Dodaj do ulubionych

"Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów"

08.09.06, 10:39
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • kot.prezesa "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów" 08.09.06, 10:44
      Mojowska zła,bo ojciec był naczelnym Trybuny
      a minister Jasiński,pezetpeerowski aparatczyk?
      • frant3 Beata Gilowska 08.09.06, 10:57
        Ciekawe czy Beata Gilowska zostanie OZI?

        --
        Monkey Expert
        • alkud Re: Beata Gilowska <-- dobreee :))) 08.09.06, 11:00
          jak w temacie,

          swoją drogą jeśli teraz kolaboruje z PiSem to, to
          świadczy o pewnych immanentnych cechach jej charakteru :)

          ---
          religiapokoju.blox.pl/2006/09/Kazimiera-Szczuka-przywalila-w-morde.html
          • krasnov Re: Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów 08.09.06, 11:20
            …chociaż bardzo by chciał, oj, jakby chciał, aż nóżkami przebiera.
            • moroux Re: Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów 08.09.06, 11:29
              Jak można tak kręcić, przecież wszyscy słyszeli dzisiaj w radiu! A do tego
              jeszcze kwestionowanie wyroku w sprawie Wachowskiego!
              • baby1 Następny, który wyraża "prywatne opinie". Jak się 08.09.06, 12:05
                chce być osobą "prywatną", to trzeba zrezygnować z pełnienia urzędów.
                • rezydent.klamczynski Re: Następny, który wyraża "prywatne opinie". Jak 08.09.06, 12:14
                  baby1 napisała:

                  > chce być osobą "prywatną", to trzeba zrezygnować z pełnienia urzędów.

                  Słuszna uwaga.
                  • eti.gda Re: Następny, który wyraża "prywatne opinie". Jak 08.09.06, 12:48
                    rezydent.klamczynski napisał:

                    > baby1 napisała:
                    >
                    > > chce być osobą "prywatną", to trzeba zrezygnować z pełnienia urzędów.
                    >
                    > Słuszna uwaga.

                    Tak jest. "Komu wiele dano, od tego wiele żądać się będzie, a komu wiele
                    powierzono, od tego więcej wymagać się będzie". (Łuk. 12,48)
                    >
                    • almagus Dyszy katolik pełen zawiści,gdzie„łżeelity”, gdzie 08.09.06, 14:17
                      On tak ma i oni tak mają, a po fermencie dopiero ma, że mu się ojcowie mylą!

                      Dyszy katolik pełen zawiści,
                      gdzie „łżeelity”, gdzie ateiści?
                      Krótkie spodenki trzymają szelki,
                      Żydów, komuchów ja na plasterki!
                      Brat ma konika, inaczej świra,
                      a ja polityk co łże, nie tyra.
                      Jesce s podfórka doszli chłopaki,
                      wsystkich pobijem, wsadzim do paki.
                      Wszystkiemu winne są Wałęsiaki,
                      my solidarni, oni wapniaki!
                      Z SamooPiSa kawałek zucha,
                      prawie jak Rydyk i Burczymucha,
                      wypatrzy w chlebie Żyda, komucha,
                      żyto, „żydniego” ma dla nich ducha.
                      Woj SamooPiS wypatrzy Żyda,
                      gdzie, w oponencie, czysta ohyda!
                      Dorzuci jemu jeszcze komucha,
                      niech „ciemny moher” tego posłucha!
                      Jak dobrze mi rzygnąć jest przez er zet,
                      na „żydnie”, na żet życie jak klozet!
                      Nie przyjmę chleba od oszołoma,
                      który kojarzy, że chleba kroma,
                      chleba żytniego i powszedniego,
                      ma coś z „żydnią” macą wspólnego!

                      Jakbym był mądry i skończyłbym jakoś KUL,
                      to zmądrzałbym i przerwałbym jakoś ten ból!


                      Będzie dobrze jak ten bunt przeminie i zaznam błogiego spokoju oraz satysfakcji
                      z bycia Polakiem.
                      • gazetajudasza Stefan Michnik - temat starannie skrywany w GW 08.09.06, 14:23
                        Czy Stefan Michnik stanie przed sadem za zbrodnie
                        komunistyczne dokonane na polskich patriotach?
                        Dotad wladze w Szwecji uchylaja sie od przekazania Polsce
                        Stefana Michnika - bylego zbrodniarza komunistycznego, rodzonego
                        brata redaktora naczelnego Gazety Wyborczej.
                        To temat starannie skrywany przed czytelnikami Gazety.
                        • e-4l Re: Stefan Michnik - temat starannie skrywany w G 08.09.06, 14:45
                          Cofnięty jesteś prymitywie do średniowiecza. Czy człowiek ma odpowiadać za zachowanie swoich rodziców lub rodzeństwa? P.....ło cię całkiem?
                          • poszeklu Re: Stefan Michnik - temat starannie skrywany w G 08.09.06, 14:55
                            Stefan Michnik to nie jakis Jas Zieloneucho, to seryjny
                            komunistyczny mordeca. Ma na sumieniu wielu bohaterow
                            Polskich, wyselekcjonowanych na smiec dlatego, ze chcieli
                            Polski wolnej i niepodleglej. Stefan Michnik to bandyta,
                            ktory za swoje zbrodnie przeciw narodowi musi byc ukarany
                            przez Polske.
                            • michr Re: Stefan Michnik - temat starannie skrywany w G 08.09.06, 20:08
                              poszeklu napisał:

                              > Stefan Michnik to nie jakis Jas Zieloneucho, to seryjny
                              > komunistyczny mordeca. Ma na sumieniu wielu bohaterow
                              > Polskich, wyselekcjonowanych na smiec dlatego, ze chcieli
                              > Polski wolnej i niepodleglej. Stefan Michnik to bandyta,
                              > ktory za swoje zbrodnie przeciw narodowi musi byc ukarany
                              > przez Polske.
                              Stefan Michnik był zbrodniarzem, Adam Michnik walczył o wolność co przepłacił
                              wieloletnim więzieniem. I co z tego?
                              Zgłoś się z tym do Ziobry i nie pieprz tu na forum.
                              • daisy-tusk Z_l_u_s_t_r_o_w_a_ć_ Sędziów Komuchów ?!!!!!!!!!!! 08.09.06, 22:45
                                PRL-owski mafijny Gad - Sądownictwo
                                nie dość, że przechowuje bolszewickie relikty
                                jak ta Mojkowska, to znosi jaja w postaci
                                nepotycznego zatrudniania dzieci i wnuków
                                komuny !!!
                                • yvesl Re: Z_l_u_s_t_r_o_w_a_ć_ Sędziów Komuchów ?!!!!!! 08.09.06, 23:33
                                  daisy-tusk napisał:

                                  > PRL-owski mafijny Gad - Sądownictwo
                                  > nie dość, że przechowuje bolszewickie relikty
                                  > jak ta Mojkowska, to znosi jaja w postaci
                                  > nepotycznego zatrudniania dzieci i wnuków
                                  > komuny !!!

                                  Jedyny rozsądny i prawdziwy komentarz na tyle wpisów. Co sie dzieje, czy
                                  większość to juz kretyni?
                                  • almagus Re: Z_l_u_s_t_r_o_w_a_ć_ Rydzoli! 08.09.06, 23:36
                                    Ciągnie księżulo i radyja deerektor,
                                    kościelny, ministrant jakby był ejektor.
                                    Wyssie, poda konto, jak własnego sprawi,
                                    wśród stada baranów żyje i się bawi!

                                    Och Tyyy…)))))
                                    Ja się po mszy kłaniam nisko,
                                    tak natchniony zrobię wszystko…))))
                                    A czy Taki się odkłoni,
                                    choć Nasz Dziennik trzyma w dłoni?
                                    Stanął jak buddyjska stupa,
                                    zapatrzony na biskupa.
                                    Bo gdy chłop za chłopem goni ,
                                    jako znak ma Dziennik w dłoni…))))
                                    A gdy baba za nim goni ,
                                    to do buzi i do dłoni…)))
                                    ta Naszdzieja dobrodzieja…)))
                                    Taaaaaaaaaak…????
                                    To do buzi i do ręki
                                    może oddasz swoje wdzięki???
                                    Ale najpierw duże datki
                                    zanim z siebie zdejmiesz szatki.
                                    W każdej spółce z celibatem
                                    mają wanny z automatem,
                                    zbyt to małe becikowe
                                    by zaprzątać sobie głowę,
                                    w wasserwannie są otworki,
                                    by masować wam PiSiorki,
                                    są bąbelki, ozonator,
                                    może to onanizator?
                                    I urośli na ogóry,
                                    więc potrzebne im są rury!
                                    I iloczyn z wielorazu,
                                    więc dodali jeszcze gazu!


                                    Coś tam trzepie pod moherkiem,
                                    to głupota, jak ratlerkiem!!!
                                    Rydzol daje więcej mocy,
                                    aż polucje miałem w nocy!
                                    • borow4 N a s t a ł a K a c z a D y k t a t u r a 09.09.06, 11:11
                                      wczorajsz piatek to najczrniejszy piatek w histori polskiej demokracji.
                                      To poczatek , jawnej juz, kaczej dyktatury.
                                      • borow4 ojciec kaczek to ...... 09.09.06, 12:35
                                        Rajmund Kaczynski, zolnierz Powstania nie chcial byc zaplutym karlem reakcji,
                                        wstapil do PZPR w najczarniejszych latach i wykladal Marksizm Leninizm
                                        na 'studiach magisterskich' dla partyjniakow z PZPR, studiach w ktorych
                                        bonzowie narodu dostawali tytul magistra w poltora roku (mature w partyjnym
                                        trybie robili w rok)
                          • jola_z_dywit3 ******Specjalista od wyrywania paznokci******** 08.09.06, 15:22
                            Morderca sądowy Stefan Michnik, brat obecnego redaktora naczelnego "Gazety
                            Wyborczej" Adama Michnika, błyskawicznie awansował w wieku zaledwie 27 lat do
                            rangi kapitana, mimo że nie posiadał matury. "Zasłużył się" tak swą gorliwością
                            w sfabrykowanych procesach politycznych. Już jako podporucznik był sędzią
                            wydającym wyroki w sfabrykowanych procesach mjr. Zefiryna Machalli, płk.
                            Maksymiliana Chojeckiego, mjr. Jerzego Lewandowskiego, płk. Stanisława Weckiego,
                            mjr. Zenona Tarasiewicza, ppłk. Romualda Sidorskiego, ppłk. Aleksandra
                            Kowalskiego. 10 stycznia 1952 r. stracono w wieku 37 lat skazanego na śmierć
                            przez S. Michnika mjr. Z. Machallę (został zrehabilitowany pośmiertnie 4 maja
                            1956 r.). 8 grudnia 1954 r. zmarł w niecały miesiąc po udzieleniu mu przerwy w
                            wykonaniu kary więzienia skazany przez Michnika na karę 13 lat więzienia płk
                            Stanisław Wecki. Na szczęście nie wykonano wyroków śmierci na skazanych przez S.
                            Michnika na śmierć płk. M. Chojeckim i mjr. J. Lewandowskim. W 1951 r. został
                            stracony z wyroku S. Michnika mjr Karol Sęk (w procesie podlaskiego NSZ). W tym
                            samym procesie podlaskiego NSZ Michnik wydał jeszcze dwa wyroki śmierci: jeden
                            wykonano (na Stanisławie Okunińskim), inny (na Tadeuszu Moniuszce) złagodzono na
                            dożywocie. W "Życiu" z 11 lutego 1999 r. pisano, że według informacji redakcji
                            S. Michnik wydał około 20 wyroków śmierci w procesach politycznych.
                            A swoją drogą, ciekawe, w jaki sposób Kieresowski IPN wycofał się po cichu,
                            rakiem, z szumnie zapowiedzianej obietnicy wystąpienia do Szwecji o ekstradycję
                            Stefana Michnika. Mam przed sobą numer "Życia Warszawy" z 10 sierpnia 2000 roku,
                            w którym nie kto inny, jak prof. Witold Kulesza, po dziś dzień szef pionu
                            śledczego w IPN, szumnie zapowiadał, że Instytut Pamięci Narodowej będzie się
                            domagał ekstradycji Stefana Michnika. Ciekawe, jakie to względy (czyżby troska o
                            to, żeby nie osłabiać "autorytetu" Adama Michnika?) zdecydowały o wycofaniu się
                            z tej zapowiedzi? Warto przy tym zapytać, dlaczego Kieresowskim władzom IPN
                            zabrakło elementarnej uczciwości i odwagi do publicznego poinformowania o
                            motywach wycofania się z zapowiedzianych żądań ekstradycji S. Michnika? Czy IPN
                            pod nowym kierownictwem zdobędzie się na wystąpienie o wydanie Polsce tego
                            mordercy sądowego?


                            prof. Jerzy Robert Nowak
                            • kapitan_s Re: ******Specjalista od wyrywania paznokci****** 08.09.06, 15:43
                              Pamiętam wystąpienie Adama Michnika z trybuny sejmowej, gdy mówił: "Panowie ja
                              też jestem antykomunistą, ale nie jestem antykomunistą jaskiniowcem".

                              Niestety nie można tego powiedzieć o sporej ilości zabierajacych głos na tym forum!

                              - "MUTANT" z epoki solidaro-komunizmu
                              • jola_z_dywit3 Re: ******Specjalista od wyrywania paznokci****** 08.09.06, 15:56
                                1. bicie pałką gumową specjalnie uczulonych miejsc ciała (np. nasady nosa,
                                podbródka i gruczołów śluzowych, wystających części łopatek itp.);
                                2. bicie batem, obciągniętym w tzw. lepką gumę, wierzchniej części nagich stóp -
                                szczególnie bolesna operacja torturowa;
                                3. bicie pałką gumową w pięty (seria po 10 uderzeń na piętę - kilka razy dziennie);
                                4. wyrywanie włosów ze skroni i karku (tzw. podskubywanie gęsi), z brody, z
                                piersi oraz z krocza i narządów płciowych;
                                5. miażdżenie palców między trzema ołówkami (...);
                                6. przypalanie rozżarzonym papierosem okolicy ust i oczu; (...)
                                8. zmuszanie do niespania przez okres 7-9 dni (...)� (cyt. za K. Moczarski,
                                Piekielne śledztwo, "Odrodzenie", 21 stycznia 1989 r.).
                                • d_arek_d Re: ******Specjalista od wyrywania paznokci****** 08.09.06, 23:48
                                  jola_z_dywit3 napisała:

                                  > 1. bicie pałką gumową specjalnie uczulonych miejsc ciała (np. nasady nosa,
                                  > podbródka i gruczołów śluzowych, wystających części łopatek itp.);
                                  > 2. bicie batem, obciągniętym w tzw. lepką gumę, wierzchniej części nagich
                                  stóp
                                  > -
                                  > szczególnie bolesna operacja torturowa;
                                  > 3. bicie pałką gumową w pięty (seria po 10 uderzeń na piętę - kilka razy
                                  dzienn
                                  > ie);
                                  > 4. wyrywanie włosów ze skroni i karku (tzw. podskubywanie gęsi), z brody, z
                                  > piersi oraz z krocza i narządów płciowych;
                                  > 5. miażdżenie palców między trzema ołówkami (...);
                                  > 6. przypalanie rozżarzonym papierosem okolicy ust i oczu; (...)
                                  > 8. zmuszanie do niespania przez okres 7-9 dni (...)� (cyt. za K. Moczars
                                  > ki,
                                  > Piekielne śledztwo, "Odrodzenie", 21 stycznia 1989 r.).

                                  To wszystko, czy życzy sobie Pani coś na deser?
                                • y.y Re: ******Specjalista od wyrywania paznokci****** 09.09.06, 03:35
                                  Jolusia znowu próbuje odwrócić uwagę od niewygodnych tematów bredniami, które
                                  nie mają związku z artykułem?:)
                              • pioskee Re: ******Specjalista od wyrywania paznokci****** 08.09.06, 15:57
                                Dobra, można nie lubić joli_z_dywit. Dlaczego jednak nielubiący joli adwersarze
                                nie dają rady polemizować merytorycznie, ograniczając się tylko do jakichś
                                bezmyślnych, jadowitych odszczeknięć. Smutne.
                                • koloratura1 Re: ******Specjalista od wyrywania paznokci****** 08.09.06, 16:30
                                  pioskee napisał:

                                  > Dobra, można nie lubić joli_z_dywit. Dlaczego jednak nielubiący joli adwersarze
                                  >
                                  > nie dają rady polemizować merytorycznie, ograniczając się tylko do jakichś
                                  > bezmyślnych, jadowitych odszczeknięć. Smutne.

                                  Ktoś - oprócz Ciebie - zauważył post Joli?
                                  Jak dotąd - nie ma ani śladu.
                                  • pioskee Re: ******Specjalista od wyrywania paznokci****** 08.09.06, 16:57
                                    wzrok nieco wyżej
                                    • ws60 Re: ******Specjalista od wyrywania paznokci****** 08.09.06, 18:34
                                      "Rzecznik prezydenta podkreślił jednak, że mówiąc o sędzi Lech Kaczyński wyrażał
                                      swoją prywatną opinię"

                                      kolejny prezydent, znów o imieniu lech, który musi mieć tłumacza który tłumaczy
                                      co pan prezydent miał na myśli.
                                      ten prezydent poszedł jednak o krok dalej. raz występuje jako osoba publiczna,
                                      innym razem prywatnie.
                                      trudno, przed tłumaczeniem tłumacza, zauważyć kiedy mówi prywatnie, kiedy
                                      publicznie.
                                      proponuję: podczas wystąpień prywatnych niech występuje w szlafroku i papuciach.
                                      nie będzie nieporozumień.
                            • karol_7 Re: ******Specjalista od wyrywania paznokci****** 08.09.06, 20:38
                              Ty jolka tego psychola tu nie cytuj bo się nie godzi
                          • aradian Re: Stefan Michnik - temat starannie skrywany w G 08.09.06, 15:33
                            No widzisz e-41 reprezentujesz klasyczny zgoła relatywizm.Jedni nie odpowiadają
                            za jawne przestępstwa swoich bliskich, podczas gdy inni są ostro karceni i
                            oprotestowywani za antysemityzm swoich rodziców bądź dziadków. Proponuję,
                            abyśmy zachowywali właściwe proporcje. I jeszcze jedno, obrażanie interlokutora
                            nie najlepiej świadczy przede wszystkim o Tobie.
                        • eti.gda Re: Stefan Michnik - temat starannie skrywany w G 08.09.06, 15:00
                          gazetajudasza napisał:

                          > Czy Stefan Michnik stanie przed sadem za zbrodnie
                          > komunistyczne dokonane na polskich patriotach?
                          > Dotad wladze w Szwecji uchylaja sie od przekazania Polsce
                          > Stefana Michnika - bylego zbrodniarza komunistycznego, rodzonego
                          > brata redaktora naczelnego Gazety Wyborczej.
                          > To temat starannie skrywany przed czytelnikami Gazety.

                          A ktoś wystąpił o ekstradycję? Jeśli wiesz coś na ten temat, podziel się z nami.
                        • koloratura1 Re: Stefan Michnik - temat starannie skrywany w G 08.09.06, 16:28
                          gazetajudasza napisał:

                          > Czy Stefan Michnik stanie przed sadem za zbrodnie
                          > komunistyczne dokonane na polskich patriotach?
                          > Dotad wladze w Szwecji uchylaja sie od przekazania Polsce
                          > Stefana Michnika - bylego zbrodniarza komunistycznego, rodzonego
                          > brata redaktora naczelnego Gazety Wyborczej.
                          > To temat starannie skrywany przed czytelnikami Gazety.

                          Zapytaj prezydenta. On wyrazi swoją prywatną opinię.
                          (Tak mi cię napisało, żeby jakoś połączyć tenże post z tematem.)
                        • jjr44 a w USA to murzynów biją!!!! 08.09.06, 23:55
                          Co ma stefan m. do wygłupów pana prezydenta?
                    • koloratura1 "prywatne opinie". 08.09.06, 16:26
                      eti.gda napisał:

                      >
                      > Tak jest. "Komu wiele dano, od tego wiele żądać się będzie, a komu wiele
                      > powierzono, od tego więcej wymagać się będzie". (Łuk. 12,48)

                      To już nawet nie chodzi o to co i ile komu dano.

                      Po prostu prezydent może swoje prywatne opinie wyrażać podczas obiadu u mamusi,
                      w towarzystwie mamusi, brata i kota btata.
                      Natomiast wszystko, co powie publicznie, jest opinią prezydenta i żadne
                      tłumaczenia rzecznika faktu tego nie zmienią.

                      Dobrze by było, gdyby Kaczyński wreszcie to pojął.
                      • jjr44 niestety p. prezio tego nie rozumie 08.09.06, 23:42
                        Dokładnie to samo sobie pomyślałem. Niestety brat brnie dalej i go wspiera. Ja
                        go nie wybierałem ale wstydzi sie za niego muszę....
                  • blue911 Re: Następny, który wyraża "prywatne opinie". Jak 08.09.06, 13:45
                    Osoba publiczna wypowiada prywatne opinie w publicznych mediach. hahaha!
                • nicolson1949 Mojkowska jest herosem - Kaczyński jak Ziobro 08.09.06, 12:18
                  !
                  • janek-007 Sedzina Mojkowska jest do kitu... 08.09.06, 13:56
                    Wypowiedz seedziny jest bardzo nie profesionalna. Sedzia wypowiadajacy sie w
                    majestacie prawa nie ma prawa upiekszac w koronki swojej decyzji opierajac sie
                    na nieistniejacych faktach. Sedzia wydaje wyrok i opinie na podstawie dowodow a
                    nie swoich czy innych domnieman. Sedzina Mojkowska ma zaciecie relatywne i byla
                    nie profesionalna w wydawaniu wyroku w przypadku Z.Gilowskiej.
                    • ute_ute Re: Sedzina Mojkowska jest do kitu... 08.09.06, 14:13
                      janek-007 napisał:

                      Sedzina Mojkowska ma zaciecie relatywne i byla
                      >
                      > nie profesionalna w wydawaniu wyroku w przypadku Z.Gilowskiej.

                      za to ty jesteś profesjonalny - sędzina to żona sędziego - twoim zdaniem żona
                      sędziego Mojkowskiego wydała wyrok :D

                      a tak poza tym sędzia lub jak w tym przypadku sędziowie mają prawo w
                      uzasadnieniu odnieść się do wątpliwości, tym bardziej, gdy, któryś z sędziów ma
                      zdanie odrębne
                      • poszeklu Re: Mojkowska nie jest ani herosem, ani erosem 08.09.06, 15:04
                        nikolson1949 napisał:

                        > Mojkowska jest herosem
                        >
                        Wiecej niz widac, nie jest ani herosem, ani erosem.
                        Jej opinia jest tylko wypadkowa ukladow politycznych w ktorych tkwi.
                        Niestety udowodnila to ponad wszelka watpliwosc. Sedzia powinien
                        byc wolny od wszelkich tego typu ukladow. No, coz wciaz dziala jeszcze
                        "SOCJALISTYCZNA SPRAWIEDLIWOSC".
                        • y.y Re: Mojkowska nie jest ani herosem, ani erosem 09.09.06, 03:37
                          poszeklu napisał:

                          > nikolson1949 napisał:
                          >
                          > > Mojkowska jest herosem
                          > >
                          > Wiecej niz widac, nie jest ani herosem, ani erosem.
                          > Jej opinia jest tylko wypadkowa ukladow politycznych w ktorych tkwi.
                          > Niestety udowodnila to ponad wszelka watpliwosc. Sedzia powinien
                          > byc wolny od wszelkich tego typu ukladow. No, coz wciaz dziala jeszcze
                          > "SOCJALISTYCZNA SPRAWIEDLIWOSC".

                          Tak, tak, a jakie to układy i gdzie są na to dowody? Czy może to takie
                          same "dowody" jak insynuacje Prezydenta?
                      • janek-007 Ty napewno nie jestes profesionalny... 08.09.06, 15:42
                        Sedzina jako zenska forma wyrazu sedzia. Slowo 'edzina/ moze byc uzywane w
                        mowie potocznej. Zanim zaczniesz sie nadymac 'profesionalisto' sprawdz co
                        chcesz pisac zanim napiszesz bzdury.
                        • liber444 Re: Ty napewno nie jestes profesionalny... 08.09.06, 22:04
                          sędzina to zawsze żona sędziego. Kropka. W mowie potocznej moge ci napisac, żes
                          głupi jak but i nie pisz o czyms o czym nie masz pojecia.
                          • wj_2000 Re: Ty napewno nie jestes profesionalny... 08.09.06, 22:42
                            liber444 napisał:

                            > sędzina to zawsze żona sędziego. Kropka.

                            Nie ma bezceremonialnych, apodyktycznych "kropek" przy dyskusji znaczeń
                            wyrazów, bo zakres znaczeniowy wyrazów w każdym języku EWOLUUJE w czasie.
                            W dawnych czasach, pozycję kobiety określała pozycja jej męża. Stąd formy
                            żeńskie zawodów, funkcji oznaczały zawsze żonę: leśniczyna - leśniczego,
                            radczyni - to żona radcy, sędzina, to żona sędziego, etc., etc.

                            Jednak w miarę feminizacji różnych zawodów, kobiety pełniące stosowne funkcje
                            zaczęto nazywac tymi samymi słowy, co kiedyś żony odpowiednich profesjonalistów
                            mężczyzn!
                            Przecież formalnie DOZORCZYNI to żona dozorcy, ale od dziesięcioleci określa
                            się tak kobiety pełniące tę funkcję. Nawet gdy są samotne, albo gdy ich mąż
                            wcale dozorcą nie jest. Ochmistrzyni - już w Panu Tadeuszu, to nie żona
                            ochmistrza, a kobieta, dozorująca personel dworu.
                            Ba!!! Słowo "królowa" analogiczne do "doktorowa", "szewcowa", "Andrzejowa", to
                            nic innego jak skrót od "królowa żona","doktorowa żona", "szewcowa
                            żona", "Andrzejowa żona".
                            A jednak KRÓLOWA Elżbieta, to nie żona króla!!! Krawcowa (w odróżnieniu od
                            szewcowej) to pani co szyje, choćby była panienką. To są wszystko prekursorzy
                            nabierania przez wyraz "sędzina" znaczenia - pani pełniąca funkcję orzekające w
                            wymiarze sprawiedliwości.
                            Na naszych oczach ewoluuje znaczenia słowa sędzina. Mnie się to też nie podoba,
                            ale tej tendencji nic nie powstrzyma. Moja córka, sędzia, żona lekarza, gdy ją
                            ktoś przedstawia jako "sędzinę" odpowiada z przekąsem - ależ ja jestem
                            doktorowa!
                            W najnowszych słownikach już można spotkać znaczenie słowa sędzina właśnie na
                            określenie kobiety wykonującej funkcję sędziego. Znaczenie: "żona sędziego"
                            wskazywane jest jako archaiczne, staromodne. W dobie feminizmu, samo istnienie
                            takiego znaczenia jakiegoś słowa (żona kogoś) jest politycznie niepoprawne.
                          • janek-007 Typowy lewacki burak. 09.09.06, 00:58
                            .
                    • jjr44 jasiu nie broń straconej sprawy 08.09.06, 23:45
                      Tu nie o sędzinę chodzi. Prezydent powinien wiedziec co mówi a nie pleś to co
                      mu ślina na język przyniesie. Co ma potem jego rzecznik powiedziec? A premier
                      powinien milczec w tej sytuacji. Braciszkowie skompromitowali się kolejny
                      raz...
                • nicolson1949 Doorn i Kaczyńscy nie mają uprawnień prawniczych 08.09.06, 12:19
                  !
                • nicolson1949 opinie Kaczyńskiego kompromitują jurysprudencję 08.09.06, 12:20
                  !
                  • sumienie.lk Lech Kaczyński uważa siebie za superprawnika 08.09.06, 14:47
                    a jest zwyczajnym prawniczym tłukiem. Dowodem na to są jego pseudoprawnicze
                    opinie w sprawie możliwości pozostawienia w Warszawie pełnomocnika
                    (ustępującego prezydenta), przez co naraził miasto na straty
                  • perugino1 nie smiejcie sie z pana prezydenta :) 08.09.06, 21:16
                    on przeciez tylko powiedzial to w domu do brata, a lze-media rozdmuchuja te
                    prywatna wypowiedz;

                    tak naprawde to dzieki niemu mamy wszystko, dzieki niemu jestesmy
                    w pakcie polnocno-atlantyckim i w NATO
                    heheheh czuwaj!

                    ps. smiejmy sie z niego, nie branie go na serio to najlepsza metoda obrony
                    wlasnego rozsadku
                • nicolson1949 profesura nie chroni przed brakiem kompetencji 08.09.06, 12:21
                  !
                • almagus Re: Zapomniał jakie są źródła jego władzy, dziadek 08.09.06, 12:27
                  Krokodyle daj nam Panie na opozycji rozszarpanie!
                  Dlatego potrzebna jest nam Afryka, a opozycji to Arktyka!
                  Oto wielkie słowa wygłosiła bliźniacza głowa!

                  Dlaczego te szmaciaki bliźniaki o dziadku Tusku nie nakręcili jak wiał do
                  Wojska Polskiego na zachodzie?
                  Dlatego, że są szmaciaki, mamę tak szanują , a cudzego dziadka nie.
                  Spieprzaj dziadu Ci powie!

                  Dla mnie jest jasne dlaczego kościół poparł kartoflaków, buraków i faszolki,
                  otóż na kulturę i odnowę zabytków przeznaczone jest 4% subwencji unijnej na
                  rozwój Polski.
                  Daje to sumę około 2,5 miliarda € .
                  Dowód?
                  Proszę!
                  Dlaczego ksiądz Twardowski został pochowany w Świątyni Opatrzności Bożej,
                  zabytkiem to nie jest, ale obiekt kultury się zrobił.
                  Szkolą się jak remontować obiekty kultury, ale sakralnej, niech im, ale przegną
                  jak z wyborami!
                  Zapominają, że pieniądze z Unii na dostosowanie Polski do jej standardów
                  pochodzą w lwiej części z Niemiec.

                  Kto zamieszkał w domu Kaszeba dziadka Tuska?
                  Donald Tusk już mieszka w bloku!
                  J. Kurski wyrwał leśniczówkę!
                  Bo skoro wehrmacht on miał w życiorysie, to mogli go ograbić, zrobić jego
                  Niemcem, jak to zrobili w tym ohydnym filmiku.
                  www.youtube.com/watch?v=fCPdo2jd84Y&search=donald%20tusk
                  Piękne to dzieło kultury nienawiści stworzone w TV SSram?
                  Dlaczego nie nakręcili jak uciekał do Wojska Polskiego?
                  Matoły są posłuszne w szkole medialnej!
                  Odbija się z tego środowiska na tym forum.
                  Bolek stworzony przez SSraczorów, potem dziadek Tusk, inaczej herr Tusk lub von
                  Tusk i to z TVN, onanista z TVN, gazetajudasza itp.
                  Dawid mors to ?
                  Świnie, z Polski szambo, a z kościoła robią chlew!
                  Po co się uczyć, można chlać w parku, albo manifestować przeciw innym jak
                  wszapolska.
                  Sieg hail !
                  Dla nich to szambo brzmi jak poezja, więc im nie żałuję!

                  Afryka dzika!

                  W orędziu do nas Łacha Drzeć Kwaczyński
                  nie lubić Niemców, pewnie za wspomnienia.
                  Następnie Nareczek Wciska Kitczyński
                  lubić Afryka za czarne podniebienia.

                  Genetycznie my nie polubić Niemca,
                  mówi cała rodzina przesiedleńca
                  Kuskiego zamieszkała w domu bauera,
                  mimo, że Kaszub to dom mu zabiera!

                  Wspomnienie zaboru cudzego mienia,
                  tak silne z traumy, z Ruskich przesiedlenia,
                  że brali odwet na Kaszubie, Ślązaku,
                  won do obory, na pysk nazibydlaku.

                  Paś swoje krowy, daj żreć, do roboty,
                  tyraj bez niedzieli, wolnej soboty
                  na nowego pana z biednego wschodu,
                  natyraj się od świtu do zachodu!

                  Nie ma już we wsi Kaszuba, Ślązaka,
                  myśl polityczna więc powstała taka,
                  aby poszukać bauerów w Afryce,
                  będą nas wielbili, nosili w lektyce.

                  Tylko krokodyle dobre na układy,
                  zeżrą esbeków, pogryzą im zady.
                  Do dobrobytu będzie pewnie z górki,
                  gdy z opozycji będą tylko skórki!

                  Dobrze, że Bóg zlitował się na tyle,
                  że zaimportujemy tu krokodyle,
                  na tych co bez rozumu upałami
                  siedzą nad wodą z homogolasami.

                  Krokodyle afrykańskie daj Panie
                  na lube liberałów rozszarpanie!
                  Daj, by przychylna była nam Afryka,
                  a opozycję zmroziła Arktyka!
                  Oto wielkie czarnej modlitwy słowa
                  wygłosiła za Polaka bliźniacza głowa!

                  Myślę, ze powinienem tą maryjną kanonadę nienawiści do sąsiadów swoich,
                  z przyczyny Grossa, historii, głupoty i pazerności oraz władzy jakiej się na
                  tym dorobiliśmy zakończyć następująco:

                  Jeśli już z PiSiORem mam refleksji chwile
                  to wiem, że mamy hieny i krokodyle.

                  Wyjaśniam PiSiOR to jest skrót od populizm i ściemnianie, i ojciec Rydzyk.

              • blue911 Re: Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów 08.09.06, 13:43
                Prezydent Buszynski ma swoiste ciagotki hehehe!...i wielkie marzenia.
                Moze nawet mu sie spelnia?
              • replique Re: Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów 08.09.06, 15:09
                moroux napisał:

                > Jak można tak kręcić, przecież wszyscy słyszeli dzisiaj w radiu! A do tego
                > jeszcze kwestionowanie wyroku w sprawie Wachowskiego!

                Można!! Skoro się jest "panem prezydętem" *tylko) prawie wszystkich Polaków....
                Z drugiej strony - nie można, nawet jeśli się jest tylko "takim panem
                prezydętem"; jest się osobą publiczną mimo wszystko -
                Marysi, w domu, mógł powiedzieć: "wiesz Maryśka, qrwa mać, ta czwarta jest do
                doopy... : :)
            • chantal73 Re: Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów 08.09.06, 11:58
              Zatem niech zakwestionuje sędziego Kryże, bo jest co! Rodziców się nie
              wybiera - a wcale nie znaczy, że ma się takie poglądy jak oni. Ale sędzia
              Kryże............ brrr! Kompromitacja!
              Panie Prezydencie - nie jest Pan prezydentem wszystkich Polaków, bo jest nas 30
              mln a na Pana głosowało niespełna 2 mln. Zatem pokory!!!!!
              • pioskee Re: Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów 08.09.06, 12:11
                Ach ty dziwaku-antyPiSiaku. Jest nas ponad 37 mln a na Kaczora głosowało ponad
                5 mln. Jednak, dziwak-antyPiSiak musi, nawet matematykę można przerabiać
                politycznie.
                Śmiech na sali.
                • chantal73 Re: Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów 08.09.06, 12:22
                  Niestety dzieci prawa wyborczego nie mają - Mądralo!!!! A dobrze policz ile
                  głosowało na Kaczora! I nie pieklij się!Ja Cię nie obrażam wyzwiskami to i Ty
                  zachowaj kulturę! Ale niestety to takie PISOWSKIE. Cóż....
                  • pioskee Re: Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów 08.09.06, 12:34
                    Proszę bardzo, wielce drażliwy antyPiSiaczku (niepotrzebnie bierzesz to za
                    wyzwisko, popatrz jakim uroczym szlamem rzucaja inne antyPiSiaki na głowy
                    przeciwników głupiego krytykowania - takie to antypisowskie).
                    Głosować może ok 18 mln Polaków. Frekwencja ok 50% (sorki ale nie pamiętam
                    dokładnie, pewnie zaraz mnie przygwoździsz jakimś drobiazgiem). Kaczor dostał
                    ok 56%.
                    18 mln x 50% x 56% = ok. 5 mln.

                    Oczywiście można się upierać, że czynne prawo wyborcze miało 10 mln ludzi albo,
                    że frekwencja była 20%. Wtedy "wyjdą" niecałe 2 mln.
                    • chantal73 Re: Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów 08.09.06, 12:42
                      Czytać chadko! Liczysz jak na Białorusi! Dobrze przeilicz o wyjdzie Ci 80%.
                      Weź wody w usta!
                      • widzek Re: Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów 08.09.06, 12:46
                        "Sędziowie mają olbrzymią władzę nad ludźmi, powinni z tej władzy rozsądnie
                        korzystać".

                        To gdzie jest ta obiecywana wolność???????
                      • lotnik78 Re: Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów 08.09.06, 12:50
                        Nieważne jak Wy głosujecie , ważne jak MY liczymy głosy :)
                        • chantal73 Re: Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów 08.09.06, 12:54
                          PIOSKEE liczy jak umie. Gertych go zwolni z matematyki. A w ogóle to są jego
                          skróty myślowe, które powoli ogarniają całą tę formację PiS- owską.
                      • pioskee Re: Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów 08.09.06, 13:03
                        Tak jak myślałem - nawet nie silisz się na swoje "właściwe" wyliczenia. Co ? -
                        głupio byłoby tak żonglować liczbami i procentami, aby wreszcie "wyszły" te
                        twoje niecałe 2 mln. I zasada (i pozostałe też) antyPiSiaka - nigdy nie
                        przyznaje się racji przeciwnikowi, lepiej bredzić do końca.
                        Śmiech na sali.
                        • chantal73 Re: Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów 08.09.06, 14:52
                          Oczywiście nie silę się, bo dyskutantem jesteś jakim jesteś! Żyj w pokoju ze
                          swoimi wyliczeniami.!
                          • pioskee Re: Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów 08.09.06, 16:03
                            Pierwsza zasada (i nastepne) antyPiSiaka - NIGDY nie przyznać racji ... he he he
                            ... duży śmieeech na sali
                            • mzok Re: Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów 08.09.06, 20:42
                              Akurat z tą ilością uprawnionych to nie tak, bo jest ich ponad 30 milionów, a
                              na Kaczora I głosowało ich ponad 8,2 mln, niestety wśród nich też byłem ja, co
                              było najgorszą decyzją w moim życiu i bardzo się tego wstydzę. W pierwszej
                              turze tych wyborców było prawie 5 mln. A swoją drogą też uważam, ze tyle złego
                              co PiS w niecały rok to jeszcze w Polsce nikt nie zrobił.
                            • karol_7 Re: Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów 08.09.06, 20:55
                              może zamiast liczyć z sufitu pokusicie się barany o sprawdzenie obwieszczenia
                              PKW o wynikach wyborów na prezydenta
                              www.pkw.gov.pl/pkw2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=1807&news_id=6527&layout=1&page=text
            • michr Moralność Kalego 08.09.06, 13:29
              Wypowiedź prezydenta jest podobna do wypowiedzi Kurskiego o dziadku Tuska, a
              nawet do wypowiedzi Maciarewicza,(oczywiście że nie było jakichś nazwisk,
              jednak było wiadomo że do opinia publicznej dotrze o co chodzi)
              Majkowska było dobra wtedy gdy skazała Józefa Oleksego, a teraz jest zła bo
              Zyci Gilowskiej powiedziała parę słów prawdy. Oczywiście że nie wierzę że Zyta
              Gilowska współpracowała z SB ponieważ pamiętam te czasy. Gilowska po prostu
              zbyt dużo gadała w tym względzi w ogóle się nie zmieniła do dziś.
              • danaka Re: Moralność Kalego 09.09.06, 00:53
                zbyt wiele gadala, wielkie halo. nie musiala przypuszczac, ze ktos kto
                przychodzi do jej domu naduzyje jej goscinnosci . sa ludzie, ktorzy ufaja
                bliskim , przyjaciolom czy bliskim znajomym. trafila na szuje i tyle.
                Uzasadnienie wyroku bardzo stronnicze. i wlasnie, dlaczego nikt na sali sadowej
                nie zadal znaczacego pytania - czy esbek mogl mowic, ze jest esbekiem.a
                wychwalanie Pani Wieczorek za wywazone zeznania to jakis absurd.
                cala sprawa smierdzi tragicznie , mysle, ze dowiemy sie o niej jeszcze wielu
                ciekawych rzeczy, byc moze wstrzasajacych nawet.
          • 1martina Re: Beata Gilowska <-- dobreee :))) 08.09.06, 12:18
            Pani Gilowska idzie tam gdzie może realizować swoje ambicje i zarabiać kasę.Dla
            kogo to robi jest dla niej nieważne.Uważam uzasadnienie sądu za bardzo dobre i
            oddające prawdę.Podziwiam sędzię Mojkowską i gratuluję.Natomiast co do
            wypowiedzi prezydenta PIS-u - to prywatne zdanie o uzasadnienie może sobie
            wygłaszać na imieninach u kota brata a nie przed całym narodem.Nie jestem
            ciekawa jakie jest prywatna opinia pana Kaczyńskiego o naszych sądach tak jak
            on nie jest ciekaw mojej.
          • vampirrr czy bylbys, dostojny alkudzie, sklonny zdradzic, 08.09.06, 14:40
            jakie cechy charakteru zaliczasz do "nieimmanentnych" ?

            v.
          • piskoala Beata Gilowska <-- dobreee :))) 08.09.06, 20:04

            A mnie uczono, jak już mówisz to mów tylko prawdę.
            Nigdy nie mów niczego, czego prawdziwości nie potrafisz
            potwierdzić.
            Nie mów nigdy nieprawdy i nie plotkuj
            a nie zostaniesz prezydentem.

            Możesz zawsze pozostać uczciwym człowiekiem.

            ----
            viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL
        • scolopetarius córeczka komucha w stroju Temidy 08.09.06, 11:09
          kabaret, ludzie kabaret.
          • uu1 Re: fan Karola Marksa 08.09.06, 11:19
            Fragmenty doktoratu L. Kaczyńskiego:
            1) (str. 7) `W XIX wieku uwagę na ten fakt zwrócił Karol Marks ( Praca najemna i
            kapitał'), wskazując przy tym, że formalno prawna wolność umów stanowi narzędzie
            dyktatu stosowanego przez kapitał wobec klasy robotniczej';

            2) (str. 29) ` zasada wolności umów stanowiła narzędzie nieograniczonego wyzysku
            klasy robotniczej (K. Marks, Kapitał')';

            3) (str. 32) `Następny etap rozwoju norm prawa pracy kształtował się już pod
            wpływem walki klasowej proletariatu Okres kontrrewolucji położył jednak kres
            tym zdobyczom.';

            4) (str. 33)` ruch robotniczy był politycznym reprezentantem interesów
            proletariatu';

            -----
            • scolopetarius To se ne wrati, a komucha poznać bo czuć 08.09.06, 11:21
              Był rok 1989 i czasy się zmieniły niektórym jednak ckni się za przeszłością,
              ale nie wszystkim. Niektórzy wyciągneli wnioski i zrozumieli w czym rzecz.
              • uu1 Re: To se ne wrati, a komucha poznać bo czuć 08.09.06, 11:24
                > Niektórzy wyciągneli wnioski i zrozumieli w czym rzecz.
                I usiłują wsiąść do pociągu - IV RP Jednojajowa. Nie rób tego. Ten pociąg się
                wykolei.
                • donkowalski Re: To se ne wrati, a komucha poznać bo czuć 08.09.06, 13:59
                  ta wypowiedz smierdzi oportunizmem az sie mdlo robi!!!
                  • uu1 Re: To se ne wrati, a komucha poznać bo czuć 08.09.06, 14:53
                    Przeczytaj w encyklopedii znaczenie słowa "oportunizm".
                • donkowalski Re: To se ne wrati, a komucha poznać bo czuć 08.09.06, 13:59
                  ta wypowiedz smierdzi oportunizmem az sie mdlo robi!!!
                • donkowalski Re: To se ne wrati, a komucha poznać bo czuć 08.09.06, 13:59
                  ta wypowiedz smierdzi oportunizmem az sie mdlo robi!!!
            • roztoka Re: fan Karola Marksa 08.09.06, 13:39
              Nie znoszę Kaczyńskich, bliźniaczość RP uważam za klęskę, ale mimo to nie
              sądzę, aby te wyrwane z kontekstu cytaty miałyby źle świadczyć o młodszym
              Kaczyńskim. Zwłaszcza że K. Marks niewątpliwie należy do klasyki myśli
              socjologicznej i politologicznej. Proszę o lepsze i ciekawsze cytaty.
              • uu1 Re: fan Karola Marksa 08.09.06, 14:51
                > Nie znoszę Kaczyńskich, bliźniaczość RP uważam za klęskę, ale mimo to nie
                sądzę, aby te wyrwane z kontekstu cytaty miałyby źle świadczyć o młodszym
                Kaczyńskim.
                Dla mnie jest to obojętne. Zacytowałem z uwagi kwestionowanie kwalifikacji
                sędziowskich dlatego, że ktoś miał takich a nie innych rodziców. Jest to poniżej
                poziomu, który ja uznaję za właściwy. Chodziło mi o ośmieszającą zbitkę argumentów.
            • donkowalski Re: fan Karola Marksa 08.09.06, 13:44
              a z ktorym cytatem chcialbys podyskutowac? czyzbys mial jakies zastrzezenia do
              istnienia prawa pracy? powrotu folwarkow, poddanstwa, niewolnictwa sie by
              chcialo? k marks nawet jezeliby sie mylil w pewnych sprawach byl filozofem a
              nie dyktatorem. popatrz lepiej na ojca drogiego tobie ober redaktora. przytocz
              fakty z jego zycia. no prosze, smialo. albo o jego matce, albo umilowanym
              bracie, albo moze jakies pamietniki samego ober redaktora cos o jego odwiecznej
              przyjazni z "Goebelsem PRL-u"?
            • michr Re: fan Karola Marksa 08.09.06, 14:05
              uu1 napisała:

              > Fragmenty doktoratu L. Kaczyńskiego:
              > 1) (str. 7) `W XIX wieku uwagę na ten fakt zwrócił Karol Marks ( Praca
              najemna
              > i
              > kapitał'), wskazując przy tym, że formalno prawna wolność umów stanowi
              narzędzi
              > e
              > dyktatu stosowanego przez kapitał wobec klasy robotniczej';
              >
              > 2) (str. 29) ` zasada wolności umów stanowiła narzędzie nieograniczonego
              wyzysk
              > u
              > klasy robotniczej (K. Marks, Kapitał')';
              >
              > 3) (str. 32) `Następny etap rozwoju norm prawa pracy kształtował się już pod
              > wpływem walki klasowej proletariatu Okres kontrrewolucji położył jednak kres
              > tym zdobyczom.';
              >
              > 4) (str. 33)` ruch robotniczy był politycznym reprezentantem interesów
              > proletariatu';
              >
              > -----
              • uu1 Re: fan Karola Marksa 08.09.06, 14:45
                > Tutaj się nie dziwię, wtedy był taki rytuał, gdyby nie za cytował Marksa to nie
                > obroniłby doktoratu i nie byłby dzisiaj profesorem prawa (podobno jedynie
                > profesorem uczelnianym czyli docentem)
                To jest mit rozpowszechniany przez tych, którzy nie mają cywilnej odwagi.
              • eti.gda Re: fan Karola Marksa 08.09.06, 14:56
                michr napisał:

                > uu1 napisała:

                > ...Tutaj się nie dziwię, wtedy był taki rytuał, gdyby nie za cytował Marksa
                to nie
                >
                > obroniłby doktoratu i nie byłby dzisiaj profesorem prawa (podobno jedynie
                > profesorem uczelnianym czyli docentem)
                > Natomiast wczorajsza jego wypowiedź była całkowicie skandaliczna. Tak nie
                może
                > się wypowiadać prezydent

                A więc, cytując Marksa (gdyż podobno inaczej nie obroniłby doktoratu),poszedł
                na układ z komuną, a więc skundlił się. Dlaczego tedy ma to za złe innym? W
                ogóle, jak gładko przechodzą ci panowie do porządku dziennego nad swoją PRL-
                owską przeszłością. Jeżeli któremuś z nich zdarzyło się potknięcie, mają zawsze
                mnóstwo wymówek. Zamiast powiedzieć: mea culpa, trudno, miałem zły dzień, bałem
                się, strach to ludzka rzecz, byłem ch..jem, ale już nie będę,to oni w żywe oczy
                kłamią i zwalają na innych!
          • pi139 Re: córeczka komucha w stroju Temidy 08.09.06, 11:19
            Duch Ustaw Norymberskich nie umarł.. Ile pokoleń wstecz jest konieczne, żeby się
            oczyścić?
            • scolopetarius Re: córeczka komucha w stroju Temidy 08.09.06, 11:27
              Oskarżenia o neoantysemityzm ma w .... Poczytaj Wielką Hucpę Finkelsteina, to
              dopiero oczka otwiera - szeroko.
            • serwus.serwis Córeczka komucha w stroju Temidy 08.09.06, 13:31
              pi139 napisał:

              > Duch Ustaw Norymberskich nie umarł.. Ile pokoleń wstecz jest konieczne, żeby si
              > ę
              > oczyścić?

              Dobre i trudne pytanie, ale skieruj je do Salonu, który co rusz żąda aby Roman
              Giertych tłumaczył się za ojca Macieja i dziadka Jędrzeja. Natomiast Donald Tusk
              - zdaniem tegoż Salonu - nie ma powodów tłumacyć się z dziadka w Wehramchcie, a
              kierownictwo Gazety Wyborczej ze swych przodków z KPP.
          • chantal73 Re: córeczka komucha w stroju Temidy 08.09.06, 11:47
            To najlepiej Ją od razu udusić lub ukamienować! A Ty malutki człowieczku
            miałeś wpływ na wybór rodziców? Kompletne bezmózgowie!!!!
            • scolopetarius Re: córeczka komucha w stroju Temidy 08.09.06, 11:58
              Rodziców się nie wybiera, ale nie zwalnia to dorosłego odpowiedzialnego
              człwieka za jego czyny choć uwarunkowania wychowania pozostają czasem jak garb
              na całe życie
              • chantal73 Re: córeczka komucha w stroju Temidy 08.09.06, 12:03
                Żałosny to wywód, ale cóż szanuję go - bo tak mnie wychowano.... z dala od
                rasizmu, nietolerancji ale zrozumienia drugiego człowieka.
                • scolopetarius Re: córeczka komucha w stroju Temidy 08.09.06, 12:11
                  Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci,a wypowiadanie się w
                  czasie ogłaszania wyroku o ustawie, której jeszcze nie ma to
                  dowód "profesjonalizmu" owej baby w todze.
                  • uu1 Re: Nie przyszło Ci do głowy, że 08.09.06, 12:17
                    określenie "baba w todze" jest nieco obraźliwe?
                  • chantal73 Re: córeczka komucha w stroju Temidy 08.09.06, 12:24
                    Baby to w nosie..... naucz się kultury a i studia prawnicze też by Ci się
                    przydały. Wież poradę prawniczą to Ci powiedzą na czym polega sentencja
                    wyroku!!!!!!!!!!!!!!!
                  • 1martina Re: córeczka komucha w stroju Temidy 08.09.06, 12:24
                    scolopetarius napisał:

                    > Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci,a wypowiadanie się w
                    > czasie ogłaszania wyroku o ustawie, której jeszcze nie ma to
                    > dowód "profesjonalizmu" owej baby w todze.
                    Wypowiadanie się o "babie" w todze skoro się jej nie zna dopiero nie uchodzi.
                    • zaciekawiony4 Re: córeczka komucha w stroju Temidy 08.09.06, 12:26
                      Jesteś chamem i prostakiem pisuarze. Widać twoi rodzice byli nimi również.
                      • zaciekawiony4 Re: córeczka komucha w stroju Temidy 08.09.06, 12:27
                        To do scolepartiusa.
              • 1martina Re: córeczka komucha w stroju Temidy 08.09.06, 12:23
                scolopetarius napisał:

                > Rodziców się nie wybiera, ale nie zwalnia to dorosłego odpowiedzialnego
                > człwieka za jego czyny choć uwarunkowania wychowania pozostają czasem jak
                garb
                > na całe życie
                Nie bardzo rozumiem co ma piernik do wiatraka.
      • idiotyzmy-kacze A wiceminister sprawiedliwości Kryże syn mordercy 08.09.06, 12:01
        sądowego jakoś nie przeszkadza kaczyńskim ?
        • util A wiceminister sprawiedliwości Kryże syn mordercy 08.09.06, 12:06
          idiotyzmy-kacze napisał:

          > sądowego jakoś nie przeszkadza kaczyńskim ?

          A ty szukasz logiki w ich działaniach?!
          Aaaaaaha, no nic, szczęścia życzę.
          • idiotyzmy-kacze Są chyba jakieś granice hipokryzji - nawet PiSu 08.09.06, 12:10
            A może nie ma ? Tu przypomnienie kim był Roman Kryże:

            pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Kryże
            • util Są chyba jakieś granice hipokryzji - nawet PiSu 08.09.06, 12:33
              Bardzo chciałbym w to wierzyć, ale KAŻDY dzień przynosi
              wydarzenia, które każą negatywnie odpowiedzieć na pytanie z tematu.
        • 1martina Re: A wiceminister sprawiedliwości Kryże syn mord 08.09.06, 12:26
          idiotyzmy-kacze napisał:

          > sądowego jakoś nie przeszkadza kaczyńskim ?
          Nie przeszkadza im bo Kryże jest "ich" więc on może mieć takiego ojca jakiego
          ma.
          >
        • nkk3 Re: A wiceminister sprawiedliwości Kryże syn mord 08.09.06, 13:56
          Tu był jeszcze jeden link, do tatusia. Co się z nim stało? Wyparował:) Władza,
          to piękna rzecz...
      • amhu Re: "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądó 08.09.06, 12:03
        kot.prezesa napisał:

        > Mojowska zła,bo ojciec był naczelnym Trybuny
        > a minister Jasiński,pezetpeerowski aparatczyk?
        ========
        A co zatem z Dornem, ktorego ojciec byl lektorem marksizmu - leninizmu?
        A co zatem z prokuratorskim a pezetpeerowskim Wassermanem?
        Co z tymi indywiduami uczynic?
        • eti.gda Re: "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądó 08.09.06, 12:34
          amhu napisała:

          > kot.prezesa napisał:
          >
          > > Mojowska zła,bo ojciec był naczelnym Trybuny
          > > a minister Jasiński,pezetpeerowski aparatczyk?
          > ========
          > A co zatem z Dornem, ktorego ojciec byl lektorem marksizmu - leninizmu?
          > A co zatem z prokuratorskim a pezetpeerowskim Wassermanem?
          > Co z tymi indywiduami uczynic?

          Co chcesz, św. Paweł też najpierw prześladował chrześcijan, a podem doznał
          widzenia, nawrócił się i został apostołem. W dodatku był Żydem i synem rabina!
          Może oni też doznali olśnienia?
          "Więcej w niebiesiech będzie radości z jednego nawróconego grzesznika, niż z
          dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy pokuty nie potrzebują".
          (Łuk. 15,7)
          • amhu Re: "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądó 08.09.06, 13:14
            Dorn i Wasserman sw.Pawlami naszych czasow? :)
        • swoboda_t Re: "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądó 08.09.06, 13:05
          A co ze Zbysiem Ziobro, którego ojciec należał do PZPR??
      • hh7 Wszystkie teczki są ok.Tylko jedna jest 08.09.06, 12:08
        sfałszowana.To teczka Jarosława K .Sfałszowali TW "KUPER"
        • scolopetarius Wszystkie teczki są stworzone przez SBeków 08.09.06, 12:13
          Poczytaj wyznania eSBeka jak fabrykowali teczki, bo władzuchna tak jak dziś od
          policjantów wymaga "ilości" mandatów, wynik musi być, więc miernota Wieczorek
          co miał zrobić żeby mu naczalstwo dupska nie skopalo. Konfabulował,
          konfabulował na podstawie rozmów koleżanek przy kawie.
          • eti.gda Re: Wszystkie teczki są stworzone przez SBeków 08.09.06, 12:44
            scolopetarius napisał:

            > Poczytaj wyznania eSBeka jak fabrykowali teczki, bo władzuchna tak jak dziś
            od
            > policjantów wymaga "ilości" mandatów, wynik musi być, więc miernota Wieczorek
            > co miał zrobić żeby mu naczalstwo dupska nie skopalo. Konfabulował,
            > konfabulował na podstawie rozmów koleżanek przy kawie.

            No dobrze, wierzę, że konfabulował on i inni też. Ale dlaczego na podstawie
            tych konfabulacji ma się decydowac o życiu lub śmierci cywilnej wielu ludzi? To
            przecież podważa sens lustracji!!! A może o to właśnie chodzi?
            • e-4l Re: Wszystkie teczki są stworzone przez SBeków 08.09.06, 15:05
              Tak, dokładnie o to chodzi. Ludzi należy zgnoić. To idzie kaczyzm.
              Więcej poczytaj w historii stalinizmu.
              • scolopetarius Re: Wszystkie teczki są stworzone przez SBeków 08.09.06, 18:43
                Czytałem Lenina, Wiatra też, wszędzie ta sama utopia.
                Lustracja jest spóźniona, ale na uczciwości i doświadczeniu sędziego wisi los
                człowiek, a tu jak widzimy sędzina plecie jak potłuczona o ustawie, której nie
                ma. Bawi się w polityka, napomina ZG jakby miała przynajmniej do tego prawo.
                Sio czerwone paskudztwo z sądownictwa, sio czerwone ...
        • every2 Re: Wszystkie teczki są ok.Tylko jedna jest 08.09.06, 12:29
          czy kuper to skrot myslowy od KURDUPEL
      • oczytelnik Re: "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądó 08.09.06, 12:52
        kot.prezesa napisał:

        > Mojowska zła,bo ojciec był naczelnym Trybuny
        > a minister Jasiński,pezetpeerowski aparatczyk?
        -----------
        A kim był tatuś Romeczka G.....? Panie prezydencie? jakie "salomonowe" podejście
        do sprawy... Kolejny raz siebie ośmiesza...Siebie może ośmieszać, to jego
        sprawa, ale nie wolno ośmieszać się będąc prezydentem Polski... mały-wielki!
      • pawka55 Otwierajac pysk przed prasa prezydent przestaje.. 08.09.06, 14:51
        byc osoba prywatna. Stwierdzenie, iz ta wypowiedz jest jego prywatna opinia
        swiadczy o tym, ze nie ma on pojecia o prezydenckim savoir vivre ani formach
        wypowiedzi jakie sa od niego oczekiwane. Completny brak klasy, co juz nie
        powinno byc chyba specjalnym zaskoczeniem.

        Polak z US
      • ted-47 Re: "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądó 08.09.06, 21:24
        Popieram Pana Prezydenta. Słuchałem w radio całego uzasadnienia i było to dla
        mnie wstrząsające oskarżanie uniewinnionej.
      • mala20033 Re: "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądó 08.09.06, 21:27
        krążą plotki, jakoby Rajmund Kaczyński - ojciec braci był członkiem PZPR i na
        Warszawskiej Polibudzie organizował "2-letnie kursy dla kacyków", po których
        uzyskiwało się wyższe wykształcenie
    • zenutek A co wczoraj zrobił na konferencji prasowej?????? 08.09.06, 10:49
      On nie zakwestionował wyroku sądu, on zakwestionował morale sędziny sądzącej w
      sprawie lustracyjnej. To nie jest podważanie niezawisłości sądu???? Taki wielki
      z niego "prawnik" i nie zna książkowych podstaw prawa??????
      • krwawy.zenek za dużo wymagasz. 08.09.06, 11:05
        A bo to pierwszy raz taki występ?
      • m20012 Re: A co wczoraj zrobił na konferencji prasowej?? 08.09.06, 11:18
        Przymiotnik "wielki" jest tu conajmniej nie na miejscu i to z wielu wiadomych
        powodów. Jest nędznym prawnikiem. 3+ ledwo za doktorat i wymęczona profesura,
        głównie oparta na kilkunastu publikacjach. Nic własnego, same przedruki i
        opinie na czyjś temat... Z drobiu orła nie zrobisz, choćbyś nie wiem jak się
        starał. Niechlujstwo w słowach i zachowaniu, buta i obłuda, brak jakichkolwiek
        kwalifikacji, wstyd, Panowie wstyd. I tak jeszcze kilka lat...
        • util Re: A co wczoraj zrobił na konferencji prasowej?? 08.09.06, 11:27
          Profesura? Zajmował stanowisko profesora na uczelni - taka to profesura. Tytuł
          naukowy prezydenta to doktor prawa pracy.

          Ciekawe czy ma takie same problemy z ortografią jak jego starszy brat... :>
          • pioskee Re: A co wczoraj zrobił na konferencji prasowej?? 08.09.06, 12:25
            Profesor to nie tytuł naukowy tylko akademickie stanowisko dydaktyczne.
            Tytuły naukowe to: magister, doktor, doktor habilitowany.
            Stanowiska akademickie zaś: asystent, adiunkt, docent, profesor (nzw. i zw.)

            Wklep do mózgowia, może coś kora przyjmie.

            ___________________
            Grasują bezmóżdżaki - słabe antyPiSiaki
            • util Re: A co wczoraj zrobił na konferencji prasowej?? 08.09.06, 12:47
              pioskee napisał:

              > Profesor to nie tytuł naukowy tylko akademickie stanowisko dydaktyczne.

              Rzuć okiem do np. ustawy, zanim następnym razem zechcesz kogoś obrazić.

              > Tytuły naukowe to: magister, doktor, doktor habilitowany.

              Tak? A nie przypadkiem stopnie naukowe, ci "doktorzy"?
              Nie martw się, ludzka rzecz się mylić.
              • pioskee Re: A co wczoraj zrobił na konferencji prasowej?? 08.09.06, 13:16
                Widzę, ze jesteś po prostu śmieszny i ogarnięty organiczna potrzebą odtrąbiania
                jakiegoś swego "zwycięstwa" w wymianie zdań (w tym wypadku ze mna). O co ci
                bowiem może konkretnie chodzić ??
                Przecież to są po prostu fakty że profesor i doktor to tytuły (stanowiska,
                stopnie, szarże - spróbuj wśród naukowców wymądrzać się, ze doktor to nie
                >tytuł<, to dopiero będą mieli ubaw) z dwóch różnych układów hierarchicznych. I
                tyle.
                • util Re: A co wczoraj zrobił na konferencji prasowej?? 08.09.06, 13:37
                  Najpierw pouczasz mnie w prymitywny sposób, a gdy zwracam uwagę, że jednak nie
                  masz bladego pojęcia o czym piszesz, to nazywasz mnie śmiesznym.

                  Możesz to nazwać wymądrzaniem - zgodnie z obyczajem IV RP.
                  • pioskee Re: A co wczoraj zrobił na konferencji prasowej?? 08.09.06, 13:58
                    No przeciez to jasne jak słońce, że jesteś niestety śmieszny, bowiem twierdzisz
                    uparcie i gołosłownie, że nie mam "bladego pojęcia o czym piszę", gdy z tymi
                    doktorami i profesorami jest właśnie dokładnie tak, jak piszę.
                    • util Re: A co wczoraj zrobił na konferencji prasowej?? 08.09.06, 14:18
                      No cóż - trwaj w błogim przeświadczeniu o swej nieomylności.
                      To o wiele przyjemniejsze, niz przyznać sie do błahej przecież pomyłki.

                      Kaczyński jest doktorem prawa pracy, a tytuł profesorski może mu nadac
                      prezydent - i to jest jego szansa :] HOWGH!
                      • pioskee Re: A co wczoraj zrobił na konferencji prasowej?? 08.09.06, 16:12
                        Od mojego pierwszego posty w tej sprawie objawiłeś zamiar przyszpilenia
                        polemisty zamiast rozumienia tego co zostało napisane. Tym samym wpisałeś się w
                        kabaret, bowiem twoja wiedza o tych prostych sprawach (tytuły/stopnie kariery
                        naukowej i hierarchia akademicka, której źródłem są nominacje) jest chyba taka
                        sama jak moja, czyli prawidłowa.
                        Ale wszystko psuje ten antyPiSiaczy pęd do wywyższania się, stawiania się na
                        pozycji ekspertów, deprecjonowania polemistów, przypisywania innym błędów, z
                        którymi można się "rozprawić". Śmieszne.
                        • util Re: A co wczoraj zrobił na konferencji prasowej?? 08.09.06, 16:58
                          pioskee napisał:

                          > Od mojego pierwszego posty w tej sprawie (...)

                          Tego postu?

                          "Profesor to nie tytuł naukowy tylko akademickie stanowisko dydaktyczne.
                          Tytuły naukowe to: magister, doktor, doktor habilitowany.
                          Stanowiska akademickie zaś: asystent, adiunkt, docent, profesor (nzw. i zw.)
                          Wklep do mózgowia, może coś kora przyjmie."

                          > Ale wszystko psuje ten antyPiSiaczy pęd do wywyższania się, stawiania się na
                          > pozycji ekspertów, deprecjonowania polemistów, przypisywania innym błędów, z
                          > którymi można się "rozprawić". Śmieszne.

                          Mogę tylko sie zgodzić, ale czy pęd jest na pewno antyPisiaczy?

                          Piszesz głupoty w chuligańskim tonie i bez skrępowania dziwisz się,
                          że ktoś cie poprawia. Pokory.
                          • pioskee Re: A co wczoraj zrobił na konferencji prasowej?? 08.09.06, 17:22
                            "Profesor to nie tytuł naukowy tylko akademickie stanowisko dydaktyczne.
                            > Tytuły naukowe to: magister, doktor, doktor habilitowany.
                            > Stanowiska akademickie zaś: asystent, adiunkt, docent, profesor (nzw. i zw.)"

                            Ty więc nadal twierdzisz, że w cytowanym fragmencie są jakieś "głupoty" do
                            koniecznego poprawienia ... ratunkuuuuu ...
                            Śmiech na sali.
                            • peer2 Re: A co wczoraj zrobił na konferencji prasowej?? 08.09.06, 18:08
                              Bo to są straszne bzdury!!!
                • pio41 Re: A co wczoraj zrobił na konferencji prasowej?? 08.09.06, 14:08
                  Hola, Sa profesorowie nadzwyczajni - wtedy jest to stopien akademicki, jak
                  asystent, czy adiunkt. Sa profesorowie zwyczajni, tzw. belwederscy i wtedy jest
                  to tytul naukowy. Pan polprezydent posiada o ile sie nie myle ten pierwszy.
                  Moim zdaniem na wyrost.
                  • pioskee Re: A co wczoraj zrobił na konferencji prasowej?? 08.09.06, 16:15
                    Jeeezu, ale ci się niestety chrzani. Zajrzyj sobie w jakieś źródło wiedzy i
                    doucz, bo ja juz nie mam siły o tym wałkować.
                    • peer2 Re: A co wczoraj zrobił na konferencji prasowej?? 08.09.06, 18:07
                      Bzdury piszesz:
                      magister- tytuł zawodowy,
                      doktor, doktor hab.- stopnie naukowe,
                      profesor- tytuł naukowy.
                      To nie jest aż takie trudne.
            • peer2 Re: A co wczoraj zrobił na konferencji prasowej?? 08.09.06, 18:05
              Od kiesy to magister jest tytułem naukowym?
              Wbij sobie do głowy, że to jest tytuł zawodowy.
      • scolopetarius Kwestionuję takie uzasadnienie bo obraża logikę 08.09.06, 11:22
        Kwestionuję, jestem więc myślę, wolno mi mieć własne zdanie, zwłaszcza że czasy
        SBeków znam i wiem jak było
    • oryganion1 "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów" 08.09.06, 10:51
      wzniósł sie na wyzyny intelektu
    • zhk No, uzasadnienie to było schizofreniczne i ... 08.09.06, 10:51
      sędzina, abstrachując od jej fachowości coś się jednak pomyliło. Wystraczyło
      powiedzieć, że z braku dowodów winy jest tak i tak i jropka A nie co ona sądzi,
      że powinno bć. A niezawisłośc sądów w ogóle powinna miećswoje jednak granice.
      Co będzie jak sędzia zwariuje, itd...?
      • krwawy.zenek mylisz się 08.09.06, 11:04
        zhk napisał:

        > sędzina, abstrachując od jej fachowości coś się jednak pomyliło. Wystraczyło
        > powiedzieć, że z braku dowodów winy jest tak i tak i jropka

        Nie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, na przewodniczącej składu
        orzekającego poczywał obowiązek omówienie dowodów przeprowadzonych przed sądem
        i wyjasnienie ich oceny i znaczenia.

        > Co będzie jak sędzia zwariuje, itd...?

        Wtedy przestanie być sędzią. Co to ma wspólnego z niezawisłością?

      • eti.gda Re: No, uzasadnienie to było schizofreniczne i .. 08.09.06, 11:48
        zhk napisał:

        > sędzina, abstrachując od jej fachowości coś się jednak pomyliło. Wystraczyło
        > powiedzieć, że z braku dowodów winy jest tak i tak i jropka A nie co ona
        sądzi,
        >
        > że powinno bć. A niezawisłośc sądów w ogóle powinna miećswoje jednak granice.
        > Co będzie jak sędzia zwariuje, itd...?

        Za PRL niezawisłość sędziów też miała swoje granice. Wiele wyroków, nie tylko
        w sprawach politycznych, było konsultowanych z władzami PZPR. Np. w
        słynnej "aferze mięsnej" z Kielc, gdzie zapadł nawet wyrok śmierci, który
        został wykonany, Gomułka osobiście wyznaczył skład sędziowski i przez cały czas
        procesu ingerował w jego przebieg. Oczywiście ówczesne środowiska prawnicze nie
        śmiały nawet miauknąć.

        A co do tego, że sędzia zwariuje... No, to rzeczywiście jest problem, bo kto
        niby i na jakiej podstawie ma się zorientować, że coś jest nie w porządku? A
        swoją drogą, jeśli czyta się sprawozdania z sal sądowych, to niektóre wyroki
        wyglądają tak, jakby wydawali je sędziowie, którzy mają nie po kolei w głowach!

        Niezawisły to będzie dopiero Sąd Ostateczny.
        "Jeżeli na salę sądową jednymi drzwiami wchodzi polityka, drugimi wychodzi
        sprawiedliwość". (mec. W. Siła-Nowicki)
        • krwawy.zenek Re: No, uzasadnienie to było schizofreniczne i .. 08.09.06, 12:15
          eti.gda napisał:

          > A co do tego, że sędzia zwariuje... No, to rzeczywiście jest problem, bo kto
          > niby i na jakiej podstawie ma się zorientować, że coś jest nie w porządku?

          Ci, do których obowiązków to należy. Na podsatwie jego zachowanie i orzeczeń.
          W Polsce jest 10 tysięcy sędziów i nie można uniknąć sporadycznych sytuacji,
          gdy niektórzy muszą się rozstać z łańcuchem z powodów zdrowotnych. Co też się
          zdarza.

        • jml13060 Sedzia <---> prezydent 08.09.06, 12:34
          A co zrobic jesli prezydent zwariuje ? Z szalenstwem jednej sedzi wiaze sie
          mniejsze niebezpieczenstwo, a sa jeszcze mechanizmy demokratycznego sadownictwa
          zaskarzania takich decyzji do wyzszych instancji, itp.. A co zrobic jesli na
          prezydenta wybrano osobe pozbawiona odpowiedzialnosci za slowa i czyny,
          i....e ? Ten ci dopiero moze narobic szkod ! Im wyzsze stanowisko tym wieksza
          skala zagrozenia z tytulu choroby psychicznej. Teoretycznie, nalezaloby wdrozyc
          procedure impiczmentu za publiczne naruszenie przez najwyzszego (sic!)
          urzednika panstwowego trojpodzialu wladzy.
          • eti.gda Re: Sedzia <---> prezydent 08.09.06, 13:05
            jml13060 napisał:

            > A co zrobic jesli prezydent zwariuje... ?

            Czesi (jeszcze jako Czechosłowacy) przeszli już coś podobnego. Pewien Czech
            opowiadał mi w zaufaniu (były to lata 70-te), że popadający coraz głębiej w
            demencję sędziwy prezydent Ludvik Svoboda, ogłosił soje słynne hasło, które
            stało się pośmiewiskiem wszystkich demoludów: "S Sovetskym Svezem po vecne casy
            a nikde jinak!" Ale potem, ponoć w napadzie szału, wypowiedział na piśmie
            wojnę...Polsce!. Szło mu chyba o to, że w 1946 roku na czele oddziałow
            wojskowych wspieranych przez pociąg pancerny usiłował zająć Kotlinę Kłodzką,
            ale został wyparty. Nigdy tego Polakom nie zapomniał.
        • anvill Re: No, uzasadnienie to było schizofreniczne i .. 08.09.06, 13:07
          Czy Siła-Nowicki to ten od równie słynnego powiedzenia "ukryżować", które miało
          się odnosić wyroków do sedziego Kryże?
          • eti.gda Re: No, uzasadnienie to było schizofreniczne i .. 08.09.06, 13:18
            anvill napisał:

            > Czy Siła-Nowicki to ten od równie słynnego powiedzenia "ukryżować", które
            miało
            >
            > się odnosić wyroków do sedziego Kryże?

            Tak, ten sam (niestety, już ś.p.)
    • jola_z_dywit3 ****Olsztyński sąd jest niezawisły od rozumu****** 08.09.06, 10:51
      Przykład prześladowań politycznych i kapturowe wyroki to kuriozum na skalę Polski.
      Sędzia o wyraźnie obniżonej inteligencji który nie daje przesłuchać świadków.
      A w uzasadnieniu ,pisze że ludzie którzy nie byli na miejscu zdarzenia są
      bardziej wiarygodni niż świadkowie będący na miejscu zdarzenia.
      Kabaret w wydaniu sądowym.
      Podobnie jak z Gilowską.
      C Y R K !!!!
      • eti.gda Re: ****Olsztyński sąd jest niezawisły od rozumu* 08.09.06, 11:52
        jola_z_dywit3 napisała:

        > Przykład prześladowań politycznych i kapturowe wyroki to kuriozum na skalę
        Pols
        > ki.
        > Sędzia o wyraźnie obniżonej inteligencji który nie daje przesłuchać świadków.
        > A w uzasadnieniu ,pisze że ludzie którzy nie byli na miejscu zdarzenia są
        > bardziej wiarygodni niż świadkowie będący na miejscu zdarzenia.
        > Kabaret w wydaniu sądowym.
        > Podobnie jak z Gilowską.
        > C Y R K !!!!

        Nie jestem, Jolka, twoim entuzjastą, ale to co piszesz, nie dotyczy tylko sądów
        lustracyjnych. Takie conajmniej kontrowersyjne, łagodnie mówiąc, wyroki,
        zapadają także w innych sprawach, kryminalnych i cywilnych.
        "Jeżeli na salę sądową jednymi drzwiami wchodzi polityka, drugimi wychodzi
        sprawiedliwość. (mec. W. Siła-Nowicki).
        A procesy lustracyjne są przecież procesami politycznymi, nieprawdaż?

    • jacekiksel Re: "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądó 08.09.06, 10:51
      Nie bardzo rozumie , jak to Prezydent oficjalnie może głosic prywatne opinie???
      Macierewicz o ministrach spraw zagranicznych tez tylko prywatnie, giertych o
      Kuroniu niby też? Wydawało mi się iż Te osoby piastuja najwyższe stanowiska w
      Państwie i powinny cedzic słowa, bo prywatnie to moga wypowiadac sie przy
      kolacji w rodzinnym gronie a nie publicznie.
      Ale może sie mylę za co z pokora przepraszam.
      • cadyk_z_sedesu [...] 08.09.06, 10:58
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • eti.gda Re: "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądó 08.09.06, 11:54
        jacekiksel napisał:

        > Nie bardzo rozumie , jak to Prezydent oficjalnie może głosic prywatne
        opinie???
        > Macierewicz o ministrach spraw zagranicznych tez tylko prywatnie, giertych o
        > Kuroniu niby też? Wydawało mi się iż Te osoby piastuja najwyższe stanowiska w
        > Państwie i powinny cedzic słowa, bo prywatnie to moga wypowiadac sie przy
        > kolacji w rodzinnym gronie a nie publicznie.
        > Ale może sie mylę za co z pokora przepraszam.

        Tak jest, w polityce nie ma "poglądów prywatnych!!!"
    • andbal "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów" 08.09.06, 10:56
      przecież to kłamstwo. Kwestionuje na każdym kroku, nie wykonuje prawomocnego
      orzeczenia, ja tez nie wykonam wyroku sądu, skoro im wolno to czemu nie mnie,
      więc czas zacząć się bać............
      • eti.gda Re: "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądó 08.09.06, 11:54
        andbal napisał:

        > przecież to kłamstwo. Kwestionuje na każdym kroku, nie wykonuje prawomocnego
        > orzeczenia, ja tez nie wykonam wyroku sądu, skoro im wolno to czemu nie mnie,
        > więc czas zacząć się bać............

        "Melduję wykonanie zadania: Sądownictwo odzyskaliśmy!"
    • alkud *** Jak oceniacie aluzje preziadenta? *** 08.09.06, 10:57
      imo są typowo... PiSowskie...

      ---
      religiapokoju.blox.pl/2006/09/Kazimiera-Szczuka-przywalila-w-morde.html
    • ciesiol kaczka dziwaczka 08.09.06, 10:58
      to moj wspanialy utwor lirteracki i mysle ze nasz prezydencio nie rozumie tego
      tekstu jak 72% jego wspolobywateli, cudnie bedzie jak spelnimy 4 p, umilowanego
      przywodcy towarzysz giertycha
      • eti.gda Re: kaczka dziwaczka 08.09.06, 11:57
        ciesiol napisał:

        > to moj wspanialy utwor lirteracki i mysle ze nasz prezydencio nie rozumie
        tego
        > tekstu jak 72% jego wspolobywateli, cudnie bedzie jak spelnimy 4 p,
        umilowanego
        >
        > przywodcy towarzysz giertycha
        A ja znam więcej P: Polska Policja Państwowa Poszukuje Pięciu Psów, Ponieważ
        Pogryzły Pana Prezydenta Poniżej Pępka. (wyliczanka z lat 50-tych, a może
        jeszcze dawniej)
    • xyzpawel Re: "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądó 08.09.06, 10:59
      nt
    • michalparadowski "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów" 08.09.06, 10:59
      Jak Pan Prezydent, będzie się tak szybciej niż myśli wypowiadał, to w końcu
      wywoła trzecią wojnę światową. Natomiast jestem pełen podziwu dla komentatorów
      wyjaśniających o co tak naprawdę Panu Prezydentowi chodziło. Są to bardzo
      zdolni ludzie, tyle, że jak na mój gust zbyt ubezwłasnowolnieni.
    • xyzpawel Orwellowskie "nie" kwestionowanie wyroków sądów :) 08.09.06, 11:00
      nt
    • aniko Prezydent RP wypowiadajac sie publicznie.... 08.09.06, 11:01
      ... powinien wazyc slowa! Nie moze potem tlumaczyc sie ustami przedstawicieli
      Kancelarii, ze to tylko jego prywatny poglad. Tak moze powiedziec żonie lub
      bratu, ale nie do mikrofonow z transmisja na Polske i swiat!
      rzeczywiscie uzasadnienie wyroku budzi kontrowersje, ale glowa panstwa nie moze
      pozwalac sobie na tak popularny ostatnio wsrod politykow "skrot myslowy".
      Jestem zniesmaczona postawa Pana Prezydenta.
      • tyrranus Re: Prezydent RP wypowiadajac sie publicznie.... 08.09.06, 11:09
        ależ czemu Cię to dziwi?
        Przecież to zdecydowanie nie pierwszy raz, kiedy jeden z bliźniaków insynuuje,
        szkaluje czy używa charakterystycznych dla tej formacji skrótów myślowych.

        Cała logika tej formacji opiera się na domniemaniu, ze jak nie z PiSu to łajdak
        i będziemy go oczerniać a potem się jakoś wątle wytłumaczymy - co przyschnie, to
        nasz sukces.

        gdyby tak postępował Miller, to PiS podniosłoby raban i przypisywałoby sobie
        moralne prawo odsądzania "komunistów" od czci i wiary....
      • scolopetarius Niech wiedzą, że komuchy jeszcze w sądach są 08.09.06, 11:19
        niech się dowiedzą!
        Wstyd, oj wstyd, że tu też "socjalistyczny awans społeczny" dał pracę dzieciom
        towarzysza.
        • terazpolka Re: Wstyd??? Strach się bać!!!! 08.09.06, 12:56
          Boże! Ta Prawico - pisowska obsesja powali to państwo na samo dno.Schodzimy na
          nowo do rangi państewka, z którym się nikt nie liczy.
          Zamiast budować przyszłość, zmieniać podatki usprawniać struktury państwowe i
          samorządowe, ograniczać biurokracje to będziemy rozliczać do czwatego pokolenia
          wstecz i podsycać lęki naszych dziadków. I co przez to osiągniemy poza marną
          historyczną satysfakcją i narodową paranoją, która się niestety rozdyma jak
          balon? A gdzie w tym wszystkim pragmatyzm i zdrowy rozsądek???
          Co do lustracji pani Gilowskiej to uważam, że jak się chce wejść na świecznik
          to trzeba nauczyć się trzymać język na wodzy, a pani Zyta najwyraźniej zawsze
          miała z tym kłopoty i to się na niej zemściło.
    • metallo "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów" 08.09.06, 11:04
      Wiecie co, ale najlepiej by było gdyby "Pan Prezydęt" nie wyrażał swoich
      własnych prywatnych opini apropo czegokolwiek. Bo jak już coś powie, to uszy
      więdną: apropo kary śmierci naprzykład. Zaraz dojdzie do tego że będzie mówił w
      taki sposób:
      Polska jest krajem Unii Europejskiej, ale my chcemy wyjść z Unii, co jest moim
      prywatnym zdaniem.
      Albo: Prezydent Kwaśniewski był dobrym prezydentem, ale moim prywatnem zdaniem
      był złodziejem i oszustem.
      Bądz: Białoruś jest krajem niepodległym, ale moim prywatnym zdaniem powinniśmy
      tam wysłać wojska.
      To sa oczywiście jakieś przykłady rozumowania "Pana Prezydęta". Niby coś powie
      oficjalnie jako głowa państwa, ale to nie jest oficjalnie, bo to jest jego
      prywatne zdanie. A miał byc silnym prezydentem.
      pozdrawiam!
      • gss87 Niestety ale Gilowska jest gadatliwa jak mało kto 08.09.06, 11:09
        Taki ma charakter. I zgadzam się z uzasadnieniem.
        Ona nie potrafi zamknąć ust. Wystarczyło posłuchać co
        mówiła do swojego adwokata. I pewnie tak samo było w latach 80-tych.
        Agentem nie była, ale była gadatliwa i nieostrożna.
        A Prezydent najlepiej jakby się zamknął - bo co otworzy usta to
        wychodzi z tego małostkowość i zawiść.

        • scolopetarius Gilowska rozmawiała, paplała gadatliwa Temida 08.09.06, 11:13
          Jak można takie "dyrdymały" nazywać uzasadnieniem?
          Przecież to obraża inteligencję, powszechną wiedzą jest, że nie był to jedyny
          pzypadek fałszywej rejestracji, że SBcy nie chwalili się swoją przynależnością
          do parszywego fachu. Ludzie to wiedzą, dlaczego tow. sędzina tego nie wie?
          Może tatuś prowadzał w inne środowisko, że tam kto był w SB to była wiedza
          powszechna?
          • colage Re: Gilowska rozmawiała, paplała gadatliwa Temida 08.09.06, 17:25
            Ale to twoi idole kartofle chca, aby wszystkich ludzi lustrowac li-tylko na
            podstawie zawartosci ubeckich teczek. Jakze wiec to tak: swoi beda czysci, a
            obcy winni? I kto o tym ma decydowac? Kot jaroslawa?
    • scolopetarius Zlustrować Temidę do siódmego pokolenia wstecz 08.09.06, 11:08
      Władza sędziów nad człowiekiem jest jak cienka wąska linią między życiem i
      śmiercią. Oni o tym zapomninają np. ten od hali w Katowicach - ile ofiar
      śmiertelnych?
      Ukształtowanie człowieka w rodzinie komunistycznej, gdzie jak wiadomo komunizm
      i etyka to dwie sprzeczności tutaj zaowocowało tym, że mamy i uniewinnienie i
      akt oskarżenia, takie dwójmyślenie komunistyczne.
      Prezydent powiedział Prawdę, a Temida musi sama oczyścić swoje szeregi jak tego
      nie zrobi to będzie się musiała wstydzić publicznie za popełniane " polityczne
      mordy sądowe".
      Pani Zyto, ja wierzę Pani a nie córeczce komucha.
      • eti.gda Re: Zlustrować Temidę do siódmego pokolenia wstec 08.09.06, 12:03
        scolopetarius napisał:


        > Pani Zyto, ja wierzę Pani a nie córeczce komucha.

        Wolno ci wierzyć komukolwiek, ale sąd nie może się opierać na wierze. Co to
        bowiem znaczy "wiarygodny"? Czy to jest to samo, co prawdomówny? Wiarygodny to
        niekoniecznie ten, co mówi prawdę, ale ten, który sprawia wrażenie, że mówi
        prawdę.
        • krwawy.zenek Re: Zlustrować Temidę do siódmego pokolenia wstec 08.09.06, 12:11
          eti.gda napisał:

          > scolopetarius napisał:

          > Co to
          > bowiem znaczy "wiarygodny"? Czy to jest to samo, co prawdomówny?

          Nie, wiarygodny może być również dowód rzeczowy, a nie sposób mówić o jego
          prawdomówności.

      • nkk3 Re: Zlustrować Temidę do siódmego pokolenia wstec 08.09.06, 13:51
        Bardzo łatwo obrażasz ludzi i ich przodków. To po prostu jest podłe. Nie w
        sensie PiS-owskim, czy innym partyjnym, lecz ludzkim. Podpierasz się wiarą. Ale
        w co wierzysz? W zawiść, nienawiść, brak przebaczenia i równouprawnienia? Dobra
        rada: mniej wiary (ślepego posłuszeństwa, naśladownictwa bezkrytycznego?) a
        więcej myślenia i analizy otaczającej nas rzeczywiśtości. Dla wyjaśnienia:
        wszystkie partie uważam za zakłamane, nie jestem homo, nie jestem małolatem, nie
        wyjadę z Polski - ciągle jeszcze mam nadzieję. Na normalność.
    • kc2005 "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów" 08.09.06, 11:08
      Ale duby smalone ten nasz naczelny chomik bredzi. Przeciez sedzina miala prawo
      i obowiazek przekazac uzasadnienie swojego wyroku, w ktorym stwierdza, ze kazda
      niepewnosc interpretuje sie na korzysc oskarzanego i ze dokumenty SB byly
      prawdziwe choc niepelne. A nasz chomik to chcialby, zeby sedzia mowil albo, ze
      oskarzony jest niewinny i czysty jak lza albo jest szubrawca i lze jak pies.
      Pomiedzy tymi skrajnosciami jest cale moze szarosci i sprawa Gilowskiej taka
      wlasnie jest. Mamy pofajdane prawo, ktore probuje szufladkowac ludzi -
      wspolpracowal/nie wspolpracowal, a przeciez sam przyklad pani minister
      swiadczy, ze sluzby mogly wykorzystywac nieswiadomosc/glupote/ulomnosci ludzi,
      ktorych wykorzystywali. OZI OZIemu nierowny. Gilowska moze czuc sie
      pokrzywdzona i wierze jej, ale sedzia musi przestrzegac prawo bez wzgledu na to
      jak glupie ono jest.
    • mt7 "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądów" 08.09.06, 11:09
      OD KIEDY? Trybunał Konstytucyjny byłby innego zdania!
      Ale i z tym Pis sobie poradzi. Pan Prezydent - prezentując tak zdecydowane i
      bezkrytyczne poparcie dla partii brata - nie ukrywa, że nie jest prezydentem
      wszystkich Polaków.
      • hellex Re: "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądó 08.09.06, 11:12
        Przestańcie się czepiać! To był skrót myślowy! ;))
    • util To jest dramat, jaki poziom prezentuje prezydent. 08.09.06, 11:10
      Prezydent mojego kraju :(

      Prywatna opinię, to mogę mieć ja - prezydent gdy się wypowiada, musi pamiętać,
      ze stanowi najwyższego przedstawiciela Polski. Te wypominki nt. losów sędziny,
      stanowią dobitny przykład, że prezydentowi blisko do retoryki Kurskiego. To juz
      wstyd taki, ze wiekszego trudniej sobie wyobrazić. To nie jest poseł, to nie
      jest opozycjonista, to nie jest dziennikarz ani nawet dyrektor radia - ale
      PREZYDENT!!!!

      Na litośc boską, prezydencie - uświadom to sobie wreszcie i przestań ośmieszac
      urząd i tym samym cały kraj!!!!!!!!!
      • scolopetarius Dramat kto reprezentuje Temidę 08.09.06, 11:14
        zlustrować to środowisko.
        • util Co, wyrok ci nie pasuje? 08.09.06, 11:18
          Rodzice sędziego przeszkadzają? A bracia stryjecznie? A sąsiedzi?
          Weź się schowaj z tą swoją logiką, błaźnie.
          • scolopetarius Re: Co, wyrok ci nie pasuje? Nie Nie Nie Nie Nie N 08.09.06, 11:24
            Uzasadnienie jest głupie, zwyczajnie głupie!
            • uu1 Re: My, wybitni prawnicy. 08.09.06, 11:26
              Jako wybitny przedstawiciel palestry stwierdzasz to ex cathedra.
              • util Re: My, wybitni prawnicy. 08.09.06, 11:29
                uu1 napisała:

                > Jako wybitny przedstawiciel palestry stwierdzasz to ex cathedra.

                Nice move! :]
              • scolopetarius Re: My, wybitni prawnicy za komuny kształceni... 08.09.06, 11:30
                nie ugryziemy ręki, która dała nam "wykształcenie" i "awans społeczny", wolimy
                obrazić logikę, którą gwałcilli już nasi ojcowie. Ha ha ha
                • uu1 Re: My, wybitni prawnicy . 08.09.06, 11:54
                  > nie ugryziemy ręki, która dała nam "wykształcenie" i "awans społeczny", wolimy
                  > obrazić logikę, którą gwałcilli już nasi ojcowie. Ha ha ha
                  Chcesz powiedzieć, że z gwałtu pochodzisz? Wyrazy współczucia.
                • tzetze1 Gwaltem na ludzkosci jest ze przyszedles na swiat 08.09.06, 13:06
                  Jestes blaznem. Wiesz o tym
        • piss_on_pis to zmień nick na kolonoskopia i lustruj pana dra 08.09.06, 11:18
          Jarka
          • scolopetarius Temida została zeszmacona takim uzasadnieniem 08.09.06, 11:26
            Kadry są do wymiany.
            • util Re: Temida została zeszmacona takim uzasadnieniem 08.09.06, 11:30
              scolopetarius napisał:

              > Kadry są do wymiany.

              Napisz wprost: obywatele są do wymiany.

              Wtedy Polska wreszcie będzie Polską partyjną.
              • scolopetarius Re: Temida została zeszmacona takim uzasadnieniem 08.09.06, 11:39
                Poczytaj Finkelsteina - Wielka hucpa, poczytaj na indymedia; Gross kontra
                prawda, a potem mi możesz ....opowiedzieć jak wygląda twoje przywiązanie do
                patriotyzmu, miłość do ojczyzny - no chyba że ona to "ziemia obiecana", wtedy
                do mnie nic nie mów, bo nie interesuje mnie twoje zdanie.
                • util Re: Temida została zeszmacona takim uzasadnieniem 08.09.06, 11:45
                  scolopetarius napisał:

                  > Poczytaj Finkelsteina - Wielka hucpa, poczytaj na indymedia; Gross kontra
                  > prawda, a potem mi możesz ....opowiedzieć jak wygląda twoje przywiązanie do
                  > patriotyzmu, miłość do ojczyzny - no chyba że ona to "ziemia obiecana", wtedy
                  > do mnie nic nie mów, bo nie interesuje mnie twoje zdanie.

                  Zrób coś z tą swoją "żydowska obsesją", bo żałośnie to wygląda.
                • zaciekawiony4 Re: Temida została zeszmacona takim uzasadnieniem 08.09.06, 12:29
                  Jesteś żałosny faszysto.
        • nkk3 Re: Dramat kto reprezentuje Temidę 08.09.06, 14:05
          Pokaż swoja metrykę, a powiem Ci kim jesteś. Może się zdziwisz?
          • e-4l Re: Dramat kto reprezentuje Temidę 08.09.06, 15:18
            Pudło!
      • cics Re: Pruywatność prezydenta 08.09.06, 11:18
        Jeśli Prezydent może sie wypowiadać prywatnie w publicznym wystąpieniu przed
        mikrofonami dziennikarzy , to może pociągnijmy dalej tego typu interpretację.
        Byc może inny Prezydent publicznie składał wieniec, a prywatnie trochę się
        chwiał?
      • pioskee Re: To jest dramat, jaki poziom prezentuje prezyd 08.09.06, 12:58
        Mam jedno grzeczne pytanie (całkowicie grzeczne i nieprowokacyjne!) m.in do
        Ciebie i także innych rzucających gromy na Kaczora Lecha. Odsądzających go od
        czci i wiary jako Prezydenta RP, uważających że on na urzędzie, to dno i 3m
        mułu.

        Czy wy wszyscy krytykujący pisaliście wcześniej na tych forach jakieś słowa
        krytyki nt. prezia Kwacha i jego sposobu sprawowania urzędu. Nt. jego pijackich
        wyczynów, nt. jego krycia wybryków kolesiów z jego dworu (Siwiec, Ungier, synek
        Ungiera), nt. jego zerowo-efektywnej dla Polski "polityki zagraniocznej" (to
        była polityka promocji własnej osoby), nt. jego (i jego Jolanty, uwielbianej
        przez kolorowe gazetki) komitywek z biznesem, nt. jego polityki przeszkadzania
        rządom nie lewicowym, itp (sporo można jeszcze wskazać).
        Kaczora można będzie sensownie oceniać po paru latach. To całe plucie od samego
        początku można skwitować łątwo - to niepoważna, niemerytoryczna i bezmózgowa
        histeria zwolenników innych politycznych misiów.
        Ciekawe, czy ci agresywni mają jakąkolwiek zdolność zauważania faktów i
        dokonywania prostych ocen w sprawie przebiegu poprzednich dwóch kadencji
        prezydenckich. Pewnie jednak nie. Pewnie dla nich najważniejsze były błękitne
        koszule Kwacha i to, że Jolka taka ładna kobita była. Czyli są aktywnymi
        konsumentami kitu.
        • util Re: To jest dramat, jaki poziom prezentuje prezyd 08.09.06, 13:22
          Stan prezydenta podczas pamiętnej wizyty na Ukrainie zasługuje na krytykę - to
          oczywiste jak to, że dziś piątek. Inna sprawa, że taka niedyspozycyjność
          wydarzyła się jeden jedyny raz - tzn. nauki z koszmarnego błędu zostały
          wyciągnięte. Cecha póki co obca L. Kaczyńskiemu.

          Krycie kolesiów z dworu - co masz na myśli? Tuszował przestępstwa? Prokuratura
          już zawiadomiona?

          > nt. jego zerowo-efektywnej dla Polski "polityki zagraniocznej" (to
          > była polityka promocji własnej osoby)

          Raczysz żartować. Członkostwo w UE? NATO? Ukraina?
          To zasługi wielu osób, ale prezydentem Polski był wtedy A. Kwaśniewski.

          > nt. jego (i jego Jolanty, uwielbianej
          > przez kolorowe gazetki) komitywek z biznesem

          Może nieco konkretniej? I co ma do tego kolorowa prasa?
          Marcinkiewicza jest tam więcej niż braci Mroczków.

          > To całe plucie od samego
          > początku można skwitować łątwo - to niepoważna, niemerytoryczna i bezmózgowa
          > histeria zwolenników innych politycznych misiów.

          Po pierwsze - nie plucie, tylko konkretne zarzuty.
          Po drugie - na pewno nie od samego początku. Na początku z tego co pamiętam,
          prezydent się nie wypowiadał, wiec nie popełniał błędów. A potem zaczęły sie
          kuriozalne występy w tv, realizujące strategie PiS i nieudolna polityka
          zagraniczna.

          Prezydentura Kwaśniewskiego była udana, albo nawet bardzo udana. Jeśli tego nie
          zauważyłeś, to z pewnościa stwierdzą to twoje wnuki.

          btw - pamietasz co stało sie z ordynacja wyborcza szykowana na końcu
          poprzedniej kadencji przez sld i psl? I nawet cienia takich zachowań nie
          dostrzesz u Kaczyńskiego.
          • pioskee Re: To jest dramat, jaki poziom prezentuje prezyd 08.09.06, 14:25
            Drogi utilu - żartujesz sobie na maxa ale takie twoje prawo do własnych,
            subiektywnych osądów.
            Mam inne zdanie na większość kwestii prezydentury Kwacha, którego oceniasz tak
            entuzjastycznie.
            Moim zdaniem była to prezydentura popierania kolesiów z pzpr (finisz też był
            imponujący - Sobotka) i dalszych partii lewizny oraz promocji własnej osoby.
            Nie popadaj w śmieszność przypisując Kwachowi plusy z tytułu NATO i UE. Równie
            dobrze (szczególnie NATO) można do zapisywać na konto Wałęsy. Uczciwe zaś po
            prostu będzie zauważenie, że w UE jesteśmy przede wszystkim dzieki rządowi
            Buzka. Nie zapominam także (nie, nie) o fachowcach z rządu Millra, którzy
            cuiągneli sprawę negocjacji unijnych.
            Że Kwaśniewski prezydentem był 10 lat, to fakt. Nie przypiszę mu jednak z tego
            powodu zasług sprawstwa wszelkich pozytywów tego okresu.
            Co do prokuratury, to prowadzi ona już postępowania w sprawach w których
            szanowny Kwach miał swój udział (nie dziwimy się przecież dlaczego dopiero
            teraz wzięła się za tę swiętą krowę).
            • util Re: To jest dramat, jaki poziom prezentuje prezyd 08.09.06, 14:40
              pioskee napisał:

              > Moim zdaniem była to prezydentura popierania kolesiów z pzpr (finisz też był
              > imponujący - Sobotka)

              Rozumiem, że popieranie kolesi z PZPR uznajesz za negatywne jako zasadę.
              Czy nie widzisz dzisiaj kolesi z PZPR na wysokich stanowiskach, czy już
              Kaczyńskim więcej wolno?

              > Nie popadaj w śmieszność przypisując Kwachowi plusy z tytułu NATO i UE.
              > Równie dobrze (szczególnie NATO) można do zapisywać na konto Wałęsy.

              Zasługi prezydenta Kwaśniewskiego są ewidentne, podobnie jak zasługi prezydenta
              Wałęsy i niemal wszystkich premierów IIIRP - i w tym duchu o tym pisałem. Tyle,
              że premierzy się zmieniali, a Kwaśniewski głową państwa był pełne 2 kadencje.

              > Że Kwaśniewski prezydentem był 10 lat, to fakt. Nie przypiszę mu jednak z
              > tego powodu zasług sprawstwa wszelkich pozytywów tego okresu.

              Nikt nie ma takiego zamairu. Wystarczy być obiektywnym i uznać fakty. Czytałes
              jakieś pozycje nt. naszego wstępowania do NATO? Jeśli nie, to mogę kilka
              polecić - może pewne kwestie ci się wyjaśnią.
    • uu1 Re: "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądó 08.09.06, 11:11
      "O ile (prezydent - PAP) był usatysfakcjonowany orzeczeniem, uwolnieniem pani
      profesor Gilowskiej od zarzutu kłamstwa lustracyjnego. O tyle był zdumiony,
      zaskoczony i pełen niesmaku po wysłuchaniu tego uzasadnienia" - powiedział Łopiński.
      Jestem pełen niesmaku po przeczytaniu powyższego.
    • piss_on_pis A gdzie doktor Kochanowski??To przecież podważanie 08.09.06, 11:13
      autorytetu sądu!! Jak Oleksy (nie jestem wielbicielem Oleksego) raczył był
      skomentować wyrok sądu lustracyjnego, to pan doktor składał zawiadomienie w
      prokuraturze o zniesławażenie organu państwowego. Czy będzie uprzejmy być równie
      gorliwy w przypadku kaczogłowych, czy marionetce ikry zabraknie?
      • scolopetarius Taka obsada sędziowska obraża Temidę 08.09.06, 11:17
        która wypowiada się w imieniu Rzeczypospolitej. W uzasadnieniu słychać było
        esbeckie paplanie i czkawkę po PRLu.
        • piss_on_pis Twój weszpolsko-kruchciano-maciarewicz owski 08.09.06, 11:40
          bełkot wzmaga u mnie perystaltykę jelit, więc zlituj się i zamilknij,
          impregnowany na wiedzę żołnierzu Giertycha.
      • eti.gda Re: A gdzie doktor Kochanowski??To przecież podwa 08.09.06, 12:07
        piss_on_pis napisał:

        > autorytetu sądu!! Jak Oleksy (nie jestem wielbicielem Oleksego) raczył był
        > skomentować wyrok sądu lustracyjnego, to pan doktor składał zawiadomienie w
        > prokuraturze o zniesławażenie organu państwowego. Czy będzie uprzejmy być
        równi
        > e
        > gorliwy w przypadku kaczogłowych, czy marionetce ikry zabraknie?

        Pan doktor Kochanowski nie będzie się narażał, bo gdyby chlapnął coś głupiego i
        stracił przez to swoją ciepłą posadkę, to opozycja nie stanęłaby w jego
        obronie, chyba, żeby wyczuła w tym jakiś interes polityczny.
    • alkud *** Shame on you, mr President *** 08.09.06, 11:14
      jak w temacie,

      ---
      religiapokoju.blox.pl/2006/09/Kazimiera-Szczuka-przywalila-w-morde.html
      • perugino1 Re: *** Shame on you, mr President *** 08.09.06, 11:24
        bardzo smieszne jejejje
        i ty myslisz, ze on to zrozumie?
        przeciez nie wlada zadnym jezykiem obcym...
        napisz 100 razy po polsku, to przy 85 moze do niego dotrze,
        ze mial byc prezydentem wszystkich polakow, a nie partii brata
      • scolopetarius [...] 08.09.06, 11:29
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • rysiopysio scolopetarius ty się na nogi lecz /nt 08.09.06, 12:00
          .
    • oracz_prawdziwy Re: "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądó 08.09.06, 11:29
      Może ci którzy ochoczo głosowali na PIS et consortes, dawniej na AWS i na inne
      wypierdki polskiej pseudoprawicy, pójdą po rozum do głowy i zastanowią sie że
      lepiej mieć rządzących może nie ze swojej parafii ale za to bardziej
      profesjonalnych. Wielu tych którzy przyszli do polityki po "przełomie" nie
      zdaje sobie sprawy że powinni się zachowywać wg pewnych standartów. Wyborcy z
      kolei zamiast głosować na tych którzy porządkują bajorko, budują podstawy
      stabilizacji gospodarczej itp, głosują na krzykaczy, którzy najpierw jadą
      zjadając owoce wyhodowane przez poprzedników, a potem zawalając wszystko co
      jest do zawalenia odchodzą dumnie "na śmietnik" historii, by powrócić pod inną
      nazwą i w innych czapeczkach.
      • scolopetarius Wyborcy mają dość kolaborantów komuny 08.09.06, 11:32
        Wyborcy poznają prawdziwą historię najnowszą, kulisy "awansów społecznych",
        kulisy działań mniejszości narodowej żydowskiej, której się wydaję że wszystkie
        rozumy zjadła.
      • pioskee Re: "Prezydent nie kwestionuje niezawisłości sądó 08.09.06, 13:46
        Fajnie napisany tekścik, szkoda, że o wydźwięku antyPiSowskim, więc właściwie
        bez sensu. Zawiera też brzydkie insynuacje jakoby PiS miałoby być
        tymi "krzykaczami" co "najpierw jadą zjadając owoce wyhodowane przez
        poprzedników, a potem zawalając wszystko co jest do zawalenia odchodzą
        dumnie "na śmietnik" historii, by powrócić pod inną nazwą i w innych
        czapeczkach. Otóż PiS, mogący byc uznanym za nastepcę PC, nigdy żadnych cudzych
        owoców nie pożarł ani nie zawalił ale to normalne u antyPiSiaków, że zarzucają
        PiSowi wszystkie brudy świata.

        Spróbujmy bowiem dokonać króciutkiej analizy uzasadniającej inny wybór niż PiS
        czyli przeglądzik opozycji.
        1. lewizna-SLD-SDRP - tak, tak profesjonaliści w każdym calu, fachowcy od
        złodziejstwa i konsumcji z państwowego koryta; ostatnio wypuścili do boju
        młodych aktywistów, jeszcze nie ubłoconych w widoczno sposób (choć już
        niektórzy przyglądają się milionowemo majątkowi Olejniczaka - taki młodziak a
        tyle juz odłożył, no może cud).
        2. PO - biznesowo-układowa partia nieudaczników politycznych, którzy pod
        płaszczykiem nobliwych fizjonomii (Komorowski, Tusk) swoich liderów dążą do
        zaspokojenia swoich ambicji a nie maja żadnych praktycznych pomysłów
        reformowania państwa od A do Z, co jest niezbędne.
        3. PSL - obrotowa partia oportunistów i stołkowiczów,
        4. PD - po prostu śmieszni ludzie z małej kanapy.

        Niech ktoś rzeczowo wyłoży jaki jest inny wybów niż popieranie PiS. Tylko bez
        bredzenia o faszyźmie, kaczyźmie, o brzydkiej prezydentowej, o kocie premiera i
        innych takich bzdurach.
        • tjbykowicz tylko, ze to jest tylko Twoje prywatne zdanie 08.09.06, 13:54
          do ktorego masz prawo ;)
          • tjbykowicz a drugie "tylko" mialo byc: TYLKO 08.09.06, 13:55
            ;)
        • util Tu cała prawda. 08.09.06, 14:03
          pioskee napisał:

          > Spróbujmy bowiem dokonać króciutkiej analizy uzasadniającej inny wybór niż
          PiS
          > czyli przeglądzik opozycji.
          > 1. lewizna-SLD-SDRP - tak, tak profesjonaliści w każdym calu, fachowcy od
          > złodziejstwa i konsumcji z państwowego koryta; ostatnio wypuścili do boju
          > młodych aktywistów, jeszcze nie ubłoconych w widoczno sposób (choć już
          > niektórzy przyglądają się milionowemo majątkowi Olejniczaka - taki młodziak a
          > tyle juz odłożył, no może cud).
          > 2. PO - biznesowo-układowa partia nieudaczników politycznych, którzy pod
          > płaszczykiem nobliwych fizjonomii (Komorowski, Tusk) swoich liderów dążą do
          > zaspokojenia swoich ambicji a nie maja żadnych praktycznych pomysłów
          > reformowania państwa od A do Z, co jest niezbędne.
          > 3. PSL - obrotowa partia oportunistów i stołkowiczów,
          > 4. PD - po prostu śmieszni ludzie z małej kanapy.
          >
          > Niech ktoś rzeczowo wyłoży jaki jest inny wybów niż popieranie PiS. Tylko bez
          > bredzenia o faszyźmie, kaczyźmie, o brzydkiej prezydentowej, o kocie premiera
          > i innych takich bzdurach.

          Masz rację, rzeczywiście wyboru nie ma, a krytyka PiS pozbawiona jest sensu.
          Bardzo celnie opisałeś opozycję, ktoś ci pomagał w tej analizie?
          • tjbykowicz Re: Tu cała prawda. 08.09.06, 14:15
            :D

            pozdr
          • pioskee Re: Tu cała prawda. 08.09.06, 16:54
            Czynisz mi jednak zawód, próbując wtykać dość marne szpile.

            Nigdy, ale to nigdy nie twierdziłem, że krytyka PiS pozbawiona jest sensu.
            Tylko bezmyślną krytykę (vide - wiele zajadłych, pustych, obraxliwych
            wypowiedzi) nazywam bredniami i bezsensami.
            Poza tym wolałbym przeczytać jakąś argumentacyjną, racjonalną (jeśli to w ogóle
            możliwe) zachętę do ewentualnego głosowania na jakąć "siłę" opozycyjną. Z tego
            bowiem, że uznamy, iż PiS nie jest formacją aniołów i ekspertów bez wad nie
            wynika niestety, że lepiej z rządzeniem radziłaby sobie lewizna lub PO albo PSL.
            Jedno jest także dla mnie pewne - tylko PiS może odbagnić ten kraj,
            uporządkować strefę wymiaru sprawiedliwości. Błądzą zasadniczo ci, którzy
            sądzą, że ta sprawa nie jest absolutnie najważniejsza. Można się spierać o
            podatki, składki ZUS, nakłady na edukację czy służbę zdrowia albo inne sprawy
            gospodarcze ale myslenie o sprawie korupcji i przkrętów polityczno-biznesowych
            powinno być bezdyskusyjne. W skorumpowanym państwie nie da się nic dobrego
            zbudować, nawet wg genialnych myśli ekonomicznych. Nie da się nawet miweć
            normalnej piłki nożnej (błachy przykład ale znamienny).
            A może to SLD z PO lepiej by oczyszczało to bagno ... ha ha ha ha ha

        • charybdis Wyliczanka (c.d.) 08.09.06, 23:18
          5. PiS - partia totalitarna typu wodzowskiego, ograniczająca prawa obywatelskie
          i demokrację, dążąca do stworzenia "IV RP" - ustroju
          nacjonalistyczno-katolickiego, wzorowanego na komunistycznej PRL, zrzeszająca
          niekompetentnych karierowiczów i nieudaczników, kierujących się nienawiścią do
          wszystkich mających odmienne poglądy.
    • silezius.monachijski irasiad ciągle bardzo zdenerwowany 08.09.06, 11:30
      potwierdziła się wczorajsza prognoza. Na nadchodzący tydzień prognozuje się
      dziesiąty, najwyższy stopień zdenerwowania irasiada. Mieszkańcy IV Republiki,
      miejcie się na baczności!
      • scolopetarius Re: irasiad ciągle bardzo zdenerwowany 08.09.06, 11:34
        Polecam poczytanie Finkelsteina - Wielka hucpa wyjaśni ci kulisy tej obrzydełej
        medialnej maniupulacji.
        Na stronie indymedia znajdziesz tekst :Gross kontra prawda.
        Poczytasz zobaczysz jak maniupuluje się historią, a potem tu coś
        konstruktywnego napisz
        • silezius.monachijski podaj mi adres forum naszodzienniczego, proszę 08.09.06, 11:55
          zgubił mi się - chciałbym zapoznać się z Prawdą a nie mogę jej znaleźć

          Jakiegoś Finkelsteina to mogą czytać łże-elity, co to za nazwisko, prawdziwi
          patrioci czytają Kurskiego, Kaczyńskich, Łysiaka, Ziemkiewicza, Wierzejskiego i
          Giertycha.
          • scolopetarius Masz adres twoich kumpli 08.09.06, 12:07
            Tu masz adres takich polakożerców jak ty, o których kłamstwach rozpusuje sie
            Fiknkelstein www.adl.org/PresRele/ASInt_13/4886_13.htm
            • util Re: Masz adres twoich kumpli 08.09.06, 12:12
              Czy zgłosiłeś już przełożonym, że czytujesz dzieła Żyda?

              Niekonsekwentny loser.
              • tjbykowicz tak sie zastanawialem, kiedy sie na to nadzieje 08.09.06, 13:27
                nasz przemadry scolopetarius...

          • eti.gda Re: podaj mi adres forum naszodzienniczego, prosz 08.09.06, 12:19
            silezius.monachijski napisał:

            > zgubił mi się - chciałbym zapoznać się z Prawdą a nie mogę jej znaleźć
            >
            > Jakiegoś Finkelsteina to mogą czytać łże-elity, co to za nazwisko, prawdziwi
            > patrioci czytają Kurskiego, Kaczyńskich, Łysiaka, Ziemkiewicza, Wierzejskiego
            i
            > Giertycha.

            "Prawda jest jak dupa: każdy ma swoją".
    • koles751 Lech Kaczyński to kiep i gałgan 08.09.06, 11:34
      Zanim Ziobro rzuci się na mnie ze swoimi prokuratorami proponuję aby skierował
      się do mojego rzecznika w sprawie wyjaśnienia co miałem na myśli.
      Ponieważ nie mam rzecznika to sam wyjaśniam, że mówiąc, iż Lech Kaczyński to
      kiep i gałgan:
      1) nie powiedziałem, którego Lecha Kaczyńskiego mam na myśli,
      2) myślałem, że kiep i gałgan to są pochlebstwa (przynajmniej w tym przypadku).

      • scolopetarius [...] 08.09.06, 11:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • piss_on_pis To nie jest polski prezydent-to prezydent pisuarów 08.09.06, 11:44
          i faszystów w pasiastych krawatach. "Nie podoba ci się tutaj to emigruj do
          Izraela tam masz swoją "ziemię obiecaną" - to jest twój poziom, pustaku, więc
          odpowiem ci podobnie- spie..j dokądkolwiek, esesmanie z zamiłowania i debilu
          z urodzenia.
          • scolopetarius Re: To nie jest polski prezydent-to prezydent pis 08.09.06, 12:10
            Wiemy o co wam chodzi, Finkelstein świetnie to ujął w swojej nowej książce
            Wielka Hucpa, hucpiarze wszystkich krajow łączcie się : ha ha znamy was:
            www.adl.org/PresRele/ASInt_13/4886_13.htm
            • koles751 Re: To nie jest polski prezydent-to prezydent pis 08.09.06, 12:12
              Brawo. Rozszyfrowałeś UKŁAD.
            • piss_on_pis Twój lekarz juz wyjechał i zostawił cię bez zapasu 08.09.06, 12:27
              tabletek. Biedaku....
            • zaciekawiony4 Re: To nie jest polski prezydent-to prezydent pis 08.09.06, 12:31
              Won nazisto z Polski, już raz popędziliśmy nazistowskie świnie, możemy zrobić to
              jeszcze raz.
        • koles751 Re: Komunistyczny bękart z paplatą gębą 08.09.06, 11:49
          Rodaku,
          szczycę się w rodzinie zarówno powstańcami styczniowymi jak i pradziadkiem,
          który w przechował całą wojnę dwie Żydówki.
          Gdy czytam to co piszesz to muszę przyznać, że niewiele wiesz co znaczy być
          Polakiem.
          P.S. Szansę bycia komunistą odebrał mi mój młody wiek.
        • util Re: Komunistyczny bękart z paplatą gębą 08.09.06, 11:59
          scolopetarius napisał:

          > Od Polskiego Prezydenta wara!

          To już i pisownie zmieniliście? Nie nadążam.
        • liberau Ja wohl, Herr Komendant!!! 08.09.06, 12:05
          Z tą drobną poprawką, że Juden nach Madagaskar fahren, znaczy się, a nie do
          Izraela - no nie?
        • pio41 Re: Komunistyczny bękart z paplatą gębą 08.09.06, 12:41
          Otoz synku, to jest moj kraj i chwilowo nie mam zamiaru z niego wyjezdzac. Jak
          chcesz to klecz sobie przed swoim prezydentem. prezydent pokazal poraz kolejny,
          ze nie jest godny swego urzedu i ze nie jest prezydentem wszystkich Polakow,
          ale blizej niesprecyzowanej grupki cynicznych klakierow. Gdyby kompromitowal
          siebie, bylby to jego problem, ale ale on kompromituje MOJ kraj. I dlatego to
          jest rowniez MOJ problem.
        • terazpolka Re: Komunistyczny bękart z paplatą gębą 08.09.06, 13:11
          Żałosne jak niektórzy są ograniaczeni i nie dociera do nich nic poza
          jednostronną łopatologiczną demagogią, która sprytnie wykorzystuje ich lęki,
          kompleksy, oraz obiecuje gruszki na wierzbie - przykład: scolopetarius.
          A co do obecnego pana Prezydenta. Czy zrobił przez te dziesięć miesięcy coś
          godnego uwagi? Pan Kaczyński nie nadaję się po prostu na to stanowisko i tyle,
          brak mu kompetencji, charyzmy i aparycji po prawdzie też. Nawet podczas wizyty
          papieża nie wiedział jak się ma zachować. Już nawet jego brat rodzony byłby
          lepszy w roli prezydenta, bo bardziej wygadany...
          • koles751 Smutny dowcip od emigracji z Londynu: IV RP a PRL 08.09.06, 13:30
            Czym różni się PRL od IV RP?

            Za PRL-u rząd polski był w Londynie, a Polacy w Polsce.
            Za IV RP jest odwrotnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka