flamengista
04.12.05, 20:46
Brawo Rektor Musioł.
Nie dajmy się zwariowac i wciągnąć w gierki zadeklarowanych przeciwników
wyjaśniania przeszłości (celowo nie piszę - lustracji - na UJ dzieje się coś
zupełnie innego).
Rektor Musioł potwierdził tylko to, co było wcześniej wiadomo. UJ nie będzie
udawał, że nic się nie stało. Nie będzie zamiatał trupów przeszłości pod
dywan. Sprawę chce wyjaśnić.
Nikogo z pracy się nie wyrzuca, publicznie się nie oskarża, błotem nie
obrzuca. Prosi się tylko o wyjaśnienie co do swojej ew. współpracy z SB.
Ale oczywiście Pan Romanowski nie jest głupi ani naiwny. On o tym doskonale
wiedział już wcześniej. Pisząc swój histeryczny list, miał na celu jedno -
sabotowanie jakiegokolwiek rozliczenia z przeszłością.
Niech winni pozostaną anonimowi, a my ich zaocznie zozgrzeszmy. Za przeszłe, a
nawet przyszłe występki. Nowa ewangelia autorstwa środwiska GW. Nawet Jezus
nie był tak radykalny...