyzm] jest socjalno-leniwy, a
          polski przy nim to żywioł liberlany w amerykanskim stylu".
          Rzecz w tym, rysiumamisiu, że mowa jest o PISie i jego elektoracie, a ten żadnym
          liberelnym żywiłem nie jest, a styl to raczej czysty PRL a nie żaden
          amerykański. Musisz dostrzec, że ten kraj za sprawą PIS został podzielony i jest
          spora szanasa, że będzie dalej szedł takim dwu-torem - zaradnego liberalizmu i
          populistycznego, nieodpowiedzialnego pasożytowania na państwie. Że ci liberalni
          sobie poradzą to jasne, a że państwo suma sumarum oleje tych niezaradnych to też
          nie ma wątpliwości. Już coś mówią o weryfikacjach rent...
          • rysiunamisiu ja mieszkam pol tu pol tam i wierz mi, ze niemcy 05.11.05, 12:29
            przy Polsce jaka wymarzyl sobie PiS wciaz beda krajem realnego socjalizmu.
            Niestety Polska to kapitalizm "Ziemi obiecanej". UK oferuje lepsza ochrone
            pracownikow niz Polski realny kapitalizm. Wyjedz pomieszkaj w tej mniej i
            bardziej socjalnej Europie a wtedy bedziesz mowil
            • phun UK liberlane ale klamstwo 05.11.05, 14:51
              UK jest panstwem jak najbardziej socjalnym ale przez propagande i wysoce
              oplacanych tzm ekspertow ekonmicznych tej wlasnie propagandy UK jest
              przedstawiany jako liberalny tygrys a prawda jest taka ze Niemcy i tak
              wyprzedzaja o lata swietlne GB, mimo ze maja taka kule u nogi jak europa
              wschodnia do ktorej doplacaja z wlasnego budzetu.
        • phun Re: Umarlem ze smiechu po pierwszych zdaniach 05.11.05, 14:48
          rysiunamisiu napisał:

          > "Polski konserwatyzm, który w pełni rozwinął swe skrzydła w ostatniej kampanii
          > wyborczej, jest katolicko-ludowy. Niemiecki - mieszczańsko-obywatelski. Nie
          > odcina się od tradycji, moralności czy religii, próbuje jednak godzić je z
          > nowoczesnością. Liberalizm nie jest dla niego wrogiem, lecz coraz ważniejszym
          > partnerem."
          > Niemiecki jest socjalno-leniwy, a polski przy nim to zywiol liberlany w
          > amerykanskim stylu. Znaczy zadne niemiec tego nie przyzna, oni uwazaja, ze u
          > nich jest najlepiej na swiecie, a przy tym, ze sa narodem najpracowitszym.
          > Tylko, ze to nie ma nic wspolnego z prawda, kazdy kto tu troche pomieszkal to w
          > ie.


          To dlaczego tam pojechales co turcy obili ci morde, ze sie przestalo podobac ?
          • rysiunamisiu bo jedna z miedzynarodowych firm zaoferowala mi 05.11.05, 21:04
            tam prace. Wnioski wyciagnij sam
        • zupagrochowa1 GW 05.11.05, 15:15
          Nie zauwazyliscie ze ostatnio nasza Gazia sieje niesamowitym subiektywizmem?
        • lub_czasopismo Re: Umarlem ze smiechu po pierwszych zdaniach 09.11.05, 00:49
          Z Niemców tacy liberałowie, jak z Kaczyńskiego konserwatysta.
          W tym społeczeństwi ciężko jest się znaleźć rodakom z dawnego DDR, bo ich
          liberalni bracia pasienie przez lata przez Marshala wykpiwają ich za wszystko.
          Jakże zatem może się tu dobrze poczuć ktoś zupełnie inny jak homoseksualista,
          katolik, Turek czy w końcu Polak.

          Mieszkam już kilka lat w tym kraju i z całą odpowiedzialnością twierdzę, że nie
          chciałbym aby polska wyglądała mentalnie tak jak Niemcy. Ja mając w Polsce taki
          sam dostęp do środków materialnych jak mam tutaj posiadałbym 10 razy silniejszy
          Lebensgefühl niż nawet niemiecki milioner. Ale że nie mam... to o czym w ogóle
          ta rozmowa...

          Ciekaw jestem, czy spotkana przeze mnie kilka dni temu w metrze 70-letnie Niemka
          z DDR-u, która po 44 latach pracy dostaje 500 Euro przy czynszu 550 Euro i
          która musi dorabiać po nocach myjąc gary w knajpach, podziela opinie autora o
          niemieckim Lebensgefühlu????????
      • umstand Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 11:06
        zdajesz sobie sprawe z tego, ze powstanie ddr bylo decyzja podjeta przez zsrr,
        usa, francje i anglie? mowienie o ddr jako wewnetrznej decyzji niemieckiej jest
        oskarzeniem polski i jej obywateli o lata stalinizmu i komuny
        • mikron Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 12:16
          > zdajesz sobie sprawe z tego, ze powstanie ddr bylo decyzja podjeta przez zsrr,
          > usa, francje i anglie?

          ok, Niemcy sami sobie DDR oczywsicie nie zafundowali, ale sadze, ze
          przedmowca mial raczej na mysli zaangazowanie spoleczenstwa tej czesci Niemiec
          w budowanie "nowego ladu". Pamietam kontakty z DDR-owcami w
          latach 80tych: dosyc poprawni w socjalistycznym mysleniu byli.

          Tak wiec tez pozostaje nadzwyczaj sceptyczny co do ideologicznych rad plynacych
          akurat zza Odry.

          --mikron
          • martsy Re: NRD było przejawem niemieckiego ducha 05.11.05, 13:45
            OK Niemców nie należy bezpośrednio winić o powstanie NRD (oczywiście nie byłoby
            NRD, gdyby nie lata powszechnego uwielbienia dla Hitlera).

            Natomiast szczególna forma zamordyzmu NRDowskiego wypływała z z nazi-pruskiej
            mentalności Niemców i tu Niemcy raczej nie mają być z czego dumni.

            Ich poczucie wyższości w stosunku do nas (po tym jak sprowadzili na nas Hitlera
            i Stalina, a wyniku tego dziesięciolecia komuny) nigdy nie przestanie mnie
            zdumiewać.
      • toyok GW - ale propaganda. 05.11.05, 11:31
        Czy mi sie wydaje czy GW reprezentuje srodowiska zwiazane z kapitalistycznymi
        liberalami i srodowiskami izraelickimi ??
    • rysiunamisiu Re: Niemiecki kłopot z PiS 04.11.05, 21:37
      "Konserwatyzm światopoglądowy podszyty hasłami socjalnymi, antyliberalizm,
      eurosceptycyzm i niechęć do Niemców to mieszanka, która w Niemczech nie może
      liczyć na sympatię."

      haha, czy ten czlowiek kiedys tu mieszkal, niemcy na tle polski to komuna stylu
      lat 80-tych, tyle, ze bez kryzysu i z pelnymi polkami w sklepie. Powechna
      niechec do pracy, socjal taki, ze zniechecilby do pracy 3/4 polskich
      pracoholikow. z te nazyw ???

      A CDU to chadeja, ktora nie jest w stanie wydusic z siebie w programi
      ograniczenia socjau na poziomie porownywalnym z SPD, umieram ze smiechu.
      • rysiunamisiu To tez jest niezle 04.11.05, 21:41
        "Ten niemiecki Lebensgefühl ma jednoznacznie lewicowo-liberalne oblicze. Jest to
        konsekwencja głębokich, wręcz rewolucyjnych przemian w niemieckim systemie
        wartości, jakie dokonały się od początku lat 70. Jeszcze w latach 50. i 60.
        charakter zachodnioniemieckiego społeczeństwa był zupełnie inny. Było ono
        paternalistyczne, staroświeckie, drobnomieszczańskie, a świat kobiety zamykał
        się w trójkącie dzieci - kuchnia - kościół (tzw. zasada trzech "K": Kinder -
        Küche - Kirche). Dopiero po buncie pokoleniowym 1968 r. zatriumfowały procesy
        indywidualizacji i sekularyzacji, a tradycyjne cnoty mieszczańskie zastępować
        zaczął postmaterializm."

        To popytajcie niemcow jaki jest jeden z powodow gorszego niz oczekiwano wyniku
        CDU w wyborach. Odpowiedz brzmi bo kancelrzem miala zostac kobieta. Czy
        przypominacie sobie jakas kobiete kanclerza??? Nawet w tradycyjno katolickiej
        polsce Suchocka byla premierem, ale nie w nowoczesnych niemczech. Skad oni
        wzieli tego "badacza"???
        • rysiunamisiu Re: To tez jest niezle 04.11.05, 21:51
          "Najważniejsza różnica w porównaniu z potencjalnie bratnimi ugrupowaniami w
          reszcie Europy dotyczy stosunku do liberalizmu. Wśród liczących się europejskich
          partii konserwatywnych nie ma żadnej, której ideologicznym okrętem flagowym
          byłby antyliberalizm. Najbliższa być może PiS-owi ideologicznie czeska partia
          ODS Vaclava Klausa jest w sprawach gospodarczych skrajnie neoliberalna i z uwagi
          na sekularyzację społeczeństwa całkowicie obojętna w sprawach religijnych. Także
          brytyjscy konserwatyści mogą uchodzić za wolnorynkowych radykałów. "Free market
          and strong state" (wolna gospodarka i silne państwo) to credo Margaret Thatcher.
          W Polsce do tego modelu znacznie bliżej Platformie Obywatelskiej. Antyliberalna
          krucjata, jaką zafundowali nam bracia Kaczyńscy w ostatniej kampanii, nie byłaby
          możliwa także w Hiszpanii, gdzie taki kurs konserwatywnej Partii Ludowej za
          bardzo musiałby się kojarzyć z reżimem frankistowskim."

          Tu tez koles polecial. Jak widac zapomnial, ze punkt widzenia zalezy od punktu
          siedzenia. Jakbyscie drodzy czytelnicy poczytali troche o tym jak wygladal
          brytujska gospodarka przed i po Zleaznej Gosce, tudziez poziom ochrony socjalnej
          w Hiszpanii czy Czechach to byscie zobaczyli, ze to co w Polsce socjalne, tam
          uchodzi za liberalne. W zadnym z tych krajow propozycje podatku linioowego w
          stylu Platformy 3x15 i zmian w polityce socjalnej panstwa w stylu Antczaka nie
          zyskalyby nawet 5% poparci i bylyby postrzegane jako przejaw dzikiego
          kapitalizmu z czasow rewolucji przemyslowej w Anglii. Niestety plecenie o
          latkach nie tlumaczy istoty problemu. Jak zdejmiemy latki Panie Buras to
          wyjdzie, ze program walki z bezrobociem PiS, to jest to samo, co zostalo
          zrobione calkiem nieglupio na Slowacji, czyli silna progresja podatkowa,
          polaczona z dotowaniem niskokwalifikowanych w grupie do jednego sredniego
          wynagrodzenia, a dopiero potem podatek liniowy. Czy taki program liberlany miala
          PO czy to moze rozrzutny socjal PiS??? JEstes PAn nie tyllko Bura, ale i B ...
          no tu Pana oszczedze. Wez sie Pan do nauki.
          • davidmors To skutek donosów słanych z Polski przez agenturę 05.11.05, 09:15
            To skutek usłużnych donosów słanych przez agenturę i V kolumnę, która w Polsce
            ma zbyt komfortowe warunki dla knucia antypolskich intryg.
            Proszę zwrócić uwagę na fakt, że prawie cała prasa polskojęzyczna w Polsce
            jest zakupiona przez kapitał niemiecki do spółki z kapitałem nieznanego
            pochodzenia.
            • phun Re: To skutek donosów słanych z Polski przez agen 05.11.05, 14:59
              a co liberalizm przestal sie podobac, podziekuj solidaruchom za rozpieprzenie
              komuny.
          • phun Re: To tez jest niezle 05.11.05, 14:57
            slowacja prawdziwy wzor do nasladowania po polsce najwyzsze bezrobocie
        • phun Re: To tez jest niezle 05.11.05, 14:55
          Merkel poprostu nie lubia jak by wygladala jak wystrzalowa modelka to mimo ze
          wprowadzalaby zamordyzm ekonomicznoliberalny to zyskalaby spore poparcie jestem
          tego pewny
          • rysiunamisiu A ja jestem pewny, ze jutro nie bedziesz zyl 05.11.05, 21:06
            mniej wiecej na podstawie takich samek przeslanek jak Ty o Merkel hahaha

            Tyle, ze Slowacja w ciagu roku obnizyla jego poziom o trzy punkty procentowe
    • abba15 Re: Niemiecki kłopot z PiS 04.11.05, 21:42
      timoszyk napisał:
      > Nie bardzo rozumiem dlaczego w Polsce maja zapanowac akurat te wartosci, ktore
      > sie rzekomo wyksztalcily w Niemczech w ostatnich kilkudziesieciu latach,
      >czyli samorealizacja jednostki ponad narod, rodzine, autorytet i chyba wszystko
      inne. Poczekamy i zobaczymy jak te nowe wartosci zaowocuja takze i w Niemczech.
      Tam juz rozne "wartosci" osiagaly przewage i z roznym skutkiem. Zalecalbym im
      nieco skromnosci.Wac


      Z autorem artykułu można się zgodzić w jednym, że jest Buras
    • zygfryd.okrutny Brzuch boli ze smiechu 04.11.05, 21:48
      solidnie napisane, ale duzo uogolnien, Niemcy to Niemcy tamto, mozna odniesc wrazenie, ze biednyi Niemcy nie maja nic lepszego do roboty, tylko zajmowac sie nowymi okresleniami parti Kaczynskich. Prawda natomiast jest, ze Kaczynski udzielil wywiadu na lamach gazety, umieszczanej w najnizszej kategorii popolarnych codziennych gazet. Czy ktos zauwazyl wypowiedz naszego prezydenta, obok codziennych miejscowych sensacji i wynikow pilkarskich, trudno powiedziec, czy ta wypowiedz kogos uspokoila czy nie, mozna dalej tak spekulowac w kolo wojtku.
      Prasa niemiecka, krotkimi, zdawkowymi / jak zwykle / informacjmi poinformowala czytelnikow, ze w Polsce byly wybory, wygral ten, a ten. Koniec. To samo w telewizji, a wiec autor nadarmo trudzi sie wizja, ze wybory w Polsce sa dla Europy jakims wyjatkowym wydarzeniem, a sami Kaczynscy beda dibolizowani w Europie, bo nikt ich nie umie zaszufladkowac w poltyczne kanony. I tak ma byc, Europa dla Polski, a nie odwrotnie. Jak sie nie podoba to fora te dwora. Rodzinna liberalna frakcja dostala w kraju po nosie, w wiec i moze sie i Europie w Polsce dostac.
      Te wszystkie presje na rzad Kaczynskich sa smieszne. Niemcy narod oszczedny, napewno jako pierwszy zauwazy polityke "taniego panstwa" Marcinkowskiego, to modle polski, ktory moze budzic zazdrosc u innych, gdzie jakiekolwiek reformy sa bardzo ciezkie do przeprowadzenia. A w Polsce rach i ciach, gotowe i Prezydenice meldujemy wykonaie zadania! Tak tyrzymac , ani kroku do tylu, tym bardziej gdy nam to zalecaja inni.
      • japas Re: Brzuch boli ze smiechu 04.11.05, 23:57
        A ta rura przez Baltyk, to przejaw niemieckiej solidarnosci, ha?!
        • phun Re: Brzuch boli ze smiechu 05.11.05, 15:01
          japas napisał:

          > A ta rura przez Baltyk, to przejaw niemieckiej solidarnosci, ha?!

          a wyslanie wojsk do iraku to przejaw polskiej solidarnosci z polityka
          wewnatrzunijna ?

          • zigzaur Re: Brzuch boli ze smiechu 05.11.05, 20:19
            Tak.
            Wysłanie polskich wojsk do Iraku to przejaw solidarności Polski z cywilizacją
            euroatlantyckiego.
            Większość państw Europy WYSŁAŁA misje do Iraku.
            Niemcy nie wysłały ale nic dziwnego. NATO nie dopuszcza, aby Niemcy miały siły
            ofensywne.
            Francja nie wysłała i od 9 dni zbiera tego owoce.

            Większość państw Europy jednak wysłała.
            • old.european Re: Brzuch boli ze smiechu 05.11.05, 20:25
              zigzaur napisał:

              > Tak.
              > Wysłanie polskich wojsk do Iraku to przejaw solidarności Polski z cywilizacją
              > euroatlantyckiego.

              Dobre. Usmialem sie z takiego rozumienia polskiej solidarnosci.

              > Większość państw Europy WYSŁAŁA misje do Iraku.

              siedem to nie wiekszosc (zaliczam ci tu juz wspanialomyslnie nawet Ukraine i
              Bulgarie) :-)))

              > Niemcy nie wysłały ale nic dziwnego. NATO nie dopuszcza, aby Niemcy miały siły
              > ofensywne.
              > Francja nie wysłała i od 9 dni zbiera tego owoce.

              HAHA ! Gdyby wyslala, nie byloby rozrob ? Dobre.

              > Większość państw Europy jednak wysłała.

              Jeszcze raz: siedem to nie wiekszosc.
    • polonski Re: "niemcy chca bardziej czuc sie narodem jak... 05.11.05, 01:19
      Czy to idioci pisza te artykuly. Zaloz sobie lepiej biuro pisania podan dla
      Volksdojczow w Dortmundzie.

      Mieszkam prawie 25 lat poza granicami kraju i nie obserwuje zeby ktos ich
      obrazal. Niemcy sa tak samo jak byli butni, aroganccy i sa dobrze zorganizowani
      w obronie dobrego imienia niemca. Czego nie mozna czesto powiedziec o Polakach.


      Niemcy,niemieccy emigranci i ich pomioty obrabiaja dupe Polakom wszedzie na
      calym swiecie, kiedy sie da i gdzie sie da., na kazdym kroku.

      Buduje fabryki w USA, w Azji, w Australii i mam z nimi kontakt codzienny.
      Znam ten temat a jak chcecie to moge dostarczyc dowodow.

      Tendencja jest taka, ze coraz czesciej mowi sie o "polskich obozach
      koncentracyjnych", zartuje sie czesto o przyslowiowej " polskiej glupocie"
      • phun Re: "niemcy chca bardziej czuc sie narodem jak... 05.11.05, 15:03
        zapomniales o polskich obozach koncentracyjnych dla alkaidy
    • mirmat1 Zamordyzm Niemcy maja w genach 05.11.05, 04:49
      Niemcy nigdy nie zrozumieja Polakow. Jak pamiec siega wychowywani oni byli w
      despotyzmie. Krotkie okresy swobod obywatelskich byly wynikiem ich kleski w
      wojnie (Republika Weimarska) czy okupacji (Republika Federalna po wojnie). W
      momencie odejscia obcej kontroli narod ten popadal w rozne formy totalitaryzmu.
      Obecne Niemcy przezywaja okrez Politycznie Poprawnego zamordyzmu. Czesc Niemcow
      (uprzednio w NRD) marzy o powrocie Sowietow a na zachodzie panuje mieszanka
      fascynacji islamskim teroryzmem pomieszana z wscieklym anty-amerykanizmem.
      Nienawisc do Ameryki wyplywa z reszta u Niemcow z podobnej do islamistow
      antypatii do wolnosci jak i kolektywistycznego i anty-indywidualistycznego
      myslenia. Ich stosunek do nas wywodzi sie z faktu, ze jestesmy przeciwienstwem
      cech jakie tkwia w naturze Niemcow. Przez wciagniecie nas do Unii Niemcy
      liczyli, ze da sie narzucic nam ich zamordyzm (Konstytucja Unii) za cene jakis
      ochlapow z Brukselskiego stolu. Zwyciestwo PiS w wyborach zniweczylo taka
      alternatywe wiec pozostalo im pieniactwo.
      • tad9 "GW" pisząc o tym, co dzieje się za granicą ... 05.11.05, 08:43
        ... uprawia politykę wewnętrzną. Wie, że w Polsce ciągle jeszcze mocno
        funkcjonuje mentalność typu "Boże! Co też Zachód sobie o nas pomyśli!".
        Trzeciorzędny profesorzyna z Niemiec czy USA traktowany jest poważniej niż
        pierwszorzędny profesor polski, bo tamci to przecież "Zachód", itd, itd.
        Pisanie w stylu "Niemcy to, Niemcy tamto..." jest bzdurą. Są różni Niemcy.
        Lewacy z "Zielonych" będą Kaczyńskich nienawidzieć, prawica nie będzie
        rozdzierać szat z powodu PiS. Poza tym, jak sądzę statystycznego Niemca polska
        polityka obchodzi - delikatnie mówiąc - mało. Z jakiegoś powodu
        określenie "skrzywienie nacjonalistyczne" traktowane jest jako obelga. To
        komplement. Od tego właśnie są władze kraju, by pilnować interesów jego
        mieszkańców. Czy to nie w "GW" drukowano ostatnio teksty w stylu "powrót
        narodowych egoizmów w UE"? Tak to właśnie wygląda - "skrzywienie
        nacjonalistyczne" przeważa w całej Europie. Proszę o dowód, że Kaczyński
        jest "nacjonalistycznie skrzywiony" bardziej, niż politycy niemieccy z centrum
        lub prawicy.
        • phun Re: "GW" pisząc o tym, co dzieje się za granicą . 05.11.05, 15:07
          tad9 napisał:

          > ... uprawia politykę wewnętrzną. Wie, że w Polsce ciągle jeszcze mocno
          > funkcjonuje mentalność typu "Boże! Co też Zachód sobie o nas pomyśli!".
          > Trzeciorzędny profesorzyna z Niemiec czy USA traktowany jest poważniej niż
          > pierwszorzędny profesor polski, bo tamci to przecież "Zachód", itd, itd.
          > Pisanie w stylu "Niemcy to, Niemcy tamto..." jest bzdurą. Są różni Niemcy.
          > Lewacy z "Zielonych" będą Kaczyńskich nienawidzieć, prawica nie będzie
          > rozdzierać szat z powodu PiS. Poza tym, jak sądzę statystycznego Niemca polska
          > polityka obchodzi - delikatnie mówiąc - mało. Z jakiegoś powodu
          > określenie "skrzywienie nacjonalistyczne" traktowane jest jako obelga. To
          > komplement. Od tego właśnie są władze kraju, by pilnować interesów jego
          > mieszkańców. Czy to nie w "GW" drukowano ostatnio teksty w stylu "powrót
          > narodowych egoizmów w UE"? Tak to właśnie wygląda - "skrzywienie
          > nacjonalistyczne" przeważa w całej Europie. Proszę o dowód, że Kaczyński
          > jest "nacjonalistycznie skrzywiony" bardziej, niż politycy niemieccy z centrum
          > lub prawicy.


          Gdyby politycy niemieccy byli tak nacjonalistycznie skrzywieni jak kaczynski to
          polska nie weszlaby do UE za zadne skarby a socjal jaki maja rolnicy i o jaki
          zabiega kaczynski z kasy UE bylby mazeniem scietej glowy.
      • phun Re: Zamordyzm Niemcy maja w genach 05.11.05, 15:04
        na zrazie to ty sie tutaj pienisz
    • wuk4 Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 10:35
      timoszyk napisał:

      VOX POPULI, VOX DEI
      POLSKA POTRZEBUJE TYLKO JEDNEGO PRAWA - PRAWA DO REFERENDUM


      - - - -
      najsłynniejsze VOX POPULI, VOX DEI w historii brzmiało "UKRZYŻUJ GO!"

      czy o to ci chodzi?

    • jerzy-orlowski Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 10:58
      Niemcy nie lubią być obrażani. Bód dał im prawo obrażania innych. I rabowania
      też.
      • umstand Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 11:07
        he, rabowania? te nasze wojenne resentymenty nie moga przyniesc nam nic dobrego...
      • skun2 Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 11:46
        a kto lubi być obrażany?
    • jerzy-orlowski Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 11:04
      Wac nie musi rozumieć. Masz być im posłuszny.
      • maya2006 bardzo ciekawy artykul.... 05.11.05, 11:17
        dosyc obiektywny w stosunku do niemiec...
        • maya2006 Re: bardzo ciekawy artykul.... 05.11.05, 11:24
          a teraz przeczytalam powyzsze komentarze. nienawisc do niemiec i niemcow bez
          granic.. heheh jak zwykle, jezeli autor nie napisze, ze niemcy sa fuj, i
          nazisci-wtedy sa takie opisy. przeciez piszac pozytywnie o niemcach nie neguje
          sie automatycznie polakow! macie chlopaki kompleksy.

          polecam dla ochlody ten artykul::
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3002046.html
          moze wam to uswiadomi, ze autor kometowanego przez was artykulu to wyksztalcony
          czlowiek, ktory opisal spoleczenstwo, kulture niemiecka obiektywnie, bez
          wielkich patriotycznych uniesien. po prostu ktos kto analizuje na trzezwo, bez
          wstawek z "konrada wallenroda" czy "dziadow cz. III". a wy si3e plujecie jak
          kobieta, ktora , kiedy jej maz pochwali inna , sama czuje sie gorsza. blehhh
          • el_matador9 Re: bardzo ciekawy artykul.... 05.11.05, 12:22
            nazistowski wirtschaftlich-finanzielle Bankfurt trzęsący całą Europą i połową
            świata ma teraz kłopot z żydowskim, izraelskim, bolszewickim upiornym w swoim
            potworkowatym żżydzeniu PISUAREM i stąd to całe przerażajace zamieszanie.a kysz
            izraelskie diabły z Polski...
          • mikron Re: bardzo ciekawy artykul.... 05.11.05, 13:17
            > a teraz przeczytalam powyzsze komentarze. nienawisc do niemiec i niemcow bez
            > granic.. heheh jak zwykle, jezeli autor nie napisze, ze niemcy sa fuj, i
            > nazisci-wtedy sa takie opisy. przeciez piszac pozytywnie o niemcach nie neguje
            > sie automatycznie polakow! macie chlopaki kompleksy.

            nie mamy kolezanko kompleksow. Po prostu sporo z nas mieszka w Niemczech,
            widzimy jak sobie swietnie daja rade Niemcy po swoich wyborach (a w koncu to
            pansto ma wiecej doswiadczen w demokracji parlamentarnej od Polski), jakie
            klopoty ma Merkelowa zeby CDU i SPD sie dogadalo na rzecz wielkiej koalicji.
            Widzimy tez problemy "nowego spoleczenstwa", tego wlasnie po 68-mym: zanik
            wartosci rodzinnych, odwrocona "piramida pokolen", przeciazony system
            ubezpieczen spolecznych, a co za tym idzie wzost kosztow pracy i zle rozwijajaca
            sie gospodarka.

            Naprawde, ich zatroskanie naszymi wyborami politycznymi wydaje sie as nadto
            faryzejskie.
            I o tym wlasnie wiekszosc jest postow.

            > moze wam to uswiadomi, ze autor kometowanego przez was artykulu to
            > wyksztalcony czlowiek,

            my tu tez nie wszyscy po zawodowce, dlatego sobie pozwalamy na krytyczne
            przyjrzenie sie temu, co pan Buras wypisuje. Naprawde nie mamy kompleksow.


            > blehhh

            A z tym juz trudno polemizowac.

            --mikron.
            • phun Re: bardzo ciekawy artykul.... 05.11.05, 15:10
              Po prostu sporo z nas mieszka w Niemczech,

              to dlaczego mieszkacie w niemczech a nie w polsce jestescie V kolumna ?
              • mikron Re: bardzo ciekawy artykul.... 07.11.05, 13:10
                phun napisała:


                > to dlaczego mieszkacie w niemczech a nie w polsce jestescie V kolumna ?

                oszczedz sobie takiego prymitywnego ataku.
                Ludzkie losy sa zbyt skomplikowane, zeby je mozna bylo wyjasnic
                hipoteza V kolumny.
                Czesc ludzi wyemigrowala tu z przyczyn politycznych przed 89 rokiem,
                spora czesc "za chlebem", czesc pozenilo sie z Niemcami, a moj przypadek to
                delegacja do miedzynarodowego eksperymentu fizyki wysokich energii,
                przeprowadzanego na akceleratorze, akurat w Niemczech.
                Czy cokolwiek z wymienionych wyzej powodow kwalifikuje nas do V kolumny?
                Albo pozbawia nas prawa obserwacji niemieckiego spoleczenstwa?

                --mikron
          • mukki Re: bardzo ciekawy artykul.... 05.11.05, 14:39
            Musze ci przyznac racje.
          • uchachany Za Gomółki każdy artykuł na tematy polityczne 05.11.05, 21:18
            MUSIAŁ zawierać wątek o ciężkiej roli chłopa za sanacji jeśli był na tematy
            krajowe, oraz wątek o odwetowcach z Bonn z Hupką i Czają (co Pietrzak
            parodiował jako Huja i Czapka) na czele jeśli był na tematy międzynarodowe.

            Ewentualnie, jeśli chodziło o napiętnowanie nawet jakichś krajowych (jak list
            twórców do PZPR protestujący przeciw zbyt brutalnym praktykom cenzury) czy
            międzynarodowych (jak list biskupów polskich do biskupów niemieckich) a
            niepodobających się władzy zdarzeń Hupka i Czaja też się przydawali: było
            to "wodą na młyn odwetowców z Bonn i zachodnioniemieckich rewanżystów".

            Taka tresura wydała najwyraźniej właściwe owoce i przeniosły się one na
            następne pokolenia.

            A więc artykuł tłumaczący wynikające z innego w Niemczech niż w Polsce
            ukształtowania się sceny politycznej i świadomości społecznej postrzeganie PiS
            przez Niemców jest kolejną okazją do odgrzania resentymentów oraz stawiania
            zarzutów politycznej manipulacji autorowi oraz gazecie, która go zamieściła.
            Tudzież nieznajomości tematu, bowiem wiedza politologiczna naszych internautów
            jest przecież wszak OGROMNA.
            Co naturalne w kraju, w którym każdy burak uważa się za znacznie mądrzejszego
            od wykształconego w jakiejś dziedzinie fachowca :-))

            Wszystko oczywiście w poetyce "słoń a sprawa polska".

            Gdyby był okraszony stosowną porcją martyrologicznych akcentów i rytualnych
            zaklęć o teutońskiej bucie i wrodzonej żądzy podbojów oraz nieludzkości Niemców
            zapewne byłby przyjęty ciepło.

            Tak, że się nie dziw, <mayu2006> :-))).

    • weather2 Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 12:37
      Tak jak nieskładnie posługujesz się językiem polskim, tak samo nieskładnie
      myślisz. Autor pisał: " W wymiarze społecznym jednostka i jej samorealizacja
      liczą się dzisiaj bez porównania bardziej niż wspólnota, rodzina, naród i
      autorytet". Ty prezentujesz jego zdanie , używając łamanej
      polszczyzny: "wartosci, ktore sie rzekomo wyksztalcily w Niemczech w ostatnich
      kilkudziesieciu latach,czyli samorealizacja jednostki ponad narod, rodzine,
      autorytet i chyba wszystko inne". Szczególnie smakowite jest to " wszystko
      inne".
      Podobne problemy masz z myśleniem - celem autora było pokazanie przyczyn
      wzajemnego niezrozumienia Niemców i Polaków, a ty odebrałeś to jako prezentację
      jedynie słusznych postaw, których Niemcy mieliby rzekomo oczekiwać od Polaków.
      A na to tacy jak ty nie mogą się nigdy zgodzić, bo nie będzie przecież Niemiec
      pouczał Polaka, bo Oświęcim i Westerplatte, bo przedmurze Europy, bo wartości
      chrześcijańskie. Więcej myślenia , mniej bełkotu.
      • gen21 Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 12:47
        Ważne,aby robić swoje.
        Brawo Panie Premierze!
      • rysiunamisiu No nie chrzan Polonista 05.11.05, 13:51
        My tu westerplatte i te sprawy mamy w nosie, jesli chodzi o biezace stosunki,
        nas wpienia ich niechec do pracy, sklepy w ktorych obsluga leje na klienta,
        szpitale w ktorych godzinami czeka sie na cien zainteresowania - mimo, ze mamy
        dobre prywatne ubezpieczenia itd, itp, no lae jak sie cos oglada z okna
        turystycznego autobusu to czy mozna to zrozumiec
        • umstand Re: No nie chrzan Polonista 05.11.05, 14:36
          Wiec po co zostajesz w tych Niemczech jezeli tu tak strasznie???? Wracaj do
          Polski, gdzie pani nadal pije kawe przy kasie, albo okienku na poczcie, gdzie
          urzednicy musza konczyc swoje bardzo wazne rozmowy telefoniczne, zanim laskawie
          zwroca sie w twoja strone, gdzie dentysta nie przyjmie cie z bolem zeba w czasie
          godzin pracy, ale prywatnie bardzo chetnie, a kolejka niech dalej czeka.
          Ojczyzna czeka jedynie na was - wiecznie narzekajacy emigranci. Ma wam pakiet
          bezplatny do zaoferowania
        • phun Re: No nie chrzan Polonista 05.11.05, 15:12
          ae jak sie cos oglada z okna
          turystycznego autobusu to czy mozna to zrozumiec

          to trzeba sie uczyc jezykow tepaku
          prywatne ubezpieczenia akurat che che che che ....
        • weather2 Re: No nie chrzan Polonista 06.11.05, 16:20
          Masz rację. Możesz to boleśnie odczuwać, gdy po 12 godzinach tyrania u Niemców
          na budowie idziesz do sklepu. Przepraszam, nie miałem o tym pojęcia, bo gdy
          jeżdże do Niemiec na narty , spotykam się z przyjaznymi mi Niemcami :)))
      • uchachany <Weather2> - u nas tylko z jednym rodzajem 05.11.05, 21:57
        myślenia nie ma kłopotu: "kto za tym stoi i komu to służy". Tak że się nie
        dziw, że wyjaśnienie przyczyn występowania różnic między Niemcami a Polakami w
        rozummieniu pewnych pojęć jest odbierane jako propanda postaw niemieckich i
        polityczna manipulacja - toć żyjemy w kraju najwyższego w Europie analfabetyzmu
        funkcjonalnego.
    • gosciu_z_niemiec A kogo tu PiS obchodzi? 05.11.05, 12:41
      Autor wywoluje wrazenie, jakby Polska i jej PiS byly przedmiotem jakiegos
      szczegolnego zainteresowania w Niemczech. Nic bardziej blednego. Czasy sympatii
      dla Polski, promowania Polski w Europie, czasy Trojkata Weimarskiego, minely
      bezpowrotnie wraz z zadeklarowaniem sie Polski jako wasal USA, udzialem w
      inwazji na Irak i okupacji tego kraju na zyczenie Amerykanow. Dzis Polska jest
      Niemcom obojetna jak kazdy wasal USA. Sprawy beda zalatwiane na innym szczeblu,
      jak na przyklad sprawa gazociagu pod Baltykiem. Polska sama ustawila sie na
      poziomie dolnym stanow niskich i przestala byc partnerem do rozmow.
      Interesujaca dla Niemcow nie byla nigdy.
      • umstand Re: A kogo tu PiS obchodzi? 05.11.05, 14:38
        Smutne to, ale prawdziwe... A te wiezienia CIA... Hanba!
      • phun Re: A kogo tu PiS obchodzi? 05.11.05, 15:14
        mogla byc interesujaca ale woli byc pacanem i wasalem usa
    • abba15 Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 13:31
      jeśli Buras to prawdziwe nazwisko
      no to wiemy na ten temat wszystko
    • phun PIS = populistyczny nacjonalizm 05.11.05, 14:47
      • abba15 Re: PIS = populistyczny nacjonalizm 05.11.05, 18:23
        Re: PIS = populistyczny nacjonalizm

        PiS = spiepszaj dziadu do mosadu
    • wj1980x Antyniemieckość ? 05.11.05, 16:13
      Antyniemieckość oznacza w tym artykule przypominanie Niemcom iż mordowali
      Polaków, popierali Hitlera, nigdy nie zrekompensowali strat 650mld $ które ich
      państwo zadało Polsce.
      Antyniemieckość to też przypominanie zbrodni Wehrmachtu, prześladowań Polaków
      przez Prusy, chęci zniszczenia Polski przez Republike Weimarską.
      To właśnie antyniemieckość.
      • phun z czego wynika 05.11.05, 17:05
        polska bedac w RWPG bedac panstwem socjalistycznym realizowala polityke bloku do
        ktorego nalezala, poprzednio ta sama polska byla rzadzona w sposob autorytarny
        II wojna swiatowa polozyla autorytarnym rzadom i przeniosla polske w obszar
        okupacji
        Polska mimo fasadowej ideii socjalizmu jaka byla przyjeta ten sam socjalizm
        konserwowal pewna zasciankowosc i ksenofobie wobec zachodu a szczegolnie wobec
        niemiec co bylo wowczas politycznie uzasadnione, po rozpadzie bloku rwpg polska
        mogla realizowac swoja polityke bardziej niezaleznie i dopiero szuklala swojego
        miejsca w europie, jednak zakonsewowowana przez socjalizma ksenofobia
        nacjonalizm i zasciankowy szowinizm od pewnego momentu zaczal zdobywac coraz
        szersze kregi zwolennikow, po wyslaniu polskich wojsk do iraku polska stracila
        dziewictwo w uprawiniu polityki, polskie obozy cia i wasalizacja wobec usa w
        celu dalszej swiadomej lub mniej destabilizacji i balkanizacji polityki
        wewnatrzunijnej wynika tylko z mrokow przeszlosci i wrodzonego nacjonalizmu
        wiekszosci tego spoleczenstwa, dzis kiedy po latach staran rzadu niemieckiego i
        wyciagnietej reki do polski, jej politycy na fali wewnetrznego zacietrzewienia
        antyeuropejskiego umiejetnie podsycanego przez ubeckie media ktore kolor
        czerwony zmienily na brunatny, prowadza oszczercza polityke zarzutow wobec UE.
        polska stracila dziewictwo i moralne prawo do wypominania obcym krzywd jakie
        doznala od obcych sama stajac sie okupantem i postepujac niczym maly rozbujnik
        ktory usluznie wspiera usa, to napewno nie podoba sie wplywowym srodowiskom w
        polsce i rodzi dalsze konflikty , poniewaz czesto historia polski byla stosowana
        jako atut na arenie miedzynarodowej wobec panstw sasiednich, ten okres juz
        bezpowrotnie minal co dostrzegaja politycey wewnatrz polski a mimo to staraja
        sie grac na dobrze sprawdzonej strunie, ktora juz nie wydaje czystych dzwiekow.
        • rysiunamisiu Nie to co Ci swiatowcy niemcy 05.11.05, 21:11
          Wstydza sie swojej poriwncjonalnosci i tego, ze sa postrzegani jako najwieksi
          nudziarze europy i maja do niej zel, ze lubi ich pieniadze, a nie ich samych
        • uchachany Ależ <phun> - póki na nacjonaliźmie i straszeniu 05.11.05, 21:47
          obcymi oraz podtrzymywaniu przekonania, że cały świat (a już osobliwie ci
          ohydni Niemcy) skupia się na SPISKACH ANTYPOLSKICH będzie można utłuc kapitał
          polityczny, puty żaden z polityków marzących o władzy a dostatecznie cyniczny
          z tego narzędzia nie zrzygnuje. Mimo międzynarodowych reperkusji takiego
          postępowania we współczesnej Europie, w której panuje wręcz terror poprawności
          politycznej, szczególnie właśnie wobec przejawów nacjonalizmu.
          Otóż odpowiedzialni politycy europejskiego formatu wiedzą doskonale, jak
          niebezpieczne jest budzenie tych upiorów przeszłości i zazwyczaj tego unikają
          (z pewnymi co prawda koncesjami przy kampaniach wyborczych - i dlatego są dość
          skorzy do wytykania tych grzechów innym :-)) ). Aczkolwiek oczywiście nie
          rezygnują przy tym z walki o własne narodowe interesy.
    • patrykadams Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 17:10
      Niemcy sami z sobą i ze swoim tzw. liberalizmem lub wolnością osobistą znależli
      się w ślepym zaułku. Oni tak dobrze się wzajemnie rozumieją, że nie potrafią w
      ciągu 8 tygodni po wyborach utworzyć rządu do ratowania zbankrutowanego państwa.
      Niemcowi trudno zrozumieć polski sposób myślenia i działania, bo wierzy on w wy-
      łącznie dobre intencje władzy, dlatego tylko w tym narodzie był możliwy obłęd
      hitlerowski. W niemieckiej mentalności panuje głęboko zakorzeniony kompleks ant-
      polskości, oparty o propagandę Bismarcka i Goebelsa, a przekazany przez rodziców
      i dziadków. Niemiec wie, że Polak nic nie wie i nic nie potrafi. Niemiec wie
      wszystko najlepiej, bo ma przecież gotowe schematy myślenia, które są przecież
      najlepsze. Dlatego Niemiec jest wyzwolonym indywidualistą i liberałem i nie ro-
      zumie innego sposobu myślenia swoich sąsiadów. On wie najlepiej, czego jego
      sąsiad potrzebuje i trudno przychodzi mu do głowy, że jego sąsiad też już jest
      wolny.
      • phun wolny = zwasalowany 05.11.05, 17:23
      • old.european Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 17:33
        patrykadams napisał:

        > Niemcy sami z sobą i ze swoim tzw. liberalizmem lub wolnością osobistą
        znależli
        > się w ślepym zaułku. Oni tak dobrze się wzajemnie rozumieją, że nie potrafią w
        > ciągu 8 tygodni po wyborach utworzyć rządu do ratowania zbankrutowanego
        państwa

        Szanowy pan zapewne nie wie, ze na utworzenie rzadu federalnego jest
        przewidziany okreslony czas i pertraktacje mieszcza sie w planie?
      • patrykadams Niemiecki kłopot phuna z PiS-em 05.11.05, 18:40
        Phun! Czy twój dziadek też był w obozie - strażnikiem?
      • bobo0971 Niemcy = Ptasia grypa 05.11.05, 20:04
    • colombina Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 17:30
      "Oprócz najczęstszego sformułowania "narodowo-konserwatywna" PiS nazywano partią
      lewicowo-konserwatywną, prawicowo-konserwatywną, socjalno-konserwatywną,
      paternalistyczno-konserwatywną, nacjonalistyczną, prawicowo-populistyczną,
      przypisywano jej tendencje paternalistyczno-autorytarne oraz
      narodowo-populistyczne."

      PiS jest jak Juliusz Cezar o ktorym sie mowilo ze jest mezem wszyskich zon i
      zona wszystich mezow; dlatego tak ciezko ich zdefiniowac. Do zdobycia wladzy
      jest to jednak sposob najskuteczniejszy.
    • simile60 Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 18:08
      Prosiłbym bardzo bu Niemcy zajęli się swoimi sprawami, a nie pchali swe łapki
      tam gdzie nie trzeba. Jak bardzo lubią uczyć innych to niech uczą prezydenta
      USA, on im odpowie co sądzi o ich radach. Bracia Kaczyńscy są im nie na rączkę
      to sieją propagandę strachu. Zależy im bardzo na tym by tak nas widziala
      Europa, mają swój interes w tym by Polska skakała tak jak oni chcą. Nie tym
      razem. Pa
      • phun Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 18:10
        dobrych rad powinno sie wysluchac, dla dobra ogolnego
        • abba15 Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 18:21
          phun napisała:
          > dobrych rad powinno sie wysluchac, dla dobra ogolnego

          swoje dobre rady
          wsadź je w zady
          • phun Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 18:46
            abba15 napisał:

            > phun napisała:
            > > dobrych rad powinno sie wysluchac, dla dobra ogolnego
            >
            > swoje dobre rady
            > wsadź je w zady


            na rydzykowcow nie licze, paru madrych wtym kraju sie jednak ostalo
            • wj1980x Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 18:59
              Tak nieudany kraj jak Niemcy nie posiada cech które mogłyby go uprawniać do
              dawania rad.Niemcy są pogrążone w chaosie politycznym, nie rozprawiły się ze
              swoją przeszłością, panuje marazm gospodarczy, są problemy z imigrantami.Niemcy
              wciąż głosują na partie odnoszące się do nazizmu, gloryfikują swoją imperialną
              przeszłość, nienawidzą Polski i gardzą Polakami, kreują się na ofiary,
              ignorując wszelką wiedzę na temat prześladowania Polaków przez Niemcy zarówno
              Nazistowskie jak i Prusy Fryderyka, Bismarcka, czy też chcącą zniszczyć Polske
              Republikę Weimarską.Która z niemieckich gazet płaczących nad zniszczeniem przez
              Alianckie lotnictwo centrum transportu niemieckich żołnierzy i zaplecza
              industrialnego(zwanego Dreznem) przypomniała ludobójcze i pozbawione żadnego
              militarnego znaczenia bombardowanie Wielunia czy Frampolu.
              Nie żadną miarą Niemcy nie mają kwalifikacji aby dawać komukolwiek dobre rady.
              • phun Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 19:05
                nie powtarzaj sie bo robisz sie jak zdarta plyta
              • goopee Wezcie sie wreszcie do roboty.. 05.11.05, 20:19
                Wy, madrzejsza czesc, moich "rodakow"...
                Zamknac te fora, bo wojne wywolaja!
            • abba15 Re: Niemiecki kłopot z PiS 06.11.05, 09:26
              phun napisała:
              > na rydzykowcow nie licze, paru madrych wtym kraju sie jednak ostalo

              ten kraj jełopie to jest Polska właśnie
              a tych mądrych to niech piorun trzaśnie
    • realnik czy przypadkiem niechec Niemcow do PiS nie ma 05.11.05, 18:58
      innego zrodla? a mianowicie gdy oni zaczeli podnosic kwestie odszkodowan
      dla "wypedzonych", to wowczas Kaczor zapowiedzial wycene strat Warszawy
      zniszczonej przez nich????
      I stad bylo niemieckie granie na platformersow....
      I wscieklosc po ich przegranej....
      • wj1980x Re: czy przypadkiem niechec Niemcow do PiS nie ma 05.11.05, 19:01
        Prawdopodobnie. 650 mld $ jakie państwo niemieckie nigdy nie zapłaciło Polsce
        to rzecz którą trzeba przypominać nieustannie dawnym niemieckim kolonizatorom
        jak Steinbach.
        • phun Re: czy przypadkiem niechec Niemcow do PiS nie ma 05.11.05, 19:06
          ciekawe czy ukraincy tez podaza tropem polakow i zazadaja odszkodowan za lata
          kolonizaci
          • realnik Re: czy przypadkiem niechec Niemcow do PiS nie ma 05.11.05, 19:13
            jeslibysmy im wysadzili w powietrze Kijow, tak jak Niemcy Warszwe, to pewnie by
            mogli...

            ktory stellung rprezentujesz?
            • phun Re: czy przypadkiem niechec Niemcow do PiS nie ma 05.11.05, 19:40
              realnik napisał:

              > jeslibysmy im wysadzili w powietrze Kijow, tak jak Niemcy Warszwe, to pewnie by
              >
              > mogli...
              >
              > ktory stellung rprezentujesz

              kazde misto mozna odbudowac ? co by mieli powiedzic japonczycy a napewno nie sa
              takimi ksenofobami wobec usa jak polacy wobec niemiec
              • wj1980x Re: czy przypadkiem niechec Niemcow do PiS nie ma 05.11.05, 20:02
                ''kazde misto mozna odbudowac ? co by mieli powiedzic japonczycy a napewno nie
                sa
                > takimi ksenofobami wobec usa jak polacy wobec niemiec''
                Być może dlatego że Japonia była agresorem.Być może też dlatego też że USA nie
                próbowało wymordować Japończyków uważając ich za zwierzęta tak jak Niemcy
                Polaków.
    • werter-6 To jest europejski klopot z Polską 05.11.05, 19:16
      która jest nieprzewidywalna, niebezpieczna i ciemna,
      • realnik Re: To jest europejski klopot z Polską 05.11.05, 19:18
        taaa, a Europa jasna, madra, dobra - (patrz Paryz)
        Europa piekna jest....
        a jak juz uspimy wszystkich emerytow to i mloda bedzie...
        Tylko dlaczego coraz wiecej muzulmanow a nas Europejczykow coraz mniej????
        Powolamy komisje to nam to wyjasni...
      • realnik Re: To jest europejski klopot z Polską 05.11.05, 19:20
        akuracik mi wpadlo pzred oczy, jak piekna ta Europa jest

        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8079550&rfbawp=1131214797.336&ticaid=17dc
        • werter-6 Re: To jest europejski klopot z Polską 05.11.05, 19:25
          Mimo to, wolę Wlochy od Papalandu!
          • realnik Re: To jest europejski klopot z Polską 05.11.05, 19:28
            ja tez...

            ale glupio tak widziec źdźbło, a nie widzieć belki...
            • phun Re: To jest europejski klopot z Polską 05.11.05, 19:43
              no wlasnie popatrz na usa tam to dopiero mieli zamieszki
      • phun Re: To jest europejski klopot z Polską 05.11.05, 19:59
        werter-6 napisał:

        > która jest nieprzewidywalna, niebezpieczna i ciemna,

        klopot tym powazniejszy ze UE naprawde chce integracji, ale ile mozna kogos
        cignac za raczke, lepiej byloby gdyby nieznosny dzieciak zostal wypchniety poza
        to elitarne grono, kiedy dorosniemy jako spoleczenstwo wtedy znowu mozemy zapukac
      • wj1980x Re: To jest europejski klopot z Polską 05.11.05, 20:05
        ''która jest nieprzewidywalna, niebezpieczna i ciemna,
        ''
        Ależ skąd zawsze stoimy na straży wolności(dla Niemców
        nieprzewidywalna, "dlaczego się nie chcą poddać, choć ich każemy?"), obrony
        własnego narodu przed niemiecką eksterminacją(Istnienie Polaków jest
        niebiezpieczne dla Niemiec-Otto von Bismarck) i jesteśmy wierni pewnym
        podstawowym zasadom.
    • realista1000 Tendencyjny artykuł pana Burasa 05.11.05, 20:07
      wcale nie dziwi, skoro autor jest pracownikiem Centrum Studiów Niemieckich i
      Europejskich im. Willy'ego Brandta Uniwersytetu Wrocławskiego. Nie wiem, czy
      pan Buras ma jakiś stopień czy tytuł naukowy, ale jeśli tak to powinien on być
      mu odebrany, gdyż takich bzdetów jeszcze nie czytałem, a sam jestem
      nauczycielem akademickim. Panie Buras, pański artykuł pisany, jak sądzę, ku
      zadowoleniu dyrekcji Pańskiego Centrum, jest jaskrawym przejawem ograniczenia
      umysłowego, ciasnoty poglądów, a zwłaszcza germanofilskiego spojrzenia na
      świat. Przypuszczam, że jest Pan zakompleksionym człowiekiem, który zaczyna
      wstydzić się własnej przynależności narodowej (jeśli jest Pan Polakiem rzecz
      jasna!). Posądza Pan Polaków o ograniczenie, PiS nazywa osobliwą partią, nie
      mając chyba wiedzy i pojęcia, że ta partia wygrała wybory. W Niemczech za to od
      kilku tygodni spierają się o rząd i co... nic! Nie potrafią się porozumieć! I
      co Pan na to? A to, że ciągle wtrącają się w nasze sprawy, komentując
      tendencyjnie sytuację w Polsce, Panu nie przeszkadza? Przelasowany ma Pan mózg?
      Nie potrafi Pan krytycznie i obiektywnie myśleć, jak małe dziecko, które nie ma
      pojęcia o polityce.
      • uchachany Nauczyciel akademicki? Może w tej kuźni kadr 05.11.05, 22:08
        Samoobrony w Przemyślu?
      • gazeciarz68 Re: Tendencyjny artykuł Burasa -pecunia non olet! 05.11.05, 22:32
        Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy'ego Brandta jest
        finansowane przez Niemców. Ot i cała tajemnica germanofilstwa autora. On wie,
        dlaczego i za ile pucuje swoim zleceniodawcom buty.
    • menea Re: Niemiecki kłopot z PiS 05.11.05, 20:26
      Bla bla,ble ble
      Niemcy i reszta tego europejskiego koltunstwa
      to wrecz modelowy przyklad jak unicestwic
      cale spoleczenstwa.
    • tomek9991 Opinie znajomego młodego Niemca 06.11.05, 00:38
      1. Tylko idiota przy obecnych podatkach założy w Niemczech firmę.
      2. Polacy są super, poważnie traktują swoją wiarę.
    • mickey.mouse Re: Niemiecki kłopot z PiS 06.11.05, 16:51
      Czytajac GW odnosze wrazenie, ze po ostatnich wyborach, glownym wyznacznikiem
      togo, co powinnismy myslec o sobie, sa opinie niemieckich mediow. To jakosciowa
      zmiana. Nie jest juz istotne ogolno-miedzynarodowe postrzeganie Polski, ani to
      co myslimy o sobie sami. Najistotniejsze jest to, jak widza nas Niemcy.
      Pomijajac przyczyny tej zwiekszonej ostatnio wrazliwosci GW na niemieckie
      opinie, GW probuje zapedzac nas w kompleksy. Nie mozesz czlowieku widziec
      swoich wyborow, swoich decyzji we wlasnym lustrze - nie potrafisz i nie jestes
      tego warty, musisz przegladac sie w lustrze opinii innego kraju, innego
      spoleczenstwa.

      Trzeba przyznac, ze to bardzo panstwotworcza postawa GW...
      Jest oczywiste, ze wyborcza probuje poddac Polakow swoistemu praniu mozgow,
      uksztaltowac nasze opinie o nas samych i o tym co aktualnie dzieje sie w
      Polsce. Coz, specyfika mediow - szkoda jedynie, ze nie tyle za pomoca
      rzeczowych argumentow, lecz wykorzystujac pewna polska slabosc - kompleks
      nizszosci wobec obcokrajowcow z zachodu.
    • xx23 Ja nie kupuje Gazety Wyborczej 07.11.05, 23:15
      Ja nie kupuje Gazety Wyborczej i nie dam Michnikowi wzbogacic sie z moich
      ciezko zarobionych pieniedzy.
      A tak na marginesie , jesli Gazeta Wyborcza sie bardziej martwi sie co niektorzy
      Niemcy mysla o Polscei sami Niemcy maja bol glowy o Polsce to najlepszym
      lekarstwem jest by niektorzy Niemcy niech sie od...la od Polski i jej spraw a
      Gazete Wyborcza Michnika poprostu bojkotowac.
      Zreszta tony tejzej Gazety idzie na smietnik.
      -------------------------------------------------------
      Bojkotuje Gazete Wyborcza . Dzieki i chwala Bogu mam darmowy INTERNET=FREEDOM.
      • ira22 Re: Ja nie kupuje Gazety Wyborczej 12.11.05, 08:06
        xx23 napisał:

        > Ja nie kupuje Gazety Wyborczej i nie dam Michnikowi wzbogacic sie z moich
        > ciezko zarobionych pieniedzy.
        > A tak na marginesie , jesli Gazeta Wyborcza sie bardziej martwi sie co
        niektorz
        > y
        > Niemcy mysla o Polscei sami Niemcy maja bol glowy o Polsce to najlepszym
        > lekarstwem jest by niektorzy Niemcy niech sie od...la od Polski i jej spraw a
        > Gazete Wyborcza Michnika poprostu bojkotowac.
        > Zreszta tony tejzej Gazety idzie na smietnik.
        > -------------------------------------------------------
        > Bojkotuje Gazete Wyborcza . Dzieki i chwala Bogu mam darmowy INTERNET=FREEDOM.
        Bojkotujesz ale komentujesz? Ty tylko nie wydajesz na GW kaski, OK twoje prawo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja