Dodaj do ulubionych

Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżankę...

    • pcx Niestety... 25.10.06, 18:49
      ... w tym przypadku z Gej-tychem musze sie zgodzic !
      W starozytnej Sparcie element nieprzystajacy do spoleczenstwa zrzucano ze skaly.
      Sugeruje przywrocic ten rytual !
      • onlyoner Re: Niestety... 25.10.06, 19:07
        Ten rytuał przywrócili sprawcy poniżania bo ta dziewczyna była zbyt wrażliwa jak
        na takie przejścia. A w starożytnej Sparcie to owi sprawcy z pewnością
        zrzucaliby ze skały "element nieprzystajacy do spoleczenstwa"
        • krwawy.zenek Re: Niestety... 25.10.06, 19:15
          Podobnie jak w III Rzeszy - państwie idealnym według junkiera.
    • 666kgb zwyrodnienie społeczeństwa bedzie postępowało 25.10.06, 18:49
      wprost proporcjonalnie do zwyrodnienia rządzących, im bardziej wypaczony rząd
      tym gorszy przykład (bo przecież ten idzie z góry) dla ciemnego ludu, w tym
      przypadku ciemny minister i jego wiceminister jest dobrym tego przykładem.
      Tego po prostu nie można ignorować.
      • belaqua Re: zwyrodnienie społeczeństwa bedzie postępowało 25.10.06, 18:55
        Nie pij już tyle denaturatu, bo bełkoczesz...
        • 666kgb nie traktuj innych jak swego kolesia od butelki 25.10.06, 23:00
          bo zostaniesz tak samo potraktowany, fioletowy nosie.
    • pcx A gdzie byla... 25.10.06, 18:52
      ..reszta klasy ?
      Nikt dziewczynie nie mogl pomoc ?
      Gdzie kolezanki, koledzy ?!
      • typowy_kark Re: A gdzie byla... 25.10.06, 19:00
        tez sie nad tym zastanawiam. ale juz wiem gdzie byla. dokladnie tam, gdzie sa ludzie odwracajacy glowe, kiedy kogos okradaja, bija, gwalca, morduja. na przystanku, w bloku, na ulicy, na dyskotece, gdziekolwiek.
    • ob.laden Program Borowskiego: Stolica wolna od Giertycha 25.10.06, 18:57
      czy ten punkt programu jest dalej aktualny
      czy już lepiej się z tym nie afiszować?

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3696638.html
      • 1utek Re: Program Borowskiego: Stolica wolna od Giertyc 25.10.06, 23:12
        ob.laden napisał:

        > czy ten punkt programu jest dalej aktualny
        > czy już lepiej się z tym nie afiszować?
        >
        > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3696638.html
        Jak najbardziej aktualny. Nie umniejszając winy młodych zwyrodnialców, metody "naprawcze", które proponuje minister są nie do przyjęcia. Jeżeli zostałyby wdrożone przyniosą o wiele więcej szkód niż korzyści.
    • flyb52 Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżankę.. 25.10.06, 18:58
      Giertych prowadzi kampanie wyborcza. Cos podobnego nigdy nie powinno sie bylo
      wydarzyc i cos takiego nie powinno sie nigdy w przyszlosci wydarzac. A jednak
      sie zdarzalo i bedzie sie pewnie zdarzac. Zakladanie "obozow koncentracyjnych"
      dla uczniow jest jednak pomyslem nie w tym kierunku.
    • terso50 Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżankę.. 25.10.06, 19:01
      Powinny być dla takich uczniów szkoły o zaostrzonym rygorze,jeżeli rodzice nie
      potrafią wychować swoich dzieci to niech zrobią to inni.Szkoda młodzieży,to nie
      ich wina że maja takich rodziców.W sprawie powstania takich ośrodków
      edukacyjnych popieram P.Giertycha.Bo to co się w szkołach dzieje nie mieści się
      w głowie.
    • monster1972 winni są TV, szkoły, rodzice, kler... 25.10.06, 19:01
      za moich czasów (podstawowke konczylem w 1987) cos takiego bylo nie do
      pomyslenia

      a teraz dzieci od 2-3 lat ogladaja durne japonskie bajki, gdzie co 3 sekundy
      padają slowa "zabije cie", "zniszcze cie", "zginiesz" itp. Ponadto nie ma
      pozytywnych bajek jak Mis Uszatek i Reksio. Smiejecie sie? Jak sie ma 30 lat to
      sie mozna smiac.... a jak czlowiek ma 7-8 lat i rosnie od malego w poczuciu
      walki itp.. nienawisci i wojny, ktorą musi wygrac, bo inaczej okaze sie słabym,
      to nie ma sie co dziwic, ze dzieci nie maja pojecia o empatii...

      nie moge pojac, ze nikt nie zareagował z chlopakow. tylko kolezanki ją chcialy
      ratowac

      synkowie, ktorzy na to patrzyliscie, bedziecie zyli w poczuciu winy do konca
      waszych gó..anych zywotów...

      mowie to swiadomie, bo sam bronilem kobiet kilka razy, raz zostalem z tego
      powodu powaznie pobity... i znow bede bronił kobiet w trudnych sytuacjach,
      chocbym mial stanąc przeciw 5-10 takim gnojom, jak ci, ktorzy zabili to dziecko

      tak, zabili... bo oni nie powinni byc inaczej traktowani... oni ją zabili!!!

      gnoje!

      hańba, hańba

      rodzice... patrzcie kogo macie w domu, playstation to nie wszystko!

      polak
      • onlyoner Re: winni są TV, szkoły, rodzice, kler... 25.10.06, 19:22
        monster1972 napisał:
        > tak, zabili... bo oni nie powinni byc inaczej traktowani... oni ją zabili!!!

        Oni ją upokorzyli i poniżyli na oczach całej klasy. Za to powinni odpowiadać.
        Ale kto jest odpowiedzialny za to że nie przyszło jej do głowy pójść na Policję
        albo zwierzyć się rodzicom ? (no bo przecież wiadomo, taki wstyd, co ludzie
        powiedzą...)
        • monster1972 nie masz racji 25.10.06, 19:30
          dziewczyna miala 14 lat... sadzisz, ze mogła myslec jak dorosła?

          pojde na policje? powiem jak bylo itp?

          jebnij sie w ten pusty łeb!

          to bylo dziecko.. zapewne dziewica...

          ona przezyla najwieksze upokorzenie jakie moze przezyc kobieta.. na oczach
          calej klasy!

          jestes bezmozgiem, jesli sadzisz, ze takie dziecko w takiej sytuacji moze
          myslec realnie

          lecz sie, albo duzo czytaj.. czytaj... czytaj

          moze kiedys zrozumiesz



          • krwawy.zenek Re: nie masz racji 25.10.06, 19:37
            To raczej ty jesteś bezmózgiem, jeżeli nie potrafisz pojąć, że to jednak
            reakcja nietypowa. Podobnych upokorzeń w 40 milionowym kraju zdarza się codzień
            niestety mnóstwo. Zdecydowana większość na szczęście nie kończy się
            samobójstwem. Ofiary znajdują oparcie w rodzicach, nauczycielach, nawet grupie
            równieścniczej.
            • mikki74 Re: nie masz racji 25.10.06, 19:42
              To raczej ty jesteś bezmózgiem, jeśli uważasz, że podobnych upokorzeń w 40
              milionowym kraju zdarza się mnóstwo.
              • mikki74 Re: nie masz racji 25.10.06, 19:44
                Słyszałeś lub czytałeś KIEDYKOLWIEK o zbiorowym molestowaniu seksualnym 14latki
                na oczach jej własnej klasy?
              • krwawy.zenek Re: nie masz racji 25.10.06, 19:45
                Naiwnie liczysz, że to jedyny przypadek?
                Gdzie ty żyjesz?
              • onlyoner Re: nie masz racji 25.10.06, 19:45
                zdarza się zdarza. tyle ze ofiary jakoś to przezywają i powodowane wstydem nie
                informują nikogo. więc nikt o tym nie wie skoro samobójstwa nie popełniają.
                • krwawy.zenek Re: nie masz racji 25.10.06, 19:46
                  onlyoner napisał:

                  > zdarza się zdarza. tyle ze ofiary jakoś to przezywają i powodowane wstydem nie
                  > informują nikogo. więc nikt o tym nie wie skoro samobójstwa nie popełniają.

                  Ano właśnie. Niektórzy na tym forum chyba wolą żyć w świecie własnych złudzeń.
                  • mikki74 Re: nie masz racji 25.10.06, 20:42
                    krwawy.zenek napisał:

                    > onlyoner napisał:
                    >
                    > > zdarza się zdarza. tyle ze ofiary jakoś to przezywają i powodowane wstyde
                    > m nie
                    > > informują nikogo. więc nikt o tym nie wie skoro samobójstwa nie popełniaj
                    > ą.
                    >
                    > Ano właśnie. Niektórzy na tym forum chyba wolą żyć w świecie własnych złudzeń.


                    Skoro ofiary nikogo nie informują, to skąd o tym wiecie? Stawiam swoje złudzenia
                    przeciwko Waszym.
            • monster1972 nie jestem bezmozgiem... i mam jakąś wrazliwosc 25.10.06, 20:03
              a tobie tego, jak widac, brakuje

              nie kazdy jest twardzielem... nie kazdy ma siłę o czyms takim opowiadac...
              rodzinie, "grupie rowiesniczej" - o czym ty pierdo*l*isz? jaka grupa
              rowiesnicza?

              kto sie przyzna kolegom/koleżankom, ze został tak zeszmacony?

              szczegolnie, jak sie jest 14-letnią dziewczynka

              a rodzina? widocznie nie bylo oparcia w rodzinie...

              nie kazdy ma normalnych starych, albo normalne z nimi kontakty

              ---

              czy ty, kolego, masz jakies szare komorki w czaszce??

              przyznaj sie szczerze...

              to pomoze wszystkim!


              wqu..ony
              • malanov Re: nie jestem bezmozgiem... i mam jakąś wrazliwo 25.10.06, 22:26
                > kto sie przyzna kolegom/koleżankom, ze został tak zeszmacony?

                ale koledzy/kolezanki to widzialy
    • a.ba i tu muszę się z R.Giertychem zgodzić 25.10.06, 19:02
      Jak ktoś się nie chce uczyć i rodzice nie radzą sobie z jego wychowaniem to nie
      może on terroryzować pozostałych uczniów. "Resocjalizacja" kosztem normalnych
      ludzi to nieporozumienie.
      Z własnego doświadczenia: córka chodzi do b. dobrej klasy i "w nagrodę" w
      piątej klasie "podrzucono" im bałwana z innej szkoły bo tam "sobie z nim nie
      radzono". Gó..arz dalej się nie uczy, rozrabia i za jego przykładem na psy
      zeszło 3 chłopców. Zamiast nauki awantury.
      Jeszcze jedno pytanie dla R.Giertycha: kiedy likwidacja tego nieudanego
      eksperymentu pod nazwą GIMNAZJUM ? Experyment = porażka : wychowawcza,
      edukacyjna i organizacyjna. Jakie takie wyniki mają jedynie gimnazja podłączone
      pod dobre licea. W "przeciętnych" nauczyciele są zadowoleni jak nie dostaną od
      ucznia po twarzy...
      • malpa-z-paryza Sex to tabu 25.10.06, 19:06
        a wlasnie to jest okres kiedy oglada sie gole dziewczyny; tylko koltun sie wstydzi.
        a gdzie lekcje wychownia sekualnego?
        • belaqua Re: Sex to tabu 25.10.06, 19:14
          Gołe dziewczyny fajnie pooglądać. Ale na lekcji?? Bez jej zgody?? Na biurku i na
          siłę?? Chyba masz nasrane we łbie
      • wariant_b Re: i tu muszę się z R.Giertychem zgodzić 25.10.06, 19:28
        a.ba napisał:
        > Jeszcze jedno pytanie dla R.Giertycha: kiedy likwidacja tego nieudanego
        > eksperymentu pod nazwą GIMNAZJUM ? Experyment = porażka : wychowawcza

        Dobre pytanie. Gimnazjum do dodatkowe napraszanie się o problemy wychowawcze.
        Młodzież w tym wieku próbuje stworzyć własną hierarchię w grupie, co najczęściej
        oznacza, że chamstwo ma spore szanse. W poprzednim systemie, w wyższych klasach
        podstawówki działały jeszcze rozpędem zasady wyniesione z klas młodszych,
        w gimnazjach połączonych z liceum są "ci starsi", w klasycznym 3-letnim
        gimnazjum - zostało prawo dżungli. Gros problemów wynika z tego, że młodzież
        szukając swojej pozycji w grupie, próbuje sobie imponować nawzajem siłą,
        "dorosłością" czy kasą - a więc wartościami raczej mało szkolnymi.

        I jest to układ samonapędzający się: kilku normalnych, spokojnych chłopców
        w grupie stanowi bezwzględną i brutalną bandę chamów. Kto nie wytrzyma tempa,
        odpadnie - ten jest mięczak, spada w dół hierarchii społecznej.
        Można mu nakopać, wypada mu nakopać, trzeba mu nakopać - afera, bo mu nakopali.
    • mietus38 Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 19:04
      Ludzie trzeba jak najszybciej zlikwidować GIMNAZJA !!! Powrót do 8 klasowej
      porządnej podstawówki i 4 letniego liceum oraz 3 letniej szkoły zawodowej.
      Ludzi, którzy przeprowadzili reformę oświaty pod sąd! jAK MOŻNA BYŁO ZNISZCZYC
      POLSKĄ OŚWIATĘ AŻ TAK !!!
      • wariant_b Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 19:55
        Ironia czy opinia?

        Gimnazja wprowadzono, bo jest to system tańszy, niż ośmiolatka + liceum.
        Zwłaszcza, w warunkach niżu demograficznego. Słabsze szkoły, gorsi nauczyciele
        - ciężko jest utrzymać w miarę dobry i równy poziom nauczania.

        Alternatywne rozwiązanie - czyli coś co próbowano za środkowej komuny
        i co praktykowane jest w krajach o niskiej gęstości zaludnienia - czyli
        nauczanie za pośrednictwem mediów - telewizji, obecnie internetu -
        jakoś nie przyszło naszym władzom do głowy (bo wymaga lepszych fachowców
        we władzach oświatowych i większej ciągłości i stabilności programowej).

        Też uważam, że pomysł z gimnazjami był kiepski, wręcz żenująco kiepski.
        powstała "trzecia pętla wiedzy", zupełnie bez sensu. Ile razy można przerabiać
        podobne wiadomości, w cyklu, w którym można to zrobić tylko po łebkach.
        Szkolnictwo zawodowe zakpiło z "twórców reformy" - po technikum i resztkach
        szkół zawodowych dużo łatwiej znaleźć pracę, niż po, nawet dobrym, liceum.
    • thebutcher Gnojki... 25.10.06, 19:07
      Co można z takimi gnojami zrobić? Zabić nie wolno, lać nie wolno, ze szkoły ich
      pewnie nawet nie można wywalić... Z jakiego domu mogą pochdzić takie potworki?
    • gbnj Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 19:07
      Giertycha, ktory wygoaduje glupoty i ma biegunke pomyslow tez trzeba
      odseparowac od wicepremiera i wyslac na biegun, wtedy moze codziennie nie
      bedzie gadal takich bredni
    • ona.pomylona Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżankę.. 25.10.06, 19:16
      Popieram pomysł pana Giertycha o utworzeniu specjalnych szkół dla trudnej
      młodzieży. A w tych szkołach powinni uczyć najlepsi nauczyciele, to znaczy tacy,
      którzy nie splamili się przynależnością do PZPR i do ZNP.
      • krwawy.zenek Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 19:17
        ona.pomylona napisała:

        > Popieram pomysł pana Giertycha o utworzeniu specjalnych szkół dla trudnej
        > młodzieży.

        Czyli na razie nie ma takich szkół? Dopiero geniusz Giertych przyszedł i wpadł
        na pomysł...


        • nieregularnik Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 19:22
          Nie zgadzam się z pomysłem stworzenia takich placówek... fakt osoby będą
          przebywały przez osiem godzin dziennie pod specjalnym nadzorem, a co potem?
          Skoro wszyscy rówieśnicy których będą spotykać w szkole będą tacy sami jak oni,
          to dlaczego nie mieliby po szkole spotkać się w grupie i ponownie wyrządzić
          komuś jakąś krzywdę. Takie rozwiązanie nic nie zmieni, a winni jesteśmy my
          wszyscy - Polacy dla których przestał się liczyć drugi człowiek, a o pomocy i
          publicznym sprzeciwie w wypadu gdy widzimy jakąś niebezpieczną sytuację nie ma
          mowy,bo każdy martwi się o siebie nie o innych, a nikt nie chce pierwszy
          zaproponować wspólnego działania. Giertych nie pasuje na przywódce, który
          poprowadzi rodaków ku zjednoczeniu... ja widzę go raczej w roli destruktora
          wszelkich porozumień
        • jan_szarwark A co robili pozostali uczniowie z klasy? 25.10.06, 19:23
          cała ta klasa jest nienormalna a giertych chce ich zamukać w specjalnych
          sokłach tak bo bedzie miał nowych członków w MW
          jangcy
    • lula2002 zrobią im kiszkę w poprawcu - i dobrze 25.10.06, 19:22
      jestem zwolennikiem KS-a. Życzę tym, którzy bronią sprawców śmierci, żeby im
      wydup***no córki i wnóczki. wtedy pogadamy. nich poślą swoim ojcom filmiki z
      komórki.
      • brzoza36 Re: zrobią im kiszkę w poprawcu - i dobrze 25.10.06, 19:25
        piszę tu do Was z Wroławia i apeluję , piszcie do ministerstwa i do tej
        szkoły , pokażcie choć tak co sądziecie o tym dramacie .
        oderwijcie się od polityki.
      • onlyoner Re: zrobią im kiszkę w poprawcu - i dobrze 25.10.06, 19:34
        znamienne że sprawców poniżania i upokarzania utożsamia się ze sprawcami
        samobójstwa. widzisz, wiele dziewcząt w Polsce jest ofiarami gwałtów, nie tylko
        ponizania. ale ile z nich popełnia z tego powodu samobójstwo ?
      • wariant_b Re: zrobią im kiszkę w poprawcu - i dobrze 25.10.06, 22:07
        lula2002 napisał:
        > jestem zwolennikiem KS-a. Życzę tym, którzy bronią sprawców śmierci, żeby im
        > wydup***no córki i wnóczki. wtedy pogadamy.

        A ja nie jestem zwolennikiem kary śmierci. Zbyt często jest to kwestia
        ambitnych prokuratorów i tanich prawników. I nie życzę Ci, żeby Twoją
        córkę lub wnuczkę wydup***cył syn jakiegoś Ważnego Ktosia, nawet gdyby
        miało poprawić Twoją świadomość prawną to, że Sąd określił jej prowadzenie
        się jako wysoce naganne i uznał jej winę za udowodnioną.
        A tym bardziej, aby Twój syn nie przechodził przypadkiem w pobliżu miejsca,
        w którym zamordowano kogoś Ważnego, a mógł to zrobić ktoś jeszcze Ważniejszy.
        Bo zwykle jest tak, że prawdziwy sprawca umie się bronić lepiej niż wrabiany,
        a społeczne oczekiwanie na wyrok surowy, acz sprawiedliwy ma moc niezwykłą.

        Nie mam natomiast nic przeciwko temu, żeby Policja strzelała do przestępców,
        nawet, jeśli przestępstwo miałoby okazać się drobne lub iluzoryczne.
        Nie mam nic przeciwko temu, by właściciel posesji mógł zabić nocnego włamywacza.
        Nie mam żadnej litości dla kiboli i wandali demolujących nasze ulice.
        Nie mam żadnej litości dla złapanych w trakcie popełniania przestępstwa.
        (dla tych, którzy dopuścili się inscenizacji również, ale starczy dożywocie)
    • lze_elita.071 Co za bzdura: w UK byliby sadzeni jak dorosli 25.10.06, 19:25
      Tu prawo trzeba zmienic, by dzialalo w tego typu przypadkach. I tyle.
    • jarek1947 Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżankę.. 25.10.06, 19:28

      Nie lubie Giertycha, ale tu się z nim zgadzam. Dzikie zwierzęta muszą siedzieć
      w klatce.
    • wicary Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżankę.. 25.10.06, 19:31
      Prosta sprawa dać gnojów do domu dziecka tam strsi koledzy " zapwenią im sexu w
      nadmiarze " wprawdzie to nie to samo co z koleżanką -ale należy im się.
    • zdzichogry Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżankę.. 25.10.06, 19:32
      Jak mało kiedy zgadzam się z premierem Giertychem tak obecnie go popieram i apeluje do ministra Ziobro o rozpatrzenie mozliwości aby tacy zwyrodnialcy mimo wieku poniesli surową karę i to nie 12 lat a co najmniej aby społeczeństwo nie widziało co najmniej 25 lat.Do dzieła panowie jezeli wprowadzicie to co zapowiadacie mimo ze nie należe do Waszych zwolenników będę mile Was wspomniał.
      • leszek.st37 Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 19:42
        zdzichogry napisał:

        > Jak mało kiedy zgadzam się z premierem Giertychem tak obecnie go popieram
        i
        > apeluje do ministra Ziobro o rozpatrzenie mozliwości aby tacy
        zwyrodnialcy
        > mimo wieku poniesli surową karę i to nie 12 lat a co najmniej aby
        społeczeńs


        Mam podobne zdanie . Tez apeluję do Obu ministrów. Spróbuję ich nawet
        polubić jak załatwią tychh bandytów.
        > two nie widziało co najmniej 25 lat.Do dzieła panowie jezeli wprowadzicie
        to
        > co zapowiadacie mimo ze nie należe do Waszych zwolenników będę mile Was
        wsp
        > omniał.
    • leszek.st37 Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżankę.. 25.10.06, 19:39
      Patrząc na gęby i słuchając bełkotu dwóch ojców tych młodych
      bandziorów , można sobie wyobrazić co to za towarzystwo. I co im
      grozi za zamordowanie dziewczyny ?? Nic? Takie mamy prawko ??
      Tragedia.
    • valwit.net jeśli to prawda... 25.10.06, 19:42
      ...to zarówno rodzice tych bydlaków jak i wychowawczyni klasy powinni iść do
      pierdla. Dzieci były pod ich opiekąi odpowiedzialnością.
    • swoboda_t Zabawa w gwałt 25.10.06, 19:42
      Udawali gwałt. Wiedzieli, że to coś złego - dlaczego mają nie opdowiadać jakby
      mieli np. 16 lat?? Jest wysoce prawdopodobne, że: a) zdają sobie sprawę ze
      swojej bezkarności i to wykorzystali b) w przyszłości naprawdę zgwałcą jakąś
      kobietę. Kara powinna być bardzo surowa i nagłośniona. A wszyscy nauczyciele
      w Polsce powinni zadać sobie pytanie dlaczego dzieci nie poszły po pomoc,
      dlaczego kadra nie wieidziała o wczesniejszych szykanach wobec dziewczyny?? I
      zrobić wystko, żeby w ich otoczeniu to się nie powtórzyło...

      P.S.: Jestem straszliwie cięty na przestępców seksualnych i tak postrzegam tych
      gnoji - gdyby to ode mnie zależało wysłałbym ich do kamieniołomów. Dożywotnio.
      • mario.osh cóż, też uważam że powinni odpowiadać przed 25.10.06, 22:06
        sądem jak pełnoletni.

        zapewne nie zdawali sobie sprawy, niedorozwoje 14 letni z mozliwych
        konsekwencji i powagi czynu którego sie dopuscili.

        trudno. takie życie. mają pecha.

        powinni być ukarani z całą surowością prawa a sprawa powinna być MOCNO
        nagłośniona - czas by do dorastających młodzienców w innych SZKOŁACH dotarło co
        znaczy POSZANOWANIE NIETYKALNOŚCI OSOBISTEJ i jakie będą konsekwencje takiego
        postępowania.

        jak rzekłem wyżej,
        mogą sobie w tym wieku nie zdawać sprawy ze skutków takiego działania i faktu
        że w tym niezwykle trudnym dla człowieka okresie jakim jest dojrzewanie takie
        coś może trwale uszkodzić psychikę ofiary na całe życie.

        wystarczy jak będą sobie zdawali sprawę z konsekwencji dla siebie i strach ich
        powstrzyma przed takimi wybrykami.
    • gulbinowicz Poraz pierwszy w zyciu popre girtycha!!!! 25.10.06, 19:45
      ma racje...sama wiem, ze sa ludzie ktorzy nie sa i nie beda przystosowani do zycia...moj kolega w klasie podstawowki zabil czlowieka...zmiazdzyl mu klatke i glowe...siedzi do 46 roku zycia...wczesniej znecal sie nad kolegami jeden sie przprowadzil...sadze ze w kazdym kraju sa szkoly o zaostrzonym rygorze...typowe szkoly dla trudnej mlodziezy...moj kuzyn w stanch w takiej uczy...pokazuje sie ludzia jak moga skonczyc...gdzie popelniaja blad...i niech tak bedzie u nas....nie tolerujmy przemocy...ile dzieci msi umrzec?nie chce zeby moje dziecko cos takiego spotkalo...i co bym czula jako matka gdyby tych 5 wyrostkow po roku w poprawczaku wyszlo na wolnosc...a moje dziecko widzialabym tylko na zdjeciach?gdzie jest sprawiedliwosc...jezeli dzieci popelniaja zbrdnie doroslych powinni byc karani prawie tak samo jak dorosli...jestem zdruzgotana ta tragedia
      • 1zorro O d s e p a r o w a c ? Giertycha tez!!!!!!!!!!! 25.10.06, 19:53
        NATYCHMIAST!!!!!!!
      • wariant_b Re: Poraz pierwszy w zyciu popre girtycha!!!! 25.10.06, 21:32
        Tylko proszę, zwróć uwagę, że statystycznie rzecz biorąc masz
        dwadzieścia razy większą szansę, że Twoje dziecko będzie biernym obserwatorem,
        który nic nie zrobi, by pomóc ofiarze, pięciokrotnie większą - że sprawcą.

        A ilokrotnie większą, że nie dopuścisz to siebie myśli, że to twoje dziecko
        może ponosić winę? Problem polega na tym, że to nie ONI zabijają NASZE dzieci,
        ale NASZE dzieci zabijają NASZE dzieci. ONYCH możemy potępiać i karać do woli.
    • huzio_juzio Na zbity pysk... 25.10.06, 19:55
      W pierwszej kolejności na zbity pysk powinien polecieć kurator i jego świta za
      to, że nie stworzyli warunków, w których każde zachowanie chuligańskie i podobne
      jest z urzędu zgłaszane do organów ścigania. Następnie za to samo na mordę
      powinna wylecieć dyrekcja gimnazjum i pedagog szkolny.
      To oni są odpowiedzialni (oczywiście każdy według swoich kompetencji) za to że
      nauczyciele nie mają prawa tępić przejawów chuligaństwa i z obawy o utratę pracy
      tolerują na swoich lekcjach takie zachowania.
      Jak wiadomo "ryba psuje się od głowy". Dzisiejsze wypowiedzi przedstawicieli
      kuratorium i szkoły dla mediów, a także powolna reakcja tychże na to tragiczne w
      skutkach zdarzenie, utwierdza mnie tylko w tym przekonaniu.
      No bo jakże należy rozumieć wypowiedzi typu "wszystko pod kontrolą" lub "za
      wcześnie na ...".
      Po pierwsze to oni już powinni się czuć odpowiedzialni za to co się stało.
      Wyrazić ubolewanie z tego powodu i stanowczo potępić sprawców wybryku. A dopiero
      potem można pozwolić sobie na wypowiedzi o charakterze uspokajającym.
      Dokąd istnieć będzie "urzędowa" tolerancja dla chuligaństwa i tzw drobnej
      przestępczości, będziemy świadkami takich tragedii.
      • wariant_b Re: Na zbity pysk... 25.10.06, 22:31
        Ku ku, czyli g.. prawda.

        Jest problem i nie da się go zamieść pod dywan.
        To co - wsadzimy kogo trzeba, parę postronnych osób dla towarzystwa również
        i problem z głowy?

        A potem minister znowu będzie pieprzyć o szkołach specjalnych, ale
        nie zapewni na to w budżecie żadnych środków, klasy będą dalej liczyły po
        trzydziestu kilku a nawet czterdziestu uczniów, nikt nie wpadnie na
        pomysł sfinansowania badań psychologicznych czy genetycznych młodzieży,
        TV dalej będzie wyświetlała to, co ma oglądalność - seks, przemoc, krew,
        dużo bum-bum i reportaże z kolejnych szkół, w których młodzież lubi się
        zabawić, a dyrekcja idzie do pudła.

        Pedagog szkolny będzie winien, że w programie kształcenia nauczycieli
        nie ma nic o walce z przemocą, dyrektor - że gmina nie dała środków na
        monitoring, wychowawca - że nie dopilnował, żeby zmienili kapcie.
        Rodzice - że za pieniądze, które zarabiają można się tylko upić.
        A kościół, że Pan takimi nas stworzył? A Darwin, że po nim nie poprawił?

        Nie ma łatwych rozwiązań.
    • sbek wykorzystali koleżankę.. 25.10.06, 19:57
      Odpowiedzialny za placówkę jest pon Dyrektor, to zgodnie z KPA, idzie do
      pierdelka, niech robi za parówę, tam jego miejsce,. dość przemocy "synalków"
      nacialników i innych zdeprawowanych dzieci prominentów, prawo ma byż równe!!!
      • monster1972 bredzisz 25.10.06, 20:12
        wg ciebie dyrektor ma byc jednoczesnie w 12-34 klasach i pilnowac czy akurat
        nauczyciel nie wyszedł do kibla?

        puknij sie w ten pusty łeb

        to sie moze stac zawsze

        a winni sa rodzice tych bydląt, nauczyciele, szkolny psycholog, kler itp... i
        dyrektor... ale na pewno nie na pierwszym miejscu

        na pierwszym miejscu winni sa rodzice tych skurw*y*synów..

        zyjcie z tym, debile do konca waszych gownianych dni

        mysleliscie pewnie, ze jak dac gowniarzowi playstation + 100 zł miesiecznie to
        juz koniec "wychowania"... no to macie wasze wychowanie!

        brawo!

        "tak trzymac"



    • mozart Czyja to wina? 25.10.06, 19:58
      Najlatwiej szukac prostych i glupich rozwiazan w rodzaju "kara smierci dla
      bydlakow". To nic nie da. Jesli jakies dziecko zrobiloby cos takiego, to chyba
      nie kazdy rodzic zabilby swoje wyrodne dziecko. Problem jest jednak zlozony i
      niewykluczone, ze sie nieraz powtorzy...
      Dziewczyna zareagowala przesadnie, ale nie ma sie co jej dziwic, bo zostala sama
      z tym problemem. Jej kolezanka nie zareagowala w pore. Mogla powiadomic policje
      lub kogos takiego, ale chyba nie zrobila tego. Nikt z klasy nie stawil sie w jej
      obronie, Ogolnie mowiac znieczulica.
      Czyja to wina? To znak czasow. Polska nie jest tutaj jakims specjalnym
      wyjatkiem. Jakis czas temu w Erfurcie miala miejsce masakra. Zdesperowany uczen
      przyniosl do szkoly bron i zabil z zimna kwia 29 osob w tym siebie na koncu.
      Wielokrotnie dochodzi w USA do takich scen, ktore nawet nie oszczedzaja
      lokalnych, zamknietych spolecznosci. W Berlinie (2005) nauczyciele w pewnej
      szkole odmowili pracy z uwagi na przemoc i ataki na nauczycieli. To zdarzyc sie
      moze wszedzie. Jak temu zaradzic? Nie ma tanich rozwiazan. Kazda szkola powinna
      byc tak samo zabezpieczona jak wiezienie; z ukrytymi kamerami w kazdym
      pomieszczeniu, systemem monitoringu, straznikami, bramkami do wykrywania metali,
      zas boiska powinny byc otoczone drutami pod napieciem. Tylko ze takie
      rozwiazania przerazaja! Zapracowani rodzice, zarabiajacy nieraz niewiele
      pieniedzy nie maja z reguly czasu na to, zeby rozmawiac z dziecmi. Zeby mlodzi
      zaczeli sie zastanawiac nad tym co robia i jak rozwiazac narastajace wlasne
      problemy. Niestety brak czasu rodzicow daje sie we znaki; mlodzi wola ogladac
      MTV, czerpac idiotyczne pomysly z internetu, kolorowych pisemek, obejrzec jakies
      mordobicie czy pornosa badz pograc sobie w jakas rozwalanke. Potem jak
      przychodzi jakis problem, wybieraja sobie droge na skroty, krzywdzac przy tym
      siebie i innych.
      Rozwiazanie - rodzice musza znalezc czas na rozmowe z dziecmi albo ktos musi im
      w tym pomoc. Innego rozwiazania nie widze.
      • slower Re: Czyja to wina? 25.10.06, 20:24
        Wreszcie coś mądrego ktoś napisał. Też się zgadzam, że coś nie tak jest teraz z
        ludźmi, nie tylko z tymi małolatami... Totalna brak wrażliwości, szlachetności.
        W jednej klasie znalazło się 5 kretynów i nikogo kto stanął w obronie tej
        dziewczyny, jak inni mogli do czegoś takiego dopuścić, wystarczyło wezwać na
        pomoc nauczyciela. Za moich czasów też czasami zostawaliśmy w klasie, ludzie też
        mieli głupie pomysły, ale coś takiego...

        Ale o czym tu mówić.
        Zebrane pod szkołą opinie kolegów i koleżanek z klasy Ani:

        - Kolesie chcieli się popisać przed pozostałymi. To niezła beka tak obmacać
        dziewczynę. Chcieli pokazać, że są zajebiści.

        - Wszyscy się nabijali, nikt nie sądził, że laska tego nie wytrzyma.

        - Robi się takie filmy na komórki: bójki ustawiane, walenie konia w kiblu, ci
        chcieli zrobić coś jak byk!

        Szkoda dziewczyny, tragedia (iii)
        • mozart Re: Czyja to wina? 25.10.06, 20:40
          W czasach, kiedy chodzilem do podstawowki (komuna) byly swietlice zarowno dla I
          jak i VIII klasisty. Chodzilo o to, zeby dac dzieciakom zajecie (co prawda po
          lekcjach). To byly inne czasy, inna organizacja szkoly. Teraz liczy sie
          bylejakie i plastikowe zycie: dla szpanu, zabawy i glupoty.
        • ebenezerdirt Re: Czyja to wina? 25.10.06, 20:40
          > Wreszcie coś mądrego ktoś napisał. Też się zgadzam, że coś nie tak jest teraz z
          > ludźmi, nie tylko z tymi małolatami... Totalna brak wrażliwości, szlachetności

          co jest mądrego w rozmywaniu odpowiedzialności? całe społeczeństwo jest chore,
          czyli co - trzeba zmienić całe społeczeństwo, a skoro to nierealne, dać spokój
          tej grupie zwyrodnialców, bo przecież karanie ich byłoby nie fair, skoro w ogóle
          ludzkość schodzi na psy? mądrość na miarę Guenthera GraSSa, zaiste
          • slower Re: Czyja to wina? 25.10.06, 22:06
            Cóż, nie chodzi tu u Guenthera Grassa lub o rozmywanie odpowiedzialności, chyba
            kolega zgubił wątek

            Zacytuję to co kolega napisał i w pełni się z nim zgadzam:
            Niestety brak czasu rodzicow daje sie we znaki; mlodzi wola ogladac
            MTV, czerpac idiotyczne pomysly z internetu, kolorowych pisemek, obejrzec jakies
            mordobicie czy pornosa badz pograc sobie w jakas rozwalanke. Potem jak
            przychodzi jakis problem, wybieraja sobie droge na skroty, krzywdzac przy tym
            siebie i innych.
            Rozwiazanie - rodzice musza znalezc czas na rozmowe z dziecmi albo ktos musi im
            w tym pomoc. Innego rozwiazania nie widze.

            My rodzice musimy uczyć dzieci wrażliwości odróżniać dobro od zła. Nie liczmy,
            że zrobi to za nas szkoła lub telewizja...
          • mozart Re: Czyja to wina? 26.10.06, 13:02
            Oczywiscie najlepsza kara jest publiczny ostracyzm tyle, ze to nic nie
            rozwiazuje. Teraz zadzylo sie to w Gdansku, jutro zdarzy sie gdzies indziej.
            Nawet grupy o ostrych regulach religijno-etycznych np Amisze nie sa wolni od
            takich niebezpieczenstw. Wystarczy, ze wsrod nich znajdzie sie jakis psychopata
            i mamy masakre. Nawet w najlepiej wydrylowanych wojskach znajda sie ludzie,
            ktorzy beda znacac sie psychicznie nad innymi (Abu Graib), bo slabym ogniwem
            jest tutaj czlowiek.
            Od 89' roku nastapil spory skok technologiczny, a czlowiek kulturowo za nim nie
            nadaza. I nie sadze, zeby byl w stanie to zrobic.
      • zz26 Re: Czyja to wina? 25.10.06, 20:54
        drogi mozarcie powiedz m i czemu za komuny kiedy bili linijka po lapach to bylo
        nie do pomyslenia czemu to sie zdarza w szkolach tylko i wylacznie tych ktore
        chca uczyc "bezstresowo"
        • mozart Re: Czyja to wina? 26.10.06, 11:26
          zz26 napisał:

          > drogi mozarcie powiedz m i czemu za komuny kiedy bili linijka po lapach to bylo
          > nie do pomyslenia czemu to sie zdarza w szkolach tylko i wylacznie tych ktore
          > chca uczyc "bezstresowo"
          Co znaczy "bezstresowo"? W dawnych czasach inaczej szkola byla zorganizowana,
          nauczyciele byli jakby bardziej odpowiedzialni za to, co robia. Bicie linijka po
          lapach bylo kara symboliczna - raczej rzadko stosowana. Ale nie mozna
          powiedziec, ze jesli dzieci sie nie bije, to z tego to wynika, co obserwujemy.
          Pamietaj, zyjemy w nieco innej rzeczywistosci, a po 89' roku - skonczylo sie
          panstwo opiekuncze. Jesli nie znajdziesz czasu dla wlasnych dzieci, zaden system
          kar cielesnych tobie nie pomoze.
        • mozart Re: Czyja to wina? 26.10.06, 11:33
          Jestem raczej zwolennikiem umiarkowych kar cielesnych.
    • eurypides77 Zgadzam się z Giertychem 25.10.06, 20:19
      Nie sądziłem, że kiedyś to powiem, ale w tej sprawie zgadzam się z Giertychem.
      • wariant_b Re: Zgadzam się z Giertychem 25.10.06, 23:14
        Nawet nie myśl o tym.

        Giertych jest przypadkowym dyletantem, który za grosz nie zna się na oświacie.
        Przypadkiem dostała mu się oświata, bo ten resort był do zagospodarowania.
        W pierwotnych planach pewnie miał trafić w ręce Platformy Obywatelskiej.
        Jego pomysły wychowawcze są na poziomie Młodzieży Wszechpolskiej.
        Ludzie, którymi się otacza są niekompetentni w sposób wręcz zatrważający:
        przypomnij sobie aferę z dyrektorem CODN, czy wiceministrem Orzechowskim.
        A to tylko szczyt góry lodowej - to samo dzieje się w kuratoriach, szkołach.
        Czego się nie tknie - jest spieprzone - jak choćby matury czy patriotyzm.
        Wszyscy mamy przekonanie graniczące z pewnością - że pomysły podsuwają mu
        coraz częściej spece od PR, a nie wychowania. Brzmi to tak, jak wielu chciałoby
        słyszeć - a w praktyce oznacza coś całkowicie innego. Po każdej wypowiedzi
        najważniejsze jest, jak pokażą to media i czy da to brakujące procenty.
        Nikomu nie chodzi w tym wszystkim ani o szkołę, ani młodzież, ani wychowanie.

        Każdy źle zrealizowany pomysł, to krok do tyłu. Zamiast rozwiązać jakiś
        problem - blokuje sensowne działania. Przecież on nawet nie wie, że szkoły
        specjalne, które podobno ma tworzyć, dawno istnieją i dogorywują skutkiem
        braku funduszy i zainteresownia ze strony resortu. Pewnie nie wie, że
        młodzież jeździ na wycieczki, czyta lektury szkolne, powinna mieć zapewniony
        wypoczynek w okresie wakacji i ferii, a nie ma. Pewnie nie pamięta, że kiedyś
        szkoły prowadziły masę zajęć pozalekcyjnych, a potem obcięto na to środki.

        Rzuca pięknymi hasłami - i trafia w naiwnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka