Dodaj do ulubionych

Zamknąć technika, poprawić program

    • slavik222 Wymienić kiepskich nauczycieli, poprawić program 13.07.06, 16:19
      Zamykanie szkół to głupota.Bardziej opłaci sie zwolnic nauczycieli,ktorzy nie
      potrafja przygotowac ucznia do matury.
      Programy tez winny byc pisane przez ludzi zatrudnionych w nowoczesnych
      firmach,a nie przez dziadków,ktorzy,,muszą" dorobić.
    • uhu_an Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 16:40
      to moze wprowadzić taka maturę, którą zdadzą wszyscy- minimum wiedzy i bedzie
      ta pani zadowolona. na kazdym egz. ktos oblewa, ale fakt faktem reforma szkol.
      zostalo zaprojektowana i wprowadzone niedbale. dzieciaki nie zawsze wiedza co
      sie dzieje, bo wciaz panuje chaos.
      poza tym co zlego jest w technikach? zawodówki zamknięto, a prawda jest taka,
      ze obecnie rynek usług jest bardzo chłonny i gdzie mają sie ksztalcić przyszli
      mistrzowie fachu?
      • uhu_an Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 16:40
        poza tym , studia też nie śa gwarantem dobrej pracy. takie myślenie jest
        baaardzo naiwne.
        • krystin3 Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 17:44
          Jestem zszokowana wypowiedzią pani minister. Przeciez już dzisiaj brakuje nam
          fachowców do pracy bo polikwidowano licea zawodowe i technika. No ale dobre
          szkoły zawodowe kosztują (praktyki, odpowiednie zaplecze, warsztaty, itp..)
          Kiepskie ogólniaki są na pewno tańsze. A potem masowa produkcja "magistrów" ,
          których studia polegają na zaliczeniu paru testów (bo to szybkie i wygodne),
          którzy nie potrafią sklecić prawidłowo po polsku paru zdań, a co dopiero mówić
          o jakiejkolwiek fachowości.
    • jazg1 Spieprzyła wszystko, i chce spieprzyć więcej 13.07.06, 17:21
      Po co wprowadzano reformę bez zmiany podstaw programowych? Skrócono o rok naukę
      w szkołach średnich nie zmieniając programów - przecież to Dzierzgowska z
      Handtke tak zrobili. I dlaczego jakaś Dzierzgowska ma za uczniów decydować,
      gdzie się oni mają uczyć? Jeżeli ktoś chce w technikum, to jego sprawa, a nie
      takich niedorobionych urzędasów jak Dzierzgowska. Jeżeli maturę ma zdawać 80%
      uczniów, to trzeba obniżyć jej poziom, bo głupsi też muszą zdać.
      • irini No nie 13.07.06, 18:11
        Jakiś czas temu ktoś (kto?) zdecydował, żeby zlikwidować zawodówki i teraz
        podobno ludzie z firm jeżdżą po zawodówkach i namawiają, żeby u nich pracoiwać,
        bo za mało jest pracowników określonych zawodów po zawodówkach.

        Teraz ktoś (wiadomo kto) wymyslił, żeby zlikwidować technika. Może warto by
        spytać młodzież, uczącą się w technikach, czemu nie poszła do liceum albo do
        zawodówek. Poza tym, trzeba się zastanowić, jakie długofalowe skutki to będzie
        miało.
        • marekmarek44 Re: No nie 13.07.06, 18:38
          irini napisała:

          > Jakiś czas temu ktoś (kto?) zdecydował, żeby zlikwidować zawodówki i teraz
          > podobno ludzie z firm jeżdżą po zawodówkach i namawiają, żeby u nich pracoiwać,
          Zgadzam się,coraz bardziej gospodarka polska odczuwa brak
          wysoko-wykwalifikowanych robotników.Jeśli teraz zamkniemy technika,to za parę
          lat będziemy musieli zamykać fabryki i zakłady usługowe ze względu na brak
          wykfalifikowanych robotników.

    • rs_gazeta_forum Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 18:51
      P. Dzierzgowska jest niestety osobą, dla której świat realny jest mniej
      rzeczywisty od własnych o nim wyobrażeń. Swego czasu była zdaje się w części
      przynajmniej odpowiedzialna za przedłużenie realizacji programu szkoły
      ośmioletniej do lat dziewięciu (szkoła podstawowa + gimnazjum), i za skrócenie
      czasu nauki przeznaczonego na program szkoły średniej z 3,5 roku do 2,5
      (o prawie 30% !).
      Teraz chce przenieść nauczanie materiału szkoły średniej do szkół wyższych? Już
      to niektóre z nich robią, np. politechniki organizują dla studentów "dokształty"
      z matematyki w zakresie sięgającym gimnazjum.

      Argumentacja do likwidacji techników ubawiła mnie już dawno temu, jeśli to SLD
      utrzymało te szkoły, to znaczy, że p. Łybacka choć jedno zrobiła, jak powinna.
      Ale nie traćmy nadziei na igrzyska, wszak już p. Handke dowiódł, że wystarczy
      chcieć, a każda bzdura (gimnazjum) zostanie zrealizowana, teraz czas na
      likwidację techników i kształcenie na kursach. Jest to krok w stronę płatnego
      wykształcenia, ale o tym już p. Dzierzgowska nie mówi.

      A matura powinna być przyznawana nie za 30% punktów z dość banalnego egzaminu,
      ale za ukończenie gimnazjum. A te przecież wszyscy kończą?
    • earlyyears Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 19:06
      zamknac wszystkie szkoly. szkoda na to czasu i pieniedzy. albo zlikwidowac
      szkolnictwo i karac za uczenie sie. nauczanie zejdzie do podziemia a za iles
      tam lat, bedziemy mieli najlepszych naukowcow na planecie. przeciez my zawsze
      robimy najlepiej to co jest zabronione.
    • czesiekkk Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 19:18
      Ja nie rozumiem tego szumu związanego z niezdanymi maturami. Podobno najwięcej
      oblało uczniów z liceum uzupełniających i techników, ale ci ludzie przecież mają
      już jakiś zawód w ręku. Poza tym mit studiów gwarantujących wysokie
      wynagrodzenie już dawno upadł i skończył się emigracją zarobkową do UE.
      Tak więc matura nie dla każdego, nie każdy musi zdać egzamin państwowy jakim
      jest matura. Po drugie nie trzeba psuć szkolnictwa zawodowego, ono jest
      potrzebne, po nim też można zarabiać niezłe pieniądze.
    • mark.parker Po co w technikum matura? 13.07.06, 19:25
      Przygotować egzamin dojrzałości o profilu techniku; może będzie lepiej. Czy np.
      zootechnik musi znać literaturę na pamięć?
    • karolina2007 Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 19:45
      Kto powiedzial ze do technikow przyjmowali ze slabymi wynikami?To prawda
      wyssana z palca.Trudniej bylo sie dostac do technikow niz do liceow.
    • ethebor mamy dobrych naukowców, potrzeba tylko grantów... 13.07.06, 20:23
      Jedna z cech wspolczenych "dobrych naukowcow" jest, obok umiejetnosci pisania
      publikacji, umiejetnosci pisania wnioskow o granty badawcze. Rozpatrujac czyjes
      "naukowe CV" ocenia sie jakie (i gdzie) ktos mial publikacje i jak skuteczny byl
      w zabieganiu o srodki. Srodki sa - podobno nie wykorzystujemy tego co nam
      przysluguje z EU. Ze ktos rozpacza bo prosil i mu nie dano? Na calym swiecie
      dobra statystyka to pieniadze przydzielone na co 5ty-10ty powazny dobrze
      przygotowany wniosek. No chyba ze ktos jest noblista, albo ma prowadzi stala
      wspolprace z przemyslem. Tak to juz stety/niestety w tej profesji.
    • ethebor "z całego rocznika tylko 60 proc" i co z tego 13.07.06, 20:34
      Przeciez daleko jeszcze do stanu ustalonego... Poslugujac jest obrazem z teorii
      sterowania (cybernetyka spoleczna w sumie tez na tym bazuje), mamy odpowiedz
      ukladu na wymuszenie skokowe, a to co nas interesuje stabilna odpowiedz ukladu w
      jakies perspetywie czasowej (minimalny uchyb). A niekoniecznie szybka odpowiedz
      ukladu... To troche cos innego (jedno to przeciez "I" a drugie "D" ;-).

      To ze w tym roku 60% zdalo to nie znaczy ze w przyszlym roku i wszytskich
      nastepnych to musi sie powtorzyc. Rownie dobrze moze wystapic wieksza presja na
      (motywacja do) poprawki (uklad calkuje ;-). A ponad wszytsko ludzie (uczniowie i
      nauczyciele) ucza sie dopiero tego systemu.

      Wcale to nie znaczy, ze te system podoba mi sie czy nie (osobiscie uwazam ze
      dawny byl lepszy bo mimo "smiesznej matury" w sumie czegos naprawde uczyl a nie
      tylko przygotowywal) po prostu usiluje logicznie ocenic sytuacje.
    • tludzki4 Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 20:59
      pomysł na dwupoziomową maturę oceniam jako genialny! podstay musz a znać
      wszyscy, drugi poziom rozdziela do uczelni. a na marginesie o Gietrychu =>
      brzoza <=> koza.
      • coolermaster6 Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 21:22
        "Likwidacja techników niewiele poprawi sytuację. Mniej zdolna młodzież, która
        tam trafia, trafiając do liceum zaniży poziom w liceach".

        Ukończyłam technikum, i nie uważam się za osobę mniej zdolną.
        • a.adler Re: Zamknąć technika, poprawić program 14.07.06, 09:40
          Bedac absolwentem liceum, ktore konczylem...ladnych pare lat temu, uwazalem wtedy i nadal uwazam, iz produkuja one, wtedy - bezzawodowcow, a dzis bezrobotnych.

          Wtedy poziom nauczania byl, oglednie mowiac, malo zyciowy, a nauczyciele nie lubili indywidualistow, ktorych czesto wrecz tepili. Dzis, poziom nauczania jest zenujaco niski, zarowno w liceach jak i technikach, a wychylajacy sie uczniowie maja czesto gorzej niz za moich czasow.
          Syn ukonczyl w ubieglym roku, tzw renomowane liceum, i zdal perfekcyjnie nowa mature. Tak zdawal nowa!
          Uwazal on jednak, ze problem tkwi w kadrze, ktora nie jest przygotowana do szybko postepujacych zmian i sama nie potrafi sie przestawic. Wiedza wiekszosci kadry jest podrecznikowa, a podreczniki dawno zjadly mole.
          A uczniowe? Spora grupa jest leniwa, bo nikt, od mlodosci nie uczy ich systematycznej pracy.
          Sam czesto usmiechalem sie widzac, ze to, czego uczyl sie syn w liceum, bywalo, ze uczono kiedys w starszych klasach podstawowych.

          Znam przypadek, gdzie w dobrym liceum nauczycielka, pracujaca na pol etatu, tuz po ukonczeniu studiow, dostaje klase maturalna. Wynik? Nie pytajcie...

          Technika? Zostawic, zdecydowanie. Nie kazdy maechanik samochodowy, elektryk, spawacz musi znac przytoczonego przez kogos (sarkastycznie) Zeromskiego, Mickiewicza, czy calki, ktorych i tak juz nie ucza.
          Czlowiek ten, absolwent technikum, ma byc dobrym mechanikiem, elektrykiem itp, itd.
          Przytoczone kursy policealne nie sa w stanie wyksztalcic w ciagu 2 lat dobrego fachowca, w danym zawodzie. Moga go tylko przyuczyc, a wtedy bedziemy mieli sytaucje, ktora ma miejsce w polskich szkolach, gdzie trafiaja glownie ludzie przypadkowi, chcacy miec sporo wolnego czasu, zapewnione pensum, czy jak to sie teraz nazywa i wczesniejsza emeryture. Oni tez , w sporej mierze, zostali przyuczeni do zawodu.

          Znam wielu nauczycieli, ktorzy nimi byc nie powinni. W najblizszej grupie kilkunastu belfrow, powinien nim byc tylko jeden, ktory od lat cieszy sie autorytetem wsrod czniow. Tak! Autorytetem.
          Wynik? Szkolnictwo mamy jakie mamy, a min G chce, by zdjac matme z matur, bo zanizyla wyniki tychze.
          W przeciwienstwie do bylego ministra Handkego, zwolennika matmy, zgadzam sie z obecnym ministrem G, ale tylko w kwestii matmy. Nie obarczalbym jej jednak wina za niskie wyniki matur. To wina szkolnictwa w skali globalnej, ktore nie potrafi przygotowac uczniow do niczego od poczatku nauki.

          Z drugiej strony, powie ktos - w czym problem? Wiekszosc zdala...
          Dobrego samopoczucia nigdy nam nie brakowalo :(
    • bella.m46 Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 21:27
      Pozdrawiam.
      Nie zamykać , zmienić program i co najwazniejsze zmienić kadrę nauczycielską.
      To skandal, żeby nasze dzieci uczyły osoby które same nic nie umieją.
      Dokształcać się zaocznie może według mnie sekretatka do parzenia herbaty.
      Podstawą wykształcenia kierunkowego nauczyciela muszą być obligatoryjnie studia
      dziemme pedagogiczne. Wprowadza się reformę, a nie reformuje się nauczycieli.
      To nie młodzież zawiniła tylko ta kretyńska reforma. Wprowadzenie gimnazjów
      miało wyrównać szanse. Tylko zapytam czyje? Jeżeli w gimnazjach w małych
      miejscowościaxh uczą ludzie po "kursach" rocznych, albo i krótszych,to ja nie
      chcę być w skórze przyszłych władz oświatowych, które wcześniej, tak radośnie
      przekazały szkoły władzom gmin. Czarno widzę przyszłość młodych ludzi.
    • ryssio Odwrotnie - trzeba postawić na technika 14.07.06, 07:05
      Nie jest żadną tajemnicą, i sama GW wielokrotnie o tym pisała, że polscy
      pracodawcy nie mogą znaleźć pracowników w zawodach wymagających średniego
      wykształcenia. Jakoś nie słyszałem o niedoborach socjologów, psychologów
      czy "specjalistów od zarządzania". Logicznym jest więc, że trzeba postawić na
      szkolnictwo średniego szczebla. Kolejne tabuny "maturzystów", którzy po 12
      latach nauki nie mają zawodu, to krzywda dla tych dzieciaków i wyrzucanie
      pieniędzy w błoto.
    • sievert Szkoda czytac te bzdury... 14.07.06, 07:12
      Znam wiele osob ze soba wlacznie ktore po technikum wyprzedzily na studiach ludzi z renomowanych liceow. Taka jest przykra prawda ze WSZYSTKO zalezy od czlowieka. I nie ma znaczenia czy to liceum czy technikum.

      Smiesza mnie takie artykuly naiwnych ludzikow po tym co juz w zyciu widzialem.

      Debile po liceach i ludzie naprawde inteligentni po technikach.
    • mariolka1313 Durna baba 14.07.06, 09:45
      Nikt nie wpienia mnie tak, jak Pani Dzierzgowska i jej podobni znawcy. Najpierw
      wprowadziła bzdurę, czyli reforme od siedmiu boleści, a teraz zwala coś na SLD.
      Pani pomysł jest po prostu głupotą. Nie ma Pani pojecia o szkole i jej
      problemach. Gdzieś się kobieto wychowywała ? Kto Cię uczył ? Dlaczego tak nie
      lubisz techników ? Ja sama technikum skończyłam, obecnie jestem polonistką w
      szkole, także egzaminatorem. Pani i Pani kumple wmówili dzieciakom, że jeśli
      wszyscy będą mieć wykształcenie wyższe, to zniknie bezrobocie. Bzdura. Ponieważ
      nastąpiła moda na liceum, wsyscy zdolni idą tam, a pozostałych, choćby do tego
      nie nadawali się, przyjmują technika właśnie, bo nauczyciele w nich pracujący,
      chcą żyć. W ten sposób szkoły te straciły dotychczasowy poziom. Bardzo często
      bywało tak, że w mieście to technikum było najlepszą szkołą. Z mojej klasy
      (matura 1980) trzy czwarte skończyło najlepsze polskie uczelnie. Na szkolnych
      spotkaniach po latach widzimy, że osiągnęliśmy w przeważającej większości
      sukces. Dlaczego tak nie jest teraz ? Dlaczego młodzi ludzie, absolwenci
      liceów, bardzo często nie wiedzą, w która stronę odkręca się śrubę lub nie
      umieją wymienić żarówki ? Czy do tego potrzebne są studia ? Stało się tak przez
      Panią i Pani podobnych uzdrawiaczy szkoły, ślepo zapatrzonych w zachodnie
      wzory. Jak długo jeszcze "Wybiórcza" będzie z Panią przeprowadzać wywiady i
      stawać na piedestale autorytetu ??? Nie przyjęłabym Pani nawet na sprzątaczkę
      do mojej szkoły, bo na tym, co się robi, trzeba się znać...
      • cogito.ergo.zum Irenka ukonczyla Uniwersytet Warszawski 15.07.06, 09:29
        a pani?
    • duchczasow Technika są świetne 15.07.06, 10:47
      Uczę w technikum polskiego i angielskiego. Matury- i stara, i nowa - 100%
      zdanych, z wynikami zdecydowanie powyżej średniej.

      Chłopcy są trudnymi, ale wspaniałymi uczniami i nowa matura, nastawiona na
      podstawowe umiejętności, jest właśnie dla nich bardzo odpowiednia.
      Na przykład polski: zwięzłe i logiczne wypracowanie o danym tekście, a nie
      streszczanie wykutej wiedzy na kilkunastu stronach.

      Wszystko, co złe,przychodzi do techników z pomysłów urzędników, którzy tej
      szkoły nie rozumieją.Kilka przykładów:
      - moja klasa miała na świadectwie ukończenia drugiej klasy 9 przedmiotów
      prowadzonych w wymiarze jednej godziny tygodniowo (plus 7 innych); w trzeciej
      klasie takich jednogodzinnych było 8 (+9 innych); czy ktoś sobie próbuje
      wyobrazić, jak się uczy i zdobywa oceny przy takim układzie zajęć?
      - w klasie maturalnej do ostatniego dnia nauki chłopcy walczyli o oceny z 8
      przedmiotów ogólnokształcących i 7 zawodowych;
      - fakultety maja wymiar symboliczny: 1,5 h na klasę, bo te godziny, którymi
      dysponują licea w technikum są przeznaczone na przedmioty zawodowe;
      - matematyki i fizyki jest zdecydowanie za mało (klasa maturalna: 2 matematyki,
      1 fizyka, 2 religie, 3 wf- na które mało kto chodzi, bo większość i tak coś
      trenuje poza szkołą);
      - podział na grupy na pracowniach (samodzielna praca, prąd, stanowiska rózne,
      przygotowanie do praktycznej części egzaminu zawodowego, przy którym poziom
      zaliczenia to 75 %) mozliwy jest od 30 osób!

      I tak dalej. Po kilkunastu latach pracy w technikum, które uwielbiam,i ze
      znajomością dalszych losów tysięcy absolwentów mogłabym bez końca o zaletach
      tego typu szkoły i przeszkodach, jakie się jej uczniom wciąż stwarza.

      Z bezradną furią czytam wypowiedzi takie jak p. Dzierzgowskiej, której cała
      wiedza o technikach zdaje sie sprowadzać do "szkoła, którą trzeba zniszczyć".
    • beljal !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!! 15.07.06, 10:55
      trzeba to w końcu powiedziec, bo to wszystko zaczęło przypominac szopkę.
      dziwicie się, że tak dużo dzieciaków nie zdało, mówicie, że trzeba program
      poprawic... i znowu się zaczęło komplikowanie sprawy, ale problem leży już
      nawet nie w tym( co i tak jest kiepskie).wiecie co jest nie tak? zabieracie sie
      do systemu edukacji i nie wiecie co robic, poruszacie się w tym świecie jak
      niewidomi:" a nóż uda nam się trafic" tak nie można!!! to zabawa uczniami,
      którzy traktowani są jak króliki doswiadczalne, a to jest w końcu nasza
      przyszłosc, bo to my bedziemy studiowac! zabawy w małych królów w małych
      państewkach w ministerstwie edukacji można jeszcze przezyc, bo jest jeszcze
      jedna nurtujaca mnie sprawa: NAUCZYCIELE. tak naprawdę nie ma ludzi, którzy są
      w stanie nas przygotowac do matury, nie chodzi mi o jakies zasady nowej matury,
      bo to mozna przeczytac w waszym informatorze, ale nauczyciele nie potrafią
      uczyc.to są po prostu żarty. jakim prawem polonistka przez trzy lata liceum
      opowiada na lekcjach polskiego jakies bzdury ze swojego życia prywatnego, po
      czym na lekcji zadaje cos do czytania do domu.tragedia!!! znam nauczycieli,
      którzy są wspaniali, potrafią przekazac wiedzę, ale nie w systemie: "
      dostaniesz jedynke, zmobilizujesz się". poza tym po co komu takie głupie
      przedmioty jak : edukacja europejska, podstawy przedsiębiorczosci,
      Przysposobienie obronne, po co to?każdy doskonale wie, że to sie nie przydaje i
      że na tych lekcjach nic się nie robi. na PO moja nauczycielka opowiadala
      sprosne dowcipy.dodam, ze mialam 2 h PO w tygodniu, a można przeciez było to
      przenaczyc np na biologię lub matematykę.
      jestem juz absolwentką i trochę przezyalm w tym moim ogolniaku.obecnie
      mogłabym tam wkroczyc i zrobic selekcje: wyrzuciłabym wszystkich nie młodych
      (70l) nauczycieli, tych nie potrafiących uczyc rowniez. poza tym te cholerne
      znajomosci mnie dobijaja.siedzi sobie taki palant na stanowisku kierownika
      administracyjnego i dyryguje w szkole, bo łatwowierny dyrektor wierzy w jego
      niezwykły intelekt.żałośc. wprowadzili sobie jakies głupie mundurki, bardzo
      drogie i brzydkie, kazali nosic zmienne obuwie, a jak uczennica konczy liceum
      to sobie z nia romansuja za plecami zony. bravo I L.O!
      i to na tyle.zmienic trzeba bandy nieudacznikow panoszącą się po szkołach,
      dabającą o własne interesy i zapominającą o uczniach, do których zawsze ma się
      pretensje po maturze.
    • piotrek_lada1 Poprawić program 15.07.06, 17:16
      Likwidacja technikow to najlepszy sposob na wykonczenie przemyslu i
      przedsiebiorczosci.

      Iles lat temu polikwidowano technika zawodowe w Australii, dzisiaj
      przedsiebiorcy maja powazne problemy, aby utrzymac zaklady przemyslowe w ruchu,
      bo nie ma nalezycie wyksztalconej kadry do obslugi i naprawy maszyn. Technikow
      trzeba wiec importowac z zagranicy.

      Wyksztalcenie technika jest drozsze niz wyedukowanie maturzysty w liceum
      ogolnoksztalcacym, ale sa to naklady, ktore sa niezbedne dla utrzymania postepu
      cywilizacyjnego.
      W coraz bardziej ztechnicyzowanym swiecie inzynierowie i technicy musza byc
      coraz intensywniej i wszechstronniej ksztalceni. Im wczesniej mlody czlowiek
      pozna realia zycia zakladu przemyslowego czy uslugowego, tym wieksze szanse, ze
      znajdzie on tam dla siebie najlepsze miejsce. Dlatego technika sa dla mlodziezy
      swietnym “oknem na swiat” i przepustka do samodzielnosci.

      Przed wielu laty ukonczylem jedno z najlepszych technikow w Polsce. Potem
      skonczylem rowniez studia, pracowalem w wielu interesujacych miejscach,
      wielokrotnie zmienialem zawod. Dzisiaj, z perspektywy czasu, moge jednak
      powiedziec, ze to co wynioslem z technikum dalo mi podstawy, na ktorych moglem
      budowac cale moje zycie zawodowe.

      Obserwuje teraz w Australii, w ktorej praktycznie nie ma technikow zawodowych,
      z jakimi ogromnymi trudnosciami borykaja sie mlodzi ludzie, zeby zdobyc prace w
      przemysle. Przemysl ich nie chce, bo nie maja wyksztalcenia zawodowego ani
      praktyki, ktora dysponuja tutejsi emigranci. Ten australijski przemysl
      funcjonuje wiec w duzej mierze wlasnie dzieki technikom wyksztalconym zagranica.
      Australia jest bogatym krajem i moze sobie na taki luksus pozwolic,
      wyksztalceni ludzie chetnie tu przyjada.

      Sytuacja Polski jest dramatycznie gorsza, dlatego likwidacja technikow bedzie
      dla polskiej gospodarki zabojstwem.
    • dornat19 Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.08.06, 16:01
      Do technikum nie zawsze trafiają gorsi uczniowie niż do ogólniaków. Sama jestem
      tegoroczną absolwentką technikum (gimnazjum ukończyłam ze śrdnią 5,1: technikum
      tak samo)i nie piszę tego by się chwalić, tylko by niektórzy zdali sobie sprawę,
      że technikum często wybierają też zdolne osoby, dla których ważne jest by mieć
      pewną stabilizację po ukończeniu szkoły. Ja wybierając szkołę średnią kierowałam
      się tym, że zdobędę zawód oraz będę miała możliwość zdawania matury. Nie sądzę,
      żeby likwidacja techników była dobrym wyjściem. Moim zdaniem do czynników
      wpływających na niską zdawalność matury należy też to, że podczas całago cyklu
      nauki uczeń nie jest pewny w jakiej formie będzie zdawał egzamin, bo co chwilę
      są jakieś zmiany i to człowieka dekoncentruje.
    • olias Zamknąć technika, poprawić program 24.09.06, 20:07
      zlikwidować zasadnicze zawodowe!!! Zlikwidowali. Teraz nie mają spawaczy, o
      murarzy też trudno.
      Zamknąć technika!!! zamkniecie. I co? wszyscy będą kończyć licea? Po kiego? że
      jak szkołę krawiecką nazwiecie liceum to się poziom zwiększy?
      Czy może wszyscy pójdą na studia?
      A przemysł będzie cierpiał na brak techników. Będzie miał do dyspozycji samych
      po marketingu i zarządzaniu.
      Trzeba być szczególnym przypadkiem imbecyla by likwidować - za pomocą reform -
      polskie szkolnictwo. Dawniej młody człowiek miał prosty wybór - liceum (czyli
      studia), technikum (praca lub studia) i zasadnicza szkoła zawodowa (praca w
      wyuczonym zawodzie). Każdy decydował - w zależności od swich możliwości. Dziś -
      nieważne - ani możliwości, zdolności, zainteresowania. Wwszyscy do liceum. Albo
      koniec edukacji po gimnazjum.
      Wten sposób można wykształcić część młodzieży i zmarnować resztę. A spawaczy,
      elektryków, chemików weźniemy z Ukrainy?
    • dzimbim Re: Zamknąć technika, poprawić program 24.09.06, 20:12
      Znowu zamknąć? Już kiedyś zamykano. Programy też zmieniano i tak w kółko.
      Czy pana ministra nie mozna wysłać na urlop? Jeszcze trochę i przyjdzie nowy.
      I tez będzie zmieniał bo coś musi robić. Przecież oświacie potrzebny
      jest spokój i dobry klimat do pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka