Dodaj do ulubionych

Izraelczycy ruszają w głąb Libanu

02.08.06, 07:15
"Stąd pomysł, by połączyć zawieszenie broni z wysłaniem do południowego
Libanu sił rozjemczych. Do ich dowodzenia już przygotowuje się Francja..."

He, he Francja co najwyzej moze sobie podowodzic babciami klozetowymi w
kiblach Paryza i to tez nie do konca. Po ostatnich popisach wyrostkow
islamskich jak to palili Paryz i jego przedmiescia przez ponad tydzien
a "bohaterscy" stroze porzadku publicznego zajmowali sie gaszeniem pozaru i
sprzataniem pobojowiska zamiast zaprowadzaniem porzadku nic
odpowiedzialniejszego niz dowodzenie kiblami publicznymi w Libanie
francuskich "bohaterskich" wojakow spotkac tam nie powinno.
No ale zabojady jak to zabojady, mniemanie o sobie maja ze hej.
A moze by tak wykorzystac okazje i milczec, panowie zabojady.
Obserwuj wątek
    • clr Re: Izraelczycy ruszają w głąb Libanu 02.08.06, 07:26
      Zaczyna sie generalne sprzatanie i wymiatanie. Co na to nasze
      mlode "antyizraelskie" wrony i kruki ???
      • polar21 Re: Izraelczycy ruszają w głąb Libanu 02.08.06, 08:33
        "Po 21 dniach wojny Hezbollah zdaje się słabnąć. Wczoraj drugi dzień z rzędu
        Partii Boga udało się odpalić na terytorium wroga zaledwie kilka rakiet, podczas
        gdy jeszcze niedawno spadały ich setki."

        I oto chodzilo....pozdrowienia dla IDF :))))
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Izraelczycy ruszają w głąb Libanu 02.08.06, 23:27
        Jak w tej Ameryce wyborcy trochę przejrzą na oczy, bo niby z jakiej racji tyle
        kasy przeznaczać na pomoc wojskową dla Izraela stając się wrogiem islamu, to
        arabowie was czapkami nakryją.
    • polar21 Re: Izraelczycy ruszają w głąb Libanu 02.08.06, 08:34
      > Do ich dowodzenia już przygotowuje się Francja,

      O cholera.....to znaczy ze dowodztwo sil rozjemczych ucieknie po pierwszej
      wystrzelonej w ich kierunku katiuszy hezbollahu. Wkoncy wojsko francuskie ma
      dlugie tradycje spiepszania z pola walki
    • obi7 Re: Izraelczycy ruszają w głąb Libanu 02.08.06, 09:02
      i izraelczycy zbudują getto dla arabów.......
    • el_p Re: Izraelczycy ruszają w głąb Libanu 02.08.06, 09:30
      Im dluzej trwa wojna tym pas bardziej sie poszerza, bylo 20km teraz juz 30km
      Ambasada Izraela urzeduje od rana. 80tys ludzi musialo opuscic swoje domy- brawo
      IDF?
      Rozumiem, ze mozna miec pewne socjopatyczne zaciagi, ale nie rozumiem jak
      mozecie byc obojetni wobec lozu setek tysiecy cywilow.
      BTW. Fotyga jesli dziala z ramienia klonow, nie jest moim politykiem i to nie
      jest moj rzad.
      • romano33 Re: Izraelczycy ruszają w głąb Libanu 02.08.06, 23:39
        el_p napisał:

        > Im dluzej trwa wojna tym pas bardziej sie poszerza, bylo 20km teraz juz 30km
        > Ambasada Izraela urzeduje od rana. 80tys ludzi musialo opuscic swoje domy- braw
        > o
        > IDF?
        > Rozumiem, ze mozna miec pewne socjopatyczne zaciagi, ale nie rozumiem jak
        > mozecie byc obojetni wobec lozu setek tysiecy cywilow.
        > BTW. Fotyga jesli dziala z ramienia klonow, nie jest moim politykiem i to nie
        > jest moj rzad.

        To sie nazywa wysiedlenie ludności. Tak jak za dawnych czasów nazistowskich było
    • snow21 Agresywny komunizm Bieruta,Gomółki i Jaruzela 02.08.06, 09:55
      • snow21 np:inwazja na Czechosłowacje1968,został zastąpiony 02.08.06, 10:03
        • snow21 przezAgresywnySyjonizm Kwacha i Kaczki(Irak,Liban 02.08.06, 10:11
          • lumpenliberal Pusto we łbie to i posty puste 02.08.06, 14:01
            Więcej czytaj, mniej pisz. Polecam w szczególności historię PRL ze szczególnym
            uwzględnieniem Układu Warszawskiego. Nie sądzę,żeby to pomogło bo cudu
            zmieniającego śnieg w szare komórki się raczej nie spodziewam, ale kto wie...
            Niezbadane są wyroki boskie.
    • hanyska2 A Turcy i Indonezyjczycy na pewno zachowaja 02.08.06, 10:09
      "bezstronnosc" w konflikcie miedzy bracmi muzulmanami i "syjonistami", he he!
      ONZ znowu przyjedzie na wywczasy, aby "obserwowac" jak Hezbollahowi odrastaja
      glowy? Jesli ma zapanowac pokoj, trzeba tam nie sil rozjemczych, ale
      policyjnych, z mandatem umozliwiajacym im autentyczne rozbrojenie islamistow. W
      przeciwnym razie bedzie powtorka z historii w Libanie. Go Israel, go!
      Zniszczyc Hezbollah zanim ONZ i UE przywroca go znowu do wladzy:

      www.smalldeadanimals.com/archives/004340.html

      "The U.N.'s years-long record on the Israel-Lebanon border makes mockery of the
      term "peacekeeping." On page 155 of my book, "Inside the Asylum," is a picture
      of a U.N. outpost on that border. The U.N. flag and the Hezbollah flag fly side
      by side. Observers told me the U.N. and Hezbollah personnel share water and
      telephones, and that the U.N. presence serves as a shield against Israeli
      strikes against the terrorists."

      --------------------------------------------------------------------------------

      www.eurojihad.org
      www.anglicansforisrael.com
      www.jihadwatch.com
      • hanyska2 Re: A Turcy i Indonezyjczycy na pewno zachowaja 02.08.06, 10:11
        http:\\www.smalldeadanimals.com/archives/004340.html
        -----------------------------------------------------
        • romano33 Re: A Turcy i Indonezyjczycy na pewno zachowaja 02.08.06, 23:42
          getto.blox.pl/html
          raport.blox.pl/html
          beirutspring.blogspot.com/
          libanizrael.wordpress.com/
          www.lebanonundersiege.gov.lb/english/F/Main/index.asp?
      • baretto jedź i pomoż im, jak kuilke w łeb dostaniesz to 02.08.06, 10:24
        też niewielka strata dla forum GW.
        • dvoryanin myśle, żebyśmy nie płakali ... a Hezbollach według 02.08.06, 12:25
          UE NIE jest organizacją terrorystyczną
      • dvoryanin Droga Galilejko, według UE Hezbollach NIE jest 02.08.06, 12:23
        organiazją terrorystyczną, takie samo stanowisko zjamuje Rosja, ja zaś jako
        mieszkanie UE, jestem zobowiązany uznawać za terrorystyczne organiazje z listy
        UE... a nie USraela ...
      • mb66 Re: A Turcy i Indonezyjczycy na pewno zachowaja 02.08.06, 21:57
        Dziwna to wojna, na ktorej ginie wiecej dzieci niz....zolnierzy.
        Ekspansyjna polityka Israela i USA, powoduje ten caly zament na swiecie,
        powroc do korzeni konfliktu, zastanow sie nad problemem palestynskim,
        traktowania innych nacji jako gorszych przez Israel, Hezbollah to efekt polityki
        jaka prowadzi Israel i Stany. Jesli mowisz o skutkach, przemysl dlaczego do
        tego doszlo. Mowi Ci to osoba doswiadzczona zyciem na tym swiecie.
        Pozdrawiam
      • romano33 Re: A Turcy i Indonezyjczycy na pewno zachowaja 02.08.06, 23:41
        hanyska2 napisała:

        > przeciwnym razie bedzie powtorka z historii w Libanie. Go Israel, go!
        > Zniszczyc Hezbollah zanim ONZ i UE przywroca go znowu do wladzy:
        >
        Bardzo krótkowzrocznie patrzysz. Hezbollah powstał po masakrze w Shitala przy
        udziale zbrodniarza Ariela Sharona. Izrael nie wytępi ich. Jezeli tak to
        powstanie inna organizacja jeszcze gorsza.
    • dvoryanin Świat musi powstrzymac syjonistycznych rzeźników 02.08.06, 12:18
    • dvoryanin Mam informacje która zmartwi syjonistów na tym 02.08.06, 12:21
      Forum, oto po Rosji, także UE odmówiła wpisania Hezbollachu na swoją liste
      organizacji terrorystycznych ... jak mówił Fiński MSZ ... Hezbollach
      organizacją terrorystyczna NIE hest :-) ... i co na to telawiwiaka i
      galilejka :-)
    • sekwana2005 sukcesy czy katastrofalne statystyki strat 02.08.06, 13:58
      To 6 tekst o Libanie na który zagladam i pierwszy gdzie jest możliwosć zabrania
      głosu...
      Izrael zaostrza konflikt i tłumaczy, iż w ten sposób zwiększa swoje
      bezpieczeństwo. Jeszcze rano czytałem, iz powietrzny i lądowy atak jest
      uzasadniony i skuteczny, bo Hesbollach był w stanie tylko kilka rakiet odpalić.
      Teraz - że było ich dzisiaj już ponad 80.
      Zadam głupie pytanie: a ile rakiet spadało na Izrael przed inwazją na Liban?
      Zdaje się, iż też jakieś 80-100, ale kwartalnie...
      W jednym z zagranicznych serwisów czytałem statystyke strat na dzień 1 sierpnia
      (dzis już jest więcej oczywiście). Wojenne straty są podobne: 53 zabitych
      żołnierzy libańskich oraz po 40 Izraela i Hesbollachu.
      Ale do tego 18 cywilnych Izraelczyków i 841 cywinych ofiar libańskich w tym ok.
      350 dzieci !!!
      Ponadto 20 obywateli Sri Lanki, 9 Kanadyjczyków (w tym jeden z sił ONZ), 7
      Brazylijczyków i po jednym obywatelu Nigerii, Jordanii, Australii, Chin i
      Finlandii - razem 41 cudzoziemców.
      Oznacza to iż cywilnych (lub z sił ONZ) ofar z krajów trzecich zginęło wiecej,
      niż żołnierzy Izraela czy Hesbollachu.
      Na jednego cywila z Izraela przypada prawie 50 cywilnych ofiar libańskich.
      Można oczywiście doliczyć zniszczone wszystkie 3 cywilne lotniska Libanu,
      kilkaset mostów, rafinerię z której ropa wyciekła do Morza Śródziemnego,
      zniszczone 3 stacje telewizyjne, dziś - takze szpital, setki domów mieszkalnych
      i inne "punkty oporu Hesbollachu"...
      Jeśli generałowie izraelscy tak celnie prowadzą wojnę, to powinni natychmiast
      być odsunięci od dowództwa i odesłani do pasania osłów i wielbłądów !
      • lumpenliberal Re: sukcesy czy katastrofalne statystyki strat 02.08.06, 14:40
        Wszystko to prawda, ale też nie cała prawda. W ciągu jednego dnia wojna z
        Hezbollachem w Libanie pochłania życie 40 ludzi. W tym samym czasie w Iraku na
        skutek działań grup terrorystycznych tak sunnickich jak szyickich ginie
        codziennie 100, a w ropiejącym konflikcie w Kongo 1200 ludzi. Czy to powód żeby
        bagatelizować ofiary konfliktu libanskiego? Oczywiście, że nie! Warto się
        natomiast zastanowić, co jest przyczyną tego konfliktu i czym wolnemu światu
        grozi pozostawanie bezczynnym wobec wzrastającego w siłę islamskiego
        fundamentalizmu. Fundamentalizmu który za nic ma ludzkie życie, także życie
        arabskich dzieci.
        Dla przywódców Hezbollahu ta śmierć to tylko straty w statystykach dot.
        kandydatów na potencjalnych zamachowców-samobójców.


        • sekwana2005 bezczynność wolnego świata 02.08.06, 15:18
          Zgadzam się, iz dziś (i w ostatnich latach) ludzie giną nie tylko w Libanie.
          I że społeczność międzynarodowa zwykle biernie się temu przygląda
          Nie zgadzam się z opinią, iż muzułmani sa tak nieludzcy, iż obojetni na smierć
          swoich dzieci i żon, żywiąc jedynie niczym nie uzasadnioną nienawiść do izraela
          i "wolnego świata".
          Obecny atak na Liban powoduje, iż Izrael działa jak biuro werbunkowe dla
          Hesbollachu - ludzie dotąd bierni, obojętni gotuja się od wściekłości, gdy
          zabijane są ich rodziny, sąsiedzi, gdy niszczone domy.
          Na każdego zabitego "terrorystę" - w tym ponad 350 dzieci pojawi się 20
          prawdziwych terrorystów, nie mających nic już do stracenia
          Podobnie jest w Iraku - ponieważ za Saddama Husaina było źle, interwencja
          amerykańska spowodowała, że jest znacznie gorzej.
          Kongo - kraj wielkości Europy Zachodniej, wyposażony w najcenniejsze surowce,
          powinien być bogaty. Zamiast tego od przynajmniej pół wieku (gdy była próba
          secesji najbogatszej w surowce prowincji, przy dyskretnym poparciu niektórych
          koncernów i krajów) tonie w konflikatach i wojnach. Dobrze, jak w większosci
          krajów afrykańskich jest tam wszechobecna korupcja - ale "do tanga trzeba
          dwojga" - firmom wydobywającym ropę, złoto, diamenty itd. bardziej opłaca się
          dać łapówki, niż przekazywać część swoich zysków, przestrzegać ochrony
          środowiska itd.
          A niezależni eksperci z USA niedawno ujawniali, iż z każdego dolara na pomoc
          dla Afryki do faktycznie potrzebujących trafia 6 centów. Reszta to nie tylko
          łapówki, ale i "koszty własne" - zakup w rozwiniętych krajach żywności (co
          często przy okazji rujnuje miejscowe, niedotowane przecież rolnictwo), koszty
          transportu morskiego i lądowego, całe znane nam z krótkiego okresu po 1989
          roku "Mariottactwo" - gdy "pomoc" dla Polski w znacznym stopniu szła na gaże i
          koszty utrzymania zagranicznych doradców...
          Więc kazdy z tych 20 kongijskich kandydatów na prezydenta walczy o swój udział,
          swoją prowizję od każdego dolara zaś zwykli ludzie biją się o te żalosne centy,
          o dostęp do wody itd.
          • lumpenliberal Re: bezczynność wolnego świata 02.08.06, 16:47
            sekwana2005 napisał:

            > Zgadzam się, iz dziś (i w ostatnich latach) ludzie giną nie tylko w Libanie.
            > I że społeczność międzynarodowa zwykle biernie się temu przygląda
            > Nie zgadzam się z opinią, iż muzułmani sa tak nieludzcy, iż obojetni na smierć
            > swoich dzieci i żon, żywiąc jedynie niczym nie uzasadnioną nienawiść do izraela
            >
            > i "wolnego świata".
            > Obecny atak na Liban powoduje, iż Izrael działa jak biuro werbunkowe dla
            > Hesbollachu - ludzie dotąd bierni, obojętni gotuja się od wściekłości, gdy
            > zabijane są ich rodziny, sąsiedzi, gdy niszczone domy.
            > Na każdego zabitego "terrorystę" - w tym ponad 350 dzieci pojawi się 20
            > prawdziwych terrorystów, nie mających nic już do stracenia
            > Podobnie jest w Iraku - ponieważ za Saddama Husaina było źle, interwencja
            > amerykańska spowodowała, że jest znacznie gorzej.
            > Kongo - kraj wielkości Europy Zachodniej, wyposażony w najcenniejsze surowce,
            > powinien być bogaty. Zamiast tego od przynajmniej pół wieku (gdy była próba
            > secesji najbogatszej w surowce prowincji, przy dyskretnym poparciu niektórych
            > koncernów i krajów) tonie w konflikatach i wojnach. Dobrze, jak w większosci
            > krajów afrykańskich jest tam wszechobecna korupcja - ale "do tanga trzeba
            > dwojga" - firmom wydobywającym ropę, złoto, diamenty itd. bardziej opłaca się
            > dać łapówki, niż przekazywać część swoich zysków, przestrzegać ochrony
            > środowiska itd.
            > A niezależni eksperci z USA niedawno ujawniali, iż z każdego dolara na pomoc
            > dla Afryki do faktycznie potrzebujących trafia 6 centów. Reszta to nie tylko
            > łapówki, ale i "koszty własne" - zakup w rozwiniętych krajach żywności (co
            > często przy okazji rujnuje miejscowe, niedotowane przecież rolnictwo), koszty
            > transportu morskiego i lądowego, całe znane nam z krótkiego okresu po 1989
            > roku "Mariottactwo" - gdy "pomoc" dla Polski w znacznym stopniu szła na gaże i
            > koszty utrzymania zagranicznych doradców...
            > Więc kazdy z tych 20 kongijskich kandydatów na prezydenta walczy o swój udział,
            >
            > swoją prowizję od każdego dolara zaś zwykli ludzie biją się o te żalosne centy,
            >
            > o dostęp do wody itd.

            Dużo tego, ale proponowałbym nie odchodzić od tematu, bo forma forum GW nie
            pozwala na rzetelną dyskusję w perspektywie dłuższej niż cykl wydawniczy Gazety.

            Nie wiem, czy muzułmanie są 'tak nieludzcy', ale faktem jest, że ich religia
            nakazuje walkę z niewiernymi. Hezbollah traktuje ten nakaz dosłownie i
            konsekwentnie go realizuje metodami nieakceptowalnymi w żadnym cywilizowanym
            społeczeństwie. Społeczność międzynarodowa od kilkunastu lat nie zdobyła się na
            potraktowanie tej organizacji tak, jak na to zasługuje - najnowszy przykład
            znajdziesz w ostatnich newsach. Nie licz więc na to, że Żydzi będą się na tę
            społeczność oglądać i pytać o zdanie na temat metod walki o swoje
            bezpieczeństwo. Żydzi znacznie bardziej cenią życie swoich dzieci niż ci, co
            wysyłają je w pasach szahidów w ostatnią drogę do szkoły.

            Co do skuteczności działań IDF i ilości przypadkowych ofiar, radzę zadać sobie
            trochę trudu i poszukać w necie danych nt. ilości ataków lotniczych w Libanie i
            dokonać samodzielnej osądu, zamiast zdawać się na subiektywną ocenę
            przypadkowego arabskiego blogera. Jeśli szukasz prawdy, gwarantuję, że Twoja
            ocena umiejętności i przede wszystkim motywów działania IDF ulegnie zasadniczej
            zmianie.
        • sectral Przyczyna konfliktu 02.08.06, 15:34
          Racja. Warto się zastanowić co jest przyczyną tego konfliktu. Oczywiście, że
          jest nią okupacja izraelska ziem arabskich zagarnietych w 1967 r. Jedynym
          sposobem zakończenia konfliktu jest wycofanie sie Izraela z okupowanych ziem.
          Problem w tym, że dopóki Izrael czuje bezwarunkowe poparcie USA, nie zrezygnuje
          ze swoich zdobyczy
          Rozwiązaniem byłoby zmuszenie Izraela do powrotu do granic z 1967 roku.
          Bezpieczeństwo tych granic powinno być zagwarantowane poprzez stworzenie strefy
          buforowej obsadzonej przez NATO.
          • lumpenliberal Re: Przyczyna konfliktu 02.08.06, 16:21
            Możńa i tak interpretować ten konflikt. Można też szukać przyczyny w tym, że
            Arabowie nie zgodzili się na powstanie Państwa Izrael i Palestyny na mocy
            rezolucji 181 ONZ z 1947roku, albo licytować się czy większe prawa do Ziemi
            Obiecanej mają mieszkający tam przez 1200 lat Żydzi czy zasiedlający ją od 700
            lat Arabowie. Można.
            Nie zmienia to jednak w niczym faktu, że obecny konflikt jest spowodowany
            "polityką" Hezbollahu polegającą zgrubsza na nękaniu ludności cywilnej atakami
            rakietowymi w oczekiwaniu na decydujące uderzenie Iranu, które pozwoliło by
            utopić Żydów w Morzu Śródziemnym, a jeszcze lepiej w morzu krwi. Żadne
            społeczeństwo nie może sobie pozwolić w takiej sytuacji na bezczynność, nie
            odbieraj więc Izraelowi prawa do obrony swoich obywateli przed agresją.

            A wracając do meritum postu sekwany2005, rzekłbym: "Miarkuj acan proporcyją".
            Twierdzenie że, kilkaset ofiar konfliktu po prawie trzech tygodniach ataków
            lotniczych(60-120 dziennie!) to efekt nieudolności albo co gorsza celowego
            okrucieństwa, to histeria, nie rzetelne spojrzenie na fakty.

        • l.o.r.t.e.a Re: sukcesy czy katastrofalne statystyki strat 02.08.06, 15:40
          lumpenliberal napisał:
          W tym samym czasie w Iraku na
          > skutek działań grup terrorystycznych tak sunnickich jak szyickich ginie
          > codziennie 100, a w ropiejącym konflikcie w Kongo 1200 ludzi.

          Więc niszczmy terroryzm w Iraku i rozwiązujmy konflikt w Kongo. Ale co do tego
          mka Liban? Jeśli ktoś na twojej ulicy ukradnie coś, a sąd skazuje ciebie i twoje
          dzieci, choć nie miałeś z tym nic wspólnego, to jest to "walka ze
          złodziejstwem"? Nie, to głupota.
        • romano33 Re: sukcesy czy katastrofalne statystyki strat 02.08.06, 23:50
          lumpenliberal napisał:

          > Wszystko to prawda, ale też nie cała prawda. W ciągu jednego dnia wojna z
          > Hezbollachem w Libanie pochłania życie 40 ludzi. W tym samym czasie w Iraku na
          > skutek działań grup terrorystycznych tak sunnickich jak szyickich ginie
          > codziennie 100, a w ropiejącym konflikcie w Kongo 1200 ludzi. Czy to powód żeby
          > bagatelizować ofiary konfliktu libanskiego? Oczywiście, że nie! Warto się

          Przyczyna jest wpieprzanie sie USA i Izraela w cudze sprawy. To imperialna i
          syjonistyczna polityka tych krajów powoduje konflikty na swiecie
      • l.o.r.t.e.a Mądrze piszesz. Co oznacza że się wkrótce zleci 02.08.06, 15:26
        sfora i cię wyzwie od antysemitów i islamofaszystów.
        • lumpenliberal Niestety, niezbyt mądrze 02.08.06, 16:53
          l.o.r.t.e.a napisał:

          > sfora i cię wyzwie od antysemitów i islamofaszystów.

          Pudło. Ani to antysemityzm ani islamofilia. To proste rozczulanie się nad losem
          obywateli państwa, które nie umiało zadbać o swoją integralnośc. Mądrością bym
          tego nie nazwał.
      • romano33 Re: sukcesy czy katastrofalne statystyki strat 02.08.06, 23:47
        sekwana2005 napisał:

        > Jeśli generałowie izraelscy tak celnie prowadzą wojnę, to powinni natychmiast
        > być odsunięci od dowództwa i odesłani do pasania osłów i wielbłądów !

        Co Ty od nich chcesz. Generałowie izraelscy robia to znakomicie i do tego z
        premedytacja godną mordercy.. Nie po to ich szkolili aby sie litowac nad dziecmi
        czy cudzozeimcami. Maja gdzies Konwencje Genewskie.
    • zetp Izrelczycy ruszają w głąb Libanu 02.08.06, 18:08
      Bo jesli juz koniecznie musi byc napisane cos, co stawia Zydow w niekorzystnym
      swietle to GW pisze o "Izraelczykach", podobnie jak w ZSRR pisano o "ludziach
      radzieckich", co bylo tak czesto w Polsce cytowane, ze niktorzy sadzili, iz
      istnieje "jezyk radziecki", a nie rosyjski. Niby to samo, a przeciez nie do konca!
    • jml13060 Re: Izraelczycy ruszają w głąb Libanu 02.08.06, 20:11
      A jak wyglada sprawa bezpieczenstwa Izraela jesli idzie np. o dostep do wody ?
      Patrzac na mape Bliskiego Wschodu widze, ze najwazniejsze zrodla slodkiej wody
      sa poza granicami Izraela. Gdyby terrorysci zatruli rzeki, to bylaby tragedia
      gorsza od rakiet. Nie sadze zeby zapasy wody starczyly na dlugo. Odsalanie wody
      morskiej przy tej skali potrzeb tez jest niewykonalne.

      Rowniez wypuszczenie trujacego gazu w powietrze z terytorium nadgranicznego
      (tak jak podczas I wojny swiatowej) przy sprzyjajacym wietrze byloby bardzo
      groznym aktem terroru dla ludnosci sywilnej. Nawet maski gazowe i siec
      detektorow ostrzegajacych przed atakiem chemicznym na niewiele sie zdadza.

      Sytuacja jest trudna, bo terrorysci nie przestrzegaja konwencji
      miedzynarodowych.
    • znj2 Re: Izraelczycy ruszają w głąb Libanu 02.08.06, 22:20
      Powinni wysłać Niemców. Czarne krzyże są niezastąpione.
    • romano33 Nadciąga burza nad Izraelem 02.08.06, 23:36
      Dzieja sie dziwne ruchy na świecie. Izrael jest w niebezpieczenstwie. Musi jak
      najszybciej skonczyc te brudna wojne zanim narobi sobie bigosu.
      • mannaznieba4 Re: Nadciąga burza rakiet nad Izraelem 02.08.06, 23:51
        jeżeli hesbollah wystrzeliwuje już teraz 120 katiuszy dziennie , wystrzelił juz
        ok.2000 rakiet a ma jeszcze w zapasie ok.28 tyś, to sytuacja zydów nnie będzie
        wesoła. w najbliższym czasie zostaną zaatakowane duże miasta zamieszkałe przez
        syjonistów w promieniu ok. 180-200 km od granicy libanu.Wszystko zalezy od
        systemów naprowadzania gdyz hezbollah ma z tym pewne problemy.
    • mannaznieba4 Re: juz ponad 221 zabitych zydowskich agresorów! 02.08.06, 23:47
      jak tak dalej pójdzie to zydzi przegonia amerykanów w iraqu pod względem trupów
      na godzinę.
      • romano33 Re: juz ponad 221 zabitych zydowskich agresorów! 02.08.06, 23:51
        mannaznieba4 napisała:

        > jak tak dalej pójdzie to zydzi przegonia amerykanów w iraqu pod względem trupów
        > na godzinę.

        Skad masz te informacje ?
    • yho79 Re: Izraelczycy ruszają w głąb Libanu 02.08.06, 23:53
      Izraelczycy chyba zapomnieli jak ich Hitler zniszczył, a teraz robią to samo z
      Palestyńczykami , a jak im mało to zabijaja niewinnych obywateli Libanu, niby
      to w geście zniszczenia terrorystów Hesbollahu. A kraje zachodnie i USA nic nie
      robią tylko patrzą, jak się Izrael we wszystko wtrąca. kto Im dał broń -
      "zachód". Biedni ci Izraelczycy, mało im wszystkiego. Może nowy Adolf by im
      pokazał gdzie ich miejsce bo się chyba zapomnieli. Mają swoją biblię a gdzie
      się oni do niej stosują. Jakiz to naród wybrany przez Boga, który tak grzeszy
      przeciwko bliźnim.
      • romano33 Re: Izraelczycy ruszają w głąb Libanu 02.08.06, 23:58
        yho79 napisał:

        > Izraelczycy chyba zapomnieli jak ich Hitler zniszczył, a teraz robią to samo z
        > Palestyńczykami , a jak im mało to zabijaja niewinnych obywateli Libanu, niby
        > to w geście zniszczenia terrorystów Hesbollahu. A kraje zachodnie i USA nic nie

        Bo tak naprawdę to wina jest ONZ i UE. Powinni wykluczyc USA i Izrael z obrad
        aby nie blokowali decyzji. Toleruja zbrodnie Izraela to wiec robi co chce.
        Ciekawe czy w ogle Izrael zapłaci za te zbrodnie i zniszczenie gospodarki
        libanskiej. Mam co do tego watpliwosci a jeszcze AL-Kaida i palestynczycy
        przyrzekli zemstę za masakre w Kane. Prawdziwa wojna zacznie sie po jej zakonczeniu
      • dosc_tego Idz zmywac gary w Londynie.....nie trac czasu.... 03.08.06, 00:01
        A o Izrael sie nie martw....
        • regiel Re: Idz zmywac gary w Londynie.....nie trac czasu 03.08.06, 00:43
          Dla nawiedzonego "polactwa" troszke oslody:Brigitte Gabriel is a Lebanese
          journalist and lecturer, now living in the USA .

          She escaped Muslim persecution in her homeland.



          www.video.exposetheleft.net/video/brigitte-gabriel.wmv




          Subject: Thank you Israel , from Lebanese Christians

          By Brigitte Gabriel

          For the millions of Christian Lebanese, driven out of our
          homeland, "Thank you Israel," is the sentiment echoing from
          around the world. The Lebanese Foundation for Peace, an
          international group of Lebanese Christians, made the
          following statement in a press release to Israeli Prime
          Minister Ehud Olmert concerning the latest Israeli attacks
          against Hezbollah:

          "We urge you to hit them hard and destroy their terror
          infrastructure. It is not [only] Israel who is fed up with
          this situation, but the majority of the silent Lebanese in
          Lebanon who are fed up with Hezbollah and are powerless to
          do anything out of fear of terror retaliation."

          Their statement continues,

          "On behalf of thousands of Lebanese, we ask you to open the
          doors of Tel Aviv's Ben Gurion Airport to thousands of
          volunteers in the Diaspora willing to bear arms and liberate
          their homeland from [Islamic] fundamentalism. We ask you for
          support, facilitation and logistics in order to win this
          struggle and achieve together the same objectives: Peace and
          Security for Lebanon and Israel and our future generations
          to come."

          The once dominant Lebanese Christians responsible for giving
          the world "the Paris of the Middle East" as Lebanon used to
          be known, have been killed, massacred, driven out of their
          homes and scattered around the world as radical Islam
          declared its holy war in the 70s and took hold of the
          country. They voice an opinion that they and Israel have
          learned from personal experience, which is now belatedly
          being discovered by the rest of the world.

          While the world protected the PLO withdrawing from Lebanon
          in 1983 with Israel hot on their heals, another more
          volatile and religiously idealistic organization was being
          born: Hezbollah, "the Party of God," founded by Ayatollah
          Khomeini and financed by Iran. It was Hezbollah who blew up
          the U.S. Marine barracks in Lebanon in October,1983 killing
          241 Americans and 67 French paratroopers that same day.
          President Reagan ordered U.S. Multilateral Force units to
          withdraw and closed the books on the marine massacre and US
          involvement in Lebanon February 1984.

          The civilized world, which erroneously vilified the
          Christians and Israel back then and continues to vilify
          Israel now, was not paying attention. While America and the
          rest of the world were concerned about the Israeli / PLO
          problem, terrorist regimes in Syria and Iran fanned Islamic
          radicalism in Lebanon and around the world. Hezbollah's
          Shiite extremists began multiplying like proverbial rabbits
          out-producing moderate Sunnis and Christians. Twenty-five
          years later they have produced enough people to vote
          themselves into 24 seats in the Lebanese parliament. Since
          the Israeli pull out in 2000, Lebanon has become a terrorist
          base completely run and controlled by Syria with its puppet
          Lebanese President Lahood and the Hezbollah "state within a
          state."

          The Lebanese army has less than 10,000 military troops.
          Hezbollah has over 4,000 trained militia forces and there
          are approximately 700 Iranian Revolutionary Guards in
          Southern Lebanon and the Bekaa Valley. So why can't the army
          do the job? Because the majority of Lebanese Muslims making
          up the army will split and unite along religious lines with
          the Islamic forces just like what happened in 1976 at the
          start of the Lebanese civil war.

          It all boils down to a war of Islamic Jihad ideology vs.
          Judeo Christian Westernism. Muslims who are now the majority
          of Lebanon's population, support Hezbollah because they are
          part of the Islamic Ummah-the nation. This is the taboo
          subject everyone is trying to avoid.

          The latest attacks on Israel have been orchestrated by Iran
          and Syria driven by two different interests. Syria considers
          Lebanon a part of "greater" Syria . Young Syrian President
          Assad and his Ba'athist military intelligence henchmen in
          Damascus are using this latest eruption of violence to prove
          to the Lebanese that they need the Syrian presence to
          protect them from the Israeli aggression and to stabilize
          the country. Iran is conveniently using its Lebanese puppet
          army Hezbollah, to distract the attention of world leaders
          meeting at the G-8 summit in St. Petersburg, from its
          pursuit of nuclear weapons. Apocalyptic Iranian President
          Ahmadinejad and the ruling Mullah clerics in Tehran want to
          assert hegemony in the Islamic world under the banner of
          Shia Mahdist madness. Ahmadinejad wants to seal his place as
          top Jihadist for Allah by making good his promise to "wipe
          Israel off the map.

          No matter how much the west avoids facing the reality of
          Islamic extremism of the Middle East, the west cannot hide
          from the fact that the same Hamas and Hezbollah that Israel
          is fighting over there, are of the same radical Islamic
          ideology that has fomented carnage and death through
          terrorism that America and the world are fighting. This is
          the same Hezbollah that Iran is threatening to unleash in
          America with suicide bomb attacks if America tries to stop
          Iran from developing nuclear weapon. They have cells in over
          10 cities in the United States. Hamas, has the largest
          terrorist infrastructure on American soil. This is what
          happens when you turn a blind eye to evil for decades,
          hoping it will go away.

          Sheik Nasrallah, the head of Hezbollah, is an Iranian agent.
          He is not a free actor in this play. He has been involved in
          terrorism for over 25 years. Iran with its Islamic vision
          for a Shia Middle East now has its agents, troops and money
          in Gaza in the Palestinian territories, Lebanon, Syria, and
          Iraq. Behind this is this vision that drives the Iranian
          President Ahmadinejad who believes he is Allah's "tool and
          facilitator" bringing the end of the world as we know it and
          the ushering in of the era of the Mahdi. He has a blind
          messianic belief in the Shiite tradition of the 12th or
          "hidden" Islamic savior who will emerge from a well in the
          holy city of Qum in Iran after global chaos, catastrophes
          and mass deaths and establish the era of Islamic Justice and
          everlasting peace.

          President Ahmadinejad has refused so far to respond to
          proposals from the U.S. , EU, Russia and China on the UN
          Security Council to cease Iran's relentless quest for
          nuclear enrichment and weapons development program until
          August 22nd. Why August 22nd? Because August 22nd, coincides
          with the Islamic date of Rajab 28, the day the great Salah
          El-Din conquered Jerusalem .

          Ahmadinejad's extremists ideology in triggering Armageddon
          gives great concerns to the intelligence community.

          At this point the civilized world must unite in fighting the
          same enemies plaguing Israel and the world with terrorism.
          We need to stop analyzing the enemies' differences as
          Sunni-Hamas or Shiite-Hezbollah, and start understanding
          that their common bond in their fight against us is radical Islam.

          Serdecznie pozdrawiam forumowe "polactwo" oraz "prawdziwych Polakow"

          Regiel

          "Mahmuty do Allaha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka