Dodaj do ulubionych

Carter wycofuje się z krytyki Busha

21.05.07, 17:45
Carter jest człowiekiem prawdomównym i uczcciwym, co jak na polityka jest
kompletnym dziwadłem i niektórzy koledzy po fachu typu Bush czy Blair mogą go
posądzać o utratę zmysłów.
Obserwuj wątek
      • stasiu581 Re: Carter zachowal sie jak nalezy - elegancko. 21.05.07, 18:25
        --------------------------------------------------------------------------------
        Jak zwykle GW podaje wszystko jednostronnie. Bo wystarczy wejsc na AMerykanskie
        stony (ale trzeba znac angielski) aby dowiedziec sie wiecej. Bo i amerykanie
        nie poddaja sie emocjom tak jak to my robimy i czesto nie znajac do konca
        faktow. A GW jak zwykle wyrywkowo podaje jako zer dla lewackiej strony
        czytelnikow. No coz tam Carter mowi o sobie w tym wywiadzie: Carter last made
        news with his book, "Palestine: Peace Not Apartheid." He has admitted he was
        called a liar, an anti-Semite, a plagiarist, a coward and a bigot for his one
        sided tome, but one thing was different, he has never been attacked by another
        US President.(Google)---no przyznaje w swojej ksiazce ze nazwano go klamca,
        antysemita,zlodziejem czyjis pomyslow, tchorzem, i exstremalnie jednostronne
        opinie. Mysle ze my polacy to lubimy sluchac jednostronnie i to co chcemy.
        Podzielam opinie jednego z rozmowcow ze czasami wstyd m za nieudacznictwo naszy
        rodakow i glupote. Bedoc w Polsce myslalem ze jestesmy troch obiektywniejsi. A
        GW jak zwykle ma na celu robienie ZAMETU wsrod nas.
    • polski_francuz Ja bym 21.05.07, 18:52
      to raczej zinterpretowal jako poczatek konca neocons. Wywalenie Wilczynskiego
      bylo innym tego objawem.

      Na pochyle drzewo wszystkie kozy skacza...

      PF
    • heraldek Evus15, czy Ty teraz lubisz Hameryke troche wiecej 21.05.07, 22:34
      .....gdy juz ex-prezydenci (Carter, Gore) podzielaja twoja opinie
      na temat tego idioty Busha.....???? Czy Amerykanie zmadrzeli, czy
      przejrzeli na oczy...???? A moze to tylko taktyka...znalezienia kozla
      ofiarnego...niespelnienia obietnic zachowania amerykanskiego life style....
      ....Irak, Afganistan czy Iran sa tak odlegle dla przecietnego Yankee'sa
      a Ameryka chce dalej zyc w swiecie taniej benzyny, rock and rolla i dwu
      calowych roastbeef'ow......
      • heraldek Evus15, czy Ty teraz mniej nienawidzisz Hameryki.. 22.05.07, 00:04
        ....powinno raczej byc w tytule.....
        Przyznam szczerze, ze zgadzamy sie nt. idioty Busha, choc motywacja chyba jest
        troche rozna....Ty rozpatrujesz to w kontekscie etyki i swiatowego ladu a ja
        raczejw swietle niedogodnosci, nietypowych posuniec na jakie mnie narazil i
        wielu innych Yankee"s.....
        ...Ale gra nie jest jeszcze skonczona....Bush'owi pozostalo 20 miesiecy...
        ....i wierz mi, nie idziemy w strone pokoju....Bush sie jeszcze da we znaki
        swiatu...
        i to wkrotce....
        Nie bede rozwijal tego watku, bo nie mam juz czasu, aby ta cala dyskusje
        przytaczac, ale gdyby Michnik mial w archiwum posty z 2002 roku...
        To bylo na forum Gospodarka gdzie niejaki TexasBoy prowadzil spokojne dyskusje
        z niejakim MACIEJ-em, bushowskim fanatykiem z New York.....
        Wowczas to, jesienia roku 2002, juz po inwazji na Afganistan a jeszcze
        przed inwazja na Iraki TexasBoy przedstawil scenario co czeka Ameryke....
        Zapowiedzial przegrana w wojnie, ktora sie jeszcze nie zaczela, w sposob
        dokladny jaki na dzis miejsce - wyczerpanie i bankructwo, pisal o
        slabnacym dolarze i o wielu innych sprawach, glownie ekonomicznych......
        ....jak rowniez jak sie ta cala awantura skonczy dla swiata....
        Dyskusja sie skonczyla, gdy MACIEJ pojechal do Polski i sam zainwestowal
        pieniadze w tym wowczas SLD-owskim PRL-u_BIS...ktorego tak na forum
        nienawidzil....jezeli kupil nieruchomosc, jak mu TexasBoy radzil, to napewno
        nie stracil.....
        Dla jasnosci tylko powiem, ze TexasBoy dla Heraldka byl tym samym, czym
        byl Dr. Jekyl do Mr.Hyde'a.....Dr. Jekyl to osobowosc przyjezdzajacego do Polski
        Mr Hyde, raczej osobnik siedzacy juz na walizkach............

        Tak wiec, stanowczo za wczesnie na ostateczna ocene Georga, choc juz teraz
        bilans ma calkiem niezly.....
        Gdy opuszczalem swoje biuro w USA w 2002, gdy Georga popieralo 80% Amerykanow,
        a przeciwnych bylo 20%, powiedziakem, ze wroce, gdy proporcje sie odwroca....
        ...nie uwierzyli w taka mozliwosc i teraz nie odpowiadaja na moje e-naile....
        Ale ten czas sie juz zbliza...a poswiata nad Biegunem Polnocnym w Noc
        Swietojanska na wysokosci Grenlandii wyglada fantastycznie.........


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka