magdalenkaga Prof. Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdan.. 20.04.07, 10:20 Nie wiem jak inni ludzie traktują tą sparwę, dla mnie jednak nie jest to nic istotnego. Jak dla mnie prof. Miodek zawsze będzie autorytetem i znawcą języka polskiego. Nie interesuje mnie co było, co robił prof. Miodek w tamtych czasach, czy donosił, czy nie. Dla mnie istotne jest to, co teraz zrobił dla nas, kim jest i co pokazuje swoją postawą. Odpowiedz Link Zgłoś
misad36 Re: Prof. Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozd 20.04.07, 10:28 A co zrobil dla nas wszystkich ? Odpowiedz Link Zgłoś
mangold Miodek potrafi wychwycić błędy językowe braci 20.04.07, 10:20 Kaczyńskich...Dlatego próbuje sie go zgnoić... Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Kolejny "autorytet" upadł.. dobrze że się przyznał 20.04.07, 10:21 inni nawet tego nie potrafili.... Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Kolejny "autorytet" upadł.. dobrze że się prz 20.04.07, 10:30 > inni nawet tego nie potrafili.... tylko tlumaczyli sie "sfalszowana teczka"... Odpowiedz Link Zgłoś
cybulski.t Nie upadł! Był, jest i będzie autorytetem! 20.04.07, 10:40 A szukanie autorytetów w teczkach doprowadzi do wyniesienia na ołtarze ludzi miernych i nijakich. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Czy wg Ciebie tylko kapusie Sbkow sa wybitni 20.04.07, 10:58 bo tak wynika z Twego posta... Odpowiedz Link Zgłoś
cybulski.t Jacy kapusie SB'ków? 20.04.07, 11:41 tok rozumowania analogiczny do niejakiego junkier'a. Kiedyś to opisywałem: - Dzień dobry. - Morderca!! - Ale o co chodzi? - Morderca!! - ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
cybulski.t Re: Prof. Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozd 20.04.07, 10:22 Panie Profesorze, proszę się nie przejmować. To chyba normalne, że trzeba było złożyć sprawozdanie z pobytu zagranicą? Ja zaczął bym się zastanawiać nad takimi, co niby nie składali żadnych sprawozdań po powrocie... Odpowiedz Link Zgłoś
seniorita15 do cybulski 20.04.07, 20:09 Skladanie sprawozdan nie bylo czyms normalnym.Poza tym w tamtych czasach tylko nieliczni mogli wyjezdzac na zagraniczne staze i stypendia. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Prof. Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdan.. 20.04.07, 10:22 Taaaa, tylko, że jak niby fakt podpisania zeznań na MO (czy, a niech to, załóżmy nawet, że w SB!) wpływa na jakość Miodka, jako polonisty? I kogo to obchodzi? Dlaczego ta informacja się znalazła na "szczycie"? Dlaczego, droga Gazeto, piszecie o takich bzdurach? Odpowiedz Link Zgłoś
marecki1963 Odpowiedź na pytanie - czy bycie agentem , było zg 20.04.07, 10:25 Odpowiedź na pytanie - czy bycie agentem , było zgodne z prawem?Wszystko oczywiście było zgodne z prawem , ale państwa totalitarnego, niedemokratycznego z fikcyjnym sejmem wybranym w pseudodemokratycznych wyborach.Od zarania dziejów kapowanie na bliźniego należy do wybitnie nietycznych działań.Oczywiscie istnieje cała paleta rodzajów kapowania.Tutaj mamy do czynienia z kapowaniem w sprawach politycznych.Z kapowaniem na członków nielgalnej opozycji, bo nie mogła byc legalna w PRLu.Problem w tym, że kapownicy dzieki swej kapowniczej działalności doszli do wysokich stanowisk w panstwie juz demokratycznym i zdecydowana wiekszość z nich stanowi dzis trzon antylustratorów, często kreujących sie na autorytety moralno -etyczne..Motyw działania kapowników poza szantażem, zastraszeniem ( marginalna grupa) był banalny, bo ekonomiczny( awans zawodowy, wyjazd zagraniczny itd.itd.Co sądziłbys o swoim najlepszym koledze donoszącym na Ciebie z chęci zysku do bezpieki.On płynie dzięki donosicielstwu, Ty natomiast idziesz na dno. Odpowiedz Link Zgłoś
mckwack dziel i rządź! 20.04.07, 10:25 dziel i rządź! to straszne jak to doskonale się sprawdza. Szczucie społeczeństwa przeciw samemu sobie pozwala spokojnie tym na górze wprowadzać w życie swoje poronione pomysły. Efektem tej lustracji inteligencji będzie zamknięcie połowy uniwersytetów z braku kadry. Przecież jeśli ktoś chciał współpracować z zagranicą w tamtym okresie musiał podpisywać odpowiednie deklaracje. No chyba że jak profesor prezydent pisał peany na cześć Lenina. Odpowiedz Link Zgłoś
akocerka1 Wszyscy jesteśmy agentami 20.04.07, 10:27 W tym czasie wszyscy byli agentami. Nie wierzysz? Sprawdź się!! www.lavira.interia.pl/lustracja Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Re: Wszyscy jesteśmy agentami 20.04.07, 11:00 akocerka1 napisał: > W tym czasie wszyscy byli agentami. Nie wierzysz? Sprawdź się!! > www.lavira.interia.pl/lustracja Ja się sprawdziłam! Od 1976 roku jestem dziennikarzem i IPN nic na mnie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
masakra_teksanska Re: Jeszcze chwila i okaże się, że tylko 20.04.07, 10:29 kaczki nie współpracowały :D Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Jeszcze chwila i okaże się, że tylko 20.04.07, 10:30 > kaczki nie współpracowały :D moga tylko mowic, ze teczka byla sfalszowana :) Odpowiedz Link Zgłoś
drogibronislaw Podać resztę z listy "prostestantów" lustracji na 20.04.07, 10:30 UW, UWr, UJ, etc. Zaoszczędzimy pracy IPNowi Odpowiedz Link Zgłoś
wuj_ingemar Co osoba publiczna, to kapuś. Stąd antylustracyjne 20.04.07, 10:30 ...nastroje. Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper Chyba łatwiej wyprodukowac agentów? 20.04.07, 10:36 Budowac trzeba umieć, a tak weźmie sie jednego z PZPR dawnej, jako ze nalezał do zwiazku działkowców, wędkarskiego, będzie juz za trzech tak było z poparciem dla wrony przez pronć, przy 40 mln ludnosci mieli poparcie chyba ponad 100 mln. Odpowiedz Link Zgłoś
m824 Re: 3 mln mieszkan czy 3 mln agentow ? 20.04.07, 10:57 najpierw 3 miliony agentów. potem nowa ustawa która ich wszystkich wsadzi do pierdla. potem kolejna, która zarządzi prace przymusowe więźniów politycznych na budowach i takim sposobem PiS może dojdzie kiedyś do 3 milionów mieszkań :-D PiS - ale Wy kretyni jesteście! Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper Nie widze nic dziwnego w takiej notatce. 20.04.07, 10:32 W tamtych latach większość wyjeżdzajacych była "proszona" o relacje z pobytu, takze i w niektórych jednostkach wojskowych zołnierze mieli robiony wywiad środowiskowy po pobycie na urlopie, kwity szły z milicji do WSW, często przepytywano zołnierza jak spedził urlop, szczególnie w roku 1980.Mam nadzieje że sprawdza wszystkich by uzasadnic swoje istnienie, Instytutu d/s zbędnych. Dla kazdego kto doswiadczył troszke w tamtych latach sa to sprawy oczywiste. Człowieka spokojnie zyjacego i nigdzie nie wyjeżdżajacego nikt nie zaczepiał. Inni mogli liczyc na zainteresowanie służb a także zwykłych szui, o których rzadko się jakos słyszy. Różne były tez bonusy, paszport albo odmowa, więzienie lub internowanie.Straszenie "wilczym biletem". Jedni ryzykowali nadal tkwiąc w działalności "podziemnej" inni sie uspokoili, dla jednych codziennoscia był strach podczas róznych akcji, kolportażu czy nadawania, dla innych szczytem odwagi było podniesienie ręki w kosciele i pokazanie "V". Smiech mnie ogarnia jak czytam te pierdoły motywujace za lub przeciw. Gdzie byliscie chłopaczki wtedy?Mamusia trzymała za rączkę? Odpowiedz Link Zgłoś
bondzol1 Prof. Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdan.. 20.04.07, 10:33 Ja na miejscu co niektórych agentów.Sprawdziłbym korzenie tych wielkich redaktorów różnych pism mediów.I sprawdził ich tatusiów,mamusie,kuzynów.Jestem pewien,że niejeden ma w swojej rodzinie SURER DONOSICIELA. Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Prof. Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozd 20.04.07, 10:34 na czele Wprost swoi agent Rycerz, co nie przeszkadza wszyskim piewcom lustracji zaczytywac sie w jego gazecie. Schizofrenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
kate788 Re: Prof. Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozd 20.04.07, 10:35 Panie Profesorze! Głowa do góry !!! Normalni ludzie sa z panem :) chore czasy nastaly , naprawde. Bedzie dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz no to zwykłem obszczymurem jesteś kapusiu... 20.04.07, 10:36 kolejny moralny "autorytet" poszedł się walić.... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
por1 G...o mnie obchodzi ta beznadziejna lustracja... 20.04.07, 10:38 Mam serdecznie dośc tej dzikiej i nienawistnej nagonce.Każdy kto jest przeciw lustracji nagle staje się winnym ,zawsze znajduja sie jakies papiery ,czyjeś donosy (tak bylo tez w PRLu).Bando oszolomow ,jesśli chcecie lustracji to ujawnijcie całe zasoby tego IPNu ,chocby w internecie, niechaj każdy zobaczy swoje czy innych papiery, ale bez wyjatku(żeby znów nie bylo tak,jak mówil JAREK ,że o nim cos tam jest ,ale to bzdury - czemu nie moze powiedzieć i zrobić tego kazdy? A werdykty sądow was zadowalaja ,chocby w sprawie p. Niezabitowskiej czy p.Gilowskiej, albo Oleksego.Toz to jedna parodia,chorej wyobraźni... Odpowiedz Link Zgłoś
fikmikfigiel Re: G...o mnie obchodzi ta beznadziejna lustracja 20.04.07, 10:46 to już dawno stało się niesmaczne! przecież każdy logicznie myślący człowiek wie, że żeby wyjechać na jakieś stypendium za granicę za czasów komunizmu, trzeba było spotkać się z SB! chciałeś się uczyć, rozwijać, prowadzić pracę badawczą - nie miałeś wyjścia jak tylko spotkać się z SB, bo inaczej nie dostałbyś człowieku pozwolenia na wyjazd. Dla mnie, jako studentki, ważne jest to, że jakiś profesor jest dobrym wykładowcom, przygotowuje się do zajęć, ma wiedzę i szanuje studentów. Nic mnie to nie obchodzi, że jakiś wykładowca zdawał 30 lat temu sprawozdanie SB ze swojego wyjazdu. Ludzie obudźcie się - żyjemy w jakimś paranoicznym kraju, gdzie człowieka z roku 2007 ocenia się po jego uczynku z 1970!!!! Panie profesorze - jestem z Panem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Coooo???? 20.04.07, 10:40 Mnie tez wezwano na przesluchanie przed wyjazdem zagr., na ktorym straszono mnie okropnymi konsekwencjami w przypadku nawiazania kontaktow z obcym wywiadem, a ja oswiadczylem, ze amerykanskim szpiegiem byc nie zamierzam. Po powrocie znow mnie wezwano, w celu upewnienia sie, ze nie zostalem zwerbowany przez zagraniczny wywiad. Musialem sie tlumaczyc ze nie jestem szpiegiem, odpowiadac na pytania. Czy podpisalem, ze nie jestem szpiegiem? Nie pamietam, to bylo 20 lat temu, a zreszta jakie to ma znaczenie? Te przesluchania traktuje jako SZYKANY, bylem osoba szykanowana przez komunistyczne sluzby i nekana zbednymi przesluchaniami. Czy mam sie teraz tlumaczyc, ze nie bylem... komunistycznym szpiegiem? Dobre sobie. I dziwie sie ze prof. Miodek sie tlumaczy, powiniem wysmiac dziennikarzy rzucajacych blotem. Juz dwoch takich z "Wprost" dostalo nagrode "Hieny roku 2006" za zrobienie agenta w Herberta. Jak widze start do konkursu "Hieny roku 2007" rozpoczal sie.... Odpowiedz Link Zgłoś
betsaida podpisy 20.04.07, 10:53 Co za głupota... KAZDY wyjedzajacy za granice musial - tak jak to opisal przemek05 przed wyjazdem i po przyjedzie opowiadac bajki i skladac 10 000 podpisow pod dziwnymi rzeczami. Moze dzieki oswiadczeniu prof Miodka w koncu naukowcy zaczna mowic to glosno, bo jak tak dalej pojdzie to poleca WSZYSCy polscy profesorowie (bo kazdy gdzies przeciez wyjedzal) i cale szkolnictwo wyzsze sie zawali, a doktorat bede sobie chyba robic u innych magistrow, moze u doktorów. Paranoja. Moj promotor jest wg mnie najlepszym specjalistą w Polsce w swojej dziedzinie i mam gleboko gdzies co kiedys podpisal, jakie elektrownie opisal zeby moc wyjechac.. po prostu nie zycze sobie zeby go zwalniano!!! Mam w d... lustrację A zeby bylo smieszniej, to po po powrocie ze stypendum w ramach programu Socrates trzeba obowiazkowo (pod karą niezaliczenia semstru/zwrotu stypendium)wypelnic ankietę dla UE. Ciekawe czy za 20 lat bede musiala sie z tego tlumaczyc. Chociaz coraz czesciej mysle ze mnie nie znajda.. bede wtedy w Nowej Zelandii, bo moja cierpliwosc do tych x@#%& się kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
xargos77 Re: Prof. Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozd 20.04.07, 10:45 W minionych "Złych" czasach istniała samokrytyka przed obliczem "jedynej słusznej partii". Dzisiaj rozliczając tamten okres powielamy metody działania PRLu. Znów działa samokrytyka i najlepiej żeby wszyscy przyznali się bez bicia że w tamtych czasach np. kupili masło bez kolejki. Ludzie! jakoś dożyjemy do wyborów ale nie dajmy im szans na kolejną kadencje bo to nawet Cyrkiem nazwać nie można. Wstydzę się za ten kraj a przecież na nich nie głosowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Prof. Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdan.. 20.04.07, 10:45 Panie Profesorze - kundle lustracyjne mogą Panu skoczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ewal9 Prof. Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdan.. 20.04.07, 10:45 Panie Profesorze ,niech Pan się nie załamuje. Mam nadzieję że Pański przypadek wpłynie na właściwy wyrok Trybunału..Aby do aja!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaac-p Re: Prof. Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozd 20.04.07, 10:47 Dokładnie : do "aja" :) Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Prof. Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdan.. 20.04.07, 10:47 Czy ktoś ma pretensje do profesora Miodka? Czyżby Gazetka znowu uprawiała swoją fobię antylustracyjną? wszystkie teksty w gazetce uderzają w ten sam ton Dlaczego, gdy inne media piszą teksty o stalinowskim zbrodniarzu i nieudolnym zapijaczonym dowódcy Karolu Świerczewskim, działającym m.in. w Hiszpanii, gazetka wybiórcza bredzi coś o prześladowaniu dąbrowszczaków przez PiS? Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Prof. Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozd 20.04.07, 10:49 > Czy ktoś ma pretensje do profesora Miodka? poczytaj to forum. A w realnym swiecie tych plujacych jest jeszcze wiecej... Odpowiedz Link Zgłoś
m824 no i co z tego - kaczuchy? 20.04.07, 10:52 no i co z tego? ludzi, którzy w takich sytuacjach coś podpisywali sa w Polsce tysiące... eh... miliony. No i co? z każdego z nich zrobicie szuję, wroga IV RP, kanalię do odstrzału z życia publicznego albo i w ogóle społecznego, wypchniecie na margines? To zobaczycie kto zostanie na placu boju - kacze kupry (zeby nie pisać gorzej) i tyle! Jeszcze troche to nie będziecie mieć IV RP a kraj trzeciego (ups - przepraszam - CZWARTEGO) świata Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: no i co z tego - kaczuchy? 20.04.07, 11:22 > no i co z tego? ludzi, którzy w takich sytuacjach coś podpisywali sa w Polsce > tysiące... eh... miliony. No i co? z każdego z nich zrobicie szuję, wroga IV > RP, kanalię do odstrzału z życia publicznego albo i w ogóle społecznego, > wypchniecie na margines? problem z tym, że to oni sami postawili się w takiej sytuacji jak piszesz wyżej.. Więc nie pieprz, że to kaczyńscy z nich takich robią. Oni tylko chcą nazwać rzecz po imieniu; gnida niech gnidą nazwana będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kvakva Prof. Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdan.. 20.04.07, 10:52 Koaczorissimus nie cierpi mądrzejszych od siebie. To oznacza 35-40 milionów przeciwników. Odpowiedz Link Zgłoś