Dodaj do ulubionych

Mundury - Bzdury

24.05.07, 08:29
Za pieniadze przeznaczone na wdrozenie debilnych mundurkowych pomyslow mozna
byloby zwiekszyc w szkolach np. ilosc komputerow, kupic lepszy sprzet
sportowy, cokolwiek, co pomogloby doganiac uciekajacy nam cywilizowany swiat.
Nie wyobrazam sobie rowniez jak bedzie wygladala higiena. Jesli dziecko
bedzie mialo jeden mundurek, uprac go bedzie mozna raz w tygodniu.
Prawdopodobnie w domu Giertycha tak sie praktykuje. Szkoda mi tylko tych jego
dzieci, bo co one sa winne, ze tatusiowi odbija raz za razem.
Obserwuj wątek
    • yesamin Psycholog na problemy,nie zakrycie ich mundurkiem! 24.05.07, 09:30
      Zamiast wytracać pieniązde na mundurki, które są jakby kolorowym papierkiem, w
      który Minister proponuje owinąć i ukryć problemy - trzeba zatrudnić w szkołach
      więcej psychologów!
      Do tego powinien powstać ogólnopolski program pracy psychologów szkolnych,
      jednolity, poruszający wszystkie ważne sprawy, określający obowiązki
      psychologa, żeby ten naprawdę zbliżył się do uczniów i pracował z ich
      problemami.
      Problemy dzieci są w środku, w nich - i tu je trzeba rozwiązywać. Ukrywanie ich
      istnie nia pod myndurkiem to głupota i strata środków, które mogłyby być
      pozytecznie wykorzystane dla dobra uczniów.
      • zydzinski2 vv 24.05.07, 10:09
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Giertych poleca zwiedzanie czakramu na Wawelu 24.05.07, 17:28
          Minister Giertych ostatnio poleca dzieciom zwiedzanie czakramu na Wawelu:
          mlodyfizyk.blox.pl/2007/05/Minister-Giertych-poleca-czakram-na-Wawelu.html
          • tetlian Re: Giertych poleca zwiedzanie czakramu na Wawelu 24.05.07, 18:38
            Ja mam lepszy pomysł. Po co zamykać ludzi do więzienia? Uszyjmy przestępcom
            specjalne uniformy, a nigdy już nikogo nie skrzywdzą...
            • niepoprawny1 Autor tego artykułu to populista. 24.05.07, 18:52
              O ile Giertych bywa populistą, to autor tego artykułu i jemu podobni to giga
              populiści. Najbardziej rozczulił mnie fragment, że mundurek nie spowoduje, że
              ojciec Karola przestanie pić. To populistyczne pomylenie - tego nie spowoduje
              tez lekcja matematyki, codzienne szczotkowanie zębów ani "dywanik" u pana dyrektora.
              Gdyby wszystko na tym świecie załatwiał psycholog niepotrzebne byłyby więzienia,
              kary dyscyplinarne, kłótnie, podnoszenie głosu i.t.p.
              Świat jest jednak skonstruowany inaczej.
              Dyscyplina jest potrzebna właśnie w szkole. To miejsce do nauki, a nie do
              rozwiązywania psychologicznych zawiłości natury ludzkiej.
              A czy wszyscy muszą temu podlegać ???
              Jakoś nie słyszałem, żeby środowisko "GW" domagało się "odpublicznienia" oświaty.
              A ja właśnie jestem za wolnością. Niech rodzice decydują czy i do jakiej szkoły
              chcą posyłać swoje dzieci. To zminimalizuje wszystkie patologie. Postawić na
              odpowiedzialność człowieka za siebie i swoją rodzinę. Państwo precz !!! Tyle lat
              państwo ingeruje, a "Karolów" nie ubywa.

              • babaqba Re: Autor tego artykułu to populista. 24.05.07, 19:26
                niepoprawny1 napisał:

                > Niech rodzice decydują czy i do jakiej szkoły
                > chcą posyłać swoje dzieci. To zminimalizuje wszystkie patologie. Postawić na
                > odpowiedzialność człowieka za siebie i swoją rodzinę. Państwo precz !!! Tyle la
                > t państwo ingeruje, a "Karolów" nie ubywa.

                Nieliczni, którzy nie poprzestali na obowiązkowej podstawówce, łatwo zauważą, że "Karolów nie
                ubywa" z powodu niskiego poziomu oświaty, braku wychowania i niesitnienia oświaty dorosłych.
                Jesteśmy ciemnym i zacofanym narodem, który dobrze reaguje na wszelkie nawoływania do powrotu w
                mroki średniowiecza. Drobiowi "ojcowie" narodu słuchają głosu poddanych i szybko reaktywujemy
                działalność edukacyjną jezuitów w miejsce uczciwego kształcenia. Już teraz polskie podręczniki historii
                przypominają mitologię polską, niewiele mającą wspólnego z faktami. Co dakej? Wygnamy z przyrody
                wiedzę o genetyce i zastąpimy biblijnymi bajkami?
              • kazek100 Re: Autor tego artykułu to populista. 24.05.07, 19:35
                Myślę, że masz dobre intencje, ale niewiele wiesz o oświacie.

                Szkoły społeczne i prywatne istnieją już od wielu lat. Jest ich dokładnie tyle,
                ile potrzeba - to znaczy tyle, na ile jest popyt wsród klientów (rodziców). Jak
                wyobrażasz sobie "odpublicznienie"? Zlikwidowanie wszystkich państwowych i
                przekazanie wszystkich obowiązkowo w ręce prywatne? Piękna wizja, tylko jak ją
                urzeczywistnić, skoro brak chętnych do tego przejmowania we własne ręce, bo
                wiele społecznych ledwie przędzie finansowo.

                Nie przepadam za GW, ale nie przypominam sobie, by w gazecie tej kiedykolwiek
                ukazał sie tekst skierowany przeciwko szkołom społecznym czy prywatnym.

                Natomiast Twoje porównania to populizm giga giga ;-)). Mundury nie zlikwidują
                agresji i zapewne lekcja matematyki też nie, ale matematyka kształci umysł, a
                mundurki to tylko popisuwa ministra ignoranta (kwalifikacje pedagogiczne =
                zero). Znajoma wychowawczyni klasy 5 w dobrej szkole opowiada mi właśnie, że
                poinformowała rodziców o wymogu mundurków. Część rodziców oświadczyła, że
                Giertycha ma gdzieś i tych mundurków nie kupi. Dodajmy, że w większości to
                rodzice najlepiej wykształceni, także rodzice najlepszych uczniów. Od września
                więc wychowawczyni będzie wychowawczo obiżać oceny z zachowania za brak
                mundurków i toczyć nikomu niepotrzebną wojnę z tymi właśnie rodzicami. Zamiast
                zajmować się poważnymi problemami wychowawczymi. Kobita się popłakała, bo
                potraktowali ją jako przedstawicielkę Giertycha. Obie strony mają rację, a
                ignorant osiągnął tyle, że skłócił dwa środowiska, które powinny ze sobą
                pracować w harmonii.
                • janbg Re: Autor tego artykułu to populista. 25.05.07, 08:00
                  A ja uwazam, ze jednak nie jest populista. Natomiast wiara, ze mundurki cos
                  zalatwia, jest nieuzasadniona. Gdyby mundury byly remedium na agresje, w armiach
                  nie byloby nigdy zadnej fali, natomiast z doswiadczenia wiadomo, ze tam sie to
                  zdarza czesto - niezaleznie od ustroju i polozenia geograficznego.
              • madolka Re: Autor tego artykułu to populista. 24.05.07, 20:37
                Zgadzam sie! A poza tym, to nie rozumiem skad tak wielki opor, jakos w
                W.Brytanii, i Irlandii, a takze Turcji i innych krajach mundurki sa i jest ok.
                szkola to nie rewia mody, a W.Brytania jest bardziej tolerancyjna i wolna od
                Polski!
                • szuwarek75 Re: Autor tego artykułu to populista. 24.05.07, 20:45
                  Opór jest, bo nakręca to GW. Opór byłby też wówczas, gdyby Giertych chciał
                  ocieplić wszystkie szkoły lub cokolwiek innego z pozytywnym przesłaniem.
                  Nosiłem mundurek w swoich czasach i nie przeszkadzało mi to być zbuntowanym
                  nastolatkiem. Nie tłamsiło to mojego 'ego'. Ciekawe czemu wówczas GW nie brała
                  mnie w obronę przed 'militarystycznymi' zapędami ?

                  • kazek100 Re: Autor tego artykułu to populista. 24.05.07, 21:06
                    Czyli albo chodziłeś do szkoły prywatnej, albo jesli do państwowej, to w
                    czasach, gdy jeszcze nie było GW (za komuny).

                    Może wymienicie kraje, w których mundurków nie ma, a poziom agresji jest o
                    wiele niższy niz w Polsce? Przykładów jest mnóstwo - wystarczy uczciwie rzecz
                    przedstawić.
                    • szuwarek75 Re: Autor tego artykułu to populista. 25.05.07, 06:50
                      Podstawówkę faktycznie kończyłem "za komuny", jednak ogólniak - w którym mundurki nadal obowiązywały - już po roku 89. GW już istniała i nie załamywała rąk nad moim 'nieszczęściem'
                      Nie powiem żebym kochał mundurki, jednak z pewnością nie były moją traumą, a co więcej już wówczas ograniczały szpanerstwo tych co mieli ciocie w USA
                      • kazek100 Re: Autor tego artykułu to populista. 25.05.07, 08:22
                        Ten Twój ogólniak to musiał byc wyjątek wśród wyjątków.
                        zrobiłem ankietę wśród znajomych, bo nie chciało mi się wierzyć - nikt z nas
                        nie chodził w mundurku do ogólniaka (a wszyscy chodziliśmy jeszcze za czasów
                        komuny).
                        jedna koleżanka chodziła do liceum w mundurku i to już "po komunie", ale to
                        była szkoła katolicka, prywatna.
                      • simoneweil nośmy podkowy na szczęście 28.05.07, 18:05


                        Służby mundurowe nie bez przyczyny określa się wspólnym mianem. Konieczność
                        umundurowania w pracy oznacza, że zawód cechuje się albo określonym
                        zagrożeniem, albo pretiżem, albo poziomem odpowiedzialności pracy. Nie muszę
                        dodawać, że umundurowanie dotyczy wyłacznie pracowników budżetówki. (może poza
                        prywatnymi firmami ochroniarskimi)

                        Pytam: jak umundurowanie uczniów, których wspólną cechą jest jedynie
                        przynależność do społeczności, (jaką b y w a grupa rówieśnicza, która wybrała
                        tę samą szkołę)ma wpłynąć na ich potencjalne problemy intelektualne, duchowe i
                        emocjonalne? Dlaczego strój ma wyznaczać młodym ludziom przynależność do grupy,
                        z którą często sięnie identyfikują? 50mln złotych na "może się uda zabić
                        agresję mundurem" to działanie tak żałosne, że brakuje słów. Liceum, które
                        właśnie skończyłam, było dla wielu moich przyjaciół najtrudniejszym
                        emocjonalnie czasem w życiu. Wielu z nich w domach ma problemy, o których czyta
                        się w gazetach, ale miliony ludzi o tym milczy. Alkocholizm, przemoc domowa,
                        brak wsparcia w rodzinie, szkole, brak ośrodków terapeutycznych - truizm, ale
                        to są problemy, które w Polsce są naprawdę najważniesze; czy się na nie patrzy
                        od strony edukacji i szkolnictwa, czy bezrobocia, czy niżu demograficznego.
                        Pomysł mundurków mógłby być zastąpiony przez obowiązek noszenia na szyi
                        podkówek na szęście. I to może nie tylko przez uczniów, ale wszystkich
                        obywateli. Byłby równie skuteczny.
                  • pos3gacz Re: Autor tego artykułu to populista. 24.05.07, 21:14
                    Nie mógł Cię brać w obronę,gdyż wtedy nie było Ciebie tylko był "skrzek"
              • alabau Re: Autor tego artykułu to populista. 25.05.07, 19:49
                Wprowadzenie mundurków nie sprawi ,że w szkole "będzie dyscyplina".To zbytnie
                uproszczenie.
                Mam problem: Obowiązek noszenia mundurków musi zostać wpisany do statutu jako
                obowiązek ucznia.Jak go egzekwować? Jakimi obłożyć sankcjami? Co zrobić, gdy
                uczeń(w ramach prywatnego protestu)nie będzie przychodzić w mundurku lub
                codziennie będzie wymyślać inne "usprawiedliwienie"(zalałem się mlekiem przy
                śniadaniu, jeszcze nie wysechł itp)? Obniżać ocenę z zachowania? O stopień
                niżej za każde 5 dni bez mundurka? A w taki upał, jak dzisiaj: już widzę
                uczniów w granatowych dzianych kamizelkach!To jakaś paranoja!!!
      • arius5 W ideologii Giertycha nie ma miejsca dla "Karoli" 24.05.07, 15:58
        W Giertychlandii tacy "Karole" skoncza w wiezieniu z wyrokiem za morderstwo.
        W Polsce nie mam czasu na wolnosc, wychowanie i tolerancje, ma byc tresura i
        porzadek.
        Wspolczuje.
    • vidi12 PiS-owcy powinni chodzić w mundurach... 24.05.07, 09:34
      mogć byc brunatne.
      Aby PiS-owca odróżnić od ludzi
      Aby on niechąć i odrazę budził
      Ubrać go należy w mundur dwuczęściowy
      A na łeb mu włożyć beret moherowy
      • skaflok Re: PiS-owcy powinni chodzić w mundurach... 24.05.07, 15:13
        brunatna to jest moja kupa.

        lecz sie czlowieku, jakby rzadzili prawdziwi brunatni juz bys pewnie opuscil ten swiat.
    • claudia_s2 Nie habit czyni mnichem ... 24.05.07, 09:51
      Mundurki nie zmienia ludzi - szczegolnie, ze narzucone!
      • wos9 Mundurki to decyzja rodziców - nie ministra! 24.05.07, 10:06
        Nie mam nic przeciwko mundurkom w szkołach - wolę to niż rewię mody na
        szkolnych korytarzach.
        Ale niech minister nie narzuca takiej decyzji i to pod urojonym pretekstem
        poprawy bezpieczeństwa!
        Wiele szkół na świecie, a także już u nas wprowadziło mundurki, które są
        powodem do dumy, że chodzi się do dobrej szkoły. Nie róbmy więc z mundurków
        kary dla uczniów, bo o przypomina znienawidzone, siermiężne fartuszki z PRL lat
        60-tych.
    • toja3003 Typowe. Jak jakiś przepis się nie podoba to od raz 24.05.07, 10:03
      Typowe. Jak jakiś przepis się nie podoba to od razu „obywatelskie
      nieposłuszeństwo”. Nie podoba mi się przepis, że trzeba płacić za bilety w
      autobusie to obywatelsko-nieposłusznie jeżdżę na gapę. Przepisy podatkowe mi
      się nie podobają to obywatelsko-nieposłusznie nie płacę podatków. I to mówią
      nauczyciele?

      W demokracji obowiązuje zasada respektowania prawa a jeśli się ono nie podoba
      to są legalne możliwości dążenia do jego zmiany. Obywatelskie nieposłuszeństwo
      taką legalną możliwością nie jest i prowadzi do chaosu. W tym konkretnym
      przypadku część będzie miała mundurki, część nie będzie miała i bałagan gotowy.
      • jungervater Re: Typowe. Jak jakiś przepis się nie podoba to o 24.05.07, 11:22
        Zastanów się najpierw co Ty pleciesz, zanim zaczniesz pisać na forum!
        W tych dwóch przykładach, które podałeś, są ukryte wymierne korzyści. Płacąc za
        bilet, płacisz za usługę, którą przewoźnik wykonuje. I nie jest to ustawa, ze za
        bilet musisz płacić, tylko sprawa rynkowa. Nie płacisz, to cię przewoźnik nie
        wpuszcza do pojazdu. Płacąc podatki, wpłacasz na organizacje (rząd, itp.), która
        ma kierować Twoim państwem, bo nikt nie będzie robił tego za fryko (taka jest
        przynajmniej filozoficzna podstawa podatków w demokracji). Czyli robisz to
        mniej-więcej dla siebie lub tez dla społeczeństwa w którym mieszkasz. Dlatego
        jeśli tego nie będziesz robił, to społeczność to na tobie wymusi.
        A jak to jest z mundurkami? Jaka jest konkretna korzyść z noszenia mundurków i
        co zrobić, jeśli ja (względnie moje dziecko) nie będę nosił mundurka? Trzeba
        będzie podnieść podatki, żeby opłacić policje szkolna, która będzie się zajmować
        sprawdzaniem umundurowania wśród młodzieży?
        A tak na marginesie, to "obywatelsko nieposłuszeństwo" jest jak najbardziej
        demokratyczna forma protestu.

        Z uszanowaniem
        JV
        • toja3003 He, he, fajna argumentacja – respektuję prawo wedł 24.05.07, 15:01
          He, he, fajna argumentacja – respektuję prawo według własnych kryteriów. Jeśli
          oceniam prawo jako „przynoszące korzyści” to je respektuję, jeśli nie, to nie
          respektuję. I oczywiście każdy ma prawo do swoje własnej oceny, więc każdy ma
          prawo do respektowamnia albo do nierespektowania prawa.

          To po co w ogóle stanowić przepisy prawne? Niech każdy od razu robi to co uważa
          za „przynoszące korzyści” i wróćmy do epoki jaskiniowej. I małe pytanko: jaki
          to przepis prawny zezwala na łamanie prawa czyli „obywatelskie
          nieposłuszeństwo”? I kto tu coś „plecie”? Zastanów się.
          • alfalfa Re: He, he, fajna argumentacja – respektuję 24.05.07, 16:48
            Też proponuję się zastanowić - ustawy norymberskie były uchwalone przez
            demokratycznie wybrany parlament. Rozumiem, że takie prawo też byś respektowała?
            A.
            • toja3003 Zajrzyj do historii – ustawy 24.05.07, 17:26
              Zajrzyj do historii – ustawy nazistowskie były uchwalane przez pseudoparlament
              składający się tylko z nazistów obsadzonych tam w drodze puczu, to była
              brutalna dyktatura a nie system demokratyczny (poprzedni wybrany
              demokratycznie został rozwiązany siłowo) a ja mówię o współczesnej III RP,
              która jest państwem demokratycznym. W demokracji obowiązuje zasada
              respektowania prawa a jeśli się ono nie podoba to są legalne możliwości dążenia
              do jego zmiany. Obywatelskie nieposłuszeństwo taką legalną możliwością nie jest
              i prowadzi do chaosu.

              • pat444 Re: Zajrzyj do historii – ustawy 24.05.07, 18:43
                Numerki pomylone w RP. Errata taka.
                • toja3003 nasze państwo to III RP - errata taka - patrz 25.05.07, 10:39
                  aktualna Konstytucja.
              • kazek100 Re: Zajrzyj do historii – ustawy 24.05.07, 19:41
                toja3003!

                i naprawdę uważasz, że lider partyjki, która ledwie przekracza próg wyborczy,
                który nie ma śladu wykształcenia w dziedzinie edukacji, ma prawo - zgodnie z
                prawem - wyprawiać w szkolnictwie co chce i wprowadzać tam wszystkie swoje
                obsesje?

                Hipotetczynie - gdyby w następnych wyborach 6 % uzyskała "partia radykalnych
                antyklerykałów", to ma prawo zakazać noszenia krzyżyków na szyi, księży gonić
                łopatą i kazać uczniom rzucac kamieniami w ołtarze?

                gdyby sld za czasów swych rządów wprowadziło w szkołach jako obowiązkowy strój
                plażowy i usunęło le4kcje religii, rozumiem, że przyjęłabyś to ze spokojem?
                Przypomnijmy, że na sld głosowało wtedy 41%, a na lpr - bodaj 6.

                Demokracja to nie samowola radykałów. Jest hańbą Kaczyńskich, że dopuścili, by
                tak wielki wpływ na życie społeczne miała partyjka, której ustawy norymbersie
                są zapewne bardzo bliskie.
                • toja3003 mam władze z demokratycznego wyboru więc 25.05.07, 10:41
                  możemy też te władze demokratycznie zmieniać ale prawo trzeba respektować.
                  • kazek100 Re: mam władze z demokratycznego wyboru więc 25.05.07, 17:56
                    demokratyczne władze nie tworzą komisji do spraw "solidarnego państwa", czyli
                    do niczego, gdzie byle ignorant może dycydować o oświacie. Demokratyczne władze
                    nie zwalaniają ludzi z pracy z powodu poglądów (a właściwie - jednego zdania
                    poglądów - szef CODN). Demokratyczne władze nie powierzają całej edukacji
                    marginalnej partyjce o totalitranych korzeniach, byle tylko mieć władzę.
                    Demokratyczne władze przede wszystkim szanują zdanie obywateli, a nie narzucają
                    wszystkim swojego ideolo.

                    Sam wybór w wyborach (zwróć uwagę, jak małą przewagą głosów) nie powoduje
                    jeszcze, że te władze są demokratyczne. Każdy przyzwoity człowiek ma moralny
                    obowiązek sprzeciwiać się Giertychowi, ponieważ Giertych niszczy polską oświatę
                    (matury, podziały w szkołach, obniżenie jakości edukacji i smoki wawelskie w
                    biologii).
              • viking2 Re: Zajrzyj do historii – ustawy 25.05.07, 03:10
                toja3003 napisała:

                > Zajrzyj do historii – ustawy nazistowskie były uchwalane przez pseudoparl
                > ament
                > składający się tylko z nazistów obsadzonych tam w drodze puczu, to była
                > brutalna dyktatura a nie system demokratyczny (poprzedni wybrany
                > demokratycznie został rozwiązany siłowo) a ja mówię o współczesnej III R

                Toja, pucz to mial miejsce w Monachium w 1923 roku i potrwal 3 dni, a potem
                Hitler odbyl 5-letnie wakacje oplacone przez panstwo - wikt, opierunek i kraty w
                oknach "all inclusive".
                A nazistowski parlament powstal dopiero w 1934 roku, kiedy Hitler byl juz
                kanclerzem Niemiec w wyniku wolnych, legalnych i powszechnych wyborow, wiec i
                jego ustawy nie byly ustawami "pseudoparlamentu". Co z nich wszystkich wyniklo,
                to calkiem osobna sprawa i calkiem realna przyczyna, dla ktorej smieje sie
                glosno z naiwniakow ubolewajacych nad "ludobojczym" zniszczeniem Drezna czy
                "zbrodniczym" spaleniem Hamburga, ale to wszystko odbiega tak daleko od
                mundurkow tego calego Giertycha, ze zaczyna byc tematem na calkiem inne forum...
                • toja3003 naprawdę zajrzyj do historii, demokratycznie 25.05.07, 10:47
                  wybrany parlament Republiki Weimerskiej, w którym nazisści zyskali znaczne
                  wpływy został przez nich w wyniku puczu (10 lat po 1923 roku) zawłaszczony
                  (tzw. Machtergreifung). Jeżeli śmiejesz się z "naiwniaków", którzy ubolewają
                  nad tym, że w dywanowych nalotach żywcem płonęły też niemowlęta i dzieci to
                  twoja sprawa. Tak wiem, twoim zdaniem te niemowlęta i dzieci to też byli
                  naziści i ponosili zasłużoną karę. Twoja sprawa. Ja odpowiedzialności zbiorowej
                  nie uznaję. A z mundurkami ma to faktycznie niewiele wspólnego.
                  • viking2 Re: naprawdę zajrzyj do historii, demokratycznie 26.05.07, 03:57
                    toja3003 napisała:

                    > wybrany parlament Republiki Weimerskiej, w którym nazisści zyskali znaczne
                    > wpływy został przez nich w wyniku puczu (10 lat po 1923 roku) zawłaszczony
                    > (tzw. Machtergreifung). Jeżeli śmiejesz się z "naiwniaków", którzy ubolewają
                    > nad tym, że w dywanowych nalotach żywcem płonęły też niemowlęta i dzieci to
                    > twoja sprawa.

                    O pare lat wczesniej w podobnych dywanowych nalotach plonely niemowleta w
                    Warszawie (nie mowiac juz o innych miastach), a i bez nalotow kominy
                    oswiecimskie tez dymily dzien i noc. To nie Polska zaatakowala III Rzesze, tylko
                    na odwrot.

                    >Tak wiem, twoim zdaniem te niemowlęta i dzieci to też byli
                    > naziści i ponosili zasłużoną karę. Twoja sprawa. Ja odpowiedzialności zbiorowej
                    > nie uznaję.

                    To moze i dobrze w takim razie , ze nie na Tobie spoczywal ciezar wojny z
                    Hitlerem, bo do tej pory to juz na tym forum pisalibysmy po niemiecku...
          • perski_dziadzio Jaki przepis zezwala na łamanie prawa? 24.05.07, 17:10
            toja3003 napisała:
            > I małe pytanko: jaki to przepis prawny zezwala na łamanie prawa

            Zgodnie z Konstytucją RP ŻADEN przepis nie może być sprzeczny z tą własnie
            Konstytucją. A wymóg noszenia mundurków w szkole jest sprzeczny z artykułami
            8., 31.ust.3, 47. i 48 Konstytucji. Mając do wyboru Konstytucja czy durny
            przepis wymyślony przez /-/ ministra dla cudzych dzieci (swoje posłał do
            prywatnej szkoły, gdzie jego durnota nie sięga) mam obowiązek przede wszystkim
            przestrzegać Konstytucji, jako ustawy zasadniczej. A opierając się na
            Konstytucji przepisy z nią sprzeczne mogę lekceważyć BO SĄ NIELEGALNE!!!!!
            • toja3003 Od oceny zgodności przepisów z Konstytucją 24.05.07, 17:29
              Od oceny zgodności przepisów z Konstytucją jest Trybunał Konstytucyjny a nie ty
              ze swoimi widzimisię. Masz prawo zaskarżyć przepis do TK. Do tego czasu
              obowiązują aktualne przepisy.
              • perski_dziadzio Re: Od oceny zgodności przepisów z Konstytucją 24.05.07, 18:03
                Gimnazjum jest OBOWIĄZKOWE. Nie mogą mojego dziecka z niego wyrzucić! A ja mam
                prawo zabronić MOJEMU dziecku zakładania mundurka, nawet jeśli Giertych mu go
                kupi (sam ani myślę). Mam takie prawo zagwarantowane Konstytucją! Siłą
                przebierzecie moje dziecko w mundurek w szatni? Złamiecie prawo (to prawo,
                które jest zgodne z Konstytucją).
                • kazek100 Re: Od oceny zgodności przepisów z Konstytucją 24.05.07, 19:44
                  Brawo dla kolegi!

                  A ja jestem nauczycielem i wszem i wobec deklaruję, że również mam pomysły
                  Giertycha w głębokim poważaniu i wobec żadnego ucznia nie wyciągnę
                  najmniejszych konswkwnecji, jeśli nie przyjdzie w mundurku (co innego jeśli nie
                  będzie się uczył matematyki (tu konsekwencje będą).

                  Giertych na śmietnik historii.
                  • toja3003 Jasne, łamać prawo i tego uczyć młodzież. 25.05.07, 10:48
                    • kazek100 Re: Jasne, łamać prawo i tego uczyć młodzież. 25.05.07, 18:04
                      Nie - być przyzwoitym człowiekiem.

                      Czyli spzeciwiać się tak obrzydliwej jednosctce, jak Giertych.

                      Ale idąc tropem Twojego myślenia. Giertych złamał prawo wprowadzając amnestię
                      maturalną. Potwierdził to TK, który, czy Ci się to podoba, czy nie, stoi na
                      straży prawa w Polsce. Parę lat temu, gdy min. Handle popełnił powazny błąd w
                      wyliczaniu budżetu szkolnictwa, potrafił podać się do dymisji. Giertych
                      popełnił błąd o wiele powazniejszy - zachował stanowisko.

                      Dlaczego nie widziałem wtedy Twoich wpisów, by i w imię prawa odwołać Giertycha?

                      Inna rzez, że moim zdaniem opór wobec Giertycha to nie jest kweistia prawa,
                      tylko elementarnej przyzwoitości.

                      A może pogadamy o przekrętach w jednym z wielkopolskich banków? faszystowskich
                      wyskokach członków MW? Ministrze, który zamiast wykonywac obowiązki ministra,
                      walczy z aborcją i byłymi komuchami? w godzinach pracy? Spóżnieniach w
                      przetargach (komputery, gimbusy)? Dalej wymieniać? last but not least -
                      kwalifikacjach tego ministra?
                    • viking2 Re: Jasne, łamać prawo i tego uczyć młodzież. 26.05.07, 03:59
                      Toja, dajze spokoj temu zaslepieniu. Jesli Konstytucja gwarantuje mi prawa
                      rodzicielskie, to przepis je ograniczajacy jest bezprawny i nie potrzeba tu
                      Trybunalu Konstytucyjnego. Jak Ci uchwala prawo, ze masz swoja matke poddac
                      eutanazji to tez to zrobisz, a potem zaskarzysz przepis do TK?
                      • toja3003 ta, obowiązek szkolny to bezprawie nie? 29.05.07, 10:23
                        a jest taki obowiązek prawny w Polsce ale to przecież sprzeczne z Konstytucją,
                        bo ogranicza twoje prawa rodzicielskie. Wymyślasz nowe prawo, życzę powodzenia.
            • zbinx Re: Jaki przepis zezwala na łamanie prawa? 24.05.07, 17:30
              O! Widze, ze i amatorski Trybunał Konstytucyjny mamy na forum. I juz wydał
              orzeczenie w sprawie mundurków. Brawo dla emeryta-społecznika!
              • toja3003 a wydał, wydał i takie orzeczenia takiego 24.05.07, 17:32
                trybunału podwórkowego są na podwórku ważne :)
                Natomiast w IIIRP obowiązuje oficjalny porządek prawny.
            • dar61 Szanowny {perski_dziadzio'u} - Statuty szkolne... 25.05.07, 23:45
              ... mogą ten strój przyjąć drogą aklamacji przez Radę Pedagogiczną, potwierdzą
              to RADY RODZICÓW (zwykle to kilka osób - rzadko narzucą sobie oni obowiązek
              konsultacji z wszystkimi rodzicami...) i samorządy uczniowskie - i tyle o
              drodze przyjęcia takiego przepisu.
              Nie będzie to niekonstytucyjne.
              Tak skonstruowanych statutów szkolnych jest w Polszcze wiele - ot np. w
              średnich szkołach leśnych (technikach). A przemocy rówieśniczej jest w niej
              tyle samo, co w innych szkołach. Po wdrożeniu w nich ambitnych programów "profi-
              laktycznych" (swoiste to instrukcje dla niezorientowanych uczniaków) - tejże
              przemocy i np. narkotyków niestety tam przybyło. A były to w większości szkoły
              oddalone od dużych ośrodków, nieco zapadłodziurowe - że nie zaklawiaturu-
              ję: "konserwatywne". Przyszła do nich fala rozpuszczonej dziatwy z gimnazjów -
              i furda powaga munduru.
              Słusznie niektórzy forumiacy prawią: NIE W MUNDURACH problem a w nas samych - w
              dziatwie - ergo: w rodzicach i w "gogach".
          • viking2 Re: He, he, fajna argumentacja – respektuję 25.05.07, 02:58
            oja3003 napisała:

            > He, he, fajna argumentacja – respektuję prawo według własnych kryteriów.
            > Jeśli
            > oceniam prawo jako „przynoszące korzyści” to je respektuję, jeśli n
            > ie, to nie
            > respektuję. I oczywiście każdy ma prawo do swoje własnej oceny, więc każdy ma
            > prawo do respektowamnia albo do nierespektowania prawa.
            >

            Ale to nie jest calkiem to, co napisal jungervater. Wspomnial przeciez o
            podatkach, ktore placisz dla korzysci nie tylko wlasnej, ale i spolecznej. Moze
            i nie chorujesz, ale, powiedzmy, zona sasiada ma Parkinsona, a facet po drugiej
            stronie ulicy urodzil sie bez nogi - to, miedzy innymi, w ich interesie placisz
            podatki, mimo calkowitego braku korzysci wlasnej. Z tego, co napisal
            jungervater, nie wynika, zeby wypiac sie na tych, ktorzy potrzebuja nie tego,
            czego potrzebuje ja, tylko zeby zadbac o wspolna korzysc. A na mundurkah
            rzeczywiscie nie skorzysta nikt, poza wytworca, ale on moze szyc cokolwiek -
            spodnice, koszule, spodnie, sliniaki, firanki, flagi panstwowe. Tyle, ze on juz
            dawno temu przestal chodzic do szkoly...
            • toja3003 indywidualna ocena prawa wedle kryterium 25.05.07, 12:29
              "przynoszenia korzyści" nie może być podstawą do łamania prawa, niezależnie od
              tego czy się komuś mundurki podobają czy nie podobają.
              • perski_dziadzio toja3003 - durna pipo !!! 13.06.07, 20:24
                toja3003 napisała:

                > "przynoszenia korzyści" nie może być podstawą do łamania prawa, niezależnie
                > od tego czy się komuś mundurki podobają czy nie podobają.

                Durna pipo! W demokratytcznym państwie istnieje hierarchia przepisów. Te niższe
                rangą nie mogą być sprzeczne z wyższymi rangą. ŻADEN przepis nie może być
                sprzeczny z Konstytucją. Sprzeczność poronionych pomysłów Giertycha jest
                widoczna gołym okiem. Najlepszym dowodem ich bezsensowności jest to, że nie
                narażając się na ŻADNE konsekwencje (bazując bezpośrednio na Konstytucji RP)
                mogę zarządzeń Giertycha nie przestrzegać i nie grożą mi za to ŻADNE
                konsekwqencje! To najdobitniej świadczy o waszej (Giertychowotojowej3003)
                głupocie! "Prawo" niezgodne z prawem nie jest PRAWEM! Jest tylko durnym
                pomysłem. Prawnie udowodniona bezkarność nieprzestrzegania tego "prawa" jest
                najlepszym dowodem w sprawie!
                • toja3003 perski_dziadzio - durny pipolu!!! a możesz ty 14.06.07, 08:35
                  powiedzieć z jakim to fragmentem Konstytucji są sprzeczne mundurki? Bo Trybunał
                  Konstytucyjny uznaje, że sprzeczne nie są.
      • rs_gazeta_forum Re: Typowe. Jak jakiś przepis się nie podoba to o 24.05.07, 11:22
        toja3003 napisała:
        > Typowe. Jak jakiś przepis się nie podoba to od razu „obywatelskie
        > nieposłuszeństwo”. Nie podoba mi się przepis, że trzeba płacić za bilety
        > w autobusie to obywatelsko-nieposłusznie jeżdżę na gapę.

        Typowe to jest sprowadzanie problemu narzucania przy pomocy mechanizmów państwa
        własnej wizji świata reszcie obywateli do kasowania biletów. Typowe dla osób
        niespecjalnie grzeszących empatią i logiką, by tylko o tym wspomnieć.
        Ta "logika" każe ci demonizować większość sejmową i sprowadzać jej zachcianki do
        roli bóstwa, a obywatelom pokornie czekać na ścięcie, jeśli tylko tej większości
        to się akurat zdarzy przegłosować.

        A tu chwilowa większość sejmowa zakuwa całe społeczeństwo obowiązkowo w mundury.
        Więc ja munduru na twoje i giertychopodobnych życzenie nie założę i swoich
        dzieci też w nie ubiorę.
        I nie jest żadnym moim obowiązkiem przestrzeganie inkwizytorskich praw
        ustalanych przez dyktatury, choćby były to dyktatury wybrane demokratycznie.

        Co do "obywatelskiego nieposłuszeństwa" - poza tym, że jest to zawór
        bezpieczeństwa dla ambicji małych dyktatorów, to jest to też mechanizm, który
        każdy z nas powinien szanować i cenić. Osoba stosująca to rozwiązanie bierze na
        siebie odpowiedzialność wobec bieżącego prawa za niestosowanie się do niego. I
        dobrze jest dopuścić do siebie myśl, że jeśli tak wiele osób zaczyna ryzykować
        konsekwencje prawne, to coś z tym prawem jest nie tak.
        • toja3003 Jasne, każdy deklaruje jak ty „I nie jest żadnym m 24.05.07, 15:05
          Jasne, każdy deklaruje jak ty „I nie jest żadnym moim obowiązkiem
          przestrzeganie inkwizytorskich praw ustalanych przez dyktatury, choćby były to
          dyktatury wybrane demokratycznie.”, potem wybiera sobie jakich praw
          przestrzega, jakich nie przestrzega i jest cudownie. Tylko nie protestuj jak ci
          ktoś twój samochód ukradnie. Dlaczego miałby przestrzegać prawa?
          • rs_gazeta_forum Re: Jasne, każdy deklaruje jak ty „I nie je 24.05.07, 17:26
            To, że niczego nie zechcesz zrozumieć, było prawie pewne.
            • toja3003 cieszę się zatem, że chociaż ty coś 24.05.07, 17:30
              zrozumiałeś.
              • rs_gazeta_forum Re: cieszę się zatem, że chociaż ty coś 25.05.07, 09:09
                To dobrze, że dopuszczasz do siebie możliwość, że inni lepiej zrozumieli różnice
                między pojęciami 'obywatel' i 'poddany', w szczególności różnice między
                mentalnością jednego i drugiego.
                Bo najważniejszą rzeczą nie są zapisy na papierze, ale przekonania ludzi, co
                jest, a co nie jest dopuszczalną praktyką władzy.
                • toja3003 stawiając "przekonania ludzi" ponad prawem 25.05.07, 12:31
                  zaprzeczasz regułom państwa prawa wiąc nie mniej pretensji np. do złodzieja, że
                  ci coż kradnie. On też ma tylko swoje "przekonania" a prawo olewa.
                  • rs_gazeta_forum Re: stawiając "przekonania ludzi" ponad prawem 25.05.07, 14:54
                    To ty twierdzisz, że ja zaprzeczam regułom państwa prawa, nie ja.
                    Bo zupełnie co innego przez te reguły rozumiemy.
                    I dlatego napisałem, że najważniejsze są przekonania obywateli.
                    Żadne prawo nie przekona złodzieja, aby nie kradł, prawo jedynie pozwala nam w
                    sposób cywilizowany postępować w przypadku dokonania kradzieży.
                    Ale jeśli umawiamy się co do przestrzegania na co dzień reguł ustanowionych po
                    to, byśmy nie musieli się okładać maczugami, to nie umawiamy się przecież do
                    przestrzegania reguł narzucanych przez tych, którzy tę pierwszą umowę chcą
                    wykorzystać, narzucając nam swoją władzę.
                    I tak właśnie jest w przypadku Giertycha, Kaczyńskich i ich pomysłów na nasze życie.
                    A, co już pisałem, zrównywanie kradzieży z niezałożeniem brunatnego munduru jest
                    zwykłą demagogią lub głupotą. Możesz sobie wybrać.
                    • toja3003 pytam konkretnie: co nielegalnego jest w 29.05.07, 10:30
                      decyzji Ministerstwa odnośnie mundurków szkolnych? Popatrz sobie na
                      (demokratyczne!) kraje w Europie i na świecie, które mają mundurki i jest to
                      całkowicie legalne. Dodam prywatnie, że nie jstem zwolennikiem mundurków ani
                      fanem LPR ale to nie ma wiele do rzeczy, bo mówię o zasadzie przestrzegania
                      legalnych praw i tyle.
          • perski_dziadzio Re: Jasne, każdy deklaruje jak ty „I nie je 24.05.07, 18:49
            toja3003 napisała:
            > Jasne, każdy deklaruje jak ty „I nie jest żadnym moim obowiązkiem
            > przestrzeganie inkwizytorskich praw ustalanych przez dyktatury,
            > choćby były to dyktatury wybrane demokratycznie.”

            Przypomnij sobie "jednoznaczny" przepis dotyczący utraty mandatów uzyskanych w
            wyborach samorządowych w przypadku niedotrzymania durnego terminu składania
            oświadczeń majątkowych dot. współmałżonka. Cały PiS grzmialo, że prawo jest
            absolutnie jednoznaczne. Okazało się, że ważniejszy jest rozsądek i
            Konstytucja. Z mundurkami jest identycznie. Też niektórym wydaje się, że prawo
            nie budzi tu wątpliwości. Moim zdaniem budzi! Poczekamy na orzeczenie TK.
            I jeszcze pytanie: Jaką karę przewidziano dla rodziców, którzy korzystając z
            konstytucyjnych uprawnień zabronią dziecku noszenia mundurka? Dziecka z
            OBOWIĄZKOWEJ szkoły usunąć nie można. Odbiorą im prawa rodzicielskie, byleby
            dać satysfakcję Giertychowi?
            PS.
            Jędrzej Giertych - skrajny narodowiec; takie bzdury wygadywał, że wywalili go
            nawet ze Stronnictwa Narodowego.
            Maciej Giertych (syn Jędrzeja) - rusofil, piewca stanu wojennego wprowadzonego
            (bezprawnie) 13.XII.1981, członek Rady Konsultacyjnej W.Jaruzelskiego; ostatnio
            zasłynął wygadywaniem bzdur dotyczących teori ewolucji.
            Roman Giertych (syn Macieja) - obecny minister od oświaty; w wygadywaniu bzdur
            nie odbiega od (rodzinnej) normy, a nawet stara się ją przekroczyć.
            • toja3003 zgoda, będzie zmiana prawa czy wyrok TK 25.05.07, 12:32
              to będzie jasność. Do tego czasu obowiązują mundurki.
      • 1utek Re: Typowe. Jak jakiś przepis się nie podoba to o 24.05.07, 17:50
        toja3003 napisała:

        > Typowe. Jak jakiś przepis się nie podoba to od razu „obywatelskie
        > nieposłuszeństwo”
        Przeczytaj łaskawie treść artykułu. Autor uzasadnił dlaczego będzie niposłuszny i truno z jego racjami się nie zgodzić
        • toja3003 w historii mieliśmy wielu nieposłusznych i każdy 25.05.07, 12:33
          zawsze miał swoje ważne racje dlaczego może łamać prawo. Trudno się z tym nie
          zgodzić.
      • pat444 Re: Typowe. Jak jakiś przepis się nie podoba to o 24.05.07, 18:42
        A porządek musi być!!! No!
    • zydzinski2 Kto cię nakręcił pseudoineteligencie? 24.05.07, 10:04
      Cytat:
      "Bo mundurki: • zamiast pomóc w pracy wychowawczej, wywołają szkodliwe
      następstwa • naruszają konstytucyjną wolność rodziców i autonomię szkoły •
      uderzają w godność dziecka • są doktrynalnym krzykiem rozpaczy dorosłych,
      którzy nie chcą zobaczyć w dzieciach istot ludzkich, na których szacunek trzeba
      sobie zapracować."
    • zydzinski2 Uwielbiam Kędzierskiego ! To mój idol ! Cud !! 24.05.07, 10:08
      Obywatelskie nieposłuszeństwo! Tak ! Przyjdź w póropuszu!! Tak! ALbo nago!!
      Uwielbiam Cię i twoje słowa! Jestes taki mądry! Chciałbym być twoim uczniem! Po
      lekcjach również! Dlaczego nie jesteś profesorem? Masz ten tytuł ode mnie!!
      Jesteś mądrzejszy nisz Salomon!
      • pat444 Re: Uwielbiam Kędzierskiego ! To mój idol ! Cud ! 24.05.07, 18:45
        Niewątpliwie jest niszowy:)
    • zalozylam_nowe ludzie w tym kraju nie maja godnosci ani rozumu 24.05.07, 11:48
      w szkole jest kilkudziesieciu nauczycieli
      antygiertychowskich pewnie ponad polowa

      czy tak trudno, przy takiej masie, zorganizowac sie i z b i o r o w o odmowic
      scigania niemundurowych???
      • olias brednie o godności 24.05.07, 17:29
        to spróbuj. Tylko pamietaj - jeśli jacyś ciule z zewnątrz wpadną do szkoły i
        pobija ucznia jeśli będzie miał mądrego ojca ten oskarży Ciebie o winę
        zaniedbania. zażąda odszkodowania i wygra. Nie panstwo bedzie płacić
        odszkodowanie - państwo udowodni że nakazało wdziać mundurki. winien będzie
        dyrektor, grono pedagogiczne które zaniedbało obowiazku wprowadzenia mundurków.
        A tak w ogóle to obowiazek noszenia mundurka łamie godnosć? Niezłe, jeśli sie
        uwzględni znacznie surowsze nakazy w szkołach elitarnych (na świecie
        oczywiscie, nie u nas. U nas elitarny oznacza coś odwrotnego niż tam).
        • zalozylam_nowe chrzanisz, jak kazdy 'mundurowy' 25.05.07, 12:02
          jasne, elitarny oznacza umundurowany, buahaha
          nadawanie 'elitarnego' wizerunku polskiej, biednej, pelnej przemocy szkole przy
          pomocy zalozenia mundurkow jest pomyslem rodem z kabaretu i przypomina
          ustawianie puszek po coca-coli na telewizorach w biednych krajach

          narusza godnosc nauczycieli i obraza zdrowy rozadek calusienka polityka men,
          ktore edukacje ma juz tylko w nazwie

          nie mowiac juz o tym, ze o ewentualnych mundurkach ma prawo decydowac tylko i
          wylacznie spolecznosc lokalna, panstwu wara od tego, wiec minister niech sie
          chrzani i zajmuje tym, co do niego nalezy, a nie dzialaniami pozornymi, ktore
          maja ukryc jego porazajaca niekompetencje
    • jazg1 Mundury - Nie-Bzdury 24.05.07, 12:40
      Mundurki to bardzo dobry pomysł, powinno się jeszcze przywrócić dzienniczki,
      tak żeby rodzice na bieżąco byli informowani o uzyskanych przez ucznia
      stopniach oraz o jego wybrykach.
    • tom1003 Mundury - Bzdury 24.05.07, 13:16
      Co to za bełkot w tym michnikowym szmatławcu? Ilu nauczycieli bezinteresownie
      poświęca się dla uczniów? Dlaczego akurat ktoś, kto chce dokopać Giertychowi, ma
      szansę na zamieszczenie tekstu w GW-nie?

      Mam swoje zdanie:
      Będąc ateistą wolę posłać dziecko do szkoły katolickiej niż do szkoły, którą
      mieliby prowadzić paradziarze gejowscy i ubecy czytający organ Michnika.

      • perski_dziadzio Re: Mundury - Bzdury 24.05.07, 17:17
        tom1003 napisał:
        > Co to za bełkot w tym michnikowym szmatławcu?

        To co ty tu robisz? Wynoś się stąd. Podyskutuj na forum Radyja albo Waszego
        Nocnika.
    • opiniapollpressagency Cala mlodziez swiata ma mundurki nawet Izrael 24.05.07, 15:40
      Na swiecie cala mlodziez ma piekne kolorowe mundurki wlacznie z Izraelem, gdzie
      pejsiaci chodza w czarnym chalacie (fraku?) i czarnym meloniku. Najpiekniejsze
      mundurki sa w Stanach, Anglii, Francji, Wloszech, Szwajcarii, Holandii,
      Kanadzie, Ameryce Poludniowej. Noszenie mundurku szkolnego
      ergonomicznego,bezpiecznego, taniego, finezyjnego a dotego cudowny bretonski
      beret moherowy jest nieodzownym krajobrazem kazdego kraju. Dobrze, ze niedlugo
      dzieki staraniom Ministerstwa i Ministra bedziemy mieli nareszcie nasze kwiaty
      polskie.
      • mgibson Zapomniałeś dodać, że we wszystkich tych krajach 24.05.07, 20:24
        Zapomniałeś dodać, że we wszystkich tych krajach mundurki nosi się w elitarnych,
        drogich, prywatnych szkołach...
        • konishiko Re: Zapomniałeś dodać, że we wszystkich tych kraj 25.05.07, 15:24
          Zapomniał, bo tak nie jest. W Wielkiej Brytanii mundurków używają wedle mojego
          rozeznania wszystkie szkoły o poziomie wyższym niż podstawowy i sporo
          podstawowych. Ale to tak naprawdę żadne porównanie, bo po pierwsze mundurki w UK
          nosi się bez przerwy od dawna i jest to oczywistym elementem życia szkolnego, a
          po drugie są śmiesznie tanie, można je kupić w każdym dużym sklepie odzieżowym i
          szkoła ustala zazwyczaj tylko logo do naszycia, krawacik i kolor swetra/marynarki.

          Nie mówię o prywatnych szkołach elitarnych, tam jest inaczej, ale o zwykłych
          publicznych.

          --
          "Physics is like sex: sure, it may give some practical results, but it's not why
          we do it."
          - Richard Feynmann
    • mimi-bu Mundury - Bzdury 24.05.07, 15:45
      Dzien dobry!
      Mnie w sprawie mundurków niepokoi jeszcze jedno - mój syn idzie w tym roku do
      pierwszej klasy. Kolega, którego syn chodzi do tej samej szkoły powiedział: a
      co, jesli dzieciaki przejmą zwyczaj kibiców i mój syn dostanie łomot tylko
      dlatego, że ma krawat z logo szkoły?
      Istnieje takie niebezpieczeństwo?
      Oczywiście, Karolem się dziecko nie rodzi, Karolem się staje. Dlatego pomysł
      przeznaczenia pieniędzy na doszkalanie nauczycieli wydaje mi się bardzo
      sensowny. To jest ważniejsze niż nowe komputery.
      A jesli już wprowadzamy mundurki, to niech one będą jednakowe dla wszystkich
      dzieci w całym kraju! Tylko wtedy takie działanie będzie miało sens.
      Pozdrawiam!
      Agnieszka z Krakowa
      • tomekkwr Re: Mundury, telefony- popieram 24.05.07, 16:04
        z tego co wiem to nauczyciele caly czas mają szkolenia, potrzebne do rozwoju
        zawodowego. Popieram mundurki oraz nakaz wylączania telefonów na lekcjach
        zarówno dla nauczycieli jak i dla uczniów. www.podajdalej.com.pl/
        • kazek100 Re: Mundury, telefony- popieram 24.05.07, 19:48
          To fajnie, że "popierasz"

          We wszystkich znanych mi szkołach istnieje zakaz uzywania telefonów na lekcjach
          od jakichs 10 lat. Tylko że te szkoły pracują, a nie robią propagandę - całkiem
          przeciwnie do ministra.
          I tyle w temacie.
          • szuwarek75 Re: Mundury, telefony- popieram 24.05.07, 20:52
            > We wszystkich znanych mi szkołach istnieje zakaz uzywania telefonów na lekcjach
            > od jakichs 10 lat. Tylko że te szkoły pracują, a nie robią propagandę - całkiem
            > przeciwnie do ministra

            to ja tu czuję wrażą propagandę! hm... zakaz, tylko jak durne nastolaty kręciły
            filmy z upokarzanymi nauczycielami z koszem śmieci na głowie komórką właśnie ?
            Aaaa, to pewnie giertychowska propaganda - wynajęli kilku aktorów żeby
            przeforsować mundurki i takie tam obowiązki ucznia.
            Obyś cudze dzieci uczył...
            • kazek100 Re: Mundury, telefony- popieram 24.05.07, 21:05
              demagogia.

              zakaz nie znaczy, że zjawisko od razu zniknie.

              na moich lekcjach (ja uczę cudze dzieci ;-)) taki zakaz jest od zawsze i raz na
              jakiś czas ktos go niestety złamie. Bywa. Rzecz jest oczywista, bo nie używa
              sie komórek tam, gdzie się pracuje, a komórka w tym przeszkadza. Giertych mi do
              tego nie jest potrzebny. Z rdugiej strony - jak raz na miesiąć dzieciak zapomni
              wyłączyc telefonu, to co? Ze szkoły go wyrzucić? Ja robię wtedy marsową minę,
              upominam i dalej prowadzę lekcję. A Ty co? Będziesz rewizję na wejściu
              przeprowadzał?
    • olias Mundury - Bzdury 24.05.07, 17:19
      no dobra, panie nauczyciel. teraz nam powiedz - dołączyłeś do licznego grona
      modnej w elytach sposobu na życie (dokopać Giertychowi), czy tylko znalazłeś
      sposób by pochwalić się swoja wielkością.
      A przecież robisz tylko to za co płacę Ci ja, podatnik. Niby co jest do k...
      nędzy obowiazkiemn nauczyciela, jeśli nie prostowanie takich właśnie
      skrzywionych ścieżek życiowych? Tylko wiedza? Mój Boże, to ładnych my
      wychowawców mamy.
      Uwierz, w PL jest mnóstwo ludzi robiących coś co uznałbyś za "więcej niż
      trzeba", a co oni uważaja za swój psi obowiazek. Zapisany, czy nie z formalnym
      zakresie obowiazków.
      wracając do mundurka - noszą go wszyscy oprócz uczniów z amerykańskich gett.
      Przekonuje mnie argument, że skończy się moda i szpan forsą, że diller
      narkotyków będzie się rzucał w oczy jak żarówa, zaś nieletnie dziewczyny nie
      będą ubrane tak że choćżem starszy już a i stateczny to ... nieważne.
      • pio41 Re: Mundury - Bzdury 24.05.07, 17:52
        Przede wszystkim olo, czy jak ci tam, sposob w jaki sie wyrazasz, swiadczy o
        tym, ze jestes ciezkim chamem. Nauczyciel przedstawil swoj punkt widzenia, bo
        ma okreslone doswiadczenia, przemyslenia, ktorymi chcial sie podzielic z
        innymi. Sprawa mundurkow jest kontrowersyjna miedzy innymi dlatego, ze jest w
        zasadzie jedynym pomyslem Giertycha na edukacje. Giertych, czlowiek o pogladach
        faszystowskich lub ultrakatolicko-narodowych, z zawodu pozal sie Boze adwokat,
        jest kompletnym ignorantem w dziedzinie edukacji. Jego idealem jest - tak to
        przedstawia - dyscyplina, wojskowy dryl, tresura - do czego to prowadzi mozesz
        wyczytac chocby w ksiazkach Horsta Bienka. Mysle, ze niewielu jest nauczycieli,
        ktorzy identyfikuja sie z "mysla" Giertych, ktorej zreszta - poza idea
        faszyzacji szkoly - brak.
        Wiec, koles, zrozum, ze jezeli ktos krytykuje Giertycha, to nie dlatego, ze to
        Giertych, ale dla tego ze Giertych wygaduje brednie, nie majac zadnego
        konstruktywnego pomyslu na edukacje. Rowniez dlatego, ze Giertych edukcje
        niszczy.
        I odwal sie od elit, bo to dzieki nim m.in. mozesz pisac swoje brednie.
        • olias Re: Mundury - Bzdury 25.05.07, 09:09
          tenże nauczyciel przy okazji "spalił" ucznia któremu pomagał. Jedno z dwojga -
          albo nauczyciel podał swoje fikcyjne nazwisko i fikcyjnego ucznia, albo uczeń
          MA PRAWO CZYĆ SIĘ ZDRADZONY przez wychowawcę któremu zaufał.
          Gratulację.
          A! .. tak, jestem chamem. Od dawna uważam że uczciwiej być chamem niz "elytą"
      • cowabanga Re: Mundury - Bzdury 24.05.07, 19:42
        > wracając do mundurka - noszą go wszyscy oprócz uczniów z amerykańskich gett.
        > Przekonuje mnie argument, że skończy się moda i szpan forsą, że diller
        > narkotyków będzie się rzucał w oczy jak żarówa, zaś nieletnie dziewczyny nie
        > będą ubrane tak że choćżem starszy już a i stateczny to ... nieważne.

        1. Według mnie noszą go uczniowie w szkołach, w których dodatkowo się płaci a
        nie w szkołach państwowych. Wysyłając dziecko do takiej szkoły od razu wiadomo,
        że mundurki są tamże obowiązkowe. Jak się komuś nie podoba to nie musi tam
        dziecka wysyłać. W Polsce też można wysłać dziecko do szkoły prywatnej (vide
        aktualny minister edukacji)

        2. Szpan, moda itp. Z tego co wiem umundurowanie nie obejmuje spodni , butów
        itp. więc w tym obszarze moda i szpan się nie skończy.

        3. W ramach protestu obywatelskiego rodzica moje dziecko będzie chodziło bez
        mundurka. Płacę podatki m.in. na szkołę, dziecko uczy się dobrze i nie sprawia
        kłopotów. Nie widzę powodu aby robić z niego kolejny element bezkształtnej
        szarej masy którą łatwo manipulować bo tak się podoba jakiemuś radykałowi.

        Cow.
      • kazek100 Re: Mundury - Bzdury 24.05.07, 19:51
        olias napisał:
        > A przecież robisz tylko to za co płacę Ci ja, podatnik

        ja tez jestem podatnikiem. I denerwuje mnie, że za moje podatki utrzymuje się
        ministra bez najmniejszych kwalifikacji w dziedzinie oświaty.

        > wracając do mundurka - noszą go wszyscy oprócz uczniów z amerykańskich gett.

        w to urocze kłamstweko. W Niemczech? W Holandii? W Hiszpanii? Obowiązkowo?
        Paradny jesteś.

        szpanowac forsa można nawet za pomoca piórnika. bardzo łatwo przekonują Cie
        argumenty demagogiczne i prymitywne. Co zresztą potwierdza Twój język.
      • ready4freddy Re: Mundury - Bzdury 25.05.07, 15:34
        > Przekonuje mnie argument, że skończy się moda i szpan forsą, że diller
        > narkotyków będzie się rzucał w oczy jak żarówa, zaś nieletnie dziewczyny nie
        > będą ubrane tak że choćżem starszy już a i stateczny to ... nieważne.

        kolega chyba juz starszawy z deczka. ja chodzilem do podstawowki z mundurkami w
        drugiej polowie lat 80tych - wiesz, boom kaset VHS i tureckich jeansow. naprawde
        myslisz, ze nie bylo szpanu przez to, ze chodzilismy w mundurkach? mnie tam
        nigdy nie przeszkadzal, tak swoja droga. tylko argument glupawy. a diler, panie
        szanowny, tez wlozy mundurek - i co?
      • dkrysiak Re: Mundury - Bzdury 25.05.07, 20:59
        Ty płacisz nauczycielom? To ciekawe, bo oni tez płacą podatki, więc też SOBIE
        płacą pensje i mogą decydować.

        No więc oświecę Cię - płaci mi dyrektor jako pośrednik mojego prawdziwego
        pracodawcy - Urzędu Miasta. Bo to właśnie Urząd Miejski płaci mi pensję, nie
        mityczny "podatnik".
    • bolo561 Mundury - Bzdury 24.05.07, 17:51
      Bardzo przypadł mi do gustu projekt ubranka szkolnego dla pana ministra
      Giertycha, biały wzmocniony drelich-chyba nawet jest parciany-z długimi
      rękawami i trokami wiązanymi na plecach. Jako pracownik słuzby zdrowia
      (30 lat pracy)wystawił bym w tym przypadku traumy opinię o obciążeniu
      genetycznym.
    • jola_bzyku Mundury - Bzdury 24.05.07, 17:57
      akrzy1 napisał:

      > Za pieniadze przeznaczone na wdroze.....bla bla bla i zapomniales, ze mozna by
      nakarmic 1321,3 głodnego dziecka, 32 koty i dwie kozy
    • jola_bzyku Mundury - Bzdury 24.05.07, 17:58
      Na miejscu ministra sprawdziłabym kompetencje owego nauczyciela.chociaz
      prywatnie nie lubie ministra
      • 1utek Re: Mundury - Bzdury 24.05.07, 18:11
        jola_bzyku napisała:
        > Na miejscu ministra sprawdziłabym kompetencje owego nauczyciela.chociaz
        > prywatnie nie lubie ministra
        Refleksyjność artykułu świadczy o tym, że autor jest człowiekiem mądrym a tacy ludzie są zwykle kompetentnymi nauczycielami.Wprowadzenie mundurków do szkoły może być sukcesem, porażką lub rzeczą zgoła obojętną dla wychowania młodzieży, zależy w jakich okolicznościach i w jaki sposób się to uczyni. Niektórzy zaiste myślą po czarodziejsku, wydaje się im, że wystarczy założyć dzieciakom mundurki takie jakie noszą w jakiejść elitarnej szkole i każda szkoła stanie się elitarna. Tymczsem tamta szkoła najpierw stała się elitarna a potem z dumą uczniowie założyli mundurki. Liczę na mądrość nauczycieli, mam nadzieję, że nie skonfliktują się z uczniami z powodu niemadrego pomysłu narzucania chodzenia w mundurkach.
      • kazek100 Re: Mundury - Bzdury 24.05.07, 19:55
        jola_bzyku napisała:

        > Na miejscu ministra sprawdziłabym kompetencje owego nauczyciela.chociaz
        > prywatnie nie lubie ministra


        Kocham takie posty z ukrytą groźbą.
        Ale przede wszystkim - jakie są komptenencje tego ministra? Mógłby to ktoś
        SPRAWDZIĆ??? ;-))
      • kkokos Re: Mundury - Bzdury 25.05.07, 09:01
        Słusznie, jolu. Facet się wychylił, ma jakieś swoje własne opinie i odwazył się
        je opublikować - natychmiast nalezy go ściąć! żeby sobie nie myślał!
        jolu, na wszelki wypadek - bo choć gw to duża gazeta, może ten tekst umknąć
        władzom oświatowym - koniecznie napisz donosik do kuratora, ministra, organu
        prowadzącego szkolę autora tekstu. może być anominowo. Sądzę, że to twój
        obywatelski obowiązek - nie zaniedbaj się!!!
    • basiahm Jest Pan genialny! 24.05.07, 18:03
      Moje dzieci chodza wlasnie umundurowane do szkol w Tokio.
      Japonczycy sa tresowani! Giertych buduje druga Japonie? Nie uda sie, bo
      jestesmy na szczescie narodem myslacym krytycznie i na rozkaz nie damy z siebie
      zrobic kamikadze
    • prezerwator2 Re: Mundury - Bzdury 24.05.07, 18:42
      Poczytajcie tu:

      blogs.telegraph.co.uk/foreign/colinrandall/jun06/schooluniform.htm
      • dar61 Re: Mundury - Bzdury - szkolne me doświadczenia... 26.05.07, 00:21
        ...też, jak w tym wylinkowanym artykule, wskazują na dwoistość sprawy.
        Wolność wyboru szkoły z mundurami w statucie - to właśnie ta "Liberté".
        Szkoła leśna (technikum ) miała swego czasu tę elitarność i "égalité" w
        zrównaniu uczniów w mundur odzianych.
        Ale:
        Mundury te miały pagony a na nich co roku mogły zmieniać się coraz wyższe
        oznaki. Niestety - nie budowało to więzi ze szkołą, z tradycją, z famą o
        przyszłym tam w szkole zdobywanym zawodzie.

        Jedyna , dziś też doceniana cecha, - że niemajętny uczeń nie wyróżniał się.
        Przez 5 lat nauki w takim technikum (dziś - 4 lata) mógł używać jednego
        munduru, jeśli już tak nie rósł. A że tenże nieprany za często frak cuchnął -
        to już inna broszka.

        Osobiste powojskowe i zawodowe doświadczenia pozwalają mi klawiaturować: mundur
        ogranicza (dorosłym) wolność myślenia.
        Oby dziatwie to nie przeszkadzało w NAUCE - na "wysokich" błędach tego niesz-
        częsnego Ministra...
    • niepoprawny1 70% Polaków popiera mundurki... 24.05.07, 18:56
      i co demokraci ?
      • mposte Re: 70% Polaków popiera mundurki... 24.05.07, 19:03
        ja należe do tych 70% KTÓRZY POPIERAJĄ
        DEMOKRACJA MUSI BYĆ
        • wos9 Nie mam nic przeciwko mundurkom, ale 24.05.07, 19:44
          nie od tego zależy rozwiązanie problemu bezpieczeństwa w szkołach.
      • pat444 Re: 70% Polaków popiera mundurki... 24.05.07, 19:14
        80% uważa, że wystarczy się myć raz w tygodniu. Wystarczy.
        • titta Re: 70% Polaków popiera mundurki... 24.05.07, 19:45
          Sadze ze to 70% (jak nie wiecej) oddalo by takiego Karola prewencyjnie do
          poprawczaka, bo wiadomo, ze i tak nic z niego nie bedzie, albo wyslao gdzies,
          byle by dalej...
    • talking_head Żałosne wypociny kolejnego "Wykształciucha" 24.05.07, 20:00
      Nasz mądrala chyba nic nie czytał prócz
      GW***** i widać nic nie wie o tym, że
      są takie kraje na Świecie i to całkiem
      demokratyczne, jak np Japonia, Korea,
      USA, W.Brytania gdzie dzieci i starsza
      młodzież chodzi do szkoły w mundurkach
      i jakoś nikt nie wyrywa sobie włosów z g
      głowy z tego powodu.
      Wszystkim wrogom pana Giertych proponuję
      walkę o całkowitą prywatyzację szkół, wtedy
      każdy będzie mógł sobie wybrać szkołe jego
      marzeń.
      • kolargolo Giertych jest wrogiem prywatyzacji czegokolwiek 25.05.07, 01:16
        ale taki drobiazg ci pewnie nie przeszkadza w uwielbianiu tego arcycynika.
      • jungervater Re: Żałosne wypociny kolejnego "Wykształciucha" 25.05.07, 11:08
        Najlepszym przykładem, jak mundurki ograniczają chuligańskie wybryki w szkole,
        dilerów, i wszystko co plugawe jest oczywiście USA, na które się tutaj tylu
        forumowiczów powołuje.
        Wspomnę tutaj tylko:

        16.04.2007 Virginia-Tech-University Blacksburg, 32 zabite osoby
        25.09.2006 Bailey (54-talek zastrzelił 16-latkę)
        26.08.2006 26 letni zastrzelił nauczycielkę szkoły podstawowej w Essex
        21.03.2005 16 letni uczeń z Red Lake High School zastrzelił 5 uczniów
        05.03.2001 High School w Santee kolo San Diego (Kalifornia) 15-latek zabija 2
        uczniów i rani 13 osób
        29.02.2000 Mount Morris (Michigan) 6-LETNI (!!!) chłopiec zastrzelił kolerzanke
        z klasy
        20.04.1999 Columbine High School, dwóch uczniów zastrzeliło 12 uczniów i
        nauczyciela

        To tylko taki krotki wyciąg. Na pewno mundurki w szkołach doprowadza do
        porządku. NA PEWNO!!

        Pozdrawiam, również tych umundurowanych :)
        JV

    • nie.zgadzam.sie Mundury - Bzdury 24.05.07, 20:03
      Dla mnie piramidalna bzdura sa takie artykuly jak ten wlasnie, robiacy wode z
      mozgu rodzicom, nauczycielom i dzieciom. Wielkie hasla wolnosci i godnosci
      wygladaja wrecz komicznie w zestawieniu z tak prozaicznym wymaganiem, jak
      mundurki szkolne. Ciekawe, czy w imie wolnosci i godnosci dziecka autor
      rezygnuje tez z zaganiania dziecka (jesli je ma) do mycia zebow, odrabiania
      lekcji i obowiazkow domowych? Takie idiotyczne hasla, cos jak "robta co
      chceta", przyczyniaja sie tylko do demoralizacji dzieci, ktore nie widza wokol
      siebie zadnych jasnych zasad i norm, bo dorosli dawno sie w tym sami pogubili.
      A ja chodzilam do szkoly w latach osiemdziesiatych, nosilam jak najbardziej
      mundurek i slowo daje, nie byl to dla mnie absolutnie zaden problem, a wrecz
      duma, jesli nosilam rowniez odznake "wzorowy uczen".
      • 1utek Re: Mundury - Bzdury 24.05.07, 20:17
        Nie zauważyłem, aby ktoś odnoszący się sceptycznie do pomysłu pana Giertycha "uzdrawianie szkoły mundurkami" zakazywał noszenia jednolitego stroju. Jeżeli życzeniem uczniów i ich rodziców są mundurki-proszę bardzo, niech je noszą. Jestem przekonany, że nauczyciele z życzliwością odniosą się do mundurków. Natomiast nie jest rolą nauczycieli wymuszanie chodzenia w mundurkach. W szkole jest wiele spraw znacznie ważniejszych i żeby nauczyciel-pedagog miał wpływ na ich rozwiązanie nie może się wikłać w konflikty mundurkowe.
      • agnese32 Re: Mundury - Bzdury 25.05.07, 17:20
        Ja też chodziłam do szkoły w latach 80. Nosiłam mundurek i tarczę "Wzorowy
        Uczeń". I pod groźbą obniżenia oceny z zachowania ganiałam w podstawówce na
        pochody 1-Majowe. Miłe wspomnienia? Tego chcesz? Wrócić do poprzedniego
        opresyjnego systemu?
    • maadzik3 Mundury - Bzdury 24.05.07, 20:04
      Gratuluje autorowi listu rozsadku i wciaz ogromnej wrazliwosci pedagogicznej.
      Popieram z calego serca.
      M.
    • altariel2 Pomiędzy teorią a praktyką 24.05.07, 20:47
      Sam pomysł mundurków nie jest taki zły, faktem jest, że nie pomogą one na kłopoty, które zostały "wymyślone" ale zlikwidują inne zjawisko, które mnie jako nauczyciela i byłego ucznia niezwykle razi. Chodzi o sposób ubierania się wielu młodych ludzi, szczególnie dziewcząt pomiędzy 11 a 15 rokiem życia, które częto przychodzą do szkoły ubrane jak na dyskotekę czy plażę. Podobnie jak do pracy nie przychodzi się w podobnym stroju, tak do szkoły również nie powinno się. Inna sprawa, że wyegzekwowanie "pełnego umundurowania" jest absolutnie nie możliwe bez naruszania podstawowych praw ucznia jako dziecka i człowieka. Być może pewnym sposobem częściowego chociaż rozwiązania problemu "przekonania do mundurka", byłoby zapytanie uczniów danej szkoły o zdanie (wiem, że wielu zgodziłoby się na ograniczenie, bądź co bądź, wolności jakim jest mundurek, gdyby mieli wpływ na to jaki będzie "gdyby był ładny". Niestety również z doświadczenia wiem, że szkoły rzadko zadają sobie trud porozumienia sie z uczniami na płaszczyźnie innej, niż "polecenie-wykonanie polecenia" i zazwyczaj idą po linii najmniejszego oporu. Co zaowocuje tym, że większośc mundurków będzie przypominała szmaty z bazaru, co tylko zwiększy niechęć uczniów do ich przywdziewania.
      • onufry.zagloba To Polska taka bogata, ze wiekszosc uczniakow 24.05.07, 21:23
        nie odziewa sie w chinskie "szmaty z bazaru", a tylko w ciuchy markowe? Pomysl
        zanim palniesz:)
        A wracajac do istoty: mundurki nie sa wcale takie zle i zupelnie dobrze je
        toleruja smarkacze w Wlk.Brytanii i Irlandii (Polacy tamze pracujacy to znaja),
        choc okielznac tego tatalajstwa w innych sprawach sie nie daje.
        Masz tez dobry pomysl, ktory - o ile pamietam - z pewnymi zmianami "zlapal" w
        jakims miescie w Anglii Srodkowej, w dzielnicy biednej i bardzo rasowo
        wymieszanej, z powaznymi problemami tamtejszych szkol. Otoz ogloszono konkurs
        poprzedzony warsztatami mody, na ktorych mlodzi sami swe stroje, w tym i
        mundurki, zaprojektowali, a - co wiecej - wykonali i na zorganizowanym dla
        publicznosci pokazie mocy zaprezentowali swiatu i "zwierzchnosci". Pies drapal
        mundurki, ale dzieciaki - w tym czarne, z Karaibow (a tu to srodowisko wysoce
        kryminogenne) - po raz pierwszy zaczely miec jakas wizje swej przyszlosci:
        zwyciezca konkursu, niezly szkolny rozrabiaka, odkryl w sobie powolanie do
        wzornictwa przemyslowego. I ponoc przykladnie sie teraz uczy.
    • ewulenka Mundury - Bzdury 24.05.07, 20:55
      Brawo autor artykułu! W pełni popieram i koniecznie muszę dodać że jestem
      nauczycielką.
      • a_gratka Re: Mundury - Bzdury 24.05.07, 21:01
        ja tez sie zgadzam! co to w ogole za idiotyczny pomysl?? a jak POLACY
        argumentuja swije ZA dla mundurków, oto jeden przykład - "bo ja tez nosilem" -
        tak - ale byla to obowiazkowa uniformizacja panstwa komunistycznego!!!!!
        Przypominam, zejemy w demokracji, mimo wszystko i nie zgodze sie na to, zeby
        ktos wtlaczal moje dziecko w sztuczne ramy i mordowal w nim indywidualiste.
        Jasne - bedzie chcialo pojdzie do szkoly gdzie sa mundurki, ale chce pozowlic mu
        decydowac, madrze!!
    • ajkaj Mundury - Bzdury, bo bzdury totalne 24.05.07, 21:03
      Autor wypowiedzi trafnie pokazał fragmencik szkolnej rzeczywistości, problem
      jednego ucznia, by uświadomić, że szata nie zmieni sytuacji tego chłopca. To
      "mikronowa" część problemów polskiej edukacji, które rosną w tempie kosmicznym.
      Wynikają ze zmian ustrojowych państwa i świata też, akceleracji rozwoju dzieci i
      młodzieży,niesamowitego tempa osiągnięć technicznych i zupełnie innych wymagań
      wobec współczesnej rzeczywistości. Do tego należy pamiętać o strasznej polskiej
      biedzie, patologiach, innych zjawiskach faworyzujące nieuczciwość, kult
      pieniądza, oszustwa (mimo badań, alarmów o szarej strefie korepetycji, minister
      ma to gdzieś, biedny rodzic płaci, albo ?). Polski uczeń to przyszły obywatel
      Europy, pracownik, który wiele razy w życiu zmieni zawód, miejsce pracy, kraj,
      człowiek empatyczny, ale i asertywny. Przygotowanie młodych do nowych warunków
      wymaga prawdziwego zaangażowania dobrej, przyjaznej, otwartej szkoły,
      rozumiejących nowe oczekiwania rodziców, gospodarnych samorządów, prawych
      polityków, wymaga wzorów osobowych, autorytetów. Jaka jest polska szkoła, wiemy,
      wiemy. Zamknięto ich tysiące, ile basenów powstało w pozostałych? Nauczyciele
      awansują pod okiem wójta (przy całym szacunku dla samorządów lokalnych), nie na
      uniwersytetach, dokształcanie nauczycieli, to kpina, bo można mieć 30 lat i
      najwyższy stopień awansu zawodowego i nic więcej nie robić do końca życia
      zawodowego, bo takie są przepisy. Rodzicami, ich edukacją nie zajmuje się
      nikt,bo nie istnieje edukacja dorosłych w Polsce, mimo potężnych środków
      unijnych na takie cele, ale w ustawie o systemie oświaty (ostatniej zmianie)
      "nakazano" rodzicom współudział w tworzeniu programów wychowawczych. A co, niech
      tworzą... . O politykach niech każdy ma swoje zdanie, ja je też mam. Wzory
      osobowe? Był JP II, mówi się o Jego pokoleniu, dyskutuje: jest czy nie ma.
      Faktem jest natomiast to, że bez "mundurków" i nakazów, młodzi sami sobie
      znaleźli wzór, autorytet, w ubraniach ze sklepów firmowych, ale i z tych z
      używaną odzieżą, wędrowali za swoim "Idolem" po wszystkich kontynentach. Głos
      autora wypowiedzi jest głosem rozsądku i nie powinien prowokować do kłótni
      politycznych, jaki to ma sens ubliżać sobie na forum. Dotyczy wąskiego zakresu,
      w zasadzie jednego problemu. Nie sposób jednak wyliczyć wszystkich, bo każdy
      dorastający człowiek ma problem, ci, których ojciec nie pije, mają inne.A ilu
      jest głodnych w szkole? Ilu nie chcianych, nie kochanych, ilu wychowywanych na
      model tatusia biznesmena? A wyścig szczurów? Jeśli to wszystko można skryć pod
      mundurkiem, to twórca tego pomysłu, no co ? - powinien? Bo ja nie wiem.
      Mundurki kiedyś. Przykrywały siermiężne łachy, przerabiane z płaszcza spódnice,
      kilka razy z tej samej wełny robione swetry. Jak je trudno było utrzymać w
      czystości, a prać jeszcze trudniej. W klasach było potu więcej niż tlenu, bo
      była bieda, po wojnie. Dziś matka może kupić na wyprzedaży koszulki po złotówce
      i wysyłać dziecko codziennie w czystej. Nie bardzo widać różnice kto ma firmowe,
      kto nie.Po co to zakrywać? Po co dodawać zagonionym matkom obowiązków prania
      tych rzeczy? Po co ta okrutna głupawka w najważniejszej dziedzinie człowieka? Bo
      rozpadnie się koalicja? Tylko dlatego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka