elan13
28.03.07, 17:00
Skoro ktoś tak wpływowy, jak Janusz Palikot jest pewny usunięcia Jana Marii
Rokity z Platformy Obywatelskiej, to znaczy, że z Jankiem Wędrowniczkiem
koniec.
Nieco przedwcześnie, ale niech tam:
Elegia o Janie Marii
Zmarłszy bez większej rozpaczy w kraju
Z powodu wody w lewym kolanie,
Jan Maria Szatan trafił do raju
I został wzięty na przesłuchanie.
Prześliczne śpiewy w dole i w górze,
Szatan w koszuli po różach kroczy,
Już go sadzają anioły stróże
I mu puszczają reflektor w oczy.
- Przyznaj się - mówią - lepiej od razu
Gdzieś coś nagrzeszył; z kim i za ile,
A nie - to damy ciebie do gazu,
Albo każemy zjeżdżać po pile!
Szatan zasłonił rozporek dłonią
Myśląc o owym ostrym jeżdżeniu...
- Grzeszyłem - mówi - z Gruźliczak Hanią
W jej gabinecie, po posiedzeniu!
- Dobrze! Z kim jeszcze? Przypomnij sobie!
...i tak ścisnęli go, że wysypał,
Iż zhańbił całe zastępy kobiet,
Kwartet smyczkowy, czapkę, niewypał!
Wtedy aniołów białych gromady
Jęły ze śmiechu tarzać się w chmurkach:
- On ani jednej nie dałby rady!
- Chodząca nędza - kości i skórka!!!
Sędzia śmiech tłumiąc, rzekł: - Dobrze stary,
Wprawdzie spełniłeś ohydne czyny,
Lecz cię łaskawie zwalniam od kary.
Za to żeś szczerze wyznał swe winy...
Szatan radośnie ząbki wyszczerzył
I taka myśl mu przeszła przez głowę:
- Hura, zwolnili, ciężcy frajerzy,
Choć im wyznałem tylko połowę!