lmblmb
12.05.06, 08:06
W czym problem? Przecież gość pisze, że spotkał się z matką w Syrii i
Jordanii. Może pojechać tam jeszcze raz. Niech przestanie próować naciągać
Polsckę na przyjazd matki, bo to śmierdzi z daleka (przyjedzie i nie
wyjedzie). Urzędnicy nie są głupi, podstawę do odmowy mieli. W żadnym
normalnym kraju by jej nie wpuszczono (np. Australia od razu odmawia wiz
osobom pow. 65 r.ż., spokrewnionym z kimś w kraju).