Dodaj do ulubionych

Lekarz uniewinniony za odmowę aborcji

09.12.06, 08:49
to nie lekarz, to sekciarz od rydzyka !
Obserwuj wątek
    • babette663 Re: Lekarz uniewinniony za odmowę aborcji 09.12.06, 09:33

      ale glupia baba pieniadze na przekupne sady wydawac, na Zolibozu jest kilka
      klinik co by jej sprawe rozwiazaly w 1 dzien, przeciez wiekszym grzechem jest
      swiadome wydanie na swiat kaleki
      • inquisition Lekarze: "Przywracanie cyklu farmakologicznie" 09.12.06, 09:44
        Starczy otworzyć dowolną ogólnopolską gazetę na stronie z ogłoszeniami.

        Bardzi często są to te same s*syny, które w pracy powołując się na etykę
        odmawiają zabiegu, nawet jeśli zagraża on życiu kobiety...

        Jaki kraj takie obyczaje


        ___
        Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ !
    • dzakarta Lekarz uniewinniony za odmowę aborcji 09.12.06, 11:14
      Ten lekarzyna powinien odejść z państwowej służby zdrowia i zatrudnić się w
      jakiejś ultrakatolickiej palcówce leczniczej albo założyć własny gabinet. Będąc
      lekarzem na państwowej posadzie nie można przedkładac własnych poglądów ponad
      obowiązujące prawo i przepisy. To tak gdyby policjant na służbie odmawiał
      ścigania gangsterów kierując się swoimi przekonaniami religijnymi.
      W przypadku takich konfliktów moralnych trzeba poprostu rezygnować z danej
      pracy albo zmienic poglądy.
    • arahat1 heheh ciemnogrod w srodku europy ma sie 09.12.06, 11:23
      wspaniale: moherowe zwoje m ozgowe przelewjaj swoje widzenia swiata na
      spolecznosc dekalogu...kler nie ma sily, moher gora...
    • andrzej554 Lekarz uniewinniony za odmowę aborcji 09.12.06, 13:03
      A "pacjentka" wychowuje teraz dziecko z zespołem Downa? Arcykatolickie prawo na
      to zezwala, to niech twórcy tego prawa płacą ofiarom, ale z własnej kieszeni.
      Jak na super katolików przystało. Gadać to oni potrafią i nabijać swoje kieszenie.
      • remik.bz chyba dokonała aborcji gdzie indziej 09.12.06, 13:19
        andrzej554 napisał:

        > A "pacjentka" wychowuje teraz dziecko z zespołem Downa?

        z artykułu wynika ,że chyba zabiła go/ usunęła ciąże ( w zaleznosci od
        poglądów) w innym szpitalu

        Arcykatolickie prawo na
        > to zezwala,

        A co ma fakt "katolicyzmu"wspólnego z wychowaniem kalekich dzieci? A to
        jakieś "niekatolickie "prawo zezwala na zabijanie ludzi tylko dlatego ,że są
        kalekami?


        to niech twórcy tego prawa płacą ofiarom, ale z własnej kieszeni.

        W "starej UE" stosunek do niepełnosprawnych to bardzo ważna sprawa. Jesli nie
        chcesz , aby Twoje podatki szły na niepełnosprawnych ,to chyba nie "dorosłeś do
        UE" . Nie chwal sie tym np w Londynie czy Wiedniu .
        • neptus Re: chyba dokonała aborcji gdzie indziej 09.12.06, 13:44
          remik.bz napisał:


          > W "starej UE" stosunek do niepełnosprawnych to bardzo ważna sprawa. Jesli nie
          > chcesz , aby Twoje podatki szły na niepełnosprawnych ,to chyba nie "dorosłeś
          do
          >
          > UE" . Nie chwal sie tym np w Londynie czy Wiedniu .


          W "starej UE" nie ma problemu z aborcją, płody z zespołem Downa sie usuwa. A
          podatki ida rzeczywiście na rozwój kraju, pomoc niepełnosprawnym i inne
          społeczne cele, a nie na seksekscesy wicepremiera.
          U nas się zmusza kobiety do rodzenia kalekich dzieci, a potem je zostawia bez
          pomocy.
          Nie obchodzi mnie, w jakie bajki wierzysz, ale nikt nie ma prawa narzucać
          nikomu swoich upodobań religijnych. Jezeli lekarz jest wrogiem aborcji,
          transfuzji itp., nie powinien pracować w publicznej placówce ani miec kontraktu
          z NFOZ.
    • tornson Tylko w kaczystowsko-klerykalnej Polsce 09.12.06, 13:21
      możliwe jest takie coś.
    • jorge.martinez Consensus? 10.12.06, 00:04
      Mówi się, że ustawa z 1993 ma charakter kompromisowy czy wręcz consensualny i
      nie należy jej zmieniać.

      A ja czytając o takich historiach utwierdzam się w przekonaniu, że ta ustawa
      tylko pozornie ustanawia consensus. W rzeczywistości jej postanowienia są łamane
      przez obie strony sporu, z tym że konserwatyści czynią to jawnie, a raszta w
      ukryciu.

      Kolejne rządy prawicowe, i o dziwo lewicowe (nie chcące dostać po łapach od
      wszechwładnego KK) nie robią nic by ta ustawa pełniła swą consensualną funkcję.
      Bo coż z tego że stoi tam, iż są 3 sytuacji w których można ciążę usunąć, jeśli
      istnieje społeczny nacisk nacisk na tych, którzy chcą z tego prawa korzystać. I
      cóż z tego, że ustawa wprowadza możliwość prowadzenia edukacji seksualnej wśród
      dzieci i młodzieży, kiedy prawica i KK robi wszystko, by edukację tę storpedować.

      Z drugiej strony podziemie aborcyjne aż furczy. I nie robi się nic by je ukócić.
      A najlepszym pomysłem na to by to uczyńić jest: edukacja, antykoncepcja,
      możliwość urodzenia i oddania dziecka pod fachową opiekę (bez konieczności
      znoszenia krzywych spojrzeń i złorzeczeń ludzi).

      Na tym właśnie polega ten consensus, na łamaniu przepisów ustawy, albo na ich
      jawnym lekceważeniu. Nie trzeba zmieniać konstytucji, panie Giertych, to
      wszystko tkwi w głowach takich ludzi jak ten lekarz, czy pani sędzia, czyli osób
      które niestety decydują o tym, czy ktoś ma prawo do aborcji, czy nie ma, bez
      względu na ustawy i kodeksy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka