anna9613 Ocena z religii będzie wliczana do średniej ocen 27.03.07, 17:26 uważam że to jest nieporozumienie- jak można przymuszać ludzi do religii skoro jest wolność wyznaia zapewniona konstytucją. Przez takie przymusznie dzieci gdy dorosną stają się ateistami lub wogóle zmieniają religię albo łączą się z sektami Dziwne to nasze Państwo. Teraz wszyscy przeobrazili się na katolików bo to im przynosi korzyści. Śmiech bierze jak się zna ludzi ktorzy kiedyś byli działaczmi partyjnymi z wyboru a teraz są katolikami oczywicie też z wyboru, bo pieszczą ważne funkcje a te są sciśle związane z klerem Odpowiedz Link Zgłoś
tatiana99 Lekcje etyki to bzdura 27.03.07, 17:27 Czego będzie się nauczać na lekcjach etyki przez 12 lat dwa razy w tygodniu? Czy to nie będzie czasami lanie wody i mówienie o rzeczach oczywistych? Po to tylko, żeby na siłę zapełnić czas? Raj dla uczniów wygadanych, potrafiących dużo mówić o niczym? Dobry nauczyciel wychowuje uczniów przez cały czas, na lekcjach polskiego czy matematyki. Odpowiedz Link Zgłoś
fury11 Re: Lekcje etyki to bzdura 27.03.07, 17:29 kiedy muezinowie na wieżach kościelnych i ręczniki frotte na twarzach kobiet plus szata ciałodobowa z prześcieradeł? Odpowiedz Link Zgłoś
r.maszkowski Re: Lekcje etyki to bzdura 27.03.07, 17:34 tatiana99 napisała: > Czego będzie się nauczać na lekcjach etyki przez 12 lat dwa razy w tygodniu? Cz > y > to nie będzie czasami lanie wody i mówienie o rzeczach oczywistych? Po to tylko > , > żeby na siłę zapełnić czas? Raj dla uczniów wygadanych, potrafiących dużo mówić > o niczym? > Dobry nauczyciel wychowuje uczniów przez cały czas, na lekcjach polskiego czy > matematyki. Pewnie można by znaleźć ciekawe tematy dotyczące etyki, pewnie nawet już sa znalezione, bo przedmiot musi mieć jakis program, ale znacznie lepsze byłoby uczenie filozofii. Etyka to jej część, ale lepiej wiedzieć o filozofii więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Re: Lekcje etyki to bzdura 27.03.07, 21:41 Jestem z przekonania nie wierzący, szanuje religijność innych, szanuję wielkich ludzi (bez wątpienia JP2) i wiem, że są tacy wśród ludzi Kościoła. Niestety ci, których widać najwięcej psują wizerunek tym uczciwym. Religja katolicka w ogóle przeżywa kryzys. Ale ja nie o tym, otóż miałem lekcje etyki w szkole podstawowej. Nie chodziłem do typowego państwowego molocha tylko do tzw. szkoły społecznej. Za ten wybór szczerze dziękuję moim rodzicom bo dzięki temu jestem chyba lepiej wykształcony i bardziej normalny. No i były do wyboru właśnie religia prowadzona przez całkiem sensownego i miłego księdza - ale wybrałem etykę (co ciekawe 1/3 innych uczniów również) - etyka wydała mi się ciekawsza, tym bardziej że Biblię i podobne sprawy (religioznawstwo) mieliśmy po części na polskim. No i ta etyka była faktycznie ciekawa - wyglądało to tak, że nauczyciel przygotował się do lekcji, rzucał jakiś temat (np. co sądzimy o tym, że ktoś może wynaleźć lek na raka, ale sprzedawać go po astronomicznych cenach) i prowadził dyskusję. PROWADZIŁ dyskusję - nie narzucał odpowiedzi. Myślę, że to nauczyło mnie zarówno dyskusji, tolerancji jak i prawdy o świecie (nic nie jest czarno-białe). Oczywiście takie podejście jest w Polsce nieporządane, aby każdy miał swoje świadome zdanie w kwestiach moralności. Nad czym pozostaje ubolweać. Ergo. Jak najbardziej da się prowadzić sensowne i wartościowe lekcje etyki, może nie w takim wymiarze godzin (po dwie przez 12 lat) ale da się. Wszystko zależy od przygotowania i profesjonalizmu nauczycieli - a z tym jak wiadomo u nas kiepsko. Bo u nas nauczyciel jest często z wyboru negatywnego - po prostu nie potrafi robić nic lepszego w wybranej dziedzinie. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale sytuacja finansowa nauczycieli nie gratyfikuje tego zawodu. W dojrzałych społeczeństwach nauczyciel, lekarz, policjant, urzędnik to są szanowane i dobrze opłacalne zawody - u nas są to zawody wyboru negatywnego. No i jeżeli o mnie chodzi to moje ew. przyszłe dzieci też poślę do szkoły, która jest normalna, gdzie kadra pracuje bo jest dobra i dostaje dobre wynagrodzenie. I niestety z tego co widzę nie będzie to szkoła państwowa. No i kończąc - przerażające jest, że ta sytuacja utrzymuje się od długiego czasu, rozumiem po przemianach wymagane były reformy. Ale spieprzyliśmy to niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
irenuk1 Re: Lekcje etyki to nie żadna bzdura 28.03.07, 13:49 O ile się wie, co to jest etyka. A tego się nie wie i dlatego się wygaduje - np. - bzdury o "moralno etycznej" postawie czy o aspekcie "moralno etycznym". Takie są właśnie skutki tego, że się uczy od przedszkola różnych pożytecznych i niezupełnie pożytecznych dyscyplin i umiejętności (te drugie, niezupełnie p., to paranauki pokrewne astrologii), nie uczy się zaś filozofii. W tym etyki. Filozofia uczona przez kilka lat (co najmniej od gimnazjum po studia wyższe) uzbrajałaby w narzędzia sprawnego myślenia i porządkowania pojęć. Ot, choćby logiki i systematyki (racjonalnej metodologii). Wówczas większość ludzi wykształconych (poza teologią itp.) wiedziałaby, że jeśli minister uważa, że po śmierci się żyje, albo że poza wszechświatem jest "coś jeszcze", to z tym ministrem coś jest nie tak, jeśli chodzi o jego elementarne wykształcenie. Ale u nas - w odróżnieniu od np. krajów zachodnich (nie wiem jak jest we wschodnich) - nie uczy się elementarnej wiedzy i techniki rozumowania. Uczy się za to od razu (od przedszkola) wiedzy "alternatywnej", nazywając ją w dodatku "wyższą". Odpowiedz Link Zgłoś
mireksik1 Której religii? 27.03.07, 17:28 I znajomość której wersji 10-ciu przykazań będzie oceniana wyżej, biblija czy kościelna? A jak się ktoś obwiesi bałwanami to dostnanie wyróżniający? Odpowiedz Link Zgłoś
positiva Ocena z religii będzie wliczana do średniej ocen 27.03.07, 17:28 ja wiedzialam, ze oni sa beszczelni, ale zeby az tak!!! ocena bedzie sluzyla podwyzszaniu sredniej... tak jak juz teraz ma to miejsce z plastyka, muzyka itp. przeciesz to smieszne!!! asia sie modle na 5 a kolega obok na 3... a kolezanka dalej wogole, no to nie starczy jej srdeniej na "czerwony pasek"!!! to jakas tragi-komedia! Odpowiedz Link Zgłoś
junkier A dlaczego ma nie byc wliczana? To podniesie 27.03.07, 17:28 A dlaczego ma nie byc wliczana? To podniesie prestiz nauczania religii w szkolach i nalezy ten pomysl MEN popierac. Odpowiedz Link Zgłoś
slawekkra Re: A dlaczego ma nie byc wliczana? To podniesie 27.03.07, 18:09 Dlatego panie junkier, że jest konstytucyjny rozdział kościoła od Państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: A dlaczego ma nie byc wliczana? To podniesie 27.03.07, 18:18 Religia chrzescijanska niesie za soba wylacznie pozytywne przeslanie i zawiera wartosci uniwersalne. Odpowiedz Link Zgłoś
wikal Re: A dlaczego ma nie byc wliczana? To podniesie 27.03.07, 19:39 "Religia chrzescijanska niesie za soba wylacznie pozytywne przeslanie i zawiera wartosci uniwersalne." Chrześcijańska tak, katolicka - nie. A naszym księżom i fanatykom z sejmu nie chodzi o krzewienie chrześcijaństwa, różnych tam Lutrów czy Kalwinów, jehowych czy zielonoświątkowców. Im chodzi o krzewienie naszego smętnego, represyjnego, zaściankowego, dusznego i baardzo polskiego katolicyzmu. Wiesz o tym dobrze, bo choć uprawiasz propisowką propagandę na tym forum (wierzysz w nich czy ci płacą, tego już nie wiem), to za idiotę cię nie uważam. Dlatego nie udawaj, że nie pojmujesz, o co biega. Odpowiedz Link Zgłoś
pytajniak Re: A dlaczego ma nie byc wliczana? To podniesie 27.03.07, 19:54 junkier napisał: > Religia chrzescijanska niesie za soba wylacznie pozytywne przeslanie i zawiera > wartosci uniwersalne. Czy jest to opinia uniwersalna, czy prywatna? Odpowiedz Link Zgłoś
irenuk1 Re: A dlaczego ma nie byc wliczana? To podniesie 28.03.07, 13:56 Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną! To jest ten uniwersalizm przesławny. Odpowiedz Link Zgłoś
patman Prestiż? 27.03.07, 18:10 Na prestiż, panocku, trzeba sobie zapracować. Ale równie dobrze proponuję wprowadzić przedmiot astrologii. Głupot tyle samo co w religii, ale więcej uciechy. Odpowiedz Link Zgłoś
nx_logged_in Re: A dlaczego ma nie byc wliczana? To podniesie 27.03.07, 18:32 junkier napisał: > A dlaczego ma nie byc wliczana? To podniesie prestiz nauczania religii w > szkolach i nalezy ten pomysl MEN popierac. Oplulem monitor, stary, to nie to forum! Forum humorum jest zaraz obok! Odpowiedz Link Zgłoś
mojo.risin słowacki wielkim poetą był 27.03.07, 18:49 aha, zabiegi administracyjne mają "podnieść prestiż" nauczania religii ? czyżby religia nie cieszyła się w naszym katolickim kraju wystarczającym prestiżem ? junkier napisał: > A dlaczego ma nie byc wliczana? To podniesie prestiz nauczania religii w > szkolach i nalezy ten pomysl MEN popierac. Odpowiedz Link Zgłoś
wikal Re: A dlaczego ma nie byc wliczana? To podniesie 27.03.07, 19:34 Jaki prestiż? Religia w szkole ma zero prestiżu, bo katecheci mają zerowy autorytet i zerowe umiejętności pedagogiczne. Oczywiście są wyjątki, ale one tylko potwierdzają regułę. Odpowiedz Link Zgłoś
leonekrs Ocena z religii będzie wliczana do średniej ocen 27.03.07, 17:29 Bardzo dobrze. Na tych zajęciach uczy się nie tylko religii jako takiej - ale również przynajmniej probuje się pokazac pewne drogi postępowania w życiu - o czy wspołcześni rodzice coraz częściej zapominają Odpowiedz Link Zgłoś
slawekkra Re: Ocena z religii będzie wliczana do średniej o 27.03.07, 18:13 leonekrs napisał: > Bardzo dobrze. Na tych zajęciach uczy się nie tylko religii jako takiej - ale > również przynajmniej probuje się pokazac pewne drogi postępowania w życiu - o > czy wspołcześni rodzice coraz częściej zapominają Odpowiednim miejscem jest kościół, a nie publiczna, świecka szkoła. Przeceniasz księży, nie doceniasz rodziców Odpowiedz Link Zgłoś
irenuk1 Re: Ocena z religii będzie wliczana do średniej o 28.03.07, 13:59 Może mu chodziło - Leosiowi - o wzorzec dziewictwa i odpowiednie do niego drogi postępowania "monoseksualnego". Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Ocena z religii będzie wliczana do średniej o 27.03.07, 17:30 CO ZA DEBILIZM! Sorki za caps locka, ale szlag mnie trafia... "uczniowi, który uczęszczał na dodatkowe zajęcia edukacyjne, religię lub etykę" wlicza się oceny z tych przedmiotów" To INNYCH zajęć edukacyjnych już się nie przewiduje, tylko te religijne (z etyką jako kamuflażem)? "Wprowadzenie proponowanej zmiany przyczyni się do: nadania średniej ocen charakteru nośnika informacji o całokształcie pracy i postępach ucznia, motywowania ucznia do dodatkowego wysiłku, doceniania pracy wynikającej z uczestniczenia w innych niż obowiązkowe zajęcia edukacyjne" Taaaa... Będzie nośnik informacji o tym, czy ktoś jest przebrzydłym ateistą albo sekciarzem, motywowanie ucznia do tego, by zbijał bąki albo odrabiał inne lekcje na religii i łatwa szansa na poprawienie sobie średniej kosztem praktycznie zerowego wysiłku. "Nauka religii nie jest obowiązkowa w szkołach; obecnie uczniowie mogą wybrać między uczęszczaniem na religię lub etykę, mogą też zrezygnować z tych zajęć" Obowiązkowa nie jest, bo za coś takiego nie uważa się presji środowiskowej i poczucia wyalienowania "innego" dziecka. Wyboru nie ma; w ogromnej większości szkół nie prowadzi się lekcji etyki z powodu zbyt małej ilości chętnych na nie albo niechęci ciała pedagogicznego do podpadania klerowi. Prawidłowy wybór to obecnie: religia albo siedzenie w świetlicy / na korytarzu... Odpowiedz Link Zgłoś
karakuliambro777 Re: Ocena z religii będzie wliczana do średniej 27.03.07, 17:34 cóż, dla katolików nauka ich religii powinna nie wymagać dodatkowej motywacji i premiowania średnią.... a jesli chodzi o mniej niż jeden % studentów uczęszczających na zajęcia z etyki? to chyba mniej więcej ta sama proporcja, co liczba godzin oferowanych w kraju zajęć z etyki do godzin lekcji religii Odpowiedz Link Zgłoś
irenuk1 Re: Ocena z religii będzie wliczana do średniej 28.03.07, 14:09 Mniej niż jeden % studentów uczy się etyki? A kto u nas wie, co to takiego (poza tym, że fikcyjna alternatywa dla "religii")? Włącznie z ministrami. Trzeba by najpierw trochę filozofii, a potem - na jej gruncie - pokazać główne (co najmniej) nurty etyczne (teorie moralności) i rozwiązania moralne (kodeksy postępowania). Błędne koło. Dlaczego jesteśmy strasznymi ignorantami w pewnych dziedzinach? Np. w drakonologii czy angelologii? Bo się o tym nie uczymy. Dlaczego się o tym nie uczymy? Bo nie wiemy, co to takiego. Albo że w ogóle jakieś smoki istnieją. Tudzież anioły. Odpowiedz Link Zgłoś
kanabi Kościelna indoktrynacja w szkole 27.03.07, 17:32 najlepiej z lekcji religii zapamietalem, jak katechetka pokazywala nam film o plodach w sloiku. z tego maja byc wystawiane oceny?? Odpowiedz Link Zgłoś
smyczyk Ocena z religii będzie wliczana do średniej ocen 27.03.07, 17:34 No tak, za mało mieszają klechy w głowach młodych ludzi w szkołach i kościołach, więc trzeba się posiłkować takimi wybiegami. Zgroza, co się w tym kraju wyrabia! Ale zdrowa część narodu zachowa rozsądek i dalej będzie ignorować zajęcia, które powinny odbywać się li tylko w kościołach na zasadzie pełnej dobrowolności. A miał być rozdział państwa od kościoła... Odpowiedz Link Zgłoś
karakuliambro777 Re: Ocena z religii będzie wliczana do średniej o 27.03.07, 17:40 smyczyk napisał: > pełnej dobrowolności. A miał być rozdział państwa od kościoła... i jest. rozdział pierwszy - kościół, rozdział drugi - JPII, rozdział trzeci - radio jakieśtam ;-)... wg czarnych jak państwo chce się rozdzielić, to na swoją odpowiedzialność, oni to sobie zapisali w konkordacie Odpowiedz Link Zgłoś
r.maszkowski co dalej? 27.03.07, 17:35 Następny etap to obowiązkowa religia albo etyka, oczywiście jedna i druga w wykonaniu księży. Odpowiedz Link Zgłoś
gosc1978 Brak motywacji do religii - z zalozenia! 27.03.07, 17:39 Minister sam przyznaje ze bez przymuszenia btakuje motywacji do religii. Czyli jest to porazka religii w szkole, kosciola i ministra edukacji... ale te matoly nie sa w stanie/nie chca tego zrozumiec. Ja chodzilem do na religie dosc dawno temu, do kosciola. I to raczej wbrew ;) niz dla owczesnego ministra.... Wogole to powinno sie wprowadzic przymusowe niedziele w kosciele i godzinka dziennie z radiem maryja/tv trwam... kara - potracanie z pensji. przeciez to sluszne, a sam z siebie nie kazdy bierze udzial.... Odpowiedz Link Zgłoś
nekia0000 Ocena z religii będzie wliczana do średniej ocen 27.03.07, 17:43 a nie pujscie na msze w niedziele bedzie obnizane sprawowanie p.Giertych jest pan wielki ..... Odpowiedz Link Zgłoś
thering25 Re: Ocena z religii będzie wliczana do średniej o 27.03.07, 18:16 Hehe! Bedzie lista - kto byl w kosciele ten bedzie mial 2 a kto dal na tace (i teraz zalezy od tego ile) - ten bedzie mial odpowiednia ocene! Zarty zarty zarty! A tak na powaznie - to strach sie bac. Az mi zal slow, by komentowac ta decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
golcon Zamiast Religii powinna być Filozofia 27.03.07, 17:54 Przedmiot Religii powinien być wykładany w kościele. Tam jest miejsce godne dla tego przedmiotu a nie szkoła. Szkoła powinna dawać szerokie horyzonty a nie gorset nałożony przez księży i katechetki. To straszne co rodzimi Talibowie jeszcze wymyślą aby zniewolić młode umysły. Kaczyzm to bolszewizm na gruncie wyznaniowym. Zamiast wolności i swobody tysiące zakazów, nakazów, jednym słowem łańcuch i kaganiec. Ot czego doczekaliśmy w rzekomo wolnej Polsce, wolnej od demokracji i swobód obywatelskich. Odpowiedz Link Zgłoś
adam783 Ocena z religii będzie wliczana do średniej ocen 27.03.07, 18:04 Tecyzje min.oswiaty wina byc zwtowana przez Rzecznika Praw obywatelskich.To stwarz wrazenie ze cała Polska jest wyznania katolickiego.Zgodnie z konstytucja panstwo jest odzielone od kosciła kat. Odpowiedz Link Zgłoś
corrina kraj talibow 27.03.07, 19:50 za komuny plakano ze nie ma wolnosci religii ,ale byla wolnosc mialam sasiadow jechowych,protestantow i oczywiscie katolikow,teraz jest wolnosc calkowita religii no i co zrobil sie kraj talibow wedlug prawa szkola publiczna nie moze zmuszac do jednej tylko religii,mozecie nie katolicy wygrac sprawe w sadzie europejskim Odpowiedz Link Zgłoś
jrjrjr 1/3 uczniów liceów nie chodzi na religię 27.03.07, 18:04 1/3 uczniów liceów nie chodzi na religię. A podobno Polska jest krajem w 99% katolickim. Wkrótce Orzechowski wprowadzi zasadę, że uczniowie nie uczęszczający na religię będą mieli obniżony stopień ze sprawowania. Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Ocena z religii...kazdej religii?? 27.03.07, 18:10 Czy ocena z oficjalnej religii katolickiej czy tez kazdej religii? Bo przeciez koszerny mamolat tez ma prawo podniesc swoja srednia ocena z jego religii. A co z wyznawca jakiegos wudubudu czy innego czegos z Afryki? Murzynka Bambo nie mozna ignorowac, on swoje wierzenia i prawa ma! A sekty religijne? Odpowiedz Link Zgłoś
wicary Ocena z religii będzie wliczana do średniej ocen 27.03.07, 18:14 Z tą etyką to ordynarny przekręt, dyr szkoły stosuje presję na uczniów wybierających etykę zamiast religii a potem te lekcje religii prowadzi i tak ten sam katabas co religię i na etyce stosuje chamską prymitywną indoktrynacje. Przez ten problem przechodziła moja wnuczka w Gdańsku. Wkrótce o fakcie zawiadomię U.E. podając dokładne dane Tak dalej być NIE MUSI. Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Ocena z religii będzie wliczana do średniej ocen 27.03.07, 18:17 a potem z zajęć poza lekcyjnych o charakterze edukacyjnym jak słuchanie RM i oglądanie TV“Trwam“ Odpowiedz Link Zgłoś
magdalene76 haha dobre z tym zwiekszeniem motywacji 27.03.07, 18:24 Ja mysle ze bedzie dokladnie odwrotnie. Piateczka z religii to pikus wtedy bedzie mozna olac inne przedmity a na jedno wyjdzie srednia :)))) Polski rzad na glowe upadl, a co z tymi wszystkimi co sobie religi nie zycza w rzadzeniu Polska???? Odpowiedz Link Zgłoś
stefanpyra Ocena z religii będzie wliczana do średniej ocen 27.03.07, 18:34 W glowach sie poprzewracalo... No to nie bede posylal swego dziecka na lekcje religii... Odpowiedz Link Zgłoś
zosl Re: Ocena z religii będzie wliczana do średniej o 27.03.07, 18:41 Normalnie państwo wyznaniowe!!!!.Indoktrynacja , która przekracza granice zdrowego rozsądku.Może teraz będziemy wybierali do rządu, tylko katolików, albo jedynie wierzących??Czy ateista , ma prawo do życia w tym chorym kraju?? Czekam na pomysł , aby dla nich nich obozy założyć...((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
mourlette Śmiech na sali! 27.03.07, 18:37 a co z innowiercami, heretykami, ateistami etc.? Na stos? Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars rozumiem ze zostana uruchomione zajecia z buddyzmu 27.03.07, 18:42 religii muzulmanskich, hinduizmu...etc. Czekamy z utesknieniem. Bo tak wygladaloby ze fazworyzuje sie z niewiadomo jakich przyczyn jeden odlam religii chrzescijanskiej w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
irenuk1 Re: rozumiem ze zostana uruchomione zajecia z bud 28.03.07, 14:28 Nie z buddyzmu, lecz o buddyzmie itp. Była taka inicjatywa już w latach 70, na UJ. Powołano wówczas studia podyplomowe filozoficzno-religioznawcze, aby dokształcać nauczycieli. Zakładano, że młodzież jest ciekawa, a religie należą do kultury. Przewidywano, że kiedyś zostanie wprowadzone do szkół religioznawstwo. Kard. Wyszyński skwitował tę inicjatywę przypowieścią o kamieniu młyńskim dla tych, co "gorszą maluczkich". No i dalej obowiązywała przez lata dychotomia: wierzący i kociarze. Na tym światłym gruncie wychowywali się dzisiejsi rządzący. Ale filozofowie nie wymarli, religioznawcy też. Gorzej z ich niezależnością. Uczyć miałby kto. Ale jak będzie wymagana misja kanoniczna, to będzie nadal jak jest. Po linii i na czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
rex33 Ocena z religii będzie wliczana do średniej ocen 27.03.07, 18:40 Jeżeli mamy dwóch uczniów z jednakową średnią ocen z pozostałych przedmiotów a tylko jeden chodzi na religię to ten co uczy się religii uzyska automatycznie wyższą średnią na świadectwie (może niewiele ale jednak). Da mu to przewagę w ubieganiu się o miejsce np w szkole średniej lub może pomóc w uzyskaniu świadectwa z wyróżnieniem. Przepis, który dyskryminuje chociażby niewielki procent uczniów jest niezgodny z Konstytucją. W mojej szkole na ok 300 uczniów na religię nie uczęszcza 6 osób - szkole "nie opłaca" się organizować dla nich zajęć z etyki. Co z nimi? Odpowiedz Link Zgłoś
igamat Na szczęście kończę edukację w tym roku 27.03.07, 18:42 Bo już bym chyba dłużej nie wytrzymała! Od trzeciej klasy podstawówki nie chodzę na religię. Do szału doprowadza mnie fakt, że moje koleżanki i koledzy, którzy mogą ćwiczyć na WFie mają wliczaną jedną ocenę więcej do średniej - ja jestem niestety zwolniona, a przy zwolnienia z WFu średnia ocen liczy się: Suma wszystkich ocen bez WFu/liczba przedmiotów z WFem Już na tej podstawie, jako jednostka chora i słaba jestem dyskryminowana w swojej szkole. Jak dojdzie do tego religia, to będę miała kolejną cyferkę do dodania do liczby przedmiotów :/ No i ciekawe co ze szkołami, gdzie uczeń nie ma do wyboru etyki. Tak jak w większości szkół, z tego co wiem... Uczcie się religii pseudokatolicy, a wszelkie inne wyznania niech lepie wezmą zaraz chrzest! Nie ma litości dla ateistów i innowierców! Odpowiedz Link Zgłoś
gdabski Re: Na szczęście kończę edukację w tym roku 27.03.07, 19:21 > Suma wszystkich ocen bez WFu/liczba przedmiotów z WFem To jest niezgodne z prawem. /Gdabski Odpowiedz Link Zgłoś
r306 A minima? Skala ocen? Zaaraz, chwila!!!! 27.03.07, 18:49 No kurde - o ile wiem, to skala ocen - z wymogami: co na co klasyfikuje, to obowiazek metodyczny na kazdej innej lekcji poza RELIGIA WLASNIE. Opracowanie skali ocen (nie chodzi o to, ze od 2 do 6) jest obowiazkiem nauczycieli. Do tego sa jasno okreslone minima programowe. Jak to sie ma do nauczania religii? Ano nijak. Przeciez jak w tym wypadku okreslic minimum programowe? Jak zdefiniowac skale oce w odniesieniu do wymagan??? No jak???? Jak wiec taka NIEMIERZALNA ocena moze wchodzic w sklad ocen MIERZALNYCH????? Przeciez to kuriozum! LPR jest typowym tonacym czlowiekiem - chwycil sie wlasnie brzytwy.... Odpowiedz Link Zgłoś