Dodaj do ulubionych

Czy irański atom trafi wreszcie do Rady Bezpiec...

06.03.06, 18:54
ciekawe po co w ogole istnieja tego typu durne bezproduktywne organy
miedzynarodowe. oprocz oczywistych korzysci jakimi jest likwidacja bezrobocia.

rada sie na nic nie zdecyduje jak zwykle. zdecydowac znow beda musieli sie
piloci USAF albo IDF. Jak za kazdym razem
Obserwuj wątek
    • krzysztofjaroszek Re: Czy irański atom trafi wreszcie do Rady Bezpi 06.03.06, 19:02
      rozmowy powinny prowadzić Francja, Rosja i Niemcy, wtedy w rok Iran stanie się
      nuklearna potęgą :)))) Jak wpadną w panikę za pare lat Czyrak poleci do USA z
      prosba o interwencje. Tak wygląda miedzynarodowa polityka UE.
      • not_so_fast Europa już praktycznie jest islamska 07.03.06, 22:01
        W Europie ani nikt nigdy nie będzie miał odwagi bronić się przed atakiem
        islamskim, ani nikt nigdy nie będzie nawet miał takiej siły. Wojska ONZ to
        drewniane żołnierzyki, wojska UE to żałosna kpina a same NATO bez armii USA to
        niezdolny do samodzielnej walki zlepek jednostek specjalnych.

        Jak muzułmanie zaatakują Chirac powie pare gładkich słów o przyjacielu Putinie
        czy tam Stalinie, zadzwoni do Merkel z pytaniem czy zarezerwowała już samolot do
        Chile, wyrazi ubolewanie czy tam oburzenie, wszystko jedno, i z dniem kiedy jego
        rodowici francuscy muzułmanie wysadzą już w powietrze Paryż prezydant Chirac
        ogłosi dzień żałoby narodowej i wyjedzie opalać się na Seszele.

        Niestety Europa jest już trupem.
    • adas313 A nawet jak trafi to co? 06.03.06, 19:04
      Sankcje będą bezcelowe.
      Naciskami dyplomatycznymi nikt się nie przejmie.
      Ewentualna akcja zbrojna wyłoży się o czyjeś veto, lub znajdzie za małe poparcie.

      Równie dobrze debatować i podejmować rezolucje mogę ja z paroma kumplami przy
      piwku - efekt ten sam, a będzie dużo taniej.
      • kyle_broflovski Re: A nawet jak trafi to co? 06.03.06, 19:17
        przeciez w tym procesie straszenia iranem nie o pokojowe rozwiazanie idzie a o
        przygotowanie publiki na nastepna wojne. wszystko dzieje sie wedlug starej recepty:

        pierwsze , stworzyc sztuczny problem (swiat zyl z sowickimi czy chinskimi
        rakietami bez problemu)
        drugie , przestraszyc publike problemem,
        trzecie , podsunac publice rozwiazanie problemu.

        • kolanek1 Trafi ale opakowany w rakietę 07.03.06, 09:32
    • katolik_polski1 Re: Czy irański atom trafi wreszcie do Rady Bezpi 06.03.06, 19:40
      marcus_crassus napisał:

      > ciekawe po co w ogole istnieja tego typu durne bezproduktywne organy
      > miedzynarodowe. oprocz oczywistych korzysci jakimi jest likwidacja bezrobocia.
      >
      > rada sie na nic nie zdecyduje jak zwykle. zdecydowac znow beda musieli sie
      > piloci USAF albo IDF. Jak za kazdym razem
      +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
      O Luftwaffe zapomnial :)
    • yurek11111 Czy irański atom trafi do Rady Bezpieczen 06.03.06, 19:49
      <>Jest pare innych miejsc gdzie trafi napewno przed RB....:-)))))))))))))
    • eva15 giełda pyta - Czy Iran obali dolara??? 06.03.06, 21:55
      Jak twierdzą specjaliści od giełdy - spekulanci, brokerzy , inwestorzy etc., w
      swej fachowej zupełnie nie lewicowej gazecie, atak USA na Iran jest z pkt.
      widzenia rynków finansowych obroną pozycji dolara.

      Stosowny artykuł nt. tytułują: "Czy Iran obali dolara?".
      Jeśli Irańczykom uda się stworzyć własną giełdę towarową na której będąm jak
      zapowiedzieli, sprzedawać ropę za euro, to dla USA będzie to gorsze, wg.
      giełdy, niż wojna atomowa:

      "Dennoch bildet die geopolitische Lage in Verbindung mit dem Öl- und Goldpreis
      eine explosive Mixtur für den US-Dollar. Hinzu kommt die Bedrohung durch die
      Ölbörse. Vor allem Langfriststrategen im Pentagon beschäftigen sich mit der
      Verteidigung des Greenback und damit des Wohlstands der USA. Iranischen Plänen
      zufolge soll noch im März 2006 eine eigene Ölbörse ins Leben gerufen werden.
      Deren negative Auswirkungen für die Weltleitwährung US-Dollar werden
      mancherorts noch viel schlimmer eingeschätzt als durch einen (nuklearen) Krieg."

      64.233.179.104/search?q=cache:vBrYJo_INkEJ:forex.focus.msn.de/%3Fsymbol%3Dext%26node%3Dkolumne+Iran+%C3%B6lpreise+dollar+euro&hl=de&gl=de&ct=clnk&cd=3
      • calcinus Re: giełda pyta - Czy Iran obali dolara??? 07.03.06, 01:00
        Bla bla bla... tu nie chodzi o dolary tylko o zycie milionow ludzi, nie udawaj
        ze tego nie rozumiesz :)
        A bezposredniego ataku na Iran USA nie sa w stanie przeprowadzic i tez nie
        udawaj ze o tym nie wiesz :) Jest to absolutnie niemozliwe tak z militarnego jak
        ekonomicznego i politycznego pktu widzenia.
        Skonczy sie na prewencyjnym bombardowaniu iranskich instalacji atomowych. Ale
        beda lewacy demonstrowac ze sie Iranowi nie pozwala zniszczyc Izraela, juz widze
        te tlumy na ulicach niemieckich metropolii :) Ale na szczescie mozecie sobie
        nagwizdac, swiatowej polityki nie robi sie w Berlinie :)))
      • skipper_ Re: giełda pyta - Czy Iran obali dolara??? 07.03.06, 12:05
        l-eva zyje mitami o euro...

        ktore jest mocno wirtualna waluta...

        o czym l-eva zacznie sie za jakis czas dosc bolesnie
        przekonywac o ile niemcy i francja nie zabiora sie
        za reformowanie swoich gospodarek, na co niestety nie zanosi sie...

        do tego l-eva zupelnie nie rozumie zasad funkcjonowania
        nowoczenej, wolnorynkowej "ekonomii", gdzie tak na prawde
        nie ma zadnego wiekszego znaczenia (poza marginalnymi zagadnieniami
        zwiazymi z roznicami kursowymi) jakiej waluty uzywa sie jako
        srodka rozliczeniowego... wazne jest jedno, by ta waluta byla
        w miare stabilna...
        • yurek11111 skippera "zasady wolnorynkowej ekonomii"...:-))))) 07.03.06, 22:25
          Odpowiadasz na :
          skipper_ napisał:

          > l-eva zyje mitami o euro...
          >
          > ktore jest mocno wirtualna waluta...
          >
          > o czym l-eva zacznie sie za jakis czas dosc bolesnie
          > przekonywac o ile niemcy i francja nie zabiora sie
          > za reformowanie swoich gospodarek, na co niestety nie zanosi sie...
          >
          > do tego l-eva zupelnie nie rozumie zasad funkcjonowania
          > nowoczenej, wolnorynkowej "ekonomii", gdzie tak na prawde
          > nie ma zadnego wiekszego znaczenia (poza marginalnymi zagadnieniami
          > zwiazymi z roznicami kursowymi) jakiej waluty uzywa sie jako
          > srodka rozliczeniowego... wazne jest jedno, by ta waluta byla
          > w miare stabilna...


          *****************************************************************************

          <>Tak naprawde(pisz razem),to ma wielkie znaczenie, jakiej waluty uzywa sie
          jako srodka rozliczeniowego w nowoczesnej ,wolnorynkowej ekonomii.
          <>A najwieksze znaczenie to ma dla ekonomii panstwa,ktorego waluta jest uzywana
          do rozliczen,oczywiscie chodzi o dolara US i ekonomie Stanow Zjednoczonych.
          <>Jedna z hipotez jest ,ze USA napadly na Saddama,zeby nie dopuscic do wymiany
          dolara na euro wlasnie w rozliczeniach miedzynarodowych Iraku.
          <>No bo chyba nie wierzysz ze Bush byl zainteresowany krzewieniem demokracji w
          Iraku,lub obawial sie nieistniejacej BMR...:-)))))))))))))
          <>Chociaz jak sie ciebie skipper czyta,to z twoich postow wynika ze ty w wiele
          bzdur wierzysz....:-))))))))))))
          <>Jeszcze jedno,pisz ze slownikiem,bo popelniasz ZENUJACO wiele bledow.
          • skipper_ Re: skippera "zasady wolnorynkowej ekonomii"...:- 08.03.06, 11:32
            yurek11111 napisał:


            > <>Tak naprawde(pisz razem),to ma wielkie znaczenie, jakiej waluty uzywa
            > sie
            > jako srodka rozliczeniowego w nowoczesnej ,wolnorynkowej ekonomii.

            hahahahhaha nastepny domorosly ekonomista...
            proponuje mala wycieczke do ksiegarni, nabycie podstawowego podrecznika
            do makroekonomii, a nastepnie jesli poruszane tam problemy nie beda
            zbyt skomplikowane, ponowna wizyte w ksiegarni celem nabycia podrecznika
            do miedzynarodowych stosunkow gospodarczych...


            > <>A najwieksze znaczenie to ma dla ekonomii panstwa,ktorego waluta jest
            > uzywana
            > do rozliczen,oczywiscie chodzi o dolara US i ekonomie Stanow Zjednoczonych.

            niby jakie? potrafisz wymienic choc jeden powod?

            > <>Jedna z hipotez jest ,ze USA napadly na Saddama,zeby nie dopuscic do
            > wymiany
            > dolara na euro wlasnie w rozliczeniach miedzynarodowych Iraku.

            bzdura wymyslona przez ludzi o znikomej wiedzy ekonomicznej,
            trafiajaca do im podobnych...

            > <>No bo chyba nie wierzysz ze Bush byl zainteresowany krzewieniem demo
            > kracji w
            > Iraku,lub obawial sie nieistniejacej BMR...:-)))))))))))))

            alez oczywiscie, tylko ropa i prywatne interesy... oraz oczywiscie
            spiski... myslenie na poziomie 5cio latkow

            > <>Chociaz jak sie ciebie skipper czyta,to z twoich postow wynika ze ty
            > w wiele
            > bzdur wierzysz....:-))))))))))))

            za to yurek11111 nalezy to tej jakze nielicznej grupy "mardych"
            i "oswieconych", ktorzy "przejzeli na oczy" i wierza w spiski itd...

            > <>Jeszcze jedno,pisz ze slownikiem,bo popelniasz ZENUJACO wiele bledow

            no comments
    • mannaznieba4 irański atom nie trafi do Rady Bezpi ale może 06.03.06, 23:24
      trafić w israel gdy iran zostanie zaatakowany. żydzi na pustyni negev moga
      zobaczyć fajerwerki lepsze od tych z 11 września 2001.
      tzw. grzyby multimedialne nowej generacji o wysokości 5 km.
      • ronsorensen Re: irański atom nie trafi do Rady Bezpi ale może 07.03.06, 02:29
        no niech nikt sie nie dziwi, co o polakach sie mowi.
        ten czlowiek reprezentuje polakow prymitywnych, antysemitow.
        polske trzeba bylo podzielic na ta fajna i na tych bandytow.
        • mannaznieba4 Re: irański atom nie trafi do Rady Bezpi ale może 07.03.06, 18:36
          ronsorensen:zamiast pisac glupstwa o " antysyjonizmie" a jak widac nie wiesz co
          ten termin oznacza zastanów sie dlaczego zydzi straszą iran nalotami na
          instytuty badawcze i elektrownie atomowe?
          może żydzi maja jakieś wyjatkowe prawa wynikające z mitologi żydowskiej do
          posiadania broni atomowej.?jak widac mitologia perska zapewniła iranowi
          mozliwość skutecznej odpowiedzi na 60 kT fajerwerków
      • kain_brat_abla Re: irański atom nie trafi do Rady Bezpi ale może 07.03.06, 16:52
        Oby tak było. :))
    • pantera01 Re: Czy irański atom trafi wreszcie do Rady Bezpi 07.03.06, 00:16
      A kiedy izraelski atom trafi do tej rady?
      • eva15 antysemita 07.03.06, 00:22
        pantera01 napisał:

        > A kiedy izraelski atom trafi do tej rady?



        • pantera01 Re: anty-co? 07.03.06, 00:32
          • eva15 i w dodatku antyinteligent 07.03.06, 00:43
            • calcinus Re: i w dodatku antyinteligent 07.03.06, 00:55
              Z tego co mi wiadomo to Izreal nie wymachuje swoimi rakietami balistycznymi
              glosno krzyczac ze zmiecie z powierzchni ziemi Iran. Mimo iz moglby to zrobic w
              kazdej chwili. No ale lewacy w Niemczech wiedza pewnie co innego, tak pisali w
              NIEZALEZNYM Spieglu :)))
              • eva15 jesteś jak nagrana płyta, to niesamowite 07.03.06, 01:22
                • calcinus Re: jesteś jak nagrana płyta, to niesamowite 07.03.06, 01:32
                  Moze jakas merytoryczna polemika z tym co napisalem? Nie zgadza sie cos? No to
                  moze sprostujesz? Jak "nagrana plyta" ciagle bede tlumaczyl pewne rzeczy baranom
                  ktorzy nie widza roznicy miedzy np. Iranem a Izraelem, Iran jest najwiekszym i
                  najrealniejszym zgrozeniem dla pokoju swiatowego i porownywanie go do Izraela
                  jest po prostu podle. Coscie sie tak uwzieli na ten Izrael? Co oni wam zrobili
                  ze go wszelkimi srodkami probujecie od dziesiecioleci unicestwic? Wasz fanatyzm
                  mnie fascynuje, jakie sa jego zrodla? Zazdrosc? Chyba tak ale tak chorobliwa...
                  No coz, na dzisiaj koniec ale zapewniam ze jutro bedzie ciag dalszy, puki zyje
                  ty spokoju na tym forum nie zaznasz :)
                  • eva15 [...] 07.03.06, 01:58
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • eva15 GW ocenzurowała poprawkę ortograficzną 07.03.06, 09:52
                      głuptasiński powyżej pisze z uporem "puki" poprawiłam mu na "póki" co z kolei
                      wycięła cenzura jako niecenzuralne. Ciekawa gazeta..
            • pantera01 Re: Skad ten wniosek? 07.03.06, 06:58
              • eva15 Re: Skad ten wniosek? 07.03.06, 10:16
                z nieumiejętności odczytania ironii. No ale z czytaniem masz trochę kłopoty.
                Niedawno tłumaczyłeś, że USA przyjmują do armii tylko z maturą. I podałeś link,
                którego też nie umiałeś odczytać - mianowicie, że matura NIE JEST od
                szeregowców wymagana.
                • skipper_ Re: Skad ten wniosek? 07.03.06, 13:01
                  eva15 napisała:

                  > z nieumiejętności odczytania ironii. No ale z czytaniem masz trochę kłopoty.
                  > Niedawno tłumaczyłeś, że USA przyjmują do armii tylko z maturą. I podałeś link,
                  >
                  > którego też nie umiałeś odczytać - mianowicie, że matura NIE JEST od
                  > szeregowców wymagana.

                  l-evcia jak zwykle rozmija sie z prawda...

                  "GENERAL QUALIFICATIONS

                  * U.S. citizen or permanent resident alien
                  * 17-39 years old
                  * Healthy and in good physical condition
                  * In good moral standing
                  * High School or Equivalent Education"

                  www.goarmy.com/JobCatList.do?redirect=true&fw=careerindex&bl=
                  • eva15 Re: Skad ten wniosek? 07.03.06, 15:18
                    Ty głuptasiński zawsze swoje, wbrew prawdzie. Nie mam czasu i ochoty po dwa
                    razy wałkować to samo, bo już raz się na tym samym właśnie pantera wyłożył. Tu
                    masz odpowiedź do niego od innego internauty nt. temat, oraz cały wątek:

                    Autor: labadz3
                    Data: 28.02.06, 09:47
                    To taka polska cecha: mieć swoje zdanie na każdy temat, a nie mieć pojęcia. Ja
                    przeczytałem co tam jest napisane pod powyższym linkiem (otwiera się) i
                    dowiedziałem się, że ten punkt drugi dotyczy tylko "Enlisted SOldiers", a nie
                    zwykłych żołnierzy. Z opisów rodzajów służb, wynika, że to odpowiednik naszego
                    podoficera (kapral, sierżant itp.). Aby zaciągnąć się jako zwykły żołnierz, nie
                    potrzeba spełniać żadnych wymogów edukacyjnych. To chyba coś zmienia?

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=37595597&a=37615605
                    • skipper_ Re: Skad ten wniosek? 07.03.06, 15:43
                      hahahahahahahaha

                      hahahahahahahahahahahahahahahaha

                      l-evciu zapewne jakbys to przetlumaczyla ze swoja kulawa znajomoscia
                      angieslkiego "zrobilas moj dzien" :-)

                      eva15 napisała:

                      > Ty głuptasiński zawsze swoje, wbrew prawdzie. Nie mam czasu i ochoty po dwa
                      > razy wałkować to samo, bo już raz się na tym samym właśnie pantera wyłożył. Tu
                      > masz odpowiedź do niego od innego internauty nt. temat, oraz cały wątek:
                      >
                      > Autor: labadz3
                      > Data: 28.02.06, 09:47
                      > To taka polska cecha: mieć swoje zdanie na każdy temat, a nie mieć pojęcia. Ja
                      > przeczytałem co tam jest napisane pod powyższym linkiem (otwiera się) i
                      > dowiedziałem się, że ten punkt drugi dotyczy tylko "Enlisted SOldiers", a nie

                      l-evciu o bardzo, bardzo, bardzo malym rozumku...

                      zadrwie i powiem, "wyjasniam i nauczam":

                      enlisted znaczy REKRUT, w amerykanskiej armii sa "3 gatunki" zolnierzy:
                      - Enlisted Soldiers
                      - Warrant Officers
                      - Commissioned Officers

                      do tego jeszcze pracownicy cywilni itd...

                      "An Enlisted Soldier’s rank can range from Private to Sergeant Major of the Army."

                      zamiast cytowania samej siebie polecam l-evci zrodla z samej jaskini
                      zla, czyli strone rekrutacyjna US Army :-)

                      www.goarmy.com/about/enlisted_soldiers_officers.jsp?hmref=qu
                      • eva15 Re: Skad ten wniosek? 07.03.06, 15:50
                        głuptasiński nie pojął, że to nie moja wypowiedź...
                        • skipper_ Re: Skad ten wniosek? 07.03.06, 15:53
                          eva15 napisała:

                          > głuptasiński nie pojął, że to nie moja wypowiedź...

                          a czy l-evcia o bardzo, bardzo malym rozumku i rownie
                          dobrej znajomsci jezyka angielskiego przebrnela juz przez
                          informacje o wymaganiach stawianych przez US Army kandydatom
                          na zolnierzy i wie juz, iz "matura" jest WYMAGANA w kazdym przypadku?
                          • eva15 skipper a wiedza o US-army 07.03.06, 16:44
                            Nieszczęsny głuptasiński - do książek! Poducz się angielskiego a zrozumiesz
                            tekst. Matura JEST wskazana - dokładnie POZADANA, bo ułatwia dalszą karierę,
                            ale NIE JEST konieczna, biedaczyno. Wystarczy mieć zdany test dla POŁIDIOTOW,
                            czyli GAD, tyle, że trudno po tym g... anwansować. Ale TO WYSTARCZY, rozumiesz
                            biedaczyno? :

                            You are NOT required to have a High School Diploma. Click here for Education
                            Credentials.
                            Success in any branch of the Military depends on a good education, and a high
                            school diploma is most desirable. Candidates with a GED can enlist, but some
                            services may limit opportunities.

                            72.14.207.104/search?q=cache:fnDOOroTWlcJ:www.army.com/enlist/active-duty-
                            requirements.html+High+School+Diploma+or+equivalent+Recruiter+US+army&hl=de&gl=d
                            e&ct=clnk&cd=8

                            PS. nie trzeba też, wbrew temu co bez sensu pisał pantera, mieć obywatelstwa.

                            Jackowo i azbest utrudniają percepcję rzeczywistości. Po co więc zabierać głos,
                            skoro się nie WIE??????
                            • skipper_ Re: skipper a wiedza o US-army 07.03.06, 17:03
                              l-evciu, jeszcze raz polecam jakos zrodlo sama US Army:

                              "REQUIREMENTS

                              To become an Enlisted Soldier in the U.S. Army, you must be:

                              * A U.S. citizen or permanent resident alien
                              * High School Diploma or equivalent
                              * 17-39 years old
                              * Healthy and in good physical condition
                              * In good moral standing"

                              www.goarmy.com/about/enlisted_soldier.jsp
                              i wyjasnienie odnosnie wyksztalcenia:

                              "Success in Army depends on a good education, and a high school diploma is most
                              desirable. Individuals who currently do not possess the proper education
                              requirements and wish to enlist may receive assistance in acquiring a GED. The
                              Army may cover fees for class attendance, books, and the GED test. To be
                              eligible for Army enlistment you must:

                              * Have been withdrawn from high school for at least 6 months prior to
                              application for enlistment
                              * Must meet the state minimum age requirement for GED testing
                              * Achieve a qualifying score on the Armed Forces Qualification Test (AFQT)"

                              tak wiec przed "matura" nie ma szans uciec....

                              www.goarmy.com/popups/education_plus.html


                              link, na ktory l-evcia powoluje sie to "zcacheowana" strona portalu
                              www.army.com, ktory ma malo wspolnego z US Army...

                              z reszta w stopce owego portalu stoi jak byk:

                              "This website is not affiliated, endorsed, authorized, or associated in any way
                              with any government, military or country."

                              i co l-evcia na to? dalej bedzie krecic jak np. z merkel, ktora "nigdy
                              nie zostanie kanclerzyca"? :-)
                              • eva15 Re: skipper a wiedza o US-army 07.03.06, 17:14
                                ty masz coś nie tak i albo tego nie widzisz, albo uważasz, że jest OK. Sam swym
                                cytatem potwierdzasz DOKŁADNIE to co ja mówię: mianowicie, że matura nie jest
                                potrzebna a JEDYNIE bardziej pożądana (most desirable). Natomiast, by zostać
                                przyjętym jako zwykły żołnierz/szeregowiec NIE JEST WYMAGANA. Jest owszem
                                podstawą dalszej kariery - przecież ja o tym piszą. Ty natomiast pisałeś, że
                                jest zawsze potrzebna do przyjęcia do armii. To jest bzdura, ale ty nawet nie
                                rozumiesz, co wypisujesz, tak wykręcasz kota ogonem.
                                • skipper_ Re: skipper a wiedza o US-army 07.03.06, 17:38
                                  l-evciu nie podniecaj sie, przeczytaj uwaznie caly text...

                                  nawet zapozniony w rozwoju zrozumie, iz bez GED nie da rady...
                                  choc wyraznie niektorzy sa zbyt zapoznieni... :-)

                                  "Individuals who currently do not possess the proper education
                                  requirements and wish to enlist may receive assistance in acquiring a GED. The
                                  Army may cover fees for class attendance, books, and the GED test."

                                  jesli nie rozumiesz:

                                  "osoby nieposiadajace wymaganego wyksztalcenia, chcace zaciagnac sie
                                  moga otrzymac pomoc w uzyskaniu GED. Armia moze pokryc koszty kursow,
                                  ksiazek oraz egzaminu GED"

                                  cos jeszcze chcialabys dodac?

                                  :-)
                                  • eva15 Re: skipper a wiedza o US-army 07.03.06, 17:52
                                    skipper_ napisał:

                                    > cos jeszcze chcialabys dodac?

                                    To, że:
                                    1. GED NIE JEST maturą,lecz jej mocno kulawym niby ekwiwalentem.
                                    2. Nawet i bez tego beznadziejnego GED PRZYJMUJA (można, go jak sam piszesz
                                    uzupełnić).

                                    No i jak to się ma do twoich ( i pantery) "faktów", że US-armia przyjmuje tylko
                                    ludzi z maturą. Obaj macie ZERO racji ale 1. co zrobiliście to stek wyzwisk pod
                                    moim adresem. Eeeh, szkoda gadać, takie "dyskusje" to strata czasu.
                                    • skipper_ Re: skipper a wiedza o US-army 07.03.06, 18:54
                                      eva15 napisała:

                                      > skipper_ napisał:
                                      >
                                      > > cos jeszcze chcialabys dodac?
                                      >
                                      > To, że:
                                      > 1. GED NIE JEST maturą,lecz jej mocno kulawym niby ekwiwalentem.

                                      hahahahahahahaha

                                      nie dyskutujemy o poziomie trudnosci egzaminow, ale o wymagalnosci...

                                      z reszta nie wiem jak wypadloby porownanie poziomu amerykanskich
                                      nastolatkow z niemieckimi (z ktroych 60% nie wie co stalo sie 1.09.1939)

                                      > 2. Nawet i bez tego beznadziejnego GED PRZYJMUJA (można, go jak sam piszesz
                                      > uzupełnić).

                                      TRZEBA uzupelnic zamin zostanie sie zolnierzem...

                                      > No i jak to się ma do twoich ( i pantery) "faktów", że US-armia przyjmuje tylko
                                      >
                                      > ludzi z maturą. Obaj macie ZERO racji ale 1. co zrobiliście to stek wyzwisk pod

                                      gdyby l-evcia miala choc troche rozumku oraz emocjonalnosc doroslego
                                      czlowieka, a nie 5latki przestalaby juz krecic... ;-)

                                      nie ma l-evcia racji, niestety... co z reszta nie jest niczym
                                      nowym, ani wyjatkowym ;-)
                                      • pantera01 Re: skipper a wiedza o US-army 07.03.06, 19:35
                                        Skipper
                                        Szkoda dyskutowac z p.Eva. Matura (czy jak to zwa w Stanach) niestety jest
                                        wymagana, malo tego, nawet z matura mozna nie zostac przyjetym do armii, bo
                                        jeszcze trzeba przejsc test wewnetrzny, ktory w zasadzie mierzy poziom IQ. I tu
                                        jest pies pogrzebany bo wielu Murzynow dostaje mature za nic, wiec wykladaja sie
                                        poteznie na wewnetrznym tescie w US Army.
                                        • skipper_ Re: skipper a wiedza o US-army 07.03.06, 20:28
                                          pantera01 napisał:

                                          > Skipper
                                          > Szkoda dyskutowac z p.Eva. Matura (czy jak to zwa w Stanach) niestety jest
                                          > wymagana, malo tego, nawet z matura mozna nie zostac przyjetym do armii, bo
                                          > jeszcze trzeba przejsc test wewnetrzny, ktory w zasadzie mierzy poziom IQ. I tu
                                          > jest pies pogrzebany bo wielu Murzynow dostaje mature za nic, wiec wykladaja si
                                          > e
                                          > poteznie na wewnetrznym tescie w US Army.

                                          co do "dyskusji" z l-evcia, tak na prawde moim celem jest ukazanie
                                          jak malo wspolnego z prawda i rzeczywistoscia maja jej wypowiedzi...

                                          nie wiem skad masz info a propos wymagan, mnie wystarcza te
                                          ze oficialnej strony US Army, z ktorych jednoznacznie wynika,
                                          iz wymaganym dla zolnierza US Army minimum edukacyjnym jest GED

                                          Pozdrawiam :-)
                                          • pantera01 Re: skipper a wiedza o US-army 07.03.06, 22:38
                                            US Army stosuje od roku 1917 tzw. American Force Qualifying Test, ktory w
                                            zasadzie mierzy IQ kandydatow. Zwykle kandydat musi otrzymac wynik ktory
                                            kwalifikuje go conajmniej w 30% od najlepszego wyniku. Sa przypadki ze kandydaci
                                            z nizszym AFQT sa przyjmowani (glownie Murzyni) ale wtedy taki kandydat moze
                                            zapomniec o przydziale do frontowej jednostki. Bedzie siedzial gdzies na
                                            zapleczu robiac robote dla glupich np. obsuga maszyn czyszczacych. Zwykle liczba
                                            takich kandydatow nie byla wyzsza niz 1%. Ostatnio w zwiazku ze stratami w Iraku
                                            chodza wiesci ze wzrosla do 12% liczba takich rekrutow.
                                          • pantera01 Re: skipper a wiedza o US-army 07.03.06, 22:39
                                            Zapomnialem dodac ze ten test jest bardzo niechetnie widziany w okolicach
                                            politycznie poprawnych glupkow (zwanych lewakami) wiec tez i Armia nie za bardzo
                                            sie oglasza z tym.
                                          • eva15 Re: skipper a wiedza o US-army 08.03.06, 00:29
                                            Ośle do kwadratu sam przecież piszesz, cytując OFICJALNA stronę US-army: * High
                                            School Diploma or equivalent

                                            OR EQUIVALENT, czyli g-.. GED bez poziomu...

                                            Zobacz DURNIU swoją wypowiedź:

                                            skipper_ 07.03.06, 17:03 + odpowiedz
                                            l-evciu, jeszcze raz polecam jakos zrodlo sama US Army:
                                            "REQUIREMENTS

                                            To become an Enlisted Soldier in the U.S. Army, you must be:
                                            * A U.S. citizen or permanent resident alien
                                            * High School Diploma or equivalent

                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=38002347&a=38059799
                                            Tam też stoi JAK BYK, że matura nie jest wymagana lecz pożądana:

                                            "Success in Army depends on a good education, and a high school diploma is most
                                            desirable."

                                            Biedaku, ty jesteś jakimś rzadkim przypadkiem idioty. To nie jest obraza, to
                                            tylko wnioski z faktu, że sam nie rozumiesz tego, co mówisz.
                                            • bart_canada znowu sie wymadrzasz pocieszna malpeczko? 08.03.06, 02:52
                                              Widze, ze wciaz nie nauczylas sie subtelnosci j. angielskiego i wciaz cytujesz
                                              nie sprawdzone glupoty napisane przez innych (vide wynurzenia labedzia).
                                              Po raz ostatni tlumacze ci jak krowie na polu: matura/GED jest wymagana. GED
                                              jest prostszym testem po ktorym mieso armatnie nie ma wiekszych szans na awans.
                                              Matura takie szanse daje, dlatego jest desirable. Jeez, co za tepota! Chyba ci
                                              te uderzenia goraca do glowy juz zupelnie odebraly rozum, niedorobiona
                                              nauczycielko.
                                            • skipper_ Re: skipper a wiedza o US-army 08.03.06, 11:34
                                              nie mam juz sil...

                                              palacico, przeczytaj i sprobuj zrozumiec CALY TEXT, A NIE POJEDYNCZE
                                              ZDANIA (A DOKLADNIEJ TYLKO PIERWSZE ZDANIE)

                                              "Success in Army depends on a good education, and a high school diploma is most
                                              desirable. Individuals who currently do not possess the proper education
                                              requirements and wish to enlist may receive assistance in acquiring a GED. The
                                              Army may cover fees for class attendance, books, and the GED test. To be
                                              eligible for Army enlistment you must:

                                              * Have been withdrawn from high school for at least 6 months prior to
                                              application for enlistment
                                              * Must meet the state minimum age requirement for GED testing
                                              * Achieve a qualifying score on the Armed Forces Qualification Test (AFQT)"
                                              • eva15 Re: skipper a wiedza o US-army 08.03.06, 11:59
                                                DESIRABLE znaczy POZADANA a NIE KONIECZNA. Ile ta´razy mam to jeszcze
                                                powtarzać?? Ty rzeczywićcie nie rozumiesz cytowanego przez siebie samego
                                                tekstu, więc ci go przetłumaczę:

                                                "Sukces w US-armii zależy od dobrego wykształcenia, więc najbardziej pożądana
                                                jest matura. Osoby, które NIE MAJA aktualnie stosownego oczekiwanego
                                                wykształcenia a chcą być przyjęte (do armii w domyśle)moggą otrzymać WSPARCIE w
                                                celu zdania GED."

                                                Czy ty nie pojmujesz, że GED nie jest maturą?? To jest ostatnie dno o
                                                poziomie : ile jest dwa razy dwa. GED spełnia rolę tricku zastępczego by móc
                                                przyjać ciemniaków. Zadałam sobie trud poczytania paru ich testów.
                                                Daję ci link - poczytaj je sobie, uda ci się podnieść samopoczucie - masz
                                                szanse, że nawet i ty być chyba zdał GED.
                                                Tak np. oto fragment GED z angielskiego :

                                                Sentence 7:
                                                "Therefore, when all the tests were finally over, we felt a real sense of
                                                achievement".

                                                If you rewrote sentence 7 beginning with

                                                "Therefore, we felt a real sense of achievement"

                                                the next word should be

                                                or
                                                all
                                                when
                                                while
                                                but

                                                Koń by się uśmiał....

                                                • eva15 Re: skipper a wiedza o US-army 08.03.06, 12:01
                                                  prometric.com/GED/GEDWritingSkills.htm
                                                • skipper_ Re: skipper a wiedza o US-army 08.03.06, 12:22
                                                  palancico, GED jest testem potwierdzajcym srednie wyksztalcenie,
                                                  nie interesuje mnie twoja ocena poziomu trodnosci tego testu,
                                                  nie bylo i nie jest to przedmiotem dyskusji...

                                                  choc widze, ze wreszcie dotarlo do ciebie, iz ow test jest
                                                  absolutnym WYMAGANYM minimum...

                                                  z reszta jestem przekonany, iz nie bylabys w stanie zdac tego
                                                  egzaminu...

                                                  tak a propos, jakie sa wymagania odnosnie wyksztalcenia w armii
                                                  czerwonej? zadne?
      • mannaznieba4 Re: Czy irański atom trafi wreszcie do Rady Bezpi 07.03.06, 18:40
        żydowski atom nie może tam trafic bo zydzi powołuja się na swoją mitologię
        żyd-człowiek i reszta świata czyli goj -podczłowiek który ma żuydom służyć.
        no i tu się żydzi przejechali na tym iranie. będzie im potrzebne obfite
        zraszanie wodą bo temperatura bardzo wzrośnie.
        może powrót do gett byłby lepszym rozwiązaniem . zakończyłoby to okupacje
        palestyny i ludobójstwa narodu palestyńskich arabów przez żydów i ich
        przywódców z israel-sovhoz.
        zydowska myśl komunistyczna będzie sie mogła rozwijać w ograniczonym zakresie.
    • mannaznieba4 israel już teraz może wybierać od 45 kT do 60kT!! 07.03.06, 15:58
      iran tylko czeka żeby żydzi zaczeli realizować swoje groźby ataku na
      elektrownie atomowe i ośrodki badawcze iranu.
      prezentacja multimedialna wysoka na 5 km w kształcie grzybka na pustyni negev
      może byc w rozmiarach od 45kt do 60kt w wersji podobnej jak b61 lub w wersji do
      pocisków średniego zasięgu tak do 5400 km a ta druga propozycja jest
      bezpieczniejsza dla reprezentantów wspaniałej persji.
    • 11111 Atomu iranskiego nie ma, jest za to izraelski 07.03.06, 16:30
      ktory jest osłaniany przed MAEA i Rada Bezpieczenstwa przez USbanditten.

      Bujac to nie nas, kapsle.
      • mannaznieba4 czas prawdy zbilża się ,żydom przydadzą sie maski 07.03.06, 18:44
        p-gas które parę lat temu kupili w dużej ilości. będą jeszcze musieli zakupić
        dużą ilość specjlanej odzieży od stup do głów i dobre gumiaczki.
        moznaby natet spróbować zrobić z polski import tych ubranek.
        co nieco niepraktyczne w tej strefie klimatycznej ale odrobina potu nie
        zaszkodzi. poczuja zydzi ,że bóg sie na nich gniewa.
    • timoszyk Re: Czy irański atom trafi wreszcie do Rady Bezpi 07.03.06, 19:19

      Kiedys zapewne pojdziemy droga mieszkancow Hiroszymy i bedziemy smazyc sie w
      atomowym ogniu. Szansa, ze stanie sie tak z przyczyny nieistniejacych jeszcze
      bomb iranskich, a nie tysiecy skladowanych od lat amerykanskich, rosyjskich,
      chinskich itd jest raczej niewielka.
      Swiatu potrzebny jest uniwersalny system eliminacji broni jadrowych, a nie
      wybiorcza walka z niesitniejacymi nawet jeszcze bombami kilu wybranych ze
      wzgledow politycznej koniunktury krajow nawet nie drugiej, a trzeciej kategorii.
      Argument, ze kraje demokratyczne moga miec bronie jadrowe nie wytrzymuje
      krytyki. Jak najbardziej demokratyczne USA toczyly na swoim terytorium
      wieloletnia wojne domowe. Co by bylo, gdyby wtedy byly tam zapasy nuklearnych
      pukawek?

      Wac
    • marvarid Re: Czy irański atom trafi wreszcie do Rady Bezpi 07.03.06, 21:59
      hehe...cudny tytuł, oby nie proroczy :)
      Ale tak na poważnie, jak Rada Bezpieczeństwa i kraje-negocjatorzy nadal będą
      zachowywać się tak, jak do tej pory, to kto wie, gdzie ten irański atom może
      trafić? I w jakiej postaci? może i do Rady nawet...
    • arron.stolcman C za tytul! 08.03.06, 00:47
      Czy irański atom trafi wreszcie w Rade Bezpieczeństwa
    • lolo11 Lepiej aby nie! 08.03.06, 01:51
      Bo jak trafi to nie bedzie juz co zbierac nie tylko w Radzie Bezpieczenstwa ale
      i w calym NYC

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka