hummer 28.03.06, 13:18 PiS tonie. Lepper wysysa z niego ostatnie soki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wojtekmt Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:19 Marionetkiewicz zorientował się ,że za wiele naobiecywał (ot, choćby 50 ustaw do końca marca) Teraz grozi mu,że wyjdzie szybko na idiotę... Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Kaczor chce spuścić ZChN pod wodę 28.03.06, 13:22 A dopóki Kaziu rządzi to nie ma jak. Odpowiedz Link Zgłoś
tropiciel_absurdu Kazik nie chce Andrzeja w zespole 28.03.06, 13:40 bo mu Andrzej wszystkie zabawki szybko pozabiera ;-)) Koalicja z Samoobroną nie powstanie, a nawet jeśli, to i tak przed wizytą Papieża (ulubiony kalendarz polityczny naszych polityków: przed i po wizycie Papieża) koalicja się rozpadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
fakopis Idzie wielkanoc niech PIS zacznie robic PIS-anki ! 28.03.06, 13:57 zamiast gadac o dupie maryni (za przeproszeniem Maryni ) !!! Odpowiedz Link Zgłoś
tomeeeek Bardzo dobrze, bardzo!!! 28.03.06, 14:12 Tak się kończy knucie i spiskowanie. Trzeba było wykazać się na początku odrobiną kompromisu i dobrej woli. Mielibyśmy bardzo mocny rząd z bardzo mocnym poparciem sejmowym. A tak to trzeba z Andrzejem grać w pici-polo Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_rakieta Re: Bardzo dobrze, bardzo!!! 28.03.06, 15:00 trzeba poczekac az pisisaki sie skompromituja do reszty. i wtedy zadac im ostateczny cios wibrujacej piesci. -- www.euromason.blox.pl Nieregularnik masońsko-pogański. Odpowiedz Link Zgłoś
ohmygoodnes Dziekujemy Andrzejku. 28.03.06, 15:30 Jeszcze nigdy tak malutki czlowiek nie zrobil tak wiele dla tak wielu. I to robiac tak niewiele :-) "Pół Wieku" - przegląd prasy sprzed 50 lat Odpowiedz Link Zgłoś
czwrtk A gdzie dobro wspólne? Gdzie Polska? 28.03.06, 15:57 W tym momencie PO próbuje realizować swój wąski partyjny interes. I dlatego mam PO w nosie i nie będę na nich głosował. Odpowiedz Link Zgłoś
mario-radyja Przyznaj się! Nigdy nie głosowałeś na PO. 28.03.06, 17:36 Więc po co walisz ściemę? Ktoś ci uwierzy? Dlaczego tylu PISowców udaje zrozpaczonych wyborców PO? A nam się podoba, że Tusk nie pada na kolana przed prezesem Kaczyńskim i nie całuje jego brudnych, niezawiązanych buciorów jak pewien PGRowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
czwrtk Bardzo źle dla Polski 28.03.06, 15:55 W tym momencie to propozycja PIS jest dobra dla Polski, a PO próbuje gra o swój partyjny interes. A do kompromisu trzeba dwojga... tomeeeek napisał: > Tak się kończy knucie i spiskowanie. Trzeba było wykazać się na początku > odrobiną kompromisu i dobrej woli. Mielibyśmy bardzo mocny rząd z bardzo mocnym > poparciem sejmowym. A tak to trzeba z Andrzejem grać w pici-polo Odpowiedz Link Zgłoś
thorgallpl Re: Bardzo dobrze, bardzo!!! 28.03.06, 15:56 konczy sie jak? wlasciwie zapomniales doprecyzowac:) uwielbiam to forum-te nieformalne towarzystwa wzajemnej adoracji w osobie Kobiety-rakiety"(!!?)i innych maniakow "PO(prawy)" sytuacji. Brzmi niczym slogan reklamowy "Bysmy mieli mocny rzad"- to po co pchaliscie lapy po resorty silowe? wiadomo bylo, ze pis je chce, trzeba bylo zabrac sie za gospodarke. Odpowiedz Link Zgłoś
ukropp to proste... PiSs oddaje wladze mowiac: 28.03.06, 14:00 sorry, sorry, sorry, ale nam zle PO nie pozwolilo. PO wygrywa minimalnie nastepne wybory i w atmosferze pata musi sie gimnastykowac z PiSsem i nie jest w stanie konstruktywnie rzadzic -> spada na dno w czasie gdy PiSs pod kuratela (kaczatela?) ojca narodu i "grande presidente" szykuje sie do ostatecznego skoku na waadze i reelekcje Lecha Ka. end of story. Tusk to wie, ale pytanie jest bardziej wymowne od odpowiedzi w tym wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
darth_marius Re: to proste... PiSs oddaje wladze mowiac: 28.03.06, 14:21 No i o to chodzi, taki plan PISanek. Nic dodac nic ujac!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
silezius.monachijski a kampania wyborcza: 28.03.06, 19:30 danie główne: Balcerowicz przystawka: tow. Kwaśniewski lodówka i dziadek Tuska - niewykluczone Odpowiedz Link Zgłoś
evito panie Tusk dlaczego kpi pan z Polski 28.03.06, 16:03 wojtekmt napisał: > Marionetkiewicz zorientował się ,że za wiele naobiecywał (ot, choćby 50 ustaw > do końca marca) > Teraz grozi mu,że wyjdzie szybko na idiotę... Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Kaziuk kosy użył 28.03.06, 13:21 zamiast sierpu i z tego same nieszczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
cymber.gaj Re: Kaziuk kosy użył 28.03.06, 13:42 A może uczycielka z Torunia coś mąci? Pewnie się boi, że wizyta Papieża sprowadzi ją do właściwych proporcji i później jej uczniowie nie będą już mieli w wyborach żadnych szans. Odpowiedz Link Zgłoś
elzunia3 Re: Kaziuk kosy użył 28.03.06, 16:02 cymber.gaj napisał: > A może uczycielka z Torunia coś mąci? Pewnie się boi, że wizyta Papieża sprowad > zi ją do właściwych proporcji i później jej uczniowie nie będą już mieli w wybo > rach żadnych szans. CHYBA TU TKWI CAŁA PRAWDA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:21 Może zrozumieli, że zapędzili się w ślepą uliczkę, i jak przyjdzie im przyjąć Leppera na wicepremiera to im się posypie partia, poparcie, i skończą w odmętach politycznego marginesu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
aveon Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:22 Panie Tusk przestan pan sciemniac i przywolywac ze cos takemniczego dzieje sie w PIS , trzeba samemu patrzec na rece sobie i dopiero innym Odpowiedz Link Zgłoś
simplex Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:23 aveon napisał: > Panie Tusk przestan pan sciemniac i przywolywac ze cos takemniczego dzieje > sie w PIS , trzeba samemu patrzec na rece sobie i dopiero innym > To ty patrz na swoje ręce, zamiast tymi ręcami klepać takie posty na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
numenor11 Dla Tuska do może być za trudne, 28.03.06, 13:22 ale nie chodzi o zaprzestanie misji rządu , tylko jego wzmocnienie po wyborach. Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: Dla Tuska do może być za trudne, 28.03.06, 13:30 Czyli PiS chce wyborów żeby zwiększyć ilość posiadanych mandatów w Sejmie? A głupie PO nie chce się na to zgodzić? To straszne, tak szkodzić Polsce! Sorry, PiS-owi! Odpowiedz Link Zgłoś
idiotyzmy-kacze Po wyborach PiS na pewno nie tworzyłoby rządu 28.03.06, 13:53 Rząd Marcinkiewicza istnieje tylko dlatego, że LPR i Samoobrona poparły go "za darmo". Mogę cię zapewnić, że żadna z tych partii nie poprze rządu PiSu bez zawierania umowy koalicyjnej. Aby rządzić PiS musiałby więc zdobyć ponad 50% mandatów a to jest nierealne. Do maja poparcie dla PiS spadnie do 20-25% a do jesieni do 15%. Odpowiedz Link Zgłoś
gelbo Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:22 Zapewne jakas afera na dniach wyplynie. -- doladowania.kody.gsm.pl Odpowiedz Link Zgłoś
avin Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:28 gelbo napisał: > Zapewne jakas afera na dniach wyplynie. Mozliwe, bo > Schetyne wzieli na warsztat. Odpowiedz Link Zgłoś
siuna Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:30 Jak nie wiadomo o co chodzi,to wiadomo chodzi o pieniądze.Pisuary wydały więcej niż mogły i chcą "zwalić" zadłużenie na PO lub SO :) Odpowiedz Link Zgłoś
avin Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:32 siuna napisała: > Jak nie wiadomo o co chodzi,to wiadomo chodzi o pieniądze.Pisuary wydały więcej > > niż mogły i chcą "zwalić" zadłużenie na PO lub SO :) Znasz jakies konkrety, czy tylko tak sobie marzysz? Odpowiedz Link Zgłoś
akkj Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:25 A mnie to nie dziwi. Przecież oni nie są normalni, poza tym to banda niekompetentnych nieudaczników, z niczym nie umieją sobie poradzić (a w pierwszej linii mają takie tuzy jak Gosiewski, Cymański, Kurski, Lubińska, Jurgiel...). Idealnie byłoby (dla nich oczywiście) gdyby tylko bili piane na temat komisji, nowych wyborów, układu, łże-elit, lumpenliberalizmu. Ot, Paranoja i Schizofrenia. Z jedne strony rząd jest wspaniały, ma takie poparcie jak żaden, a z drugiej - błazen - premier tego rządu domaga się od opozycji, aby głosowała za samorozwiazaniem parlamentu. Schizofrenia. Dlaczego nie poda się "yes, yes, yes" do dymisji po prostu? Odpowiedz Link Zgłoś
avin Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:25 Tusk poczul pismo nosem i zaczyna sie bac dymisji rzadu. Odpowiedz Link Zgłoś
b.u.s.h.y Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:29 Coś jest na rzeczy, nawet forumowi janczarzy Kaczyńskich gdzieś zniknęli... Odpowiedz Link Zgłoś
ronja_curka_zbujnika Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:44 > Coś jest na rzeczy, nawet forumowi janczarzy Kaczyńskich gdzieś zniknęli... No właśnie, też mnie to zastanowiło :) Odpowiedz Link Zgłoś
jakeww Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:30 niezbyt błyskotliwa analiza sytuacji, zresztą sam mówi że nie wie co się stało Odpowiedz Link Zgłoś
kajetan.adam Do pisowców 28.03.06, 13:31 jak komentujecie cos to uzywajcie argumentow logicznych rozumowych bez emocji prosze bo co post jakiegos pisowsca to zamiast logiki czy obiektywnego stwierdzenia to hasla i emocje typu : komuchy popaprancy chca zle dla kraju lumpenliberaly wyprzedają kradną itd itd Odpowiedz Link Zgłoś
galba Coś tajemniczego stało się w PO 28.03.06, 13:33 Niby chce władzy ale jednak jej nie chce... O co chodzi? DT uderzył się za mocno w głowę? Odpowiedz Link Zgłoś
avin Re: Coś tajemniczego stało się w PO 28.03.06, 13:44 galba napisał: > Niby chce władzy ale jednak jej nie chce... O co chodzi? DT uderzył się za > mocno w głowę? > Wzeszlym tygodniu Rokita stwierdzil, ze jesli PiS rzeczywiscie pragnie wyborow to powinien podac swoj rzad do dymisji. Teraz Tusk w obawie przed taka ewentualnoscia "spekuluje" ze niby to stalo sie cos tajemniczego. Wyjawie mu te tajemnice - PiS ma szanse poprawic wynik jesiennych wyborow a PO pogorszyc. Odpowiedz Link Zgłoś
messi1 buahahahahahahahaha 28.03.06, 13:47 zderzyłeś się z galbą głowami na 100%!!! jesteś lepszy niż jola z dywit!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cetriolo Re: Coś tajemniczego stało się w PO 28.03.06, 13:49 > Wyjawie mu te > tajemnice - PiS ma szanse poprawic wynik jesiennych wyborow a PO pogorszyc. Dlaczego wiec PO ma pomagac PiS jak domaga sie tego Marcinkiewicz? A swoja droga ,jezeli PiS wygralby wrzesniowe wybory parlamentarne (w co watpie:) to czy caly narod bedzie musial chodzic w tak eleganckich butach jak J. Kaczynski? Odpowiedz Link Zgłoś
trzyczwartelitra Re: Coś tajemniczego stało się w PO 28.03.06, 13:58 lumpen-buty??? to są buty łże-elit i tylko one mogą w takich chodzic. Jesli PiS bedzie tak sprawnie działał dalej to niedługo Polacy beda zapindalac boso Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Kaczor ma platfusa! 28.03.06, 15:03 Naprawdę! Powiedział to szewc, który robił mu te buty. Słyszałem w tv. Prawdziwe kacze płetwy! Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Coś tajemniczego stało się w PO 28.03.06, 14:40 No a jak. Solidarność to solidarność. Wszystkim równo. (I do rymu). Odpowiedz Link Zgłoś
lomginus Re: Coś tajemniczego stało się w PO 28.03.06, 16:33 "A swoja droga ,jezeli PiS wygralby wrzesniowe wybory parlamentarne (w co watpie:) to czy caly narod bedzie musial chodzic w tak eleganckich butach jak J. Kaczynski?" Prawdę powiedziawszy, nigdy butów pana Jarosława K. nie widziałem, fakt, nie mieszkam w stolicy lecz w dalekiej okolicy. Niemniej nie widzę powodu dla pisania o obuwiu prezesa jakiejś partii politycznej tym bardziej, że to są antypody tego co powinno być przedmiotem troski. Co do wyniku wyborów, to byłbym wstrzemiężliwy. Sondaże sa jak, Bóg darzy lub karze, nieprzewidywalne są one i kropka. Ważne jest to czego chcemy i do tego bez "POLITYCZNEJ ŚCIEMY" (poniosło mnie marcinkiewszczyzną "recitativo" mamy ochotę zmierzać. Czekajmy więc spokojnie aż nasze "światłości" polityczne ponownie zwrócą się do nas z zapytaniem: Jarek? Leszek? Andrzej? Kazik? czy po prostu Benedykt.Pozdrawiam wszystkich ludzi, co jeszcze nie utracili zdrowego rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
k_r Re: Coś tajemniczego stało się w PO 28.03.06, 13:52 jaki ciekawy argument ... a na jakiej podstawie wnioskujesz że ma szanse poprawić swoje wyniki? a tak .. przeciez realizuje swój prześwietny program wyborczy.. budowane są tysiace mieszkań deficyt spada na łep na szyję bezrobocie jest najniższe w europie autostardami śmiga sie wszędzie że hej... Coś jeszcze .. no tak .. rozbity jest układu, sitwa w KRRiTV zastąpiona inną... ... o czymś zapomniałem? Odpowiedz Link Zgłoś
thorgallpl Re: Coś tajemniczego stało się w PO 28.03.06, 14:16 deficyt spada na łep na szyję łep? może lep-taki na muszki? czyżby kolejny "yntelygent"-miłośnik PO na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
k_r Re: Coś tajemniczego stało się w PO 28.03.06, 14:35 widze że merytoryka wypowiedzi została przez ciebie pominięta a postawiłeś na poprawną polszczyznę. Zgadzam sie z Tobą ... rzeczywiście popełniłem błąd ortograficzny .. cóż jestem tylko człowiekiem .. A teraz czy możesz sie odnieść do merytoryki wypowiedzi? Z góry dziękuje Odpowiedz Link Zgłoś
thorgallpl Re: Coś tajemniczego stało się w PO 28.03.06, 15:36 Nareszcie troche pokory u sympatyka PO! Jednak wiara w ludzi mnie nie zawiodzi! Napisales: "budowane są tysiace mieszkań deficyt spada na łep na szyję bezrobocie jest najniższe w europie autostardami śmiga sie wszędzie że hej..." Niech odpowiedzia na Twoje "żale" będzie ilość czasu, jaką ten rząd miał do dyspozycji by udowodnić, że jest w stanie rządzić mądrze. Otóż, trudno oczekiwać po rządzie mniejszosciowym (mimo wszystko pakt stabilizacyjny byl dobry tylko na chwile jak pokazala praktyka) by mogl skutecznie realizowac jakikowliek program. Wiem, ze zaraz odezwa sie glosy mowiace "Dlaczego Kaczyniak nie chcial sie dzielic wladza z PO?" itp. Odpowiedz jest prosta: czasami mam wrazenie, ze PO i PIS dogadaly sie i prowadza mini-wojenki, by tym samym przejac elektorat mniejszych partii, co mozemy obserwowac obecnie. Moze to torszeczke zalatuje teoria spiskową, lecz mi się podoba :) (odczuwam wyrazne zmeczenie zwalaniem winy jednych na drugich) Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Zakiwales sie.... 28.03.06, 16:26 Ten rzad jeszcze nie udowodnil, ze nie moze rzadzic przez brak wplywu na sejm. Jeszcze nie pokazal ani na jote, ze jest przez sejm blokowany. Zadna ustawa proponowana przez rzad na razie w sejmie nie zostala przez sejm odrzucona. Koronnym na to argumentem jest to, ze rzadzi - czyli zostala PRZYJETA ustawa budzetowa. Problem polaga na tym... ze tych ustaw w sejmie rzad... nie sklada... Odpowiedz Link Zgłoś
thorgallpl Re: Zakiwales sie.... 28.03.06, 17:35 ...szczegolnie przyklad becikowego a'la PO....liberalowie....moj szanowny kolega-zwolennik UW-niedawno stwierdzil, ze PO to popluczyny po UW wlasnie....zwykle nie podzielam jego zdania w sprawach polityki, lecz tym razem sie zgadzamy. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Buahahahaha 28.03.06, 18:08 Nawet nie odrozniasz projektow rzadowych od projektow parlamentarnych ;) Cieniutko :) Za rzadowym becikowym - PO zaglosowalo!!! Za becikowym LPR... tez ;) Tylko to byl juz projekt parlamentarny misiu - nie rzadowy :) A pytalem o projekty RZADOWE!!!! Tylko skad ja wiedzialem, ze z tym becikowym wyjedziesz hehehehehehe. Jestescie razem z Jarciem - przewidywalni hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
aisug Re: Coś tajemniczego stało się w PO 28.03.06, 22:30 k_r napisał: > jaki ciekawy argument ... a na jakiej podstawie wnioskujesz że ma szanse > poprawić swoje wyniki? > a tak .. przeciez realizuje swój prześwietny program wyborczy.. > budowane są tysiace mieszkań > deficyt spada na łep na szyję > bezrobocie jest najniższe w europie > autostardami śmiga sie wszędzie że hej... > > Coś jeszcze .. no tak .. rozbity jest układu, sitwa w KRRiTV zastąpiona inną > ... o czymś zapomniałem? ====================================================================== domaganie się w/w działań i poprawy trwającego przez 16 lat burdelu w ciągu kilku miesięcy wybitnych zdolności intelektualnych k-r, tylko pogratulować sensowności wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
k_r Re: Coś tajemniczego stało się w PO 28.03.06, 13:48 no proszę jakie mocne argumenty .. że niby kto nie chce włądzy? PiS .. no bo jak inaczej można powiedzieć o jej dążeniu do smorozwiazania sejmu? co jej dadzą ponowne wybory ... taką samą może przewagę nad PO 2-3 % znaczy że znowy bedzie rząd mniejszościowy ...po co więc wybory? A no po to aby znowu za pół roku powiedzieli że nie mogą rządzić i znowu zrobić wybory ... paranoja Odpowiedz Link Zgłoś
xfakt Nagana szeregowy Galba! 28.03.06, 14:03 Spóźniliście się 15 minut Galba! Obiecywaliście być pierwszym komentującym pod każdym artykułem o lumpenopozycji. Dodatkowo miało być błyskotliwie i z polotem! A jesteście poza pierwszą dziesiątką, wasze wypowiedzi nie wywołują fali oburzenia i nienawiści do naszych wrogów a społeczność wirtualna nie traktuje was poważnie! Z takim podejściem do Naszej Słusznej Sprawy nie macie szans na awans w Organizacji! A już z całą pewności tytuł Bulteriera Miesiąca przejdzie wam koło nosa! Tylko wasz urok osobisty i te oczy pełne naiwności ratują was przed upomnieniem od samego Najwyższego z Najwyższych. Nie mniej jednak w ramach pokuty zadaję wam trzy godziny administrowania portalem ojca dyraktora. Odpowiedz Link Zgłoś
kajetan.adam wroga mozna pokonac na 2 sposoby 28.03.06, 13:34 wroga mozna pokonac na 2 sposoby : albo sam sie podda (dymisja) albo sie go wyzwie do walki(głosowanie za rozwiazaniem sejmu) drugą opcje madry strateg przeprowadziłby wtedy gdy wróg (PIS) byłby mozliwie słaby. tzn. trzeba poczekac do jesieni (pomoc uchwalic madre ustawy i kiedy ten caly pis sie rozwali bo nie poradzi sobie z wszytskimi aferami i ciemnota troche przejrzy na oczy i wtedy zrobic wybory. to jest logika. Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:37 A jak by się PiS wytłumaczył z dymisji pełnego sukcesów "Yes, yes, yes!". Wstrętna PO nie daje spokoju? Pewnie krytykuje? A to brzydka! I co, to w takich trudnych warunkach już rządzić nie można? To może zrobimy wybory. I może PiS- owi uda się przegrać o 1-2 %. I PO bedzie musiała tworzyć rząd. A wtedy PiS dopiero nam pokaże (no, może przynajmniej powie) jak się powinno rządzić. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 14:42 Uderza mnie logika Jaroslava, który z jednej strony mówi, że wybory muszą być w maju, bo przecież nie da się rządzić i jednocześnie twierdzi, że da się zbudować stabilną większość na 3,5 roku ;o))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pastewnik Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:37 A co tajemniczego się stało w PO, Agorze, "GW"....itd ? Odpowiedz Link Zgłoś
jardo-g Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:40 w Komisji Europejskiej, w banku centralnym, w TK - jednym słowem w "układzie" Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 14:05 pastewnik napisał: > A co tajemniczego się stało w PO, Agorze, "GW"....itd ? Nic. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Proponuję małą zmianę: 28.03.06, 14:43 > Program PIS - programem Narodu Program PiS - pogromem Narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
korzonekk Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:41 Ja nie wiem w czym problem, jak premier ma problem z rzadzeniem niech sie poda do dymisji ot i caly klopot. Odpowiedz Link Zgłoś
messi1 pis zdechł jak bura suka!!! 28.03.06, 13:44 nawet młot galba i jego kochanek junkier przestali wklejać to co im ojciec dyrektor wysyłał. a może przestał im płacić??? Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:46 "Coś tajemniczego dzieje się w PiS, coś niezwykłego musiało się zdarzyć, że zarówno pan prezydent, szef partii - jego brat i premier Marcinkiewicz, we trójkę, tak natarczywie domagają się zakończenia misji rządu własnej partii. Ja nie kpię, tylko naprawdę tego nie rozumiem - podkreślił Tusk." I na tym wlasnie polega pana problem panie Tusk. Ze nie potrafi pan zrozumiec, ze niekoniecznie wszyscy tak jak pan, czekaja na przegrana przeciwnikow. JK swoja determinacja i bezustannym szukaniem nawet za cene utraty obecnej korzystnej wydawaloby sie sytuacji, takiej wiekszosci, ktora umozliwialaby mu realizacje lini politycznej PiS-u, zyskuje sobie coraz wieksze poparcie wsrod milczacej Polski, ktora zwiekszajac frekwencje wyborcza moze doprowadzic do uzyskania przez PiS takiej wiekszosci w przyszlym Sejmie, ze nie beda mu potrzebne zadne koalicje ani sojusze! JK, niewiele mowiac, w przeciwienstwie do wiekszosci naszych pseudopolitykow przede wszystkim dziala: probowal koalicji z PO: niechcieli, probowal z Samoobrona i LPR: ocenil, ze nie spelnia pokladanych w niej nadziei. To co mu pozostalo to odwolanie sie do wyborcow: i slusznie. Czekanie to oddawanie incjatywy innym ! Przyzwyczajeni do oportunistycznych "rzadow" SLD Polacy z trudem odnajduja sie w sytuacji kiedy na czele rzadzacej parti jest osoba, ktora wie czego chce i konsekwentnie to realizuje nawet jesliby miala chwilowo stracic korzystny "uklad" polityczny! Odpowiedz Link Zgłoś
amrra Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:59 1europejczyk napisał: > ze niekoniecznie wszyscy tak jak pan, czekaja na przegrana przeciwnikow. rozumiem,że Pis czeka zawsze na Zwycięstwa Przeciwników no to sie pewnie doczeka...Tusk nad tym pracuje.. Odpowiedz Link Zgłoś
jardo-g Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 14:00 " na tym wlasnie polega pana problem panie Tusk. Ze nie potrafi pan zrozumiec, ze niekoniecznie wszyscy tak jak pan, czekaja na przegrana przeciwnikow. dość - bo zaczynam wiś wzruszać nad bezinteresownością Jarka i Lecha.... Odpowiedz Link Zgłoś
jardo-g Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 14:09 wstrętna ta Platforma, a fe... Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 14:06 Aleś się upalił! Ale uważaj, to jest nielegalne! Odpowiedz Link Zgłoś
gromek1 Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 14:25 Linia polityczna PiS = Cienka czerwona linia Odpowiedz Link Zgłoś
goka61 Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 14:33 Problem tak naprawdę polega ze zwolennikami PIS-u, takimi jak Ty! Nic nie rozumiecie!!Przez Was ,czyli tych co głosowali na Kaczki, Polska straci parę lat.Kaczki nie nadają się do władzy, to intryganci, gdzie się znajdą tam się wszystko rozpada.I tak będzie i teraz!!Kaczki z nikim się nie chcą dzielić władzą, nawet z Lepperem się nie podzielą,TY "mądralo", przypomniszsobie moje słówa i to niedługo!A co zrobią Kaczki póżniej!? Oczywiście zgonią wszystko na Leppera, że to jego wina, a oni są przecież tacy poczciwi i dobrzy(biedulki), nikt ich nie lubi nie rozumie!!!A oni chcą dobrze(o,jejku, jejku) Trudno lubić takie konusy i poczwary!Pomyśl trochę zanim coś napiszesz, Ty zwolenniku Pisiorów!!!!Wstyd za takiego prezydenta bez prezencji, nic na nim dobrze nie wygląda! I taki ktoś reprezentuje Polaków na świecie!!!Zresztą PIS to partia brzydkich ludzi!!! Musi tak być, bo Kaczki same są brzydkie!! Dostałyby zawału,gdyby dookoła byli ciut ładniejsi! Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk "Wstyd za takiego prezydenta bez prezencji" 28.03.06, 19:53 Mnie to jest raczej wstyd za to co robili dotychczasowi prezydenci. Konczacy miedzy innymi swoje kadencje amnestia w wypadku LW dla przestepcow i zbrodniarzy kryminalnych a w wypadku A. Kwasniewskiego dla wysokiego urzednika panstwowego Wiceministra Sobotki lagodnie skazanego przez sad za dzialnosc antypanstwowa! "I taki ktoś reprezentuje Polaków na świecie!!!" Polske i Polakow na swiecie reprezentujemy przede wszystkim my Polacy i zaden Prezydent chociazby byl top modelem z najbardziej poczytnego przegladu mody nic tutaj nie zmieni: nasze statystyki pijanstwa, przestepczosci, korupcji, nasze postawy i zachowania w krajach gdzie pracujemy, nasz stosunek do ojczyzny na obczyznie; itd.... "PIS to partia brzydkich ludzi" Dotychczasowi "piekni" przypominaja soba Doriana Grey'a z Portretu Oscara Wild'a ! Odpowiedz Link Zgłoś
sajjitarius Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 14:57 Czy ja to dobrze rozumiem ? Najpierw piszesz, ze "JK swoja determinacja i bezustannym szukaniem nawet za cene utraty obecnej korzystnej wydawaloby sie sytuacji, takiej wiekszosci, ktora umozliwialaby mu realizacje lini politycznej PiS-u, zyskuje sobie coraz wieksze poparcie wsrod milczacej Polski, ktora zwiekszajac frekwencje wyborcza moze doprowadzic do uzyskania przez PiS takiej wiekszosci w przyszlym Sejmie, ze nie beda mu potrzebne zadne koalicje ani sojusze!" Czyli JK zyskuje sobie coraz wieksze poparcie i wobec tego liczy na wiekszosc w przyszlym Sejmie ... Ale zaraz piszesz, ze: "Przyzwyczajeni do oportunistycznych "rzadow" SLD Polacy z trudem odnajduja sie w sytuacji kiedy na czele rzadzacej parti jest osoba, ktora wie czego chce i konsekwentnie to realizuje nawet jesliby miala chwilowo stracic korzystny "uklad" polityczny!" Czyli, Polacy z trudem odnajduja sie w sytuacji stworzonej przez JK... To jak to jest...Polacy z trudem odnajduja sie w sytuacji stworzonej przez JK, ale coraz bardziej go popieraja ? Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Slusznie: uzylem skrotu: piszac "Polacy z trudem.. 28.03.06, 16:10 mialem na mysli polskie oportunistyczne "elity" polityczne i polska pseudointeligencje dla ktorej forma tak dalece przerosla tresc, ze nie jest w stanie racjonalnie dbac o polskie interesy! Nie jest to w Polsce nic nowego. Pisal o tym Witkiewicz, Gombrowicz i wielu innych przed nimi! Tyle, ze o wiekszosci w wyborach nie decyduja ani "elity" ani pseudointeligencja (jakkolwiek liczna, co szczesliwie nie jest polskim przypadkiem, by byla). Po ostatnich, ktore ujawnily ewidentne naduzycie mass-mediow przez polska sfore dziennikarska, ktorej celem byl wybor Tuska trudno jest liczyc by milczaca wiekszosc tym razem poszla za "inteligentnymi wskazowkami" kogokolwiek. I miedzy innymi dlatego Tusk woli by wybory byly jak najpozniej by mass-media zdolaly przez ten czas odbudowac choc czesciowo utracone ostatki wiarygodnosci. Bez nich jest, i dobrze o tym wie, na z gory straconej pozycji ! Odpowiedz Link Zgłoś
sajjitarius Re: Slusznie: uzylem skrotu: piszac "Polacy z tru 29.03.06, 12:37 Nie bardzo wiem o czym piszesz. To sa moim zdaniem nic nie znaczace ogolniki, nie podparte zadnymi faktami. Odwolywanie sie do Witkiewicza i Gombrowicza jest tutaj moim zdaniem zaslona dymna. Brak knonkretow, ogolniki. Przepraszam, ale ja uwazam sie za dosc inteligentnego i dla mnie nie jest wcale oczywiste, ze w ostatnich wyborach mass-media dopuscily sie razacych naduzyc. Czego nie mozna powiedziec o sztabie wyborczym Kaczynskiego rozdmuchujacego sprawe dziadka Tuska sluzacego w Wermachcie. Czy Twoim zdaniem to nie bylo naduzycie ? Moze bede zaliczony do grupy pseudointeligencji lub gorzej, ale ja uwazam ze Jaroslaw Kaczynski jest hochsztaplerem, paranoikiem, ktory maci, insynuuje, mataczy... Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Karlowaci nie wiedzieli, ze rzadzenie to taka 28.03.06, 13:46 trudna rzecz. I jeszcze opozycja ich krytykuje. Wychowani na idealach marksizmu- leninizmu, nie spodziewali sie, ze demokracja jest tak skomplikowana. Koalicje z innymi ugrupowaniami, spieranie sie racji, szukanie kompromisow, wymagajacy wyborca, dziennikarze patrzacy na rece i oceniajacy kazde slowo, nie, to nie dla nich. Rzucaja recznik! Odpowiedz Link Zgłoś
avin Re: Karlowaci nie wiedzieli, ze rzadzenie to taka 28.03.06, 14:02 piwi77 napisał: > trudna rzecz. I jeszcze opozycja ich krytykuje. Wychowani na idealach marksizmu > - > leninizmu, nie spodziewali sie, ze demokracja jest tak skomplikowana. Koalicje > z innymi ugrupowaniami, spieranie sie racji, szukanie kompromisow, wymagajacy > wyborca, dziennikarze patrzacy na rece i oceniajacy kazde slowo, nie, to nie > dla nich. Rzucaja recznik! Jest dokladnie tak jak piszesz. Rzad podaje sie do dymisji a opozycja podnosi wrzawe, ze przyczyna ustapienia byla jego indolencja. Odpowiednio ubarwiona, najlepiej na czerwono propaganda , to dopelnienie tej taktyki. Zaangazuj sie w sztabie wyborczym PO, masz talent na miare tej partii. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Po prostu !! 28.03.06, 13:47 te pezyglupy z PIS nagle zrozumiely ze rzadzic panstwem ,to nie lutracja ,becikowe ,walka ze wszystkim co sprzed 1989 rokiem !!poprostu niedaja rady !! niemaja pomyslu jak budowac ekonomiczna przyszlosc kraju ,a w opozycji moga sobie zachowac diety i pyszczec w sejmie!! Odpowiedz Link Zgłoś
michal19755 Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 13:54 Quo vadis Prezesie??? Ktoś z członków Prawa i Sprawiedliwości musi w końcu zadać to pytanie. PiS został tak pomyślany, że nie postawi go nikt z władz partii (i żaden z parlamentarzystów). Na razie... Sukces Jarosława Kaczyńskiego jest faktem-wiara w jego „geniusz” powszechna wśród członków naszej partii i obecna również poza nią (np. część komentatorów politycznych; wielu polityków Platformy itd. itp.). Właściwie PiS to Jarosław Kaczyński-i to on jest odpowiedzialny za politykę partii. Rola trybika w pisowskiej maszynie niespecjalnie mi jednak odpowiada-tym bardziej, że jej działanie-moim zdaniem- szkodzi: raz Polsce, dwa polskiej centroprawicy. Mój głos jest słaby-cóż może szary członek-niemniej jednak, jako się rzekło: ktoś musi zacząć... Gwoli porządku-przypomnę wszystkim dzisiejszym krytykom PiS-u, dlaczego tacy ludzie jak ja (niekoniecznie kochający Ojca Dyrektora, całkiem nieźle wykształceni-czyli niestereotypowi „fani bliźniaków”) głosowali na PiS . Po pierwsze, Polacy łaknęli (i łakną!) uczciwości w życiu publicznym. Uczciwości rozumianej jako zaprzeczenie złodziejstwa (pamiętamy AWS-owski i SLD-owski TKM) i wyrzeczenia się korzyści, które są pochodną sprawowanej władzy (czyli bezinteresowności). Po drugie, Polacy chcieli być dumni z własnej tożsamości narodowej-z własnego dziedzictwa. Po trzecie, Polacy chcieli (i nadal chcą!) wzmocnienia instytucji państwa, które wielokrotnie w ciągu ostatnich szesnastu lat, okazywało się bezsilne wobec patologii (korupcji, ale też kolesiostwa, czy pospolitego bandytyzmu). Prawo i Sprawiedliwość wyszło naprzeciw tym oczekiwaniom. Kto był w Muzeum Powstania Warszawskiego, ten wie, że Lech Kaczyński spełnił oczekiwania Polaków czekających na upamiętnienie i rozpropagowanie tego, co w naszej-polskiej historii...(„brakuje”mi przymiotnika) wielkie. Kto czytał program PiS-u i śledził działania polityków naszej partii, ten wie, że jak mantra przejawiało się w nich żądanie wzmocnienia sądów i usprawnienie admninistracji publicznej. „Podkładkę” intelektualną do tego punktu programu dorobiła profesor Staniszkis, wołająca od lat o wzmocnienie państwa, bez którego i wolny rynek nie może sprawnie funkcjonować (ostatnio zresztą pisał o tym guru republikanów i liberałów-Milton Friedman). Dorzucić do tego trzeba (zapomnianą?) ideę zmian własnościowych w tzw. spółdzielniach mieszkaniowych, o co nie zadbał żaden (!) z rządów wolnej Polski, w tym żaden z tych, które szermowały ideologią liberalną (a własność jak wiadomo...). Jeżeli dodamy niewątpliwą uczciwość braci Kaczyńskich i ogromnej większości polityków PiS-u, mamy już gotową odpowiedź na pytanie o przyczyny sukcesu. I nawet hasło solidaryzmu, który nie jest tożsamy z socjalizmem (a przynajmniej nie miał być!), świetnie trafiało i do tych, którzy z sentymentem wspominali czas pierwszej Solidarności, i do tych, którzy na co dzień spotykają się z łamaniem swoich praw (np. pracowniczych) i takiego solidaryzmu oczekują (ze strony państwa i innych Polaków). Na koniec dodam jeszcze, że alternatywą dla PiS-u były zaklęcia w stylu 3 razy 15 (a dlaczego nie 3 razy 12.5?) i kilkanaście (!) stroniczek „programu”, który wstyd było pokazać w wersji papierowej (później się okazało, że Jan Rokita pracował z grupą znanych ekonomistów nad programem gospodarczym-wyłącznie!, ale wyniki prac pokazał dopiero po wyborach!!!). Powie ktoś: a gdzie sojusz z Ojcem dyrektorem, wyraźnie zaznaczony w czasie kampanii? Jak mogłem go nie zauważać? Ależ zauważałem! Ale jestem czterdziestolatkiem, śledzę politykę nie od dziś i pamiętam, że to Jarosław Kaczyński określił działanie neoendeckiego ZChN-u mianem „prostej drogi do dechrystianizacji Polski”. Pamiętam, że bracia Kaczyńscy wyrośli w tradycji zupełnie odmiennej-piłsudczykowskiej i akowskiej, czyli obcej nacjonalizmowi. Pamiętam, że Jarosław Kaczyński wiele razy oskarżał (i słusznie) Ojca Rydzyka o otaczanie się byłymi działaczami PZPR-u i Grunwaldu. Pamiętam oskarżenia (słuszne!!!) o prorosyjskość (dostało się kiedyś nawet Giertychowi-do pewnego czasu pupilowi Radia Maryja). Mogłem więc mieć nadzieję, że wizyty w telewizji Trwam, to jedynie czasowy sojusz, obliczony na zwycięstwo wyborcze i „uwiedzenie” elektoratu „neoendeckiego”-jego ucywilizowanie. Pomyliłem się... Pomyliłem się albo zostałem zrobiony w bambuko. Tak, czy siak, zauważam, że kapitan wiedzie statek na mielizny, że nie zauważa skał i gór lodowych.... I chcę o tym napisać. Pierwsze moje zaskoczenie budzi język jakiego prezes, od pewnego czasu używa. I nie chodzi mi o to, że jest dosadny. Na to mógłbym się z oporami zgodzić. Język, którego używa Jarosław Kaczyński to... bełkot. To mowa, która niczego nie tłumaczy, nie nazywa. Gdybym chciał go sparafrazować- napisałbym, że to łże-język, ale nie muszę. Mogę się odnieść do konkretów. Cóż znaczy określenie: „lumpenliberalizm/lumpenliberałowie”? Konia z rzędem temu, kto znajdzie desygnat dla tej nazwy! Że niby liberałowie, ale niedouczeni? Że liberałowie werbalnie, ale w działaniu etatyści??? Ale lumpenliberałowie? Nie rozumiem. A cóż znaczy, że Gazeta Wyborcza jest „mutacją Komunistycznej Partii Polski”? Można nie zgadzać się z liberalna linią Gazety; można się z nią spierać (i trzeba!). Ale, że mutacja KPP? To co-przemycają myśli Marksa pod płaszczykiem liberalnej doktryny? Nie? Więc co? Że liberalizm szkodzi Polsce tak samo jak żądania rewolucji proletariackiej i wyrzeczenie się (programowe) niepodległości? Absurd! A łże-elity? Że niby zawsze kłamią? A kto konkretnie? I kiedy? A „Pan który prawie zawsze się mylił”? Że niby co: prezes Kaczyński wie lepiej, jak kontrolować podaż pieniądza, tak, żeby nie wywołać inflacji? I tu przechodzę do mojego drugiego zaskoczenia: jak można było dyskusję o polityce monetarnej (zna się na tym paru ludzi w Polsce!) sprowadzić do wrzasków człowieczka, którego zawsze się miało w pogardzie??? Jak można było, będąc wiernym przekonaniom i uczciwości (!), odwoływać się do najniższych instynktów prostych ludzi, którzy za wszystkie swoje niepowodzenia gotowi są winić profesora Balcerowicza??? Jak można było tak mocno dopieścić homo-sovieticusa??? Żeby nie powiedzieć po prostu:chama (albo Polactwo-jak napisał Rafał Ziemkiewicz). To, co dzieje się wokół osoby Leszka Balcerowicza i instytucji NBP, jest po prostu antypaństwową destrukcją Panie Prezesie! Jeżeli chce Pan budować partię chamsko- nacjonalistyczną (bo wszak nie ludowo-narodową), to trzeba było to powiedzieć przed wyborami! Czemu służy bowiem kluczenie w kwestii: będzie Lepper w rządzie, czy nie będzie? Wchodzenie w alians z Lepperem jest błędem-Pana błędem-za który zapłaci cały naród. Czym różni się dla Pana PZPRowski dyrektor PGR-u, od sekretarza Millera? Ten drugi przynajmniej udaje, że się czegoś nauczył! Ten pierwszy-nie nauczył się niczego (poza doskonaleniem postpańszczyźnianego cwaniactwa). Nie wolno igrać z ogniem! Szczególnie wtedy, gdy poparzyć się mają inni! A gdzie ustawy Panie Prezesie: wzmacniające polskie sądy, policję, administrację? Gdzie pomysł uwłaszczenia spółdzielców? Gdzie gospodarka-w tym dbałość o młode pokolenie, które musi wszak utrzymać nie tylko siebie!?? Czas się obudzić-członkowie PiS-u! Kapitan (z wiadomych sobie powodów) chce rozbić łajbę, w której płyniemy! Zwinął już dumną banderę i wywiesił...kaftan! Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Jestem w szoku.... 28.03.06, 14:03 ... skomentuje jak dojde do siebie.... Na razie wyrazy szacunku - dla Polaka! Odpowiedz Link Zgłoś
raadoo niezły tekst.... 28.03.06, 14:19 przeczytałem, zasępiłem się... i gratulacje dla autora! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gromek1 Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 14:31 Również jestem pod wrażeniem Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Wyrazy najgłębszego uznania, Michał19755! 28.03.06, 15:04 Ja wprawdzie nigdy nie brałam pod uwagę poparcia Kaczyńskich, bo - choć absolutnie podzielam Twoje pragnienia zmian, o których wspomniałeś, to ani przez moment nie wierzyłam, że Kaczyńscy są zdolni te zmiany wprowadzić w życie. Podzielałam zdanie Wałęsy, że z nimi można walczyć, ale zbudować czegokolwiek się nie da. Są (zwłaszcza Jarosław) typem rewolucjonisty - misjonarza, a uważam, że oddać losy kraju w ręce kogoś takiego, to jak małpie dać brzytwę... Zastanawia mnie, ilu jest w parlamencie posłów PiS, myślących tak jak Ty? Bo przecież najrozsądniejsze, co posłowie PiSu mogliby zrobić, to odsunąć od podejmowania decyzji Jarka i resztę oszołomów, wejść w rozsądną, partnerską koalicję z PO i rządzić mądrze, zmieniając Polskę, ale głównie tam, gdzie to możliwe i konieczne (to, co wymieniłeś oraz, a może - przede wszystkim - kwestie związane z gospodarką). Takie rządy mogłyby spokojnie przetrwać do końca kadencji parlamentu, a nawet i w następnych wyborach osiągnąć bardzo dobry wynik, z szansą na sformowanie następnego rządu. Marzenia? Ale czy naprawdę tylko marzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
pisiory_do_obory Re: Wyrazy najgłębszego uznania, Michał19755! 28.03.06, 16:30 Mam podobne odczucia. Także chciałbym pochwalić tekst Michała. 3 miesiące przed wyborami parlamentarnymi bałem się Leppera. W czasie trwania kampanii wyborczej autorstwa PiS, stwierdziłem że nie Leppera należy się bać ale Lepperów dwóch, czyli Lecha i Jarka. Dziś boję się Lepperów trzech, czyli Lecha, Jarka i Jędrzeja. Do furii doprowadza mnie utożsamianie przez LK i JK interesów PiS z interesami Polski. Czyż nie jest dziwne słyszeć słowa Olejniczaka wzywający PO do zaprzestania polityki "to co złe dla Polski, to dobre dla PO", z ust Lecha Kaczyńskiego?! To jakaś logika rozmyta. Czy Lech wypowiadając się w ten sposób miał na myśli że: - rządy PiS szkodzą Polsce - rządy PiS szkodzą PiS Jakby nie odpowiedzieć na to pytanie, napewno nie świadczy to dobrze o polityce PiS. No chyba że Lech nie wie co mówi i każde słowa atakujące PO są dla niego dobre. W takim razie zakiwał się do własnej bramki. Odpowiedz Link Zgłoś
thorgallpl Re: Wyrazy najgłębszego uznania, Michał19755! 28.03.06, 17:39 alez wam zaimponowal "byly zwolennik" pisu-az sie dziwie, ze komus chce sie pisac tego typu wypracowania. moze to jeden z elementow przygotowania do zblizajacej sie matury:)? ok, kazdy medal ma dwie strony: radze przyjrzec sie dokladnie zyciorysom wszystkich znaczacych politykow:szczegolnie umilowanego przez GW Tuska. Do niewinnosci mu daleko... Odpowiedz Link Zgłoś
jardo-g Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 15:05 No właśnie z takim PiSem miała być koalicja. Miała ona nadać nowy impuls rozwojowi Polski, oczyścić kraj z marazmu i korupcji odziedziczonych po rządach Millera. Jest mi bardzo przykro, że się nie udało. Odpowiedz Link Zgłoś
kfaker Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 15:45 Nie udalo sie, bo - patrzac z perspektywy czasu - naszym Braciom jak zobaczyli ze wygrali wybory troszeczke woda sodowa uderzyla (zeby nie zacytowac KingSajzu o 'przewracaniu sie w ...') i - jak slusznie ktos zauwazyl - zamiast robic koalicje z PO, chcieli PO przyjac na sluzbe. Odpowiedz Link Zgłoś
nieomylny fajny tekst, pomyśl o blogu 28.03.06, 15:14 Bardzo zgrabny tekst, jesli sam go wymyśliłesz to znaczy, że masz talent. Szkoda, że nie prowadzisz bloga politycznego bo byłbym jego stałym czytelnikiem. Dobrych blogów u nas jak na lekarstwo (o tubach propagandowych typu galba.blox nie wspominam) Odpowiedz Link Zgłoś
mirek800 Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 15:25 ostatnio na forum GW zadalem pytanie, czy naprawde w PiS nie ma Prawych i Sprawiedliwych. Widze ze jednak cos sie dzieje w tej partii. A Twoj text najlepiej o tym swiadczy. Wprawdzie jedna jaskolka wiosny nie czyni, ale wiosna przyjdzie napewno. Na razie szczerze gratuluje i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 28.03.06, 15:39 Uwielbam, kiedy ktoś tarfnie wyrazi moje myśli... Odpowiedz Link Zgłoś
henryk131 Bardzo p r o s i m y o b l o g 28.03.06, 16:30 krzepi i pociesza Pana tekst, a tak potrzeba tego na codzien Odpowiedz Link Zgłoś
ptasiagryparyb Re: Tusk: Coś tajemniczego stało się w PiS 30.03.06, 18:38 Wielki, wielki szacunek dla Autora tego listu! Odpowiedz Link Zgłoś