Dodaj do ulubionych

Ed Fagan skarży Polskę, NBP i Warszawę

18.09.06, 13:10
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • nickfromdublin Ed Fagan skarży Polskę, NBP i Warszawę 18.09.06, 13:10
      Kto pozycza, musi oddac.
      Dziwie sie tylko tym, ktorzy teraz pozyczaja i wierza, ze Polska im odda..
      • poszeklu Re: Frajer wciska bajer. 18.09.06, 13:52
        Ten gosc musi sobie posprzatac pod sufitem.
        Takich kombinatorow pelno na placach targowych,
        mozna u nich kupic Palac Kultury, testament babci
        i inne wartosciowe drobiazgi.
        • icoto Re: Frajer poszeklu 18.09.06, 15:15
          poszeklu napisał:

          > Ten gosc musi sobie posprzatac pod sufitem.
          Jak pożyczysz od państwa polskiego i nie oddasz toś cwaniaczek /biznesmen /vice-
          premier RP .
          Jak dziadek pożyczył Polsce pieniądze= tj. kupił obligacje a wnukowi
          wypadałoby w końcu oddać to beszczelność i dysputy bez końca ...
          • rabi_srulek [...] 18.09.06, 15:21
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx a co nas obchodzą sady w USA 18.09.06, 17:43
              Czy może ktoś mi wytłumaczyć co nas obchodzą procesy w USA przeciwko Polsce -
              niech wyrok zapada jaki chce przecież nie wsadzą RP do więzienia jeśli nie
              zastosujemy się do wyroku

              To tak jakbym złożył pozew przeciwko USA w Katowicach za mordowanie ludzi w
              Iraku i wygrał - już widzę USA płacące odszkodowanie lub wycofujące się z Iraku
          • michalng Re: Frajer poszeklu 18.09.06, 18:01
            Problem polega na tym ze zarówno dziadek , wnuczek jak i inni spatkobiercy
            zgineli w Holokauscie. Pozew składany jest w imieniu organizacji żydowskich
            które chca zwrot za obligacje które nie sa ich własnoscią.
            • poszeklu Re: Fagel - magel nie przejdzie 18.09.06, 20:18
              michalng napisał:

              > Problem polega na tym ze zarówno dziadek , wnuczek jak i inni spatkobiercy
              > zgineli w Holokauscie. Pozew składany jest w imieniu organizacji żydowskich
              > które chca zwrot za obligacje które nie sa ich własnoscią.

              OWSZEM. JESLI MAJA PELNOMOCNICTWO ZMARLYCH BADZ SA ICH BEZPOSREDNIMI
              NASTEPCAMI.
              Takie jest prawo w cywilizowanych panstwach.
              Czyli Fagel- magel nie przejdzie.
        • linfan Re: Frajer wciska bajer. 18.09.06, 15:31
          poszeklu napisał:

          > Ten gosc musi sobie posprzatac pod sufitem.
          > Takich kombinatorow pelno na placach targowych,
          > mozna u nich kupic Palac Kultury, testament babci
          > i inne wartosciowe drobiazgi.

          ranyyyy... gdzie Ty masz mozg? caly oddales ten swojej partyjce rzadzacej?
          pieniadze pozyczone trzeba oddac - jedyna kwestia o jakiej mozna rozmawiac to
          'kiedy', ale nie 'czy oddawac'.

          jestes doskonalym przykladem elektoratu pisuarow... :/
          • rabi_srulek budionowski entuzjazm - fakty ci nie przeszkadzaja 18.09.06, 15:43
            Przy braku argumentow i zerowej znajomosci tematu i okolicznosci jedyne co ci pozostaje to inwektywy
            i spekulacje na temat preferencji wyborczych interlokutora. Proces jeszcze sie nie odbyl a ty juz wiesz
            jaki bedzie jego wynik i czy w ogole do neigo dojdzie. Fagan nie jest pierwszym Zydkiem, ktory probuje
            cos od Polski wycyganic. Mamy tez doswiadczenia z takimi szopenfeldziarzami jak Israel Singer czy
            David Harris, ktorzy tez probuja wyludzac od Polski pieniadze. Poczytaj troche zanim zabierzesz sie za
            dyskusje. Narazie robisz z siebie posmiewisko.

            linfan napisał:

            > ranyyyy... gdzie Ty masz mozg? caly oddales ten swojej partyjce rzadzacej?
            > pieniadze pozyczone trzeba oddac - jedyna kwestia o jakiej mozna rozmawiac to
            > 'kiedy', ale nie 'czy oddawac'.
            >
            > jestes doskonalym przykladem elektoratu pisuarow... :/
            • bez_beretu Re: budionowski entuzjazm - fakty ci nie przeszka 18.09.06, 16:39
              Po pierwsze, mógłbyś sobie darować określenie "Żydkiem', polaczku. Po drugie,
              to, że jeden, czy dwóch Żydów cię drażni, nie upoważnia cię do pogardzania
              całym narodem (a to można wyczuć z tonu twojej wypowiedzi). Po trzecie, Polacy
              nakradli tyle mienia żydowskiego po wojnie (mienie pozostałe po Żydach, którzy
              zginęli w obozach lub zesłani zostało zagrabione przez Polaków), że całe
              szczęście, że większość Żydów się o nie nie upomina.
              • rabi_srulek Re: budionowski entuzjazm - fakty ci nie przeszka 18.09.06, 16:48
                Okreslenie "zydek", tak samo jak np "wielki srul" (wiersz "Bank") jest do znalezienia w wierszach Tuwima i
                mozna je zacytowac w przeciwienstwie do okreslenia "polaczek", ktorego uzywanie swiadczy jedynie o
                twoim chamstwie. Jesli zas chodzi o mienie, to "wladza ludowa" kradla je przede wszystkim Polakom i
                rowniez Zydom - mowimy o wydarzeniach dotyczacych Polski, kraju gdzie Polacy stanowili i nadal
                stanowia wiekszosc. Trudno jest obrazac sie na arytmetyke i statystyke...Faktem jest tez, ze Zydzi
                stanowili 90% UB - karzacego ramienia wladzy ludowej, wiec to do nich mozesz miec pretensje o mienie
                zagrabione. To tyle.
                • poszeklu Re: budionowski entuzjazm - fakty ci nie przeszka 18.09.06, 17:08
                  rabi_srulek napisał:

                  > Okreslenie "zydek", tak samo jak np "wielki srul" (wiersz "Bank") jest do
                  znale
                  > zienia w wierszach Tuwima i
                  > mozna je zacytowac w przeciwienstwie do okreslenia "polaczek", ktorego
                  uzywanie
                  > swiadczy jedynie o
                  > twoim chamstwie. Jesli zas chodzi o mienie, to "wladza ludowa" kradla je
                  przede
                  > wszystkim Polakom i
                  > rowniez Zydom - mowimy o wydarzeniach dotyczacych Polski, kraju gdzie Polacy
                  st
                  > anowili i nadal
                  > stanowia wiekszosc. Trudno jest obrazac sie na arytmetyke i
                  statystyke...Faktem
                  > jest tez, ze Zydzi
                  > stanowili 90% UB - karzacego ramienia wladzy ludowej, wiec to do nich mozesz
                  mi
                  > ec pretensje o mienie
                  > zagrabione. To tyle.

                  I nie przekrecaj, ze cos Polacy ukradli Zydom w czasie wojny.
                  Kto ich okradal, wpychal do gazu i do krematoriow, to mysle,
                  nie trzeba ci tlumaczyc. Inaczej popelniasz KLAMSTWO OSWIECIMSKIE
                  i spotkac powinienes sie z prokuratorem.
                  • rabi_srulek ??? 18.09.06, 17:55
                    Chyba ci sie adresy pomylily. Kto pisze o kradzeniu czegokolwiek podczas wojny??? Pisze wyraznie o
                    "wladzy ludowej" a ta, jak wie kazde dziecko w Polsce, nastala po II WS i przewazajaca w niej nacje, do
                    roku 68 stanowili Zydzi - ergo, jesli ktos kradl to Zydowscy komunisci Polakom.
                    • poszeklu Re: Klamstwa Oswiecimskie autora "bez_beretu" 18.09.06, 20:13
                      rabi_srulek napisał:

                      > Chyba ci sie adresy pomylily. Kto pisze o kradzeniu czegokolwiek podczas
                      wojny?
                      > ?? Pisze wyraznie o
                      > "wladzy ludowej" a ta, jak wie kazde dziecko w Polsce, nastala po II WS i
                      przew
                      > azajaca w niej nacje, do
                      > roku 68 stanowili Zydzi - ergo, jesli ktos kradl to Zydowscy komunisci
                      Polakom.

                      Oczywiscie chodzi o klamstwa oszusta "bez_beretu"
                      Bez _beretu napisal:
                      "Po trzecie, Polacy
                      nakradli tyle mienia żydowskiego po wojnie (mienie pozostałe po Żydach,
                      którzy zginęli w obozach lub zesłani zostało zagrabione przez Polaków),
                      że całe szczęście, że większość Żydów się o nie nie upomina."

                      Jest to przyklad KLAMSTWA OSWIECIMSKIEGO w wykonaniu "bez_beretu" i tego
                      nie powinno sie puszczac plazem.

                      Przepraszam "rabi_srulek", ze tak wyszlo, ale klamstwa podane przez
                      "bez_beretu" wymagaly odniesienia.

              • marysia57 Re: budionowski entuzjazm - fakty ci nie przeszka 19.09.06, 05:43
                To sa mity, wszystkie wartosciowe mienie po Zydach wczasie II WS
                byly "WLASNOSCIA III RZESZY" Polak ktory odwazyl sie cos wziasc karany byl
                smiercia.Brudne gacie czy stara pierzyna ktora pogardzil Niemiec mogla sie
                dostac Polakowi.Opowiadajac ci mity na temat kradziezy miena Zydowskiego przez
                Polakow zapomniao ci powiedziec ze zlodziej mial na imie HITLEROWIEC, Niemiec
                ktory kradl wszystko co bylo wartosciowe , co nalezalo do Polaka-Zyda i Polaka-
                Chrzescianina. Zapomniano ci rowniez powiedzec ze we wschodniej Polsce
                Zydowscy partyzanci okradali razem z Sowietami Polakow , palili ich domy,
                zabijali i wpychali do bydlecych wagonow skierowanych na Syberie. Czy Izrael w
                ktorym wielu z tych partyzantow komunistychnych mieszka zaplaci Polakom za te
                krzywdy? TO WSTYD ZEBY ZYDZI KTORZY BYLI SWIADKAMI TRAGEDII I GRABIENIA POLSKI
                PRZEZ NIEMCOW I ROSJAN NIE MIELI ODWAGI PRZECIWSTAWIC SIE ZADANIOM LUNATYKOW Z
                ORG. ZYDOWSKICH.
            • linfan Re: budionowski entuzjazm - fakty ci nie przeszka 18.09.06, 17:01
              rabi_srulek napisał:

              > Przy braku argumentow i zerowej znajomosci tematu i okolicznosci jedyne co ci p
              > ozostaje to inwektywy
              > i spekulacje na temat preferencji wyborczych interlokutora. Proces jeszcze sie
              > nie odbyl a ty juz wiesz
              > jaki bedzie jego wynik i czy w ogole do neigo dojdzie. Fagan nie jest pierwszym
              > Zydkiem, ktory probuje
              > cos od Polski wycyganic. Mamy tez doswiadczenia z takimi szopenfeldziarzami jak
              > Israel Singer czy
              > David Harris, ktorzy tez probuja wyludzac od Polski pieniadze. Poczytaj troche
              > zanim zabierzesz sie za
              > dyskusje. Narazie robisz z siebie posmiewisko.

              reasumujac, wniosek z Twojego wywodu: skoro chodzi o Polske, to pozyczonych
              pieniedzy oddawac nie trzeba?
              • rabi_srulek Re: budionowski entuzjazm - fakty ci nie przeszka 18.09.06, 18:03
                Wniosek z mojego wywodu jest taki, ze nie wiesz o czym mowisz, co w najmniejszym stopniu nie
                powstrzymuje cie od zabierania glosu.

                Jesli zas chodzi o sprawe, ktora usiluje klecic szopenfeldziarz Fagan to robi to nie majac zadnych podstaw
                prawnych. A to dlatego, ze zgodnie z prawem polskim, a konkretnie ? z przepisami dekretu z 8
                października 1946 roku ? prawo spadkowe ? jeśli do 1 stycznia 1949 roku nie zostało przed polskim
                sądem wydane postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku ? to taki spadek, jako tzw. utracony,
                przypada Skarbowi Państwa. Czy teraz rozumiesz?
                • michalng Re: budionowski entuzjazm - fakty ci nie przeszka 18.09.06, 22:00
                  Tylko ze ten pozew nie ma nic wspolnego z prawem polskim. Bedzie sie toczył
                  przed sadem w Nowym Jorku własnie dlatego ze przed naszym sadem nie miał by szans.
          • zbyniek4914 Re: Frajer wciska bajer. 18.09.06, 16:36
            Oddać ale w przedwojennej walucie.I po sprawie.
        • lze_elita.72 To swietny prawnik: o co zaklad, ze JUZ cos wzial 26.09.06, 18:43

          od swoich klientow "z gory"?

          --
          www.ss-totenkopf.blogspot.com/
          madmansnotes.blogspot.com/
      • smutas80 Jak tak w kwesti formalnej 18.09.06, 16:21
        Nie tak dawno jeszcze w GW dotyczące tego tematu było wyjaśniene, iż te
        obligację miały wydrukowną DATĘ WAŻNOŚCI, do której miały być wykupione. Po
        wspomnianej dacie stawały się bezużytecznym papierem. O ile mnie pamięć nie
        myli, data ta upłynęła kilkadziesiąt lat temu.

        Druga sprawa jest tzw. kwestia inflacji, które czynią dzisiaj z tych papierów
        groszową sprawę (dla przykładu, przed IIWS $1000 była niezła sumą, za która
        nawet w USA można było sobie kupić domek. Dzisiaj za 1000 dolców to co najwyżej
        można sobie wstawić okno. Nie pamiętam ile ale nawet US dolar w ciągu
        kilkudziesięciu lat zdewaluował się (stracił na wartości) kilkadziesiąt razy
        (przykładowy kubek kawy zamiast 5 centów kosztuje średnio dollara).


    • battosai Ed Fagan skarży Polskę, NBP i Warszawę 18.09.06, 13:12
      Niech sobie składa, kretyn jeden.

      Żadne państwo nie może być sądzone przez sąd innego państwa, gdyż stanowi to
      naruszenie suwerenności państwa sądzonego. Podobnie, nie można np. zająć w
      agranicznym porcie statku stanowiącego własność państwową innego kraju.
      • old.european Moze, moze.... 18.09.06, 13:54
        battosai napisał:

        > Niech sobie składa, kretyn jeden.
        > Żadne państwo nie może być sądzone przez sąd innego państwa, gdyż stanowi to
        > naruszenie suwerenności państwa sądzonego. Podobnie, nie można np. zająć w
        > agranicznym porcie statku stanowiącego własność państwową innego kraju.

        Mylisz sie.
        Jest takie prawo w USA.
        • d.w.o.r.i.a.n.i.n Prawo tego tworu pod "USA" mnie nie obchodzi ... 18.09.06, 13:57
          mnie obowiązuje TYLKO I WYŁĄCZNIE prawo POLSKIE !

          A Fagas niech lepiej weźmie się przygotowaniem do obrony syjonistycznych
          nazistów gdy już staną przed sądem !
          • fuchsgs Re: Prawo tego tworu pod "USA" mnie nie obchodzi 18.09.06, 14:25
            Nazistów??a oni wiecznie chyba żyją!!w twej pustej głowie chyba
          • linfan Re: Prawo tego tworu pod "USA" mnie nie obchodzi 18.09.06, 15:32
            d.w.o.r.i.a.n.i.n napisał:

            > mnie obowiązuje TYLKO I WYŁĄCZNIE prawo POLSKIE !
            >
            > A Fagas niech lepiej weźmie się przygotowaniem do obrony syjonistycznych
            > nazistów gdy już staną przed sądem !

            a poza tym populizmem, to cos bardziej konstruktywnego - np. kogo? za co? :/
            • rabi_srulek Re: Prawo tego tworu pod "USA" mnie nie obchodzi 18.09.06, 15:51
              Prosze bardzo - z polskiego podworka. W latach 1944-56 Zydzi, ktorzy stanowili 90% UB zamordowali
              ok. miliona Polakow. Salomon Morel, kat UB (zyje do dzis w Izraelu), Helena Wolinska-Brus (org. Fajga
              Danielak) sedzia UB - zyje w Oxfordzie, Aaron Schehter (brat Adama Michnika), Kat UB zyje w Szwecji,
              Jakub Berman (stryj Marka Borowskiego), Isaaka Stolzman (tatus Kwasniewskiego) et consortes to tylko
              kilka przykladow zydowskich mordercow. Do tego dochodza zagarniecia mienia dokonane przez w.w.
              wladze ludowa. Za zbrodnie i przestepstwa Zydzi do tej pory nie odpowiedzieli.

              linfan napisał:

              > a poza tym populizmem, to cos bardziej konstruktywnego - np. kogo? za co? :/
              • linfan Re: Prawo tego tworu pod "USA" mnie nie obchodzi 18.09.06, 17:08
                rabi_srulek napisał:

                > Prosze bardzo - z polskiego podworka. W latach 1944-56 Zydzi, ktorzy stanowili
                > 90% UB zamordowali
                > ok. miliona Polakow. Salomon Morel, kat UB (zyje do dzis w Izraelu), Helena Wol
                > inska-Brus (org. Fajga
                > Danielak) sedzia UB - zyje w Oxfordzie, Aaron Schehter (brat Adama Michnika), K
                > at UB zyje w Szwecji,
                > Jakub Berman (stryj Marka Borowskiego), Isaaka Stolzman (tatus Kwasniewskiego)
                > et consortes to tylko
                > kilka przykladow zydowskich mordercow. Do tego dochodza zagarniecia mienia dok
                > onane przez w.w.
                > wladze ludowa. Za zbrodnie i przestepstwa Zydzi do tej pory nie odpowiedzieli.

                pomijajac chwilowym milczeniem, jaki rodzaj smierci, czy innej kary, nalezy sie
                tym ludziom, co to ma wspolnego z syjonistycznymi _nacjonalistami_ oraz tym, ze
                Zydzi i Polacy za wielka woda, chca pieniedzy ktore panstwo kiedys od nich
                pozyczylo?
                • rabi_srulek Re: Prawo tego tworu pod "USA" mnie nie obchodzi 18.09.06, 17:59
                  Zwiazek jest taki, ze tak samo jak zydowskie zbrodnie popelniane na Polakach w latach 1944-56 byly
                  (oczywiscie) bezprawne, tak bezprawne sa i obecne roszczenia. A to dlatego, ze zgodnie z prawem
                  polskim, a konkretnie ? z przepisami dekretu z 8 października 1946 roku ? prawo spadkowe ? jeśli do 1
                  stycznia 1949 roku nie zostało przed polskim sądem wydane postanowienie o stwierdzeniu nabycia
                  spadku ? to taki spadek, jako tzw. utracony, przypada Skarbowi Państwa. Po prostu, nie ma na czym
                  zbudowac sprawy.
              • michalng Re: Prawo tego tworu pod "USA" mnie nie obchodzi 18.09.06, 18:07
                > Prosze bardzo - z polskiego podworka. W latach 1944-56 Zydzi, ktorzy stanowili
                > 90% UB zamordowali

                A te rewelacje to z "prasy" wydawanej przez niejakiego Bubla ?
                • rabi_srulek Zapraszam do lektury 18.09.06, 18:10
                  Z Bubla??? Skadze znowu :) Z Dabrowskiej, Kisiela i paru innych znanych ludzi, ktorych zapewne tez
                  uwazasz za niszowych oszolomow :) Poczytaj sobie ponizej:

                  Maria Dąbrowska w zapiskach w swym dzienniku pisała pod datą 17 czerwca 1947 r.: "UB, sądownictwo
                  są całkowicie w ręku Żydów. W ciągu tych przeszło dwu lat ani jeden Żyd nie miał procesu politycznego.
                  Żydzi osądzają i na kaźń wydają Polaków". Niemal dziewięć lat później - 27 maja 1956 r. ta sama
                  Dąbrowska pisała: "Ostatnimi tygodniami byłam w Nieborowie w towarzystwie samych Żydów oprócz
                  Anny i Bogusia. Częste ich rozmowy o wzrastaniu antysemityzmu. Czemu dziś sami są częściowo winni
                  - bo jak można było dać sobą obsadzić wszystkie 'kluczowe pozycje' życia Polski: prokuratury,
                  wydawnictwa, ministerstwa, władze partii, redakcje, film, radio itp."  Pod datą 18 października 1968 r.
                  Kisielewski pisze: "Dwadzieścia lat temu powiedziałem Ważykowi, że to, co robią Żydzi, zemści się na
                  nich srodze. Wprowadzili do Polski komunizm w okresie stalinowskim, kiedy mało kto chciał się tego
                  podjąć z 'gojów' (...)".  4 listopada 1968 r. Kisielewski zapisał: "Po wojnie grupa przybyłych z Rosji
                  Żydów-komunistów (Żydzi zawsze kochali komunizm) otrzymała pełnię władzy w UB, sądownictwie,
                  wojsku, dlatego, że komunistów nie-Żydów prawie tu nie było, a jeśli byli, to Rosja się ich bała. Ci Żydzi
                  robili terror, jak im Stalin kazał (...)".  Józef M. Bocheński  na łamach paryskiej "Kultury" (nr 7-8 z 1986
                  r.): "Jak wiadomo, władza leżała w dużej mierze w ich [Żydów] rękach po zajęciu Polski przez wojska
                  sowieckie - w szczególności pewni Żydzi kierowali policją bezpieczeństwa. Otóż ta władza i ta policja
                  jest odpowiedzialna za mord bardzo wielu spośród najlepszych Polaków. Polacy mają, moim zdaniem,
                  znacznie większe prawo mówić o pogromie Polaków przez Żydów niż Żydzi o pogromach polskich"
                  Miłosz  mówiąc o żydowskich: "Oni zajęli wszystkie czołowe pozycje w Polsce i również w bardzo
                  okrutnej policji bezpieczeństwa, ponieważ oni byli po prostu bardziej godni zaufania niż miejscowa
                  ludność."

                  michalng napisał:

                  > A te rewelacje to z "prasy" wydawanej przez niejakiego Bubla ?
                  • michalng Re: Zapraszam do lektury 18.09.06, 18:20
                    Przeczytałem i nic o 90% nie znalazłem. Polecam poczytac "Biuletyn IPN" 11 (58)
                    z listopaDA 2005.
        • cabernet.merlot Re: Moze, moze.... 18.09.06, 17:45
          To ty sie mylisz.

          Legalnosc praw innego kraju nie moze byc
          osadzana na podstawie praw USA w USA.
          Jest t. zw. immunitet suwerena (sovereign immunity)
          i ci ludzie dobrze o tym wiedza.
          Rzady suwerennych panstw nie maja nad soba zwierzchnikow
          tak jak suwerenny krol nie podlega nikomu.
          Ustanawia prawa wedlug swoich prerogatyw.
          Skarzyc decyzje suwerennego panstwa mozna tylko na podstawie
          niezgodnosci z innymi jego prawami przed sadami przez
          to suwerenne panstwo ustanowionymi.
          Sa one czescia suwerennej wladzy i nie podlegaja
          sadom innych panstw. Wyrok amerykanskiego sadu bedzie
          w Polsce calkowicie niewazny nawet gdyby proces sie odbyl.
          Ale nie powinien sie odbyc, przede wszystkim.

          To co ci ludzie robia to zwykle propagandowe nekanie Polski
          i frywolny pozew gdyz juz wielokrotnie odrzucano
          takie pozwy z powodu "sovereign immunity"
          Polskie panstwo jest suwerenne czyli niepodlegle.
          Odsylam do slownika po wytlumaczenie znaczenia
          slowa "niepodlegly".

          USA uznaja niepodleglosc panstwa polskiego.
        • cabernet.merlot Re: Moze, moze.... 18.09.06, 17:48
          old.european napisał:

          > battosai napisał:
          >
          > > Niech sobie składa, kretyn jeden.
          > > Żadne państwo nie może być sądzone przez sąd innego państwa, gdyż stanowi
          > to
          > > naruszenie suwerenności państwa sądzonego. Podobnie, nie można np. zająć
          > w
          > > agranicznym porcie statku stanowiącego własność państwową innego kraju.
          >
          > Mylisz sie.
          > Jest takie prawo w USA.
          >


          Podaj co to za prawo, na podstawie ktorego mozna
          osadzac decyzje rzadu innego panstwa(wliczajac w to sady innego panstwa)?
          Zagraniczne osoby moga byc w USA sadzone tylko wtedy gdy sprawa
          ma zwiazek z prowadzeniem biznesu w USA czyli gdy w jakis sposob
          byly one obecne w USA. Zagraniczne rzady i prawa przez nie ustanawiane
          nie moga byc w USA sadzone. Po to niepodlegly kraj ma swoje prawa
          by im podlegac, a nie prawom innego panstwa.
        • xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Re: Moze, moze.... 18.09.06, 17:48
          prawo w USA może byc jakie chce, ale CO MOGA NAM ZROBIĆ JAK SIĘ NIE
          ZASTOSUJEMY - po mojemu moga nas...pocałować w d..ę
          • polonus3 Re: Moze, moze.... 18.09.06, 18:06
            Moga np. zabrac polskie statki ktore zawina np. do jakiegos portu. Moga zablokowac
            pieniadze w bankach jak np.zrobili to Iranczykom. Oczywiscie nic im nie placic
            tylko odeslac ich do wszystkich diablow albo do Izraela jak zrobil to Mietek
            w 68 roku.
      • keradk Re: Ed Fagan skarży Polskę, NBP i Warszawę 18.09.06, 15:38
        dokladnie - tak mowi prawo mn. a amerykanski buc zna tylko swoje i w dodatku
        nie ma pojecia o zjawisku zwanym inflacja, ktore w polsce wystepowalo w innych
        rozmiarach niz w usa
        • linfan Re: Ed Fagan skarży Polskę, NBP i Warszawę 18.09.06, 17:10
          keradk napisał:

          > dokladnie - tak mowi prawo mn. a amerykanski buc zna tylko swoje i w dodatku
          > nie ma pojecia o zjawisku zwanym inflacja, ktore w polsce wystepowalo w innych
          > rozmiarach niz w usa

          ale nie ma przeciez problemu, by poprzez inflacja, zmienic wartosc rozszen? :)
    • remas2006 [...] 18.09.06, 13:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • szczypiorkowski Egipt składa pozew wobec Izraela. 18.09.06, 13:13

      Jak wiemy z Biblii Żydzi uciekając z Egiptu pożyczyli od swoich egipskich
      sąsiadów złoto i różne kosztowności, po czym zwiali z ziemii egipskiej nigdy
      od oddawszy skradzionych dóbr. Egipcjanie mają oszcować poniesione straty oraz
      doliczyć oprocentowanie narosłe przez 3000 lat.
      Nie wiem czy Izraelowi starczy.
      • kapepe oj oj.... 18.09.06, 13:23
        www.polonica.net/Przedsiebiorstwo_Holokaust.htm
      • d.w.o.r.i.a.n.i.n Roszczenia Egiptu oparte są na Biblii którą żydzi 18.09.06, 13:53
        uznają za autentyczną i ważną ...
    • perro69 cham się uprze i mu daj! skąd wezmę jak nie ma!? 18.09.06, 13:19
      "Jeżeli pożyczasz pieniądze musisz je oddać. I to nie, gdy masz z czego. Po
      prostu musisz je oddać"
      co za głupek - przecież jak ktoś nie ma to nie odda bo skąd?
      ten jego wniosek to pewnie balon i tyle ;)
    • czaterxx Re: Oto efekty wizyt zagranicznych Kaczynskich 18.09.06, 13:20
      OTO ich sukcesy..
      • d_ost Re: Oto efekty wizyt zagranicznych Kaczynskich 18.09.06, 13:29
        Państwo polskie, czy to na poziomie centralnym, czy władz lokalnych, wisi swoim
        obywatelom straszne pieniądze. Chociażby warszawskim ofiarom dekretu bieruta. I
        robi co może, żeby nie oddać, albo żeby oddać jak najpóźniej. I to jest fakt.
        Natomiast Fagan to chory facet, który powinien się zastanowić co mówi, bo sam,
        zdaje się, lubi pożyczać i nie oddawać. I nie rozumiem czemu nikt mu nie
        wytoczył procesu o podarcie polskiego banknotu - jest to karane.
      • cabernet.merlot Re: Oto efekty wizyt zagranicznych Kaczynskich 18.09.06, 18:33
        czaterxx napisał:

        > OTO ich sukcesy..

        Co niby maja wspolnego ich wizyty z jego pozwami?
        Ciagle myslicie kategoriami PRL-u a chcecie
        by nie bylo takich samych efektow?
        Co ma wizyta Kaczynskich do czyjegos prywatnego pozwu?
    • taje Re: Ed Fagan skarży Polskę, NBP i Warszawę 18.09.06, 13:28
      Hmm. Istnieje przecież instytucja przedawnienia roszczeń. Zakładam, że emisja
      rządzona była prawem polskim wiec zapewne roszczenia uległy dawno temu
      przedawnieniu. Pomijam w tym momencie kwestię tego czy dane państwo można
      pozwać przed sąd innego państwa.
      • astygmatyk Re: Ed Fagan skarży Polskę, NBP i Warszawę 18.09.06, 13:41
        > ....Pomijam w tym momencie kwestię tego czy dane państwo można
        > pozwać przed sąd innego państwa.

        To, ze w Warszawie sad nie przyjalby pozwu przeciw Stanom Zjednoczonym nie
        oznacza, ze w Chicago czy Nowym Jorku musi byc identycznie..
        Tym bardziej, ze proces o odszkodowania nie odbywa sie w sadzie kryminalnym ale
        w sadzie cywilnym... W warunkach amerykanskich wygranie takiego procesu
        bynajmniej nie oznacza, ze zwyciezca automatycznie odzyskuje pieniadze (patrz
        proces OJ Simpsona)... Do wykonania wyroku wygrywajacy musi sam znalezc
        pieniadze (srodki) nalezace do przegrywajacego, ktore bylby w stanie zajac
        egzekutor... Innymi slowy... jesli znajda jakies konta/nieruchomosci etc
        nalezace do RP na terenie Stanow Zjednoczonych to moga sie do nich dostac... z
        tym jednak, ze konta/nieruchomosci polskiej ambasady sa nietykalne.
        • zubaran1 Re: Ed Fagan skarży Polskę, NBP i Warszawę 18.09.06, 17:06
          Tylko, że jakoś z robotnikami przymusowymi w Niemczech oraz kontami w bankach
          szwajcarskich sobie dali rade, więc czemu z taki państewkiem jak PL sobie nie dadzą?
          Do tego pożyczone trzeba oddawać.
      • eti.gda Re: Ed Fagan skarży Polskę, NBP i Warszawę 18.09.06, 17:56
        taje napisała:

        > Hmm. Istnieje przecież instytucja przedawnienia roszczeń. Zakładam, że emisja
        > rządzona była prawem polskim wiec zapewne roszczenia uległy dawno temu
        > przedawnieniu. Pomijam w tym momencie kwestię tego czy dane państwo można
        > pozwać przed sąd innego państwa.

        Właśnie, jak to jest z tym przedawnieniem roszczeń? Jakie prawo to reguluje,
        gdzie można znaleźć odpowiednie przepisy? Bo wiem, że niektóre roszczenia
        ulegają przedawnieniu, ale czy tu zachodzi taki przypadek?

    • r306 Pozew zostanie oddalony..... 18.09.06, 13:35
      ...poniewaz sad USA nie moze rozpatrywac sprawy przeciwko innemu panstwu.
      Juz zostalo kila takich pozwow oddalonych.

      Natomiast inna sprawa, to to, ze przez 16 lat, nie zrobiono NIC (sic!) aby w
      koncu raz na zawsze, na drodze prawnej (ustawowo) rozwiazac te
      wszystkie "zelegle" sprawy. Nadal mamy bajzel w aktach notarialnych. Fatalnie
      przez to wygladaja plany zagospodarowania przestrzennego itd, itd.
      No, ale wazniejsze sa lustracje... :/
    • poglodzio Wiadomo że przegra 18.09.06, 13:45
      jak nawet nie wie o jaie sumy walczy i jakie sumy zostały stracone, cała
      sprawa jest beznadziejna
      • rabi_srulek Fagan robi z siebie idiote. 18.09.06, 15:57
        "Zgodnie z prawem polskim, a konkretnie ? z przepisami dekretu z 8 października 1946 roku ? prawo
        spadkowe ? jeśli do 1 stycznia 1949 roku nie zostało przed polskim sądem wydane postanowienie o
        stwierdzeniu nabycia spadku ? to taki spadek, jako tzw. utracony, przypada Skarbowi Państwa."
    • old.european Z ksiazeczkami mieszkaniowymi bedzie podobnie. 18.09.06, 13:56
      Wplaty wynosily rownowartosc mieszkania. Obecnie usiluje sie zbyc wlascicieli,
      czyli wierzycieli PKO, smiesznymi sumami. No coz, i na te sprawy przyjdzie
      kolej.
      • bah Re: Z ksiazeczkami mieszkaniowymi bedzie podobnie 18.09.06, 14:24
        Bzdury wierutne.
        na księżeczkach zbierało się na wkład mieszkaniowy
        który wynosił 10% wartości mieszkania.
        Mieszkanie "lokatorskie", to składka do 50%
        a własnościowe, to 100%.

        Tylko jak tow. L.B. "umorzył długi"
        i Ci co mieli spłącać te 40% przez 40 lat spłacali z jednej wypłaty,
        to system się zawalił. i SM nie miały za co budować.

        Książeczki są przeliczane wg ceny metra.
        Jak ktoś naskładał na na 4 metry, to nie dostanie 40 m2.

        Tego "PKO" to już nie ma.
        Tak samo nie ma 2RP.

        • cabernet.merlot Re: Z ksiazeczkami mieszkaniowymi bedzie podobnie 18.09.06, 18:31
          bah napisał:

          > Bzdury wierutne.
          > na księżeczkach zbierało się na wkład mieszkaniowy
          > który wynosił 10% wartości mieszkania.
          > Mieszkanie "lokatorskie", to składka do 50%
          > a własnościowe, to 100%.
          >
          > Tylko jak tow. L.B. "umorzył długi"

          Co to takiego, jakie "dlugi"?
          Jak chcialbys przeliczac dlugi
          w PRL-owskich zlotowkach na dzisiejsze?

          > i Ci co mieli spłącać te 40% przez 40 lat spłacali z jednej wypłaty,
          > to system się zawalił. i SM nie miały za co budować.
          >

          Bzdury wierutne. Splacili z jednej wyplaty ale wymienialna
          waluta. I wcale nie z jednej wyplaty. Gdyby PRL istnial splacaliby
          bezwartosciowymi papierkami, ktore nie mialyby odpowiedniej sily nabywczej (co
          robili poprzedni nabywcy mieszkan) i sytem tez by sie zawalil.
          System z reszta zawalil sie juz za PRL-u czego ewidentnym dowodem
          jest to, ze nie byl w stanie wybudowac tych mieszkan, ktore
          zobowiazal sie wybudowac. Te 40 lat to wzielo sie nie z tego,
          ze od razu tak wymyslono tylko z tego, ze ciagle samowolnie
          czyli bezprawnie wydluzano te terminy.

          To nie bylo nic innego tylko ewidentny objaw bankructwa
          i niewyplacalnosci dluznika, ktorego jednak nie mozna
          bylo zaskarzyc wiec on sobie samowolnie odraczal
          terminy wywiazania sie z umowy.

          System byl zbankrutowany de facto, na dlugo przed Balcerowiczem,
          tylko nie bylo sadu przed ktory mozna bylo system zaciagnac by oglosil
          to de jure.

          Teraz rozni cwaniacy znalezli sobie kozla ofiarnego w postaci Balcerowicza,
          by nim zaslonic system, ktory ich zywi. Wszystko na wzor PRL-u.

          > Książeczki są przeliczane wg ceny metra.
          > Jak ktoś naskładał na na 4 metry, to nie dostanie 40 m2.
          >
          > Tego "PKO" to już nie ma.

          Jest jest.
          To byla wlasnosc panstwa a panstwo
          mialo jakis majatek.
          Wierzyciel ma prawo do majatku dluznika
          i ewentualnych przychodzow z niego
          nawet jesli ten majatek zostal zbyty
          a ktos byl na tyle glupi by nabyc
          zadluzony majatek.

          > Tak samo nie ma 2RP.

          Za latwo by to bylo
          by mozna oglaszac sobie bankructwo
          polegajace jedynie na zwolnieniu sie z dlugow
          i zachowaniu zadluzonego majatku.
          Tak to kazdy by chcial.

          Nie ma legalnego zerwania ciaglosci z PRL-em.
      • cabernet.merlot Re: Z ksiazeczkami mieszkaniowymi bedzie podobnie 18.09.06, 18:05
        old.european napisał:

        > Wplaty wynosily rownowartosc mieszkania. Obecnie usiluje sie zbyc wlascicieli,
        > czyli wierzycieli PKO, smiesznymi sumami. No coz, i na te sprawy przyjdzie
        > kolej.
        >
        >
        >
        >
        >


        Moze przyjsc ale przed polskimi sadami albo sadami miedzynarodowymi,
        ktorych jurysdykcje Polska dobrowolnie uznala w traktatach.
        Amerykanskie sady nie maja nic do polskich ksiazeczek.
        Sam bym ich chetnie podal do sadu, zlodzieji.

        Nomenklatura uwlaszczyla sie panstwowym majatkiem,
        ktory byl obciazony dlugiem.
        Do majatku obciazonego dlugiem wierzyciele
        i ich spadkobiercy moga ciagle miec roszczenia.
        Dlatego gdy sie kupuje nieruchomosc w Ameryce
        to trzeba sie zabezpieczyc i sprawdzic czy nie
        nalezy ona w pelni do sprzedajacego i czy nie jest
        na nia wystawiony t. zw. "lien" czyli
        czy nie jest ona zabezpieczeniem czyjegos dlugu albo
        roszczenia sadowego.


        Wierzyciele panstwa polskiego powinni sie zainteresowac
        tymi, ktorzy przejeli majatek tego panstwa i dochodzic
        tego przed polskimi sadami. Ten majatek byl tez ich majatkiem
        jesli panstwo bylo u nich zadluzone i panstwo nie moglo ot
        tak sobie zbywac tego majatku bez splacenia dluznikow.

        Jesli polskie prawo nie daje im takiej mozliwosci to nalezaloby
        sie zaintresowac jego konstytucyjnoscia.
        To jedyna legalna droga wycyckania uwlaszczonej nomenklatury
        jesli oczywiscie nie wymyslono przedawnienia sie takich roszczen
        (ksiazeczki sa chyba wciaz wazne?)

        Znacznie latwiej bedzie sie procesowac z osobami prywatnymi
        niz z panstwem, chocby z tego powodu, ze mozna probowac
        wchodzic na ich majatek.
      • cabernet.merlot Re: Z ksiazeczkami mieszkaniowymi bedzie podobnie 18.09.06, 18:15
        old.european napisał:

        > Wplaty wynosily rownowartosc mieszkania.


        Mieszkanie wcale nie musza miec i nie maja takiej samej wartosci
        zawsze i wszedzie nawet jesli sa identyczne.

        Nawet to samo mieszkanie moze duzo stracic lub zyskac na wartosci
        chocby przez wykla zmiane przepisow o swobodzie jego zbywania
        nie mowiac o sytuacji ekonomicznej czy ekologicznej miejsca gdzie sie znajduje.

        Dlatego cena mieszkania w PRL-u i takiego samego dzisiaj
        to jest zupelnie co innego.

        Ale, mieszkanie otrzymane we wlasciwym czasie mogloby dzisiaj
        nabrac wartosci a pieniadze wykorzystane w inny sposob tez
        albo po prostu zostac z jakims pozytkiem zuzyte.
        Wchodzi wiec sprawa utraty korzysci z wlasnosci (pieniedzy
        lub mieszkania)

        > Obecnie usiluje sie zbyc wlascicieli,
        > czyli wierzycieli PKO, smiesznymi sumami. No coz, i na te sprawy przyjdzie
        > kolej.
        >


        Tego nie powinno sie odpuscic.
        Nomenklatura uwlaszczyla sie
        zadluzonym u osob prywatnych majatkiem
        a na dodatek spoleczenstwo splaca dlugi zaciagniete
        na nabycie tego majatku.

        To tak jakby wspolnicy kupili budynek, wlozyli
        w niego swoja gotowke a na dodatek zaciagneli dlug
        a potem jeden z nich uwlaszczyl sie budynkiem
        a splacanie dlugow pozostawil wspolnikom.
        To nie jest biznes tylko kradziez.
    • wojtek2784 A kiedy oskarży siebie ? 18.09.06, 14:11
      To jedna z tych "sympatycznych", medialnych postaci naszych czasów ?
    • ggrdl Nowy Jork ??? 18.09.06, 14:17
      Ciekawi mnie dlaczego nasz ulubieniec złożył pozew w Nowym Jorku, a nie np. w
      Johannesburgu, czy Kioto.
      W ten sposób ktoś mógłby ode mnie zażądać zwrotu czegoś-tam, złożyć pozem na
      Manhattanie i weź tu człowieku wyślij prawnika do sądu. Jak nie wyślesz to sąd
      może przyznać rację powodowi.

      Pomijam sam przedmiot sporu - tu EWENTUALNIE można dyskutować.
      Pomijam też w czyim imieniu występuje Edi. Tu raczej żywych poszkodowanych nie
      znajdzie zbyt wielu, a spadkobiercy i "osoby które odkupiły prawa" to już w
      ogóle śliskie.

      Mój wniosek: Zaprosić "Fagasa" do Polski i poinformować Młodzież Wszechpolską
      (tzn. MEN). Niech te głosy o antysemitizmie mają jakieś ziarno prawdy ;-)))
    • werbus Zafundować Fagasowi wycieczkę w jedna stronę do 18.09.06, 14:32
      A-B
    • herr7 fagan/s co nadweręża przyjaźń polsko-amerykańską 18.09.06, 14:34
      Ed Fagan realizuje w praktyce "przyjaźń polsko-amerykańską", co jak wiemy z ust
      naszych polityków jest fundamentem naszej polityki zagranicznej i coraz bardziej
      też wewnętrznej. Jego sposób bycia i niczym nieskrępowana pogarda jaką okazuje
      naszemu krajowi, a przy tym bezczynność odpowiednich struktur, które po prostu
      nie aresztują tego osobnika pokazują dowodnie w jak groteskowych czasach
      przyszło nam żyć. A także i to, jak to wszystko źle naszemu krajowi wróży.
    • ppo Odsetki za kilkadziesiąt lat 18.09.06, 14:40
      mogą położyć nasz budżet. Swoją drogą może i dobrze- rząd będzie musiał
      zawiesić szkodliwe społecznie becikowe.
    • pilotsmiglowca Przecież on składa też w imieniu Polaków... 18.09.06, 14:57
      ... tam jest pod tym pozwem też wielu Polaków oprócz Żydów.

      Prawda jest taka, że Państwo Polskie tak wybiórczo podchodzi do własności
      prywatnej. Dlatego Polska jest ostatnim krajem w którym nie przeprowadzono
      reprywatyzacji. Fagan to oczywiście cwany Żyd który jako adwokat chce na tym
      zarobić co nie zmienia faktu że być może dokona się sprawiedliwość dla iluś tam
      polskich obywateli okradzionych przez włąsne państwo któzy nie mogą liczyć na
      sprawiedliwość w Polsce - kraju gdzie w 2006 dalej obowiązuje dekret Bieruta!
    • ekumeniczny Biblijne proroctwo przeciw chciwosci i lichwie $$$ 18.09.06, 15:00
      W czasie 2 wojny swiatowej Polacy byli czwarta najliczniejsza i najbitniejsza
      armia walczaca z hitlerowcami. "W nagrode" za to, zydzi przy pomocy swych
      marionetek Roosvelta i Trumana sprzedali Polske Rosji. Polowa Polski zostala
      oddana Stalinowi, druga polowa byla zarzadzana przez zydowskich oprawcow. Po
      uwolnieniu sie od Rosji (nie mylic tego z odzyskaniem niepodleglosci) Polacy
      byli Bagsikowani, Gasiorowskowani, Balcerowiczowani, Geremkowani, Wacowani
      Gronkiewiczowskim walcem.

      Panstwo Polskie nie jest spadkobierca zobowiazan panstwa przedwojennego !!!!!!!!

      Biblia (Daniel, Ezekiel, Izajasz):
      Wy nigdy nie macie dosc !!!!!!!!!! Dalem wam wszystko ale wy nigdy nie macie
      dosc !!!!!!!!!!!!!!!!! Dlatego wysokie budynki beda wam ODEBRANE a wy na
      KOLANACH bedziecie prosic Chrzescjan o pomoc. Wszystkie wasze oszustwa wyjda
      na powierzchnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Cenzorze, bylo wielu takich jak ty przed toba ktorzy usilowali unicestwic
      proroctwo Biblii i podniesli reke na potezniejszego od nich. Wszyscy skonczyli
      w konwulsjach. To twoj wybor jak sie zachowasz przy tym poscie. Bog dal ci
      wolna wole i rozum. CZas waszej dominacji dobiega konca. ale kulminacje
      waszej nienawisci i glupoty mamy jeszcze przed soba.
    • johnny_p Niech sobie poszuka II RP na mapie... 18.09.06, 15:04
      ...i wezmie jakies majatki pod Tarnopolem.
      Nie musial Roosevelt dawac Polski w prezencie wujkowi Joe.

      A moze wystapi w obronie Algonkinow i Irokezow? Tez im zabrano majatek. Moze sie
      moga nawe powolac na jakies traktaty z rzadem w Waszyngtonie.
    • mulla_komar No i co sie ciskacie??? 18.09.06, 15:05
      Boli was ze kiedys trzeba bedzie oddac to co sie nakradlo???
      • g.r.a.f.z.e.r.o IIIRP nie jest spadkobiercą IIRP 18.09.06, 15:15
        przecież podczas wojny Państwo Polskie przestało istnieć, utworzono rząd w
        Londynie (więc opcjonalnie można uznać ciągłość państwa), ale po zakończeniu
        wojny rząd ten nie przekształcił się w PRL - PRL został utworzony niezależnie od
        poprzednich władz polskich. W związku z tym III RP wywądzącą się z PRL nie może
        odpowiadać za długi II RP, ponieważ jest innym państwem.
        O zakresie jurysdykcji sądów amerykańskich i innych niuansach tej sprawy nie
        wspominam.
        Temu adwokatowi zależy po prostu na rozgłosie i tyle.
        • mulla_komar Re: IIIRP nie jest spadkobiercą IIRP 18.09.06, 15:26
          No nieeee. Chlopie, wez lepiej nie zabieraj glosu w sprawach, o kotrych nie
          masz pojecia, albo sprawdz zanim sie wypowiesz. III RP jest prawna
          kontynuatorka IIRP i sama sie za taka uznala.
          • strzelec51 Re: IIIRP nie jest spadkobiercą IIRP 18.09.06, 15:39
            To byc moze ale z tego niewiele wynika.

            Powodem dla ktorego rzad polski nie wykupil obligacji byla ta prosta przyczyna,
            ze przestal on istniec a to na skutek znanego skad-inad faktu najazdu
            hitlerowskich Niemiec na Polske. W ramach odszkodowan wojennych niech wiec rzad
            Niemiec zajmie sie ta sprawa a pan Fagan powinien z tych faktow zdawac sobie
            sprawe i nie skladac frywolnie kretynskich pozwow, na dodatek w niewlasciwym
            sadzie.
            • mulla_komar Re: IIIRP nie jest spadkobiercą IIRP 18.09.06, 15:43
              Dowiedz sie co oznacza termin 'prawna kontynuatorka II RP' i jakie zobowiazania
              za tym ida.
              • rabi_srulek Re: IIIRP nie jest spadkobiercą IIRP 18.09.06, 15:56
                I wlasnei dlatego Fagan robi z siebie idiote.

                "Zgodnie z prawem polskim, a konkretnie ? z przepisami dekretu z 8 października 1946 roku ? prawo
                spadkowe ? jeśli do 1 stycznia 1949 roku nie zostało przed polskim sądem wydane postanowienie o
                stwierdzeniu nabycia spadku ? to taki spadek, jako tzw. utracony, przypada Skarbowi Państwa."

                mulla_komar napisał:

                > Dowiedz sie co oznacza termin 'prawna kontynuatorka II RP' i jakie zobowiazania
                >
                > za tym ida.
              • strzelec51 I co z tego? 18.09.06, 16:17
                Przeciez ja nie na ten temat.

                Cokolwiek obecny rzad polski musialby wyplacic w ramach odszkodowan za
                niezrealizowane wczesniej obligacje ktos inny musialby zrekompensowac. To sie
                nazywa "przypozwanie". Istnieje zwiazek przyczynowy pomiedzy niewywiazaniem sie
                rzadu polskiego z obligacji a najazdem hitlerowskim na Polske oraz uznaniem
                przez Aliantow PKWN za legalne wladze Polski w 1944.

                Ed Fagan jest tu niepowazny podwojnie co wytknalem mu juz w innym wpisie.

                ***
                Przy okazji - zenujaca jest antysemicka histeria tzw. "prawdziwych Polakow".
                Jezeli prawda jest, ze wlascicielami owych obligacji byly osoby pochodzenia
                zydowskiego to to jedynie dobrze o swiadczy o Zydach a zle o... Polakach.

                Rzad polski wydajac obligacje pieniezne zmierzal do uzyskania srodkow
                finansowych niezbednych do realizacji celow okreslonych w budzecie. To Polacy
                gorzej spelniali patriotyczna powinnosc wspomagania wlasnego panstwa.

                A tym, ktorzy dali pozyczyli panstwu pieniadze zwrot sie nalezy, tyle ze Fagan
                zwraca sie pod niewlasciwy adres.
                • ember11 Re: I co z tego? 18.09.06, 17:30
                  Wszystko sie zgadza strzelec51 z jednym tylko wyjatkiem, ze wiekszosc obligacji
                  byla przed wojna kupiona jednak przez Polakow czym wlasnie wbrew temu, co
                  piszesz spelnili swoj patriotyczny obowiazek. Nie wiem czy wiesz, ale po wojnie
                  niestety komunistyczny juz rzad skupowal takie przedwojenne obligacje placac za
                  nie niestety grosze (w porownaniu z wartoscia przedwojenna), dajac przy tym
                  wyrazny ostateczny termin wykupu. Wykup polegal na wyplacie gotowki i
                  stemplowaniu obligacji jako zaplaconej. Sam posiadam pare sztuk w domu po moich
                  dziadkach. Wiec niestety posiadacze "nie zrealizowanych" obligacji obudzili sie
                  o kilkadziesiat lat za pozno, pomijajac cala chece z tym "showman'em",
                  moralizujacym, ze jak sie pozycza to trzeba oddac, ktory sam "tonie" w dlugach.
                  • strzelec51 Re: I co z tego? 19.09.06, 02:33
                    No, ten "patriotyczny obowiazek" to byla aluzja pod adresem antyzydowskich
                    krzykaczy co to wrzeszcza bez wzgledu na to co jakis Zyd zrobi albo nie zrobi.
                    Jak bylo naprawde z tym kupowaniem obligacji tego nie wiem, stad zreszta tryb
                    warunkowy mojej wypowiedzi; Twoja uwage przyjmuje za dobra monete.
      • eti.gda Re: No i co sie ciskacie??? 18.09.06, 18:03
        mulla_komar napisał:

        > Boli was ze kiedys trzeba bedzie oddac to co sie nakradlo???

        Do kogo ta mowa? Ukradłem ci coś? to przyjdź i odbierz sobie sam, ale nie miej
        pretensji, że będziesz potem wyglądał jak na obrazach Picassa!
        • mulla_komar Uderz w stol!!! 18.09.06, 18:51
          Odezwaly sie nozyce. he he. Sadownie ci sie odbierze.
    • strzelec51 Ed Fagan skarży Polskę 18.09.06, 15:35
      To nader "rozrywkowy" pozew. Mister Ed jakby nie znal historii i nie zdawal
      sobie sprawy z faktu, ze zasadnicza przyczyna niewywiazania sie rzadu polskiego
      z obowiazku zwrotu obligacji bylo to, ze rzad ten... przestal istniec.

      Ja bym jednak nie wywalal tego pozwu z miejsca przez okno. Zwrocilbym Mister
      Edowi ten pozew do poprawy z nastepujacymi uwagami: 1) zlozyc w sadzie polskim
      w Warszawie jako sadzie miejscowo wlasciwym, 2) jako pozwanych okresli rzady
      Niemiec, USA, Wielkiej Brytanii oraz Rosji.
    • keradk inflacja 18.09.06, 15:36
      biorac pod uwage inflacje (kilka tysiecy procent od czasu wojny) i denominacje
      (byly 3 denominacje od tego czasu, a ta tuz po wojnie obciela chyba 5 zer) to
      gowno musza oddac - pewnie w sumie te obligacje beda na okolo 500 zeta czyli
      500 000 000 000 000 przedwojennych zlotych. bo liczy sie po wartosci nominalnej
      a nie ppp. gdyby sie bralo pod uwage ppp to nie bylo by zadnych bankructw
      spowodowanych wahaniem kursu
      • johnny_p Mozna tez oddac w przedwojennych zlotych 18.09.06, 15:46
        BTW jacys ludzie musza tez miec stare banknoty - to chyba tez forma zobowiazania?
        A co bylo wlasciewie w Generalnej Guberni? I kto to zwraca?

        To ze panstwo istnieje ze swoja forsa ponad 100 lat, to w Europie wyjatek
        (Szwajcaria, Szwecja...). Stare dulary sa wazne, ale to z nami nie ma nic wspolnego.
        Poza tym zawsze mnie zastanawialo, ze dom trzeba oddac, a za zastrzelonego na
        ulicy sie nic nie nalezy.
        • eti.gda Re: Mozna tez oddac w przedwojennych zlotych 18.09.06, 18:07
          johnny_p napisał:

          > BTW jacys ludzie musza tez miec stare banknoty - to chyba tez forma
          zobowiazani
          > a?
          > A co bylo wlasciewie w Generalnej Guberni? I kto to zwraca?
          >
          > To ze panstwo istnieje ze swoja forsa ponad 100 lat, to w Europie wyjatek
          > (Szwajcaria, Szwecja...). Stare dulary sa wazne, ale to z nami nie ma nic
          wspol
          > nego.
          > Poza tym zawsze mnie zastanawialo, ze dom trzeba oddac, a za zastrzelonego na
          > ulicy sie nic nie nalezy.

          Stare dulary są ważne? o cholera, a ja mam 1 dolar z 1864r!
    • msvip niech zbuduje wehikuł czasu :) 18.09.06, 16:19
      spryciarz :)
    • pizza nic nie oddadzą 18.09.06, 16:21
      w tym akurat względzie cała polska klasa polityczna mówi jednym głosem (action
      speaks louder then words) - nikomu nic nie oddamy - prędzej poczekamy aż wymrą
      prawowici właściciele zagrabionych przez komunę gruntów, parków, pałaców,
      dworków, warszawskich kamienic, wystawionych przez RP obligacji itp.
      • epicki ciekaw jestem ile warta byla Jałta 18.09.06, 16:26
        jakim państwem byłaby Polska gdyby nie okupacja sowiecka zaakceptowana przez
        aliantów
        • eti.gda Re: ciekaw jestem ile warta byla Jałta 18.09.06, 18:11
          epicki napisał:

          > jakim państwem byłaby Polska gdyby nie okupacja sowiecka zaakceptowana przez
          > aliantów

          Może lepszym, ale czy też byłoby ją stać na wykupienie tych obligacji? A
          przecież takie obligacje emitował nie tylko rząd polski, ale i rządy innych
          krajów. Jak tam rozwiązano tą sprawę?
      • polonus3 Re: nic nie oddadzą 18.09.06, 17:10
        Miedzynarodowe zydostwo ciagle kogos skarzy do sadu o jakies pieniadze. Rok temu
        w Stanach Zjednoczonych zaskarzyli rzad amerykanski by zaczal wyplaczac
        specjalne wojskowe emerytury zydom, ktorzy emigrowali do Ameryki z Rosji a w
        czasie II WS walczyli w Armii Czerwonej z Niemcami. Umotywowali to tym ze, Armia
        Czerwona byla sojusznikiem Ameryki w tej wojnie. Oni przyjechali tu calymi
        rodzinami (bo wg. nich byli tam przesladowani) i dostawali zasilki jak kazdy
        niepracujacy. Bylo to za malo dla nich i chcieli emerytur wojskowych jak
        zolnierze amerykanscy. Zrobili straszny zgielk i krzyk az zajal sie tym Senat.
        Decyzja byla taka by z tymi roszczeniami zglosili sie do Ministerstwa Obrony
        Federacji Rosyjskiej i dla ulatwienia podali im dokladny adres.
        Ciekawe dlaczego zydostwo nie zglasza zadnych pretensji o jakies odszkodowania
        do Rosji, czy Rosja im juz wszystko wyplacila czego oni chcieli?
    • amoremio Nie "ekscentryczny" 18.09.06, 16:26
      tylko agresywny....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka