Dodaj do ulubionych

Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i duma

    • samson090281 Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 17.12.05, 16:30

      Wesolych Swiat i szczesliwego Nowego Roku Panie Adamie!
      • gogol66 Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 17.12.05, 16:55
        samson090281 napisał:
        > Wesolych Swiat i szczesliwego Nowego Roku Panie Adamie!

        judasze nie ochodzą katolickich Świąt
    • jacek1941 Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 17.12.05, 16:32
      Bardzo uważnie przeczytałem Pana artykuł i w pełni się z nim zgadzam.Pisze Pan
      pełną prawdę o czasie stanu wojennego.Kiedy pokazują hołotę która manifestuje
      przed domem gen.Jaruzelskiego w 13-tą rocznicę stanu wojennego to wstyd mi że
      jestem polakiem.Tego narodu niczego nie nauczyła historia i nie nauczy w
      najbliższej przyszłości.Ale prawdę pisać trzeba,chociażby dla młodego pokolenia
      które mam nadzieję wyzwoli się okowów ciemnoty,nienawiści i głupoty podsycaniej
      przez kler katolicki w postaci chociażby radia maryja.Życzę Panu dalszych
      artykułów tego rodzaju. Niech Pan nie zważa na obrażliwe uwagi pod swoim
      adresem. Psy szczekają a karawana jedzie dalej.....
      • midi.max [...] 17.12.05, 16:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • gogol66 Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 17.12.05, 16:54
        jacek1941 napisał:
        wstyd mi że jestem polakiem.Tego narodu niczego nie nauczyła historia i nie
        nauczy w najbliższej przyszłości.Ale prawdę pisać trzeba,chociażby dla młodego
        pokolenia które mam nadzieję wyzwoli się okowów ciemnoty,nienawiści i głupoty
        podsycaniej
        przez kler katolicki w postaci chociażby radia maryja.Życzę Panu dalszych
        > artykułów tego rodzaju.
        Psy szczekają a karawana jedzie dalej.....

        zgadzam się z tobą ubecki śmieciu tylko w jednym, że "Psy szczekają a karawana
        jedzie dalej"
        • midi.max Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 17.12.05, 17:36
          o tak..
          a ludzmi honoru sa KISZCZAK I JARUZELSKI
          Najlepsze BRUDZIE pije sie w PARYZU
          Najlepiej wodka smakuje z URBANEM
        • waldi123 Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 17.12.05, 19:35
          Ciekawi mnie tylko jedno ilu "madrali" tutaj sie wypowiadajacych i obrazajacyh
          siebie i p. Michnika dostalo kiedykolwiek pala od zomowca przez plecy, albo
          odsiedzialo jakikolwiek wyrok za PRL-u. Siedzialo za nic 48 godzin na "dolku" za
          to ze mialo odwage wowczas cokolwiek robic. Odwagi po odzyskaniu niepodleglosci
          wielu, bardzo wielu nabralo. Gdziescie byli wtedy za PRL-u, czmuscie wtedy nie
          byli tacy piekni i wspaniali ???
          • jan_r_k Pisanie w kiciu... 18.12.05, 13:46
            A wie Pan, ile książek Michnik napisał w tzw. więzieniu? Czy może mi Pan podać
            przykład innego więźnia za czasów komuny, który z więzienia wysyłał do
            publikacji artykuły, eseje i książki? Czy pomyślał Pan, że te pisane w tzw.
            więzieniu płody pióra Michnika, np. "Niezłomny z Londynu" służyły komunistom i
            popierał ich tezę, że domaganie się niepodległości Polski jest nie tylko mżonką
            ale także szkodzi Polsce?

            Jan K.
    • me-e NIE WIDZIELISCIE...KAMELEONA 17.12.05, 16:48
      ...gdzies go wcielo...a swoja droga dinozalry do parku na laweczke...nie
      sprawdziliscie sie...czas na POLSKE ...a nie na konczace sie spory , ktore
      podsycacie...komu i czemu to ma sluzyc...bo POLSCE z pewnoscia nie...-)))
      • aurora.we.mgle Dziekuje, Panie Adamie za slowa madrosci 17.12.05, 17:25
        i humanizmu. Oby stalo sie tak, jak Pan postuluje, i Polacy zrozumieli
        wreszcie, ze w naszym interesie jest zgoda i wspolna praca dla dobra calego
        narodu. Scigac nalezy przestepcow gospodarczych, bandytow i mafiozow, od
        ktorych w Polsce az sie roi, a nie przeciwnkow politycznych. Cieszmy sie z
        wolnosci i pamietajmy - zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Nie podcinajmy galezi
        solidarnosci narodowej, na ktorej wszyscy siedzimy, bo bez niej zginiemy jako
        narod.
        • me-e MNIEJ BELKOTU... 17.12.05, 17:28
          aurora.we.mgle napisała:

          > i humanizmu. Oby stalo sie tak, jak Pan postuluje, i Polacy zrozumieli
          > wreszcie, ze w naszym interesie jest zgoda i wspolna praca dla dobra calego
          > narodu. Scigac nalezy przestepcow gospodarczych, bandytow i mafiozow, od
          > ktorych w Polsce az sie roi, a nie przeciwnkow politycznych. Cieszmy sie z
          > wolnosci i pamietajmy - zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Nie podcinajmy galezi
          > solidarnosci narodowej, na ktorej wszyscy siedzimy, bo bez niej zginiemy jako
          > narod.



          ...wiecej prawa...-)))
        • midi.max Re: Dziekuje, Panie Adamie za slowa madrosci 17.12.05, 17:40
          powiedz to rodzinom pomordowanych z Poznania
          WUJKA
          GDANSKA
          ....

          • aurora.we.mgle Re: Dziekuje, Panie Adamie za slowa madrosci 17.12.05, 17:50
            Tym rodzinom nalezy wspolczuc i im pomagac oraz pamietac o ich poswieceniu
            wlasnego zycia dla wolnosci Polski. Mozna sobie jednak latwo wyobrazic, ze
            gdyby Jaruzelski nie zrobil SW, ofiar bylyly dziesiatki tysiecy i nie
            mielibysmy dzis wolnej Polski.
            • midi.max Re: Dziekuje, Panie Adamie za slowa madrosci 17.12.05, 20:30
              sam widzisz
              idnoktrynacja ktorej cie poddano przyniosla efekt..\


              mowisz dokladnie tak jak oni tego by chcieli

        • gniewko_syn_ryba Re: Dziekuje, Panie Adamie za slowa madrosci 17.12.05, 22:47
          aurora.we.mgle napisała:

          > i pamietajmy - zgoda buduje, niezgoda rujnuje

          Czy to przypadek, że plakaty o takiej własnie treści wieszali komuniści podczas
          pamiętnej kampanii przedwyborczej w 1989 roku ? A opozycja dopisywała w nocy:
          CUKIER KRZEPI... ;)))
    • krzych.korab Re:W 1981 mieli od -10 do 10 lat ci którzy 17.12.05, 17:19
      dzisiaj najwięcej wiedzą o stanie wojwnnym. Panie Michnik oplują i zagłuszą
      Pana dlatego że ich ojcowie opowiadają bzdury aby tylko pozować na bohaterów.
      TO CO PAN NAPISAŁ TO PRAWDA I TYLKO PRAWDA.
      • me-e [...] 17.12.05, 17:21
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ranyboskie Re:W 1981 mieli od -10 do 10 lat ci którzy 18.12.05, 01:06
        Boże ty mój wreszcie jakis normalny
    • tomekjeden Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 17.12.05, 17:25
      "Był to wreszcie jaskrawy i chyba ostateczny dowód delegitymizacji ideowej i
      moralnej komunistów u władzy - ich jedyną racją istnienia stała się geopolityka
      i naga przemoc wojskowo-policyjna. Była to klęska ustroju komunistycznego...."

      XXXXXXXXXXXXXXXX

      Argumenty Pana Michnika są godne uwagi. Pan Michnik ma jednak bardzo duży
      problem jeśli idzie o zrozumienie jakości tego co stanowi moralny fundament dla
      rządzenia, co stanowi weryfikację tego fundamentu w życiu społecznym, w życiu
      człowieka. Otóż ostateczny dowód "delegitymizacji ideowej i moralnej komunistów
      u władzy" nastąpił w roku 1917, z chwilą obalenia, przez Lenina, rządu
      Kereńskiego. Lenin obalił tych, którzu obalili carat. Na dowód delegitimizacji
      komunizmu nie trzeba było czekać do roku 1981. Ludzie to nie jakieś barachło,
      ludzie to nie zwierzęta laboratoryjne. "Eksperyment" komunizmu nigdy, z
      etycznego punktu widzenia, - komunizm był, i jest, wielkim kłamstwem o człowieku
      - nie powinien był zaistnieć. Lenin również wprowadził podwaliny pod europejski
      faszyzm, bo kulturowo obce było dla niego poszanowanie człowieczej godności.
      Piszę o tym, bo Pan Michnik wybrał taką periodyzację historyczną pojęcia
      "komunizm", która jest nie do przyjęcia. "Solidarność" nie była źródłem zła. Ona
      była jego następstwem. Nie ma więc równości Wałęsa - Jaruzelski. To, co obaj
      Panowie mogą sobie mówić teraz na ten temat jest bez znaczenia. Gdyby taki
      parytet istniał, to nie byłoby stanu wojennego. "Solidarność" nie mogła, na
      dłuższą metę, ponieść ciężaru ról społecznie zróżnicowanych, roli związku
      zawodowego walczącego o PODSTAWOWE prawa robotnicze wbrew oficjalnej doktrynie,
      roli organizacji patriotycznej przeciwstawionej pojałtańskiej geopolityce, roli
      katalizatora przemian społecznych. Pan Michnik wprowadza również zamieszanie w
      pojęcia takie jak "odwet" i "sprawiedliwość", mocno się przy tym podpierając
      Piłsudskim, wojną japońską, czy Wielopolskim. Podczas stanu wojennego konkretni
      ludzie wydawali konkretne polecenia, w wyniku których zginęły konkretne osoby.
      Jeżeli sądzenie Jaruzelskiego jest odwetem, to również odwetem były Procesy
      Norymberskie. Jaruzelski wprowadził stan wojenny nie z tego powodu, że Polsce
      groziła radziecka interwencja. A nie groziła. Jaruzelski wprowdził w Polsce stan
      wojenny bo był radzieckim komunistą. Hitler nie mordował Żydów bo Niemcom coś
      groziło, Hitler mordował Żydów bo był niemieckim faszystą. Sprowadzanie
      sprawiedliwości do roli dziecięcego myślenia, żebyśmy teraz byli dla siebie
      cacy-cacy, jest być może miłe dla ucha. W stanie wojennym zginęli jednak
      konkretni ludzie, ponieśli śmierć mężowie, ojcowie rodzin, synowie. Stan wojenny
      do dziś jest dla wielu stanem żałoby po najbliższych, stanem czekania na
      PODSTAWOWĄ sprawiedliwość. Życie nie jest teatrem, gdzie fikcyjni ludzie zadają
      sobie fikcyjną śmierć. Fikcja jest zawsze, w porównaniu z dokumentem ludzkiej
      tragedii czasów ważnych, trzeciorzędna.


    • tomekjeden GEOPOLITYKA I SZEKSPIR Z WIELOPOLSKIM 17.12.05, 17:26
      "Był to wreszcie jaskrawy i chyba ostateczny dowód delegitymizacji ideowej i
      moralnej komunistów u władzy - ich jedyną racją istnienia stała się geopolityka
      i naga przemoc wojskowo-policyjna. Była to klęska ustroju komunistycznego...."

      XXXXXXXXXXXXXXXX

      Argumenty Pana Michnika są godne uwagi. Pan Michnik ma jednak bardzo duży
      problem jeśli idzie o zrozumienie jakości tego co stanowi moralny fundament dla
      rządzenia, co stanowi weryfikację tego fundamentu w życiu społecznym, w życiu
      człowieka. Otóż ostateczny dowód "delegitymizacji ideowej i moralnej komunistów
      u władzy" nastąpił w roku 1917, z chwilą obalenia, przez Lenina, rządu
      Kereńskiego. Lenin obalił tych, którzu obalili carat. Na dowód delegitimizacji
      komunizmu nie trzeba było czekać do roku 1981. Ludzie to nie jakieś barachło,
      ludzie to nie zwierzęta laboratoryjne. "Eksperyment" komunizmu nigdy, z
      etycznego punktu widzenia, - komunizm był, i jest, wielkim kłamstwem o człowieku
      - nie powinien był zaistnieć. Lenin również wprowadził podwaliny pod europejski
      faszyzm, bo kulturowo obce było dla niego poszanowanie człowieczej godności.
      Piszę o tym, bo Pan Michnik wybrał taką periodyzację historyczną pojęcia
      "komunizm", która jest nie do przyjęcia. "Solidarność" nie była źródłem zła. Ona
      była jego następstwem. Nie ma więc równości Wałęsa - Jaruzelski. To, co obaj
      Panowie mogą sobie mówić teraz na ten temat jest bez znaczenia. Gdyby taki
      parytet istniał, to nie byłoby stanu wojennego. "Solidarność" nie mogła, na
      dłuższą metę, ponieść ciężaru ról społecznie zróżnicowanych, roli związku
      zawodowego walczącego o PODSTAWOWE prawa robotnicze wbrew oficjalnej doktrynie,
      roli organizacji patriotycznej przeciwstawionej pojałtańskiej geopolityce, roli
      katalizatora przemian społecznych. Pan Michnik wprowadza również zamieszanie w
      pojęcia takie jak "odwet" i "sprawiedliwość", mocno się przy tym podpierając
      Piłsudskim, wojną japońską, czy Wielopolskim. Podczas stanu wojennego konkretni
      ludzie wydawali konkretne polecenia, w wyniku których zginęły konkretne osoby.
      Jeżeli sądzenie Jaruzelskiego jest odwetem, to również odwetem były Procesy
      Norymberskie. Jaruzelski wprowadził stan wojenny nie z tego powodu, że Polsce
      groziła radziecka interwencja. A nie groziła. Jaruzelski wprowdził w Polsce stan
      wojenny bo był radzieckim komunistą. Hitler nie mordował Żydów bo Niemcom coś
      groziło, Hitler mordował Żydów bo był niemieckim faszystą. Sprowadzanie
      sprawiedliwości do roli dziecięcego myślenia, żebyśmy teraz byli dla siebie
      cacy-cacy, jest być może miłe dla ucha. W stanie wojennym zginęli jednak
      konkretni ludzie, ponieśli śmierć mężowie, ojcowie rodzin, synowie. Stan wojenny
      do dziś jest dla wielu stanem żałoby po najbliższych, stanem czekania na
      PODSTAWOWĄ sprawiedliwość. Życie nie jest teatrem, gdzie fikcyjni ludzie zadają
      sobie fikcyjną śmierć. Fikcja jest zawsze, w porównaniu z dokumentem ludzkiej
      tragedii czasów ważnych, trzeciorzędna.


    • adam.2x Doskonaly apel do nowego Prezydenta Lecha 17.12.05, 17:26

      "Zwracam się doń z tego miejsca: Niech Pan skończy, Panie Prezydencie, ten
      smutny spektakl śledztw i procesów odwetowych. Niech Pan wystąpi z aktem
      abolicyjnym, który sprawi, że Polska stanie się godna swej wielkiej tradycji -
      państwa bez stosów, bez procesów politycznych, państwa tolerancji i kompromisu.
      Niechaj taki będzie znak rozpoznawczy Pańskiej prezydentury. Dajmy szansę samym
      sobie, żeby stać się lepszymi"
      ----------------

      Oby tylko to nie byl to glos wolajacego na puszczy. Osobiscie obawiam sie ze
      tak niestety bedzie choc Kaczynscy maja teraz niepowtarzalna szanse aby zapisac
      sie pozytywnie w historii Polski. Brutalne rozrachunki spoleczenstwa nie
      poprawia.

      • me-e Re: Doskonaly apel do nowego Prezydenta Lecha 17.12.05, 17:31
        ...spytaj sie wpierw tych sto tysiecy rodzin zamordowanych w czasach
        trrorystycznego prl-u...humanisto...stosow w polsce nigdy nie bylo ...palili je
        bolszewicy...NIECH WIEC WPIERW ZADZIALA PRAWO...I PRZEBACZENIE...lub odwrotnie
        jak kto woli...
      • tomekjeden Re: Doskonaly apel do nowego Prezydenta Lecha 17.12.05, 17:56
        adam.2x napisał:

        >
        > "Zwracam się doń z tego miejsca: Niech Pan skończy, Panie Prezydencie, ten
        > smutny spektakl śledztw i procesów odwetowych. Niech Pan wystąpi z aktem
        > abolicyjnym, który sprawi, że Polska stanie się godna swej wielkiej tradycji -
        > państwa bez stosów, bez procesów politycznych, państwa tolerancji i kompromisu.
        >
        > Niechaj taki będzie znak rozpoznawczy Pańskiej prezydentury. Dajmy szansę samym
        >
        > sobie, żeby stać się lepszymi"
        > ----------------
        >
        > Oby tylko to nie byl to glos wolajacego na puszczy.

        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

        O jakich brutalnych rozrachunkach społeczeństwa mówisz? Warto przypomnieć słowa
        JP II wypowiedziane w byłej Jugosławi. Przebaczenie może towarzyszyć tylko
        procesowi prawnemu i karnemu. Proces karny nie ma nic wspólnego z procesem
        politycznym, nie ma on też nic wspólnego z niezdrowym odwetem. Gdyby było
        inaczej to żylibyśmy w dzikiej dżungli bezprawia i przemocy.
        • adam.2x Re: Doskonaly apel do nowego Prezydenta Lecha 17.12.05, 18:33
          tomekjeden napisał:

          > .. Warto przypomnieć słowa
          > JP II wypowiedziane w byłej Jugosławi. Przebaczenie może towarzyszyć tylko
          > procesowi prawnemu i karnemu.....
          -----------------------------

          Chorwacja, Serbia, Kosowo.... to oddzielny temat. Procesy w Hadze tocza sie.
          Zbrodnie przeciw ludzkosci nie sa przedawniane. Nie jest to jednak model ktory
          mozna porownac z Polska lat 80-tych a o tym pisze Michnik i ja do tych lat
          nawiazuje. Musimy widziec proporcje.
          • tomekjeden Re: Doskonaly apel do nowego Prezydenta Lecha 17.12.05, 19:46
            dam.2x napisał:

            > tomekjeden napisał:
            >
            > > .. Warto przypomnieć słowa
            > > JP II wypowiedziane w byłej Jugosławi. Przebaczenie może towarzyszyć tylk
            > o
            > > procesowi prawnemu i karnemu.....
            > -----------------------------
            >
            > Chorwacja, Serbia, Kosowo.... to oddzielny temat. Procesy w Hadze tocza sie.
            > Zbrodnie przeciw ludzkosci nie sa przedawniane. Nie jest to jednak model ktory
            > mozna porownac z Polska lat 80-tych a o tym pisze Michnik i ja do tych lat
            > nawiazuje. Musimy widziec proporcje.


            xxxxxxxxxxxxxxxxx

            Szanowny Adamie dwukrotny,

            Poruszyłeś b. ciekawy temat. Jednak to, że w Polsce nie dokonano ludobójstwa
            podczas stanu wojennego nie stanowi o tym, że w tym czasie władze PRL-u nie
            dokonały potwornego pogwałcenia praw człowieka, i że władze te nie pozbawiły
            życia niewinnych ludzi. Skąd bierzesz takie dziwaczne porównania, zupełnie nie
            przystające do rzeczywistości? Oczywiście, że musimy widzieć proporcje. Na
            zbrodnie popełnione w stanie wojennym nie potrzeba sądu w Hadze. Wystarczą sądy
            polskie. Czy raczej, powinny wystarczyć. Bo, jak na razie, polski wymiar
            sprawiedliwości jest zupełnie niewiarogodny jeśli idzie o te sprawy.
      • gdsta Re: Doskonaly apel do nowego Prezydenta Lecha 17.12.05, 18:43
        Czekam na artykuły Adama Michnika.
        Dziękuję za te artykuły, może doczekam się kiedyś dyskusji, która będzie
        dorównywała poziomem...Z radością stwierdzam, że minimalnie się poprawiło i
        mniej demagogów wrzeszczy.
        Ja zanim powiem co myślę to przeczytam co najmniej dwa razy i pomyślę i może
        jeszcze raz przeczytam. A może uznam, że trzeba poczytać więcej, poszukać i
        potem przekonywać ludzi, że Adam Michnik ma bardzo rozległą wiedzę, olbrzymie
        doświadczenie i mądrze mówi. Uczmy się szacunku dla pogladów ludzi mądrych.
        • tomekjeden Re: Doskonaly apel do nowego Prezydenta Lecha 17.12.05, 19:50
          gdsta napisała:

          > Czekam na artykuły Adama Michnika.
          > Dziękuję za te artykuły, może doczekam się kiedyś dyskusji, która będzie
          > dorównywała poziomem...Z radością stwierdzam, że minimalnie się poprawiło i
          > mniej demagogów wrzeszczy.
          > Ja zanim powiem co myślę to przeczytam co najmniej dwa razy i pomyślę i może
          > jeszcze raz przeczytam. A może uznam, że trzeba poczytać więcej, poszukać i
          > potem przekonywać ludzi, że Adam Michnik ma bardzo rozległą wiedzę, olbrzymie
          > doświadczenie i mądrze mówi. Uczmy się szacunku dla pogladów ludzi mądrych.


          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

          Powiedz coś od siebie.
    • janul1 Pan Adam jest "człowiekiem honoru" 17.12.05, 17:38
      Znane są jego zaslugi dla demokracji, w walce z komunistami - z Kiszczakiem z Jaruzelskim, z Kwaśniewskim, znana milosc do poslkiego Kościola. A ile pan Michnik zrobil dla znalezienia zabojcow polskich księży, a jakiz byl nieustępliwy w tropieniu esbeków, bandziorów i wszelakiego komunistycznego robactwa. A jak ostro wysstępował przeciw komuchom, tchórzom i aferzystom takim jak prezio czy Komuszewicz. Ach, jakiez zaslugi pana Adama, jakiż to Polak wspaniały, jakiż patriota, moze wdzięczny naród wystawi mu pomnik? Najlepiej w Izraelu, zeby nie draznic w Polsce oazolomów którzy pana Adama nie cenią i oskarżają o chlanie wody z Urbanem i mordercami. Ale zawsze się znajdą glosy krytyczne postponujące wspaniąłą i świetlaną postać "autorytetu".
      • mniklas5 Re: czas patrzec na dzis i jutro 17.12.05, 17:49
        nie ma nikogo na swiecie i w Polsce kto sprawiedliwie rozstrzygnal by spor
        niesprawiedliwosci dziejowej Polski, kto wymazalby dramaty i rany polskie, ale
        jest pewne ze jest dzisiaj i jest jutro i ze wymiera stare pokolenie i nowe
        przychodzi ktore chce zeby normalnie zyc bo utozsamia sie nie z komunizmem,
        Solidarnoscia i calym tym historycznym obciazeniem ale z postepowym swiatem
        gdzie jest radosc i wiara w lepsze.Komu potrzebne jest rozliczanie , lizanie
        ran, , trzeba powiedziec dosyc rozpamietywaniu a odpowiedziec co jest teraz do
        zrobienia w Polscet. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2006
        • nick.crestone Re: czas patrzec na dzis i jutro 17.12.05, 19:52
          mniklas5 napisał:

          > wymiera stare pokolenie i nowe
          > przychodzi ktore chce zeby normalnie zyc bo utozsamia sie nie z komunizmem,
          > Solidarnoscia i calym tym historycznym obciazeniem ale z postepowym swiatem
          > gdzie jest radosc

          Rośnie nowe pokolenie postępowców...
    • ar.co Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 17.12.05, 17:41
      Panie Adamie,
      dziękuję. Mimo całej obrzydliwości forumowych pomyj (dobrnąłem mniej więcej do
      1/3, dalej szkoda mi czasu) proszę wierzyć, niektórzy naprawdę czytają Pana
      teksty i czekają na nie. A niewyżyci frustraci - cóż... Zawsze byli, są i będą.
      Szkoda tylko, że nie potrafią zauważyć choćby tego, że mogą Pana opluwać na tym
      Forum - właśnie dzięki Panu. Gdyby nie Pan, mogliby co najwyżej pisać brzydkie
      słowa na ścianach wychodka.
      Pozdrowienia
      • krzysio28 Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 17.12.05, 18:20
        panie ar.co, albo pan pracujesz w redakcji, albo niewile pan wiesz na tematy
        opisywane w artykule...a Adasiowi nalezy sie zjebka wlasnie za to ze wie i
        klamie i przekreca itd... no i jeszcze to:

        > Szkoda tylko, że nie potrafią zauważyć choćby tego, że mogą Pana opluwać na tym
        > Forum - właśnie dzięki Panu. Gdyby nie Pan, mogliby co najwyżej pisać brzydkie
        > słowa na ścianach wychodka.

        ty sobie chyba zartujesz... jezeli to dobrze zrozumialem to Michnik niby jest
        ojcem polskiej demokracji tak... no i od razu ci odpowiem zebys mi dupy nie
        zawracal ze sa jeszcze inne fora
    • midi.max Towarzyszu MICHNIK !! 17.12.05, 17:44
      Moze to Twój ostatni artykuł w zyciu.. nie uwazasz że już czas spojzrec na
      swoje zycie w inny sposob?

      • lecho182 Re: Towarzyszu MICHNIK !! 17.12.05, 18:11
        musze Pana rozczarowac, ale Pan "towarzysz MICHNIK", w wtorek powiedzial ze
        przyszlosc swoja gazety i polski widzie optymistycznie, a szczegolnie
        optymistycznie i mocno swoja przyszlosc i pozycje w gazecie wyborczej
    • nielubiegazety2 Krótka historia o poczuciu przyzwoitości. 17.12.05, 17:46
      Był sobie profesor romanista, polityk i publicysta Stanisław Stroński.
      Otóż ten Pan rozhuśtał (jak to ujmuje Gustaw Herling - Grudziński) był prasową
      nagonkę na Gabriela Narutowicza. Właśnie autorstwa Strońskiego był słynny
      artykułu "Usunąć tę zawadę".
      Grudziński wspomina, iż któregoś dnia Pan Stroński powiedział: "Tego grzechu nie
      odpuszczą mi nawet na Sądzie Ostatecznym".
      Nadredaktorowi umknęło to, gdy pisał o naganiaczach.

      I to by było na tyle.
    • kazmod Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 17.12.05, 17:49
      Michnik, piszac tak we wstepie swojego artykulu dajesz dowod, ze jestes bardzo,
      bardzo, przyzwoitym czlowiekiem. Nalezalem do Solidarnosci, nigdy nie nalezalem
      do partii(troche tego zaluje). Mimo propozycji nie chcialem nalezec do grupy
      solidarnosci walczacej, popieralem ja. Tak, zgadzam sie, ze polska partie
      nalezy rozpatrywac jako przeciwnika politycznego, bo takim byla. Na calym
      swiecie, nie instnialo i istniec nie bedzie idealna partia polityczna. W
      niektorych krajach wogole nie istnieja partie polityczne w pelnym tego slowa
      znaczeniu, a raczej koterie powiazanych ze soba kolesiow. Przyklad najlepszy to
      USA, Wielka Brytania. Tam polityka to to samo co sprawy gospodarcze i wylacznie.

      Kazimierz Wirpszo
      • mniklas5 Re: dzis i jutro 17.12.05, 17:51
        nie ma nikogo na swiecie i w Polsce kto sprawiedliwie rozstrzygnal by spor
        niesprawiedliwosci dziejowej Polski, kto wymazalby dramaty i rany polskie, ale
        jest pewne ze jest dzisiaj i jest jutro i ze wymiera stare pokolenie i nowe
        przychodzi ktore chce zeby normalnie zyc bo utozsamia sie nie z komunizmem,
        Solidarnoscia i calym tym historycznym obciazeniem ale z postepowym swiatem
        gdzie jest radosc i wiara w lepsze.Komu potrzebne jest rozliczanie , lizanie
        ran, , trzeba powiedziec dosyc rozpamietywaniu a odpowiedziec co jest teraz do
        zrobienia w Polscet. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2006
        • krzysio28 Re: dzis i jutro 17.12.05, 18:27
          tu nie chodzi o lizanie ran czy nawet rozliczanie.... tu chodzi o to ze ci
          ludzie odpowiedzialni za 1945-2005 uwazaja ze nie zrobili nic zlego, gdy
          spoleczenstwo wie ze tak naprawde to nic nie zrobili... pozatym to sprobuj cos
          ukrasc i wtedy zastosuj te same argumenty o lizaniu ran i rozliczaniu...
          zobaczymy czy sedzia bedzie az taki wyrozumialy... dlatego choc masz malo latek,
          i jestes taki postepowy to pamietaj ze gdyby tych wymierajacych nie bylo to
          ciebie tymbardziej... no i zycze ci tez wszystkiego najlepszego
        • nick.crestone Re: dzis i jutro 17.12.05, 19:56
          mniklas5 napisał:

          >wymiera stare pokolenie i nowe
          > przychodzi ktore chce zeby normalnie zyc bo utozsamia sie nie z komunizmem,
          > Solidarnoscia i calym tym historycznym obciazeniem ale z postepowym swiatem
          > gdzie jest radosc

          Rośnie kolejne pokolenie postępowców. Wkrótce założy
          czerwone/brunatne/pomarańczowe/... krawaty/koszule i ruszy budować nowy,
          radosny, postępowy świat. Znowu będą dziesiatki milionów ofiar. Ale nic to,
          wszak postęp jest bezcenny...
    • zmuzbi Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 17.12.05, 17:54
      Tak przede wszystkim wsciekłość i wstyd -To ja odczuwam - byłem jednym z tych
      co na apel GW przesłali 100.000 tys. złotych na jej rozruch.Czytałem od deski
      do deski a zwłaszcza artykuły mojego idola Michnika.Potem konszachty z
      Urbanem,Jaruzelskim bywanie na salonach,I taki wstyd i wściekłość za bratanie
      się z nimi w imię czego?Czy można tak szybko zapomnieć?
    • krzysio28 Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd i.... dupa 17.12.05, 18:10
      "Zważmy bowiem: czcimy w tym roku rocznicę pamiętnego orędzia biskupów polskich,
      którzy w 20 lat po wojnie wyciągnęli ręce ku niemieckim biskupom w geście
      przebaczenia i pojednania. Czy w ćwierć wieku po wprowadzeniu stanu wojennego
      nie jesteśmy zdolni - my, Polacy - do polsko-polskiego gestu przebaczenia i
      pojednania?"

      wiesz Adas tutaj nawet nie bede staral sie byc cyniczny... no bo jezeli ktos nie
      widzi roznicy pomiedzy tymi dwiema sytuacjami to jest ta sama osoba co jak mu w
      pysk pluja to mowi ze deszcz pada... no i ja ci to wytlumacze ... niemcy
      przynajmniej przez chwile po przegranej wojnie wiedzieli i przyznawali sie do
      swojej winy... i wez przestan do k.... nedzy mowic o przebaczeniu i milosierdziu
      bo watpie zebyc cos na ten temat wiedzial
      • barbara444 Michnik we wladzach Kongresu Syjonistow Swiata 17.12.05, 18:20
        Tak wyglada jego obywatelstwo polskie.
        • krzysio28 Re: Michnik we wladzach Kongresu Syjonistow Swiat 17.12.05, 18:31
          ja mam to w dupie czy on jest zydem czy chinczykiem, jak mowi ze chce polskiego
          dobra to niech to robi... a jak nie chce, co jest przy okazji tego artykulu
          znowu oczywiste, to niech wypiprza gdzies na madagaskar bo naciagaczy to mamy
          wystarczajaco swoich z prawdziwym polskim rodowodem nie tylko papierkowym
          • barbara444 Re: Michnik we wladzach Kongresu Syjonistow Swiat 17.12.05, 19:35
            Madra uwaga Krzysiu.
            Ale zwaz gdzie lezy lojalnosc Michnika.

            Cala ta opozycja lat 60tych i 70tych byla pod kontrola ludzi o pogladach majacych
            bardzo malo wspolmego z polska racja stanu.
            • jan_r_k Szują można być niezależnie od narodowości 17.12.05, 19:48
              Ma Pani, Droga Pani Barbaro444 zupełny mętlik w głowie. Tacy ludzie jak
              Jaruzelski, Dzierżyński, Kiszczak, Gomułka, Kwaśniewski, Maleszka (ten szpicel,
              zatrudniony przez Michnika w GW) to wszystko z dziada pradziada pełnej krwi
              Polacy. Szuje za to i sprzedawczyki. Pamięta Pani Targowicę? Czy był wśrod
              sygnatariuszy tej konfederacji ktoś niepolskego pochodzenia?

              Jan K.


              barbara444 napisał:

              > Madra uwaga Krzysiu.
              > Ale zwaz gdzie lezy lojalnosc Michnika.
              >
              > Cala ta opozycja lat 60tych i 70tych byla pod kontrola ludzi o pogladach
              majacy
              > ch
              > bardzo malo wspolmego z polska racja stanu.
              • barbara444 Re: Szują można być niezależnie od narodowości 17.12.05, 20:07
                Postudiuj historie to sie dowiesz ze Targowica byla finansowania przez zaborcow
                a Michnik przez syjonistow.
                Gomulka byl Targowica ?. Nie mysle. Ty jestes bardzo mlody. Nie wiesz co to bylo
                1956.
                Pozatym po co zajmujesz sie innymi kiedy chodzi o Michnika.

                Jaruzelski, Dzierżyński, Kiszczak, Kwaśniewski, Maleszka nie byli Polakami bo
                sie wyrzekli tego kraju/

                • jan_r_k Młodość.. 18.12.05, 13:42
                  Droga Pani "barbaro444":
                  Dziękuję za komplement ("Ty jestes bardzo mlody."). Niewielu tak się by
                  zwróciło do człowieka, mającego na karku 10 krzyżyk. Swoją drogą, Pani wydaje
                  się być raczej nastolatką. Gdzie ta kindersztuba? Jak można zwracać się do
                  nieznajomej osoby przez "Ty"? Brudzia z Panią sobie nie przypominam...

                  Jan K.
            • barbara444 Re: Michnik we wladzach Kongresu Syjonistow Swiat 17.12.05, 19:52
              Nikt nie ma prawa wyrapraszac Michnika z Polski.
              Ale demaskowac jego prawdziwe oblicze zadac rozliczenia klamstw nikt nie moze
              zakazac.
      • gekon1979 Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd i.... dupa 17.12.05, 18:31
        > wiesz Adas tutaj nawet nie bede staral sie byc cyniczny... no bo jezeli ktos ni
        > e
        > widzi roznicy pomiedzy tymi dwiema sytuacjami to jest ta sama osoba co jak mu w
        > pysk pluja to mowi ze deszcz pada... no i ja ci to wytlumacze ... niemcy
        > przynajmniej przez chwile po przegranej wojnie wiedzieli i przyznawali sie do
        > swojej winy... i wez przestan do k.... nedzy mowic o przebaczeniu i milosierdzi
        > u
        > bo watpie zebyc cos na ten temat wiedzial
        hehehe dobrze powiedziane ;)
        a co do biskupow, to ktos ich prosil, to byla ich wlasna inicjatywa, i z tego co pamietam nie zostala dobrze przyjeta przez narod
    • gekon1979 belkot 17.12.05, 18:28
      co ma piernik do wiatraka??
      zbrodnie trzeba scigac, te dzisiejsze, jak i sprzed lat
      milosierdzie nic tu nie ma do rzeczy, bo sprawiedlowosc tez jest wazna
      w ogole zaslanianie sie milosierdziem, po to by uszlo na sucho bandyctwo jest zalosnym zabiegiem soctechniki
    • kangur1313 Nie mam siły czytać pana adamowych wypocin. 17.12.05, 18:41
    • kangur1313 Po pierwsze i ostatnie: 17.12.05, 18:44
      STAN WOJENNY WPROWADZONO Z POGWAŁCENIEM OBOWIĄZUJACEGO WÓWCZAS PRAWA.
      Za to należy autorów przestepstwa rozliczyć. Lepiej późno niz wcale.
    • igel1 Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 17.12.05, 18:55
      Staszne co ten facet opowiada...

      Rozliczyc trzeba tych zbrodniarzy..i to natychmiast puki znowu nie siedza u
      wladzy..
      Oj podpadl mi ten facet..i to jeszcze jak .Kiedys z nim pracowalem mialem go za
      porzadnego czlowieka..
      • bogalfa Re:Mądry (i znakomity) tekst 17.12.05, 19:01
        i słuszny wniosek. Czy Prezydent Kaczyński go podejmie?
    • szatanciekocha Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 17.12.05, 19:24
      panie michnik.... wcale sie nie zdziwię, ba! nawet jestem tego wiecej niż
      pewien gdy za kilkanascie lat wyjdzie na jaw, że stan wojenny to tak naprawde
      był układ kiszczak-wałęsa, układ miedzy "górą" pzpr a "górą" solidarności... w
      1989 mogliscie zrobic z polski wielki kraj z wielekimi ludźmi, było na to
      przyzwolenie narodu, było nato przywolenie świata! nikt by nawet nie jęknął
      gdyby postawić pod ścianą paru czerwonych łajdaków... nie zrobiliście tego, za
      to zaprzyjażniliście się z czerwonymi, nie wstyd panu panie mychnik?
      nie wstyd! jest pan oczywiscie światowym człowiekiem, ale dał pan dupy panie
      mychnik, z powodów dla mnie nie zrozumiałych....
      nie pozdrawiam
      i nie życzę spotkania ze mną....
      • krzysio28 Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 18.12.05, 00:49
        >w 1989 mogliscie zrobic z polski wielki kraj z wielekimi ludźmi, ..., było nato
        przywolenie świata!

        smiem watpic ;)
    • dawid.kingloff Poćpaj kawiorku, pocmoktaj melbę.... 17.12.05, 19:33
      Podłub sobie w nosie albo między palcami u nóg, co tam lubisz. Trochę drzemki,
      potem kaku. Nie rób z siebie widowiska zgrozy, panie Michnik.

      chyba tak by to ujał pański przyjacie, Urban...
    • nick.crestone Trzy pytania z oddali: 17.12.05, 19:47
      1. Kto zaprosił Michnika na UW?
      2. Po co?
      3. I kim byli ci, co zgotowali mu "owację" - czyżby kolejne
      pokolenie "aktywistów" przywiezionych na UW autobusami z napisem "Wycieczka"?

      Swoją drogą, Audytorium Maximum ma pecha do seansów zbiorowej histerii...
    • car_makary Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 17.12.05, 19:52
      Bezwarunkowo jestem za rozliczeniem.Argumentował nie będe, itak by usuneli.
    • nick.crestone Najpierw był proces w Norymberdze, 20 lat potem 17.12.05, 20:01
      było Orędzie biskupów...
    • verey Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 17.12.05, 20:13
      Panie Michnik!

      Najwazniejszym Polskim zwyciestwem w XX wieku bylo odrodzenie Polski 11.11.1918.
      Zaraz potem postwilbym Bitwe Warszawska,nawet jesli bardzo krwawa.
      Zachawala pan Okragly Stol, bo sie Panu wydaje,ze na nim nie widzac kantow.
      W tym Panskich!


      PS."Znany" niemiecki "psychoterapeuta" Hellinger nie jest psychologiem, bo nie
      ma odpowiedniego wyksztalcenia.Czy jest psychoterapeuta-to zalezy od oceny jego
      dzialan.Fakt,ze ktokolwiek potrzebuje,jak Pan, powolywac sie na poglady tej
      gleboko kontrowersyjnej osoby i jego poglady, aby podeprzec swoj wywod swiadczy
      o tym jak intelektualnie puste jest Panskie wypracowanie.Czyz naprawde nie ma
      Pan juz zadnych innych idoli niz ten gosc co zamieszkuje w budynku po polowej
      kancelarii Hitlera?
      • hejar 13 grudnia - inaczej 17.12.05, 21:20
        Wśród różnych opinii odnośnie Stanu Wojennego, brakuje mi rzetelnej analizy co
        by było gdyby Jaruzelski go nie wprowadził.
        Jest raczej pewne że Rosjanie by nie wkroczyli, ale nie znaczy to żeby nie
        podjęli innych działań.Jest niemal pewne że zostałyby wstrzymane dostawy ropy i
        gazu a także zerwana wszelka współpraca z pozostałymi "demoludami".
        Spowodowałoby to kłopoty w gospodarce nieporównywalnie większe niż w okresie
        przemian w 1989r.Na dodatek Solidarność nie była przygotowana na wprowadzenie
        kapitalizmu-21 postulatów można określić "socjalizm tak,wypaczenia nie".
        Reasumując, wprowadzalibyśmy sobie rodzaj bardziej ludzkiego socjalizmu, w
        skrajnie niekorzystnym otoczeniu zewnętrznym.
        Entuzjazm przemian-który jest dany raz-zostałby zmarnowany.
        I być może ten cały system by padł pięć lat wcześniej, ale jako społeczeństwo
        zapłacilibyśmy za to bardzo wysoką cenę i to mimo prawdopodobnie większej
        pomocy Zachodu.
        Jaruzelski, wprowadzając Stan Wojenny, miał na celu ratowanie socjalizmu.
        Paradoksalnie jednak, przyczynił się do jego dokładniejszego demontażu.
        I chociaż nie został on niestety dokładnie zdemontowany, jednak jest go
        znacznie mniej, niż by było wg rządow Solidarności z 1981r.
        A każdy % mniej socjalizmu w gospodarce to wymierne korzyści dla społeczeństwa.


        • uchachany To tak samo, jak Gorbaczow wprowadzając 18.12.05, 00:30
          "pieriestrojkę" i "głasnost'" dorobił się rozpadu sowieckiego imperium, chociaż
          chciał go tylko przecież zreformować, by umożliwić mu trwanie, a nie obalić.

          Świadczy to o dwóch prawdach:

          - reżimy upadają nie wtedy, kiedy są krwawe i represyjne, ale wtedy, gdy
          rezygnując z brutalnego zamordyzmu chcą się zreformować i przybrać ludzką
          postać;

          - wyniki wielu działań możnych tego świata są nader odległe od intencji
          towarzyszących ich podejmowaniu (co oczywiście zwolennicy spiskowej teorii
          dziejów skwitują pełnym wyższości uśmieszkiem)...

          P.S. Kwestii, czy Rosjanie wkroczyliby, czy nie, nie sposób jest póki co
          jednoznacznie rozstrzygnąć.

          Ówczesne geriatryczne kierownictwo KPZR być może i nie zdecydowałoby się na
          interwencję w obliczu kłopotów gospodarczych, ale niewykluczone, że takie
          zagrożenie dla integralności imperium, jakim byłoby wypadnięcie Polski
          wykreowałoby innych liderów na Kremlu, znacznie bardziej zdecydowanych.

          Według mojego mniemania jednak nawet ekipa Breżniewa zdecydowałaby sie utopić
          secesję Polski we krwi; co innego ograniczona awantura afgańska na rubieżach
          imperium (która zresztą wtedy dopiero co się rozpoczęła i wcale nie zapowiadała
          jeszcze klęski, nie mówiąc o tym, że angażowała zaledwie drobną cząstkę Armii
          Radzieckiej wbrew bzdurzeniom pryszczatych "znawców historii" wyedukowanych na
          brykach Dudka), a co innego cios w samo serce imperium, jakim byłaby secesja
          Polski - jałtańskiego klucza do panowania ZSRR nad Europą Środkową.

          Natomiast jeżeli rzeczywiście ZSRR (a praktycznie UW) nie zdecydowałby się na
          interwencję, to zgadzam się z Tobą: uduszono by nas skutecznie embargiem
          surowcowym.

          hejar napisała:

          > Wśród różnych opinii odnośnie Stanu Wojennego, brakuje mi rzetelnej analizy
          co
          > by było gdyby Jaruzelski go nie wprowadził.
          > Jest raczej pewne że Rosjanie by nie wkroczyli, ale nie znaczy to żeby nie
          > podjęli innych działań.Jest niemal pewne że zostałyby wstrzymane dostawy ropy
          i
          >
          > gazu a także zerwana wszelka współpraca z pozostałymi "demoludami".
          > Spowodowałoby to kłopoty w gospodarce nieporównywalnie większe niż w okresie
          > przemian w 1989r.Na dodatek Solidarność nie była przygotowana na wprowadzenie
          > kapitalizmu-21 postulatów można określić "socjalizm tak,wypaczenia nie".
          > Reasumując, wprowadzalibyśmy sobie rodzaj bardziej ludzkiego socjalizmu, w
          > skrajnie niekorzystnym otoczeniu zewnętrznym.
          > Entuzjazm przemian-który jest dany raz-zostałby zmarnowany.
          > I być może ten cały system by padł pięć lat wcześniej, ale jako społeczeństwo
          > zapłacilibyśmy za to bardzo wysoką cenę i to mimo prawdopodobnie większej
          > pomocy Zachodu.
          > Jaruzelski, wprowadzając Stan Wojenny, miał na celu ratowanie socjalizmu.
          > Paradoksalnie jednak, przyczynił się do jego dokładniejszego demontażu.
          > I chociaż nie został on niestety dokładnie zdemontowany, jednak jest go
          > znacznie mniej, niż by było wg rządow Solidarności z 1981r.
          > A każdy % mniej socjalizmu w gospodarce to wymierne korzyści dla społeczeństwa
    • dem0kryt Kazanie Adama Michnika... 17.12.05, 20:22
      Miałby Pan rację, Panie Adamie, nawołując do miłosiedzia, gdyby... No właśnie...

      W dzisiejszej Gazecie, kilka stron przed Pana artykułem, jest wzmianka o RPA. W
      tym kraju kończy swoją działalność Komisja Prawdy i Sprawiedliwości. Jak kończy?
      Wezwaniem do osądzenia zbrodni popełnionych przez tych, którym zabrakło odwagi
      lub skruchy i którzy nie wyznali przed Komisją prawdy o swoich zbrodniach. Nawet
      arcybiskup Tutu jest zdania, że powinni odpowiedzieć za swe zbrodnie, skoro nie
      skorzystali z szansy, którą im dano.

      Mam wrażenie, że to samo dotyczy pogrobowców minionego ustroju tutaj, w Polsce.
      Ani prawdy, ani skruchy. A, jeśli mówimy o miłosierdziu i o przebaczeniu, to
      wydaje mi się, że skrucha jest tu warunkiem sine qua non...

      Jestem sceptyczy wobec wizji "rewolucji moralnej" PiSu i wobec "czystej
      moralnie" IV RP. Ale to, co Pan proponuje, to w istocie usankcjonowanie
      hipokryzji, jako fundamentu budowy przyszłości...
      • mulinka Re: Kazanie Adama Michnika... 17.12.05, 20:35
        w 100% zgadzam sie z Panem
        a hipokryzja Pana Michnika robi sie meczaca
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka