darthmaciek
09.11.06, 10:11
Ameryka w ciagu ostatnich 20 lat skrecila solidnie na prawo i Demokraci radzi
nieradzi musieli skrecic wraz z nia. Te wybory sa przede wszystkim sankcja
przeciwko wojnie w Iraku, ktora byla szalenstwem i za ktora Bush, Cheney i
Rumsfeld slusznie zostali przywolani do porzadku. Ale jesli chodzi o inne
kwestie Republikanie sa co najmniej tak samo bliscy wyborcom jak Demokraci.
Wybory w 2008 roku powinny zalezec glownie od osobowosci kandydatow i ich
sposobu na zakonczenie tej idiotycznej irackiej awantury z zachowaniem twarzy
przez USA.