marcus_crassus
08.11.06, 02:00
No tego to jeszcze nie bylo. Lechu to eurosceptyk a Jarek to euroentuzjasta. I zgarniaja caly elektorat. To moze jeszcze np z lecha zrobic prawicowca a z jarka lewicowca? Albo Lechu - przeciw aborcji, jarek - za. Podobne przypadki nie sa rzadkoscia. Jeden kurski siedzi w GW, drugi wprost przeciwnie :)