Dodaj do ulubionych

Wlk. Brytania: Ambasador Iranu apeluje o "gest ...

07.04.07, 08:25
Typowe objawy mięknięcia rury.
Zwolnili brytyjskich żołnierzy, bo zwolnić musieli.
Dyskusja o "szpiegowaniu" nie ma sensu, ponieważ żołnierz i tak ma obowiązek
obserwowania terenu, który patroluje. Poza tym, Iran ma statut państwa
rozbójniczego, wroga międzynarodowej społeczności natomiast wojska brytyjskie
mają prawo patrolować Irak i tereny sąsiadujące.
Obserwuj wątek
    • zylioner Re: Wlk. Brytania: Ambasador Iranu apeluje o "ges 07.04.07, 08:47
      >Poza tym, Iran ma statut państwa rozbójniczego, wroga międzynarodowej społeczności

      a to dobre, to ONZ nadaje takie ststusy? bo tego co mowi klamczuch busz to chyba
      nie nalezy traktowac powaznie ;)
      Po prostu trzeba wszemi wobec wykazac ze zachod jest niewdzieczny i taki jest
      cel, tego pitolenia pana ambasadora.
      • zigzaur Re: Wlk. Brytania: Ambasador Iranu apeluje o "ges 07.04.07, 09:05
        Cywilizacja Zachodnia uznała, że reżim teherański stanowi zagrożenie dla pokoju
        światowego.

        Toczka.
        • olex5 Jak mozna pisac takie bzdury 07.04.07, 10:11
          juz wiele razy pisałem,ze rece opadają czytając twoje wypociny.Jak mozna pisac
          takie bzdury.Albo ty masz dopiero 14 lat albo jestes opozniony w rozwoju.Dorosły
          człowiek nie bedzie wystawiał sobie tak negatywnego swiadectwa głupoty.
          • pamejudd Zigzaur - popieram. Olex5 .... 07.04.07, 10:25
            ...jestes pajacem. Przyznaj sie - wlasnie wrociles z klubu gejowskiego?
            • zigzaur Re: Zigzaur - popieram. Olex5 .... 07.04.07, 11:22
              Chyba z pracy tam?

              Olex5 po prostu zatrzymał się w czasach propagandy jaruzelszczyzny i nie potrafi
              odnaleźć się w normalnej rzeczywistości.
          • shithead Re: Jak mozna pisac takie bzdury 07.04.07, 10:47
            Czyli jestes wielbicielem fanatykow. Wiadomo juz,ze na pewno islamu.
            Podejrzewam ze rowniez polskich katoloszowinistow i im podobnych. A kazdy
            sprzeciw spolecznosci miedzynarodowej dla ciebie to jest krzyk Busha.
            Dla mnie Bush jest idiota ale jakis tam A...cos-stam(prezydent Iranu) jest
            takim samym terrorysta jak Osama bin Laden.
            Biale narody w wiekszosci wyrosly juz z potrzachiwania szabelka i straszenia
            innych wojenkami. To samo mozna powiedziec o wielu narodach dalekiego Wschodu.
            Natomiast islamisci dopiero weszli w okres,ktore bardziej cywilizowany swiat
            przezyl 60 lat temu. I nic absolutnie nic nie wytlumaczy ich sposobu
            postepowania. Moim zdaniem, powinni byc tepieni i torpedowani do momentu kiedy
            wreszcie sie nie opamietaja i przestana wprowadzac wszedzie gdzie chcieli by
            swoje ultrareligijne porzadki. Jesli tego nie rozumiesz to urodziles sie o 100
            lat za pozno. Jezeli chcesz narzucic swoj punkt widzenia innym to nadajesz sie
            do zamieszkiwania w ultrakatolickiej Polsce lub w totalnie zislamizowanym
            Iranie. Nie wiesz co to jest wolnosc i lubisz byc "bity po ryju" i miec
            pokazywanym jak postepowac "jedynie sluszna i wlasciwa droga" wedle "jedynej i
            slusznej wiary". Zygac sie chce na taki sposob myslenia i probe zawlaszczania
            wolnosci innych. Rusz dupe z tego polskiego syfu i zobacz jak ludzie zyja i
            mysle w duzo bardziej postepowych krajach niz na twoim zascianku(pewnie jestes
            z Zamoscia).
            • zigzaur Re: Jak mozna pisac takie bzdury 07.04.07, 11:24
              Po pierwsze, Cywilizacja Zachodnia musi być gotowa czynnie zareagować na
              islamski terror.

              Po drugie, Zamość nie jest zadupiem. To była niegdyś stolica najlepiej
              zarządzanego regionu Rzeczypospolitej. Zadupia należy szukać w okolicach Darłowa
              (miejsce zamieszkania Leppera).
            • huk256 Re: Jak mozna pisac takie bzdury 07.04.07, 12:14
              @shithead:

              Ale czemu samemu sobie przeczysz?? Piszesz:

              > Jezeli chcesz narzucic swoj punkt widzenia innym to nadajesz sie
              > do zamieszkiwania w ultrakatolickiej Polsce lub w totalnie zislamizowanym
              > Iranie. Nie wiesz co to jest wolnosc i lubisz byc "bity po ryju" i miec
              > pokazywanym jak postepowac "jedynie sluszna i wlasciwa droga" wedle "jedynej i
              > slusznej wiary".

              i właśnie to samemu robisz - jak ktoś ma inne zdanie (czytaj że Iran jeszcze nikomu nic nie zrobił) to jest przez ciebie i tobie podobnych bluzgany i wyzywany od lewaków, gejów czy kogo tam jeszcze - praktycznie to WY chcecie narzucić innym sowje zdanie i "jedyna słuszną drogłę".

              I wogóle fajne podejście do sprawy - najlepszym sposobem na pokój jest wojna - brawo. Wiesz co by było gdyby podczas "zimnej wojny" w US lub w Rosjii posłuchano fanatyków (militarnych)? Dzisiaj ni było by Północnej Ameryki, połowy Azjii i Europy Środkowej (w najlepszym wypadku rzecz jasna) - ale tak się (dzięki Bogu) niestało, za wszelką cenę staano się rozwiązywać spory drogą dyplomatyczną (mimo iż było to bardzo trudne) i się udało. Jak dotąd Iran nic nikomu nie zrobił - powiesz dostarcza broń Palestyńczykom czy Hezbollachowi? A U dostarcza Izraelowi. Powiesz wspiera terroryzm w Iraku?(zeby jeszcze były na to jakies dowody poza gadaniem Bush'a...) A US wspierał Saddama podczas ataku na Iran - teraz mają za swoje.

              Jasne że zachód ma być gotowy na konflikty - ale nie ma ich SAMEMU wywoływać - jeżeli myślisze że Bush najechał na Irak po to żeby walczyć z fanatykami Islamskimi, albo że teraz chce walczyć z nimi w Iranie - to chyba jedynym co pozostaje to paść ze smiechu. Z każdym atakiem wiążą się wydatki ale i inwestycje - które w Iraku przeprowadzają firmy z US, GB i paru innych pomocniczyuch krajów - zarobią na tym miliardy - a ty nadal będziesz wieżyć że to wszystko dla walki z "tierrorizmiem".

              Nie mam zamiaru nikogk przekonywać, ani narzucać swojego zdania - ale zanim będziecie się dalej wypowiadać obejrzyjcie sobie filmy:
              -Loose Change
              -Plane in Sight
              (oba można zobaczyć na necie (googlevideo.com) albo zassać na dysk (isohunt.com + utorrent), Fahrenheit 9/11 też jest dobry.

              Pozdrawiam.

              (pewnie i tak zostane zbluzgany...)
              • piotr363 mozna sie z nich wiele dowidziec 07.04.07, 12:42
                Polecam tez kilka ksiazek - w USA niestety na indeksie...
                • jerryjak Re: mozna sie z nich wiele dowidziec 07.04.07, 14:48
                  piotr363 napisał:

                  > Polecam tez kilka ksiazek - w USA niestety na indeksie...

                  W USA nie ma ksiazek na indeksie - Na indeksie sa ksiazki w
                  Niemczech,Austrii,Francji i we Wloszech - lecz dotycza raczej tylko o III Rzeszy ,
                  tych "pozytywnych",w ktorych jest cytowany "Mein Kampf" lub pokazywane sa insygnia
                  hitlerowskie.
                  W USA mozna wydac i pokazac wszystko !!!
            • jerryjak Re: Jak mozna pisac takie bzdury 07.04.07, 14:40
              wybrales sobie znakomita ksywe - SHITHEAD - "leb z gowna" - itaki jestes.
              Kim ty jestes wobec prezydeta Busha - bucu - wybranego przez narod
              najpotezniejszego mocarstwa w dziejach, a jednak najbardziej ceniacego sobie i
              dla innych WOLNOSCI.
              Dlaczego TAM sie tak wszyscy pchaja (a Polacy jecza o zniesienie wiz do USA) -
              a nie pchaja sie do np. Rosji Putina,na ktorego NIKT z takich jak ty nie
              mialknie marnego slowa krytyki.
          • zigzaur Olex5 szuka czternastoletnich chłopców na forum! 07.04.07, 12:07
            Olex, idź poszukaj gdzie indziej. W moskiewskim metrze znajdziesz takich na
            pęczki. I chyba najtaniej w świecie.
      • 1410_tenrok Smiechu warte! Niestety Amerykanie mają w nosie 07.04.07, 12:22
        cierpiących Arabów. Im chodzi jedynie o ropkę w czasach konczenia sie łatwych
        złóż. Temu służyła wojhna w Iraku i temu będzie służyć wojna w Iranie. Jeszcze
        nikt w historii nie pokonał jednak Iranu. A skoro Iran (ówcześnie Partowie to
        później Persowie, a nastepnie Iranczycy) wykończył Rzym to i wykończy USA. Dla
        nas to zła wiadomość, ponieważ USa jest aktualnym gwarantem naszej
        niezależności od Rosji i za każdym razem w ciągu ostatnich stu lat, to właśnie
        Amerykanie dbali o nasze jestestwo i nasze interesy (1918, 1989). Czy jednak
        dla świata to zła wiadomości - tu można się spierać, patrząc jak USA partaczy
        kolejne wojny - Wietnam, Kuwejt, Irak.
        • zigzaur Re: Smiechu warte! Niestety Amerykanie mają w nos 07.04.07, 12:25
          Nie bardzo wyobrażam sobie zdobycie Nowego Jorku i San Francisco przez
          "strażników rewolucji".

          Za to wyobrażam sobie, że "Eichmann to nie żart" podzieli los Saddama.
          • zigzaur I jeszcze jedno: 07.04.07, 12:28
            Wcale Persja nie "wykończyła" Rzymu. Rzym rozpadł się z wielu powodów:
            - niemożliwości zarządzania tak olbrzymim terytorium
            - infiltracji Germanów a potem Słowian
            - emancypacji podbitych narodów, także pod wpływem chrześcijaństwa.

            Imperium Rzymskie przemieniło się w pluralistyczną cywilizację europejską. Wcale
            na tym źle nie wyszło.
            • 1410_tenrok Nie jest to prawda! 07.04.07, 15:03
              Wiecej są to bzdury.
              Wojny z Partami zmuszały Rzym do koncentracji całości Legionów na tamtym
              obszarze. wówczas granice nie było bronione. W trakcie walk z partami pojawiły
              się wielkie epidemie, z którymi medycyna rzymska, jakkolwiek na niezwykle
              wysokim poziomie, nie mogła sobie poradzic.
              Infiltracja Germanów (słowian byli bez znaczenia, ponieważ byli masą chłopską,
              która dopiero ruchami ludów z głębi Azji została kopnięte z wołynia na zachód i
              południe) była bez znaczenia tak długo, jak granice były utrzymywane w
              porządku. Kiedy Legiony z Germanii zostały odciągnięte, wówwczas zaczęły się
              rajzy Suebów, Alemanów pustoszących północne prowincje. Zmiana klimatu (skąd my
              to znamy...) zmusiała zasadniczą część ludności ze Skandynawii do ruchów na
              południe.
              Zarządzanie imperium? Wybacz! Ale administracja z czasów cesarskich była
              genialna. Istnieje zbyt dużo dowodów na to, aby można było pokusić sie na takie
              twierdzenia. Słyszałeś coś o systemie bankowym? A może czytałeś źródła do
              zarządzania armią (z pogranicza arabskiego zachowało się wiele obozowych
              archiwów militarnych - genialna lektura). Oczywiście za czasów matieralizmu
              dialektycznego dostałbyś 5 za takie twierdzenie. Na szczęście materializm sie
              skonczył. A nauka poszła troche dalej.
              Emancypacja? A jaka emencypacja, przepraszam? O PAX ROMANA pan słyszałeś?
              Chrześcijanstwo, chrześcijanstwo zawitało na dwór cesarski, kiedy de facto,
              było już pozamiatane i na gwałt szukano czegoć, co skleiłoby rozwalające się
              imperium.
              A Persja nie wykończyła Rzymu, wojny z Partami wykończyły Rzym. To zasadnicza
              różnica.
          • 1410_tenrok A myślisz, że Partowie zdobyli Rzym? 07.04.07, 14:49
            Rzym upadł przez wojny z Partami.
            Amerykanie, których osobiście kocham, za ich walkę z sowietami, wkroczyli do
            Iraku ze stratą 53 żołnierzy. Do tej pory stracili 4.000 ludzi, oraz 600.000
            cywilów. Co przyniosła ta wojna? Nic!! Saddam nie miał nic oprócz czołgów i
            paru bomb z chemikaliami. Nie stanowił żadnego zagrożenia dla świata. Ta wojna
            jest bez sensu. Przynosi jedynie konsolidację świata arabskiego i mocne
            nastroje antyamerykanizmu. Zyjemy na krótko przed wojną cywilizacji.
            Iranczycy mogą sobie mowic, że Eichmann to żart. I co z tego. Za to samo można
            by zaatakować Anglików za Irvinga. Znasz moje nastawienie do antysemityzmu, ale
            należy realnie ocenic groźbę polityki Izraela.
            Izrael ma prawo do istnienia tam, ale Izrael nie ma prawa być wyjętym z pod
            prawa. Bezkarność Izraela widziałem na własne oczy w Libanie.
            Iran jest wielkim panstwem i ma prawo żyć wedle własnego fasonu. To nie jest
            tak, że ludzie ci chcą naszej kultury i cywilizacji. Większość z nich woli żyć
            wedle swoich zwyczajów. Kto tego nie rozumie, majstruje przy puszce Pandory.
            Aktualna administracja USA tak właśnie robi.
    • miszung To śmieszne co tutaj napisałeś 07.04.07, 09:01
      "Państwo rozbójnicze"-taką nazwę nadali Iranowi Amerykanie.Gdyby się uważniej
      przyjżeć nowszej historii USA to obok Rosji i Chin,a wcześniej Niemiec
      największy rozbójnik naszych czasów.Zresztą państwo to (USA) powstało w typowo
      rozbójnicy sposób i taką metodą poszerzało swoje terytorium.Ten bandycki
      proceder okradania innych przejęli ci tzw. Amerykanie od swej Matki- znanej w
      historii-Wielkiej Brytanii(niezwykle wyrafinowanej zbójniczki).
      Skoro lubisz wierzyć w zideologizowaną wersję historii to twoja sprawa.Jeśli
      jednak siejesz propagandę antyirańską(proamerykańską) na forum musisz liczyć
      się z ripostą.
      Nie wiem, może pobierasz stypendium z amerykańskiego uniwersytetu, lub jakoś ci
      zależy ,żeby nie byc wciągniętym na czarną listę,ale to co opowiadssz z prawdą
      niewiele ma wspólnego.
      • zigzaur Re: To śmieszne co tutaj napisałeś 07.04.07, 09:11
        PrzyjRZyj się lepiej słownikowi ortograficznemu.

        O twoich brakach w wiedzy historycznej też warto wspomnieć. Rozwój terytorialny
        USA odbywał się na dwa sposoby:
        1. Dekolonizacja. Początkowo pierwsze stany powstały jako wolne państwa, które
        wyzwoliły się spod brytyjskiego panowania kolonialnego. Inne stany, na południu
        i zachodzie, powstały w wyniku rozpadu hiszpańskiego imperium kolonialnego.
        2. Kupno ziemi. Większość terytorium USA powstała w wyniku kupna ziemi od
        Francji, zwłaszcza w czasach Napoleona. Napoleon potrzebował pieniędzy na wojny
        z feudalnymi monarchiami i dlatego sprzedawał Amerykanom kolonie. Ciekawostką
        jest, że Alaska też została kupiona i to od Rosji.

        Wielu rzeczy nie wiesz, jak widać.

        W czasach PRL na stanowiskach nauczycieli historii zatrudniano byłych politruków
        z LWP. Ci zatruwali polską młodzież antyzachodnią propagandą. Ślady tej
        działalności można jeszcze dziś spotkać, między innymi na forach GW.
        • miszung Re: To śmieszne co tutaj napisałeś 07.04.07, 09:35
          To "kupownie ziemi" od Francuzów, ktorzy faktycznie nie byli jej wlaścicielami,
          lecz anektorami, czy Meksykanów-no tutaj kupno nie wchodziło w rachubę,
          poparte było zawsze jakimś tam wojskowym wsparciem(w przypadku Kalifornii nawet
          wojną).W gruncie rzeczy był to proces zawłaszczania terytoriów Indian pomiędzy
          rywalizujacymi bandami:angielską,francuzką i hiszpańską.
          Zawodowo nie jestem historykiem.W PRLu-chodziłem jeszcze do szkół.
          • rangheros Re: To śmieszne co tutaj napisałeś 07.04.07, 09:44
            Przejmowaanie ziem w historycznych czasach zawsze poparte bylo sila.
            Na dzien dzisiejszy wole Unie i NATO. Niech Ci sie przysni Uklad Warszawski,
            RWPG, idioto i PRL , milych snow.
            • miszung Re: To śmieszne co tutaj napisałeś 07.04.07, 09:55
              rangheros napisał:

              > Przejmowaanie ziem w historycznych czasach zawsze poparte bylo sila.
              > Na dzien dzisiejszy wole Unie i NATO. Niech Ci sie przysni Uklad Warszawski,
              > RWPG, idioto i PRL , milych snow.
              Z Układu Warszawskiego wypadliśmy głównie dzięki własnemu wysiłkowi i chorobie
              systemu jakim był komunim.To że USA walczyło z tym z Sowieckim monstrum było
              tylko sprzyjająćą okazją dla naszego uwolnienia.Ameryki kompletnie nie
              interesował los Polaki,a jedynie własny interes.To samo można mówić w innych
              przypadkach.Wystarczy przypomnieć II wojnę , do której przystąpli dopiero gdy
              zostali zaatakowani.
              • rangheros Odpusc sobie towarzyszu. 07.04.07, 10:10
                miszung napisał:

                > rangheros napisał:
                >
                > > Przejmowaanie ziem w historycznych czasach zawsze poparte bylo sila.
                > > Na dzien dzisiejszy wole Unie i NATO. Niech Ci sie przysni Uklad Warszaws
                > ki,
                > > RWPG, idioto i PRL , milych snow.
                > Z Układu Warszawskiego wypadliśmy głównie dzięki własnemu wysiłkowi i
                chorobie
                > systemu jakim był komunim.To że USA walczyło z tym z Sowieckim monstrum było
                > tylko sprzyjająćą okazją dla naszego uwolnienia.Ameryki kompletnie nie
                > interesował los Polaki,a jedynie własny interes.To samo można mówić w innych
                > przypadkach.Wystarczy przypomnieć II wojnę , do której przystąpli dopiero gdy
                > zostali zaatakowani.

                USA to nie kolko rozancowe. Jasne, ze przystapili do wojny, kiedy zostali
                zaatakowani. Mozna by raczej powiedziec: przystapili szybciej, bo i tak by to
                zrobili.
                Ale bardzo chcialbym, zebu Polska byla po wojnie pod ich zarzadem.
                Polska jest malym krajem, zawsze bedzie poptrzebowala sojuszy i NIGDY, nie
                bedzie ja stac na pelna niepodleglosc. Proste jak drut. Moze Ty bys sie
                odlaczyl od Polski :) i zamieszkal w Rosyji, przeciez Cie tam ciagnie.
                Acha z UW, nie wypadlismy, dzieki wlasnemy wysilkowi, mnostwo czynnikow na to
                wplynelo. M. in taki, ze musiales wtedy sie zamnknac. I tak trzymaj.
                • miszung Re: rang daruj sobie 07.04.07, 10:21
                  Emocjonujesz się za bardzo, na wyrost wyciągasz wnioski i operujesz argumentami
                  ad personam.Be cool-mówiąc po amerykańsku:)-to do Ciebie bez tłumaczenia bo ty
                  przecież jesteś "rang".
                  • rangheros Re: rang daruj sobie 07.04.07, 10:25
                    miszung napisał:

                    > Emocjonujesz się za bardzo, na wyrost wyciągasz wnioski i operujesz
                    argumentami
                    >
                    > ad personam.Be cool-mówiąc po amerykańsku:)-to do Ciebie bez tłumaczenia bo
                    ty
                    > przecież jesteś "rang

                    Teraz mowi sie "sweet", nie uzywam slowa "cool". Twoja wypowiedz to same
                    emocje, krytyka mojej osoby. I don't care. Modl sie o nasze inwwestycje.
                    • miszung Re: rang daruj sobie 07.04.07, 10:29
                      rangheros napisał:

                      > miszung napisał:
                      >
                      > > Emocjonujesz się za bardzo, na wyrost wyciągasz wnioski i operujesz
                      > argumentami
                      > >
                      > > ad personam.Be cool-mówiąc po amerykańsku:)-to do Ciebie bez tłumaczenia
                      > bo
                      > ty
                      > > przecież jesteś "rang
                      >
                      > Teraz mowi sie "sweet", nie uzywam slowa "cool". Twoja wypowiedz to same
                      > emocje, krytyka mojej osoby. I don't care. Modl sie o nasze inwwestycje.
                      Za wasze inwestycje dziękujemy.Nie potrzebujemy was.Propnowaliście nam już
                      hodowlę świń.Niestety nie przyjęło się.Spadajcie.
                      • rangheros Re: rang daruj sobie 07.04.07, 10:30
                        Nprawde nie trzeba inwstycji? Cos takiego, dzisiaj czytalem jak wszyscy sie
                        ciesza , ze Google przylazlo...
                        • miszung Re: rang daruj sobie 07.04.07, 10:32
                          Zawze znajdą się jacyś sługusi, pieski merdajace ogonkiem na widok dolora.
                          • rangheros Re: rang daruj sobie 07.04.07, 10:33
                            Wolisz rubel transferowy?
                            • miszung Re: rang daruj sobie 07.04.07, 10:34
                              Wolę przyzwoitych ludzi,którzy maja jakąś godnośc osobistą.
                              • rangheros Re: rang daruj sobie 07.04.07, 10:37
                                I oczywiscie Ty ja masz?......Sorry, dzis swiat to globalna wiocha. Nie wazne,
                                czu to dolary, czy Euro, byle, nie kasa p........ komuny.
                                • piotr363 po Twoich postach wlasnie 07.04.07, 10:43
                                  widac ze wiocha...
                • piotr363 Re: Odpusc sobie wasalu 07.04.07, 10:24
                  Jesli chcesz byc pod czyims "zarzadem" to masz chyba jakis roblem natury mentalnej.... Ja wole byc pod WLASNY zarzadem
                  • rangheros Re: Odpusc sobie wasalu 07.04.07, 10:27
                    Nie masz swojego zarzadu....80% bankow w Polsce nalezy do kogo innego, bron
                    jest z USA, kapital zagraniczny.McDonaldsy, KFC , metody zarzadzania, itd...
                    A Ty jestes pod zarzadem mamusi, idz spac.
                    • piotr363 To wlasnie poziom ludzi "pod zarzadem" ktorym 07.04.07, 10:46
                      brak argumentow :)
          • zigzaur Re: To śmieszne co tutaj napisałeś 07.04.07, 11:30
            Wcale nie twierdzę, że jesteś zawodowym historykiem. Zresztą, twoje wypowiedzi
            dowodzą tego, że nie jesteś. Właśnie, w PRL chodziłeś do szkoły i byłeś
            wystawiony na komunistyczną propagandę na lekcjach historii (i nie tylko).

            W chwili zetknięcia się z Europejczykami, północnoamerykańscy Indianie żyli na
            poziomie paleolitu, czyli gospodarki opartej na zbieractwie, myślistwie i
            rybołówstwie (neolit to już początki rolnictwa). Wiązało się to z ciągłymi
            wojnami plemiennymi i średnim trwaniem życia ok. 20 lat. Po przybyciu
            Europejczyków na kontynent północnoamerykański tubylcy mieli do wyboru:
            - bądź przyjąć europejską cywilizację, nauczyć się uprawy roli i zintegrować się
            z przybyszami (tak uczyniła WIĘKSZOŚĆ),
            - bądź też uganiać się po preriach, pić wodę ognistą i wzajemnie wyrzynać. Od
            czasu do czasu pozować turystom do zdjęć.

            Zresztą, podobne zjawiska obserwujemy wśród ludności byłych PGR w zachodniej
            części Polski. Jedni odnaleźli się w nowej rzeczywistości, inni ćmią pety, piją
            tanie winko i głosują na Leppera.
            • miszung Re: To śmieszne co tutaj napisałeś 07.04.07, 11:53
              Cywilizacja Zachodnia, jej wyższość,misja ,przzeznaczenie do panowania-zaraz
              zaraz kogo ty nam tutaj cytujesz?Strzelam:Samuel Huntington.
              Niewiele go dzieli od takich ideologów jak Feliks Koneczny,i innych czerwonych
              czy brunatnych teoretyków geopolityki.Oczywiście jest to bardziej zrecznie
              przedstawione retorycznie,ale tkwi za tym podejrzana teza:że coś tam jest
              lepszego od drugiego bo ma zapałki(patrz:strzelbę)a nie krzesiwo(patrz łuk).
              Twoja pogarda dla kultur technologicznie słabiej rozwinietych praktycznie
              dyswalifikuje jakas sensowna dyskusje z tobą-nie podejrzewam cię o rasizm,
              raczej niwiedzę.Cóż ma za jakiś czas, gdy poszerzysz swoje horyonty...Na razie
              polecam literature z zakresu etnografii i religioznawstwa.
              Mam nadzieję że jesteś w stanie intelektualnie to udźwignąć:)
              • anty_krzak Nie szkoda wam czasu? 07.04.07, 12:01
                na 'dyskusje' z takimi odpadami, co to twierdza, ze cale dobro tego swiata pochodzi z usa, ktore z kolei powstalo droga pokojowego wykupu ziemi i 'cywilizowania' prymitywow indianskich?
                • miszung Re: Nie szkoda wam czasu? 07.04.07, 12:07
                  Może i szkoda.Z drugiej strony irytujące jest mamienie opinii publicznej przez
                  wyrafinowanych kretaczy typu zigzaur(ciągle się zastanawiam z jakiego powodu on
                  to robi, intelektualnie wydaje ię byc zdrowy?)).Stąd dyskusja, lub raczej
                  wymiana ciosów:(
                  • anty_krzak no popatrz: 07.04.07, 12:26
                    teraz jeden wykoncypowal 14-letnich chlopcow. to u niego standard.
                    o opinie publiczna bym sie raczej nie martwil - ktos, kto czerpie swoja wiedze jedynie z dyskusji na forum internetowym, nie moze stanowic fundamentu stabilnego spoleczenstwa. moim zdaniem takie forum to raczej miejsce wymiany pogladow, ewentualnie konfrontacji intelektualnej, ale nie podstawowe zrodlo wiedzy.
                    zauwaz, ze taki zigzaur czy darthmaciek nigdy nie wykazali zadnego obiektywizmu w wypowiedziach. jesli czytasz ich wypowiedzi pierwszy raz, mozesz jakos tam zareagowac, ale jesli za kazdym razem pisza, za czarne jest biale a biale jest czerwone, dajac zawsze te same argumenty, to nie ma sensu przedstawiac fakty. tak jak napisalem, jesli pasuje im podejscie 'moralne' - stosuja takowe. jesli ktos zastosuje takie samo w druga strone, przechodza na realpolitik.
                    to dosc dziwni ludzie.
                    • sebastian64 zabawne 07.04.07, 12:54
                      "zauwaz, ze taki zigzaur czy darthmaciek nigdy nie wykazali zadnego obiektywizmu
                      w wypowiedziach."

                      Twoje wypowiedzi to z koleji prawdziwa ostoja obiektywizmu
                      • anty_krzak masz cos konkretnego do powiedzenia 07.04.07, 13:40
                        czy zgodnie z linia autora chcesz cos komus nawrzucac? pisz na dole, jesli masz cos do moich wypowiedzi i braku obiektywizmu w nich.
            • yurek11111 zigzaur ,to śmieszne co tutaj napisałeś:-)))))))) 07.04.07, 15:53
              Odpowiadasz na :
              zigzaur napisał:


              <>" W chwili zetknięcia się z Europejczykami, północnoamerykańscy Indianie żyli
              na
              > poziomie paleolitu, czyli gospodarki opartej na zbieractwie, myślistwie i
              > rybołówstwie (neolit to już początki rolnictwa). " :-))))))))))))))))))))



              <>" Wiązało się to z ciągłymi
              > wojnami plemiennymi i średnim trwaniem życia ok. 20 lat"
              <>Skad zes wzial srednia zycia wynoszaca 20 lat??? :-)))))


              <>"Po przybyciu
              > Europejczyków na kontynent północnoamerykański tubylcy mieli do wyboru:
              > - bądź przyjąć europejską cywilizację, nauczyć się uprawy roli i zintegrować
              si
              > ę
              > z przybyszami (tak uczyniła WIĘKSZOŚĆ),"

              <>Hhmmmmm,a ja mysle ze wiekszosc tubylcow zostala WYBITA przez przybyszow-
              europejczykow , i to juz nie jest smieszne...
              • 1410_tenrok Jezu, Ziggy! Załamałes mnie! 07.04.07, 22:48
                Ty naprawde takie bzdury mozesz pisac?

                Poczytaj bracie jakiego Hensla, Kostrzewskiego lub Jażdżewskiego lub Pradzieje
                ziem Polskich. To przygotuje cie teoretycznie do dyskusji o takich terminach
                jak paleolit, mezolit, neolitu oraz epoka miedzi.

                - na północy zyła ludnosc wytwarzająca narzedzia metalowe
                - w wielu miejscach od regionu Wielkich Jezior (jeden z regionów powstania
                rolnictwa w USA z uwagi na wystepowanie tam tzw. dzikiego ryżu) aż po nowy
                Meksyk oraz Oklahome istniała gospodarka rolnicza.
                To biali osadnicy zamienili, np. rolników indianskich w myśliwych i łowców iz
                obszaru wielkich równin.

                Oj Ziggy, zasmuciłeś mnie.

                A słyszałes o panstwie indianskim ze szkolnictwem, własnym alfabetem, podatkami
                etc? Cos takiego też istniało, ale w XIX wieku.
        • kaczylechu gowniarz jestesi do tego zielony 07.04.07, 10:16
          gowniarz jestes.Wtedy na swiecie ciebie nie było.Co ty wiesz o tych
          czasach.Tylko tyle co ci do postej głowy napakowała kacza propaganda naginajac
          historie do wlasnych potrzeb politycznych.Jestes zielony i nie osmieszaj sie bo
          moje pokolenie doskonale wie jak było
        • piotr363 nie pisz bzdur chlopcze... 07.04.07, 10:20
          "Dekolonizacja"... A kogo to oni dekolonizowali??? Indian??? No nie... Indian kuz wymordowali! To oczywiscie nie byl rozboj! To byl akt laski - Indianie juz sie nie musieli meczyc! A skad w graniczch USA znalazla sie Californi, Texas czy Nowy Meksyk??? Czy slyszales moze ze tereny np. Californii zostaly zaanektowane (jak i cale "Stany") a byly wczesniej teryrorium Meksyku? Na uwiarygodnienie takiego dzialania przeprwadzono "transakcje" kupna z jednym z Meksykanskich bandziorow! Alaska wlasnie jest JEDENYM legalnie zajetym terytorium! Cale "Stany" powstaly wlasnie w wyniku najazdu i mordu dokonanego na tubylcach przez panstwa kolonizujace. Wielka Brytania odegrala tu KLUCZOWA role. No ale w/g Twojej wersji historii to afrykanscy niewolnicy przyplyneli do "Stanow" nielegalnie w poszukiwaniu pracy!!! Czy wiesz, ze tzw. "native" maja szereg przywilejow, jako odszkodowanie za mordy dokonane na ich wspolplemiencach? Ten kraj (USA) jesn jednym z najwiekszych swiatowych bandytow, ktory terroryzuje inne kraje. Ostatnio wydalo sie ze wspomaga... pakistanskich Talibow! Dziwne? Nie! A kto wspomagal finansowo. technologicznie i logistycznie ultra lewicowych Czerwonych Khmerow, ktorzy wymordowali setki tysiecy ludzi w Kambodzy??? Takich przykladow mozna mnozyc SETKI. To nie bandytyzm? Czytaj chlopie... czytaj, zanim zabierzesz glos i zarzucisz komus brak wiedzy, ktorej sam nie posiadasz!
          • rangheros Re: nie pisz bzdur chlopcze... 07.04.07, 10:29
            Pozdrow tatusia. I sekretasrz dawnym KW? Co za komuna. Takie teksty czytalem na
            jez. rosyjskim 20 lat temu.
            • rangheros Wracajcie do Ukladu Warszawskiego 07.04.07, 10:50
              Coz, moze mi byc tylko wstyd. Za Was. Marzylismy tyle lat, by byc w Nato, Unii..
              A Wy jestescie po prostu wypirdkami komuny..
            • piotr363 Odp... od moich rodzicow 07.04.07, 10:52
              Za takich d..pkow jak Ty moj ojciec walczyl a po wojnie musial sie ukrywac. Nie po to zeby jakis sasmarkaniec wycieral sobie nim morde. Jesli nie stac Cie na polemike nie obrazaj wyzwiskami. Masz kompleksy? Idz do lekarza. Tu sie nie dowartosciujesz
              • rangheros Re: Odp... od moich rodzicow 07.04.07, 10:56
                piotr363 napisał:

                > Za takich d..pkow jak Ty moj ojciec walczyl a po wojnie musial sie ukrywac.
                Nie
                > po to zeby jakis sasmarkaniec wycieral sobie nim morde. Jesli nie stac Cie na
                > polemike nie obrazaj wyzwiskami. Masz kompleksy? Idz do lekarza. Tu sie nie
                dow
                > artosciujesz

                Jezeli powojnie Twoj tato musial sie ukrywac, to sluzyl w AK. Gdyby nie Sojuz,
                nie musial by tego robic, bylby sznowanym obywatelem.
                • piotr363 I dlatego sie od... od mojego ojca i jemu 07.04.07, 11:07
                  podobnych. To wlasnie dzieki nim mozesz wypisywac takie bzdury w odpowiedzi na argumenty innych. Siedzisz w swoim grajdole marzac o Ameryce. Niwiele widziales i niewiele wiesz. Twoja lektora spraed 20-u lat (Twoje lekcje rosyjskiego :) ) utrwalila Ci sposob myslenia - biale-czarne. Czytaj wiecej niz "Gosc Niedzielny" i "Wyborcza". Sluchaj nie tylko "Radia Maryja" i "Programu I PR" a moze zaczniesz przyjmowac argumenty. A co do "czerwonych" od mojego lekarza to... 2 lata temu Bush oglosil calkowite wycofanie sie spad jakiegokolwiek wplywu Trybunalu Karnego w Rzymie. I to sa FAKTY. A wiesz co bylo pretekstem? Trybunal zakwestionowal ponad 90 wyrokow smierci wydanych w "Stanach" , gl. na obcokrajowcow, ktorzy czesto nie mieli wystarczajacej pomocy prawnej, lub zabroniono im kontaktu z przedstawicielami ich panstw... I to sa tez FAKTY. Naucz sie ANALIZOWAC i OCENIAC a nie tylko POPIERAC.
                  • rangheros Re: I dlatego sie od... od mojego ojca i jemu 07.04.07, 11:16
                    piotr363 napisał:

                    > podobnych. To wlasnie dzieki nim mozesz wypisywac takie bzdury w odpowiedzi
                    na
                    > argumenty innych. Siedzisz w swoim grajdole marzac o Ameryce. Niwiele
                    widziales
                    > i niewiele wiesz. Twoja lektora spraed 20-u lat (Twoje lekcje rosyjskiego :) )
                    > utrwalila Ci sposob myslenia - biale-czarne. Czytaj wiecej niz "Gosc Niedzieln
                    > y" i "Wyborcza". Sluchaj nie tylko "Radia Maryja" i "Programu I PR" a moze
                    zacz
                    > niesz przyjmowac argumenty. A co do "czerwonych" od mojego lekarza to... 2
                    lata
                    > temu Bush oglosil calkowite wycofanie sie spad jakiegokolwiek wplywu Trybunalu
                    > Karnego w Rzymie. I to sa FAKTY. A wiesz co bylo pretekstem? Trybunal zakwesti
                    > onowal ponad 90 wyrokow smierci wydanych w "Stanach" , gl. na obcokrajowcow,
                    kt
                    > orzy czesto nie mieli wystarczajacej pomocy prawnej, lub zabroniono im
                    kontaktu
                    > z przedstawicielami ich panstw... I to sa tez FAKTY. Naucz sie ANALIZOWAC i OC
                    > ENIAC a nie tylko POPIERAC.


                    Sorry, ale calkowite pudlo. Jestem mieszkancem stanu California, Los Angles. Na
                    co dzien czytam Los Angeles Times. widzialem synku wiele...pracuje w ogromnym
                    koncernie. Z Polski wyjechalem, bo mialem dosc debilizmu.
                    Czytam polskie gazety w nadziei, ze zmieni sie sposob myslenia. Ze zniknie
                    korupcja, zlodziekstwo, ale chyba nie predko. Ty nawet nie wisz o czym piszesz.
                    To belkot.
                    USA, zakonczyly wojne w Jugosloawi. - to sobie zapamietraj, bo moj kolega tam
                    zginal.
                    Polonia wlozyla duzo serca i wysilku, zebysmy mogli byc w MATO. Jest bas tu
                    prawie 10 mln, z tymi, ktorzy przyznaja sie do polskich korzeni. A ty jestes
                    tylko glupim gowniarzem. I jescze jedo, jak ktos ladnie tu napisal, nauczcie
                    sie dupki wspolzycia w systemie miedzynarodowym. Ja tez nie kocham Busha, ale
                    glosowalo na niego ponad polowa Amerykanow, czyli ok 150 mln, szanue ten wybor.
                    moge z nim dyskutowac, ale szanuje.
                    • piotr363 pomijam "poziom" Twoich replik ukraszonych 07.04.07, 11:34
                      wyzwiskami. Tka sie sklada ze ja tez mieszkam w LA :) O tutejszej "polonii" lepiej nie mowic. Nie obchodzi mnie gdzie pracujesz i co robisz bo to jest niesprawdzalne. Przykro mi ze Twoj kolega zginal ale to nie zmienia FAKTOW. O poziomie informowania przez tutejsze gazety i telewizje lepiej nie wspominaj... Jesli wychowujesz sie na "obiektywnej" prasie i telewizji to jestes naprawde... bezkrytyczny. Twoj ton jest typowy dla polonusow ktorym Ameryka "dala wszystko" Sorrki ale ja mam jeszcze ROZUM i GODNOSC ktore nie sa przeliczalne na dolary. Ciagle wyzwiska w Twoich postach udowadniaja, ze to wlasnie TY masz problem "wspolzycia w systemie miedzynarodowym". Twoje chamstwo i obrazanie wyzwiskami innych dowodza tylko ze duza czesc "polonusow" to zwykle buraki. I pamietaj o jednym: nawet przyglupi Amerykanie nie sraja we wlasne gniazdo. Lizac im d..pe jestes tylko d...polizem. W ten sposob nie zasluzych na ich szacunek. (nie bez powodu opowiadaja dowcipy o przyglupich Polakach) To juz ostatnie odpowiedz na Twoj post. Z dwoch powodow. 1. Ide spac 2. moge polemizowac za pomoca argumentow a nie wyzwisk. A na marginesie... Gdybys byl rozgarniety choc odrobine to wiedzialbys ze skoro moj ojciec walczyl podczas wojny to... jestem starszy niz myslisz. (mozesz uzyc kalkulatora)
                      • rangheros Re: pomijam "poziom" Twoich replik ukraszonych 07.04.07, 11:51
                        Odpowiadasz na :
                        piotr363 napisał:

                        > wyzwiskami. Tka sie sklada ze ja tez mieszkam w LA :) O tutejszej "polonii"
                        lep
                        > iej nie mowic. Nie obchodzi mnie gdzie pracujesz i co robisz bo to jest
                        niespra
                        > wdzalne. Przykro mi ze Twoj kolega zginal ale to nie zmienia FAKTOW. O
                        poziomie
                        > informowania przez tutejsze gazety i telewizje lepiej nie wspominaj... Jesli w
                        > ychowujesz sie na "obiektywnej" prasie i telewizji to jestes naprawde...
                        bezkry
                        > tyczny. Twoj ton jest typowy dla polonusow ktorym Ameryka "dala wszystko"
                        Sorrk
                        > i ale ja mam jeszcze ROZUM i GODNOSC ktore nie sa przeliczalne na dolary.
                        Ciagl
                        > e wyzwiska w Twoich postach udowadniaja, ze to wlasnie TY masz problem "wspolz
                        > ycia w systemie miedzynarodowym". Twoje chamstwo i obrazanie wyzwiskami
                        innych
                        > dowodza tylko ze duza czesc "polonusow" to zwykle buraki. I pamietaj o
                        jednym:
                        > nawet przyglupi Amerykanie nie sraja we wlasne gniazdo. Lizac im d..pe jestes
                        t
                        > ylko d...polizem. W ten sposob nie zasluzych na ich szacunek. (nie bez powodu
                        o
                        > powiadaja dowcipy o przyglupich Polakach) To juz ostatnie odpowiedz na Twoj
                        pos
                        > t. Z dwoch powodow. 1. Ide spac 2. moge polemizowac za pomoca argumentow a
                        nie
                        > wyzwisk. A na marginesie... Gdybys byl rozgarniety choc odrobine to
                        wiedzialbys
                        > ze skoro moj ojciec walczyl podczas wojny to... jestem starszy niz myslisz. (m
                        > ozesz uzyc kalkulatora)

                        Twoj pust nie ma za grosz logiki...

                        Np:

                        I pamietaj o jednym:
                        > nawet przyglupi Amerykanie nie sraja we wlasne gniazdo.

                        No wlasnie, ja jestem lojalny wobec Kraju, wktorym mieszkam, o Tobie nie
                        wspomne.

                        O tutejszej "polonii" lepej nie mowic...
                        Jaka Ty zasz Polonie to Twoja sprawa, ja znam ta wyksztalcona: lekarzy,
                        adwokatow, architektow, strazakow, policjantow i zolnierzy.....Ty chyba jestes
                        po prostu z wiochy(sorry miszkancy wiosek) ja mam namysli mentalna wies...
                        Po prosty, w Polsce mialem towarzystwo na odp pozimie, bo np, nie jestem
                        murarzem, czy dekarzem, z calym szacunkiem dla tych zawodow, ale nie mialbym o
                        czym rozmawiac.
                        Nie policzylem ile masz lat, bo do tekstow w Necie, podchodze z pewna rezerwa,
                        dla mnie Ty wlasnie jestes typowym przedstawicielem polskiego piekielka.
                        Musi minac duzo czasu. Ale szanse sa. Polacy to dumny i madry Narod, mzoe, te 2
                        mln - Ty, zbuduja Nowy Kraj. I nie wierze, ze jestes mieszkancem L.A, - to
                        miasto uczy szacunku dal innuch - tygiel narodoosci jak i tez ostrych
                        wypowiedzi. A Ty nie umiesz rozmawiac.
                        Z wyksztalceniem tez kiepsko. Idz ze swoimi teoriami na komuna@com..Co Ty
                        robisz w zgnilym imperializmie USA?
                        • anty_krzak hehe, zabawny jest, nie? 07.04.07, 12:04
                          'ostrych wypowiedzi' itd. widac przywyknal, ze w kazdej rozmowie jego rozmowcy w la go wyzywaja. ci wyksztalceni, oczywiscie.
                        • piotr363 Poziom Twoich postow mowi o Twoim wyksztalceniu 07.04.07, 12:40
                          1. Co do policjantow i zolniezy (amerykanskich - wiec bez obrazy) to rzeczywiscie wysoki poziom.... w Ameryce... To wiele tlumaczy.
                          2 Zwisa mi zwiedlym kalafiorem czy wierzysz ze mieszkam w LA czy nie ale jak trafisz kiedys (jak zniosa wizy do USA) na rog Fairfax Ave i Beverly i zobaczysz siedzibe stacji telewizyjnej to bedziesz mial juz rzut beretem... 2 bloki dalej w lewo (w strone 101) i jestes na miejscu :)
                          3. Piekielko powiadasz? Piekielko to tworza tacy jak Ty w Polskim Kosciele w przedsionku murzynowa (z ktorymi nie mam i nie chce miec nic wspolnego) - jesli tu mieszkasz to wiesz o czym mowie. Oczywiscie to nie to samo co w Chicago ale tez w polonuskim sosie.
                          4. W przciwienstwie do Ciebie szanuje ludzi, ktorzy maja inne zdanie (jesli uzywaja argumentow a nie wyzwisk jak Ty)
                          5. Takich "swiatowcow" jak Ty to ci w LA zatrzesienie... :) :) :) A co do "poslednich zawodow" to jesli widzisz cos wiecej niz zadarty nos, powinienes wiedziec ze tutaj np. polski plumber lub ciesla czesto ma lepsze wyksztalcenie niz pracownik "wielkiego koncernu" (sprzatajacy w nocy Universal...) Kilku moich kolegow wykonuje te zawody majac wyzsze wyksztalcenie...
                          6. Lojalnosc nie oznacza bezkrytycznego popierania nawet najglupszych decyzji rzadzacych. Ja tez jestem lojalny - placac podatki, placac wszelkie oplaty licencyjne do "miasta" i przestrzegajac prawa. LOJALNOSC to tez mowienie o rzeczach zlych. Jestes typowym przykladem "amerykanskiej lojalnosci" w/g ktorej za przestepstwa (tortury) w irackich wiezieniach odpowiedzialni (w/g czesci mediow i politykow) byli nie przestepcy tylko dziennikarze ktoezy o tym napisali - "bo podwazali autorytet USA" = jesli czytasz i sluchach radia to wiesz o czym mowie...
                          7. Mam kilku dobrych znajomych - republikanow (tak Amerykanow jak i Polakow)i czesto dyskusje sa bardzo gorace. Nigdy jednak nie schodzimy do Twojego poziomu i nie obrzucamy sie wyzwiskami. Tak robia ludzi tepi i tchorzliwi, chowajacy sie za zaslona internetu. W realnym zyciu nigdy nie mieliby odwagi aby obrzucic kogos stekiem wyzwisk - bo moglbys sie spotkac z riposta na Twoim poziomie, czyli dostac w morde... :)
                          8. W polsce tez mialem towarzystwo "na poziomie" do czasu gdy jeden z tego towarzystwa nie postawil sobie "mgr" przed nazwiskiem w ksiazce telefonicznej... Od tego czasu krag moich znajomych stal sie nagle jakby mniej pojemny.... Ty bys sie raczej nie zalapal... :)
        • pimpek102 zigzaur jełopie kup sobie słownik 07.04.07, 10:56
          wytykasz komuś błędy, a sam je robisz - przed chwilą zamiast "status" napisałeś
          "statut" - zupełnie bez sensu

          ps. mam nadzieję, że koszerny admin nie usunie twojego błędu w tekście, żeby
          ratować twoją mizerną reputację inteligenta
          • rangheros Re: zigzaur jełopie kup sobie słownik 07.04.07, 11:00
            pimpek102 napisał:

            > wytykasz komuś błędy, a sam je robisz - przed chwilą zamiast "status"
            napisałeś
            > "statut" - zupełnie bez sensu
            >
            > ps. mam nadzieję, że koszerny admin nie usunie twojego błędu w tekście, żeby
            > ratować twoją mizerną reputację inteligenta

            Nie przyszlo Ci do pustego lba, ze niektorzy pisza spoza granic? U mnie np jest
            2 w nocy. To nie klasowka z polskiego.

            • pimpek102 Re: zigzaur jełopie kup sobie słownik 07.04.07, 11:02
              przeczytaj jeszcze raz to co napisałem pustaku - sam tez robie błędy -literówki
              ale nie przyganiam innym jak ten nazisyjonista zigzaur - po prostu brakuje mu
              jak zwykle argumentów wiec się czepia byle czego
      • rangheros Re: To śmieszne co tutaj napisałeś 07.04.07, 09:40
        miszung napisał (wypocil): ........
        Szkoda komentarza, Misza. USA moze nie sa doskonale, ale na razie jest to
        panstwo, ktire ratowalo nam Europejczykom tylki. "D" Day..Jugoslawia, gdzie
        mamusie Europe sparalizowalo. ..szkoda wyliczac, bo i tak nie pojmiesz. Jedz
        chlopie do Korei, tam Twoje miejsce. I przypominam Ci, ze Polska jest
        sojusznikiem USA w NATO...juz nie bedziemy dokonywac inwazji na bratnia
        Czecoslowacje i niedlugo wymra takie stwory jak Ty, ktore cofnely Polske o 50
        lat...
        • piotr363 Nie kompromituj sie... 07.04.07, 10:42
          Jugoslawia? Wymordowali tam tysiace cywilow. USA uniknela odpowiedzialnosci za mordy na cywilach (dlugotrwale naloty dywanowe na obiekty cywilne) tylko dlatego ze miedzynarodowy trybunal do spraw zbrodni wojennych jest finansowany wlasnie przez USA! Twoja wersja historii nie mowi, ze grupa kanadyjskich (m.in) prawnikow zlozyla do "Trybunalu" dokumenty swiadczace o amerykanskich zbrodniach, ale kierujaca wtedy Trybunalem oswiadczyla ze nie przewiduje wszczecia sprawy pezreciwko finansujacemu je panstwu!!! Wiesz dlaczego USA nie podpisalo deklaracji poddania sie pod jurysdykcje Miedzynarodowego Trybunalu Karnego (tzw deklaracja Rzymska)??? Bo nie moglo zapewnic sobie nietykalnosci dla swich obywateli!!! Rezolucja ONZ uznajaca mordy w - o ile pamietam, Somalii za zbrodnie wojenne, byla mozliwa tylko dlatego, ze zagwarantowano w niej NIETYKALNOSC DLA OBYWATELI usa nawet gdy beda dowody przeciwko nim na popelnienie przez nich tychze zbrodni!!! Byl to zwykly skandal. A co do inwazji... Zamieniamy Czechoslowacje na Irak??? Irak jest OK??? No to ja gratuluje "moralnosci Kalego"... Tyle, ze z takimi ludzmi to ja raczej nie chce miec nic do czynienia... Wole byc cofniety o 50 lat niz o 200 i napadac na innych w celu kolonizacji... I powiem Ci tylko, ze mieszkam w USA od pieciu lat. Wlasnie pakuje manatki zeby przeniesc sie z tego bagna w inne - spokojniejsze, miejsce. Nie chce, przez moje podatki, finansowac kolonialnych ambicji panstwa, rzadzonego przez "inteligentnych inaczej".
          • rangheros Re: Nie kompromituj sie... 07.04.07, 10:46
            Odpowiadasz na :
            piotr363 napisał (wypocil):

            > Jugoslawia? Wymordowali tam tysiace cywilow. USA uniknela odpowiedzialnosci
            za
            > mordy na cywilach (dlugotrwale naloty dywanowe na obiekty cywilne) tylko
            dlateg
            > o ze miedzynarodowy trybunal do spraw
            etc

            Co Twoj lekarz na to? Moze wez najpierw te czerwone?
            • zigzaur Re: Nie kompromituj sie... 07.04.07, 11:35
              Poproś go o pełną listę imienną tych "tysięcy cywili".
    • kpix Dobrej woli za co?za piractwo na nieswoich wodach? 07.04.07, 09:45
      Po tym, co mowia zwolnieni brytyjscy zolnierze, Wielka Brytania powinna
      jeszcze raz postawic te sprawe na forum Rady Bezpieczenstwa ONZ...
      • tryglawson Re: Dobrej woli za co?za piractwo na nieswoich wo 07.04.07, 10:02
        kpix napisał:

        > Po tym, co mowia zwolnieni brytyjscy zolnierze, Wielka Brytania powinna
        > jeszcze raz postawic te sprawe na forum Rady Bezpieczenstwa ONZ...
        ps. no może by się ta cała Rada Bezpieczenstwa ONZ
        zajęła poważnymi sprawami, np. ludobójstwem w Darfurze.

        ps. A kogo obchodzi zdanie tchórzy którzy jedno mówili w Iranie
        a gdy grozono im sądem wojennym w Great Britain
        zaczeli mówić co innego, pewnie Irańczycy
        mieli ich trzymać w 5*(pieciogwiazdkowym)
        hotelu;)
    • old.european Na laskawosc stac tylko silnych 07.04.07, 10:09
      Kundelek Busha Blair ma do zgryzienia poteznych orzecz. Nie troturowali mu tych
      zolnierzy, nie bili a oni sami jakos tak przyznali sie do naruszenia granic wod
      Iranu.
      Przyznac sie do prawdy, to Busio sie wku... Klamac dalej i twierdzic, ze
      chlopakow zmuszono do przyznania sie, to by znalczylo, ze na brytyjskich
      zolnierzykow wystarczy tupnac, pogozic palcem i juz sypia co trzeba..

      Tak czy owak, Iranczycy zrobili was w ch..a, szanowni Brytyjczycy. Mocni to
      wyjestescie tylko z powietrza, na ziemii i w polityce to z was kozie dupy. Kto z
      kim przestaje.. Bylo sie zadawac z Bushem?
      • rangheros Re: Na laskawosc stac tylko silnych 07.04.07, 10:11
        No milego wspolzycia z Putinem. Nie ma co USA i Nato, ma swietnych sojusznikow.
        • old.european Re: Na laskawosc stac tylko silnych 07.04.07, 10:13
          rangheros napisał:

          > No milego wspolzycia z Putinem. Nie ma co USA i Nato, ma swietnych sojusznikow.

          NATO nie ma niczego do szuklania w Iranie ani w Iraku. Sojusznicy nie powinni
          brac udzialu w bandytyzmach USA. A to odwracanie kota ogonem i wpychanie do
          kazdej dyskusji Putina to tylko przejaw braku argumentow.
          • rangheros Re: Na laskawosc stac tylko silnych 07.04.07, 10:22
            old.european napisał:

            > rangheros napisał:
            >
            > > No milego wspolzycia z Putinem. Nie ma co USA i Nato, ma swietnych sojusz
            > nikow.
            >
            > NATO nie ma niczego do szuklania w Iranie ani w Iraku. Sojusznicy nie powinni
            > brac udzialu w bandytyzmach USA. A to odwracanie kota ogonem i wpychanie do
            > kazdej dyskusji Putina to tylko przejaw braku argumentow.

            Nie widze bandytyzmu USA , widze bandytyzm arabski, jakos obywatele USA nie
            porywaja samolotow i wala nimi w budynki arabskie. Przy okazji pozdrow zone...
            moze wyslesz ja tam na kurs prawdidlowego zachowania?
            Co do stwierdzenia nt. Putina - przejaw braku argumentow? Wg Ciebie. A tym
            jestes, zeby wyglaszac takie stwierdzenia? Zrezta to brak konretow i duzo
            pustoslowia. My w USA, wyrazamy to konkretnie. A Wy gadajcie o "berecikowy" ,
            amoze byscie drogi zczaeli budowac? Czy czekacie, az Unia Wam wybuduje?
        • shithead Re: Na laskawosc stac tylko silnych 07.04.07, 11:06
          rangheros napisał:

          > No milego wspolzycia z Putinem. Nie ma co USA i Nato, ma swietnych
          sojusznikow.
          Mnie sie wydaje,ze on chce zyc po kaczemu, wokol sami wrogowie a on na jedynej
          i slusznej drodze do chwaly. Nauczcie sie gamonie zycia w otwartej spolecznosci
          miedzynarodowej, ktora w wiekszosci wybiera najlepsza droge dzieki temu nie
          mamy 3 wojny swiatowej chociaz jest wielu gownianych kacykow, ktorzy by chcieli
          aby znowu zaplonela pozoga na swiecie. Moze nie wszystkie poczynania USA sa
          godne pochwaly ale to wlasnie dzieki temu "zandarmowi" swiat prze do przodu,
          unika wiekszych konfliktow i nie stoi w miejscu lub wrecz sie nie cofa(czego
          nie mozna powiedziec o polskich kaczych synach, koniom czy burakom).
          • piotr363 Re: Na laskawosc stac tylko silnych 07.04.07, 11:15
            W tym co piszesz jest wiele racji, tylko, ze czasami to wlasnie ci wielcy wywoluja konflikty. Uwazam ze gdyby nie polityka popierania (bezkrytycznego) dzialan Izraela na Bliskim Wschodzie, ten rejon bylby duzo spokojniejszy. Jesli zastosowac logike "mniejszego zla" to czy likwidacja np. Izraela, bylaby wysoka cena za spokoj w regionie? No ale to oczywiscie czysto teoretyczne dywagacje. W kazdym razie zgadzam sie ze nie mozna potepiac "w czambul" wszystkich dzialan USA. Na zasadzie Bogu co boskie itd. "Ameryka" ma tez jasne karty w swojej Historii
        • klub_kamehameha zycie w poznym komunizmie nie bylo takie zle 07.04.07, 12:54
          byly i dobre rzeczy takie jak darmowe szkolnictwo, sluzba zdrowia, tanie
          budownictwo, jedzenie, gaz, ropa, bezpieczenstwo na ulicach. dzis tych
          przywileji juz nie ma. Zmienily sie priorytety o ruskach nalezy pisac tylko zle
          albo bardzo zle, natomiat o usa tylko dobrze. kazdy wie ze przecietny
          amerykanin to buc i prymityw. A co do wojny w iraku dzis wiadomo juz ze zadnej
          broni masowego razenia tam nie znaleziono, a zwiazki dyktatora z terrorystami
          sa conajmniej watpliwe, i kazdy wie dlaczego do tej wojny doszlo oprocz
          ameykanskich przyglupow
    • old.european Re: Wlk. Brytania: Ambasador Iranu apeluje o "ges 07.04.07, 10:11
      zigzaur napisał:

      > Typowe objawy mięknięcia rury.

      Czyzby?

      > Zwolnili brytyjskich żołnierzy, bo zwolnić musieli.

      Mogli ich tez poderznac albo trzymac jako zakladnikow czy zywe tarcze nawet.
      Ostatnim co wskazuje na spabosc, jest wlasnie zwolnienie tych zolnierzykow Jej
      Wysokosci

      > Dyskusja o "szpiegowaniu" nie ma sensu, ponieważ żołnierz i tak ma obowiązek
      > obserwowania terenu, który patroluje. Poza tym, Iran ma statut państwa
      > rozbójniczego, wroga międzynarodowej społeczności natomiast wojska brytyjskie
      > mają prawo patrolować Irak i tereny sąsiadujące.

      A kto takie statusy nadaje? Kto wydaje zezwolenia na lamanie praw
      miedzynarodowych i szpiegowanie obych terytoriow? Czyzbys juz tak skretynial, ze
      Bush to dla Ciebe zrodlo wszelkiego prawa?
    • old.european A swoja droga.. fajne to wojsko GB 07.04.07, 10:15
      Tupna noga, postrasza troszeczke i juz chlopaki sraja w gacie i sypia, co nalezy.

      SOJUSZNIK, cholera... Jakie NATO takie srato.
      • zigzaur Re: A swoja droga.. fajne to wojsko GB 07.04.07, 11:38
        Jakie jest, takie jest, ale wyniki ma. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat
        rozwaliło:
        - Hitlera
        - Mussoliniego
        - Saddama
        - grecką rewoltę komunistyczną w 1946
        - militarystyczną klikę w Argentynie
        - a wkrótce rozwali szaleńca z Teheranu
        • 1410_tenrok A dlaczegoż to Iran to szalency? 07.04.07, 12:25
          Sa radykalnie patriotyczni i dbają o interesy swojego kraju.... Znasz skądś
          takie postępowanie? Jeśli nie, popatrz na kaczki.
          • zigzaur Re: A dlaczegoż to Iran to szalency? 07.04.07, 12:28
            Odróżnić należy Iran od szalonego dyktatora.
            • 1410_tenrok Oczywiście, jak odróżniam Polske od koalicji. 07.04.07, 15:04
      • 1410_tenrok Te, mały zmien nicka! Z old juropian na sowsjem is 07.04.07, 12:24
        tynnyj kommunist.
    • gieroy_asfalta eeech, a była taka okazja aby turbaniarzom 07.04.07, 10:18
      kota popędzić. Natychmiast po porwaniu trzeba było wyznaczyc ultimatum: za 3
      dni nasi wojskowi maja byc wolni, bo jak nie! Turbaniarze, byc mogło,
      zlekceważyliby to, więc z czystym sumieniem można było wysłać kilka tomahawków.
      Zmarnowana okazja:(
      • pimpek102 Re: eeech, a była taka okazja aby turbaniarzom 07.04.07, 11:09
        gieroy_asfalta napisał:

        > kota popędzić. Natychmiast po porwaniu trzeba było wyznaczyc ultimatum: za 3
        > dni nasi wojskowi maja byc wolni, bo jak nie! Turbaniarze, byc mogło,
        > zlekceważyliby to, więc z czystym sumieniem można było wysłać kilka tomahawków.
        > Zmarnowana okazja:(
        lała by się wódeczka w kibucu co :) ale na razie ataku nie ma - nie ma ofiar,
        nie ma uśmiechniętych twarzy w kibucu - sorrki...musicie poczekać trochę...
        • zigzaur Re: eeech, a była taka okazja aby turbaniarzom 07.04.07, 11:39
          Co się odwlecze, to nie uciecze.
          Szaleniec o nazwisku "Eichmann to nie żart" czy jakoś tam podobnie, z pewnością
          tolerowany nie będzie.
    • poglodzio Re: Wlk. Brytania: Ambasador Iranu apeluje o "ges 07.04.07, 10:23
      no Iran zdobył się na gest dobrej woli teraz kolej na Wielką Brytanię
    • krytykow zlikwidowac ahmadineżadza! rozpieprzyc iran! 07.04.07, 11:04
      • zigzaur Re: zlikwidowac ahmadineżadza! rozpieprzyc iran! 07.04.07, 11:39
        To pierwsze - zgoda!

        To drugie - nie!
        Wyzwolić Iran od dyktatury szaleńców.
        • 1410_tenrok Opanujcie sie. Persja to nie wasza sprawa. 07.04.07, 12:28
          Oni zyją wg swojego fasonu. A Haliburton & Co potrzebuje od nich ropy.

          Poczytajcie troche historie i miejcie na uwadze dotychczasowe osiągnięcia USA w
          Iraku.
          Iran skonsoliduje Muzułmanów i zacznie się wojna cywilizacji, która skonczy
          okres szczesliwości świata po 1945 roku.
          • zigzaur Re: Opanujcie sie. Persja to nie wasza sprawa. 07.04.07, 12:31
            Jak wspaniale muzułmanie (ortografia nie nakazuje pisać nazwy grupy wyznaniowej
            wielką literą) są skonsolidowani, widzimy w Iraku i nie tylko.

            Okres po 1945 wcale nie był taki szczęśliwy. Wystarczy zapytać Polaków, Węgrów,
            Czechów, Kubańczyków itd.

            Jeśli nawet dojdzie do globalnego konfliktu świata islamu ze światem Zachodu, to
            wynik starcia jest raczej oczywisty.
            • 1410_tenrok Czyżby? 07.04.07, 15:11
              Ortografia? Otrofgrafia swoje, a ja swoje. I tyle.

              Cóż, komuny miała sie kiepsko. Ale swiat miał sie dobrze. wojen głobalnych nie
              było. Był to okres pokoju. W każdym kraju na świeciee były jakies kłopoty.

              Wynik jest oczywisty? Nie kpij Ziggy. Nikt jeszcze nie wygrał wojny
              partyzanckiej. Masz jakies przykłady, aby ktoś taką wojne wygrał?
              Irak jest najlepszym tego dowodem. O ostatnich ludziach opuszczających ambasadę
              USA w Sajgonie nie będzie wspominał, czy też o słynnym przejeździe armii ZSRR
              przez most graniczny, po laniu w Afganistanie.
              Myślisze, że istnieje idealne zabezpieczenie przed terroystami? Przed
              partyzantką miejską? Kpisz Ziggy.
              To nie będzie wojna na linie frontu, na ataki i kontrataki. to będzie wojna z
              niewidzialnym, gotowy na każde szaleństwoprzeciwnikiem.
              • zigzaur Czy można wygrać wojnę z partyzantami? Można! 07.04.07, 19:21
                Oto dwa dowody:

                Dowód nr 1: Powstanie Styczniowe styczeń 1863 - jesień 1864

                Dowód nr 2: Powstanie Warszawskie 1 sierpień - 30 wrzesień 1944

                Zdaję sobie sprawę, że napisałem parę nieprzyjemnych słów prawdy.
                • 1410_tenrok Re: Czy można wygrać wojnę z partyzantami? Można! 07.04.07, 22:39
                  Po pierwsze moj słodyszku rzepakowy, masz:
                  ad. 1 - nie do konca racje
                  ad. 2 jestes zupełnie w błędzie

                  Jaka jest różnica pomiędzy bitwą a wojną?

                  W ad. 1 nie wziąłeś pod uwagę ukazu carskiego o zniesieniu pańszczyzny oraz
                  pogonieniu przez chłopstwo jaśnie panów (taka tam sobie anegdota)
                  • zigzaur Re: Czy można wygrać wojnę z partyzantami? Można! 08.04.07, 08:17
                    Weszko łonowa (nie wiem, czy adekwatna riposta), prawda wygląda tak:

                    Ad 1. Carski ukaz nie miał wiele wspólnego z MILITARNYM pokonaniem powstańców.
                    Marksistowskie dyrdymały o "walce klasowej" mnie nie interesują.

                    Ad 2. Powstanie Warszawskie było przegrane już pierwszego dnia. Przez cały czas
                    Niemcy trzymali wybrzeże Wisły oraz kontrolowali główne przelotowe ulice.
                    Wszystkie walki powstańcze opierały się na uporczywej obronie rozdzielonych
                    ognisk oporu.

                    Przykre ale prawdziwe.

                    Jeśli chodzi o meritum, to warto poczytać o misji generała von Alvensleben w
                    Petersburgu.
                    • 1410_tenrok Weszko łonowa? No zabawne! 08.04.07, 19:50
                      Marksistowskie dyrdymały???? Jeżeli powstańcy byli pozbawieni zaplecza to
                      musieli przegrać. Może mi powiesz, że włościaństwo polskie masowo włączyło sie
                      do insurekcji. Chyba padne ze śmiechu.
                      Kilka tysięcy zapaleńców łaziło po lasach, a cała reszta miała ich w nosie.
                      Car dał im wolność, a oni lali wodę na te ogniska. Taka jest prawda o PS 1863.
                      smutne, ale taka jest i tyle.

                      Odnośnie PW 1944 - podobne dyrdymały. PW 1944 to była bitwa! A my gadamy o
                      wojnach. Ziggy, dżisus krais! Szto z toboj. O II WS można z Tobą pogadać. Ale
                      to jakaś lekka porażka. Spadek formy?
                      Wszystkiego najlepszego, smacznej szynki, jajek, spacerów i dyngusika.
          • distorted Re: Opanujcie sie. Persja to nie wasza sprawa. 07.04.07, 12:35
            > Iran skonsoliduje Muzułmanów i zacznie się wojna cywilizacji, która skonczy
            > okres szczesliwości świata po 1945 roku.
            ________________________________________________

            W świetle tego co napisałeś- już Irak powinien skonsolidować muzułmanów.
            A co do wojny cywilizacji- to jej inicjację miałeś okazje oglądać w ramach
            wydarzeń 9/11.
            W Europie też trwa wojna cywilizacji.
            W zasadzie co to za wojna.
            Jest nas coraz mneij a muzułmanów coraz więcej, no i dodawać nie trzeba że u
            siebie mamy coraz mniej praw niż muzułmanie :)
            fajnie.
            • 1410_tenrok Niewiele z tego rozumiesz, a zabierasz głos 07.04.07, 17:39
              masz prawo - mamy demokracje.

              • distorted może opowiesz jakąś lewacką historyjkę na dobranoc 07.04.07, 19:45
                hmm?
                • 1410_tenrok Ile razy mam wam buce powtarzac! 07.04.07, 22:37
                  Jestem liberałem!
                  Nie znosze:
                  a. faszyzmu
                  b. nacjonalizmu
                  c. szwinizmu
                  d. komunizmu
                  Dlatego sld, nop, lpr, samoobrona, pis itp. to nie moj numer butów!
                  Jestem za etosem pracy i porządnie wypastowanymi butami.
                  DOTARŁO!!!!!!
                  • distorted Re: Ile razy mam wam buce powtarzac! 07.04.07, 23:04
                    > DOTARŁO!!!!!!
                    _____________________

                    Jeżeli to miało być pytanie, to znak zapytania wygląda nieco inaczej :)
                    [bucu]
              • distorted PS. Ubrałeś posta w argumenty :)))) 07.04.07, 19:47

                • 1410_tenrok Sciemniactwo mozna uprawiac jedynie w 07.04.07, 22:41
                  ciemniach fotograficznych. Tam ma ono przynajmniej sens!

                  • distorted piszesz coś o ściemniactwie, a jedyne co napisałeś 07.04.07, 23:05
                    to: "Niewiele z tego rozumiesz, a zabierasz głos"

                    Tzn. masz coś do powiedzenia?
                    Czy nie?
                    • 1410_tenrok Odpowiedę na pierwszy post jest standardowa 08.04.07, 20:01
                      i uzupełniona o stwierdzenie śmiemniactwa.
                      W pierwszym poście przeczytałem jedynie powierzchowną ocenę sytuacji serwowaną
                      w ramach akcji tłumaczenia wolny z Irakiem. Z owej powierzchowności szybko się
                      wycofano, a aktualna liczba ofiar w wojnie irackiej, zwłaszcza tych cywilnych i
                      niemożność zakończenia konfliktu, pokazuje jednoznacznie bezsens tej całej
                      sytuacji i jej niebezpieczeństwo dla całego świata.
                      WTC nie zostało zniszczone przez Saddama Husaina, ale przez kogoś innego,
                      którego do tej pory nie złapano, choć łapanka kosztuje pewnie już kilkadziąt
                      miliardów USA. Saddam Husain nawet nie miał broni MR i instalacji przemysłowych
                      ją wytwarzających. Ale Saddam miał pola naftowe, z których i tak nie da sie
                      korzystać. Wojna prowadzona jest więc przez bezrobotny White Trash w ramach
                      pomocy panstwowej np. Haliburtonowi. A za całość płaci amerykański podatnik z
                      pieniędzy uzyskiwanych od międzynarodowych inwestorów, którzy lokują pieniądze
                      w USA.
                      Brutalna prawda o bezsensie okresu Jurka Krzaka z Teksasu, który nawet swojemu
                      ojcu nie sięga do pięt.
                      Pomyśl i nie truj, ponieważ niewiele rozumiesz i zabierasz głos.
    • anty_krzak duskusja na poziomie 07.04.07, 12:16
      zigazur faszysta na kazdy argument pisze te same brednie. drugi randżer lojalny, jak pisze, wobec panstwa z jego wersja historii, ktora ma tyle wspolnego z faktami, co propagandowe brednie w prl (przy okazji - nigdzie na swiecie nie panowal system komunistyczny, przestan sie dodatkowo blaznic piszac w co drugim poscie, ze w prl czy zsrr byl komunizm).
      obaj pisza na zamiane przedstawiajac swoje racje w swietle pozytywnego osadu moralnego, ale jak te same okolicznosci zastosowac do kraju trzeciego, to przechodza na argumentacje neorealizmu.
      jedno drugie wyklucza, panowie. albo prawo (naturalne), albo racja stanu.
      wiekszosc ich wypowiedzi zawiera obelgi.
      o czym w takiej sytuacji dyskutowac?
      • sebastian64 Re: duskusja na poziomie 07.04.07, 12:57
        "ktora ma tyle wspolnego z faktami, co propagandowe brednie w prl"

        Co do PRL-u to dokładnie tak samo pisano min. o USA jak ty piszesz teraz więc
        nie powinieneś się za bardzo popierać tym przykładem
        • anty_krzak Re: duskusja na poziomie 07.04.07, 13:36
          witam,
          wypunktuj mi w takim razie co napisalem o usa, co pisali w prl i co z mojej wypowiedzi jest nieprawda.
    • anty_krzak zigu - mam pytanko. 07.04.07, 13:42
      jesli mozesz, odpowiedz prosze, tak mozliwie konkretnie, a nie tak jak zwykle nie na temat i na ookolo:

      kto rzadzi w iranie?
    • romano33 Brytole cymbały nie maja za grosz honoru- tchórze 07.04.07, 19:30

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka