Dodaj do ulubionych

W SS to były fajne chłopaki

    • misza36 Re: W SS to były fajne chłopaki 23.04.07, 12:01
      najwiekszych procentowo zbrodnii nabardziej okrutnych dokonalo ss galizien
      potem chlopy przeszli do oun upa przy nich niemieckie ss to potulne baranki
      oczywiscie teraz to fajne chlopaki i to my ih przepraszamy jak ostatnio w
      pawlokomie ze ioddzial ak zastrzelil kilku w samoobronie to taki maly szczegol,
      przed cmentarzem lyczakowskim przy bramie stoi fajny pomink tej dywizji ss
      jedzcie zobaczcie czepiajcie sie grassa to jedzcie na ukraine a na lowie i
      litwie od dawna stoja pomiki ss a na litwie mordercy polakow palevicusa jezeli
      byly jakies ofiary ze strony ak to byla samoobrona odpowedz na dzialania
      bandytow jakby mi cala rodzine przybito do drzewa jak to robili ukraincy z oun
      upa to bedac zolnierzem ak nie wiem co bym zrobil
      • adiwraca Re: W SS to były fajne chłopaki 23.04.07, 12:05
        > bandytow jakby mi cala rodzine

        co ty ciągle z tymi bandytami, u dziadka podczas wojny kwaterę mieli (4
        chlopaków z Horsta Wesela) a jak ich ruscy zaczęli gonić to jeszcze na
        dowidzenia słownik polsko-niemiecki dostali aby wrazie czego :)
      • kahvi Re: W SS to były fajne chłopaki 23.04.07, 14:32
        Niestety, jeśli wiedza o zbrodni katyńskiej jest niewystarczająca - jak to niedawno mówiono oficjalnie, to wiedza o zbrodni wołyńskiej i innych zbrodniach OUN UPA jest żadna. W dodatku dzisiaj klimat do mówinia prawdy na ten temat jest żaden, bo Ukraina jest naszym przyjacielem, przynajmniej do 2012 roku. Rosja jest be, więc o Katyniu można.
    • misza36 Re: W SS to były fajne chłopaki 23.04.07, 12:01
      najwiekszych procentowo zbrodnii nabardziej okrutnych dokonalo ss galizien
      potem chlopy przeszli do oun upa przy nich niemieckie ss to potulne baranki
      oczywiscie teraz to fajne chlopaki i to my ih przepraszamy jak ostatnio w
      pawlokomie ze ioddzial ak zastrzelil kilku w samoobronie to taki maly szczegol,
      przed cmentarzem lyczakowskim przy bramie stoi fajny pomink tej dywizji ss
      jedzcie zobaczcie czepiajcie sie grassa to jedzcie na ukraine a na lowie i
      litwie od dawna stoja pomiki ss a na litwie mordercy polakow palevicusa jezeli
      byly jakies ofiary ze strony ak to byla samoobrona odpowedz na dzialania .
      bandytow jakby mi cala rodzine przybito do drzewa jak to robili ukraincy z oun
      upa to bedac zolnierzem ak nie wiem co bym zrobil
    • jestem-z-ukladu Re: W SS to były fajne chłopaki 23.04.07, 12:05
      PiS chce zmieniać patronów ulic, chrzani o tym jakie to zindoktrynowane
      komunizmem mamy umysły, a jakoś nie chce zauważyć, że nikt w Polsce nie chce
      przebierać się w mundury radzieckie, tylko ciągle te hitlerowskie.

      -----------------------------
      Dlaczego to wciąż jest aktualne? Dlaczego w Polsce?
      www.youtube.com/watch?v=xT84h4H0xwQ
      • adiwraca Re: W SS to były fajne chłopaki 23.04.07, 12:06
        > przebierać się w mundury radzieckie, tylko ciągle te hitlerowskie.

        nie prawda !
        • misza36 Re: W SS to były fajne chłopaki 23.04.07, 12:22
          ostatnio jacys studenci przebrali sie w mundury mo to ich zaaresztowano
          • adiwraca Re: W SS to były fajne chłopaki 23.04.07, 12:25
            radzieckie czy MO ? fascynacie GW !
        • dar61 nieprawda czy nie prawda - a co? 23.04.07, 12:26
          • adiwraca Re: nieprawda czy nie prawda - a co? 23.04.07, 12:32
            gó...wno warta, rymuje się ?
            • dar61 Oj pisz uważniej lub idź do foruminnogazetowego... 23.04.07, 12:35
              • adiwraca Re: Oj pisz uważniej lub idź do foruminnogazetowe 23.04.07, 12:37
                foruminnogazetowego...??? ja tu kacapi zapach czuję ;)
    • dar61 Od kultu knuta wolę knuć kult biskupińskich... 23.04.07, 12:31
      ...rekonstrukcji starodawności. Choć tam też czasem lądują watahy watażków spod
      znaku Normanów rekonstruujących wyprawy na wiking.
      • adiwraca Re: Od kultu knuta wolę knuć kult biskupińskich.. 23.04.07, 12:34
        a co kwasem chlebowym marzysz ?
        • dar61 Biskupin - górą... 23.04.07, 13:01
          ...,choć podwodny, ponad kult bata, mundurków i rekonstrukcji lepszy ten
          spęd ciekawskich . Tam się o choćby o DZIEGCIU na rany, na kopyta (dwie
          odmiany - nadal produkowane) dowiesz dla takich watażków przydatne.

          Ciekawe, że w Polszcze wzorem Matejki lepiej czcić bitwy, nawet przegrane, niż
          wieszać wzorem Niderlandów w salach radźców w ratuszach obrazy przedstawiające
          takich właśnie rajców konterfekty. Azaliż błądzili? ci Niderlandczycy z ...
          • adiwraca Re: Biskupin - górą... 23.04.07, 13:17
            tylko że ten Biskupin przy nowym datowania to jakaś germańska twierdza z okresu
            epoki brązu, a Matejko też był pół/ na pół , matka Niemka ojciec Czech, niezly
            Sudentenlad :))
            • turtlezzz Re: Biskupin - górą... 24.04.07, 00:26
              Germańska twierdza ? Przecież od dawna się kulturę łużycką kojarzy z Wenetami. Ludem italskim.
    • jk2007 polskie fajne chłopaki pojechali do Iraku i 23.04.07, 12:36
      Afganistanu
      • adiwraca Re: polskie fajne chłopaki pojechali do Iraku i 23.04.07, 12:38
        przecież nawiązujemy do "sarmackiej" tradycji i kultury :)
        • dar61 {chłopaki pojechali} Adiwraca'o błądzisz... 23.04.07, 12:44
          ... tak cytując. Popraw na {chłopaki pojechały}.
          Przeca dociekliwyś?..
          • adiwraca Re: {chłopaki pojechali} Adiwraca'o błądzisz... 23.04.07, 13:19
            co to znaczy popraw ? co gosposi przestałeś płacić? sam sobie popraw ;)
        • jk2007 SS - wzor dla polskich fajnych chłopakow w Iraku? 23.04.07, 12:44
    • drogibronislaw Jeden parszywy komuch powiedział, że w SB 23.04.07, 12:49
      byli "porządni ludzie" i Koszerna nie oburzała się z tego powodu. Skoro w SB
      byli porzadni ludzie, to może w SS byli tak samo porzadni...
    • toporowa W SS to były fajne chłopaki 23.04.07, 12:49
      Jak wiadomo, Niemcy dokonali w Polsce pacyfikacji kilkuset wsi (zostaly one
      spalone a ich mieszkancy wymordowani)
      Niemcy przeprowadzali na ulicach miast "łapanki" ludności cywilnej z ktorych
      wiele konczyło sie rozstrzeliwaniem zakladników na tychze ulicach.
      Niemcy wezwali profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego na zebranie w Collegium
      Novum, a nastepnie wywieżli ich do obozu koncentracyjnego.
      Niemcy i Ukraińcy przyszli pewnej lipcowej nocy do mieszkań lwowskich
      profesorów, zabrali z nich wszystkich lokatorów i rozstrzelali.
      Rosjanie, zanim zdolali uciec pod naporem Niemców wymordowali tysiące ludzi,
      ktorych wcześniej zamknęli w lwowskim więzieniu.
      Itd.
      Nie brakuje "atrakcyjnych" tematów do historycznych rekonstrukcji...
      I sa one nie tak męczące dla podtatusiałych grubasów wciskajacych sie z trudem w
      esesmanskie uniformy.
      Czy milosnicy historycznych rekonstrukcji zajmują się rekonstruowaniem i takich
      "epizodów"?
    • michalc13 Re: W SS to były fajne chłopaki 23.04.07, 13:30
      Głupi i jednostronny artykuł. Widać, że autor nie interesuje się tym okresem w
      historii. SS i "ciemna strona mocy" zawszę będą przyciągały i fascynowały
      ludzi. Niekoniecznie trzeba być nazistą, żeby zbierać pamiątki po SS.
      Niemieckie militaria są popularniejsze od np sowieckich i takie artykuły tego
      nie zmienią. Trudno odmówić uroku i szyku SS-mańskim mundurom (tak, tak,
      dziwnie to brzmi, ale mudury mieli bardzo ładne, do tego dochodzą ubrania
      maskujące z kamuflażem wyprzedzającym swoją epokę)Między innymi takie rzeczy
      przyciągają ludzi do grup rekonstrukcyjnych. Inną sprawą jest dostęp do
      literatury, która ukazuje formacje SS w trochę innym świetle - oprócz tego, że
      formacje SS popełniały zbrodnie, to trudno odmówić im poświęcenia
      i "bohaterstwa". Jako żołnierze byli świetni o czym świadczy szlak bojowy tych
      jednostek. Z tego czo można przeczytać na stronach internetowych grup
      rekonstrukcyjnych to naziści raczej w nich miejsca nie znajdą. Dobrze, że w
      Polsce mundur SS-mana drażni ludzi, ale nie można popadać w przesadę nazywając
      rekonstruktorów właśnie "nazistami". Zabranienie posiadania gadżetów z
      pewnym "logo" niczego nie zmieni, zawsze będą ludzie którzy będą chcieli mieć
      takie przedmioty. Autorom takich tekstów jak ten proponowałbym tępienie i
      ośmieszanie idiotów którzy w internecie jawinie gloryfikują nazizm, zaprzeczają
      istnieniu komór gazowych. Dlaczego dziennikarze z GW nie polemizują z
      rewizjonistami, którzy prezentują czasem tak prymitywne poglądy, że są aż
      śmieszni. Rekonstruktorów i kolekcjonerów zostawiłbym w spokoju a zajął się
      czymś pożyteczniejszym.
      • adiwraca Re: W SS to były fajne chłopaki 23.04.07, 13:33
        > Trudno odmówić uroku i szyku SS-mańskim mundurom (tak, tak,
        > dziwnie to brzmi

        czy tylko mundurom można odmówić uroku ;)
        • 1zorro W Polsce jest duze zapotrzebowanie na psychiatrow! 23.04.07, 13:46
          to chyba najbardzieh w tej chwili poszukiwana specjalizacja lekarska w
          tym "wesolym kraju" Potrzebuje ich cala masa ludzi, poczawszy od politykow a
          skonczywszy na takich debilach jak - z tego artykulu - .
          • adiwraca Re: W Polsce jest duze zapotrzebowanie na psychia 23.04.07, 13:56
            a ciebie gdzie leczą ?
        • michalc13 Re: W SS to były fajne chłopaki 23.04.07, 13:50
          Mnie osobiście tylko mundury się podobają :D Szczególnie te szyte na miarę,
          oficerskie. No może jeszcze kamo niemieckich czołgów - bo ładne no nie? ;)
    • toporowa więc kto do psychiatry, że jeszcze raz zapytam: 23.04.07, 13:48
      Nie otrzymałam odpowiedzi na moje pytanie skierowane do zwolenników
      "historycznych rekonstrukcji", przeczytałam natomiast wywod "estety"
      zachwyconego urodą esesmanskiego munduru.
      Ponieważ mundur esesmana budzi we mnie uzasadniony dreszcz grozy i cuchnie
      trupami, więc chcialabym zrozumieć, czy to ja, czy moze "esteta" powinien
      pomyśleć o konsultacji psychiatrycznej. A zatem:
      Jak wiadomo, Niemcy dokonali w Polsce pacyfikacji kilkuset wsi (zostaly one
      spalone a ich mieszkancy wymordowani)
      Niemcy przeprowadzali na ulicach miast "łapanki" ludności cywilnej z ktorych
      wiele konczyło sie rozstrzeliwaniem zakladników na tychze ulicach.
      Niemcy wezwali profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego na zebranie w Collegium
      Novum, a nastepnie wywieżli ich do obozu koncentracyjnego.
      Niemcy i Ukraińcy przyszli pewnej lipcowej nocy do mieszkań lwowskich
      profesorów, zabrali z nich wszystkich lokatorów i rozstrzelali.
      Rosjanie, zanim zdolali uciec pod naporem Niemców wymordowali tysiące ludzi,
      ktorych wcześniej zamknęli w lwowskim więzieniu.
      Itd.
      Nie brakuje "atrakcyjnych" tematów do historycznych rekonstrukcji...
      I sa one nie tak męczące dla podtatusiałych grubasów wciskajacych sie z trudem w
      esesmanskie uniformy.
      Czy milosnicy historycznych rekonstrukcji zajmują się rekonstruowaniem i takich
      "epizodów"?
      • adiwraca Re: więc kto do psychiatry, że jeszcze raz zapyta 23.04.07, 13:55
        zapytam również jeszcze raz czy ty cierpisz za miliony ? te pożyczone
      • michalc13 Re: więc kto do psychiatry, że jeszcze raz zapyta 23.04.07, 13:57
        toporowa napisał:

        > Nie otrzymałam odpowiedzi na moje pytanie skierowane do zwolenników
        > "historycznych rekonstrukcji", przeczytałam natomiast wywod "estety"
        > zachwyconego urodą esesmanskiego munduru.
        > Ponieważ mundur esesmana budzi we mnie uzasadniony dreszcz grozy i cuchnie
        > trupami, więc chcialabym zrozumieć, czy to ja, czy moze "esteta" powinien
        > pomyśleć o konsultacji psychiatrycznej. A zatem:
        > Jak wiadomo, Niemcy dokonali w Polsce pacyfikacji kilkuset wsi (zostaly one
        > spalone a ich mieszkancy wymordowani)
        > Niemcy przeprowadzali na ulicach miast "łapanki" ludności cywilnej z ktorych
        > wiele konczyło sie rozstrzeliwaniem zakladników na tychze ulicach.
        > Niemcy wezwali profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego na zebranie w Collegium
        > Novum, a nastepnie wywieżli ich do obozu koncentracyjnego.
        > Niemcy i Ukraińcy przyszli pewnej lipcowej nocy do mieszkań lwowskich
        > profesorów, zabrali z nich wszystkich lokatorów i rozstrzelali.
        > Rosjanie, zanim zdolali uciec pod naporem Niemców wymordowali tysiące ludzi,
        > ktorych wcześniej zamknęli w lwowskim więzieniu.
        > Itd.
        > Nie brakuje "atrakcyjnych" tematów do historycznych rekonstrukcji...
        > I sa one nie tak męczące dla podtatusiałych grubasów wciskajacych sie z
        trudem
        > w
        > esesmanskie uniformy.
        > Czy milosnicy historycznych rekonstrukcji zajmują się rekonstruowaniem i
        takich
        > "epizodów"?


        Mundur to tylko przedmiot. Wiem dobrze co robili ludzie w takich mundurach, ale
        to nie ma związku z tym, że akurat TEN mundur mi się podoba. Do psychiatry
        proponuję udać się tym, którzy na siłę przypisują innym poglądy na podstawie
        jednego postu na forum. Wiem jakie zbrodnie popełnili SS-mani, szczególnie ci z
        Totenkopferbande, ale to co nie mogę napisać, że podoba mi się SS-mański mudur
        maskujący? Mówię, po raz kolejny, zamiast tu kierować "estetów" do psychiatrii
        proponuję podjąć dyskusję z idoiotami którzy negują to co działo się w obozach
        koncentracych - w internecie jest bez liku takich forów.
      • kahvi Re: więc kto do psychiatry, że jeszcze raz zapyta 23.04.07, 14:43
        Moi krewni, którzy przeżyli wojnę do tej pory dostają dreszczy na dźwięk języka niemieckiego. Po tylu latach pewne przeżycia nie mogą się zatrzeć. Ja sam nie jestem w stanie spokojnie patrzeć na hitlerowski mundur bez względu na jego atrakcyjność. Dla mnie takie "historyczne rekonstrukcje" to idiotyzm, bo niby czemu mają one służyć. Dzisiaj w dobie komputerów i programów symulujących zakładanie hitlerowskiego munduru nie jest konieczne. A z niezdrowych fascynacji leczyć się można...
        • critto Re: więc kto do psychiatry, że jeszcze raz zapyta 23.04.07, 20:54
          kahvi napisał:

          > Moi krewni, którzy przeżyli wojnę do tej pory dostają dreszczy na dźwięk języka
          > niemieckiego. Po tylu latach pewne przeżycia nie mogą się zatrzeć. Ja sam nie
          > jestem w stanie spokojnie patrzeć na hitlerowski mundur bez względu na jego atr
          > akcyjność. Dla mnie takie "historyczne rekonstrukcje" to idiotyzm, bo niby czem
          > u mają one służyć.

          Wiesz... W czasach mojego dziecinstwa w Gdansku krecili film historyczny o
          czasach II wojny swiatowej. Nie tylko, ze rekonstruowane byly bitwy (i mundury),
          ale w dodatku na domach wisialy flagi III Rzeszy, a na ulicach staly niemieckie
          tankietki. Moja Babcia byla w AK i walczyla przeciw nazistom, ale to nie
          przeszkadzalo Jej zaprowadzic mnie na te rekonstrukcje - zebym zobaczyl, jak to
          w przyblizeniu wygladalo...

          Wiedza to potega. Kto przezyje cos samodzielnie, nie bladzi.
    • poglodzio Re: W SS to były fajne chłopaki 23.04.07, 14:26
      no rekonstruować można wszystkich ale SSmani to zbrodniarze choć wielu z nich
      chodzi po ziemi bez kary np. załoga gross-rosen
    • goldbaum Chora fascynacja 23.04.07, 15:40
      ayeka napisała:

      > Fascynacja bierze sie z tego, ze Niemcy potrafili z kraju niewiele wiekszego
      > od Polski stworzyc potege , ktora rzuciła europe na kolana.

      Zachwycasz sie tak samo psychopata, ktory po wydaniu swoich oszczednosci na
      arsenal "potrafi" ze swoimi 168 cm wzrostu "rzucic na kolana" cala szkole i
      zabic kilkudziesieciu ludzi, zanim sam palnie sobie w leb?
      • kargulgdziepawlak Re: Chora fascynacja 23.04.07, 16:17
        te rekonstrukcje historyczne to naprawdę może być niebezpieczne, jak w Kalwarii
        Zebrzydowskiej w zeszłym roku podczas procesji pokazano faryzeuszy w czapkach w
        formie rogów, to krzyk był taki, że nawet Palestyńczykom kałamarze z tornistrów
        wyleciały :)
    • bantus Re: W SS to były fajne chłopaki 23.04.07, 18:59
      ayeka napisała:
      > Fascynacja bierze sie z tego, ze Niemcy potrafili z kraju niewiele wiekszego
      > od Polski stworzyc potege , ktora rzuciła europe na kolana. A Polska to tylko
      > potrafila ( i nadal potrafi ) dostawac po tyłku za kogoś, a wygrane przez nas
      > bitwy dawały korzyśc naszym wrogom (odsiecz wiedeńska)

      to dlaczego nie fascynować się czerwonymi sołdatami? ci rzucili na kolana ładny
      kawałek świata na lat kilkadziesiąt, naziści z górą na trzy i dostali straszliwe
      baty.
    • kloonej to jest paranoja 23.04.07, 19:05
      nie no ja jak to czytam to sie zastanawiam czy w tym kraju to sie juz wszyscy z
      "membersami" na glowy pozamieniali?? teraz sie zrobi nagonka na rekonstruktorow,
      z powodu kilku dzieciakow, ktorzy sie troche zagubili w tym co robia. a ci w
      sejmie beda sie zjamowac nieistotnymi rzeczami, w stylu zaostrzanie kar, zamiast
      pojsc po rozum do glowy i zastanowic sie jak stworzyc warunki w kraju dla takich
      grup rekonstrukcyjnych, zeby jakies chore sytuacje nie mialy miejsca w tym
      srodowisku. jak przyteperuja niemiaszkow to polacy, amerykanie i reszta tez nie
      bedzie miala co robic, chyba ze zaczniemy sie tluc miedzy soba. a przyteperuja
      na pewno, czekac tylko jak w interwencji zacznie sie populistyczna papa saczyc z
      telewizji na ten temat.
      • critto Re: to jest paranoja 23.04.07, 20:33
        kloonej napisał:

        > nie no ja jak to czytam to sie zastanawiam czy w tym kraju to sie juz wszyscy z
        > "membersami" na glowy pozamieniali?? teraz sie zrobi nagonka na rekonstruktorow
        > ,
        > z powodu kilku dzieciakow, ktorzy sie troche zagubili w tym co robia.

        bo to jest beznadziejny kraj, w ktorym koniecznie rozmaite 'srodowiska' chca
        ud...pic tych, ktorzy robia cos fajnego. Tradycyjna polska zawisc wylazi i tyle.
        Zeby byc rekonstrukcjonista trzeba miec jakis rodzaj talentu aktorskiego (nawet
        jesli sie jest statysta - to tez wymaga umiejetnosci, wierzcie mi), a zeby
        glupawo zrzedzic na forum
        • turtlezzz No. Niech się lepiej zajmą kryptofaszystami... 24.04.07, 00:22
          ...od "zamawiania piwa", zamiast czepiać się ludzi popularyzujących historię.

          Może na kolejnym etapie usunąć symbole nazistowskie z filmu i teatru ? ;)
    • robertlula [...] 23.04.07, 23:25
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • trg Ci ludzie są potrzebni 23.04.07, 23:40
      Jestem członkiem stowarzyszenia rekonstrukcji historycznej, zajmującego się
      podtrzymywaniem polskich tradycji kawaleryjskich. Dzięki ludziom odtwarzającym
      formacje niemieckie okresu II Wojny Światowej, możliwe są inscenizacje potyczek
      i bitw z Kampanii Wrześniowej. Może się to komuś nie podobać, ale bez nich
      rekonstrukcja np. Bitwy nad Bzurą, największej inscenizacji w Polsce,
      ograniczyłaby się jedynie do defilady grup polskich i ewentualnie mszy polowej.
    • adi143 W SS to były fajne chłopaki 24.04.07, 00:08
      Pewnym zaskoczeniem, w dzisiejszym wydaniu waszej gazety, był dla mnie artykuł
      Bartosza Gondka pt. „W SS to były fajne chłopaki”. Nie dlatego, by dziennik nie
      miałby poruszać podobnych tematów, choć przyznaję, iż jako wasz stały
      czytelnik, na tej szpalcie oczekuję zazwyczaj innych wiadomości.
      Co zrozumiałe, w znacznej mierze podzielam zatroskanie autora, pewne wydarzenia
      budzą również i mój niepokój, chociaż w tej sprawie, po przeczytaniu;
      „Oświadczenia w sprawie artykułu w Gazecie Wyborczej, etc.”, opublikowanego na
      stronie pomerania.1945, na którą trafiłem dzięki wspomnianemu artykułowi, na
      sprawę spojrzałem nieco inaczej i teraz, nie mam już tak absolutnej pewności, co
      do racji jednej lub drugiej strony. Nadal wszakże mam poważne wątpliwości, co do
      legalności pewnych poczynań owego stowarzyszenia, nadal nie rozumiem braku
      reakcji władz.
      Z jednej strony rozumiem bowiem i popieram zainteresowania historią, z drugiej,
      szczególnie wobec obowiązujących w Polsce przepisów prawnych, tak dalece
      posunięta, w gruncie rzeczy już wręcz fascynacja jakimkolwiek rodzajem
      niemieckiej formacji z okresu II wojny, szczególnie zaś formacją SS, może budzić
      nie tylko pewne wątpliwości natury moralnej. A właśnie nie dalej, niż dzisiaj,
      na witrynie onet.pl przeczytałem informację, iż sąd krakowski na pół roku
      pozbawienia wolności z zawieszeniu na dwa lata i grzywnę 600,- zł skazał Joannę
      W., która sprzedawała książkę Adolfa Hitlera „Mein Kampf”. Więc jak to jest ? Z
      jednej strony, jakieś stowarzyszenie może jawnie propagować barwy hitlerowskich
      formacji SS, z drugiej strony, na dosyć wysoką jak wydaje się karę, skazuje się
      kobietę, za próbę sprzedaży jednej książki. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że
      proces krakowski i kolejne, toczące się we Wrocławiu i w Poznaniu dotyczą innego
      aspektu, mianowicie naruszenia czyichś praw, co mówiąc delikatnie, również
      uważam co najmniej za poważne nieporozumienie, bowiem ochrona jakichkolwiek praw
      w stosunku do twórczości Adolfa Hitlera, może wszakże budzić poważne
      wątpliwości. Tym bardziej budzi to moje wątpliwości, kiedy sukcesorem tych praw
      jest rząd Bawarski. Tak więc i w tym przypadku mam niestety mieszane uczucia,
      bowiem jak zdaje się, wspomniana Joanna W. została skazana nie za propagowanie
      zakazanej idei faszyzmu, tylko wyłącznie za naruszenie praw, co jeśli w
      przypadku każdego innego utworu uznałbym za w pełni zasadne, tak w przypadku
      tego akurat „dzieła”, wydaje mi się sprawą mocno przesadzoną. Obie te sprawy,
      sprowokowały mnie do zwrócenia uwagi na pewną niespójność, czy też wybiórczość
      aparatu ścigania, w traktowania jakże różnych wartościowo wydarzeń. Oto bowiem,
      dowiadujemy się o listach gończych za jakimś pijaczkiem, wytacza się „armaty”
      przeciwko jakiemuś renciście powielającym powszechnie funkcjonujące w internecie
      dowcipy o braciach Kaczyńskich, etc., etc. I choć przyznaję, wiele z tych
      dowcipów jest miernej, a nawet żenującej jakości, to polityk, jak sami oni
      często to mówią, musi liczyć się z różnymi ocenami swojej działalności i to nie
      tylko wyłącznie z pozytywnymi. A tu oto, na zdjęciu ilustrującym wspomniany
      artykuł Bartosza Gondka, widzę dumnie kroczący po Targu Węglowym w Gdańsku
      oddział SS. I aby dodać smaczku całej sprawie, jest to Święto Niepodległości
      2005 r. no i gdzie były te srogie organa ścigania? Gdzie są owe srogie organa
      ścigania, kiedy na blogu der Danziger Vorposten, jakiś szaleniec podpisujący się
      Wilhelm von Danzig ogłasza w Gdańsku secesję, ustanawia jakąś Freie Republik
      Eintracht, powołuje jej rząd, nawiązuje rzekomo formalne porozumienie z jakimś
      innym szaleńcem w Niemczech, Kanclerzem Rzeszy Niemieckiej Norbertem Schnittke.
      W tej sprawie, również nie znajduję śladów jakiejkolwiek reakcji ze strony
      władz, choć jak zdaje się, działalność niejakiego Wilhelma von Danzig w sposób
      wyjątkowo szczególny narusza szereg poważnych przepisów.

    • turtlezzz Drogie dziecko 24.04.07, 00:14
      Może Polacy mają na tyle rozumu, by nie rzucać Europy na kolana ? Może wszyscy cywilizowani ludzie mają na tyle rozumu ?

      Niemcy w latach drugiej wojny dokonali ogromnych zniszczeń, ale nie rzucili Europy na kolana. Rozejrzyj się.
      • wnec2005 Re: Drogie dziecko 24.04.07, 03:34
        pomyslec ze ci przebierancy na zdjeciu ladnie by wygladali w pasiakach i trepach
        gnani do pracy przez prawdziwego SS mana grubym gumowym kablem. Malo chyba ktory
        z nich wie ze Polacy mieli byc niewolnikami a nie paradowac w niemieckich
        mundurach lub gnic w masowych grobach w przydroznych lasach. Napewno niemcy
        patrza na te zabawe z pogarda ze ci zawszeni brudni i zlodzejowaci Polacy nosza
        mundury ich dziadkow, nie jeden by chyba plul na takiego przebieranca
        Niemca,przebierac sie jeszcze w SS to juz chyba szczyt glupoty i tepoty
        umyslowej. Napewno wielu z tych chlopaczkow ma podrobiane zyciorysy o
        niemieckich "korzonkach" i inne bzdury.
        • kloonej Re: Drogie dziecko 24.04.07, 10:47
          wnec2005, ty gosciu chyba masz powazne problemy z tak zwanym mysleniem. jestes
          typowym przykladem polaka bez wlasnego przekonania w sprawie pozbawionego chocby
          namiastki obiektywizmu, z wyprana mozgownica przez aparat sprawujacy wladze
          (media). nie jestes w stanie pojac tego ze, czy to niemieccy, ruscy,
          amerykanscy, czeczenscy , ugandyjscy, indyjscy czy polscy zolnierze, lataja po
          rynkach polskich wolnych od faszystow miast (zniewolonych jednak przez ten
          cholerny miedialny moloch), to jest to jakby nie patrzyc NASZA HISTORIA. nie
          poradzisz nic na to ze w tamtych latach nas gonili z batem, ze dzialo sie to co
          sie dzialo. to jest nasza przeszlosc jaka by nie byla, jesli zbierze sie grupa
          takich balwanow i zabroni pokazywania tego, bo bedzie to takie czy srakie, bez
          zadnego sensownego jak na nasze czasy uzasadnienia, to bedzie to powrot do tego
          co bylo jeszcze nie dawno z czego obeznie nasi starzy sie smieja, choc wtedy
          mieli z tego powodu przesrane(chodzi mi o komunistyczna cenzure) i powazna
          potwarz dla tego na czym teraz soti ten swiat. dekady sie zmienily kolezko i nie
          ma juz gomulek, jaruzelskich ani innych im podobnych. w dzisiejszych czsach nie
          wystarcza ci komunistyczne przeslanki zeby taic historie, jaka i z czyim
          udzialem by nie byla. a twoje wypowiedzi w tym stylu sa zalosne. poza tym ja
          rekonstruuje amerykanina z dorabianym zyciorysem o amerykanskich korzonkach(co
          jest jedynie ubarwieniem mojej roli, przez ktora moge pokazac jak to bylo
          dokladniej i wyrazniej dla osob ktore chca sie czegos dowiedziec, anie zadnym
          utozsamianiem sie z ideami jakimi kolwiek). rekonstruuje takiego samego
          amerykanca, ktorym to moglby byc na przyklad ten co wedlug PKF-u zrzucal na
          polskie uprawy i plaze (chyba gdzies w okolicach swinoujscia) stonke
          ziemniaczana, ktora aktywisci i "m"l"odziez szkolna skutecznie tepily wlasnymi
          rekoma i dawaly opor kapitaliscie zza oceanu. twoje przemyslenia sa tak samo
          beznadziejne jak ten odcinek kroniki.
          • wnec2005 Re: Drogie dziecko 24.04.07, 17:38
            chyba niemiecki chelm jest zaciasny na twoj mozg, jestem ciekaw w jakim
            mundurze maszerujesz robiac z siebie idiote do kwadratu udajac niemca w
            krotkich kalesonach i butach made in china.
            • kloonej Re: Drogie dziecko 26.04.07, 10:08
              otoz maszeruje w stroju amerykanskiego piechociarza, frajerze, a helm m1 jest na
              mnie nawet ciut za duzy. prostaku
              • wnec2005 Re: Drogie dziecko 26.04.07, 16:50
                trzeba miec rzeczywiscie mala glowe i do tego malutki mozdzek aby amerykanski
                chelm nie pasowal na twoja kwadratawa glowe synu. Widac przedstawienia tetralne
                w wykonaniu karzelka z duzym chelmem w stroju pseldo US Army wala ci zdrowo pod
                czaszka. Przebiez sie lepjej za ulana buraku i pomachaj szabelka moze wtenczas
                chelm made in us wejdzie na twoja zapchalna prze insekty glowe...
    • krawat23 W SS to były fajne chłopaki 24.04.07, 07:23
      Całe szczęście, że przyszły niefajne chłopaki z Armii Czerwonej i daly wycisk
      tym fajnym z SS.
      • michalc13 Re: W SS to były fajne chłopaki 24.04.07, 13:40
        Dzięki rekonstruktorom możemy zobaczyć jak wyglądali "chłopcy" i z A.Cz i z WH
        czy SS. Niektórym nie wystarczy oglądanie czarnobiałych zdjęć. :P
        • kloonej Re: W SS to były fajne chłopaki 26.04.07, 10:11
          na reszcie ktos inteligetny:) bo przecie z reenactingu tylko o to chodzi, zeby
          postawic alternatywe, dla nudnych podrecznikow szkolnych do historii.
          • srul Re: W SS to były fajne chłopaki 26.04.07, 17:39
            To ze chłopaki wola sie przebierać za SSmanów ma brdziej prozaiczne podłoże niż
            sympatie polityczne czy ideowe. Po pierwsze niemieckie mundury pod względem
            estetyki i designu biją na głowe wszystkie inne. Chociazby amerykanie czy
            sowieci z tego okresu wyglądali jak banda szmaciarzy, nie ten sznyt i szyk.
            Przy całej mojej pogardzie do SS musze to przyznać. Po drugie funkcjonuje tu
            mechanizm owocu zakazanego, pewnego dreszczyku emocji, przemieniania się we
            wcielenie zła. Fakt faktem ze 90% reenactorów woli sie przebarac za Szwaba z SS
            niż za "dobrego" i w efekcie nudnego, mało ekscytujacego alianta.
    • vidi12 Podobnie jak w PiSS 24.04.07, 16:49

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka