slavik222 Wymienić kiepskich nauczycieli, poprawić program 13.07.06, 16:19 Zamykanie szkół to głupota.Bardziej opłaci sie zwolnic nauczycieli,ktorzy nie potrafja przygotowac ucznia do matury. Programy tez winny byc pisane przez ludzi zatrudnionych w nowoczesnych firmach,a nie przez dziadków,ktorzy,,muszą" dorobić. Odpowiedz Link Zgłoś
uhu_an Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 16:40 to moze wprowadzić taka maturę, którą zdadzą wszyscy- minimum wiedzy i bedzie ta pani zadowolona. na kazdym egz. ktos oblewa, ale fakt faktem reforma szkol. zostalo zaprojektowana i wprowadzone niedbale. dzieciaki nie zawsze wiedza co sie dzieje, bo wciaz panuje chaos. poza tym co zlego jest w technikach? zawodówki zamknięto, a prawda jest taka, ze obecnie rynek usług jest bardzo chłonny i gdzie mają sie ksztalcić przyszli mistrzowie fachu? Odpowiedz Link Zgłoś
uhu_an Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 16:40 poza tym , studia też nie śa gwarantem dobrej pracy. takie myślenie jest baaardzo naiwne. Odpowiedz Link Zgłoś
krystin3 Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 17:44 Jestem zszokowana wypowiedzią pani minister. Przeciez już dzisiaj brakuje nam fachowców do pracy bo polikwidowano licea zawodowe i technika. No ale dobre szkoły zawodowe kosztują (praktyki, odpowiednie zaplecze, warsztaty, itp..) Kiepskie ogólniaki są na pewno tańsze. A potem masowa produkcja "magistrów" , których studia polegają na zaliczeniu paru testów (bo to szybkie i wygodne), którzy nie potrafią sklecić prawidłowo po polsku paru zdań, a co dopiero mówić o jakiejkolwiek fachowości. Odpowiedz Link Zgłoś
jazg1 Spieprzyła wszystko, i chce spieprzyć więcej 13.07.06, 17:21 Po co wprowadzano reformę bez zmiany podstaw programowych? Skrócono o rok naukę w szkołach średnich nie zmieniając programów - przecież to Dzierzgowska z Handtke tak zrobili. I dlaczego jakaś Dzierzgowska ma za uczniów decydować, gdzie się oni mają uczyć? Jeżeli ktoś chce w technikum, to jego sprawa, a nie takich niedorobionych urzędasów jak Dzierzgowska. Jeżeli maturę ma zdawać 80% uczniów, to trzeba obniżyć jej poziom, bo głupsi też muszą zdać. Odpowiedz Link Zgłoś
irini No nie 13.07.06, 18:11 Jakiś czas temu ktoś (kto?) zdecydował, żeby zlikwidować zawodówki i teraz podobno ludzie z firm jeżdżą po zawodówkach i namawiają, żeby u nich pracoiwać, bo za mało jest pracowników określonych zawodów po zawodówkach. Teraz ktoś (wiadomo kto) wymyslił, żeby zlikwidować technika. Może warto by spytać młodzież, uczącą się w technikach, czemu nie poszła do liceum albo do zawodówek. Poza tym, trzeba się zastanowić, jakie długofalowe skutki to będzie miało. Odpowiedz Link Zgłoś
marekmarek44 Re: No nie 13.07.06, 18:38 irini napisała: > Jakiś czas temu ktoś (kto?) zdecydował, żeby zlikwidować zawodówki i teraz > podobno ludzie z firm jeżdżą po zawodówkach i namawiają, żeby u nich pracoiwać, Zgadzam się,coraz bardziej gospodarka polska odczuwa brak wysoko-wykwalifikowanych robotników.Jeśli teraz zamkniemy technika,to za parę lat będziemy musieli zamykać fabryki i zakłady usługowe ze względu na brak wykfalifikowanych robotników. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 18:51 P. Dzierzgowska jest niestety osobą, dla której świat realny jest mniej rzeczywisty od własnych o nim wyobrażeń. Swego czasu była zdaje się w części przynajmniej odpowiedzialna za przedłużenie realizacji programu szkoły ośmioletniej do lat dziewięciu (szkoła podstawowa + gimnazjum), i za skrócenie czasu nauki przeznaczonego na program szkoły średniej z 3,5 roku do 2,5 (o prawie 30% !). Teraz chce przenieść nauczanie materiału szkoły średniej do szkół wyższych? Już to niektóre z nich robią, np. politechniki organizują dla studentów "dokształty" z matematyki w zakresie sięgającym gimnazjum. Argumentacja do likwidacji techników ubawiła mnie już dawno temu, jeśli to SLD utrzymało te szkoły, to znaczy, że p. Łybacka choć jedno zrobiła, jak powinna. Ale nie traćmy nadziei na igrzyska, wszak już p. Handke dowiódł, że wystarczy chcieć, a każda bzdura (gimnazjum) zostanie zrealizowana, teraz czas na likwidację techników i kształcenie na kursach. Jest to krok w stronę płatnego wykształcenia, ale o tym już p. Dzierzgowska nie mówi. A matura powinna być przyznawana nie za 30% punktów z dość banalnego egzaminu, ale za ukończenie gimnazjum. A te przecież wszyscy kończą? Odpowiedz Link Zgłoś
earlyyears Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 19:06 zamknac wszystkie szkoly. szkoda na to czasu i pieniedzy. albo zlikwidowac szkolnictwo i karac za uczenie sie. nauczanie zejdzie do podziemia a za iles tam lat, bedziemy mieli najlepszych naukowcow na planecie. przeciez my zawsze robimy najlepiej to co jest zabronione. Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 19:18 Ja nie rozumiem tego szumu związanego z niezdanymi maturami. Podobno najwięcej oblało uczniów z liceum uzupełniających i techników, ale ci ludzie przecież mają już jakiś zawód w ręku. Poza tym mit studiów gwarantujących wysokie wynagrodzenie już dawno upadł i skończył się emigracją zarobkową do UE. Tak więc matura nie dla każdego, nie każdy musi zdać egzamin państwowy jakim jest matura. Po drugie nie trzeba psuć szkolnictwa zawodowego, ono jest potrzebne, po nim też można zarabiać niezłe pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Po co w technikum matura? 13.07.06, 19:25 Przygotować egzamin dojrzałości o profilu techniku; może będzie lepiej. Czy np. zootechnik musi znać literaturę na pamięć? Odpowiedz Link Zgłoś
karolina2007 Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 19:45 Kto powiedzial ze do technikow przyjmowali ze slabymi wynikami?To prawda wyssana z palca.Trudniej bylo sie dostac do technikow niz do liceow. Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor mamy dobrych naukowców, potrzeba tylko grantów... 13.07.06, 20:23 Jedna z cech wspolczenych "dobrych naukowcow" jest, obok umiejetnosci pisania publikacji, umiejetnosci pisania wnioskow o granty badawcze. Rozpatrujac czyjes "naukowe CV" ocenia sie jakie (i gdzie) ktos mial publikacje i jak skuteczny byl w zabieganiu o srodki. Srodki sa - podobno nie wykorzystujemy tego co nam przysluguje z EU. Ze ktos rozpacza bo prosil i mu nie dano? Na calym swiecie dobra statystyka to pieniadze przydzielone na co 5ty-10ty powazny dobrze przygotowany wniosek. No chyba ze ktos jest noblista, albo ma prowadzi stala wspolprace z przemyslem. Tak to juz stety/niestety w tej profesji. Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor "z całego rocznika tylko 60 proc" i co z tego 13.07.06, 20:34 Przeciez daleko jeszcze do stanu ustalonego... Poslugujac jest obrazem z teorii sterowania (cybernetyka spoleczna w sumie tez na tym bazuje), mamy odpowiedz ukladu na wymuszenie skokowe, a to co nas interesuje stabilna odpowiedz ukladu w jakies perspetywie czasowej (minimalny uchyb). A niekoniecznie szybka odpowiedz ukladu... To troche cos innego (jedno to przeciez "I" a drugie "D" ;-). To ze w tym roku 60% zdalo to nie znaczy ze w przyszlym roku i wszytskich nastepnych to musi sie powtorzyc. Rownie dobrze moze wystapic wieksza presja na (motywacja do) poprawki (uklad calkuje ;-). A ponad wszytsko ludzie (uczniowie i nauczyciele) ucza sie dopiero tego systemu. Wcale to nie znaczy, ze te system podoba mi sie czy nie (osobiscie uwazam ze dawny byl lepszy bo mimo "smiesznej matury" w sumie czegos naprawde uczyl a nie tylko przygotowywal) po prostu usiluje logicznie ocenic sytuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
tludzki4 Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 20:59 pomysł na dwupoziomową maturę oceniam jako genialny! podstay musz a znać wszyscy, drugi poziom rozdziela do uczelni. a na marginesie o Gietrychu => brzoza <=> koza. Odpowiedz Link Zgłoś
coolermaster6 Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 21:22 "Likwidacja techników niewiele poprawi sytuację. Mniej zdolna młodzież, która tam trafia, trafiając do liceum zaniży poziom w liceach". Ukończyłam technikum, i nie uważam się za osobę mniej zdolną. Odpowiedz Link Zgłoś
a.adler Re: Zamknąć technika, poprawić program 14.07.06, 09:40 Bedac absolwentem liceum, ktore konczylem...ladnych pare lat temu, uwazalem wtedy i nadal uwazam, iz produkuja one, wtedy - bezzawodowcow, a dzis bezrobotnych. Wtedy poziom nauczania byl, oglednie mowiac, malo zyciowy, a nauczyciele nie lubili indywidualistow, ktorych czesto wrecz tepili. Dzis, poziom nauczania jest zenujaco niski, zarowno w liceach jak i technikach, a wychylajacy sie uczniowie maja czesto gorzej niz za moich czasow. Syn ukonczyl w ubieglym roku, tzw renomowane liceum, i zdal perfekcyjnie nowa mature. Tak zdawal nowa! Uwazal on jednak, ze problem tkwi w kadrze, ktora nie jest przygotowana do szybko postepujacych zmian i sama nie potrafi sie przestawic. Wiedza wiekszosci kadry jest podrecznikowa, a podreczniki dawno zjadly mole. A uczniowe? Spora grupa jest leniwa, bo nikt, od mlodosci nie uczy ich systematycznej pracy. Sam czesto usmiechalem sie widzac, ze to, czego uczyl sie syn w liceum, bywalo, ze uczono kiedys w starszych klasach podstawowych. Znam przypadek, gdzie w dobrym liceum nauczycielka, pracujaca na pol etatu, tuz po ukonczeniu studiow, dostaje klase maturalna. Wynik? Nie pytajcie... Technika? Zostawic, zdecydowanie. Nie kazdy maechanik samochodowy, elektryk, spawacz musi znac przytoczonego przez kogos (sarkastycznie) Zeromskiego, Mickiewicza, czy calki, ktorych i tak juz nie ucza. Czlowiek ten, absolwent technikum, ma byc dobrym mechanikiem, elektrykiem itp, itd. Przytoczone kursy policealne nie sa w stanie wyksztalcic w ciagu 2 lat dobrego fachowca, w danym zawodzie. Moga go tylko przyuczyc, a wtedy bedziemy mieli sytaucje, ktora ma miejsce w polskich szkolach, gdzie trafiaja glownie ludzie przypadkowi, chcacy miec sporo wolnego czasu, zapewnione pensum, czy jak to sie teraz nazywa i wczesniejsza emeryture. Oni tez , w sporej mierze, zostali przyuczeni do zawodu. Znam wielu nauczycieli, ktorzy nimi byc nie powinni. W najblizszej grupie kilkunastu belfrow, powinien nim byc tylko jeden, ktory od lat cieszy sie autorytetem wsrod czniow. Tak! Autorytetem. Wynik? Szkolnictwo mamy jakie mamy, a min G chce, by zdjac matme z matur, bo zanizyla wyniki tychze. W przeciwienstwie do bylego ministra Handkego, zwolennika matmy, zgadzam sie z obecnym ministrem G, ale tylko w kwestii matmy. Nie obarczalbym jej jednak wina za niskie wyniki matur. To wina szkolnictwa w skali globalnej, ktore nie potrafi przygotowac uczniow do niczego od poczatku nauki. Z drugiej strony, powie ktos - w czym problem? Wiekszosc zdala... Dobrego samopoczucia nigdy nam nie brakowalo :( Odpowiedz Link Zgłoś
bella.m46 Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.07.06, 21:27 Pozdrawiam. Nie zamykać , zmienić program i co najwazniejsze zmienić kadrę nauczycielską. To skandal, żeby nasze dzieci uczyły osoby które same nic nie umieją. Dokształcać się zaocznie może według mnie sekretatka do parzenia herbaty. Podstawą wykształcenia kierunkowego nauczyciela muszą być obligatoryjnie studia dziemme pedagogiczne. Wprowadza się reformę, a nie reformuje się nauczycieli. To nie młodzież zawiniła tylko ta kretyńska reforma. Wprowadzenie gimnazjów miało wyrównać szanse. Tylko zapytam czyje? Jeżeli w gimnazjach w małych miejscowościaxh uczą ludzie po "kursach" rocznych, albo i krótszych,to ja nie chcę być w skórze przyszłych władz oświatowych, które wcześniej, tak radośnie przekazały szkoły władzom gmin. Czarno widzę przyszłość młodych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ryssio Odwrotnie - trzeba postawić na technika 14.07.06, 07:05 Nie jest żadną tajemnicą, i sama GW wielokrotnie o tym pisała, że polscy pracodawcy nie mogą znaleźć pracowników w zawodach wymagających średniego wykształcenia. Jakoś nie słyszałem o niedoborach socjologów, psychologów czy "specjalistów od zarządzania". Logicznym jest więc, że trzeba postawić na szkolnictwo średniego szczebla. Kolejne tabuny "maturzystów", którzy po 12 latach nauki nie mają zawodu, to krzywda dla tych dzieciaków i wyrzucanie pieniędzy w błoto. Odpowiedz Link Zgłoś
sievert Szkoda czytac te bzdury... 14.07.06, 07:12 Znam wiele osob ze soba wlacznie ktore po technikum wyprzedzily na studiach ludzi z renomowanych liceow. Taka jest przykra prawda ze WSZYSTKO zalezy od czlowieka. I nie ma znaczenia czy to liceum czy technikum. Smiesza mnie takie artykuly naiwnych ludzikow po tym co juz w zyciu widzialem. Debile po liceach i ludzie naprawde inteligentni po technikach. Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka1313 Durna baba 14.07.06, 09:45 Nikt nie wpienia mnie tak, jak Pani Dzierzgowska i jej podobni znawcy. Najpierw wprowadziła bzdurę, czyli reforme od siedmiu boleści, a teraz zwala coś na SLD. Pani pomysł jest po prostu głupotą. Nie ma Pani pojecia o szkole i jej problemach. Gdzieś się kobieto wychowywała ? Kto Cię uczył ? Dlaczego tak nie lubisz techników ? Ja sama technikum skończyłam, obecnie jestem polonistką w szkole, także egzaminatorem. Pani i Pani kumple wmówili dzieciakom, że jeśli wszyscy będą mieć wykształcenie wyższe, to zniknie bezrobocie. Bzdura. Ponieważ nastąpiła moda na liceum, wsyscy zdolni idą tam, a pozostałych, choćby do tego nie nadawali się, przyjmują technika właśnie, bo nauczyciele w nich pracujący, chcą żyć. W ten sposób szkoły te straciły dotychczasowy poziom. Bardzo często bywało tak, że w mieście to technikum było najlepszą szkołą. Z mojej klasy (matura 1980) trzy czwarte skończyło najlepsze polskie uczelnie. Na szkolnych spotkaniach po latach widzimy, że osiągnęliśmy w przeważającej większości sukces. Dlaczego tak nie jest teraz ? Dlaczego młodzi ludzie, absolwenci liceów, bardzo często nie wiedzą, w która stronę odkręca się śrubę lub nie umieją wymienić żarówki ? Czy do tego potrzebne są studia ? Stało się tak przez Panią i Pani podobnych uzdrawiaczy szkoły, ślepo zapatrzonych w zachodnie wzory. Jak długo jeszcze "Wybiórcza" będzie z Panią przeprowadzać wywiady i stawać na piedestale autorytetu ??? Nie przyjęłabym Pani nawet na sprzątaczkę do mojej szkoły, bo na tym, co się robi, trzeba się znać... Odpowiedz Link Zgłoś
duchczasow Technika są świetne 15.07.06, 10:47 Uczę w technikum polskiego i angielskiego. Matury- i stara, i nowa - 100% zdanych, z wynikami zdecydowanie powyżej średniej. Chłopcy są trudnymi, ale wspaniałymi uczniami i nowa matura, nastawiona na podstawowe umiejętności, jest właśnie dla nich bardzo odpowiednia. Na przykład polski: zwięzłe i logiczne wypracowanie o danym tekście, a nie streszczanie wykutej wiedzy na kilkunastu stronach. Wszystko, co złe,przychodzi do techników z pomysłów urzędników, którzy tej szkoły nie rozumieją.Kilka przykładów: - moja klasa miała na świadectwie ukończenia drugiej klasy 9 przedmiotów prowadzonych w wymiarze jednej godziny tygodniowo (plus 7 innych); w trzeciej klasie takich jednogodzinnych było 8 (+9 innych); czy ktoś sobie próbuje wyobrazić, jak się uczy i zdobywa oceny przy takim układzie zajęć? - w klasie maturalnej do ostatniego dnia nauki chłopcy walczyli o oceny z 8 przedmiotów ogólnokształcących i 7 zawodowych; - fakultety maja wymiar symboliczny: 1,5 h na klasę, bo te godziny, którymi dysponują licea w technikum są przeznaczone na przedmioty zawodowe; - matematyki i fizyki jest zdecydowanie za mało (klasa maturalna: 2 matematyki, 1 fizyka, 2 religie, 3 wf- na które mało kto chodzi, bo większość i tak coś trenuje poza szkołą); - podział na grupy na pracowniach (samodzielna praca, prąd, stanowiska rózne, przygotowanie do praktycznej części egzaminu zawodowego, przy którym poziom zaliczenia to 75 %) mozliwy jest od 30 osób! I tak dalej. Po kilkunastu latach pracy w technikum, które uwielbiam,i ze znajomością dalszych losów tysięcy absolwentów mogłabym bez końca o zaletach tego typu szkoły i przeszkodach, jakie się jej uczniom wciąż stwarza. Z bezradną furią czytam wypowiedzi takie jak p. Dzierzgowskiej, której cała wiedza o technikach zdaje sie sprowadzać do "szkoła, którą trzeba zniszczyć". Odpowiedz Link Zgłoś
beljal !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!! 15.07.06, 10:55 trzeba to w końcu powiedziec, bo to wszystko zaczęło przypominac szopkę. dziwicie się, że tak dużo dzieciaków nie zdało, mówicie, że trzeba program poprawic... i znowu się zaczęło komplikowanie sprawy, ale problem leży już nawet nie w tym( co i tak jest kiepskie).wiecie co jest nie tak? zabieracie sie do systemu edukacji i nie wiecie co robic, poruszacie się w tym świecie jak niewidomi:" a nóż uda nam się trafic" tak nie można!!! to zabawa uczniami, którzy traktowani są jak króliki doswiadczalne, a to jest w końcu nasza przyszłosc, bo to my bedziemy studiowac! zabawy w małych królów w małych państewkach w ministerstwie edukacji można jeszcze przezyc, bo jest jeszcze jedna nurtujaca mnie sprawa: NAUCZYCIELE. tak naprawdę nie ma ludzi, którzy są w stanie nas przygotowac do matury, nie chodzi mi o jakies zasady nowej matury, bo to mozna przeczytac w waszym informatorze, ale nauczyciele nie potrafią uczyc.to są po prostu żarty. jakim prawem polonistka przez trzy lata liceum opowiada na lekcjach polskiego jakies bzdury ze swojego życia prywatnego, po czym na lekcji zadaje cos do czytania do domu.tragedia!!! znam nauczycieli, którzy są wspaniali, potrafią przekazac wiedzę, ale nie w systemie: " dostaniesz jedynke, zmobilizujesz się". poza tym po co komu takie głupie przedmioty jak : edukacja europejska, podstawy przedsiębiorczosci, Przysposobienie obronne, po co to?każdy doskonale wie, że to sie nie przydaje i że na tych lekcjach nic się nie robi. na PO moja nauczycielka opowiadala sprosne dowcipy.dodam, ze mialam 2 h PO w tygodniu, a można przeciez było to przenaczyc np na biologię lub matematykę. jestem juz absolwentką i trochę przezyalm w tym moim ogolniaku.obecnie mogłabym tam wkroczyc i zrobic selekcje: wyrzuciłabym wszystkich nie młodych (70l) nauczycieli, tych nie potrafiących uczyc rowniez. poza tym te cholerne znajomosci mnie dobijaja.siedzi sobie taki palant na stanowisku kierownika administracyjnego i dyryguje w szkole, bo łatwowierny dyrektor wierzy w jego niezwykły intelekt.żałośc. wprowadzili sobie jakies głupie mundurki, bardzo drogie i brzydkie, kazali nosic zmienne obuwie, a jak uczennica konczy liceum to sobie z nia romansuja za plecami zony. bravo I L.O! i to na tyle.zmienic trzeba bandy nieudacznikow panoszącą się po szkołach, dabającą o własne interesy i zapominającą o uczniach, do których zawsze ma się pretensje po maturze. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek_lada1 Poprawić program 15.07.06, 17:16 Likwidacja technikow to najlepszy sposob na wykonczenie przemyslu i przedsiebiorczosci. Iles lat temu polikwidowano technika zawodowe w Australii, dzisiaj przedsiebiorcy maja powazne problemy, aby utrzymac zaklady przemyslowe w ruchu, bo nie ma nalezycie wyksztalconej kadry do obslugi i naprawy maszyn. Technikow trzeba wiec importowac z zagranicy. Wyksztalcenie technika jest drozsze niz wyedukowanie maturzysty w liceum ogolnoksztalcacym, ale sa to naklady, ktore sa niezbedne dla utrzymania postepu cywilizacyjnego. W coraz bardziej ztechnicyzowanym swiecie inzynierowie i technicy musza byc coraz intensywniej i wszechstronniej ksztalceni. Im wczesniej mlody czlowiek pozna realia zycia zakladu przemyslowego czy uslugowego, tym wieksze szanse, ze znajdzie on tam dla siebie najlepsze miejsce. Dlatego technika sa dla mlodziezy swietnym “oknem na swiat” i przepustka do samodzielnosci. Przed wielu laty ukonczylem jedno z najlepszych technikow w Polsce. Potem skonczylem rowniez studia, pracowalem w wielu interesujacych miejscach, wielokrotnie zmienialem zawod. Dzisiaj, z perspektywy czasu, moge jednak powiedziec, ze to co wynioslem z technikum dalo mi podstawy, na ktorych moglem budowac cale moje zycie zawodowe. Obserwuje teraz w Australii, w ktorej praktycznie nie ma technikow zawodowych, z jakimi ogromnymi trudnosciami borykaja sie mlodzi ludzie, zeby zdobyc prace w przemysle. Przemysl ich nie chce, bo nie maja wyksztalcenia zawodowego ani praktyki, ktora dysponuja tutejsi emigranci. Ten australijski przemysl funcjonuje wiec w duzej mierze wlasnie dzieki technikom wyksztalconym zagranica. Australia jest bogatym krajem i moze sobie na taki luksus pozwolic, wyksztalceni ludzie chetnie tu przyjada. Sytuacja Polski jest dramatycznie gorsza, dlatego likwidacja technikow bedzie dla polskiej gospodarki zabojstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
dornat19 Re: Zamknąć technika, poprawić program 13.08.06, 16:01 Do technikum nie zawsze trafiają gorsi uczniowie niż do ogólniaków. Sama jestem tegoroczną absolwentką technikum (gimnazjum ukończyłam ze śrdnią 5,1: technikum tak samo)i nie piszę tego by się chwalić, tylko by niektórzy zdali sobie sprawę, że technikum często wybierają też zdolne osoby, dla których ważne jest by mieć pewną stabilizację po ukończeniu szkoły. Ja wybierając szkołę średnią kierowałam się tym, że zdobędę zawód oraz będę miała możliwość zdawania matury. Nie sądzę, żeby likwidacja techników była dobrym wyjściem. Moim zdaniem do czynników wpływających na niską zdawalność matury należy też to, że podczas całago cyklu nauki uczeń nie jest pewny w jakiej formie będzie zdawał egzamin, bo co chwilę są jakieś zmiany i to człowieka dekoncentruje. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Zamknąć technika, poprawić program 24.09.06, 20:07 zlikwidować zasadnicze zawodowe!!! Zlikwidowali. Teraz nie mają spawaczy, o murarzy też trudno. Zamknąć technika!!! zamkniecie. I co? wszyscy będą kończyć licea? Po kiego? że jak szkołę krawiecką nazwiecie liceum to się poziom zwiększy? Czy może wszyscy pójdą na studia? A przemysł będzie cierpiał na brak techników. Będzie miał do dyspozycji samych po marketingu i zarządzaniu. Trzeba być szczególnym przypadkiem imbecyla by likwidować - za pomocą reform - polskie szkolnictwo. Dawniej młody człowiek miał prosty wybór - liceum (czyli studia), technikum (praca lub studia) i zasadnicza szkoła zawodowa (praca w wyuczonym zawodzie). Każdy decydował - w zależności od swich możliwości. Dziś - nieważne - ani możliwości, zdolności, zainteresowania. Wwszyscy do liceum. Albo koniec edukacji po gimnazjum. Wten sposób można wykształcić część młodzieży i zmarnować resztę. A spawaczy, elektryków, chemików weźniemy z Ukrainy? Odpowiedz Link Zgłoś
dzimbim Re: Zamknąć technika, poprawić program 24.09.06, 20:12 Znowu zamknąć? Już kiedyś zamykano. Programy też zmieniano i tak w kółko. Czy pana ministra nie mozna wysłać na urlop? Jeszcze trochę i przyjdzie nowy. I tez będzie zmieniał bo coś musi robić. Przecież oświacie potrzebny jest spokój i dobry klimat do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś