koloratura1
16.12.06, 10:13
Małpa w czerwonym czy w białym (na zdjęciu)? A może miała jeszcze czerwony żakiet?
Nieważne; ważne, że w uchwyconych słowach prezydenta padło - tylko! -
określenie "małpa". Bo mogło być gorzej...
Jest przecież w jęz. polskim parę innych, mocniejszych, określeń damy, której
nie akceptujemy.
Brawo, prezydent!