Dodaj do ulubionych

Rysiek dobry i mądry

27.01.07, 23:10
Mądre, wyważone słowa. Spokojne, tak jak przystoi pisać o człowieku, którego
pisanie o innych ludziach też często tchnęło takim humanistycznym spokojem.
Dziekuję za te krótkie wspomnienia.
Oby nikt oszalały nienawiścią nie zaczął znowu czegoś tu 'komentować' tylko
dlatego, że nad artykułem widnieje nazwisko Adama Michnika.
Pozdrowienia dla wszystkich, którzy cenią pisanie i widzenie świata, które
pozostawił po sobie Ryszard Kapuściński.
Obserwuj wątek
    • azhen1959 Re: Rysiek dobry i mądry 28.01.07, 04:15
      Dobre slowo , przyjaciela o Wielkim Przyjacielu, przeczytalem ten artykul
      jednym tchem , zaraz po artykule D. Warszawskiego o A.Michniku .
      Dziekuje autorowi za wszystko co uczynil dla naszego Kraju , Wszyscy ci
      oszaleni nienawiscia ; Lepper , Giertych etc. bardzo dluga lista , oni na
      pewno przemina , przemina terazniejsi prezydenci , premierzy , oni zostana
      prochem tej ziemi , a nastepne pokolenia jeszcze wystawia pomniki Adamowi
      Michnikowi , szkoda ze nie za jego zycia.
      • e.gajowa Re: Rysiek dobry i mądry 29.01.07, 10:01
        Krzyknij o "ściepę" już dziś, bo pomnik musi być okazały jak dzieła wszystkie
        Michnika, może złóż interpelacje by miast na Świątynie Opatrzności Bożej, Sejm
        przeznaczył kasę na ten pomnik. Żałosne.
        • maciejtakitam Nie ma dyskusji i polemiki. Nie warto ... 29.01.07, 17:09
          Jakiego kolwiek kontrargumentu bym uzyl w dyskusji z autorem lub jego
          sympatykami na forum lub w zyciu owe kontrargumenty i tak pojda w proznie a
          jedynie czego moge sie spodziewac to epitetow i obelg. W tym miejscu nie ma
          miejsca na dyskusje na poziomie. Jedynie co mnie przepelnia w stosuku do AM i
          jego otoczenia to zniechecenie, zdystansowanie, zrezygnowanie i niesmak wobec
          megalomanstwa, dostosowywania do swojego swiatopogladu zdan wyrwanych z
          kontekstu oraz hipokryzji.
          • polihistor Ja poproszę te argumenty 29.01.07, 17:18

          • ponury_krwiozerca Re: Nie ma dyskusji i polemiki. Nie warto ... 29.01.07, 18:49
            heh
            ze mna sie przestala kumplowac panna m.in. przez probe zwrocenia jej uwagi, ze
            wiedza o swiecie czerpana jeno z GW i Polityki jest lekkuchno jednostronna.
            Zostalem natychmiast podejrzliwie obejrzany jako domniemany siepacz Czegoś-
            Okropnego-Czego-Boi-Sie-Mlody-Inteligent (choc nie wie czego, a jesliby np.
            chcial sie bac chocby endecji, ktorej zreszta nie lubie, musialby wiedziec, co
            to za zwierze:-)i zeby zacytowac AM, w oczach zobaczylem werdykt "Inny!
            Inny!"
            Sa ludzie, ktorzy nie pojma za Chiny Ludowe, ze mozna cenic selektywnie np.
            Kuronia tak za serce spolecznikowskie i w ogole ludzkie, a za dzialanosc
            polityczna nie cenic.
            Efekt: krytyka Kuronia i Michnika wypala szkarlatna litere intelektualnej
            zgrozy i delikwent dostaje w najlepszym razie etykietke "podejrzany"

            A szkoda, bo jest kilka lasek w tym srodowisku. Moja rada: o polityce dopiero
            rano:-)))
            Pozdr,
            • polihistor Wszystko można, byle umieć to uzasadnić 29.01.07, 19:04
              i w uczciwej dyskusji bronić swojego zdania. Nieprawdą jest, że stygmatyzuje się
              przeciwników GW (cokolwiek miałoby znaczyć takie określenie). "Zwrócenie uwagi"
              na jednostronność opinii jest jak najbardziej wskazana, byle dotyczyła czegoś
              konkretnego, jak dotą żadnej merytorycznej krytycznej uwagi do komentowanego
              tekstu Michnika na forum nie znalazłem.

              Uwagi o "laskach" i "tym środowisku" pominę milczeniem...
              --
              aphorism.blox.pl/html
            • fervex.adult Re: Nie ma dyskusji i polemiki. Nie warto ... 30.01.07, 00:34
              wspolczuje Ci niepowodzen z dziewczyna, ale Michnika i Kuronia bym za to nie
              winil. Uszy do gory, znajdz w sobie prawdziwego samca, to cos co hipnotyzuje
              dziewczyny! powodzenia!
              • ponury_krwiozerca Fervex:-) Adult??? 01.02.07, 23:24
                fervex.adult napisał:

                > wspolczuje Ci niepowodzen z dziewczyna, ale Michnika i Kuronia bym za to nie
                > winil. Uszy do gory, znajdz w sobie prawdziwego samca, to cos co hipnotyzuje
                > dziewczyny! powodzenia!

                no to mnie Pan zalatwil ad rem, nie ma co:-)
                a co do samca - wie Pan, w odpowiednich proporcjach i to w nas sie znajduje,
                taka juz natura:-)Wiec dziekuje za rade, zakladam, ze w dobrej wierze
                udzielona, zmartwilbym sie bardziej "samica":-) A czy hipnotyzuje? nie wiem,
                ale jesli jest zrownowazone z innymi meskimi cechami - moze sie pewnie podobac.

                Pozdrawiam!
        • wojtek45-1 Re: Rysiek dobry i mądry 31.01.07, 09:19
          zaiste żałosna to wypowiedź.
          Tacy ludzie nie potrzebują pomników, świątyń. Pomniki budują sobie sami swoimi
          czynami, słowami w sercach i głowach tych którzy ich znali choćby z ich książek
          czy artykułów.

          Pomniki potrzebne są ludziom małym duchem, aby mogli powiedzieć, że postawili
          pomnik. Cóż z rydzykowego gigantycznego pomnika Papieża, jeżeli każde słowo tego
          "księdza" obraża pamięć człowieka otwartego (choć nie zawsze) i mądrego.
    • mt7 Przyłączam się. Cieszę się, że był Pan Ryszard i 28.01.07, 12:45
      zostały Jego ksiązki, a także cieszę się, że jest Pan Adam.
      Podwójnie doceniam takie obecności w marnym czsie.
    • kouska Dziękuję. 28.01.07, 17:59
      Dziękuję Panu Redaktorowi Adamowi Michnikowi. To bardzo ważny dla mnie tekst.
      Głęboki i przenikliwy, bolesny, ale musi boleć. Tylu rzeczy nie rozumiałem.
      Jeszcze raz dziękuję.
    • m.gierg Rysiek dobry i mądry 28.01.07, 19:24
      Każdego dnia zadaje sobie pytanie jak to możliwe, że rządza nami takie miernoty?
      Wydaje sie, ze trafne wyjasnienie tego fenomenu znajduje sie w tekscie

      Rozumiał, że zwyciężają w nich "ci, którzy przyszli później. Często są to ludzie
      z dalszych rzędów albo tacy, którzy przetrwali w głębokich matecznikach
      prowincji. Rewolucja pochłania bowiem wszystkich, którzy stali blisko barykady,
      po obu jej stronach. (...) Paradoks tej sytuacji, która, jak tonący statek,
      zabiera na dno wszystkich".

      Jezeli ten moment (dominujaca rola miernot w zyciu publicznym) musial nadejsc, a
      chyba musial to nie pozostaje nic innego jak cieszyc sie z tego ze tak pozno....
      Pozostaje mieć nadzieje, ze społeczeństwo wyciągnie z tego wniosku i w
      najblizszej przyszłości takiego bledu nie popelni.

      Dziekuje za madry artykul
      • mt7 Re: ze społeczeństwo takiego bledu nie popelni 29.01.07, 10:38
        Na PiS głosowało 10% uprawnionych do głosowania. Rządzą, bo nie mają żadnych
        skrupułów i z tego, czego inni by się wstydzili uczynili cnotę.
        Brak wstydu prędzej, czy później zaowocuje klęską, ale ile szkody społecznej
        narobi, to trudno sobie wyobrazić.
    • przedostatni.mohikanin Re: Rysiek dobry i mądry 28.01.07, 21:22
      Dziekuje. Takie teksty, nawet pisane z tak smutnego powodu pozwalaja wierzyc,
      ze wciaz sa ludzie dobrzy i madrzy.
    • patience To wielka sztuka.... 29.01.07, 05:05
      To wielka sztuka znalezc u Kapuscinskiego fragment dający sie uzyc do
      naublizania maluczkim, ledwie widocznym z wysokości piedestału, który Michnik
      sam sobie zbudował. I tak dzięki Michnikowej interpretacji wyszło szydło z
      worka, czyli z Kapuścińskiego. Uważał, że zwolennicy lustracji to naziści.... :((((

      "Rozumiał, że "w polityce często wygrywa ten, kto za wszelką cenę, bez skrupułów
      etycznych i pardonu - chce wygrać. W polityce jest potrzebne zdecydowanie,
      napór, agresywność. Wszyscy widzą, kto chce zdobyć władzę, czują to. Ulegają
      hipnozie, śledzą zapaśników i oddają głos na tego, kto walczył z większą werwą,
      z większą wolą zwycięstwa. Chcą poddać się silniejszemu, sami przez to poczuć
      się silniejszymi".

      Rozumiał, że tak mógł zrodzić się nazizm. Powtarzał za Karolem Ludwikiem
      Konińskim: "Ruch nizin - grubiański, odstręczający, wiekuisty typ, który chce
      bić, bić kogokolwiek".

      Doprawdy: wiekuisty typ... Jakże świetnie umiał Rysiek nie tylko pisać, ale i
      czytać!"
      • rsrh Do piet nie dorasta AM Kapuścińskiemu !Wazeliną 29.01.07, 08:37
        czuć na odległość. No cóz !Nie można brylować w salonach politycznych ,znikneły
        saloooony SLD,Rywin wyjechał,studenci na spotkanie w Auditorium Maximum nie
        przyszli,no to trzxeba coś pisać i do czegoś sie podkleić !!!
        • puba Re: Do piet nie dorasta AM Kapuścińskiemu !Wazeli 29.01.07, 08:57
          szkoda ze szwankuje Ci czytanie ze zrozumieniem..
          tez podczepiasz sie pod Kapuścińskiego, w domyśle nazywając go Wielkim
          Człowiekiem, w odróżnieniu od AM. I jednoczesnie dobitnie pokazujesz jak mało
          rozumiesz z tego co Kapuściński chciał przekazać...

          • takrzy1 Re: Do Adama Michnika 29.01.07, 09:24
            Dziekuje, ze w takich chwilach mozemy zawsze na Ciebie liczyc. Piekny tekst.
            Ale przeciez caly czas sa jakies chwile, a Ty, dla ktorego nie straszne byly
            palki i wiezienia komuny teraz uciekasz gdzies przed zalewajacym nas zewszad
            chamstwem. Ja wiem, ze walka z nim jest trudniejsza niz z ZOMO, ale przeciez
            nie mozna sie poddac. Zostan z nami. Potrzebujemy twoich tekstow.
            • polihistor takrzy1: nic dodać nic ująć, przyłączam się... 29.01.07, 09:30

            • patience Ech, niedaleko jablko od jabloni.... 29.01.07, 10:30
              Michnik nie powstrzymal sie od uzywania wielkiego pisarza do ublizenia swoim
              wrogom, ty sie nie powstrzymales od stawiania pomnika Michnikowi na pogrzebie
              Kapuscinskiego. Ktos moglby nazwac wlasnie tego rodzaju zachowanie odleglym od
              norm kultury osobistej. Motloch, z ktorym wojujecie z Michnikiem nawet na
              pogrzebach, byl glownym bohaterem reportazy Kapuscinskiego. Motloch afrykanski,
              syberyjski, wielojezyczny i wielokulturowy, traktowany jest w jego pisarstwie z
              szacunkiem i miloscia. To Cesarze swiata budzili jego niechec. Na tym zreszta
              polega caly surrealizm tej sytuacji. Odraza przejmuje owo zaprzyjaznianie sie z
              Wielkimi Nieboszczykami w antylustracyjnych celach. Pozostawaloby tylko zrobic
              seans spirtystyczny, czy oby na pewno nieboszczycy tak goraco przyjaznili sie z
              twoim wodzem za zycia, jak on z nimi po ich smierci.

              takrzy1 napisał:
              > Dziekuje, ze w takich chwilach mozemy zawsze na Ciebie liczyc. Piekny tekst.
              > Ale przeciez caly czas sa jakies chwile, a Ty, dla ktorego nie straszne byly
              > palki i wiezienia komuny teraz uciekasz gdzies przed zalewajacym nas zewszad
              > chamstwem. Ja wiem, ze walka z nim jest trudniejsza niz z ZOMO, ale przeciez
              > nie mozna sie poddac. Zostan z nami. Potrzebujemy twoich tekstow.
              • polihistor Seans spirytystyczny powiadasz? 29.01.07, 11:10
                patience napisała:
                > Pozostawaloby tylko zrobic
                > seans spirtystyczny, czy oby na pewno nieboszczycy tak goraco przyjaznili sie
                z> twoim wodzem za zycia, jak on z nimi po ich smierci.

                Jak sobie wyobrażasz taką ekstrapolację myśli lustracyjnej?
                • patience Re: Seans spirytystyczny powiadasz? 29.01.07, 13:14
                  polihistor napisał:
                  > Jak sobie wyobrażasz taką ekstrapolację myśli lustracyjnej?

                  Bardzo prosto. Zglosimy sie do eksperta, ktory nawet Mickiewicza potrafil
                  namówić do wojny z Macierewiczem. On nam powie, jak to sie robi ;)
                  • polihistor Re: Seans spirytystyczny powiadasz? 29.01.07, 16:14
                    Wiesz, przeciwko Macierewiczowi działa nawet zasada niesprzeczności, więc dobry
                    tekst tym bardziej
            • archivario Re: Do Adama Michnika 29.01.07, 18:29
              Ale przeciez caly czas sa jakies chwile, a Ty, dla ktorego nie straszne byly
              palki i wiezienia komuny teraz uciekasz gdzies przed zalewajacym nas zewszad
              chamstwem. Ja wiem, ze walka z nim jest trudniejsza niz z ZOMO, ale przeciez
              nie mozna sie poddac

              He he he he he .....uwazaj czlowieku co za bzdety wypisujesz.Kawa mi sie na
              klawiature wylala.
            • wojtek45-1 Re: Do Adama Michnika 31.01.07, 09:25
              cóż mogę powiedzieć, szkoda, że ja tak nie umiem pisać.
        • polihistor Re: Do piet nie dorasta AM Kapuścińskiemu !Wazeli 29.01.07, 09:41
          rsrh napisał:
          >studenci na spotkanie w Auditorium Maximum nie
          >przyszli,no to trzxeba coś pisać i do czegoś sie podkleić !!!

          Ty też, jak się zdaje nie byłeś a teraz, za przeproszeniem szczekasz.
        • bacha007 Re: Do piet nie dorasta AM Kapuścińskiemu !Wazeli 29.01.07, 14:01
          z poziomu dna nie widzisz tego ,co wysoko wyrasta
          • polihistor Re: Do piet nie dorasta AM Kapuścińskiemu !Wazeli 29.01.07, 16:15
            bacha, a ad meritum?
        • mark.parker Re: Do piet nie dorasta AM Kapuścińskiemu !Wazeli 29.01.07, 20:26
          rsrh napisał:

          > trzxeba coś pisać i do czegoś sie podkleić !!!

          Cop też, jak widzę, uczyniłeś. Czyżby z zawiści, że te salony nie dla Ciebie?
    • erneste Michnik w swoim stylu:/ 29.01.07, 09:22
      > Mądre, wyważone słowa.

      Taaa wyważone - "ujadający lustratorzy", "ultrasi rewolucji moralnej". To już
      nawet o nazistach Michnik wyraża się z większą sympatią.

      No cóż, niestety można było się spodziewać po panu Redaktorze, że wykorzysta
      zmarłego Kapuścińskiego do zaspokojenia swych bieżących politycznych frustracji
      i "dokopania" przeciwnikom.

      Przypomnijmy jak Michnik "żegnał" Kaczmarskiego.
      www.gazetawyborcza.pl/1,75546,2019073.html
      "Ostatni raz rozmawialiśmy dłużej, gdy wybuchła sprawa Rywina i rozpoczęły się
      jadowite ataki na "Gazetę". Jacek, bardzo już chory, zatelefonował i
      powiedział: "Adam, pamiętajcie, że jestem z wami i po waszej stronie. Gdyby
      trzeba było - dysponuj moim nazwiskiem". I jeszcze powtórzył: - Pamiętaj.

      Będziemy zawsze o tym pamiętali, Jacku."

      • karolina.swiecka Strach umierać 29.01.07, 23:50
        Od razu GW wytrze sobie tobą mordę.
        • polihistor Ezoteryczna lektura tekstu Michnika...Tylko po co? 30.01.07, 01:50
    • tom1003 Rysiek dobry i mądry 29.01.07, 09:31
      Michnik to niech sobie pisze wspomnienia o Urbanie
    • e.gajowa Rysiek dobry i mądry 29.01.07, 09:53
      Niech słowa napisane przez Michnika "człowiek nie ma prawa poniżać drugiego
      człowieka" będą wreszcie mottem dla jego wybiórczej gazety. Niech sprawdzi jak
      jego podwładni w jego gazecie stosują się do tej szczytnej idei. Nie wystarczy
      piać z zachwytu nad innymi, należy brać z nich przykład.
    • dzikamalpa Re: Rysiek dobry i mądry 29.01.07, 11:57
      tak panie michnik bierz pan przykład z Kapuscinskiego, bo zes pan w gownie po
      pas utkwil...
    • ulubienieclosu Jeżeli RK był po stronie biednych i wykluczonych 29.01.07, 12:28
      ..to na pewno był w opozycji do komisarza Michnika. Michnik mógłby powiedzieć, że jest po stronie biednych, ale miałby wtedy na myśli człowieka zupełnie abstrakcynego, z resztą tak jak cała lewica. "Po owocach ich poznacie"
      • polihistor Re: Jeżeli RK był po stronie biednych i wykluczon 29.01.07, 12:38
        Mógłbyś to proszę rozwinąć. To, co piszesz jest kompletnie niejasne.
    • ingryd Ten Inny 29.01.07, 12:33
      gdy, ktorys z kolei raz moja hebanowa "siostra" (przez zwiazki serca a nie krwi) spoznila sie na
      umowione spotkanie 2 godz. , i gdy musiala stawic czola mojej wscieklosci nieograniczonej, popatrzyla
      sie z pokora na mnie, pozwolila az wyleje z siebie najgorsze inwektywy wywrzeszczane w ataku furii
      zakonczone
      - i kupie ci budzik i zawiesze na szyji !!!!!!!!!!!
      odpowiedziala mi, ze jej dziadek powiedzial jej kiedys :
      - bialych zabija czas, a my czas zabijamy

      uspokoilo mnie to natychmiast, polecialam do fnac (taki duzy tutejszy mpik) i poszukalam tlumaczenia
      kapuscinskiego hebanu by jej podarowac,
      przeczytala ksiazke bardzo szybko i spytala mnie czy ten facet (autor) napewno byl bialy, bo ona nigdy
      nie czytala nic tak madrego i prawdziwego na temat swojego kontynentu, poprosila mnie o inne tytuly,
      przeczytala wszystko co bylo tlumaczone i ciagle mnie pytala czy nie wyszlo cos nowego,

      gdy w srode powiedzialam jej ze juz nic nowego nie wyjdzie, sprawilo jej to duzy smutek:
      -umarl najbardziej polski afrykanczyk,

      a ja sadze ze umarl ten Inny, inny afrykanczyk, inny polak, inny czlowiek ktory tak swietnie rozumial
      swiat i tak pieknie umial sie nim z nami dzielic,
      i jakos zgadzam sie z michnikiem, passentem ze pewnikiem nie bylo mu razno na duszy gdy patrzyl
      przez okno swojego domu na to co dzieje sie dzis dookola, ale sadze, ze w swojej madrosci potrafilby
      nam to wytlumaczyc, szkoda ze nie zdazyl
    • nowytor4 Chwalca rzeźnika Che Guevary "dobrym człowiekiem" 29.01.07, 12:38
      Adaś puknij się w swój głupi łeb
      • dixi.land Che Guevara byl wielki, Kapuscinski tez 30.01.07, 22:56
    • sugarbox Bardzo piękne i mądre słowa. 29.01.07, 13:37
      Dziękuję Panie Adamie!
      • todundliebe Re: Bardzo piękne i mądre słowa. 29.01.07, 14:04
        Czy to GW ujawnila ze, sp. Andrzej Szczypiorski, był tez agentem SB, nie
        nieujawnil to „Newsweek” A. Michnik ogłaszał, ze A. Szczypiorski jest Wielkim
        Pisarzem i „Autorytetem Moralnym”? Oglaszyl. No to 99 % szans na to, ze był
        agentem. A skąd Adam Michnik wie, kogo ogłosić Autorytetem Moralnym? Stąd, że w
        1989 roku przez kilka miesięcy On sam (oraz p.prof.prof. Ajnenkiel, Holzer i
        Kroll - dziwnym trafem powiązani z "Wielkim Wschodem Francji" - i zapewne tez
        agenci bezpieki) zostali wpuszczeni do archiwum SB Dotyczy to ks. Czajkowskiego
        red. Maleszke i innych. Daj Boze żeby teraz było inaczej
    • terence Rysiek dobry i mądry 29.01.07, 14:22
      "Zło jest przekleństwem świata i dlatego czarowników, którzy są jego agentami, nosicielami i rozsadnikami, muszę trzymać jak najdalej od siebie i mojego klanu, ponieważ ich obecność zatruwa powietrze, rozsiewa zarazę i sprawia, że życie jest niemożliwe, że staje się swoim przeciwieństwem, śmiercią. Jeżeli umarł ktoś bliski, spłonął dom, padła krowa, wiję się z bólu albo leżę bezwładny, powalony atakiem malarii, wiem, co się stało: ktoś rzucił na mnie czary. Toteż jeżeli mam siłę, to sam, a jeżeli jestem zbyt słaby, to moja wieś czy klan, zaczynamy poszukiwać winowajcy-czarownika. Ten czarownik, ex definitione, musi żyć i działać wśród innych, w innej wiosce, w innym klanie czy plemieniu. Nasza współczesna podejrzliwość i niechęć do Innego, do Obcego bierze się jeszcze z owego lęku naszych plemiennych praprzodków, którzy widzieli w Drugim, w Obcoplemieńcu, nosiciela zła, źródło nieszczęścia. Przecież ból, pożar, zaraza czy susza i głód nie brały się same z siebie. Ktoś musiał je przynosić, zadawać, rozpleniać. Ale kto? Nie moi, nie najbliżsi, nie nasi - bo ci są dobrzy: życie jest możliwe tylko wśród ludzi dobrych, a przecież - żyję. Winowajcami są więc Inni, Obcy. Dlatego szukając zemsty za nasze krzywdy i porażki, wchodzimy z nimi w zatargi, popadamy w konflikty, prowadzimy wojny. Słowem, jeżeli spotkało nas nieszczęście, jego źródło nie jest w nas, jest (...) poza mną i moją społecznością, daleko w Innych".
      a u nas to przejawia się hasłem "Obwiń Żyda będzie się łatwiej żyć"
    • tomekkkk4 dobrze to napisales Adasiu-tomek 29.01.07, 15:21
      • szpilowyhajama Re: dobrze to napisales Adasiu-tomek 29.01.07, 15:35

        Szanowny Panie Adamie To co powiym na pewno sie niy bydzie podobac.Mom bardzo
        szyroki kontak na Śląsku z robotnikami niy ino, teroz dreptom po Lublinie i
        jakoś zodyn niy wykwolo pana pupilka zmarłego. Szpilowyhajama z Lublina
        www.hanik.prv.pl
    • otzky mdli mnie 29.01.07, 15:27
      "...zasiał w nas, swoich czytelnikach, jakieś ziarno dobra, które nieuchronnie
      będzie owocować. Wbrew ponuremu chamstwu, które dziś dominuje".

      Z dedykacją dla wszystkich tryskających na tym forum śliną w Kaczyńskich,
      Polaczków, katoli i mochery. Niczym się nie różnicie od oponentów.
    • abba15 Rysiek dobry i mądry ...a Adasiowi co przeszkadza? 29.01.07, 17:44
      Krok po kroku, kawałek po kawałku Polacy odzyskują prawo do Polski - do własnego
      państwa prawa
      Piotr Gabryel
      Wzaciszu prokuratorskich gabinetów, w takt czynności podejmowanych w ramach
      dochodzeń prowadzonych w sprawie mafii w resorcie finansów, państwo Henryka
      Stokłosy nareszcie powoli chyli się ku upadkowi i ustępuje państwu prawa, a
      ministerstwo finansów Stokłosy staje się Ministerstwem Finansów Rzeczypospolitej
      Polskiej. W ten sposób skończył się czas, kiedy to senator de facto "sam
      ustalał, czy, jaki i jakiej wysokości podatek chce zapłacić"; kończy się też
      czas, gdy podobnie czyniło wielu innych nadpodatników - oczywiście na nasz,
      czyli pozostałych podpodatników, koszt.
    • kolargolo super tekst, jak zwykle 29.01.07, 17:48
      dziekuje.
    • ponury_krwiozerca Opera mydlana III RP, odc. n-ty 29.01.07, 18:35
      Sveika, mądre i wywazone? I tylko o Kapuscinskim zapewne?

      Michnik napisał nowy odcinek swojej mydlanej opery antylustracyjnej, z kolejnym
      Wielkim Nieobecnym, którego nazwiskiem można wesprzeć się w załatwianiu
      porachunków z "ponurym chamstwem" i "wiekuistym" faszyzmem.
      znamienne, że wschodnim odpowiednikiem faszyzmu jest stalinizm, nie komunizm.
      Mala rzecz a cieszy.
      Mnie jak zwykle szokuja dziwne w swym patosie komentarze ludzi,
      ktorzy "dziekuja" za "dobrych i madrych" ludzi w "marnych czasach"; czy
      przeanalizowane zupelnie na zimno nie sa one de facto przejawem czci quasi-
      religijnej?
      I na koniec: ja uwazam, ze po 89 Michnik sporo zaszkodzil Polsce w waznych
      sprawach, ale daleki jestem od posadzania go o ograniczenie umyslowe tudziez
      prymitywizm. I o zla wole tez nie - sadze, ze facet ma swoista fiksacje, kocha
      pewne swoje wyobrazenia, i dlatego nie dociera do niego nic.
      Jest jednak czlowiekiem inteligentnym, i cywilizowanym.
      Jak to zatem jest - sprowadzac wszystko, co nie pasuje, do pisania
      o "ujadaniu", "chamstwie", i chwytow "jak to wytlumaczyc tym (lustratorom,
      prawicy, antysemitom, anty-whatever, etc, etc)"?
      Mysle, ze to oni moga calkiem sporo wytlumaczyc Michnikowi.

      Pozdrawiam,
      • archivario Re: Opera mydlana III RP, odc. n-ty 29.01.07, 18:53
        o "ujadaniu", "chamstwie", i chwytow "jak to wytlumaczyc tym (lustratorom,
        prawicy, antysemitom, anty-whatever, etc, etc)"?
        Mysle, ze to oni moga calkiem sporo wytlumaczyc Michnikowi.

        Pozdrawiam,

        Wytlumaczyc? a to z jakiego powodu? A.M. to nie male dziecko,by trzeba mu bylo
        cokolwiek tlumaczyc....Od tego on jest ADAM MICHNIK ,by pozostawal przy swoim
        zdaniu i pogladach. kazdy ma prawo do bycia tym kim go stworzono lub siebie
        stworzyl. Oponenci i wrogowie moga tylko bezsilnie zgrzytac zebami.Nikt juz nic
        mu zrobic nie moze. Mooozecie poocalowac w duupe wojta !
        A ,
        ze tekst jest typowo michnikowski.....no coz napisany z okazji i ku czci,a
        takie sa zawsze slabe i dostosowane do poziomu pojmowania " zwyklego czytelnika"
      • polihistor ad. ponury_krwiozerca 29.01.07, 19:08
        1. jeśli uważasz, że "przeanalizowanie na zimno" komentarzy zdemaskuje je jako
        przejwa quasi-religijnej (co to znaczy?) czci, to przeanalizuj to "na zimno.
        2. W jakich sprawach Michnik "sporo zaszkodził Polsce"?
        3 Chętnie dowiem się, co chciałbyś Michnikowi wytłumaczyć

        Pozdrawiam
        • ponury_krwiozerca Ad Polihistor 01.02.07, 23:19
          Witam po przerwie, pewnie za późno:-)

          służę:
          1)patos, uniżenie, egzaltacja, burzliwe wsparcie w oderwaniu od merytorycznej
          treści komentarzy, na które reagują, silne poczucie odrębności i "wybrania":-)
          2)budowanie w oparciu o emocjonalne a nie merytoryczne argumenty atmosfery
          strachu przed lustracją, wprowadzenie do języka politycznego "języka
          nienawiści", granie na emocjach, nadawanie etykietek (przykład: Zaremba
          to "prawicowy publicysta" a Żakowski to po prostu publicysta)
          wybaczanie w nie swoim imieniu, wspieranie autorytetem postkomuny i straszenie
          nacjonalizmami i innymi izmami, przy czym było nim zazwyczaj to, co nie
          pasowało GW
          3)co chciałbym Mu wytłumaczyć? A kimze ja jestem. Ale chcialbym porozmawiac,
          popytac - to na pewno. Szczerze i z ciekawosci.

          Pozdrawiam,

          PS.
          Zart o laskach pozostaje zartem o laskach, niczym wiecej:-)
      • polihistor ad. ponury_krwiozerca 29.01.07, 19:08
        1. jeśli uważasz, że "przeanalizowanie na zimno" komentarzy zdemaskuje je jako
        przejwa quasi-religijnej (co to znaczy?) czci, to przeanalizuj to "na zimno.
        2. W jakich sprawach Michnik "sporo zaszkodził Polsce"?
        3 Chętnie dowiem się, co chciałbyś Michnikowi wytłumaczyć

        Pozdrawiam
      • jan_r_k Kapuściński był na promocji książki KTT 30.01.07, 01:15
        Kapuściński był do końca wierny tym, którzy wybrali służbę u najeźdzców na
        szkodę normalnych ludzi. Przyjaźń z takimi obrzydliwymi wszami jak KTT czy
        Passent po 1989 roku wieku bardzo źle świadczyła o Kapuścińskim.

        Jan K.
    • mark.parker Re: Rysiek dobry i mądry 29.01.07, 20:22
      sveika napisał:

      > Mądre, wyważone słowa. Spokojne, tak jak przystoi pisać o człowieku, którego
      > pisanie o innych ludziach też często tchnęło takim humanistycznym spokojem.
      > Dziekuję za te krótkie wspomnienia.
      > Oby nikt oszalały nienawiścią nie zaczął znowu czegoś tu 'komentować' tylko
      > dlatego, że nad artykułem widnieje nazwisko Adama Michnika.
      > Pozdrowienia dla wszystkich, którzy cenią pisanie i widzenie świata, które
      > pozostawił po sobie Ryszard Kapuściński.

      Kapuściński opisywał rzeczywistość - nie podawał łatwych rozwiązań, które w
      zwyrodniałej formie obracają się przeciw ich rzekomym beneficjentom.Był zawsze
      po stronie cierpiących, nie groził im pałką bejsbolową, nie szukał po ich
      stronie winy. Na tym właśnie polega głęboki humanizm. Może pewne koła polityczne
      zrozumieją wreszcie, że troska o bliźniego - drugie najważniejsze przykazanie po
      tym o jedynym Bogu, to nie jakieś ciągoty komunistyczne, tylko człowieczeństwo.
      W Polsce, kraju o tak ponoć ugruntowanej spuściznie judeo-chrześcijańskiej (tak,
      tak, chrześcijaństwo jest mocno zakorzenione w tradycji judaistycznej, choćby
      nie wiem jak niektórzy z Was ją odrzucali) podobna ludzka empatia powinna
      wzbudzać szerokie echo. My, Polacy, jesteśmy gotowi poświęcić się dla drugiego
      człowieka, o ile jest to ktoś znajomy, natomiast mając do czynienia z grupą
      podobnie potrzebujących, staramy się zakrzyczeć ich cierpienie. Nie jest to
      cecha wyjątkowo polska, ale jakże często ujawnia się w ostatnich latach
      chociażby na forach gazety.pl, gdy ktoś, dajmy na to, napadnie na rabina czy
      rzuca kamieniami w uczestników Marszu Równości. Zawsze znajdzie się grupa ludzi,
      którzy winią ofiary, a nie oprawców. Mam nadzieję, że śmierć Kapuścińskiego
      pozwoli tym ludziom przejrzeć na oczy i skłoni ich do refleksji.
    • abba15 Rysiek dobry i mądry to prawda ale nie Adaś 29.01.07, 21:45
      bezczelność
      cynizm
      perfidia
      łgarstwo
      podłość
      małość
      wredność
      zafajdanie
      • polihistor mógłbyś to rozwinąć kulturalny człowieku? 29.01.07, 22:26

    • andrzej19552 Rysiek dobry i mądry 30.01.07, 14:11
      Panie Adamie, bardzo dobry artykul.
      Powiem tak :
      ZYCIE RYSKA, TO CIEN PRAWDY.
      ODSZEDL CIEN, PRAWDA POZOSTALA.

      pozdrawiam
    • andrzej19552 Rysiek dobry i mądry 30.01.07, 14:39
      Panie Adamie, proponuje umiescic napis na nagrobku RYSKA :
      ZYCIE MOJE BYLO CIENIEM PRAWDY.
      CIEN MOJ ODSZEDL,PRAWDA POZOSTALA.
      Sadze, ze RYSIEK to rozumie.

      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka