lks17 Re: Pięć lat po Jedwabnem 04.03.06, 17:40 i ogarnia mnie nie tylko wstyd ale i przerażenie. Jedwabne to nie jest historia. Jedwabne to polska rzeczywistość i dzisiaj. W naszym domu znowu czaii się potwór. Trzeba z nim walczyć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Najlepiej podpal wszystkie domy "antysemitów". 04.03.06, 17:42 Rozpoznasz je po braku Gazety Wyborczej oprawionej w ramkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Najlepiej podpal wszystkie domy "antysemitów" 08.03.06, 19:42 lortea napisał: > Rozpoznasz je po braku Gazety Wyborczej oprawionej w ramkę. Ty i tak niczego nie zrozumiesz powtarzasz ciągle te same argumenty nie mające nic wspólnego z rzeczywistością ,która nie zawsze dla Polaków jest wygodna. I nie powtarzaj do znudzenia ,że inni o niczym innym nie marzą tylko o tym żeby zakłamać historię- nikt normalny nie twierdzi,że Polacy wywołali wojnę chodzi jedynie o to ,że Polacy nie zawsze byli tak wspaniali jak to uczyliśmy się w szkole.Trzeba to przyjąć do wiadomości, a nie obrazać się jak primadonna. Odpowiedz Link Zgłoś
goldilock Re: Pięć lat po Jedwabnem 05.03.06, 19:54 lks17 napisał: > i ogarnia mnie nie tylko wstyd ale i przerażenie. Jedwabne to nie jest > historia. Jedwabne to polska rzeczywistość i dzisiaj. W naszym domu znowu czaii > > się potwór. Trzeba z nim walczyć!!! O tak !!!! tak !!!!! przecietny Polak nie zasnie jak nie skopie Zyda. Tylko gzie ciZydzi w Polsce sa. Kogo teraz interesuja Zydzi w Polsce ??????? Kto ciagle miesza i dlaczego ? Odpowiedz Link Zgłoś
krebs06 Re: Pięć lat po Jedwabnem 04.03.06, 17:52 pozdrowienia dla p.Bikont, My z Jedwabnego to świetna, choć gorzka książka, a jak temat aktualny widać po wypowiedziach, ten naród nic się nie zmienił niestety Odpowiedz Link Zgłoś
verey Gra w w/innego 04.03.06, 18:29 >> ...Pracując nad książką, poruszałam się w dwóch rzeczywistościach... "nr 1", w której winę za zbrodnie przypisywano ofiarom ..."nr 2" (>>w ktorej<<) podziwiałam odwagę prezydenta RP, który nadał aż taką rangę obchodom 10 lipca... te rzeczywistości się nie przenikały... o 10 proc., wzrosła liczba osób wyznających postawy antysemickie i nasilił się fenomen "wyrównywania cierpień" (zaledwie 38 proc. Polaków przyjmuje do wiadomości, że Żydzi ucierpieli więcej w czasie wojny). Jednocześnie wyłoniła się nowa grupa - ludzi zdecydowanie odrzucających antysemickie stwierdzenia...tą grupą "antyantysemitów" stykam się najczęściej...nauczycielka... zastanawia się, czy nie powinna rozmawiać z uczniami o tym, że "bez wahania wezwano całe pokolenie Kolumbów, by poświęcili własne życie, a może trzeba ich było wezwać do ratowania życia ich żydowskich braci"...Pozostaje pytanie, jak się rzeczywistości "nr 1" i "nr 2" mają do siebie....skąd wziąć pewność, że w następnych pokoleniach będzie lepiej, a nie gorzej? To pytanie nabrało po wynikach ostatnich wyborów szczególnej aktualności<< Powyzszy wybor z artykulu p.Bikont nie ma na celu wysmiewania sie z jej tez i jest , mam nadzieje, pomimo skrotow, wiernym odbiciem jej pogladow. Dla mnie mowi on bardzo wiele. Autorka dokonuje podzialu na zlych zamieszkujacych rzeczywistosc nr 1 i dobrych zrzeczywistosci 2.Przezydent Kwasniewski,komunista, aferzysta,wybrany reprezentant narodu ktory pojawil sie pijany w Katyniu jest autorki bohaterem, bo przeprosil w imieniu wszystkich Polakow za zbrodnie w Jedwabnem.Ze wiekszosc narodu potraktowala jego wystapienie milczeniem i ze wzrosly po tym postawy antysemickie, to autorke dziwi ale nie rozumie ona przyczyn innych poza irracjonalnoscia i antysemityzmem obywateli. Podobnie z niechecia Polakow do uznania cierpien Zydow w czasie wojny jako wiekszych niz swoich wlasnych-aboslutnie nie do przyjecia! P.Bikont styka sie z "nowymi sprawiedliwymi" - jak ich nazywa antantysemitami. Postawa ta jak wyjasnia autorka charakteryzuje sie odrzuceniem tradycji polskich i przyjeciem tych z ktorymi solidaryzuje sie p.Bikont:pokolenie Kolumbow zrobiloby najlepiej skupiajac sie na przedziwdzialaniu Holokaustowi,Powstanie Warszawskie zapewne jest godne potepienia (ktoz to inny nazywal je bezsensowna awantura niegodna pomocy.., tow Stalin we wlasnej osobie,Soso ukochany).Sprawiedliwi to ci co przyjmuja cudze poglady, odcinajac sie od swoich wlasnych,prces dobrze przeciez przecwiczony za komunizmu. Dla pani Bikont najwazniejsze jest aby to wszytsko zmienilo sie na lepsze tj zgodnie z jej pogladami i potrzebami politycznymi - w obliczu ostatnich wyborow. Jestem gleboko przeciwny podsycaniu podzialow i nienawisci wewnatrz spoleczenstwa, podzialow wzdloz linii narodowosciowych, czesto wysnionych.Dlatego uwazam poglady p.Bikont i generalnie GW za szkodliwe, poniewaz sluza podsycaniu tych podzialow. Propaganda na rzecz przyjecia dogmatow o wyzszosci cierpienia jednych ludzi nad cierpieniem innych czy tez akceptacji obcych sensow dla polskich wydarzen historycznych czy tez przyjecie za moralny autorytet skorumpowanego polityka o komunistycznej przeszlosci tylko dlatego, ze zrobil co mu kazano bez dbalosci o pelne wyswietlenie prawdy historycznej, dzialanie w interesie calego narodu , powoduje wzrost oporu w spoleczenstwie wyrazany miedzy innymi wzrostem nastrojow antysemickich. I nic w tym dziwnego. Ludzie w zdrowy i naturalny sposb odpychaja od siebie narzucane im poczucie nizszosci i winy za posiadane przez nich poglady i zrozumienie historii sprzeczne z oficjalna linia GW. Chce jeszce dodac tutaj, ze moje zainteresownie tym co naprawde wydarzylo sie w Jedwabnem nie ma na celu podwazania zbrodni czy jest wyrazem braku szacunku dla ofiar. Wrecz przeciwnie, prawda jest najlepszym wyrazem szacunku podczas gdy podazanie za propaganda w rodzaju ksiazki p.Grossa jest tego szacunku zaprzeczeniem, w gruncie rzeczy przyjeciem slepej postawy podobnej w swoim ograniczeniu postawie sprawcow zbrodni bez wzgledu na ich pochodzenie. Jestem przeciwny wskazywaniu palcem na innych i przypisywaniu im winy ( a w konsekwencji sobie i "swoim" niewinnosci).Takie rozdzielenie na dwie rzeczywistosci jest nie jej opisem ale prymitywna gra mentalna, pomagajaca miec jedyna slusza racje ale zaprzeczaja faktowi, ze wszytsko dobre i zle, wzniosle i podle, bohaterskie i zbrodnicze dzialo sie wewnatrz jednego panstwa i jego narodu, w naturalny sposob ze soba sasiadujac w sercach tych samych ludzi. Zrozumienie i pojednanie, wybaczenie i skrucha nie sa procesami, ktore moze wymusic nawet najsprytniejsza propaganada czy brutalna sila polityczna czy fizyczna.Presja jest kontrporoduktywna.Chyba, ze nie chodzi tu o prawdziwe zrozumienie i wybaczenie ale o tepa walke polityczna w obliczu nowej sytuacji po wyborach.Takie instrumentalne uzywanie pamieci ofiar uwalcza im i ich pamieci w stopniu najwyzszym, znacznie przekraczajacym zaparcie sie tych, ktorzy slusznie czy nieslusznie czuja sie winni czy wspolwinni. Cynizm jest nie tylko zalosny ale dowodzi takze korupcji moralnej jego propagatorow. Odpowiedz Link Zgłoś
adam_mazurek_1963 Re: Pięć lat po Jedwabnem 04.03.06, 19:01 Drogi Panie! Masz Pan kłopot z identyfikacją uczuć! Nie chodzi tu o nienawiść! Uczucie Anny Bikont, to żal wobec dziejącej się wielkiej niesprawiedliwości dotyczącej pamięci o Jedwabnem! Popieram ten żal! Współczuję każdemu, kto doznał niesprawiedliwej krzywdy, bo czuję się chrzescijaninem! Jezus był Żydem ale cierpiał niesprawiedliwie! Przyznasz to prawda? Tak wielu Polaków mu współczuje do dziś, chociażby śpiewajac gorzkie żale! Jedź do Jedwabnego i w miejscu kaźni Żydów zaśpiewaj te gorzkie żale! Może wtedy coś zaczniesz rozumieć? Polak Katolik Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Pięć lat po Jedwabnem 04.03.06, 20:11 Jasne, jasne - my jesteśmy cacy a cała reszta się przeciw nam zmówiła. Na pewno najwięcej Sprawiedliwych spośród Narodów Świata stanowią Polacy, na pewno jako naród nie zachowaliśmy się w obliczu Holocaustu gorzej niż np. Francuzi czy Holendrzy. Tylko że oni potrafili przyznać się do swoich win a tu idzie to bardzo opornie. Tu wciąż prymitywny antysemityzm zdobywa poklask. Dopiero teraz widać wielkość Jana Pawła II, że żyjąc w przedwojennej Polsce był oporny na ten klimat. Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Porównaj warunki okupacji na zachodzie i w Polsce 04.03.06, 20:39 a potem pisz bzdury że "nie zachowaliśmy się gorzej". Nie znasz historii a pleciesz durnoty. Odpowiedz Link Zgłoś
jaroslaw.borawski Re: Porównaj warunki okupacji na zachodzie i w Po 09.03.06, 19:09 Po porownaniu uznaje ze niczego nie mozna porownac. Po prostu i w Polsce i w innych krajach znalezli sie ludzie ryzykujacy zycie/mienie/wiezienie itd. Ja nie potrafie porownac strachu przes rozstrzelaniem a strachu przed ciezkim wiezieniem. Na mysl o jednym i drugim robi sie nieprzyjemnie. Poza tym w Polsce bylo tylu Zydow, ze bylo kogo ratowac. Na zachodzie wiele zydow mialo okazje wyjechac przed wojna (w niemczech i austrii atmosfera przed wojna byla taka ze sporo z nich wyjechalo) albo krotko po jej rozpoczeciu. W Polsce mozliwosci bylo mniej chocby z tego powodu, ze mniej ludzi mialo na to czas i pieniadze. Konczac, powiem tez, ze nie ma zreszta sensu bohaterstwa jednostek (chocby bylo ich niewiadomo ilu) podszywac pod bohaterstwo narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
freemason Do Piotra 04.03.06, 22:14 piotr7777 napisał: > Na pewno najwięcej Sprawiedliwych spośród Narodów Świata stanowią Polacy, na > pewno jako naród nie zachowaliśmy się w obliczu Holocaustu gorzej niż np. > Francuzi czy Holendrzy. ... zwróć jednak uwagę, że Holocaust wydarzył się na terenach RP i to tutaj żyło najwięcej Żydów, których trzeba było ratować. Gdyby procent tych sprawiedliwych skorygować o liczbę Żydów mieszkających w RP w granicach z 1939 i tych co mieszkali na Zachodzie, mogłoby nawet wyjść... eh, nieważne co. Prawdą jest z drugiej strony to co napisał Lortea - w Polsce za pomoc Żydom groziła kara śmieci - rzecz niespotykana np. w Holandii. No i nasi lokalni Żydzi byli jakoś łatwiejsi do zdekonspirowania (częsty brak znajomości polskiego, specyficzny wygląd) niż ci znad Renu albo Loary. Wszystko to trzeba jakoś rozsądnie wyważyć i zbudowac z tego historię polsko- żydowską daleką od głupoty i zacietrzewienia po obu stronach. Odpowiedz Link Zgłoś
bojala A Pan malo wiesz 04.03.06, 20:16 o tym jak dzialaja ekstremisci. Jedz Pan i odmow gorzkie zale nad grobami w Jedwabnem, to zydowscy ekstremisci zaczna trabic na caly swiat, ze uwlaczasz ich pamieci. Przyjedzie rabin z Izraela i bedzie krzyczal do kamer amerykanskich, ze nie odpraiwa sie modlitw chrzescijanskich nad grobami zydowskimi. Juz to przerabialismy z krzyzami w Oswiecimiu. Zrobili z tego miedzynarodowa hryje. A Bikont to propagandystka. Te pierzyny, sasiedzi itd. Jesli Polacy brali pierzyny po Zydach po wojnie, to dlatego, ze swoich nie mieli. I widac nie mieli nic przeciw zeby w nich spac. Czyli uznawali Zydow za ludzi, nie brzydzili sie nimi. Niemcy natomiast wywalali Polakow z ich domow, ale pierzyn ich nie chcieli, bo im smierdzialy. Tak samo Izraelczycy zbieraja Palestynczykom ziemie, pierzyn ich nie chca, bo sie brzydza nimi. Uwazaja sie za cos lepszego. A cala ta gadka p polskich zmalcownikach, to odwracanie uwagi. Po Niemcach, druga grupa narodowosciowa, ktora jest odpowiedzialna za Holocaust sa wlasnie Zydzi. Prawda jest wlasnie taka, ze to policjanci zydowscy w gettach oraz Judenraty wysylaly swoich wspolbraci do obozow smierci. To zydowski policjant zaganial z pala do wagonow. To on pomagal Niemcom. Odpowiedz Link Zgłoś
baska306 Re: A Pan malo wiesz 04.03.06, 20:27 Nie zycze ci kochana zebys musiala stanac kiedys przed takim wyborem, czy zapakowac swoja rodzine do wagonu czy nie. Wez sobie poczytaj Hanie kral, lub MArka Borowskiego skos taka mądra.z twojej wypowiedzi wynika ze to zydzi sami siebie mordowali a niemcy sobie spokojnie na to patrzyli tak? a szmalcownicy to nie bajka tylko prawda, rozejrzyj sie po swoim podwórku i popytaj, wcale nietrudno znalezc zareczam Odpowiedz Link Zgłoś
bojala Nie stosujesz tej samej miary 04.03.06, 20:35 do Polakow i Zydow. Jestes baaardzo wyrozumiala jesli chodzi o postawe Zydow i baaaardzo krytyczna jesli chodzi o postawe Polakow. Byli i tacy Zydzi, ktorzy ladowali sowich wspolbraci do wagonow dla pieniedzy. Widzisz, roznica pomiedzy mna a ujadajaca Bikont jest taka, ze ja wiem, ze to Niemcy zorganizowali Holocaust. Obawiam sie, ze Bikont i Gross raczej pomniejszaja ten fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
gogol66 Re: A Pan malo wiesz 04.03.06, 22:27 baska306 napisała: > Nie zycze ci kochana zebys musiala stanac kiedys przed takim wyborem, czy > zapakowac swoja rodzine do wagonu czy nie. Wez sobie poczytaj Hanie kral, lub > MArka Borowskiego skos taka mądra.z twojej wypowiedzi wynika ze to zydzi sami > siebie mordowali a niemcy sobie spokojnie na to patrzyli tak? a szmalcownicy > to nie bajka tylko prawda, rozejrzyj sie po swoim podwórku i popytaj, wcale > nietrudno znalezc zareczam czy piszesz o tym Marku Borowskim vel Bermanie, którego stryj był żydoubeckim bandytą? Odpowiedz Link Zgłoś
rbajor Re: A Pan malo wiesz 04.03.06, 20:48 straszen jest to co ty człowieku piszesz, jesteś gorszy niż niemcy Odpowiedz Link Zgłoś
baska306 Re: Pięć lat po Jedwabnem 04.03.06, 20:22 Pochodzę z małej miejscowowsci i nie raz bylam swiadkiem wypierania ze swiadomosci sasiadow prawdy o Zagładzie. Po pierwsze Polacy wprowadzali sie do jeszcze cieplych mieszkan po wypedzonych, zamordowanych, zamknietych w gettach, a teraz udaja ze to wszystko z dziada pradziada nalezalo do nich;po drugie do tej pory neguja fakt ze ci zamordowani w ogole istnieli; po trzecie zyja w strachu ze potomkowie zamordowanych sie kiedys o swoja rodzinna własnosc upomną; po czwarte dokladnie wiedza kto podczas wojny Zydów wydawal, ale nie widza w tym nic zlego; odwaracaja sie plecami na pytanie gdzie sa pochowani ci mordowani w gettcie (do tej pory sie nie dowiedzialam, moge sie jedynie domyslac). Najwazniejsze jest to ze codziennie modla sie do JEZUSA ZYDA I MATKI BOSKIEJ KROLOWEJ POLSKI ZYDOWKI, a nienawidza ich braci. I to nalezy podkreslac caly czas - zyjemy w jakiejs podwojnej moralności i niestety, po atakach wątpliwych patriotów na panią Bikont, widze ze od wojny nic sie w POlsce nie zmieniło. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Za Zagładę odpowiadają Niemcy, jeśli sądzisz 04.03.06, 20:38 inaczej, twój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
fisz3 Re: Pięć lat po Jedwabnem 04.03.06, 21:26 Szkoda, ze zamiast spokojnie sie zastanowic odpowiada sie czyms co ani nie jest prawda, ani nie bylo zamiarem. Przeczytalem ksiazke od deski do deski, duzo wiadomosci jest az siew ierzyc nie chce. Ale najbardziej boli zwalanie wszystkiego co sie stalo nienawiscia autorki do kogokolwiek. Widocznie samemu sie nienawidzi albo nie chce przyjac do wiadomosci faktow. Odpowiedz Link Zgłoś
skin.polski Re: Pięć lat po Jedwabnem 04.03.06, 21:32 a tak gwoli ścislości 5 lat minęlo od wydarzeń w JEDWABNEM? a ja myślalem że 65... michnikowcy tera są już na tyle bezczelni ze zaczynają obchodzić rocznice sprowokowanych przez siebie na lamachmedió antypolskich prowokacji i publikacji Odpowiedz Link Zgłoś
gogol66 Re: Pięć lat po Jedwabnem 04.03.06, 22:00 skin.polski napisał: > a tak gwoli ścislości 5 lat minęlo od wydarzeń w JEDWABNEM? a ja myślalem że > 65... michnikowcy tera są już na tyle bezczelni ze zaczynają obchodzić rocznice > sprowokowanych przez siebie na lamachmedió antypolskich prowokacji i publikacji każdy uczciwy człowiek to przyzna, że wredna jest ta michnikowszczyzna Odpowiedz Link Zgłoś
gogol66 Re: Pięć lat łgarstw "łże elity" 04.03.06, 21:58 no to ja się was łgarze pytam: dlaczego mnie wycina "łże elita" Odpowiedz Link Zgłoś
gogol66 Re: Pięć lat po łgarstwie 04.03.06, 22:28 no to ja się was łgarze pytam: dlaczego mnie wycina "łże elita" Odpowiedz Link Zgłoś
sumer55 oczywiście, trudno jest przyznać się do swoich 04.03.06, 23:37 grzechów. A z pewnością wy "polacy" chodzicie do swoich kościołów, tam się spowiadacie ze swoich grzechów. Widać właśnie jako to jest ta wasza wiara, jakich to macie tych księży, jacy sami jesteście.ŻAŁOSNE!!! Ewentualnym szczekaczkom na mój temat kim to ja nie jestem odpowiadam: człowiekiem takim jak Żydzi, Murzyni, Arabowie - takim jakim wy gardzicie bo tego was nauczono w waszych świątyniach przez waszych księży. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Ciekawe tylko czemu p. Bikont wszedzie widzi 04.03.06, 23:45 antysemityzm poza wlasnym podworkiem ? Jesli p. Bikont jest taka "zaciekla" na punkcie tropienia antysemitow powinna zauwazyc, ze jeden z ludzi "honoru" wg GW, czyli Jaruzelski robil antysemickie czystki w LWP po roku 1968. To jednak p. Bikont przez klawiature nie przejdzie. W koncu antysemitami sa tylko prowincjusze a taki general to juz nie ;) "Od.......cie sie od generala" - tekst bylego pryncypala p. Bikont ....... Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Toż to forum szmalcowników! 04.03.06, 23:54 ...no cóż, ujawnili się ci, którzy za kawał sadła od gestapowca gotowi byli wydać znajomego, za to że był Żydem. Jestem pewien, że Chrystusa ukrzyżowaliby dla własnej przyjemności znęcania się nad Żydem. Odpowiedz Link Zgłoś
twprezydent Czemu tylko forum? To gazeta szmalcowników! 05.03.06, 00:07 wuk4 napisał: > ...no cóż, ujawnili się ci, którzy za kawał sadła od gestapowca gotowi byli > wydać znajomego, za to że był Żydem. Znajomy Żyd? Ależ skąd! Polacy nie mieli znajomych Żydów. Wszystkich mordowali i palili tysiącami w stodołach. Dlatego tak mało stodół w Polsce... > Jestem pewien, że Chrystusa ukrzyżowaliby dla własnej przyjemności znęcania > się nad Żydem. Oczywiście masz rację. Powszechnie wiadomo, że to Polacy ukrzyżowali Żyda Chrystusa. To był początek polskich pogromów, z których słyniemy w całym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
marxx Po co tyle pustego gadania 05.03.06, 03:04 Przeciez wiadomo ze to Polacy mordowali Zydow w Jedwabnem i innych miejscowosciach ...czy nie mozna uznac tej informacji za fakt historyczny tym bardziej jesli ludzie ktorzy uczestniczyli w tamtych wydarzeniach jeszcze zyja i o wszystkim powiedzieli. Czy naprawde musimy sami przeinaczac wlasna historie aby tylko pokazac sie "lepszymi" ? Odpowiedz Link Zgłoś
gogol66 Re: Po co tyle pustego gadania 05.03.06, 09:00 marxx napisał: > Przeciez wiadomo ze to Polacy mordowali Zydow w Jedwabnem i innych > miejscowosciach ...czy nie mozna uznac tej informacji za fakt historyczny tym > bardziej jesli ludzie ktorzy uczestniczyli w tamtych wydarzeniach jeszcze zyja chyba te wszystkie banialuki to wyssałeś z mlekiem suki Odpowiedz Link Zgłoś
goldilock Re: Po co tyle pustego gadania 05.03.06, 20:58 marxx napisał: > Przeciez wiadomo ze to Polacy mordowali Zydow w Jedwabnem i innych > miejscowosciach ...czy nie mozna uznac tej informacji za fakt historyczny tym > bardziej jesli ludzie ktorzy uczestniczyli w tamtych wydarzeniach jeszcze zyja > i o wszystkim powiedzieli. Lepiej jest zostawic tylko : WIADOMO ZE POLACY MORDOWALI ZYDOW tyle wystarczy > > Czy naprawde musimy sami przeinaczac wlasna historie aby tylko pokazac > sie "lepszymi" ? > Odpowiedz Link Zgłoś
gogol66 Re: Toż to forum szmalcowników! 05.03.06, 08:58 wuk4 napisał: > ...no cóż, ujawnili się ci, którzy za kawał sadła od gestapowca gotowi byli > wydać znajomego, za to że był Żydem. Jestem pewien, że Chrystusa ukrzyżowaliby dla własnej przyjemności znęcania się nad Żydem. dobrze oceniasz te żydoubeckie ścierwa Odpowiedz Link Zgłoś
cirano Re: Toż to forum szmalcowników! 15.03.06, 13:23 Ale bądzcie pewni, antysemityzm odbije sie jeszcze na Polsce. Żydzi wrócą, już wracają. Tym razem z poparciem, a o kolejnym Holokauscie nie ma co myślec. I tak ma być. Polski antysemityzm i Krk trzeba posłać do historii. Odpowiedz Link Zgłoś
hanna_arendt Żądam odrobine szczerosci 05.03.06, 07:07 “ Są w Ojczyznie rachunki krzywd Obca dłoń ich też nie przekreśli” --------------- Kochani, Kiedy czytam wypowiedzi takich jak Mannaznieba, pelne emocji, wewnetrznie sprzeczne, czesto zaprzeczajace elementarnej prawdzie, bliskie niemal szalenstwa ataki, wylania mi sie z tego wszystkiego obraz jakiegos rozdzierajacego dramatu rozgrywajacego sie w Waszych sercach i umyslach. Oto bowiem musimy jakos pogodzic sie z roznymi strasznymi faktami, a to czesto z przerazeniem stwierdzamy, ze niektorzy z naszych bliskich, moze nawet ci ktorych kochamy, ktorzy byli dla nas przez wiele lat powodem do dumy, maja (albo mieli, jesli odeszli) rece splamione krwia jakichs niewinnych ofiar, albo uczestniczyli w czyms, co napelnia nas dzis glebokim wstydem, czesto okazuje sie, ze obok bohaterskich czynow, dokonywali oni rzeczy odrazajacych, co gorsza, wtedy, gdy te rzeczy robili, bylo pelne przyzwolenie ich otoczenia na takie czyny. Czyli, jakby nie byla to ich wina, ze zachowywali sie tak, a nie inaczej. Czyli, jakby wine ponosili ich przywodcy, ich nauczyciele, wreszcie ideologia, ktora im zaczszepiono, to swoiste rozumienie ‘patriotyzmu’, powszechne zreszta w calej Europie. Szukamy wiec drogi do zrozumienia ich postepowania, czesto siegamy po jakies usprawiedliwienia. W tych usprawiedliwieniach wielu posuwa sie nawet tak daleko, ze zaczynaja zrzucac cala wine na …ofiary. Kiedy zdajemy sobie sprawe, ze takimi usprawiedliwieniami tylko sie kompromitujemy, wpadamy we wscieklosc. Nasz gniew kieruje sie wiec w kierunku tych, ktorzy przyniesli nam te straszna wiadomosc. Rozumiem te wscieklosc, kiedy ten, ktory niesie nam te wiadomosc zachowuje sie jak bojowkarz, ktory nie ukrywa wobec nas pogardy, kiedy mowi nam on to wszystko w formie obelgi, kiedy z zadziwiajaca lekkoscia stawia znak rownosci pomiedzy bandytami i tymi, ktorych ci bandyci zastraszyli, aby nie przeszkadzali im w ich morderczym procederze, wszystkich ich razem wtlacza do jednego wora i nazywa ‘polskim spoleczenstwem’. Latwo nam jednak przychodzi zapomnienie, ze w tym krzyku bojowkarza przewija sie jednak takze czyjas rozpacz, ze tak latwo zaklamano i zapomniano o tej czy tamtej zbrodni dokonanej rekami Polakow. J. T. Gross spelnil role takiego wlasnie bojowkarza, ale krzyk rozpaczy, ktory wykorzystal dla zrobienia sobie swiatowej slawy, jakby wciaz nie dotarl do serc i umyslow takich jak Mannaznieba. Anna Bikont rozumiala, ze “są w Ojczyznie rachunki krzywd, ktorych obca dłoń tez nie przekreśli”, podjela wiec te niesamowicie trudna probe dotarcia do takich jak Mannaznieba zupelnie inna droga, droga ukazania tego ogromnego spustoszenia w sercach i umyslach Polakow, ktore uczyniono w imie ukrywania zbrodni i rozgrzeszania zbrodniarzy. Na pewnym etapie tej ‘drogi przez meke’ towarzyszyl jej czlowiek, ktory widzial jak w Radzilowie POLACY, bez zadnego udzialu Niemcow pedzili Zydow do stodoly, w ktorej ich potem spalili. Jan Skrodzki, ktory mial wtedy chyba jakies 12 lat, prawdopodobnie przez cale zycie zmagal sie potem z poczuciem winy za to, ze mordercami Zydow byli Polacy, czesto ich sasiedzi. Jan Skrodzki przylaczyl sie wiec do Anny Bikont, aby towarzyszyc jej w badaniach i dociec, czy wine za smierc tych Zydow ponosil rowniez …jego ojciec. Po dramatycznych konfrontacjach z wlasna rodzina Jan Skrodzki doszedl potem do wniosku, ktory zawarl w jednym strasznym stwierdzeniu: “Chcecie wiedziec kto mordowal Zydow w Radzilowie, to powiem wam: moj ojciec”. Nie wymagam od Was tej wspanialej odwagi, ktora odznaczyl sie Jan Skrodzki… ale chcialabym zaproponowac jedno, abyscie dokonali takiego przewartosciowania pryncypiow jakich dokonal ten Czlowiek i zgodzili sie w koncu z tym, ze robienie sobie ‘swieta narodowego’ z przyznania Jerzemu Robertowi Nowakowi obywatelstwa honorowego Jedwabnego w towarzystwie biskupa, wojewody i wicemarszalka Senatu jest ublizaniem godnosci ludzkiej, bo jest to jakas forma solidaryzowania sie ze ZBRODNIARZAMI. Nie wymagam od Was tu zadnych ekspiacji, powiedzcie sobie po prostu, ze ci i inni z Waszych bliskich popelnili tragiczne bledy, za ktore przyszlo rowniez Wam cierpiec. To Wasze cierpienie wykorzystuja teraz tacy jak byly komunistyczny aparatczyk Nowak w sojuszu z ciezko porabanym biskupem, z podobnie myslacym wicemarszalkiem Senatu oraz wojewoda. Musicie zdobyc w sobie sile, aby nauczyc sie nazywania spraw po imieniu w swojej wlasnej swiadomosci, a wiec umiec nazwac tych ktorzy wykorzystac chca Wasz bol, dla poprawienia sobie popularnosci, tym czym w istocie sa, a wiec po prostu …moralnymi KU..MI. Odpowiedz Link Zgłoś
tajemniczy_don_pedro Służę, oto parę szczerych spostrzeżeń 05.03.06, 07:35 > Latwo nam jednak przychodzi zapomnienie, ze w tym krzyku bojowkarza przewija > sie jednak takze czyjas rozpacz, ze tak latwo zaklamano i zapomniano o tej czy > tamtej zbrodni dokonanej rekami Polakow. Zapomniano i zakłamano? Nie, zakłamaniem jest hucpa sprzed 5 lat. A to dlatego, że Gross bynajmniej Ameryki nie odkrył: nie w pełni suwerenne, ułomne państwo polskie zajęło się sprawą kolaboracji w Jedwabnem circa pół wieku wcześniej, sprawców osądziło, wydało wyroki, i to tak dobrze, że ostatnie śledztwo IPN, jakoby staranniejsze, zakończyło się wnioskiem, że żadnych dodatkowych sprawców wskazać i oskarżyć przed sądem się nie da. Może nie? Sposób przeprowadzenia tego ostatniego śledztwa też zresztą był cyrkowy. Wobec sprzecznych zeznań świadków (jedni twierdzili, że w okolicy stodoły było zielono od niemieckich mundurów, drudzy, że mieszkańcy Jedwabnego mordowali sami) należało przede wszystkim zebrać dowody materialne. Nie wyobrażam sobie, że gdy chodzi o morderstwo (zwłaszcza masowe), w jakimkolwiek cywilizowanym kraju odstępuje się od ekshumacji zasłaniając to farmazonami o "wrażliwości religijnej" współwyznawców ofiar. Niemniej to właśnie niewyobrażalne się stało, co każe (każdemu z mózgiem nie do końca wypranym czytaniem "Wyborczej") doszukiwać się prawdziwych motywów. Czyżby chodziło o możliwość odkrycia jakichś niewygodnych dla założonej tezy faktów? Na przykład kości uszkodzonych pociskami karabinowymi? Ja nie obawiam się prawdy, proszę bardzo, badajmy. Być może znajdą się szczątki uszkodzone w sposób wskazujący na działanie cywilnej tłuszczy, to też przecież jak najbardziej możliwe. przy okazji warto oddać sprawiedliwość p. Janowi Grossowi - On też jest (a przynajmniej był) zwolennikiem zbadania szczątków ofiar. No, na razie starczy. Wystarczająco szczere? Odpowiedz Link Zgłoś
bojala Re: Służę, oto parę szczerych spostrzeżeń 05.03.06, 08:25 Tekst Bikont, tak jak wszystkie GW na tematy polsko-zydowskie jest jednostronny. Bada sie przewinienia obu stron. Brakuje tam takich prawd" Zyd z Chelma: "Uwazalismy ich za czcicieli bozka. . . . . Po drodze do szkoly mijalismy kosciol katolicki oraz rosyjska cerkiew prawoslawna, i spluwalismy, wymawiajac slowa z Deuteronomy (7:26): Bedziesz tego nienawidzil, bedziesz tym gardzil, bo jest to rzecz przekleta." Zrodlo: Rachmiel Frydland, When Being Jewish was a Crime, New York 978, ss, 17, 54. Odpowiedz Link Zgłoś
hanna_arendt Re: Służę, oto parę szczerych spostrzeżeń 05.03.06, 10:33 Drogi/droga Bojala, Anna Bikont na pewno miala na poczatku, przy wchodzeniu w ten temat, duzo problemow z obiektywizmem, ale jej stosunek do niego ulegal z czasem pewnym zmianom na korzysc. Na poczatku np bardzo unosila sie, kiedy tylko pojawial sie jakikolwiek zarzut o kolaboracje Zydow z Sowietami, ale pozniej sama zaczela dostrzegac, ze niektorzy Zydzi wyraznie wybielali swoje srodowisko. Oczywiscie, jako dobra znajoma pana Grossa, nie pisnela ani jednego zlego slowa na temat jego propagandowego zadecia, nie wyrazila zadnego zdziwienia, ze oto ten wyrafinowany naukowiec-socjolog (!!!) udaje oszoloma i jezykiem w stylu Wladimira Illicza traktuje o sprawach tak waznych i tak bolesnych. Odpowiedz Link Zgłoś
hanna_arendt Re: Służę, oto parę szczerych spostrzeżeń 05.03.06, 10:10 Nie, drogi Tajemniczy_don_Pedro, to jest wciaz nie dosc szczere… Co prawda tamto pospieszne sledztwo prowadzone przez komunistycznych aparatczykow bylo wyraznie ukierunkowane na to, aby zupelnie pominac role Niemcow w planowaniu, rozpoczeciu i nadzorowaniu mordu na Zydach w Jedwabnem – waznym swiadectwem moze byc np notatka kogos “waznego” na donosie w sprawie sprawcow mordu, aby poszukiwac takich swiadkow, ktorzy beda mowili o udziale samych Polakow w tych mordach, bez uczestnictwa Niemcow, chociaz wiele zeznan swiadkow mowilo o tym, ze w “trojkach” wyganiajacych z domu Polakow do akcji przeciw Zydom, uczestniczyli wlasnie pojedynczy zandarmi niemieccy. Pan Gross skwapliwie tak wlasnie ‘podkolorowane’ sledztwo wykorzystal potem dla wlasnych celow, aby wyrazna role Niemcow w inspirowaniu tego mordu, celowo zamazac. Historycy z IPN z kolei, nie podjeli wcale tego watku, jedynie wyrazili przekonanie, ze uda sie w przyszlosci lepiej udokumentowac role Niemcow w inspirowaniu i kierowaniu poczynaniami grupy mordercow Zydow w Jedwabnem. Wazne jest mowienie o tym jak na wiele lat przed mordami Zydow w lomzynskiem (w wielu miejscowosciach!!!) i gdzie indziej, nakrecano te spirale wzajemnej nienawisci, a wiec o tym, ze zaraz po smierci Pilsudskiego zaczeto uprawiac w wielu rejonach Polski rasistowska segregacje mlodziezy w szkolach, zaczeto zakazywac polskim dzieciakom ‘kolegowania sie’ z dzieciakami zydowskimi, a te zydowskie dzieci przesadzano do tylnych lawek. Odbywalo sie to oczywiscie rownolegle z bojkotem zydowskiego handlu, tu czy tam pogromami Zydow na jarmarkach, dyskryminacji Zydow w szkolach i urzedach. Trzeba oczywiscie pamietac o wielkiej biedzie, poglebiajacym sie wtedy kryzysie ekonomicznym, przeludnieniu wsi i braku perspektyw, szczegolnie dla polskiej mlodziezy, w tych zabiedzonych wsiach i miasteczkach. Z drugiej strony mlodziez zydowska wychowywana byla w glebokiej pogardzie w stosunku do polskich ‘gojow’, plucie w strone kosciola katolickiego bylo niejako obowiazkiem ‘dobrze wychowanego’ chlopca zydowskiego. Witanie przez wielu Zydow wojsk radzieckich (razem z polskimi komunistami), jak wyzwolicieli, mialo wiec swoje bezposrednie przyczyny w przesladowaniach tychze Zydow w przedwojennej Polsce i w ich pogardzie dla katolikow. Po wejsciu Niemcow w czerwcu 1941 roku na wschodnie tereny Polski i zamordowaniu przez nich w Bialymstoku ok 2000 Zydow (w tym spaleniu czesci z nich w bialostockiej synagodze) wyrazny sygnal zostal przez Niemcow przekazany miejscowej ludnosci, oto Zydzi sa juz wyjeci spod prawa, przeznaczonymi na rychla smierc i mozna z nimi robic co sie komu podoba. Naswietlanie tla wydarzen poprzedzajacych te mordy, z cofaniem sie w okres przedwojenny, jest warunkiem niezbednym dla wyjasnienia tego co sie stalo. Oczywiscie, dobrzeby bylo wiedziec ilu Zydow w Jedwabnem zamordowano klonicami i siekierami, a ilu z nich zostalo spalonych, bo ilosc polamanych kosci i rozbitych czaszek, mogloby zaswiadczyc o ilosci rebaczy, czyli czynnych oprawcow, ale dla wspolczesnego Polaka wazniejsze jest chyba to, jak rodzila sie ta wzajemna nienawisc, podkreslam wzajemna (!), Polakow i Zydow, ktora doprowadzila do wykorzystania tej wzajemnej wrogosci w programie ludobojstwa uprawianego przez najezdzcow. Swoja droga historia Zydow polskich wciaz czeka na swoje rzetelne opracowanie, bez wybielania zadnej ze stron… )))) Odpowiedz Link Zgłoś
tajemniczy_don_pedro Re: Służę, oto parę szczerych spostrzeżeń 05.03.06, 21:54 Motto: Dó górala przychodzi milicja (jeszcze za PRLu to było), szuka w szopie, znajduje jakieś tam gąsiory i rurki i taki się wywiązuje dialog: - Baco, pójdziecie go aresztu. - Do haresztu, a to cymu? - Bo pędzicie bimber! - Nie pendzem! - No przecież macie aparaturę! - To zamknijcie mnie tys za gwałt. - Jak to? - A bo tys mom aparature! hanna_arendt napisał: > Naswietlanie tla wydarzen poprzedzajacych te mordy, z cofaniem sie w okres > przedwojenny, jest warunkiem niezbednym dla wyjasnienia tego co sie stalo. Takie naświetlanie tła nie ma nic do wyjaśnienia, co się zdarzyło w Jedwabnem. To, że nie lubię sąsiada, nie znaczy, że zaraz go będę mordował. Ba, jak mu się chałupa zapali, to może nawet będę ratował (jest przecież taki prominentny przykład w stosunkach polsko-żydowskich: Zofia Kossak-Szczucka, która żydostwa nigdy sympatią nie darzyła, co nie przeszkadzało jej ratować, jak było trzeba). Wyjaśnić, co się zdarzyło w Jedwabnem, należy na podstawie bezpośrednio związanych ze zdarzeniem faktów, ustalonych w starannie przeprowadzonym śledztwie. Winnych, jeśli byli, ukarać, i nie czołgać się w pokorze przed rabinem takim czy owakim przebłagując za rzekome zbiorowe winy psiej polskiej rasy do dziesiątego pokolenia, tylko stwierdzić: "Społeczeństwo (i państwo) polskie pewnych zachowań nie pochwala, karze je, i dlatego zasługuje na szacunek. Daj wam, Jahwe, podobną praworządność, bo dotychczas dość z tym kiepsko było (możecie zacząć od ekstradycji Morela)". Odpowiedz Link Zgłoś
marxx Re: Służę, oto parę szczerych spostrzeżeń 06.03.06, 05:43 Dzieki Don Pedro za glos rozsadku! Bo stracilem nadzieje czytajac te mega katolickie i pelne nauk Jana Pawla II wpisy o tym ze Zydzi sami sobie zasluzyli na mordowanie i ewidentne klamstwa ze to zrobili Niemcy "Takie naświetlanie tła nie ma nic do wyjaśnienia, co się zdarzyło w Jedwabnem. > To, że nie lubię sąsiada, nie znaczy, że zaraz go będę mordował" Odpowiedz Link Zgłoś
gogol66 Re: Żądam odrobine szczerosci 05.03.06, 09:03 hanna_arendt napisał: > “ Są w Ojczyznie rachunki krzywd > Obca dłoń ich też nie przekreśli” chyba te wszystkie banialuki to wyssałaś z mlekiem suki Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Brawo Haniu, odkłamujmy historię, ja odkryłem 05.03.06, 10:22 więcej faktów niewygodnych dla Polaków. 1 IX 1939 Polska zaatakowała Niemcy, 17 IX polscy naziści i antysemici, napadli na miłujący pokój Kraj Rad. Od samego początku, polskie SS, polskie Gestapo i polscy zbrodniarze dokonywali okrutnych zbrodni, ostrzeliwano drogi pełne niemieckich i rosyjskich uchodźców, w Katyniu i innych miejscach kaźni, zamordowano wiele tysięcy jeńców rosyjskich. Od razu też polscy antysemici przystąpili do programu wymordowania żydów. Z Zamku Królewskiego w Warszawie, oficjalnej siedziby prezydenta Rzeczpospolitej Polskie, prezydent Ignacy Mościcki, wcielał swój krwawy plan. Od 1940 roku, przystąpiono do zakładania polskich obozów koncentracyjnych i zagłady, ogółem w trakcie wojny Polacy zamordowali w nich 6 milionów Niemców i wielu Żydów. Jedncześnie na wschodzie, naprędce powołane NKWD, składające się z polskch oficerów, szlachciców, obszarników i wyzyskiwaczy, stworzyło system gułagów, w których to polscy antysemici i nacjonaliści wymordowali dziesiątki milionów Rosjan. Z kolei na Wołyniu, Untysemicka Polska Armia wymordowała 60 tysięcy Ukraińców. Mało tego, w niekończących się pacyfikacjach niemieckich, rosyjskich i zydowskich wiosek, ginęły niewinne osoby, taki był szał mordowania polskich antysemitów i nacjonalistów. W 1944 roku rozpoczęło się Powstanie Berlińskie, w czasie jego pacyfikacji polscy antysemici zamordowali 150 tysięcy Berlińczyków. W polskim oblężeniu Leningradu, zmarło z głodu milion Rosjan. Polskie Einstatzgruppen, zamordowały kolejne miliony na wschodzie. Jednocześnie, w grudniu 1941 roku, atakując z lotniskowców "Żwirko", "Wigura" i "Chrobry", polskie samoloty zbombardowały Pearl Harbour, tak się rozpoczęła polska okupacja Azji. Zadarcie z USA nie było jednak dobrym pomysłem. Polskie odzdziały walczące na dwu frontach w Europie, w Azji, i w Afryce Północnej nie wytrzymały naporu aliantów. Zawiązał się w końcu sojusz państw demokratycznych i wolnych: ZSRR z najukochańszym sekretarzem Stalinem, liberalne Niemcy z kanclerzem Adolfem Hitlerem i inni. W 1945 roku, po zrzuceniu bomb atomowych na Bydgoszcz i Zamość, polscy naziści skapitulowali. Odpowiedz Link Zgłoś
m635 A żądaj sobie do woli... 05.03.06, 10:57 hanna_arendt napisał: > robienie sobie ‘swieta narodowego’ z przyznania Jerzemu Robertowi N > owakowi obywatelstwa honorowego Jedwabnego w towarzystwie biskupa, wojewody i > wicemarszalka Senatu jest ublizaniem godnosci ludzkiej, bo jest to jakas > forma solidaryzowania sie ze ZBRODNIARZAMI. Ciekawe... Kogo mordował Jerzy R. Nowak? A może zbrodniarzami są wg. Ciebie biskup, wojewoda i wicemarszałek Senatu? Są granice oszczerczych bredni. Przekroczyłaś je znacznie. > Nie wymagam od Was tu zadnych ekspiacji, powiedzcie sobie po prostu, ze ci i > inni z Waszych bliskich popelnili tragiczne bledy, za ktore przyszlo rowniez > Wam cierpiec. Jeśli Twoi bliscy byli zbrodniarzami to za nich przepraszaj. Moi nie byli, więc z łaski swojej, od... się ode mnie i od nich. > tacy jak byly komunistyczny aparatczyk Nowak Kolejne łgarstwo. Nowak aparatczykiem komunistycznym? Podaj fakty albo odszczekaj. > w sojuszu z ciezko porabanym biskupem, z > podobnie myslacym wicemarszalkiem Senatu oraz wojewoda. Jaka szkoda, że to nie Wyborcza wybiera nam biskupów i wojewodów. Byliby nimi zapewne "nie porąbani ciężko" ludzie o mentalności szabesgoja. > Musicie zdobyc w sobie sile, aby nauczyc sie nazywania spraw po imieniu w > swojej wlasnej swiadomosci, a wiec umiec nazwac tych ktorzy wykorzystac chca > Wasz bol, dla poprawienia sobie popularnosci Cóż za bełkot... Kim jesteś żeby pouczać Polaków co "muszą" zrobić żeby się przypodobać Grossowi, Bikont i Michnikowi? > tym czym w istocie sa, a wiec po prostu …moralnymi KU..MI. O "moralnym k...stwie" masz zapewne wiele do powiedzenia. Z autopsji. Odpowiedz Link Zgłoś
hanna_arendt Re: A żądaj sobie do woli... 05.03.06, 18:15 Odpowiadam M635: Jerzy Robert Nowak wg pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Robert_Nowak : „W latach 1969-1972 opublikował cztery pozycje książkowe: dwie o Hiszpanii i dwie o literaturze i historii Węgier w których między innymi atakował prymasa Węgier kardynała Mindszentyego za "antyradziecki nacjonalizm" jednocześnie chwaląc "imponujące sukcesy" komunistycznych władz wegierskich. (...) Od 1 lutego 1972 do 1 lipca 1974 roku pracował w Ambasadzie PRL w Budapeszcie jako drugi sekretarz.” ------- Ktos kto pracowal w komunistycznym aparacie na tak wysokim szczeblu byl sila rzeczy ...komunistycznym aparatczykiem. ---------- Jerzy Robert Nowak (podobnie zreszta jak J.T. Gross) jest czlowiekiem gleboko nieuczciwym. Postanowil biedny czlowieczek robic pieniazki na pisaniu bzdur, udajac swiete oburzenie, ze tu i tam ktos przypomina o niechlubnych kartach narodu polskiego. Uzywajac swojego “naukowego” autorytetu probuje wiec dyskretytowac np wszystko co na temat polski przedwojennej zostalo napisane w niekorzystnym dla nas swietle, tu chocby taki cytat: “Rekordy kłamstw o Polsce pobiła niejaka Rachela Ertel, która „precyzyjnie" doliczyła się ok. 3 tysięcy pogromów w Polsce w latach 1918-1939” Przeciez 3 tysiace pogromow w ciagu 21 lat to nie jest wcale zawyzona liczba. Nie bez przyczyny delegalizowano wtedy ekstremistyczne organizacje takie jak ONR organizujace pogromy Zydow. Policja strzelala do uczestnikow tych pogromuw nie bez przyczyny. A przeciez w tej liczbie nie ma takich incydentow jak napasci na Zydow przez ONR-owskie bojowki z zyletkami na koncach kijow. J. R. Nowaka razi nawet to, ze ktos taki jak ksiadz Michal Czajkowski wypowiada sie z sympatia o niektorych strodowiskach zydowskich, cyt: “Z ogromną hucpą zapewniał nawet, że jest pod tym względem wręcz przeciwnie, bo tam na miejscu (...) widzieliśmy tyle spontanicznej (nie zorganizowanej) otwartości i życzliwości żydowskiej, ba, nawet sporo filopolo-nizmu (ks. M. Czajkowski „Spisek żydowski?", „Więź", 1991, nr 6, s. 32). Czy ten “historyk” zapomnial juz, ze to wlasnie opinia srodowisk zydowskich zawazyla na przekonaniu Kongresu USA o potrzebie przyjecia Polski do NATO? --------- Tluszcza zawsze bedzie miala zapotrzebowanie na poprawianie sobie samopoczucia, szczegolnie na grobach niewinnie pomordowanych, stad popularnosc “tforczosci” Nowaka bedzie zapewne rosla, ale czy nie jest rola takich ludzi jak biskupi, aby te zapedy tluszczy temperowac????? Odpowiedz Link Zgłoś
m635 Re: A żądaj sobie do woli... 05.03.06, 20:20 hanna_arendt napisał: > Od 1 lutego 1972 do 1 lipca 1974 roku pracował w Ambasadzie PRL w Budapeszcie > jako drugi sekretarz.” > Ktos kto pracowal w komunistycznym aparacie na tak wysokim szczeblu byl sila > rzeczy ...komunistycznym aparatczykiem. To znaczy, że po prostu nie znasz znaczenia słowa "aparatczyk" :-))) Drugi sekretarz ambasady w Budapeszcie to "wysoki szczebel"? Zabawne. Reszta Twojej pisaniny to całkowity bełkot. Choć należy docenić jak się napracowałaś :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
sectral Re: Apel 05.03.06, 11:31 Bardzo mądra i wyważona wypowiedź. Sam nie byłbym niestety zdolny do takiego pochylenie się ze zrozumieniem nad tymi, którzy negują lub wręcz usprawiedliwiają zbrodnie dokonane na Żydach przez Polaków. Dla mnie jest to po prostu podłość, a to czy czynią to z głupoty, uprzedzeń antysemickich czy nacjonalistycznych kompleksów, jest rzeczą drugorzędną. Wydaje się też, że w większości są to osoby całkowicie odporne na fakty i argumenty i niezdolne do ich obiektywnej oceny. Nie zaprzątałbym więc sobie głowy polemiką czy próbami przekonywania ich do czegokolwiek. Rzeczą ważną jest natomiast walka o to, aby dotrzeć z obiektywną i wyważoną informacją i oceną faktów do ludzi nieskażonych jeszcze uprzedzeniami. Myślę, że książka i publicystyka p. Bikont odgrywa tutaj bardzo pozytywną rolę. A teraz apel do ludzi przyzwoitych. Ponieważ trudno mówić o rekompensacie krzywd bezpośrednim ofiarom pogromów, wypadałoby przynajmniej wesprzeć jakoś tych, którzy jak p. Wyrzykowska, honor Polaków ratowali, a którzy teraz sami cierpią ostracyzm i szykany ze strony współziomków. Ona, tak jak i inni wymienieni w artykule porządni i odważni ludzie, ( p.Godlewski, p. Dziedzic) zasługują na jakaś formę poparcia. Na początek proponuję wysyłkę listów z wyrazami szacunku i solidarności, które mogłyby być kierowane na adres GW i przekazane zainteresowanym przez Panią Bikont. Odpowiedz Link Zgłoś
creesn Re: Pięć lat po Jedwabnem 05.03.06, 10:48 Błędne koło nigdy sie nie kończy.Jedynym dobrym wyjściem jest DEKALOG,MODLITWA Odpowiedz Link Zgłoś
bwilga Re: Pięć lat po Jedwabnem 05.03.06, 10:56 Aż boję się pomyśleć co dzieje się na lekcjach historii w tym miasteczku..Czy naprawdę nie ma tam inteligencji zdolnej do ponownej debaty nad tragedią? Odpowiedz Link Zgłoś
bjde Dziękuję, Pani Anno 05.03.06, 11:10 za to, że jest to dla Pani sprawa - a nie news. I za zainteresowanie losem ludzi, którzy z jej powodu ucierpieli, za wsparcie , które Im Pani daje. Swoją drogą: nie lubimy Niemców, nie lubimy Azjatów - ale takie emocje i takie działania wzbudzają tylko Żydzi i czasem Romowie (chociaż ich podzim\wiamy za jakiś "romantyzm')Dlaczego? Dziękuję także tym nielicznym, choć im bliżej końca postów , tym liczniejszym, którzy dają nadzieję. Jestem Polką od pokoleń nie wiem ilu, nie mam żadnych obcych korzeni. I wstyd mi. Odpowiedz Link Zgłoś
saramago2 Żydowska nagonka na Polskę nigdy nie ustanie 05.03.06, 11:32 A wyjedzciez w koncu w cholerę z tego kraju łajdaki i przestancie opluwać Polskę i Polaków po całym świecie, lichwiarskie szatańskie nasienie. Odpowiedz Link Zgłoś
mosessex żydzi nie dopuścili do poznania prawdy o jedwabnem 05.03.06, 12:25 dlaczego żydzi sprzeciwili sie exchumacji zwłok i dokonania badania odkrywkowego terenu. nie można było ustalic ile osób zginęło , z jakiej broni strzeloano, jakie pociski zabiły . to były fundamentalne dowody ,których poznanie zablokowali żydzi swoją żydowską mitologią. czy prawo polskie jest ograniczone litologia żydowską. winni zostali osądzeni i skazani przez sądy polskie zaraz po IIWŚ. żydzi zablokowali prawdę i jedwabnem dla holocaust-gescheft. czyli wyciagania kasy na ogromna skalę przez żydowskie organizacje syjonistyczne z new yorku od oznych krajów , firm i banków np. ostatnio od bvanków szwajcarskich. polska jak kraj , którego obywatele właśnie w większości zginęłi w czasie hitlera w polsce nie otrzymała nawet dolara z tego tytułu od tych syjonistycznych organizacji. najdziwniejsze jest to ,że pzrecież ci nasi obywatele dorobili sie majatków na polakach i w polsce a teraz ten kapitał został poza polska w łapach syjonistów z new yorku , którzy finansuja np, g.wybiórczą. nieżal tych żydów bo jak sie patrzy co syjoniści robią z narodem palestyńskim, te wszystkie ludobójstwa na palestyńczykach , ten 8 metrowy mur dookoła palestyny to gett palestynskie te czystki etniczne i ucieczka 4,5 mln palestyńczyków z palestyny od 1946 r w wyniku terroru żydowskiego to powinniśmy się cieszyc że żydów nie ma już w polsce. a przecież nie tak dawno chcieli utworzyć zydowskie państwo na terenie polski!!!!!!!!!! to mielibyśmy teraz to samo co palestyńczycy z tymi ludobójcami i terrorystami żydowskimi. przywódcy israela juz dawno są ścigani przez Sądy np. belgijskie za ludobójstwo . sharonowi na razie sie udało. tak wygląda z tym jedwabnem ale żydzi pisza swoje baśnie dla potrzymania holocaust-gescheft. wszystko dla kasy potrafia zrobić a najlepiej to oszukiwać i robic wokółó tego propagandę . Odpowiedz Link Zgłoś
nikkka3 Pani Anno, czytajac taki artykuł, mówię "NIE" 05.03.06, 13:32 Czemu on ma służyć? Czy aby nie powstał już w Warszawie na podstawie Pani wyobraźni? Po piewrwsze, czego oczekuje Pani od tamtej społeczności? Że przez resztę pokoleń będą stali pod pomnikiem, przepraszli i korzyli się? Że tamtejsi licealiści będą ciagle wracać do przeszlości? Oni chcą żyć przyszlością i pogrom Żydów jest im tak samo obcy jak heroizm powstańców Warszawy. Proszę mi wierzyć, znam młodzież. Z jaką ironią pisze Pani o tym, jakoby Żydzi mieli każdemu, kto ich ocalił słać dolary, za ktore żyli w dobrobycie> To też kłamstwo. Uważa zdaje sie tym Pani, ze dolarami, paczkami można podziekować za ocalone życie i za narażanie włąsnego życia dzień po dniu!!!!!!!!!! Wreszcie medal za ocalonych. Prosę wierzyć, wychowałam się na Śląsku i znałam kobietę z takim medalem. Ona uchodziła za bohatera.rownież w oczach rodowitych Ślązaków. Powie Pani ze Pani tylko o Jedwabnem, a jednak mam wrażenie, że o nas Polakach, tak w ogóle.Pani z uporem maniaka pisze o dwoch stronach: ofiarach i katach. Żydach i Polakach. Uważa Pani,że obowiązkiem ratować było Żydów. Wojna, droga Pani rządzi sie innymi prawami. A mnoże napisze Pani o getcie, o tym, że sami Żydzi skazywali na śmierć swoich braci w wierze - mówię o policji i sterszyźnie żydowskiej. To oni decydowali, kto i kiedy pojedzie do obozu śmierci. Czemu tak mało mówi się o tym.Wystarczy zobaczyć LIstę Schindlera lub Pianistę> Niech Pani o tym napiszę i o tym, jak Żydzi postępowali. Nie jestem antysemitą, nie byłam i nie będę nie czytam Bubla i nie słucham RAsdia Maryja. Znam historię i wiem, że czesto bywa bolesna. Z poważaniem Odpowiedz Link Zgłoś
bjde Czemu on ma słuzyć? 05.03.06, 15:15 Dokładnie temu o co Pani chodzi . Pokazywaniu nieznanej prawdy. Pokazywaniu dziesiatej strony medalu. Pokazywaniu postaw ludzi - takich jak Pani Wyrzykowska i takich jak społeczność zaprzeczająca zbrodni i skazująca nadal jej ofiary a przyjmująca do siebie w imię czego? ?solidarności plemiennej? zbrodniarzy. Prosze nie żądać od Pani Anny zajmowania się wszystkim. Sama Pani stwierdziła, że o zydowskich szmalcownikach Pani wie - czy przed tekstami Pani Anny wiedziała Pani o Jedwabnem? A czego żądać od tamtej społeczności - tylko jednego: przyznania: tak to tak było. Może nie 1600 - ale 300 czy 20 - ale tak było. Wiemy. I wiemy że to było złe. I spokoju dla Pani Wyrzykowskiej . Też mieszkam na Śląsku. Ma Pani rację - tu jest inaczej. Sprawiedliwi są bohaterami. Ja jestem Polką - mieszkam w gminie 'mniejszościowej' - i, gdyby nie wybory i okresowe najazdy Warszawy, to nie wiedziałabym kto Polak, kto Ślązak, kto Niemiec a kto Żyd. Gdy Pani Anna zaczynała - byłam zdziwiona - antysemityzm w Polsce? Ale potem patrzyłam i widziałam. Napisy. Ołtarze. Pisemka, krzyki, nienawiść. Jest. Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert Re: Pani Anno, czytajac taki artykuł, mówię "NIE" 05.03.06, 17:41 Uważa Pani,że obowiązkiem ratować było Żydów. Wojna, droga Pani rządzi sie innymi prawami. A mnoże napisze Pani o getcie, o tym, że sami Żydzi skazywali na śmierć swoich braci w wierze - mówię o policji i sterszyźnie żydowskiej. ------- Otóż obowiązkiem każdego człowieka jest ratowanie życia innego. Nieważne czy to Żyd i nieważne, że to wojna. Każdy system moralny i religijny na tym się opiera. To, że niektórzy Żydzi w getcie wydawali innych Żydów w żaden sposób nie wpływa na prawdziwość zdania powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
nikkka3 Re: Pani Anno, do princealberta 05.03.06, 19:28 Zgadzam się z panem, nie mozna więc mówić tylko o jednym wybranym narodzie, który został skrzywdzony podczas wojny. Czy przeczytal pan w tym artkule o tym, ze Autorka powołuje sie na badania socjologa na tremat antysemityzmu? Z przerażeniem przeczytałam ze pytano o to który nbarod został bardziej ppokrzywdzony polski czy żydowski. Czy mozna tak pytać, przecież parafrazując"kto ratuje jedno życie...." Polacy i Żydzi zostali skrzywdzeni, bo ginęły ich dzieci, bliscy...... Przestańmy dzielić, pamiętajmy, ale nie rozzstrzasajmy. Czemu ma służyć takie ujęcie tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
hefajstos-q Re: Pięć lat po Jedwabnem 05.03.06, 13:47 Nawet nie mam siły czytać tych wszystkich obrzydliwych postów. Widać z nich, że gdyby powstała ponownie podobna sytuacja, jak poprzednio, to mielibyśmy znacznie więcej pogromów. Urodzony jestem po wojnie, ale z opowiadań rodziców i innych członków rodziny wynika,że mordowanie bezbronnych (czynne) Żydów nie było takie rzadkie. Często powodem była chęć zagarnięcia ich mienia. Dość częstym sposobem było branie od Żyda pieniędzy za obietnicę przechowania i następnie podprowadzenia go, tam gdzie byli Niemcy. W świadomości wiejskiej istniała wiedza, kto ma na sumieniu Żydów. Niemniej mordercy ci nigdy za swe czyny nie byli pociągani do odpowiedzialności. Strasznie byłoby, gdyby nie było jednak Polaków, którzy jednak pomagali Żydom narażając swe życie. Największym zagrożeniem dla tych bohaterów (czytaj normalnych ludzi) nie byli Niemcy,lecz inni Polacy, ktorzy mogli donieść na nich do Niemców. Prawda boli, ale wyzwala. Odpowiedz Link Zgłoś
rivers Re: Pięć lat po Jedwabnem 05.03.06, 15:04 Bardzo to wszystko jest przygnebiajace. Slabi i zalosnie sa ludzie, ktorzy nie potrafia sie zmierzyc z prawda. Slabi i godni litosci sa ludzie, ktorzy nie potrafia powiedziec przepraszam. Godni pogardy sa ludzie, ktorzy chca zmyc z siebie winne obwiniajac ofiare. Odpowiedz Link Zgłoś
gayboy O tym trzeba GŁOŚNO mówić. 05.03.06, 16:51 A ja jestem dumny, że ktoś potrafił o tym głośno powiedzieć! Bo Polska to nie Chrystus narodów, tylko naród ktory przeszedł wiele trudnego - miał dni chwały, dni klęski i dni wstydu... Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert prawda w oczy kole 05.03.06, 17:35 za każdym razem gdy ktoś za granicą mówi mi, że Polacy to antysemici, mam ochotę zaprzeczyć. Ale po kilku sekundach przyznaję rację. Oczywiście - nie wszyscy są antysemitami. Ale większość. Posty na tym forum potwierdzają tylko moje spostrzeżenia. Odpowiedz Link Zgłoś
verey Banalnosc proklamowania swojej wyzszosci. 05.03.06, 18:06 Obok banalnosci zla jest jeszcze banalnosc jednego, oskarzajacego punktu widzenia. To jest banalnosc , ktora dostrzegam w tym artykule, w jedynej slusznej postawie jego autorki i generalnie w sposobie postrzegania tragedii okupacji w Polsce. Banalnosc tych pogladow polega na tym, ze gloszacy takie poglady ludzie ze smierci innych robia dla siebie sztandar - legitymacje do czucia sie lepszymi, wiedzacymi wiecej, moralnie bardziej rozwinietymi tak aby oceniac i pouczac innych. Banalnosc tego postepowania plynie nie z faktow - tragicznych - ktorymi banalisci zaglady sie podpieraja , ale z tego, ze uzywaja pamieci tamtych ofiar dla wlasnego dzisiejszego interesu - pieniedzy, pozycji, slawy, znaczenia. Najbardziej mnie rozsierdza uwaga p.Bikont o niezdolnosci Polakow do zrozumienia, ze Zydzi cierpieli bardziej niz inni w czasie wojny. Na czym jest to przeswiadczenie oparte ? Jak mozna porownywac cierpienie ludzi i jakich tutaj uzyc kategorii? I po co, zeby czuc sie wyzszym ? Czy w wagonie do Oswiecimia wieksza dewastacje i bol czul Zyd z Francji czy Polak z Malopolski? Kto cierpial wiekszy glod i deprywacje ,mieszkaniec getta czy rosyjski zolnierz trzymany w niewoli pod golym niebem ? Czyja byla wieksza rozpacz po stracie rodziny - Zyda , ktorego bliskich wywieziono do obozu i zgladzono czy pilota ktorego rodzina zginela w bombardowaniu Londynu? W mojej rodzinie w okresie okupacji byli ludzie pochodzenia polskiego i pochodzenia zydowskiego, zasymilowani katolicy.Dla okupantow niemieckich byli jednak Zydami podlegajacymi z tego faktu smierci.W koncu jednak wszyscy czlonkowie tej galezi roziny przezyli , nikt ich nie zadenuncjowal, nie szantazowal ani nie byli aresztowani. Moj wuj , pochodzacy z tej galezi rodziny bral udzial w wyjatkowo odwazny i nietuzinkowy sposob w Powstaniu Warszawskim i nikt z kolegow z oddzialu AK nie patrzyl na jego nos.Odwrotnie sprawowal odpowiedzialna funkcje w swoim oddziale. Od zawsze i na zawsze jestem dumny z jego dzialan i poswiecenia i z tego co zrobil dla Polski . Z drugiej strony moj dziadek i jego kuzyn, obaj z polskiej czesci rodziny zostali rozstrzelani przez Niemcow ( w Magdalence ) i Rosjan ( w Katyniu ) tylko dlatego, ze byli inteligentami, osobami uznanymi przez obu okupantow za potencjalnych przywodcow narodowych i dlatego osoby szczegolnie grozne. Dla mnie historia mojej rodziny jest historia wspolnego cierpienia i poswiecenia w obliczu przemocy i zaglady. Nie widze tu prostych podzialow ani wyzszosci cierpienia jednych nad cierpieniem drugich. Ani tez nic nie jest czarno biale i nie chce pasowac do prostackich i banalnych schematow . Mysle, ze dzisiejszy obraz tego co bylo powinien byc rownie zlozony jak wydarzenia , ktore opisuje. Kto cierpial bardziej. Ja nie podejmuje sie tego osadzac, patrze na losy mojej rodziny jako na losy calosci. Podobnie patrze na losy mojego kraju i mysle, ze dopoki nie zaczniemy w Polsce widziec przeszlosci w sposob calosciowy a tylko obciazac sie wina bez zrozumienia sytuacji nie mamy szans ani na zrozuminie prawdy o tym co sie wydarzylo ani na pojednanie ani na zbudowanie nowego wspolnego sposobu zycia. Banalnosc slusznej prawdy jest nie do przyjecia , poniewaz prowadzi do dalszych podzialow. Odpowiedz Link Zgłoś