Dodaj do ulubionych

Iran staje do wyborów

15.12.06, 07:46
Mam dziwne skojarzenia. Wpływ duchowieństwa na zycie polityczne Iranu jako
żywo przypomina Polskę. Trudno tylko wskazać jednoznacznie "Duchowego
Przywódcę", zwłaszcza po śmierci JP II. Ja bym obstawiał wielebnego o.
Rydzyka. Wszak to jemu władza świecka składa uroczyste hołdy i podziękowania
za namaszczenie (czytaj: kampanię wyborczą). Gdyby przeanalizować ilość
tematyki religijnej w mediach elektronicznych, to też jedynie Polska
dotrzymuje kroku Iranowi. Różnica jest jedna: oni stają Bushowi okoniem, a my
siedzimy w jego ...
Obserwuj wątek
    • qvintesencja Przegięło cię 15.12.06, 11:15
      malford napisała:

      > Mam dziwne skojarzenia. Wpyw duchowieństwa na zycie polityczne Iranu jako
      > żywo przypomina Polskę.

      Tylko ze w Polsce najpozniej co 4 lata sa wolne i demokratyczne wybory w
      ktorych moga startowac wszelkie poglady, jakby ktos mial ochote to skrajnie
      anytczarne tez.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka