Dodaj do ulubionych

histiocytoma u psa

10.09.07, 19:12
Wiem, ze to nic groznego bo poczytalam troche, ale chyba potrzebuje,
zeby ktos mnie uspokoil:) U mojej 7-miesiecznej goldenki pojawil sie
nad tylnia lapa z boku guz, wiekszy troche od sporej moreli (wiec
niemaly..). Bylam dzis u weterynarza, uslyszalam ze to albo krwiak
po uderzeniu, albo wlasnie histiocytoma. Na razie dostalam masci
przeciwobrzekowe, jesli do srody sie nie zmniejszy, to mam jakis
zastrzyk (nie pamietam jaki), jesli dalej nie bedzie poprawy to w
piatek zrobimy biopsje. Czy mam powody do martwienia sie i rwania
wlosow z glowy..?
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: histiocytoma u psa 11.09.07, 22:45
      Nie ma powodu do zmartwienia i rwania włosów z głowy. Suczka jest za
      młoda na jakiekolwiek zmiany nowotworowe. Jeśli to krwiak, to
      powinien sie wchłonąc w ciąg kilku tygodni. Z kolei histiocytoma
      jest nienowotoworowym rozplemem komórek dendrytycznych skóry i także
      u młodych psów ma tendencje do samoistnego wchłoniecia się, z tym że
      potrzebuje na to więcej czasu niż krwiak, bo około 3 miesięcy. Można
      także nie czekać i zmianę operacyjnie usunąć.
      Zapewne wszystko wyjaśni biopsja.
      • login_niedostepny Re: histiocytoma u psa 12.09.07, 00:32
        dziekuje, postaram sie spokojnie czekac na badania;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka