martasss
09.01.06, 07:48
Ciekawe dlaczego nie protestują pracownicy fabryki w Grodzisku, prawda? Jeśli
pamiętam, to związkowiec, którego zwolnili ogłosił, że ma tam 150 członków. I
co pod ziemię się zapadli, że górnicy ich muszą zastępować? Mam znajomą z
Grodziska, która twierdzi, że to był kombinator i nikt w zakładzie by za niego
złamanego grosza nie dał. Fajna nam się "Solidarność" zrobiła...