Dodaj do ulubionych

Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibanku

    • zaskoczony1 Re: Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibank 31.07.06, 11:53
      Niskie loty, smutne że jedna z najlepszych gazet
      w Polsce (dotychczas) publikuje tak tanią sensację.
      Pytanie - czy pisanie niezgodnych z prawdą informacji,
      oraz przekręcanie faktów jest karalne ?
      • prezes115 Re: Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibank 31.07.06, 12:01
        Pan zaskoczony1 musi być pracownikem CB, nie ładnie Panie zaskoczony zaprzeczać
        prawdzie, smród prędzej czy później wychodzi na wierzch.
        • zaskoczony1 Re: Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibank 31.07.06, 12:13
          Mam nieodparte wrażenie, że kolega prezes115
          jest właśnie tą osobą, która złamała procedury oraz prawo
          i ma duży udział w powstaniu tego taniego artukułu
          opartego w dużej mierze na nieprawdziwych informacjach

          Mam nadzieję, że kolega prezes115 ma świadomość konsekwencji
          swojego czynu
          • prezes115 Re: Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibank 31.07.06, 12:17
            kolega prezes115 na szczęście nie miał nic wspólnego z tymi przekrętami
            • poczciwiec Re: Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibank 31.07.06, 12:57
              a z ktorymi miales?
    • density Re: Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibank 31.07.06, 12:09
      dobrze że się w koncu zajęli to szajką w tym banku! czy zwracacie uwagi chodząc
      jakie ci przacownicy mają zakazane twarze i wiecznie przez telefon mówią po
      imieniu i cały czas dzwonią beż przerwy o kredyt pier...lą to samo jak słyczę
      przez telefon zczy pan X Y Tak z tej strony A B to już wiem żoe to ci handlarze
      z tego banku ze swoimi PRODUKTAMI i prowizjami z nich dla siebie - jeszcze ani
      rzau prawdy nie powiedzieli tylko ciągle coś jest inaczej. Raz mnie na taką
      prowizję nacięli, że mi ręce opadył. Chciałem zalożyc lokatę to mipowiedzili że
      mają coś lepszego że 25% dostanę to ni mna wsjście 3000zł zabrali a później
      głópków palili że mi powiedzieli to SKANDAL a jak jestem w oddziale to za
      każdym razem obok przy stoliku siedzi taka jedna i dzwoni bvez przerwy do ludzi
      i męczy przez ten telefon i ciągle ktoś przychodzi jak jestem w odziale i szię
      kłóci, że go też nabrali
      • magda.aniol dział sprzedaży detalicznej i telesale to przekręt 31.07.06, 13:15
        Citi i DSA ton jeden wielki przekręt. Np. telesprzedawców okrada się ze
        sprzedanych przez nich produktów przypisując kod sprzedażowy zatrudnionej na
        tym stanowisku kuzynce czy wujkowi i tak w całym zespole dwoje zarabia po 10
        tysięcy, reszta na nich pracuje za marne 800 zł. Najbardziej zalosne jest to,
        że nikt nie ma odwago sie temu przeciwstawić. W tej firmie mottem przewodnim
        zarówno telesprzedawcy jak i doradcy jest motto po trupach do celu, a inicjuje
        to kadra kierownicza
      • giodo1 Re: Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibank 31.07.06, 14:28
        i kto Ci glabie kaze miec tutaj swoje pieniadze, malo masz innych bankow na
        rynku? jak Ci nie pasuje, to zabieraj paiery i nie warcz, bo az zal du...
        sciska jak sie slucha takich gamoni. juz od dawna masz wolnosc decydowania,
        chyba ze jestes uposledzony umyslowo
        • toworzyszszmaciak Typowy dla tego typu korporacji stosunek do 31.07.06, 16:05
          klienta - nie podoba się to won!
    • april20 Re: Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibank 31.07.06, 12:51
      Młode łobuzy uczą się od starych łobuzów, będących aktualnie przy żłobie
      (czytaj: przy władzy), jak iść na skróty do celu czyli do kasy. Brawo, uczciwi
      wyjechali, odpadki zostają i chcą sie dorobić w możliwie krótkim czasie, stąd te
      metody. Ale to dopiero początek, najgorsze przed nami, uwierzcie...
    • pan_glosny gallanonim21, obiektywny01, zaskoczony1 31.07.06, 12:57
      - to nie ta sama osoba? Z Citybanku? Tak patrząc po komentarzach i nickach...
      • modro prezes115 = pan_glosny 31.07.06, 13:09
      • extrafresh Citi = Nie, dziekuje. 31.07.06, 13:11
        Citi to mega porazka.

        Nie chce i nie bede mial nic wspolnego z ta firma...

        Zrazilem sie raz i wystarczy. Chyba nie ja jeden.
      • magda.aniol dział sprzedazydetalicznej i telesales to przekręt 31.07.06, 13:20
        a inicjuje to kadra kierownicza. W dziale telesprzedazy okrada sie
        telemarketerów z owoców ich pracy dopisując kod sprzedazowy dwóm
        telesprzedawcom co maja układy na ,,górze". I cały zespół pracuje na sukces
        kuzynów jednej z kierowniczek, wszyscy o tym wiedzą i nikt nie ma odwagi sie
        przeciwstawić.
        • giodo1 Re: dział sprzedazydetalicznej i telesales to prz 31.07.06, 13:30
          a o jakich Ty kuzynkach mowisz?
          • magda.aniol Re: dział sprzedazydetalicznej i telesales to prz 31.07.06, 13:35
            nie udawaj, ze nie wiesz o co chodzi. z nazwiska wymieniac nie będę. Układy i
            układziki, powiązania rodzinne, ręka rękę myje
            • giodo1 Re: dział sprzedazydetalicznej i telesales to prz 31.07.06, 13:42
              :-) serio nie wiem o czym piszesz, polec chociaz inicjalami
              • inspektor81 Re: dział sprzedazydetalicznej i telesales to prz 31.07.06, 13:51
                albo peselem i numerem dowodu :-))))))
                • magda.aniol Re: dział sprzedazydetalicznej i telesales to prz 31.07.06, 17:54
                  uważam, że nie ma potrzeby abym podawała do wiadomosci publicznej dane tych
                  osób. Osoby pracujące w dziale, którego problem dotyczy doskonale wiedza o kogo
                  chodzi. A ja juz od dawna nie pracuje w tym domu wariatow, więc tym bardziej
                  nie zalezy mi na tym.
                  • waldemarka Re: dział sprzedazydetalicznej i telesales to prz 31.07.06, 18:02
                    To ochydne, po trupach do celu. Wiem, że na telefonach takie nadużycia istnieją
                    i wiele jescze innych, pracowała tam kiedyś bliska mi osoba i odeszła między
                    innymi z tego powodu. Tam ludzie są w stanie niemalże pozabijać się dla
                    pieniędzy, a jeśli nie masz rodziny czy znajomych wśród kadry kierowniczej nie
                    osiągniesz zbyt wiele.
        • golfik.w Re: dział sprzedazydetalicznej i telesales to prz 01.08.06, 12:17
          Tak tak taka jest prawda,bylem pracownikiem wspomnianej kierowniczki i
          rzeczywiście pracowaliśmy na rzecz jej rodziny,siostry,kuzynki,schodów do
          domu:)) itd itp,generalnie nie trzeba miec w glowie,aby tam pracowac tylko
          dobry uklad.
          żałosna firma,przykre ale prawdziwe.szkoda tylko dobrych klientów.
      • obiektywny01 Re: gallanonim21, obiektywny01, zaskoczony1 31.07.06, 14:02
        To nie ta sama osoba....
        A widzę chłopczyku że Ty również nie potrafisz dać sobie wzyciu rady...trudno,
        nikt nie jest doskonały...:-)
        Pewnie jeździsz teraz na wózkach w hipermarkecie, a po pracy zajmujesz się
        donosami, no trudno, za komuny to miałbyś roboty od ch...,SB...itd...:-)

        Poczytaj sobie wieczorem "Fuckt" to jutro będziesz miał znowu co komentować...
        • pan_glosny Re: gallanonim21, obiektywny01, zaskoczony1 01.08.06, 12:52
          Niestety, pomyliłeś się.
    • giodo1 to nie CITI - to bezmyślni pracownicy 31.07.06, 13:04
      Wątki, które poruszacie sa zapewne wywolane wlasnymi niemilymi odczuciami.
      Gdyby sprawa dotyczyla TP SA jej przeciwnikow bylo by pewnie rownie duzo,
      zreszta kazda firma ma fanow i antyfanow - normalna rzecz.

      Tutaj problem polega na czyms innym: dwojka mlodych (zapewne) osob, nie dbajac
      o dalsze SWOJE losy (pokreslam SWOJE, bo zaszkodzili tylko sobie) dla kilku
      marnych groszy od Wyborczej zrobili sensacje. Tymczasem z prawnego punktu
      widzenia wina obarcza pracownikow (jak mniemam juz bylych) i jak nie skonczy
      sie na wiezieniu, to bedzie spory sukces. Prokuratura wystapi o ujawnienie
      danych osob ktore zglosily sie do redakcji, jezeli ta ich nie udostepni (bo
      zakryja sie tajemnica) to wezmie sie pierwszy lepszy skserowany wniosek i na
      podstawie danych w Banku dojdzie kto dana osobe obslugiwal i kiedy - PROSTE.

      Drodzy poszukiwacze sensacji - tego typu kroki sa baaaardzo surowo karane i
      lodzcy pracownicy DSA poniosa ostre konsekwencje. Samej spolki nie mozna
      oceniac przez pryzmat dwojki niedojrzalych ludzi, ktorych w kazdej branzy nie
      brakuje
      • k0pytko to CITI - a konkretnie to bezmyślni menedżerowie 31.07.06, 13:56
        giodo1 napisał:

        > Wątki, które poruszacie sa zapewne wywolane wlasnymi niemilymi odczuciami.
        > Gdyby sprawa dotyczyla TP SA jej przeciwnikow bylo by pewnie rownie duzo,
        > zreszta kazda firma ma fanow i antyfanow - normalna rzecz.
        >
        > Tutaj problem polega na czyms innym: dwojka mlodych (zapewne) osob, nie dbajac
        > o dalsze SWOJE losy (pokreslam SWOJE, bo zaszkodzili tylko sobie) dla kilku
        > marnych groszy od Wyborczej zrobili sensacje. Tymczasem z prawnego punktu
        > widzenia wina obarcza pracownikow (jak mniemam juz bylych) i jak nie skonczy
        > sie na wiezieniu, to bedzie spory sukces. Prokuratura wystapi o ujawnienie
        > danych osob ktore zglosily sie do redakcji, jezeli ta ich nie udostepni (bo
        > zakryja sie tajemnica) to wezmie sie pierwszy lepszy skserowany wniosek i na
        > podstawie danych w Banku dojdzie kto dana osobe obslugiwal i kiedy - PROSTE.
        >
        > Drodzy poszukiwacze sensacji - tego typu kroki sa baaaardzo surowo karane i
        > lodzcy pracownicy DSA poniosa ostre konsekwencje. Samej spolki nie mozna
        > oceniac przez pryzmat dwojki niedojrzalych ludzi, ktorych w kazdej branzy nie
        > brakuje

        Najlepiej znaleźć jakiegoś szaraczka z samego dołu i przykładnie ukarać. Typowe
        myślenie polskich pseudomenedżerów. To nie system, który stworzyliśmy jest
        winny, tylko ludzie.

        Ci z Biedronki tłumaczą się tak samo.
      • mistrzcietejriposty Re: to nie CITI - to bezmyślni pracownicy 04.08.06, 00:19
        a skąd informacja o DWÓCH osobach?
        bo chyba nie z tekstu....

        chyba że czytam bez zrozumienia, w co wątpie..
    • buj_w_chutach Kawał 31.07.06, 13:23
      Kiedyś słyszałem taki opowiedziany przez pracownika Citi:

      - Puk, puk
      - Kto tam ?
      - Złodziej.
      - A gdzie tam, przecież widzę, ze pan z Citibanku karty sprzedaje.
    • lucekzmlocek Re: Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibank 31.07.06, 13:51
      tak samo robia w raiffeisen bank, od ladny paru lat.
    • peony czyli mafii też mogą 31.07.06, 14:03
      nadać bogatego klienta! porwanie zony lub dzieciaka "na bank."
    • jerry.uk jak to dobrze ze zamknalem tam konto 31.07.06, 14:24
      2 miesiace temu zamknalem konto w Citi. chyba juz mnie nie znajda ci agenci.
      • inspektor81 Re: jak to dobrze ze zamknalem tam konto 31.07.06, 14:28
        Na pewno zgodnie z ochroną danych osobowych odpowiednio zabezpieczyli dokumenty
        po zamknięciu konta...No chyba że wpływy były wysokie...
        • mikrobyznesmen Re: jak to dobrze ze zamknalem tam konto 01.08.06, 14:45
          nspektor81 napisała:

          > Na pewno zgodnie z ochroną danych osobowych odpowiednio zabezpieczyli dokumenty
          > po zamknięciu konta...

          Na wszelki wypadek trzeba było sprawdzić śmietnik przy banku... Czy tam nie leżą...
      • wogo "Agent" agentowi nie równy 31.07.06, 14:35
        W każdej branży są czarne owce.
        Szkoda, że "pan redaktor" nie pomyślał jak wielu ludzi
        skrzywdzi swoimi "wypocinami" w wiekszości totalnie
        nieprawdziwymi
    • stachu44 V kolumna w banku - ladny pasztet! 31.07.06, 15:21
      Sie porobilo.
      • langston ...a kiedy bylo inaczej i gdzie? 31.07.06, 17:53
    • agniecha75 panie "Dziennikarzu!" nie jest Pan wiarygodny 31.07.06, 16:02
      Dlaczego sie Pan nie przedstawia ? imie , nazwisko i kogo Pan reprezentuje?
      Wstyd? Konkurencja?

      Mysli Pan, ze majac maila dziennikarz@gazeta.pl jest Pan wiarygodny???
      gazeta.pl to darmowe konta internetowe. Tez moge byc zurnalistka@gazeta.pl

      Ktokolwiek wspolpracowal z gazeta wyborcza to wie ze adresy mailowe dziennikarzy
      sa zbudowane na schemacie: imie.nazwisko@odzial.agora.pl

      No i co stracil Pan wiarygornosc ... jak i przykro?

      Aga
    • gregsmile ShityBank i tyle 31.07.06, 16:18
      oddałem im karty, zamknąłem konto z linią kredytową po idiotycznych pismach i telefonach (do firmy) za niespłacenie w terminie 18 zł... a ile nieprzyjemności i jaka 'miła' obsługa. Prawie jak złodzieja mnie potraktowali !
    • grubasek73 Re: Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibank 31.07.06, 16:23
      Niestety!
      Citibank to najbardziej niewiarygodna instytucja jaką znam! Wpadłem w jej sidła
      i żałuję, że kiedkolwiek wziąłem u nich kredyt! NIE POLECAM! ,,

      A co dos zaleńczych planów sprzedaży - to tak jest chyba we wszystkichg
      bankach. mam znajomych w PKO BP, Millenium i BZ WBK - wszędzie takie samo
      wariactwo.
      • winc74 Re: Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibank 31.07.06, 17:44
        bo widzisz kolo nie sztuką jest wziąść i zapomnieć lub nie chceieć oddać porzyczyłeś więc oddaj i tyle
    • budyn19 Re: Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibank 31.07.06, 16:37
      ueh ludzie:) nie znacie sie na procedurach a wszystko wiecie jakbyście sami
      profektowali systemy w banku... w banku nic nie ucieknie komputerowi... :)
      naogół chyba zrażeni są do CB ludzie którzy są tak tępi i niekumaci... bo bank
      nie planuje utrudniać życia klientom... jeżeli ma problemy w spłacie to może
      sobie tak zrobić żeby płacić mało i małe odsetki:) ale czlowiek jest
      wszechwiedzący ten po drugiej stronie słuchawki:) i zawsze wymyśli lepiej :) ale
      to nie zawsze... a później sie dziwią czemu komornik im puka do drzwi... bo byli
      za mądrzy:)
      znam osobiście kilku przedstawicieli i ex przedstawicieli... ŻADEN z nich nie
      wpadłby nawet na pomysł zrobienia takiej rzeczy... ale no cóż... w każdym
      stadzie znajdzie sie czarna owca nieprawdaż?
      nie ma dziedziny życia/ biznesu/ gospodarki gdzie czarne owce nie zapracowałyby
      na opinie uczciwych pracowników!!!!!!!!!

      ehhh... szkoda mi tych wielce "obrażonych" bo to zapewne wielkie gbury... ;x

      tyle ;]
      • dsa11 [...] 31.07.06, 19:58
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • prezes115 Podzielone głosy 31.07.06, 17:19
      Widzę że głosy się podzielił co do CB, te pozytywne są pewnie pisane przez
      jedną osobę tylko login zmienia :) Zgadzam się z każdym mającym pretensje do
      agentów z CB, artykuł jest prawdziwy i ja nie mam z nim nic wspólnego jak to
      sugerował Pan zaskoczony1. Osoba, która przekazała te informacje prasie jest
      poprostu odważna, głupia lub chciała znów zarobić.
      • giodo1 Re: Podzielone głosy 01.08.06, 00:23
        nikt nie podwaza prawdomownosci tych agentow, wszyscy natomiast wskazuja na ich
        glupote - ukrecili bat na wlasna du... (jak nie zrozumiales wypowiedzi, to
        poczytaj je uwazniej)

        zwolennicy czy przeciwnicy CB... a jakie to ma znaczenie? sprawa od dzis juz
        pewnie w prokuraturze, jutro u szefostwa w CB, pojutrze znow jakies sledztwo...
        sprawa ucichnie szybciej niz sie zdaje, pracownicy zwolnieni dyscyplinarnie z
        takim smrodem w papierach, ze szczytem ich marzen bedzie zamiatanie lisci na
        podworku przed blokiem. a wszystko po co? po to aby Wyborcza znow miala tania
        sensacyjke na miare Faktu tudziez Super Expresu

        p.s. dorosly czlowiek odpowiada za swoje czyny, cikawe czy gdyby im kazali te
        skserowane wnioski zjesc przed audytem, to by to zrobili ;-))) no comments -
        Lodz, najpierw handel skorami i pawulon, teraz takie pracujace osly - jak tu ma
        byc nizsze bezrobocie???
    • postrach3 Re: Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibank 31.07.06, 18:06
      A wieceie co w CB dzieje się na południu? Tam dopiero wałki kręcą. Dyr
      regionalny w k-owie na wszysko oczy przymyka( bo z planem ostatnio kiepsko) a
      rynkowy ma to wszystko głęboko w d...... On jest tylko gościem w pracy, pewnie
      zapomniał co my tu robimy
    • nessuno A ja banki olewam...wszystkie 31.07.06, 18:23
      ...nie zadaję się z ŻADNYM.Zbyt cenię swoje pieniądze,by powierzać je złodziejom
      i cwaniaczkom.Wiem,że nie zawsze jest to wygodne,ale cenię sobie ten
      komfort.Kart nie potrzebuję,z kredytów też korzystać nie muszę i mam pełną
      kontrolę nad swoją gotówką.
      • cracovian Re: A ja banki olewam...wszystkie 31.07.06, 18:42
        Fakt, za miesieczny bilet MPK mozna placic gotowka...
        • nessuno Re: A ja banki olewam...wszystkie 31.07.06, 19:21
          cracovian napisał:

          > Fakt, za miesieczny bilet MPK mozna placic gotowka...

          Chyba trochę przesadzasz.Mnie nie rajcuje płacenie kartą,ja lubię widzieć SWOJE
          pieniądze,które wydaję.Żadna łajza nie będzie za mnie decydowała.
    • nick.crestone Citibank Handlowy to najgorszy bank z jakim mialem 31.07.06, 18:33
      do czynienia w Polsce. Poziom niekompetencji pracownikow jest zatrwazajacy.
      • tatah Re: Citibank Handlowy to najgorszy bank z jakim m 31.07.06, 18:45
        Może jakieś szczegóły. Najgorsze jest to, że poziom świadomości klientów jest
        bardziej niż minimalny. Umów nie czytają, pojęcia o produktacjh nie mają, a
        potem dzwonią do banku (idą do oddziału) i pretensje do wszystkich tylko nie do
        siebie. PIsał ktoś wyęj, że bank go ponaglał do spłaty 18 zł. Ludzie - jak był
        winny to niech się nie obraż z tego powodu. W końcu to się bankowi należało, a
        jak jest przekonany, że nie (niezgodnie z umową) to po co płacił. Są w Polsce
        instytucje, do których można się odwołać.
    • mastim Re: Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibank 31.07.06, 21:19
      "PRAWDA o DSA"
      Pozdro dla wszystkich z DSA - Katowice-sokolska!!!pracowałem tam 3 lata, jedyne
      co się nauczyłem to kłamać!! a teraz o "Firmie" jedno szkolenie przez 3
      lata,gdzie nauczyłem sie rozróżniać po smaku Tyskie od Lecha! poczatki: umowa
      zlecenie,brak podstawy,wysokie plany,brak samochdów służbowych(korzystanie z
      publicznych środków transopru by dojechać do klienta),brak biura,telefonow
      komórkowych,brak bazy klientów,komputer jeden na 12 osób, jedyne co dostalismy
      to długopis(po znajomości),rotacja pracowników większa niż przerób świn w
      ubojni!i ta głupia nazwa stanowiska pracy "starszy doradca citibusiness":)
      (ŻART),
      co się zmnieniło przez okres trzech lat, a nie za wiele:
      umowa o prace na czas określony z DSA po wykonaniu nie osiągalnego planu
      (750zł) biuro z czterema biurkami na 15 osób, dwa komputery,5 telefonow
      stacojonarnych,większe plany,(kolejny ŻART czy POMYŁKA), a pracownik CitiBanku
      posiadał wszystko i więcej niż udało mi się wymienic wcześniej!np:szczgół-
      posiadał cztery razy większą podstawę,umowa o pracę z Bankiem,samochód służbowy
      24H,telefon komórkowy,imprezy i szkolenia dwa razy w m-c, a do jego obowiązków
      należała tylko obsługa schfytanego klienta przez pracownika DSA!!!(gdzie
      SPRAWEDLIWOŚĆ)
      oczywiscie to co napisałem to tylko namiastka tego co tam było, ale wystarczy
      by śmiało powiedziec, że jedyną winą tego co opisano w reportażu jest system
      pracy stworzny przez CitiBank w porozumieniu z DSA Sp. Z o.o. a nie pracownicy
      najniższego szczebla którzy zarabiali na życie w tym DROGIM i NUDNYM jak PI..
      Kraju.... koniec
      • kucek11 Re: Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibank 31.07.06, 23:42
        Nie przesadzaj, nie było tak źle, ale może za krótko pracowałem ;D
      • fka1 Re: Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibank 02.08.06, 19:14
        > "PRAWDA o DSA"
        > Pozdro dla wszystkich z DSA - Katowice-sokolska!!!pracowałem tam 3 lata, jedyne
        >
        > co się nauczyłem to kłamać!! a teraz o "Firmie" jedno szkolenie przez 3
        > lata,gdzie nauczyłem sie rozróżniać po smaku Tyskie od Lecha! poczatki: umowa
        > zlecenie,brak podstawy,wysokie plany,brak samochdów służbowych(korzystanie z
        > publicznych środków transopru by dojechać do klienta),brak biura,telefonow
        > komórkowych,brak bazy klientów,komputer jeden na 12 osób, jedyne co dostalismy
        > to długopis(po znajomości),rotacja pracowników większa niż przerób świn w
        > ubojni!i ta głupia nazwa stanowiska pracy "starszy doradca citibusiness":)
        > (ŻART),
        > co się zmnieniło przez okres trzech lat, a nie za wiele:
        > umowa o prace na czas określony z DSA po wykonaniu nie osiągalnego planu
        > (750zł) biuro z czterema biurkami na 15 osób, dwa komputery,5 telefonow
        > stacojonarnych,większe plany,(kolejny ŻART czy POMYŁKA), a pracownik CitiBanku
        > posiadał wszystko i więcej niż udało mi się wymienic wcześniej!np:szczgół-
        > posiadał cztery razy większą podstawę,umowa o pracę z Bankiem,samochód służbowy
        >


        jak taka zenujaca praca to czemu az tak dlugo tam pracowalas??
    • prezo_24 Citibank a Getin Bank 31.07.06, 21:26
      Citibank bardzo zle traktuje klientow, a jego karty kredytowe sa malo
      atrakcyjne i drogie i maja do tego duzo ukrytych kosztow. Getin Bank przejmuje
      duzo klientow Citibanku oferujac im zdecydowanie lepsze warunki na karcie
      kredytowej. Ja juz sobie karte Getin Banku w tym tygodniu planuje wyrobic :)
      • marcin978 Re: Citibank a Getin Bank 31.07.06, 22:43
        a jak myslisz skad sa managerownie i szefostwo w getinie? z citybank

        tak samo zrobia cie w balona ze bedziesz zalozwal ze w ogole chciales karte
        bo to sa oszusci tak samo jak w city
        • prezes115 Re: Citibank a Getin Bank 31.07.06, 23:31
          ludzie nie słuchajcie barana karata z getina jest jeszcze gorsza od karty CB.
      • malepiwo Re: Citibank a Getin Bank 01.08.06, 11:20
        Zgadzam się. Tez mam karte z GetinBanku i jestem zadowolony, nic za nią nie
        płace oprocz małego ubezpieczenia a do tego nie pobieraja prowizji przy
        wyplatach z wszystkich bankomatow na swiecie. dlugo przegladalem oferty bankow
        i to chyba w tej chwili najlepsza karta na rynku
    • akirat Citibank DSA początek 31.07.06, 21:50
      Kiedyś pracowałem w tej instytucji i niestety ta sprawa to jest mizerny
      wierzchołek góry lodowej. Jak się ktoś tym zajmie dogłebniej to wypłyną na
      wierzch bardziej przerażające informacje. Ciekawe jak Citi zatuszuje i uciszy
      tą sprawę.

      Czytałem niepochlebne opinie o pracownikach w tej firmie ... trzeba wziąć pod
      uwagę fakt iż są oni często zmuszani (planami, finansami, statusem, mobingiem)
      do takiego postępowania. Niestety dzisiaj każda praca się liczy i na tym bazują
      niektórzy pracodawcy (jak nie wszyscy). Pracownik jest w stanie dużo zrobić by
      zachować prace i utrzymać siebie oraz rodzinę. Ja nie wytrzymałem w takiej
      atmosferze ale są ludzie bardziej zdesperowani.

      Pozdrawiam
    • malami42 Re: Dorabiają kserując tajemnicę bankową Citibank 31.07.06, 23:38
      Chciałam się wypowiedzieć na temat tych bzdur, jakie media przedstawiają.
      Niestety kolejny raz pokazał jaci ludzie są wredni, nieuczciwi. Ale jak to
      Polak potrafi zrobi wszystko aby tylko zarobić. Nie patrzy na interes banku, na
      prestiż. Ktoś tam mówił, że polska wersja Citi jest to kitu, ale firme tworzą
      ludzie. Ludzie jak to ludzie. Wydaja się ok jak się ich zatrudnia. I zamiast
      cieszyć, ze Citi dał im na chleb, bo wielkie "G" by jedli, to robią tak jak
      ludzie, którzy nami rządzą i koło się zamyka. Potem gadamy , że stołki objęli i
      kradną. A tu ludzie na takim niskim szczeblu "DORADCA", proszę co za cwaniaki.
      I zwalają na BANK. Ja pracuję dla Citi w jednej z agencji na północy juz prawie
      dwa lata. I bardzo jestem zadowolona. Zarabaim i mam. Ale nie oszustwem, walką
      i poswięceniem. A nikt mi nie każe. Plany jak to plany, dla mnie wcale nie
      wyskie, wcale nie 42 karty. a jaka ściema z tą prowizją za karty, przcież to
      wszysko zależy. W każdej firmie są plany. W każdej która cokolwiek znaczy na
      rynku i chce istnieć. Jeżeli komuś to nie pasuje proste może odejść. A swoją
      drogą rotacja jest duża, bo ludzie bez żadnej wiedzy i doświadczenia chcieli
      by wielkie tysiące zarobić. Także bardzo gazetę proszę troche obiektywizmu.
      Porozmawiajcie z ludzmi, którzy pracuja a nie oszukuja. A procedury są dla
      każdego pracownika obowiązujace i nie sposób każdego sprawdzić, czy oby klienta
      pesela nie zapisał na karteczce schowanej w majtkach, pozdrawiam wszystkich
      dobrych i uczciwych pracowników agencji oraz banku, :-)
    • mannaznieba4 Re: najwiecej tajemnic Banku City zna wandeczka 01.08.06, 02:13
      rapaczyńska może podzieli sie z nami9 swoja wiedzą?
    • avonkania Tak samo jest w AVONie! ! ! ! 01.08.06, 17:54
      umowy tzw. konsultanckie zawieraja osoby, które nie są nawet pracownikami
      AVONu, tylko zwykłymi konsultantkami (tzw. piramida), firma kompletnie nie ma
      kontroli nad tym co się z tymi danymi dzieje, nie maja nawet procedury ochrony
      danych osobowych!!!!
      Uwazajcie więc podpisujac "umowę" z firmami sieciowymi, bo może się okazać, że
      nagle macie też np. 'lewą' kartę kredytową...
      • jrrider Re: Tak samo jest w AVONie! ! ! ! 02.08.06, 20:58
        Ty gupolku. Sam pracowalem w DSA i wszystko co wiekszosc osob tu pisze
        to bzdury. Pracuja tam normalni dobrzy ludzie a ci co pisza takie glupoty
        po prostu sobie nie radzili badz zupelnie nie maja pojecia o tym biznesie.
        Lepiej zajrzyjcie do Millenium mam tam znajomych tam jest dopiero niezly
        pie..ik bo wiekszosc slabych ludzi z citi tam wlasnie poszla.
    • artowski ale PO CO przyszli ?!? 02.08.06, 08:12
      Sprawa przypomina mi historie "przychodzi Rywin do Michnika"...

      Artykul nie odpowiada na dwa podstawowe pytania:
      -> w jakim celu ci ludzie przyszli do gazety z takimi informacjami ???
      -> dlaczego byliby tacy glupi ze przyniesli dowody na swoje przestepstwo
      zagrozone kodeksem karnym do 5 lat ???
      • danzig Re: ale PO CO przyszli ?!? 02.08.06, 23:51
        bo to artykul sponsorowany przez konkurencje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka