Dodaj do ulubionych

Zmęczeni Afryką

03.03.06, 21:21
Strasznie chaotyczny ten tekst. O czym autor wlasciwie chcial napisac?

a) O stosunku Europy do dawnych kolonii?
b) O tym ze Afrykanczycy sami za siebie odpowiadaja?
c) Ze kapital podaza tam gdzie mu lepiej i bezpieczniej?
d) Zrecenzowac ciekawie brzmiaca ksiazke?
e) Pochwalic sie ze byl w Ghanie, ktora sie rozwija?

Jest tu jakas mysl przewodnia, ktorej nie widze czy webmaster GW nie zamiescil 1/3 tekstu?
Obserwuj wątek
    • koham.mihnika znowu winni cyklisci? 03.03.06, 22:07
      W podtekscie znowu winne sa byle kraje kolonialne, znowu Zachod powinien sie
      wstydzic za zbyt mala pomoc, raz jeszcze winni sa mityczni lub byli ONI.
      Dopiero w koncu tekstu pojawia sie cos istotnego.
      Pomoc moga sobie tylko Afrykanie. I tylko oni sa winni obecnej sytuacji. Nie
      kupuje teorii o zlych kolonialistach. Wprawdzie bogactwa naturalne
      afrykanskich krajow byly ekspoatowane przez Europejczykow, ale tez
      kolonialisci zorganizowali Afryke. Czesc zyskow kolonialnych pozostawala w
      kraju. teraz miejscowe elity kradna na potege, zachowuja sie gorzej niz
      kolonialisci. Grabia rodakow.
      Wine mozna czesciowo zwalic na sztuczne granice krajow, ktore nie pokrywaja
      sie z granicami etnicznymi. Stad walki plemienne na skale okrutnosci budzace
      groze.
      Autor tylko przemknal sie po najistotniejszym watku - czynniku ludzkim, lub
      raczej nieludzkim.
      To zostanie ogloszone rasizmem, ale czy Afrykanie dorosli w rozwoju do Azji
      czy Europy? Przyklad AIDS - nikt im tego nie zafundowal, nikt ich nie zmusza
      do ciupciania bez gumki. Jezeli w obecnej sytuacji gdy znaczna czesc
      spoleczenstw jest zarazona, gdy miliony umieraja, gdy Zachod propaguje
      prezerwatywy i namawia do ich stosowania, Afrykanie nadal ignoruja fakty, coz
      - niech maja.
      Australia, Kanada, Indie, nawet Pakistan i Ceylon wyszly spod kolonialnego
      buta Brytyjczykow i radza sobie bardzo dobrze. Po pierwsze Brytyjczycy
      zostawili solidny system polityczny i zorganizowane spoleczenstwa. To wyglada
      inaczej w koloniach francuskich czy belgijskich. Znakomitym przykladem sa
      Indie, gdzie opanowano glod, gdzie dzieki nakladom na nauke stworzona wielka
      ilosc zdolnych, wyksztalconych profesjonalistow. To moze jeszcze nie jest
      Europa czy Stany, ale w porownaniu z Afryka postep znaczny. Natomiast w Afryce
      ksztalcenie modne nie jest, czytanie i pisanie, moze jeszcze gimnastyka i
      religia. Na uniwersytet ida z lapanki. A jak juz sie wyksztalca to dolaczaja
      do elityk, ktora kradnie. I jak ma byc lepiej?
      W koncu - dlaczego kraje rozwiniete maja fundowac pomoc, ktora jest
      roztrwoniona lub rozkradziona? Najlepszym rozwiazaniem byloby przywrocic rzady
      imperialne.
      Dzisiejsza Afryka jest doskonala ilustracja praw natury. Po kilkudziesieciu
      latach ery POST-kolonialnej, wiekszosc Afryki ma sie gorzej a nie lepiej.
      I wine za to ponosza Afrykanie, a nie Europejczycy.
      Pierwszym etapem pomocy powinna byc UCZCIWA, nie politycznie poprawna dyskusja
      o prawdziwych przyczynach kryzysu. jesli nie powie sie jasno, gdzie lezy wina,
      trudno bedzie cokolwiek poprawic. Chowanie glowy w piasek, udawanie, ze to
      ONI, sprawy nie ulatwia.
      Afryka powinna pogonic wszelkiej masci socjal faszystow typu Mugabe, powinni
      zaakceptowac liberalny kapitalizm i wziac sie do roboty. Sama zmiana systemu
      politycznego bez zmiany mentalnosci to strata czasu.
      Pogrzebcie w archiwach GW, artykuly o AIDS i kierowcach w Afryce Srodkowej i
      Poludniowej.
      • krasko Re: znowu winni cyklisci? 04.03.06, 11:47
        czytałeś kiedyś coś poza gazetą lub czasopismem?
        np książkę jakąś, np Malinowskiego albo Kapuścińskiego?
        a może po prostu jesteś głupi?
        uwielbiam diagnozy stawiane przez forumowiczów.
        wszystko jest takie prościutkie.
        tak, chyba po prostu jesteś głupi.
        • trampolina4 Cóż za konstruktywna... 04.03.06, 20:03
          ... i pełna głębi i logiki krytyka. Odbijając piłeczkę: jeśli cała twoja wiedza
          o Afryce pochodzi z książek Kapuścińskiego to gratuluję dobrego samopoczucia.
          Twój przedmówca przedstawił swoją opinię w sposób logiczny i przekonywujący. Ty
          zabełkotałeś. Żenujące.
          • krasko Re: Cóż za konstruktywna... 04.03.06, 23:11
            wiedziałem, że ktoś przyczepi się do Kapuścińskiego ale jakoś nie widzę krytyki
            lektury drugiego autora-czyżby brak znajomości polskiej literatury?
            co do krytyki-bardzo łatwo używać zgrabnych formułek ale uznać to za
            przedstawienie opini w sposób przekonywujący czy logiczny? to chyba żart.
            z postu Przedmówcy bije brak jakichkolwiek przemyśleń dotyczących problemu
            różnic pomiędzy cywilizacjami. przykładowe Indie jakieś 4000 lat temu miały
            znacznie bardziej rozwinietą cywilizację niż europa co wcale ni świadczy, że
            jest to czy też była cywilizacja lepsza (za Bronisławem Malinowskim, który w
            1912 roku napisał, ze nie ma kultur wyższych i niższych, są tylko kultury inne,
            lecz równorzędne:tzn każda kultura w ramach swojej struktury w pełni zaspokaja
            potrzeby człowieka-duchowe, społeczne itd).
            czy za logiczny i przekonujący post należy uważać taki w którym znajduje się
            zdanie:
            "Znakomitym przykladem sa Indie, gdzie opanowano glod"
            albo:
            "Australia, Kanada, Indie, nawet Pakistan i Ceylon wyszly spod kolonialnego
            buta Brytyjczykow i radza sobie bardzo dobrze."
            no cóż poza tym, że Indie i Pakistan są w stanie wojny, a w Kanadzie i Australii
            praktycznie zlikwidowano rdzennych mieszkaqńców to wszystko się zgadza-radzą
            sobie świetnie.
            post Poprzednika naszpikowany jest tego typu bzdurami, czytając go nie jestem w
            stanie znaleźć choćby ziarenka prawdy.
            zgadza się-moja krytyka była pozbawionym logiki i głębi bełkotem za co
            przepraszam ale na prawdę nie warto strzępić sobie pióra krytykując takie brednie
            Pozdrawiam średnio zadowolony z siebie...
            • koham.mihnika juz jednego intelektualiste o nazwisku Krasko 05.03.06, 13:55
              mielismy, Wincenty mu bylo.
              N.B. w Australii zyje jakies 300 tysiecy Aborygenow, a w Kanadzie spora ilosc
              Intuitow.
              • krasko Re: juz jednego intelektualiste o nazwisku Krasko 05.03.06, 19:11
                Wincenty to mój mąż, a co do Aborygenów to nie szukając daleko za googlem i
                wikipedią:
                "WI wieku Diodor Sycylijski szacował ludność Antiochii na 300 tysięcy wolnych
                ludzi."
                jak na jakieś 2000 lat później to ta liczba nie roibi wielkiego wrażenia jak na
                cały kontynent.
      • mis22 Kilka sprostowan 04.03.06, 13:32
        Pan Leszczynski napisal blednie "Rząd Ghany zapowiedział właśnie, że do 2015 r.
        gospodarka osiągnie poziom "kraju średniorozwiniętego". Co to znaczy? Że
        przekroczy poziom tysiąca dolarów PKB na głowę mieszkańca."

        CIA, www.cia.gov/cia/publications/factbook/geos/gh.html, podaje, ze
        dochod na glowe w Ghanie wynosi $2,500, w Polsce $12,700. W amerykanskiej
        telewizji widzialem film reklamujacy Ghane turystom. Moj syn byl tam kilka
        tygodni temu potwierdzajac, ze jest to biedny kraj w porownaniu do USA lub
        nawet Polski, ale bezpieczny i interesujacy dla turysty.

        koham.mihnika napisał: Zachod propaguje prezerwatywy i namawia do ich stosowania
        Przypomne, ze papiez i Watykan zakazuja stosowania prezerwatyw. Jest to
        dyrektywa dla miliarda katolikow na calym swiecie. Biskupi afrykanscy apelowali
        do papieza o zmiane tej dyrektywy ze wzgledu na AIDS, jak na razie
        bezskutecznie. Obecny papiez jest Niemcem, a Watykan lezy we Wloszech czyli
        naleza do Zachodu.

        koham.mihnika napisał:
        > Australia, Kanada, Indie, nawet Pakistan i Ceylon wyszly spod kolonialnego
        > buta Brytyjczykow i radza sobie bardzo dobrze...
        Powinien dodac rowniez USA, ktore tez byly kolonia brytyjska. Ale Australia,
        Kanada i USA sa zamieszkale w znacznej wiekszosci przez ludzi z Europy.
        Natomiast Afryka jest zamieszkala przez tubylcow, ktorzy w goracym klimacie bez
        klimatyzacji nie maja tradycji pracowania 12 godzin na dobe. Tyle czasu
        pracowali 80 lat temu robotnicy w dzisiaj rozwinietych krajach Europejskich czy
        Ameryce. Ja w Polsce pracowalem 11 godz dziennie zanim przyjechalem do Stanow.
        • bzychnur Re: Kilka sprostowan 04.03.06, 21:32
          Zarowno obecny jak i poprzedni papiez, nie popierali bzykania sie poza
          zwiazkami malzenskimi. Jesli afrykanie przywiazywaliby jakas wage do ich slow,
          to i bez gumek nie byloby klopotu. Ale murzynska logika polega na tym by bzykac
          sie z kim popadnie i znalezc winnego na drugim koncu swiata chocby w Watykanie.
          Gdyby papiez powiedzial "bzykajcie sie z kim chcecie, tylko w gumkach" to oni
          dalej bzykaliby sie bez, i obwiniali papieza o to, ze pozwala sie bzyklac.
      • pgorzny Re: znowu winni cyklisci? 04.03.06, 21:25
        Tak, rzeczywiście, Afrykańczycy są w dużej mierze winni sytuacji w jakiej się
        obecnie znajdują. Ale tylko częściowo. Europejczycy w ten sposób skonstruowali
        koloniazm na tym obszarze, że zdecywanie służył tylko ich interesom - interesom
        metropolii. W przeciwieństwie do innych kolonii - jak Kanada, Indie itd., nie
        dokonywano tam innych inwestycji, jak te, które miały wspomóc eksploatację dóbr
        naturalnych - nie rozwijano innego przemysłu - np. spożywczego,
        technologicznego itd. Za to bardzo chętnie wręczano kredyty. Owszem brali je
        przywódcy afrykańscy, owszem byli skorumpowani, ale też na swój sposób
        skorumpowani byli Ci, którzy kredyty wręczali, bowiem doskonale wiedzieli, że
        zostaną one zdefraudowane. Dotyczy to w szczególności Banku Światowego, dla
        którego ważniejsze jest ściąganie odsetek i długów niż dbanie o rozwój (co jest
        zapisane choćby w pełnej nazwie tego banku). Co do licznych wojen nalezy
        pamietać gdzie ich geneza - można to w to wierzyć lub nie, ale w bardzo wielu
        przypadkach, geneza siega czasów kolonialnych, kiedy rozbito struktury
        społeczne, dokonano manipulacji w ładzie aksjonormatywnym, skłucono nie tylko
        rózne grupy etniczne, ale też doprowadzono do konfliku wewnątrz struktury -
        między elitami a resztą. Nie da się tego opisać w krótkim komentarzu i można
        uznać to co napisałem za zbyt wielkie uproszczenia, ale po dokładnej analizie
        sytaucji w Afryce Czarnej m.in. do takich wniosków się dochodzi.
        • bzychnur Re: znowu winni cyklisci? 04.03.06, 21:49
          Co do infrastruktury, to zapominasz, ze w paru krajach afrykanskich do dzis
          jedynym ogolnodostepnym srodkiem transportu jest wybudowana przez Brytyjczykow,
          Niemcow czy Francuzow i nie remontowana od tego czasu kolej!
          W RPA istnieja fabryki samochodow, kopalnie i wszystko, co mozna nazwac
          infrastruktura, ale tylko dlatego, ze tam do niedawna biali pilnowali porzadku.
          W kraju rzadzonym przez Mugabe istnialy swietnie prosperujace farmy produkujace
          towary na miedzynarodowe rynki i dajace ludziom zatrudnienie i chleb. Murzyni
          zniszczyli je w ciagu kilku lat i zdychaja teraz z glodu.
          Co do plemion i konfliktow, to w Indiach mowi sie okolo 200 jezykami. To chyba
          sporo i wskazuje na znaczna liczbe plemion. Mimo to panuje tam spokoj. Sa pewne
          konflikty, ale ludzie nie gina milionami jak w Rwandzie. A przeciez olbrzymie
          Indie zostaly podbite i byly rzadzone przez brytyjczykow wedle tych samych
          zasad co Afryka: dziel i rzadz. Moze przyczyny afrykanskiej nedzy leza jednak
          gdzie indziej.
          • pgorzny Re: znowu winni cyklisci? 04.03.06, 22:34
            Przyczyn jest rzeczywiście wiele. Ja wymieniłem tylko kilka. Co do RPA, to cóż,
            historia tego kraju jest zupełnie inna niż pozostałych - dużo wczesniej uzyskał
            niepodległość, owszem rządzili nim biali - ale rządzili własnym krajem, a nie
            zamorską kolonią. Co do polityki w Indiach, to była zdecydowanie inna niż w
            Afryce Czarnej - zasada dziel i rządź była stosowana w mniejszym stopniu, a
            ingerencja w stosunki społeczne także była słabsza. Weź też pod uwagę
            tysiącletnią historię Indii, dużo mocniej utrwalony system społeczny niż w
            Afryca. A poza tym, czy rzeczwyiście w Indiach jest proporcjonalnie mniej
            głodujących? Zgadzam się, że Afrykańczycy są w dużym stopniu odpowiedzialni za
            toczące się tam konflikty, ale zrwacam uwagę, że nie można tylko ich za to
            winić, należy też patrzeć w przeszłość i dostrzec, nie tylko, że kolonialm był
            zły w trakcie trwania, ale że jego skutki są do dziś mocno odczuwalne. Co do
            Mugabe, to faktycznie wiele o nim dobrego powiedzieć nie można - nie przecze -
            tyran i tyle. Ale to co piszesz to też nie do końca jest słuszne. W tych
            farmach niewiele ludzi miało zatrudnienie, a te "świetnie" prosperujące farmy
            nie dawały "chleba" miejscowym, tylko kilku włascicielom. Nic dziwnego, że
            okoliczni chłopi umierając z głodu postanowili odzyskać ziemię, którą nonmen
            omen wcześniej biali im odebrali. Powtórzę, te farmy ani chleba ani pracy nie
            dawały miejscowej ludności, a jedynie nabijały kabze kilku farmerom. Co do
            infrastruktury, to masz rację jest w fatalnym stanie. Ale jak rozwijać w dobie
            wojny, czy gospodarczego upadku - brak inwestycji i tyle. A swoją drogą czy
            masz świadomość, że większość tych pokolonialnych linii kolejowych tak została
            przygotowana, że wspierała jedynie eksport (wszystko w kierunku portów) a nie
            rozwój lokalny? Ale to już inny problem. Tak, przyczyn biedy w Afryce jest
            wiele - ale mają zarówno endogenny jak i egzogenny charakter. Nie można być
            stronniczym i powiedzieć, że tylko sami sobie winni, tak jak nie można
            powiedzieć, że wina leży tylko po stronie pańastw bogatych - dawnych
            kolonizatorów.
            • bzychnur Re: znowu winni cyklisci? 05.03.06, 00:37
              Na kilka tematow chetnie sie posprzeczam. Linie kolejowe prowadzace z glebi
              kraju do portu na wybrzezu to akurat nic zlego. W Polsce tez najlepsze linie
              kolejowe prowadzily ze Slaska do Gdanska, i trudno posadzic nasze wladze o
              polityke kolonialna. W Chinach najnowoczesniejsza kolejka magnetyczna
              transrapid zbudowana zostala w Szanghaju (miescie portowym) i cale wybrzeze
              rozwiaja sie szybciej niz tereny graniczace z pustynia Gobi. Kolonizatorzy po
              prostu inwestowali pieniadze w najbardziej dochodowe (senowne projekty).
              Co do farmerow zabierajacych ziemie okolicznym chlopom, to trzeba po prostu
              powiedziec, ze przed przybyciem bialych trudno bylo mowic o stosunkach
              wlasnosciowych w sektorze nieruchomosci. Tubylcy wypasali bydlo gdzie im sie
              podobalo, nie bylo ksiag wieczystych czy ogrodzen. Trudno wiec uzyc okreslenia
              "zabrali". Po prostu analogicznie do tubylcow zaczeli wypasac to co mieli
              ochote tam gdzie mieli ochote, a potem ogrodzili teren. W Polsce przejecie
              nieruchomosci na podobnych zasadach nazywa sie zasiedzeniem i jest prawnie
              sankcjonowane. Moze to nieetyczne, ale ale nie nazwalbym tego zabieraniem.
              Co do farm, to raczej mnie nie przekonsz, ze farmer razem z zona obrabial 20
              tys ha. ziemi pracujac w tropikanym sloncu. To malo prawdopodobne nawet gdyby
              ich praca ograniczala sie do jezdzenia traktorem z klimatyzowana kabina po polu.
              Farmerzy byli raczej przedsiebiorcami niz robotnikami rolnymi. Moze nie
              utrzymywali calych armi pracownikow, ale kucharka, stajeny i ochroniarz mieli
              na chleb, a teraz nie maja. I to jest wlasnie fakt. Na biaych farmerow poddani
              Mugabe poszli, zeby polepszyc swoj los, ale glod nasilil sie tam dopiero po tej
              akcji, a zgonie z twoja teoria powinien sie zmniejszyc, bo biali i tak nikogo
              nie zywili, a jak im zabrano farmy to nie mieli tam nic do roboty i wyjechali
              wiec ilosc brzuchow do wyzywienia powinna sie zmniejszyc.
              Jesli chodzi o porownania z RPA czy Indiami, to oczywiscie widze roznice, o
              ktorych piszesz, ale kraje afrykanskie odzyskaly niepodleglosc 40 lat temu.
              To sporo czasu, jesli sie patrzy na to, czego takie Chiny dokonaly w ostatnich
              20 latach. Moze i w Indiach odsetek glodujacych jest niewiele mniejszy niz w
              Afryce, ale tam cos sie dzieje. Tam pojawiaja sie iskierki nadziei (Bangleore,
              Bollywood), a w Afryce jedna czarna rozpacz.
              Nie wiem jak wyjasnisz fakt ze rodowici czani Amerykanie z USA przegrywaja
              konkurencje z emigrantami nie tylko z angielskojezycznych Indii ale nawet z
              Chin i to z pierwszym pokoleniem tych emigrantow, slabo mowiacym po angielsku,
              startujacym od zera. Chinczycy taraja ile wlezie, ale za uciulane grosze
              zakladaja knajpy i sklepiki, a dzieci posylaja do najlepszych szkol na jakie
              ich stac. Amerykanscy murzyni jak czyms handluja to zazwyczaj narkotykami,
              szkol nie koncza, o dzieci sie nie troszcza tylko kombinuja, jak wycyckac pomoc
              socjalna.
              • 1maruti1 Re: znowu winni cyklisci? 06.03.06, 18:10
                Porownujesz Chiny i kraj afrykanski? Widzisz PKB to nie wszystko. Liczy sie tez majatek narodowy i kapital ludzki. A ten byl w Chinach bardzo wysoki. Czy mam przypominac ze do XIX wieku Chiny to najwieksza gospodarka swiata? Co by tu mowic majatek narodowy byl calkiem duzy, inna rzecz, ze jesli za jedyny wskaznik rozwoju sluzy PKB to pozniej pojawiaja sie takie kwiatki. Podkreslam tez ze PKB nie zawsze wskazuje na bogactwo narodu, ale wskazuje na stopien przejscia na gospodarke pieniezna.

                Podobnie nie mozna mowic, ze Korea i Ghana w latach 50-tych byly rownie biedne. Korea jednak mial juz drogi, bardziej rozwiniete technologie, lepiej wyksztalcone spoleczenstwo, itp. Mowienie ze startowali z tego samego poziomu jest bezsensem.

                A Stanach bardzo wysoce cenieni sa pracownicy z Afryki, jako pracowici i wiarygodni. Moze nie tak jak Chinczycy, ale warto zauwazyc, jak inaczej traktuje sie tam wyksztalconych Afrykanow, a jak pozostalych.

                A w Afryce w Nigerii masz cos takiego jak Nollywood. Drugi najbardziej produktywny przemysl filmowy na swiecie (po Bollywood). Wogole Nigeria to ciekawy przypadek, bo jest wiele bogatszy niz wskazuje to PKB. Tylko to bogactwo jest 'pozasystemowe'.
      • 1maruti1 Re: znowu winni cyklisci? 06.03.06, 17:58
        Bledy pierwsze z gory:
        - zanim Anglicy weszli do Azji byl tam juz dobrze zorganizowany
        - kraje francuskie w Afryce byly badz co badz lepiej zorganizowane niz angielskie, wiecej inwestowali w edukacje i planowali w wiekszym stopniu rozwoj lokalny; Anglii przede wszystkim eksportowala zyski z hubow jak Nairobi, Akkra czy z RPA, reszte pozostawiajac niedorowzinieta.
        - troche winy jednak europejczycy ponosza, na pewno nie pomagali, a nawet stanowili powazna przyczyne wielu konfliktow (patrz np. Mozambik, Zair czy Angola).
        - troche nie znasz problemow edukacji w Afryce, wiec lepiej nie komentuj.
        - wiele krajow przyjelo liberalny kapitalizm i wcale nie ma sie lepiej; lepiej maja sie za to te, ktore stosuja 'trzecia droge' (od Ghany poprzez Tanzanie az po Mozambik i RPA).
      • bantus Re: peleton nie nadąża 14.03.06, 12:32
        kiedy afrykanie biegali z dzidami albo fuzjami, to było ok. się nimi opiekować
        jak z dziećmi, ale kiedy biegają z kałaszami, a cierpią tylko na niedobór
        czołgów i rakiet mój stosunek staje się co najmniej chłodny. mają diamenty,
        złoto i tyle bogactw naturalnych, że spokojnie mogliby stanąć na własne nogi, a
        głupi nie są. dopóki nie będziemy ich traktowali jako inteligentnych dorosłych
        ludzi a nie jak małych głupich murzynków bambo żadna pomoc nie pomoże, ale
        pogorszy.
    • stanislaw_moc Re: Zmęczeni Afryką 04.03.06, 10:00
      Autor naruszył prawo prasowe bo nie zachował należytej staranności w zbadaniu
      faktów i przyczyn a pozwala sobie nas informować o jego płytkich poglądach.To
      jest po prostu nieuczciwe nie mówiąć o fachowości autora wynikającej z samej
      metodologii treści artykłu.
      • viatcheslav Re:ten tekst to pisał jakiś niedorozwój umysłowy 04.03.06, 10:03
        niedość że chaotyczny to na koniec strzelił niezły błą porównując wskaźniki
        ekonomiczne w polsce czy luksemburgu. Nie będę tego wyjaśniać kto ma trochę
        mózgu to sam to zbada.
      • koham.mihnika proponuje autora rozebrac do naga i puscic na 05.03.06, 14:03
        cialo mrowki, jak smial tak zdrwic z prawa prasowego? Chyba, ze to byla prasa
        hydrauliczna?
    • mariuszdz Re: Zmęczeni Afryką 04.03.06, 10:04
      usiruf napisał:

      > Strasznie chaotyczny ten tekst. O czym autor wlasciwie chcial napisac?
      >
      > a) O stosunku Europy do dawnych kolonii?
      > b) O tym ze Afrykanczycy sami za siebie odpowiadaja?
      > c) Ze kapital podaza tam gdzie mu lepiej i bezpieczniej?
      > d) Zrecenzowac ciekawie brzmiaca ksiazke?
      > e) Pochwalic sie ze byl w Ghanie, ktora sie rozwija?

      Bo to może przypomina "rozwój" Polski ;)

      W latach 60. i 70. Zambia wybrała rodzimy wariant socjalizmu, znacjonalizowała
      przemysł i próbowała rozwijać go za pomocą państwowych inwestycji. Pod koniec
      lat 70. załamały się ceny miedzi na światowym rynku, a państwowe
      przedsiębiorstwa cierpiały z powodu nadzatrudnienia i złego zarządzania. Wtedy
      Zambijczycy zastosowali liberalną kurację przepisaną przez Bank Światowy oraz
      demokratyzację zalecaną przez kraje Zachodu. Sprywatyzowano kopalnie i
      zrezygnowano z dotowania żywności. Nowi właściciele eksportują zyski, a dochody
      z prywatyzacji przepadły w kieszeniach nowego, demokratycznie wybranego
      prezydenta Chiluby (dziś oskarżonego o korupcję na masową skalę).Według
      oficjalnych danych bezrobocie przekracza 50 proc

      • aeon_flux Afryka niech sie sama soba zajmie 04.03.06, 10:07
        Dlaczego to Zachod ma sie Afryka zajmowac?
        Oni maja inna mentalnosc, inna kulture, inny styl, zycia. Niech sie rozwiajaja
        wedlug wlasnego rytmu. Europa powinna sie tam pojawic, dopiero jak Murzyni
        wymra w Afryce.
        • bernardgui Re: Afryka niech sie sama soba zajmie 04.03.06, 11:46
          Afryke powinno się zostawić w spokoju, bo murzyni to nie dzieci którymi trzeba
          sie nonstop zajmować. Afryka jest biedna w wyniku ograniczeń w handlu, dopłat
          do europejskiego rolnictwa itp.
          Afryce potrzeba wolnego rynku... podobnie jak nam!
          • rtd5rtd No bo narazie to tylko wolny rynek broni tam jest! 04.03.06, 12:18
            .
        • anni4 Re: Afryka niech sie sama soba zajmie 04.03.06, 14:45
          dlaczego zachod? dlatego, iz to zachud sie wje..al do afryki, niszczac ich
          kraj, kulture, zasoby naturalne i ystem( lub jego brak). to zachod nazucil sie
          afryce, a nie odwrotnie. nie tylko jestes niesprawiedliwym idiota, ale rowniez
          infantylym obywatelem swiata, ktory widzi tylko to, co za oknem jego dwu
          pokojowego mieszkania w bloku sie dzieje. jezd do afryki poczytaj ksiazki
          wtedy dopiero mozesz zaczac dyskusje na temat afryki. choc prawde mowiac, nie
          wydaje mi sie, iz dyskusja z czlowiekiem z brakami intelektu jest mozliwa.
          pozdrawiam
          • mario-radyja Re: Afryka niech sie sama soba zajmie 04.03.06, 16:26
            Palancie, cała technologia jaką mają Afrykanie pochodzi z Zachodu.
            Infrastrukturę im zbudowali kolonialiści. Jak by nie kolonializm, to by wszyscy
            nadal w słomianych chatkach mieszkali.

            Podaj mi chociaż jednego afrykańskiego naukowca, którego osiagnięcia powinienem
            znać.
            • ameriga1 Re: Afryka niech sie sama soba zajmie 04.03.06, 18:03
              Jak by nie kolonializm, to by wszyscy
              >
              > nadal w słomianych chatkach mieszkali.

              i może tak żyłoby im się lepiej? to nasze europejskie przekonanie, że jesteśmy
              panami świata i że nasze pomysły na życie są najlepsze, spowodowały zniszczenie
              wielu wspaniałych kultur. tyle tylko, że to już się stało i teraz trzeba się
              uporac z kaszą, jakiej nawarzylismy, bo nie jest metodą umyc rece i sie
              wycofac. prędzej czy później takie postepowanie odbiłoby się Europie i Ameryce
              starszną czkawką.
            • krasko Re: Afryka niech sie sama soba zajmie 04.03.06, 23:16
              podaj szybko z pamięci jednego japońskiego, którego osiągniecia powinieneś znać
            • koham.mihnika facet, ktory pierwszy dokonal przeszczepu serca 05.03.06, 14:07
              dr Bernard byl Afrykanczykiem.

              Bialym z RPA.

              tak na marginesie rownosci ras.
            • 1maruti1 Re: Afryka niech sie sama soba zajmie 06.03.06, 18:26
              zapewne chodzi ci o czarnych, bo rozumiem noblistow poludniowoafrykanskich i egipskich ze swiata nauk sciaslych nie licza sie? Mowimy tylko o czarnych afrykanach?

              zacznijmy od Ahmed Baba, czarnuchu dzieki ktoremu masz sporo z tej wiedzy co teraz masz w ksiazkach z algebry. Przypominam, ze jeden z najwazniejszych uniwersytetow sredniowiecza byl w Timbuktu.

              Z obecnych zalecam:
              Nigeryjczyka prof. Lawal Adeniyi, czolowy naukowiec nanotechnologii.
              Gwinejczyk prof. Monty Jones, przelomowe odkrycia w zakresie technologii zywnosci.
              Ghanijczyk prof. Francis Allotey, swiatwoej slawy fizyk i matematyk (odkryl soft x-ray).
              Liberyjczyk William Massey...

              itp.
        • pgorzny Re: Afryka niech sie sama soba zajmie 04.03.06, 23:32
          Możesz się zdziwić, ale prędzej to oni sie pojawią tu u nas, kiedy to my
          pierwsi wymrzemy - z obrzarstwa i... "nieróbstwa" dzieci!
    • rtd5rtd W afryce nie produkuje sie broni ani amunicji, 04.03.06, 12:17
      Buszmeni ( czy jak mam nazwać tych barbarzyńców? - Troglodyci? ) kupuja broń
      prawdopodobnie od rosjan, ponieważ prawdopodobnie 80% to kałasznikow, ktory,
      jak wszyscy wiemy, jest produkowany w rosji. USA pewnie też sprzedaje im sporo.
      Wiec to interes dla wlascicieli firm zbrojeniowych, ktorzy maja plecy w rządach
      tych krajow. Te wojny bedą trwać tak długo dopóki rosja bedzie zapijaczona i
      będzie wierzć ( chodzi mi o wiarę jak w boga ) w swojego prezydenta a obywatele
      USA nie zaczną się uczyć w szkołach innych rzeczy niż tylko pragmatycznych.
      Może jak to się zmieni i na ziemi bedzie wiecej ludzi szanujących innych ludzi
      niż tych, którzy szanują tylko siebie, to wtedy coś się zmieni. Podejrzewam
      setki lat przy obecnym postępie kulturowym.
      Chodzi o to że świat wygląda tak jak ludzie na nim żyjący.
      • mis22 Rasizm Polakow 04.03.06, 13:46
        rtd5rtd napisała:
        > Buszmeni ( czy jak mam nazwać tych barbarzyńców? - Troglodyci? ) kupuja broń
        > prawdopodobnie od rosjan...

        To prawda, ze barbarzyncy czy tryglodyci afrykanscy zabili kilka milionow ludzi
        w wojnach toczonych w Afryce. Ale rowniez prawda, ze barbarzyncy czy tryglodyci
        europejscy i japonscy zabily 60 mln ludzi w II wojnie swiatowej i 20 mln w I
        wojnie swiatowej. Rasisci polscy lubia wytykac brutalnosc ludziom o innym
        kolorze skory, a obrazac sie gdy gazety napisaly, ze Polacy tez palili Zydow 65
        lat temu.

        Artykul pisze o korupcji w Afryce. To prawda, ze jest to duzy problem. Prawda
        jest, ze niewielu policjantow polskich odmowi wziecia lapowki zamiast napisania
        mandatu. Moj syn wiozl ze Stanow monitor w upominku dla swojej matki w Polsce.
        Celnik zazadal cla wiekszego niz wartosc monitora sugerujac, ze mozna tego cla
        uniknac. Syn opowiedzial mi, ze w efekcie dal pierwsza lapowke w zyciu dla
        polskiego celnika na lotnisku w Warszawie.

        Jest przyslowie - "przyganial kociol garnkowi" pasujace do Polakow piszacych o
        wadach Afrykanow.
        • rtd5rtd Uzylem mocnych slow dla okreslenia tych bestialcow 04.03.06, 14:31
          Ci o ktorych ty piszesz tez zasluguja na takiesamo albo gorsze miano. Nie mowie
          ze Stalinisci czy Faszysci nikogo nie zabili. Kazdy kto dopusza sie takich
          zbrodni to najgorsze dno.
          Ale czy poza pierwszym przeczytalas cos wiecej z poprzedniej mojej wiadomosci?
          • mis22 Re: Uzylem zbyt mocnych slow 04.03.06, 16:34
            rtd5rtd napisała:
            > Ale czy poza pierwszym przeczytalas cos wiecej z poprzedniej mojej wiadomosci?

            Przeczytalem cala Twoja wypowiedz. Ale ustosunkowalem sie tylko do tej czesci,
            z ktora sie nie zgadzam.
        • koham.mihnika Re: Rasizm --Polakow inaczej 05.03.06, 14:10
          Polacy tez byli paleni, nie tylko przez Niemcow czy Ukraincow. Co powiesz o
          etnicznym skladzie Ministerstwa Bezpieczenstwa Publicznego?
      • anni10 Re: W afryce nie produkuje sie broni ani amunicji 04.03.06, 14:29
        buszmeni zyja moze w twej wyobrazni, buszujac po twym intelekcie i rabujac ci
        go. przewodnicy grup rebelianckich nazywaja sie warmaster(s).
        • rtd5rtd Przestan sie podniecac takimi dorbiazgami. Sens 04.03.06, 14:32
          wypowiedzi jest zupelnie inny i nie skupia sie ona na Afrykanach.
        • rtd5rtd Zreszta napisz co uwazasz zamiast pisac na temat 04.03.06, 14:34
          mojej osoby. To zostaw sobie ja tez na twoj temat nie bede pisal.
          • marcin060482 kto mi wyjasni czemu murzyni 04.03.06, 17:03
            nigdy nie stworzyli zadnego rozwinietego panstwa?
            czemu wszystkie kraje rozwiniete(rpa, australia) na polkuli pd pochodza z
            bylych kolonii
            • pgorzny Re: kto mi wyjasni czemu murzyni 04.03.06, 21:42
              Wyjaśnię Ci. Otóż stworzyli. I to całkiem sporo - dla przykładu Wielkie
              Zimbabwe, Królestwo Kongo, Moroe... i wiele innych. Ale o tym u nas w szkole
              się nie dowiesz, bo cóż może trzeba by było dodać, że od XV do XVII więku
              zostały one zniszczone, ostatnie - czyli państwo Zulusów i Etiopia padły
              później (pierwsze na koniec XIX wieku, drugie na początku XX). No i trzeba by
              było wyjaśnic jak do tego doszło, prawda? Trzeba by przyznać, że przyspieszony
              rozwój Europy odbył sie kosztem zniszczenia słabszych (ale tylko i wyłącznie
              pod względem militarnym) państw afrykańskich, że był to bardziej krawy podbój
              niż w przypadku Ameryki Łacińskiej...
              • bzychnur Re: kto mi wyjasni czemu murzyni 04.03.06, 22:10
                A co pozostawily po sobie te wszystkie wielkie krolestwa. W szkole dowiedzialem
                sie o egispkich i meksykanskich piramidach, indyjskich swiatyniach, chinskim
                murze. Wiadomo tez kto wymyslil czarny proch, porcelane, hieroglify czy pismo
                klinowe. Jaki cud architektury zbudowano w Wielkim Zimbawue? Lepianke z
                krowiego gowna? Jakiego pisma uzywali? Gdzie mozna znalezc ich ksiazki, mapy
                ziemi czy nieba?
                • pgorzny Re: kto mi wyjasni czemu murzyni 04.03.06, 22:45
                  Sam oglądałem pozostałości kamiennych murów obronnych Zimbabwe i powiem Ci, że
                  niewiele ustępują temu co widziałem w Chinach - ten kawałek muru chińskiego, o
                  którym wspominasz, a który widziałeś w filmach i zdjęciach z wycieczek
                  wybudowano (nie odrestaurowano!) kilkanascie lat temu - reszta to albo ruina,
                  albo pozostałości właśnie ze słomy i krowiego gowna. Swoją droga po co im mury
                  obronne (jak w Chinach) skoro to były pokojowe społeczeństwa, gdzie wojny
                  odbywały się w innym stylu i były nie tylko o wiele żadsze, ale też mniej
                  krawawe (do czasów nadejścia Portugalczyków). Gdzie można znaleźc ich książki i
                  mapy - cóż raczej niewiele z tego pozostało - częściowo zniszczone, a częściowo
                  nie miało możliwości powstać - powiedź mi ile książek i map masz z okresu do XV
                  wieku? Niewiele - a własnie w tym momencie Portugalczycy zniszczyli najbardziej
                  rozwinięte państwa Afryki Czarnej. Wspominasz przykładowo o porcelanie - a czy
                  wiesz, że więcej chinskiej chińskiej porcealny z okresu Ming znaleziono na
                  wschodnim wybrzeżu Afryki niż w całej Europie? Myslisz, że Chińczycy
                  prowadziliby handle z tą częścią świata, gdyby nie miał im nic dobrego do
                  zaofiarowania? Proponuje doczytaj choćby - Basila Davidsa. A powiedz czy w
                  szkole przypadkiem nie dowiedziałes się, że ONZ zostało miedzy innymi powołano
                  w celu zapobiegania konfliktom, i że w jednym ze statutowych punktówe jest "nie
                  dopuszczenie do kolejnego holokaustu"? A czym inym była rzeź w Rwandzie?
                  Dlaczego nie kiwnieto palcem? Bo to nie Europa, ani obszar bogaty w ropę. Ale o
                  tym też sie w szkole nie mówi... o wielu rzeczach się nie mówi... bo
                  niewygodne, bo niezbadane, bo nie ma ropy...
                • 1maruti1 Re: kto mi wyjasni czemu murzyni 06.03.06, 18:31
                  Proponuje chociazby doczytac co nieco o panstwie Aksum.
                • 1maruti1 Re: kto mi wyjasni czemu murzyni 06.03.06, 18:32
                  Moze zrozumiesz dlaczego tam tylu Polakow teraz prowadzi wykopaliska archeologiczne.

                  Poczytaj tez o Timbuktu i kraju Mali.

                  Poczytaj o historii Zanzibaru.
      • ameriga1 Re: W afryce nie produkuje sie broni ani amunicji 04.03.06, 18:20
        pewnie mi zaraz napiszesz, że sie czepiam słów a nie skupiam na treści, ale dla
        mnie treśc ze słów właśnie wynika i słowa (nadal moim skromnym zdaniem)
        zdradzają nas czasem i ujaniją intencje, do których nie chcemy się przyznac.
        buszmeni to plemię afrykańskie zamiszkujące wschodnią częśc tego kontynentu.
        iałam okazję poznac ostanio kilku buszmenów i gwarantuję ci, że żaden z nich
        nie był upśledzony, niedorozwinięty czy aaspołeczny. nie przejawiał też
        najmniejszej agresji. oczywiście trudno nie zauważyc, że zazdroszczą
        europejczykom tych ich wszystkich gadżetów i pieniędzy, ale nie zrobilby
        niczego złego, żeby sobie poprawi byt. pracują ciężko i starają się wbi w rytm
        kultury, która nie jest ich kulturą, myślec według schematów, których nie
        stworzyli ich przodkowie.
        • grain1 Re: W afryce nie produkuje sie broni ani amunicji 04.03.06, 18:42
          Wiekszość kalachów została wyprodukowana w Chinach.
          U nas w Radomiu tylko kilkaset tysięcy sztuk, kropla w morzu potrzeb:-)
          Ruskie też trochę robili, ale nie za dużo.
          A jeśli chodzi o produkcje broni w Afryce to googlnij sobie 'Denel'.
          Może to otworzy oczyska.
          • rtd5rtd Nie sadzę zeby szef plemienia Ubuntu kupowal bron 04.03.06, 19:27
            w tej firmie ktora podales. Wszyscy biegaja z kalasznikowami i niektore kraje
            nawet maja go w swojej fladze narodowej. Jestem przekonany ze sprzedawany jest
            tak jak napisalem a mozliwe jest tez ze chiny tez tam robia interesy. Nie wiem
            nie pracuje w interpolu. Ale nie przekonuje mnie ta strona fimrmy zbrojeniowej
            aby sadzic ze te plemiona same produkuja broń. Raczej te wojny sa na potrzeby
            krajow produkujacych bron. I będą trwaly tak dlugo jak narody pozwalaja na
            samopas swoim rządom.
          • rtd5rtd A oczyska to ma twoja stara paroowo. Taki kozak 04.03.06, 19:28
            jestes w internecie - frajerze. Ładnie pisz i przepraszaj .
    • pawel949 potrzebna im najpierw "kultura zachodu" 04.03.06, 17:06
      "Kultura zachodu" to setki lat rozwoju chrześcijaństwa. Ale dziś zachód od tej
      kultury się odciął - nie ma jej - więc nie może przekazywać dalej. Pojedynczy
      misjonarze nic nie znaczą - kasa płynie razem ze zdeprawowanymi i bezdusznymi
      członkami elit.
      Za kilkaset lat i nasi potomkowie będą wspominać rozwiniętą kulturę
      przeszłości. Czas na globalne średniowiecze - to z niego wyrosła dzisiejsza
      Europa!
    • tajemniczy_don_pedro Ha, ha... To Zachód ma mieć wizję? 04.03.06, 17:29
      Sami się rządzić nie potrafią? No to jest stara wizja, która się sprawdziła
      lepiej niż inne: zrekolonizować.
    • mobrebski Owszem, jest recepta 04.03.06, 17:30
      Droga Redakcjo i Drodzy Forumowicze!
      Artykuł jest dość typowym przykładem poprawnego politycznie myślenia
      życzeniowego tzw. światłych obywateli świata. Pochodzi jednak na szęście z
      Polski, czyli kraju wolnego od przeszłości kolonialnej. Dzięki temu pewne
      problemy, jeśli nie nawet nazywa, to przynajmniej sugeruje - po imieniu.
      Problemy Afryki mają bowiem podłoże nie społeczne, ale biologiczne, a mówiąc
      ściślej - genetyczne.
      Murzyni są sprawniejsi od Białych czy Żółtych fizycznie (lekka atletyka,
      baseball, koszykówka, boks), ale w rozwiniętym amerykańsko-europejskim świecie
      po prostu sobie nie radzą. Mają tu wprawdzie znaczenie także czynniki
      społeczne - np. równikowa koncepcja czasu, który "stoi w miejscu" i jest jakby
      wieczną teraźniejszością - jednak dominują przyczyny biologiczne.
      Rzezie na Haiti, w Ruandzie, Liberii są zdumiewająco podobne do ostatnio
      opisanych na łamach "Gazety" makabr w Ugandzie. Wszędzie, w USA, RPA i samej
      Afryce, wiekszość marginesu społecznego tworzą Czarni. Skoro nie genetyka jest
      za to odpowiedzialna, czemu równikowa Azja (np. Indonezja, Melezja) czy Ameryka
      (np. Brazylia) idą jakoś do przodu, natomiast Afryka nie? I czemu do
      murzyńskich gett aż starch wejść a do Chinatown wchodzi się z przyjemnością?
      Czy ktoś słyszał o murzyńskich kompozytorach muzyki nieczarnej? O murzyńskich
      laureatach nagrody Nobla? Dlaczego wszyscy nobliści są biali, są Hindusami lub
      mają skośne oczy?
      Główną przyczyną nędzy afrykańskiej jest niższa inteligencja jej mieszkańców.
      Ryszard Kapuściński, dzięki "Hebanowi" znany w całym świecie, ujął to
      delikatniej, lecz sens stwierdzenia, że Afrykanie po prostu sobie "nie radzą"
      jest taki właśnie.
      Nie pomalowany dom w Malawi nie jest niczym nowym dla Afryki i wielu krajów, w
      których Murzyni stanowią znaczny odsetek mieszkańców.
      Lodówka w jednym z parków narodowych Gujany czekała na naprawę co najmniej 25
      lat. Jeden z pracowników tego parku, Murzyn i Gujańczyk, przyznał otwarcie, że
      Gujana nie potrafi wykorzystać swojej niepodległości i od wyjścia z niej
      Brytyjczyków nieustannie się cofa.
      Mój przewodnik po Gabonie, rodowity Afrykanin, po tygodniu spędzonym w lesie
      dyskretnie mnie okradł. Zanim jednak to zrobił, dnia pewnego przy ognisku
      powiedział mniej więcej tak: My w Gabonie z uwagą obserwujemy RPA. Wniosek jest
      prosty. Te afrykańskie kraje, które są w rękach Czarnych, stoją w miejscu. Te
      afrykańskie kraje, które kierownicze stanowiska dały białym - jakoś prosperują.
      W tymże samym Gabonie, na odcinku około 300 km między Libreville a Booué,
      pociąg udający się z Libreville do Franceville miał sześć godzin opóźnienia. Po
      zachodzie słońca, nad maleńką stacyjką Otoumbi, rozsypały się gwiazdy. W
      afrykańskiej ciemności widoczne były jak mąka rozsypana na smole.
      Jednego ze współtowarzyszy podróży zapytałem, czy konstelacja, która właśnie
      wzeszła to Krzyż Południa.
      - Wie Pan, ja jestem malarzem - odpowiedział. - Gdyby noc była ksieżycowa, to
      nawet ten Krzyż mógłbym Panu namalować. Jednak bez księżyca - niestety nic nie
      widzę.
      Jest nadzieja dla Afryki. Nadzieją tą jest noekolonizacja. Konieczna jest
      fizyczna obecność Białych na Czarnym Lądzie, dopóki Afrykanie - pod okiem
      ekspertów (i wojsk!) z krajów rozwiniętych - sami nie nauczą się u siebie
      gospodarzyć.
      Pomocna przy tym może się stać rola nie-Białych, np. Azjatów czy Latynosów.
      Jednak w miejsce poprawnej politycznie hipokryzji i udawania, że wszyscy ludzie
      są tacy sami do nokolonializacji konieczne będzie nazwanie rzeczy po imieniu.
      Potrzebne też będą chęci i inicjatywa po OBU stronach muru nędzy i zacofania.
      I - last but not least - przydało by się wreszcie znieść subsydiowanie
      rolnictwa. (Zresztą na tym ostatnim skorzystaliby również konsumenci w Ameryce
      i Europie.)
      Miejmy przy tym nadzieję, że ludzkość raz na zawsze zrezygnowała w
      eksterminacji "podludzi". W związku z tym Murzyni żyli, żyją i żyć będą. Skoro
      Afryka ma gorszy start, to nie jest to problem tylko Afryki. Jest to problem
      całego świata.
      Na koniec, jeszcze jeden obrazek z Gabonu. Państwowy szpital w Libreville, w
      którym tam dni parę leżałem, był przepełniony. Musiałem dwa razy wykupić te
      same, drogie i wcale niepotrzebne lekarstwa. Na pielęgniarkę czekałem z pół
      godziny; później miała mnie dość i przestała przychodzić w ogóle. Lecz
      procedura postępowania z pacjentem cierpiącym na nieznaną chorobę - którą w
      Polsce okazała się zapewne grypa polączona z wyczerpaniem i niedożywieniem -
      była prawidłowa.
      Lekarze w Warszawie, Waszyktonie czy Tokio leczyliby mnie dokładnie tak jak
      Gabończycy. Wykształceni we Francji.

      Michał Obrębski
      • tajemniczy_don_pedro Ale Cię zaraz zjadą... 04.03.06, 17:58
        Cóż z tego, że masz rację (z jednym może wyjątkiem: zamiast czynnikom
        biologicznym, przypisałbym "nie radzenie sobie" Czarnych bardzo fundamentalnym
        czynnikom kulturowym - tak fundamentalnym, że pokoleń potrzeba by, żeby je
        zmienić, a i to z trudnością by przyszło).

        Brytyjczykom czy Francuzom o rekolonizacji nie pozwala mówić tabu, które się
        rozwinęło z kaca po czasach kolonialnych, wspomaganego rzewną literaturą o
        wyzysku tubylców i niewolnictwie (co zresztą jest bzdurą, bo podstawą etosu
        kolonialnego od początku była właśnie walka z tą plagą). Oni więc mają kaca po
        placebo, ale my go nie mamy - skoro nas się miesza w Afrykę, to możemy radzącym
        poradzić, żeby się odzajączkowali, ALBO przyjąć na siebie odpowiedzialność za
        jakiś skrawek Afryki.

        Przyjęcie odpowiedzialności nie może jednak sprowadzać się do wzięcia na
        utrzymanie lokalnego kacyka. Żeby z tej odpowiedzialności coś wynikło,
        należałoby oprócz pieniędzy posłać fachowców. Oraz urzędników, żeby
        zorganizowali państwo i ściągali podatki na finansowanie przedsięwzięcia. Oraz
        lekarzy i nauczycieli. Oraz sędziów i policjantów. A na koniec wojsko, żeby
        kacyk grzecznie mówił "tak jest, bwana kubwa", zamiast organizować zakapiorów z
        maczetami. Proszę bardzo, taką pomoc dla Afryki byłbym skłonny poprzeć. A jak
        się nie podoba, no to niech się rządzą sami. I sami za siebie odpowiadają.
      • rtd5rtd Mysle ze nie chodzi o genetyke. A bardziej o 04.03.06, 18:19
        cywilizacje. Jest wielu wyszktałconych i wybitnych naukowcow ktorzy sa z
        pochodzenia Afrykanami. Mysle ze oni poprostu nie maja zadnej cywilizacji. Są
        jak to mozna powiedzieć "100 lat za murzynami".
        • grain1 Re: Mysle ze nie chodzi o genetyke. A bardziej o 04.03.06, 18:30
          Podaj choć jedno jedyne nazwisko.
          Wynalazca, naukowiec lub lekarz.
          Tylko nie osmieszaj sie czyms takim jak Annan, Mandela, Tutu czy Lumumba:-)
          • rtd5rtd Richard W. Stevens. 04.03.06, 19:30
            swietej pamieci
        • ameriga1 Re: Mysle ze nie chodzi o genetyke. A bardziej o 04.03.06, 18:32

          ludzie, jeszcze trochę i przeczytam, że dobrze sie stało, że biali wybili
          północnoamerykańskich indian, bo ci nie mieli szans na stworzenie prawdziwej
          cywilizacji. tylko co z tymi z Ameryki południowej?
          co to znaczy cywilizacja? rozwój techniczny tak? dlaczego nikt nie napisze, że
          tak naprawdę nie chodzi o niesienie kaganka oświaty tylko rozszerzanie rynku
          dla zachodnich koncernów! afrykańczycy mają swoje kultury, tradycje, języki i
          zwyczaje, częto piękne i bogate. nie zgadzam sie absolutnie z twierdzeniem, że
          Murzyni są mniej inteligentni od nas. to straszne kłamstwo rodem z ideologii
          faszystowskiej, świadczące przede wszystkim o ograniczeniach intelektualnych
          tego, kto takie sądy wygłasza. na całym swiecie i we szyskich rasach sa ludzie
          mądrzy i głupi (wystarczy się rozejrze po tym forum, żeby się o tym przekonac).
          myśle,że po prostu z trudem nam sie mięści w głowie, że ktoś może myśle inaczej
          niż my a niekoniecznie przy tym gorzej. jesteśmy niewolnikami naszej kultury i
          naszego sposobu pojmowania czasu, wartości, przydatności społecznej itd.
          dlaczego nie ma laureata nagrody Nobla wsród Afrykańczyków - bo Nobel to
          europejska nagroda przyznawana za osiągniecia w ramach naszej kultury, naszego
          sposobu myślenia, naszego systemu wartości.
          • tajemniczy_don_pedro Politpoprawne farmazony 04.03.06, 18:44
            > co to znaczy cywilizacja? rozwój techniczny tak?

            Do tego się to w końcu sprowadza. Cywilizacja oznacza, że jej członkowie mają co
            jeść i nie umierają młodo z powodu jakiejś infekcji. A to wymaga postępu
            naukowego i technicznego i, co najważniejsze, upowszechnienia tych korzyści.
            Cywilizacja europejska poradziła sobie z tym lepiej niż inne.

            > dlaczego nie ma laureata nagrody Nobla wsród Afrykańczyków - bo Nobel to
            > europejska nagroda przyznawana za osiągniecia w ramach naszej kultury, naszego
            > sposobu myślenia, naszego systemu wartości.

            Czyli z fizyki, chemii, fizjologii i medycyny. Czyli tego, co pozwala ludziom
            żyć dłużej i lepiej. I dlatego właśnie te "nasze wartości" cenię wyżej niż
            afrykańską dzicz, której daje się zresztą nagrody pocieszenia w ramach
            multikulturalizmu - nagrody pokojowe i literackie.

            • ameriga1 Re: Politpoprawne farmazony 04.03.06, 19:16
              są jednak problemy, z którymi nasza cywislizacja nadal sobie nie radzi i to
              powinno nauczu nas pokory, która z kolei powstrzyma nas przed nazywaniem innych
              troglodytami czy niedorozwojami intelektualnymi i wreszcie skłoni do bardziej
              konstruktywnych działań niż tylko wysyłanie nadwyżek żywności, żeby załatac
              własne problemy, które, jak wiadomo, jakims niewyjaśnionym, w tak doskonałym
              świecie, sposobem, ciągle mamy
              • tajemniczy_don_pedro Re: Politpoprawne farmazony 04.03.06, 19:47
                Nie twierdziłem, że nasza cywilizacja jest doskonała. Twierdzę, że jest lepsza
                od innych.
              • bzychnur Re: Politpoprawne farmazony 04.03.06, 22:40
                A czy cywilizacja afrykanska z tymi problemami radzi sobie lepiej niz nasza?
            • pgorzny Re: Politpoprawne farmazony 04.03.06, 22:57
              Nasza cywilizacja to także Hiroszima, nazizm i obozy koncentacyjne, "prawo
              Busha" do atakowania kogo sie chce. Nasza cywilizacja, coż z czego wyrosła pod
              względem materialnym? Także z przewagi militarnej miedzy innymi nad
              przedkolonialną Ameryką i Afryką - czyli z wyzysku. Z czego wyrosła wielka
              Ameryka - także z niewolnictwa. Z czego wyrosła Wielka Brytania i Francja -
              także z kolonializmu - nie tylko w Afryce, ale i w Chinach, Indiach, Ameryce. Z
              czego wyrosła potęga Niemiec - zapytaj dziadka. Swoją drogą skoro Polska ma
              dwa, czy trzy noble nie z kategorii "na pocieszenie", to ile mogą mieć kraje 10-
              razy biedniejsze?
            • krasko Re: Politpoprawne farmazony 04.03.06, 23:30
              > > co to znaczy cywilizacja? rozwój techniczny tak?
              >
              > Do tego się to w końcu sprowadza. Cywilizacja oznacza, że jej członkowie mają c
              > o
              > jeść i nie umierają młodo z powodu jakiejś infekcji. A to wymaga postępu
              > naukowego i technicznego i, co najważniejsze, upowszechnienia tych korzyści.
              > Cywilizacja europejska poradziła sobie z tym lepiej niż inne.

              Tak samo właśnie myśleli np w starożytnym Rzymie. Z tego co pamiętam to Rzym nie
              rozpadł się na skutek rożnicy zdań obywateli dotyczących słuszności teorii
              nieoznaczoności Heisenberga.
          • bzychnur Re: Mysle ze nie chodzi o genetyke. A bardziej o 04.03.06, 22:59
            W zeszlym roku sporo mowilo sie o murzynach w europejskich srodkach masowego
            przekazu przy okazji dwoch wydarzen.
            1. kilkuset murzynow wspinalo sie z wlasciwa sobie zwinnoscia przez dwie
            czterometrowe siatki zwienczone zwojami drutu kolczastego zeby dostac sie na
            teren polozonego chyba w Maroko zamorskiego terytorium Hiszpani.
            2.Pozar w zamieszkalej przez czarnych ruderze w Paryskim slumsie.
            Jesli sami murzyni majac do wyboru uczestnictwo w pieknych i bogatych
            zwyczajach i tradycjach kulturalnych swojej wioski, oraz wegetacje w ruderze
            jakiejs europejskiej metropoli bez wahania wybieraja to drugie rozwianie, to
            chyba najlepiej swiadczy o wartosci obu kultur w oczach samych murzynow.
            Twoj komentarz to komentarz czlowieka, co z pelnym brzuchem siedzi przed
            telewizorem zachwycajac sie podskokami Masajow. A przecietny Masaj od widoku
            krowigo zadku wolaby dom z basenem samochod i wypad na narty, tyle ze ma za
            malo grypsu, zeby na to wszystko zapracowac.
            • pgorzny Re: Mysle ze nie chodzi o genetyke. A bardziej o 04.03.06, 23:29
              1) Przeciętny chciałby nie tylko popatrzec na krowi zadek, ale też go zjeść.
              Dlatego wybiera eurpejskie rudery. I jakakolwiek wyższość kulturowa (bez
              względu czy takowa w ogóle istnieje) w obliczu smierci głodowej nie gra roli.
              2) Gryps by miał, gdyby mógł tak jak Ty skończyc szkołę i miał warunki do tego
              żeby podjąć normalną (w znaczeniu godnie opłacaną) pracę.
          • 1maruti1 Re: Mysle ze nie chodzi o genetyke. A bardziej o 06.03.06, 18:38
            Wole Soyinka - nagroda Nobla z literatury

            poza jest kilka noblistow z Egiptu i RPA (nie tylko z literatury). ale nie sa czarni.
          • 1maruti1 Re: Mysle ze nie chodzi o genetyke. A bardziej o 06.03.06, 18:41
            Jeszcze zapomnialem: Z ekomonomii w 1979 roku zdobyl William Arthur Willis.
        • bzychnur Re: Mysle ze nie chodzi o genetyke. A bardziej o 04.03.06, 22:20
          Podaj moze nazwiska paru laureatow nagrody nobla z nauk scislych ekonomicznych
          lub medycznych. Chcialbym bardzo uwirzyc w tych ludzi, tylko brakuje mi
          twardych faktow.
          • 1maruti1 Re: Mysle ze nie chodzi o genetyke. A bardziej o 06.03.06, 19:12
            Z ekonomii Nobla dostal:
            William Arthur Lewis

            Z medycyny NIE DOSTAL CHOC POWINIEN! w 1948 roku Ghanijczyk Raphael E. Armattoe za wykrycie leku na pasozyty o nazwie Aboche.

            Domyslam sie ze czepiamy sie kwestii rasowych. Niewazne jest zatem czy ktos jest Afrykanem czy nie. Wazne czy jest czarny czy nie.

            Sporo czarnych osiagniec wymazano z historii, jak np. naziwsko Benjamin Banneker, jeden z najlepszych astronomow 18 wieku (m.in. na jego wyliczeniach uczyl sie Franklin).

            Wiesz skad powtsal zwrot: The Real McCoy? Od wielkiego czarnego wynalazce ktory byl prawdziwym McCoy. Ludzie nie chcieli kupowac od czarnego, ale jak wyszlo na jaw, ze nikt nie robi tak dobrze jak onludzie sie przymusilil. McCoy dolozyl swoja cegielke do rewolucji przemyslowej (od malych rzeczy deska do prasowania jak i technologie lubrykacji). Garrett Morgan - poczytaj sobie o historii powstania swiatla na skrzyzowaniach i masek gazowych. Ciekawostka: jego biznes upadl jak wyszlo na jaw, ze jest czarny. A taki Richard Spikes stworzyl to czym zmieniasz biegi w samochodzie.

            Pierwsza operacja na otwartym sercu byl przeprowadzony przez czarnego medyka w 1893 roku (zwal sie Williams).

            Percy Julian - dowiedz sie kto wynalazl leki na glaukome, Alzheimera i artretyzm?

            Charles Drew - stworzyl banki krwi i opracowal metody przechowywania tej krwi.

            Polecana lektura: "Black Scientists and Inventors" Henry, Williams

            Lloyd Quatterman - czlonek istotny ekipy pracujacej nad energia jadrowa.

            Nigeryjczyk Philip Emeagwali - swaiatowej slawy informatyk, jeden z najlepszych zyjacych na swiecie matematykow.

            Ghanijczyk Dotsevi Y. Sogah - chemik, znaczace odkrycia w zakresie polimerow syntetycznych.

            itd.
      • jjr44 eee - nie przekonuje mnie to 04.03.06, 21:36
        Afryka to kontynent. Nie ma jezyka murzyńskiego ani kultury murzyńskiej. Byłeś
        tam jak rozumiem natomiast twoja opinia powstaje na podstawie jakichśtam
        doświadczen kóre niekoniecznie nadają sie do ogólnienia.
        Czy problemy Polski Węgier i Albanii są takie same? Chińczycy, Wietnamczycy,
        Koreańczycy japończycy - są tacy jak wszyscy skośnoocy?
      • 1maruti1 Re: Owszem, jest recepta 06.03.06, 18:37
        Czy ty calkowicie pozbyles sie z rozwazan kwestii historycznych? I mam pytanie: Czy ludnosc malgaska zamieszkujaca Malezje to czarni czy nie? A czarna ludnosc Brazylii?

        p.s. Patrzyles ostatnio na wskazniki rozwoju RPA???

        p.s. od kiedy latynosi sa niebiali? czy hiszpanie i wlosi tez sa niebiali???
    • fernandorey Re: Zmęczeni Afryką 04.03.06, 18:45
      Zapominacie o najważniejszym. Gdyby Europejczycy nie pchali się do Afryki, a
      wcześniej nie kupowali milionów niewolników to teraz mogliby mieć ją gdzieś. Nie
      byłoby tam przeludnienia, bo Afrykanie żyli by sobie po staremu we wpólnotach
      plemiennych, nie byłoby myślenia, "że Zachód pomoże" i nie byłoby przede
      wszystkim takiego układu granic jaki jest teraz, który wynikał z podziałów
      imperiów, a nie ze struktur etnicznych czy jakichkolwiek innych. Przez co po
      dekolonizacji w jednym kraju znalazło się np. kilka nienawidzących się plemion.
      Więc trzeba ich było zostawić w spokoju, oni by żyli jak im natura pozwala i
      byłoby im z tym dobrze. Może by i się pomordowali, albo poumierali z głodu, ale
      to byłby ich problem. Pomyślał ktoś o tym? Ale Zachód nie byłby teraz Zachodem,
      gdyby miał sam na swoje zapracować. Musiał kogoś okradać z ziemi i surowców i
      wykorzystywać niewolniczą pracę (tak powstawały imperia). Dlatego tak odskoczył
      cywilizacyjnie od reszty świata. Ale to nie my. My nic z tego nie mieliśmy, ale
      też nie jesteśmy za ten gnój w byłych koloniach odpowiedzialni. Więc nie
      podniecajcie się tak, bo chyba bardziej się tym przejmujecie niż niejeden
      Brytyjczyk, Francuz, czy Portugalczyk.
      • ameriga1 Re: Zmęczeni Afryką 04.03.06, 19:12
        zgadzam się z tobą zupełnie. i uważam, że takie mierzenie się z Afrykańczykami
        przez pryzmat eurpejskich osiągnięc w różnych dziedzinach naukowych i
        gospodarce jest po prostu żałosne. jasne, możemy umyc ręce, w końcu nie myśmy
        zrobili cały ten bałagan, ale przecież jesteśmy ludzmi, mamy swoją ( a jakże
        europejską, chrześciańjńską a może po prostu ludzką) wrażliwośc i widzimy,że
        tym razem, tak jak zawsze, najbardziej cierpią najsłabsi.
    • polski_murzyn Jednak Bóg stworzył piekło na Ziemi . I nie mówcie 04.03.06, 20:13
      mi o wolnej woli człowieka ,bo nikt jej nie ma . To złudzenie . Nikt nie może
      sobie poradzić z piekłem na Ziemi , tej Ziemi . U nas wydaje się 100 000 000 zł
      na świątynie ,a tam jest piekło . Wydaje mi się ,że Chrystus nas przed tym
      ostrzegał i nie ma jako takiego piekła po śmierci ,a nasze grzechy i
      nieprzestrzeganie zaleceń Chrystusa doprowadzą do piekła właśnie TU NA ZIEMI .
    • lucky81 Re: Zmęczeni Afryką 04.03.06, 20:17
      > Nie sprawdził się ani socjalizm lat 60., ani neoliberalizm lat 90.
      > Ani socjalizm, ani wolny rynek
      > Wtedy Zambijczycy zastosowali liberalną kurację

      Ta strona:
      www.heritage.org/research/features/index/countries.cfm
      nie potwierdza jakoby w Zambii był wolny rynek.
      • 1maruti1 Re: Zmęczeni Afryką 06.03.06, 19:15
        he. warto zobaczyc jak sie liczy w Heritage. wyjasnie: jestes bogaty = jestes wolny.
      • 1maruti1 Re: Zmęczeni Afryką 06.03.06, 19:16
        np. Masz wysoka korupcje = masz wolny rynek i duzo punktow w Heritage
        Nie masz, to pech... niewazne ze uwolnienie rynku to spowodowalo... masz wysoka korupcje wiec nie masz wolnego rynku. itp.
    • frank_drebin Jak ktos nie umie sobie sam pomóc to zadna 04.03.06, 20:37
      pomoc z zewnatrz mu nie pomoze.
    • rtd5rtd Rasistowska Bajka nr.1 04.03.06, 20:47
      Murzynek Bambo w Afryce mieszka,
      Czarną ma skórę ten nasz koleżka. <--------
      • tajemniczy_don_pedro Wersja ocenzurowana!!! 04.03.06, 21:08
        Zabrakło najbardziej rasistowskiego fragmentu:

        Mama powiada: „Napij się mleka”,
        A on na drzewo mamie ucieka.
    • pgorzny Re: Zmęczeni Afryką 04.03.06, 21:29
      A może po prostu, o tym jak jest? Składową problemu jest zarówno nieskuteczność
      pomocy ze strony świata "rozwiniętego", jak i niekompetencja lokalnych władz,
      ale także brak możliwości inwestycyjnych. Co do chwalenia się pobytem w Ghanie,
      to nie posądzałbym autora tego artykułu o takie zamierzenia, szczególnie biorąc
      pod uwage inne jego publikacje - choćby w Polityce, GW i inne... a autorowi
      komentowanego postu polecam książke właśnie Leszczyńskiego na temat AIDS w
      Afryce.
    • toja3003 ale za to w UE godzimy się na nonsens 06.03.06, 09:14
      polegający na tym, że
      UE jest de facto EUWR
      (Europejską Unią Wspierania Rolnictwa),
      skoro połowa jej budżetu idzie na te cele.

      Jednocześnie blokuje to krajom rozwijającym się
      sprzedaż tego co akurat potrafią robić: produkować
      środki spożywcze. W ten sposób podatnik musi
      potem drugi raz wyłożyć na pomoc dla tych krajów.
      Nonsens.
    • ksaweryl Ja tylko w sprawie bialuch aut z klima :-) 07.03.06, 08:15
      :-) chce tylko powiedziec ze jak sie na stale pracuje w kraju gdzie temperatura
      na sloncu wynosi 50 stopni i chce sie tam aktywnie pracowac a nie lezec jak
      nieprzytomne zwloki, to bedac europejczykiem nieprzyzwyczajonym do temperatur...
      to trzeba miec klime! inaczej osobiscie zamienilbym sie wlasnie w nieprzytomnego
      zwloka :-) auto to narzedzie pracy wiec niech pismaki sie juz nie czepiaja ze
      jest biale i ma klime. I nieskromnie dodam ze sam takim tutaj jezdze, mimo ze to
      nie Afryka ale tez goracy kraj :-)
      No, moze ma znaczenie czy jest to prosta Toyota Hilux (ktora sie nie psuje ale
      nie jest luksusowa) czy moze wielka Toyota Land Cruiser - typowy pojazd
      praconikow ONZ ktorzy i tak nie wiedza co sie dzieje w terenie :-)

      A jeszcze przez wrodzona zlosliwosc zapytan czy Pan Pismak (autor) jezdzil w
      teren klimatyzowanym autem czy moze na wielbladzie? I czy pisal to w
      klimatyzowanym hotelu, a jezeli nie to czy nie zamienil sie przypadkiem w
      nieprzytomnego zwloka? Ja bym sie zamienil.

      Dobra, to juz ostatni watek: Pomoc humanitarna i rozwojowa ma znacznie
      powazniejsze problemy niz biale auta. Tylko zeby je opisac Pan Pismak musialby
      spedzic w terenie kilka tygodni. Tylko jak tu wytrzymac na wielbladzie a w
      bialym aucie jakos glupio... Pozdrawiam wszystkich!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka