krupab Re: Justyna Pochanke Dziennikarzem Roku 2005 14.12.05, 20:10 taa. cała ta nagroda to nagonka na PiS i Radio Maryja jedyne polskie organizcje w tym kraju... tak sądzą niektórzy na forum... żałosne Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta Re: Justyna Pochanke Dziennikarzem Roku 2005 14.12.05, 20:13 Wiadomo! Kto bardziej przywali lewicy, ten jest nagradzany! Nastepną w kolejce do nagrody jest Gawryluk - kolejna "obiektywna" "dziennikarka"! Odpowiedz Link Zgłoś
gogol66 Re: Proponuję Tytuł Maleszki Roku 14.12.05, 20:14 odznaczeni: 1. GW 2. Życiński 3. Żakowski 4. Paradowska 5. Olejnik 6. Lis Odpowiedz Link Zgłoś
piotrgiedrowicz Re: Justyna Pochanke Dziennikarzem Roku 2005 14.12.05, 20:17 faktycznie zenujaco krotka jest lista nagrodobiorcow - trzeba miec maske trupa albo sie obrzydliwie slinic... "upadek" dla pani laureatki byl "skandalicznym" filmem - chociaz/mimo ze [o co tu chodzi?] mial stanowic ostrzezenie. jakie to wszystko smutne i obrzydliwe, ale przede wszystkim skandalicznie bezczelne! Odpowiedz Link Zgłoś
jamez1980 Re: Justyna Pochanke Dziennikarzem Roku 2005 15.12.05, 00:51 > albo sie obrzydliwie slinic... ewentualnie być po prostu dobrym dziennikarzem... Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: Justyna Pochanke Dziennikarzem Roku 2005 14.12.05, 20:41 > "Hiena Roku" dla Czuchnowskiego - czy to prawda? Nie, dla Wildsteina. Odpowiedz Link Zgłoś
mniklas5 Re: Pochanke -dobra dziennikarka? 14.12.05, 20:48 to ciekawe jakie sa kryteria przyznawania takiej nagrody, poniewaz ja uwazam ze jest sprawna w informowaniu, ale chyba to nie wszystko w dziennikarstwie zeby byc nagradzanym jako najlepszy dziennikarz roku, to ze obslugiwala rozne wydarzenia nie jest kryterium, a czy chetnie sie jej slucha? , chyba nie, jest smutna jak wiekszosc polskich dziennikarzy i nie ma osobowosci gospodarza prezentera Odpowiedz Link Zgłoś
jollyroger3 Re: Justyna Pochanke Dziennikarzem Roku 2005 14.12.05, 20:53 Pani Pieńkowska z tvn... I wart pałac Paca...tzn. mówię o nagrodzie.. Odpowiedz Link Zgłoś
genezyp5 Jak tako nieobiektywno baba dostała nagrodę?... 14.12.05, 21:04 Cosik mi się zdaje ze te całe nagrody o dupę otłuc...pseca ta Pohanke tok się wdzięcyła do nijakiego Dunalda ze jak się okazało ze głupio godała i Kacorek wygroł to i cołkiem mina zzydła. Cheba ze to nagrodę dajom za gupoty ekranowe, to wtedy by gupio blondinecka, chcąco być tako powazno, pewnikiem wygroła zasuzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
romka1962 Nie trawię tej kobiety i już.Towarzystwo wzajemnej 14.12.05, 21:05 adoracji przyznało jej tę nagrodę, a więc nie ma ona żadnego znaczenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
jamez1980 Re: Nie trawię tej kobiety i już.Towarzystwo wzaj 14.12.05, 23:03 Następna... a kto miałby przyznać tę nagrodę, by miała ona znaczenie ? Enigmatyczna "Akademia" obsługuje już Fryderyki, a jeżeli pozwoli się głosować telewidzom to z Grand Press zrobi się Grand Sopot Festiwal. Odpowiedz Link Zgłoś
jollyroger3 Re: Justyna Pochanke Dziennikarzem Roku 2005 14.12.05, 21:14 taka nagroda jak mich Nike ..wzorce dla inteligentych ,,inaczej.. Odpowiedz Link Zgłoś
pralkosuszarka Re: Justyna Pochanke Dziennikarzem Roku 2005 14.12.05, 21:24 Justyna Pochanke denerwuje mnie jak ciagle ostentacyjnie cos wykresla z kartki.pewnie wykresla zadane pytania he,he Odpowiedz Link Zgłoś
enfer Harold Pinter literacki Nobel 2005 14.12.05, 21:32 przemowienie z 7 grudnia 2005: Sztuka, prawda i polityka www.irak.pl/HaroldPinterNobelLit2005SztukaPrawdaPolityka.htm Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Najpierw myslalem, ze padne jak przeczytalem 14.12.05, 21:41 kto - czyli Pochanke. Potem bylem bliski zawalu jak przeczytalem za co ta nagroda "Tytuł Dziennikarza Roku przyznawany jest za profesjonalizm, promowanie światowych standardów pracy w mediach i przestrzeganie zasad etycznych." Tak POchanke, ktora podczas wyborow nawet za bardzo nie ukrywala kogo POpiera w wyborach wyroznila sie "światowym standardem pracy i przestrzeganiem zasad etycznych". Potem jednak przeczytalem, ze "Wyróżnienie przyznają sami dziennikarze poprzez nominacje." I juz wszystko bylo jasne w koncu polscy dziennikarze tak w 99,9% popierali PO w wyborach wiec uhonorowali ta, ktora byla najbardziej za PO. I to by byle tyle na temat polskich pismakow. Odpowiedz Link Zgłoś
jamez1980 Re: Najpierw myslalem, ze padne jak przeczytalem 14.12.05, 22:59 Zastanawiam się, czy można to już podciągnąć pod teorię spisku, czy jeszcze nie. Powiedz mi, czy wyobrażasz sobie jakąkolwiek inną grupę zawodową, poza dziennikarzami, oceniającą standard i etykę pracy innych dziennikarzy ? Czy może nagrody Akademii Filmowej również powinny być przyznawane przez lobby amerykańskich producentów butów zimowych ? Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin A nie przyszlo ci do glowy, ze moze by tak 14.12.05, 23:24 oceniali tzw. konsumenci mediow wszelakich, czyli ogldajacy tv, czytajacy gazety, sluchajacy radia i przegladajacy strony www ? No oczywiscie, ze nie. W koncu to ogolnie jest tluszcza, ktora osmiela miec inne poglady niz jasnie oswieceni dziennikarze sami przyznajacy sobie nagrody ;) A co gorsza jeszcze by ta tluszcza przyznala nagrody nie temu komu trzeba i dopiero bylby ambaras. jamez1980 napisał: > Zastanawiam się, czy można to już podciągnąć pod teorię spisku, czy jeszcze nie > . Powiedz mi, czy > wyobrażasz sobie jakąkolwiek inną grupę zawodową, poza dziennikarzami, oceniają > cą standard i etykę > pracy innych dziennikarzy ? Czy może nagrody Akademii Filmowej również powinny > być przyznawane > przez lobby amerykańskich producentów butów zimowych ? Odpowiedz Link Zgłoś
jamez1980 Re: A nie przyszlo ci do glowy, ze moze by tak 14.12.05, 23:54 W "tłuszczy", prócz jednostek oświeconych i umiejących uzasadnić swoje zdanie (co już samo w sobie sugeruje jego posiadanie), jest większość swojego zdania nieposiadająca. Nagrody muzyczne są bardziej nobilitujące, kiedy są przyznawane przez fachowców (vide: Grammy, Kerrang), niż kiedy przyznaje je publiczność (vide: MTV MA, Eurowizja). Tak samo IMHO wygląda sprawa w jakimkolwiek innym przemyśle: również mediowym. Ty swoje zdanie masz i wiesz, dlaczego jest ono takie, a nie inne - i chwała Ci za to, ale wątpię, czy wszyscy głosujący wiedzieliby na kogo głosują i dlaczego. Obawiam się, że w efekcie zamiast rozdania nagród cieszących się pewnym prestiżem, TVN transmitowałoby dziś kolejną imprezę z syndromem sopockiego festiwalu. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Co do nagrod przyznawanych przez tzw. branze 15.12.05, 00:21 to nie zawsze chyba jest tak. Wspomne tylko o Fryderykach w Polsce wreczanych ostatnio chyba w jakims centrum handlowym jako uswietnienie jego otwarcia w tym momencie jest tzw. "rotfl". Wiec nie przesadzalbym z tym, ze swiatli wiedza lepiej bo swiatli tez maja swoje gusta i guscicki, a w koncu swiatli zyja z tej tluszczy i na moje to w ich interesie byloby zeby ta tluszcza ich oceniala z prostego powodu. Wiedzieliby co tluszcza lubi a co nie. W koncu za takie badania opinii spolecznej placi sie ciezkie pieniadze. A tu mieliby to za darmo .... Tylko, ze wtedy mogloby sie okazac, ze oswieceni nie sa az tak oswieceni i lubiani ... I w tym lezy problem tez ... Na tym koncze. Pozdrawiam i dziekuje za dyskusje. Na forum to rzadkosc z kims podyskutowac w miare merytorycznie. jamez1980 napisał: > W "tłuszczy", prócz jednostek oświeconych i umiejących uzasadnić swoje zdanie ( > co już samo w sobie > sugeruje jego posiadanie), jest większość swojego zdania nieposiadająca. Nagrod > y muzyczne są bardziej > nobilitujące, kiedy są przyznawane przez fachowców (vide: Grammy, Kerrang), niż > kiedy przyznaje je > publiczność (vide: MTV MA, Eurowizja). Tak samo IMHO wygląda sprawa w jakimkolw > iek innym przemyśle: > również mediowym. Ty swoje zdanie masz i wiesz, dlaczego jest ono takie, a nie > inne - i chwała Ci za to, > ale wątpię, czy wszyscy głosujący wiedzieliby na kogo głosują i dlaczego. Obawi > am się, że w efekcie > zamiast rozdania nagród cieszących się pewnym prestiżem, TVN transmitowałoby dz > iś kolejną imprezę z > syndromem sopockiego festiwalu. Odpowiedz Link Zgłoś
zenek68 POważnie zachłysnięta,nieobiektywna,nieprz yjemna 14.12.05, 21:53 zero kobiecości . osoba.pracownik.może to i zalety dla kogoś.. Odpowiedz Link Zgłoś
jamez1980 Re: POważnie zachłysnięta,nieobiektywna,nieprz yj 14.12.05, 22:50 O ile mnie pamięć nie myli, nie rozmawiamy tu o wyborach Miss... Odpowiedz Link Zgłoś
zenek68 u niej rozmowa z gościem wygląda na przesłuchanie 15.12.05, 03:28 na komisariacie policji w Pcimiu Małopolskim.. Odpowiedz Link Zgłoś
johnson78 Re: Justyna Pochanke Dziennikarzem Roku 2005 14.12.05, 22:04 podoba mi się jako kobieta, natomiast Fakty prowadzi beznadziejnie, o niebo lepsze są panie z Wydarzeń Odpowiedz Link Zgłoś
stinger47 Re: Justyna Pochanke Dziennikarzem Roku 2005 14.12.05, 23:40 Pani Justyna fajna laska ale własciwie nic po za tym. A za co nagrody? No jak to u nas w kraju: smutek, starosc, śmierc, zaduma, korupcja a dla rozrywki to Ojciec Rydzyk. I takie to nasze dziennikarstwo. Bron Boze pokazac jakis sukces, cos jasniejszego w zyciu. Ot i cała Polska. Szara i smutna. A na dokładke nagrody dla Lisa, ktorego juz malo kto ogląda (jak i caly Polsat), Zaremba, którego nikt nie słucha bo i tak nie mozna zrozumiec co mowi i Pałasinski niewiadomo za co (mimo duzej sympati dla niego to gdzie i w czym ta jego wybitnosc dziennikarska?). Zenujace widowisko. Towarzystwo wzajemnej adoracji rozdalo sobie nagrody. Kiedys w Anglii podobna nagrode dostał znany również u nas dziennikarz z programu Topgear. Latwego i przyjemnego. Zabawne i wesole spojrzenie na motoryzacje. Ciekawe czy kiedys u nas dadza nagrode dla kogos kto bedzie mial pomysl i potrafi spowodowac usmiech na ustach widzow. Pewnie nie. Bo u nas MUSI byc powaznie. I smutno. Wlasnie skonczylem ogladac program z jednym z wielokrotnych zdobywcow takich nagrod. Z Durczokiem. Ledwo dotarlem do konca. Nie dal nikomu nic powiedziec do konca. Mania przerywania jest choroba naszych dziennikarzy. Cos sobie ubzdurali ze oni musza mowic najwiecej. Naprawde zgroza. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 POLSKIE NAZEWNICTWO.... 14.12.05, 23:43 a nie Polacy.Za cudze pieniadze najeli sie szkalowac wlasna ojczyzne.Komunisci robili to dla idei Ci robia dla kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
jamez1980 Re: Justyna Pochanke Dziennikarzem Roku 2005 15.12.05, 00:49 Odwieczna choroba, syndrom Sarmaty. Liberum veto nadal żywe. Każdy mógłby zasiadać w jury i do woli promować swoich faworytów, a w razie niepowodzenia zerwać obrady jednym gestem. Pamiętajmy tylko o jednym - panią Pochanke wybrały głosy fachowców oceniających poziom fachowości, a nie sympatie polityczne kandydata. To nie festiwal preferencji, a po prostu ocena i uznanie dla poziomu pracy porządnego dziennikarza. Na szczęście, wysepka normalności pośród morza mało wykwintnego krytykanctwa. Odpowiedz Link Zgłoś
bebert007 nikt nie bił braw... 15.12.05, 01:43 ta psiapsiułka to produkt alergiczny na myślące głowy.. Odpowiedz Link Zgłoś