stachu44 Sarkozy w Polsce, a wydawalo mu sie ze jedzie do 14.06.07, 15:03 Mogolii, to sie musial facet zdziwic! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: stachu44 14.06.07, 15:09 stachu44 napisał(a): > Sarkozy w Polsce, a wydawalo mu sie ze jedzie do > Mogolii, to sie musial facet zdziwic! Bez przesady! Jako facet pochodzenia wegierskiego Sarkozy ma chyba niezle wyobrazenie o Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
ratm1978 Re: stachu44 14.06.07, 15:13 ale w Pl chyba pierwszy raz był...nie widział stosów palonych książek, policji mysli, moherofobów latających za gejami i wywijających czerwonymi torebkami, godziny milicyjnej, patroli gestapo itp.;))) Odpowiedz Link Zgłoś
tychik1 Re:Jesli lepiej rozumie to tylko sile argumentu 14.06.07, 15:13 Juz widac ze polskie stanowisko bedzie trudne do odrzucenia czy zanegowania, a Jaroslaw napewno wytlumaczy mu to dobitniej : )Unia chcac nie chcac bedzie musiala to wziasc na stol ,i na argumenty odpowiedziec czy ustosunkowac sie jakos logicznie .Nie mozna duzego kraju zbywac,a przynajmniej miejmy nadzieje ze tego nie zrobia,bo to oznacza koniec uni ! BRACIA , OBECNY RZAD I KOALICJA NIE ! SPRZEDADZA POLSKIEJ SKORY ZA LAPOWKI, CZY KOSCISTE OCHLAPY JAK DLA PSA.MAMY PELNE ZAUFANIE I TRZYMAMY ZA WAS KCIUKI, ORAZ MODLIMY SIE ZA POWODZENIE TYCH NEGOCJACJI DLA DOBRA NASZEGO I CALEJ EUROPY ! Odpowiedz Link Zgłoś
sara9952 Re:Jesli lepiej rozumie to tylko sile argumentu 14.06.07, 15:21 A dlaczegóż wydaje się wam, że to jest sprawa Polska contra UE???? Wg mnie są to wspólne projekty, wspólne interesy, wcale się nie wykluczające! DLACZEGO ZAWSZE I WSZEDZIE SZUKAĆ WROGA BADZ W NAJLEPSZYM PRZYPADKU PRZECIWNIKA???!!!! Nigdy nie pojmę! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: sara9952 14.06.07, 15:26 sara9952 napisała: > A dlaczegóż wydaje się wam, że to jest sprawa Polska contra UE???? Wg mnie są > to wspólne projekty, wspólne interesy, wcale się nie wykluczające! DLACZEGO > ZAWSZE I WSZEDZIE SZUKAĆ WROGA BADZ W NAJLEPSZYM PRZYPADKU PRZECIWNIKA???!!!! > Nigdy nie pojmę! A wiesz dlaczego nie pojmiesz? - Bo jestes bardzo naiwna! Szwabom nie mozna wierzyc nigdy! Historia przekonala nas o tym tysiace razy. Odpowiedz Link Zgłoś
sara9952 Re: sara9952 14.06.07, 15:29 Co innego jest ostrożność, a co innego zakładanie z definicji złej woli, WE WSZYSTKIM i w stosunku DO WSZYSTKICH / Szwaby compris/ , a tym charakteryzuje się polityka Kaczyńskich! To dobre napewnoo nie jest! Odpowiedz Link Zgłoś
l005 Re: wet3, wy macie zmiany już nieodwracalne 14.06.07, 15:33 Przypomina mi się dziki kot którego kiedyś mieliśmy nadzieję oswoić. Niestety, pozostał dziki, zrezygnowaliśmy i wypuściliśmy na "wolność" gdzie zdechł. Nie chcieliśmy zrobić mu nic złego, ale jego mózg był już nieodwracalnie zaprogramowany i nie przyjmował możliwości innej jak zagrożenie. Tak samo jest u wielu ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
sara9952 Re: wet3, wy macie zmiany już nieodwracalne 14.06.07, 15:37 Doskonale powiedziane, żal tych ludzi zaprogramowanych tak beznadziejnie... To juz chyba lepiej, z dwojga złego, zapalić sobie marihuanę i posłuchać trąąbki Milesa Davisa, niż tak się zniszczyć..../ Jasne, że to "zło" to tylko to pierwsze!/ Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: wet3, wy macie zmiany już nieodwracalne 14.06.07, 15:46 sara9952 napisała: > Doskonale powiedziane, żal tych ludzi zaprogramowanych tak beznadziejnie... To > > juz chyba lepiej, z dwojga złego, zapalić sobie marihuanę i posłuchać trąąbki > Milesa Davisa, niż tak się zniszczyć..../ Jasne, że to "zło" to tylko to > pierwsze!/ Poppieram Sara, i lacze sie z toba duchowo...;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: 1005 14.06.07, 15:50 l005 napisał: > wet3., wy macie zmiany juz nieodwracalne > Przypomina mi się dziki kot którego kiedyś mieliśmy nadzieję oswoić. Niestety, > pozostał dziki, zrezygnowaliśmy i wypuściliśmy na "wolność" gdzie zdechł. Nie > chcieliśmy zrobić mu nic złego, ale jego mózg był już nieodwracalnie > zaprogramowany i nie przyjmował możliwości innej jak zagrożenie. Tak samo jest > u wielu ludzi. Piszesz jak bezrozumny i typowy (czerwony? lewacki?) parobek, ktory poza sluzeniem obcym niczego innego robic nie potrafi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: 1005 14.06.07, 15:57 wet3 napisał: > l005 napisał: > wet3., wy macie zmiany juz nieodwracalne > > > Przypomina mi się dziki kot którego kiedyś mieliśmy nadzieję oswoić. > Niestety, > > pozostał dziki, zrezygnowaliśmy i wypuściliśmy na "wolność" gdzie zdechł. > Nie > > chcieliśmy zrobić mu nic złego, ale jego mózg był już nieodwracalnie > > zaprogramowany i nie przyjmował możliwości innej jak zagrożenie. Tak samo > > jest > > u wielu ludzi. > > Piszesz jak bezrozumny i typowy (czerwony? lewacki?) parobek, ktory poza > sluzeniem obcym niczego innego robic nie potrafi!!! Dlaczego wet, dlatego,ze lubi koty ? :-O Premier tez lubi koty, czy to czyni go komuchem? A moze tak piszesz poniewaz jestes swiadkomy komuszego lica premiera...??? :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: 1005 14.06.07, 16:01 > > Piszesz jak bezrozumny i typowy (czerwony? lewacki?) parobek, ktory poza > sluzeniem obcym niczego innego robic nie potrafi!!! Fakt ty i tobie podobni bronicie watykanskich wartosci stajac sie parobkami watykanu !! Odpowiedz Link Zgłoś
ratm1978 wiara 14.06.07, 21:49 jedno z drugiego nei wynika kotler....i choćbyś nie wiem jak sie wysilał to i bezprzeczne jes to że dekalog stanowi esencję życia i moralności...fanatyczni ateisci daliby sie usmażyć żeby nie potwierdzić tej tezy:) i wcele nie musisz być parobkiem watykanu sory za mój "wrzut" Odpowiedz Link Zgłoś
tychik1 Re:Jesli lepiej rozumie to tylko sile argumentu 14.06.07, 16:18 sara9952 napisała: > A dlaczegóż wydaje się wam, że to jest sprawa Polska contra UE???? Wg mnie są > to wspólne projekty, wspólne interesy, wcale się nie wykluczające! DLACZEGO > ZAWSZE I WSZEDZIE SZUKAĆ WROGA BADZ W NAJLEPSZYM PRZYPADKU PRZECIWNIKA???!!!! > Nigdy nie pojmę! T:Powiedz mi czy to my widzimy ,czy to oni widza w nas ?,jesli nie wroga (jak za zimnej wojny)to przynajmniej cos gorszeg bo na wschod od Laby, a o mentalnosci i nastawieniu do nas samych Niemcow juz nie wspomne. My jak i Czesi bylismy i JESTESMY zawsze prozachodni ,tylko chodzi nam jeszcze o normalne traktowanie i jakis respekt,a nie jako cos z za zelaznej kurtyny. Czy to tylko my sie mamy "leczyc" z tych "urazow" ,czy tez tak szczerze moze i oni troche tez? A jesli juz my to raczej z tych kompleksow nizszosci w stosunku do zachodniego "bustwa",bo takim postepowaniem to tylko ich utwierdzamy w ich wielkim bledzie.Za obecny lekcewazacy stosunek uni do nas ja winie tez poprzednie rzady,ktore swoja ulegloscia normalnie pokazaly ze jednak dalej tak mozna ,a nawet za lapowki to sie oplaca !Wlasnie ze tego dolowania siebie samego to nie moge u naszych rodakow w zaden sposob zrozumiec??????? MY MUSIMY UMIEC POKAZAC WLASNE "JA" BO RAZ ZE ONI ZA NAS TEGO NIE ZROBIA , A DWA ZE DOPIERO WTEDY ROZPOZNAJA NAS JAKO PARTNERA, A NIE JAKO JAKIES POMIOTLO. Wlasnie ze dla dobra Europy jest potrzebna silna Polska ktora ma cos do powidzenia ,i bedzie przydatna przy rozwiazywaniu roznych problemow chocby na wschodniej czesci.Natomiast jesli mamy isc tylo za niemieckim ogonem to ani nam ani im taka "postawa" jest nie potrzebna (chyba ze jako jakas polkolonia i okazja do wiadomego odegrania sie : ),i tu sobie juz wtedy nie ma co glowy zawracac. Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Re:Jesli lepiej rozumie to tylko sile argumentu 15.06.07, 04:27 tychik1 napisał: > sara9952 napisała: > > > A dlaczegóż wydaje się wam, że to jest sprawa Polska contra UE???? Wg mni > e są > > to wspólne projekty, wspólne interesy, wcale się nie wykluczające! DLACZE > GO > > ZAWSZE I WSZEDZIE SZUKAĆ WROGA BADZ W NAJLEPSZYM PRZYPADKU > PRZECIWNIKA???!!!! > > Nigdy nie pojmę! > T:Powiedz mi czy to my widzimy ,czy to oni widza w nas ?,jesli nie wroga (jak > za zimnej wojny)to przynajmniej cos gorszeg bo na wschod od Laby, > a o mentalnosci i nastawieniu do nas samych Niemcow juz nie wspomne. Tychiczku wietrzny! Jeśli widzą Polaków jako coś gorszego, to tylko dlatego że Polacy mają niskie mniemanie o sobie. Kiedy przyjeżdża Bush, włażą mu w d. bez wazeliny niczego w zamian nie otrzymując, a gdy Sarkozy, zaczynają się stawiać. Sarkozy i francuska gospodarka mogliby połknąć polską gospodarkę bez popijania winem nawet się nie zadławiwszy, więc mówi, co mu każe obycie i dyplomacja, ale w duchu podśmiewa się, tak jak cały świat z Chruszczowa, który walił butem o mównicę w Oenzecie. Czy któreś z dyskutantów jest na tyle dojrzałe, by to pamiętać? I co uzyskał - absolutnie nic, rakiety z Kuby wycofał i zmył się jak niepyszny. A miał broń atomową, był militarną potęgą, czego o Polsce powiedzieć nie można - i całe szczęście, bo kto wie, do jakiego szaleństwa posunąłby się kwakwak w swoim awanturnictwie. Jeśli nie otrzyma pierwiastków i zerwie rozmowy, to z czym wróci? Z g. w kieszeni, tak jak z g. tam jedzie. Dopiero się zacznie jazgot, że Polska została wykiwana przez "czerwoną" lub inną "masonerię". Każda próba zwrócenia uwagi, że kwakwak jest sam sdobie winien, podawanie przykładów z historii i opinii ludzi mądrych nie pomoże, bo kwakwak, jak Gomułka do błędu się nie przyzna. W '56 roku Gomułka też nie przyznał się do błędów własnych i wadliwych fundamentów komunizmu, tylko napiętnował poprzedników. Jak pisze Witold Marciszewski w art. zatytułowanym "Mechanizm Doktrynalnego Rozpadu Komunizmu" na łamach "Kuriera politycznego", "Gomułka piętnował błędy i wypaczenia poprzedników, Gierek wytknął błędy Gomułki, Kania i towarzysze wytknęli błędy Gierka. Przy tym wytykaniu wykruszyły się wszystkie punkty ideologicznego kanonu, tak że musiało dojść do historycznego widowiska z komendą Mieczysława Rakowskiego "wyprowadzić sztandar"." Poddaję to pod zastanowienie kwakwakom i ich apologetom. Jeśli przeważająca część dyskutantów mówi wam, że stanowisko kwakwaka jest fundamentalnie wadliwe, to musicie być wyjątkowo zaślepieni, żeby tego nie zauważyć. Jeśli niektórzy (jak np. ja) dworują sobie przy okazji z eksponentów tego stanowiska, to trochę (mówię za siebie) w poczuciu bezsilności, że przez pancerz głupoty, fałszywej pychy i zadufania nie można się przebić. > My jak i Czesi bylismy i JESTESMY zawsze prozachodni ,tylko chodzi nam jeszcze > o normalne traktowanie i jakis respekt,a nie jako cos z za zelaznej kurtyny. A jakiego traktowania ksenofobów się spodziewasz? Dzięki kwakwakom i innym Giertysiom i Orzechowskim wychodzimy na nierozgarniętych krewnych z dalekiej prowincji i tak się nas właśnie traktuje - jak jakichś prostaczków zajeżdżających wozem drabiniastym przed europejski pałac z Ziemi Wolskiej smoków i dinozaurów. > Czy to tylko my sie mamy "leczyc" z tych "urazow" ,czy tez tak szczerze moze > i oni troche tez? A jesli juz my to raczej z tych kompleksow nizszosci > w stosunku do zachodniego "bustwa",bo takim postepowaniem to tylko ich > utwierdzamy w ich wielkim bledzie.Za obecny lekcewazacy stosunek uni do nas ja > winie tez poprzednie rzady,ktore swoja ulegloscia normalnie pokazaly ze jednak > dalej tak mozna ,a nawet za lapowki to sie oplaca ! Jakie łapówki masz na myśli, powiedz! > Wlasnie ze tego dolowania > siebie samego to nie moge u naszych rodakow w zaden sposob zrozumiec??????? > MY MUSIMY UMIEC POKAZAC WLASNE "JA" BO RAZ ZE ONI ZA NAS TEGO NIE ZROBIA , > A DWA ZE DOPIERO WTEDY ROZPOZNAJA NAS JAKO PARTNERA, A NIE JAKO JAKIES POMIOTLO > . Tak, tak, walmy trzewikiem w mównicę, a na pewno zyskamy sobie szacunek! > Wlasnie ze dla dobra Europy jest potrzebna silna Polska ktora ma cos do > powidzenia ,i bedzie przydatna przy rozwiazywaniu roznych problemow chocby na > wschodniej czesci.Natomiast jesli mamy isc tylo za niemieckim ogonem to ani nam > > ani im taka "postawa" jest nie potrzebna (chyba ze jako jakas polkolonia i > okazja do wiadomego odegrania sie : ),i tu sobie juz wtedy nie ma co glowy > zawracac. Polska zostanie wysłuchana z szacunkiem, jeśli rzeczywiście będzie miała coś do powiedzenia i pozyska do tego poparcie kilku państw UE, a nie jedynie nieszczęsnych Czech, również nowicjusza na salonach. Samotnie, wojując sienkiewiczowskim pojmowaniem patriotyzmu i zaśmierdłą doktryną religijną, którą protestantyzm choć trochę przewietrzył, niczego nie wskóra. Odpowiedz Link Zgłoś
tychik1 Re:Jesli lepiej rozumie to tylko sile argumentu 15.06.07, 19:40 mark.parker napisał: > tychik1 napisał: > > sara9952 napisała: > > > A dlaczegóż wydaje się wam, że to jest sprawa Polska contra UE???? > Wg mnie są > > > to wspólne projekty, wspólne interesy, wcale się nie wykluczające! > DLACZE GO ZAWSZE I WSZEDZIE SZUKAĆ WROGA BADZ W NAJLEPSZYM PRZYPADKU > > PRZECIWNIKA???!!!! Nigdy nie pojmę! > > T:Powiedz mi czy to my widzimy ,czy to oni widza w nas ?,jesli nie wroga > (jak za zimnej wojny)to przynajmniej cos gorszeg bo na wschod od Laby, > > a o mentalnosci i nastawieniu do nas samych Niemcow juz nie wspomne. Mark: > Tychiczku wietrzny! Jeśli widzą Polaków jako coś gorszego, to tylko dlatego że > Polacy mają niskie mniemanie o sobie. Kiedy przyjeżdża Bush, włażą mu w d. bez > wazeliny niczego w zamian nie otrzymując, T:Przedeszystkim otrzymujemy solidne partnerstow drugie a (moze i rownorzedne) po uni i to jest ta wymierna korzysc.W przeciwnym wypadku dawno by nas zjedli, a tak to jednak rozpoznaja ze ktos za nami stoi.Wiem ze dlaUSA jest to kwestia obecnego interesu ,niemniej jednak i nam z tym po drodze na obecna chwile, a kto wie czy i nie na dluzej.No i w Europie tez sie zmienia zwlaszcza na wschodzie ktory sie dzieli i byc moze czesciowo bedzie przyjazny. No a Amerykanie zechca udowodnic swiatu ze sojusz z nimi jednak sie oplaca, i to nie ze musza sypnac, tylko moga stworzyc takie mechanizmy gospdarcze, ze bedziemy je dlugo pozytywnie odczuwac. > a gdy Sarkozy, zaczynają się stawiać. > Sarkozy i francuska gospodarka mogliby połknąć polską gospodarkę bez popijania > winem nawet się nie zadławiwszy, więc mówi, co mu każe obycie i dyplomacja, >ale w duchu podśmiewa się, T:Wszyscy sie ze wszystkich podsmiewamy w duchu ,a tylko jest pytanie jeszcze co on moze swoim smiechem nam zrobic?Gdyby mogl to by zrobil jesli sie podsmiewa (sam w to nie wierze),a jesli nie robi to dlaczego ? : ).Malo obiecuje wsparcie i telefony do kancerzowej,myslisz ze tylko blefuje? >tak jak cały świat z Chruszczowa, który walił butem o > mównicę w Oenzecie. Czy któreś z dyskutantów jest na tyle dojrzałe, by to > pamiętać? I co uzyskał - absolutnie nic, rakiety z Kuby wycofał i zmył się jak > niepyszny. A miał broń atomową, był militarną potęgą, czego o Polsce powiedzieć. T:Byl taki jeden nawet NIE TAK DAWNO i tez z Wielkiej i Poteznej Francji co palcem nam grozil i co wskoral ? acha! : )? Nawet gdyby nam pokazal jeszcze nie wiadomo co ,to i tak by lepiej zrobil gdyby na poczatku sam sie schowal niz potem ze wstydu sam paluszek.Polska a przedewszystkim Ameryka powiedzialy mu nie i musial ustapic .Ten obecny to cos musial jednak z tego pomiarkowac ,i wcale nie ma takiej pewnosci czy on w duchu sie smieje ,moze glowi,czy nawet smuci. > nie można - i całe szczęście, bo kto wie, do jakiego szaleństwa posunąłby się > kwakwak w swoim awanturnictwie. Jeśli nie otrzyma pierwiastków i zerwie rozmowy , to z czym wróci? Z g. w kieszeni, tak jak z g. tam jedzie. T:Wydaje mnie sie ze Kaczory wcale nie sa w ciemnie bici jak bys sobie tego poboznie zyczyl,a wlasnie ze jada tam wrecz dobrze przygotowani. Socjalistyczno liberalna "europa " zaczyna trzeszczec w posadach,uncle sam ma tu swoje interesy i w dodatku caly czas mu poklasujemy.A Kaczory ktore natura rzeczy dobrze znaja wode i potrafia wyczuc cieple prady,szybko zabraly sie na grzbiet tej fali i jestem pewien ze daleko dobija : ) >Dopiero się zacznie > jazgot, że Polska została wykiwana przez "czerwoną" lub inną "masonerię". T:Nic zlego czy niewlasciwego do tej pory nie zrobili zebys mial tak jolczec do przodu coby gdyby.Wiem zebys sobie tego serdecznie zyczyl ale rzaczywistosc jest inna ! >Każda próba zwrócenia uwagi, że kwakwak jest sam sdobie winien, podawanie >przykładów z historii i opinii ludzi mądrych nie pomoże, bo kwakwak, jak >Gomułka do błędu się nie przyzna. W '56 roku Gomułka też nie przyznał się do >błędów własnych i wadliwych fundamentów komunizmu, tylko napiętnował >poprzedników. Jak pisze Witold Marciszewski w art. zatytułowanym "Mechanizm >Doktrynalnego Rozpadu Komunizmu" na łamach "Kuriera politycznego", "Gomułka >piętnował błędy i wypaczenia poprzedników, Gierek wytknął błędy Gomułki, Kania >i towarzysze wytknęli błędy Gierka. >Przy tym wytykaniu wykruszyły się wszystkie punkty > ideologicznego kanonu, tak że musiało dojść do historycznego widowiska z >komendą Mieczysława Rakowskiego "wyprowadzić sztandar"." Poddaję to pod >zastanowienie kwakwakom i ich apologetom. T:Podaj mi negatywne przyklady z rzadow Kaczorow jesli to ich chcesz oskarzac, a nie wysluguj sie panowaniem gomulkowsko RAK owskim ktore to zawsze szlo do tylu jak ty teraz.Czy Tobie sie czas przypadkiem nie zatrzymal ??? Ja nie przypominam sobie Chruszczowa,tak pamietam jako dzieciak Gomulke i tego z buja czupryna(Cyrankiewicz),bardzo dobrze lata 70 i oczywiscie solidarnosc. ALE TO BYLA INNA EPOKA !!! i porownywanie tego do mechanizmow i standartow wolnej i demokratycznej (a tymbardziej do rzadow KACZYNKICH !)to to jest jakies nieporozumenie.Kto mogl wtedy powiedziec Gomulce ze sie myli ???????, no chyba ze towarzysz Kakol ,albo tow Opielka czy Opalka czy jakas inna palka ,ale i to po cichu w gabinecie,natomiast na zewnatrz to byla jednomyslnosc partyjna.To nie to ze sobie teraz na forum moga napisac "wstretne Kaczory",wtedy to by pisali: zlote Kaczatka i to jak jeden, nawet razem z toba. Tak ze cos to tlumaczysz nie do rymu ani kontaktu, jakby nie z tej obecnej ziemi >Jeśli przeważająca część dyskutantów mówi wam, że > stanowisko kwakwaka jest fundamentalnie wadliwe, to musicie być wyjątkowo > zaślepieni, żeby tego nie zauważyć. T:Jeśli przeważająca część dyskutantów bedzie sobie wyrywac zeby ,to ja mam moze sie nastawic i dac sobie wybic co? Wszyscy jestesmy ludzmi bardziej swiadomymi lub mniej,ale stac nas na takie czy inne wlasne spojzenie,a nie msimy malpowac czy bezmyslnie klepac jak za Tow Gomulka.Przypominam sobie ze jak trul w TV to opieral sie rekami o pulpit i tak sie kiwal do przodu i tylu. Zawsze czekalem kiedy przypieprzy glaca w mkrofon(wtedy byl na patyku)zeby zakonczyl i zaczela sie bonanza. >Jeśli niektórzy (jak np. ja) dworują sobie > przy okazji z eksponentów tego stanowiska, to trochę (mówię za siebie) w > poczuciu bezsilności, że przez pancerz głupoty, fałszywej pychy i zadufania nie > można się przebić. T: Hm w zaleznosci od punktu siedzenia ,ktos to moze widziec w zuelnie innym kierunku. > > My jak i Czesi bylismy i JESTESMY zawsze prozachodni ,tylko chodzi nam je > szcze > > o normalne traktowanie i jakis respekt,a nie jako cos z za zelaznej kurty > ny. > A jakiego traktowania ksenofobów się spodziewasz? Dzięki kwakwakom i innym > Giertysiom i Orzechowskim wychodzimy na nierozgarniętych krewnych z dalekiej > prowincji i tak się nas właśnie traktuje - jak jakichś prostaczków > zajeżdżających wozem drabiniastym przed europejski pałac z Ziemi Wolskiej smokó w i dinozaurów. T:Traktowano nas tak na dlugo, dlugo ,dlugo, zanim ci co wymieniles doszli do wladzy,i to nawet jeszcze wtedy kiedy to i my i oni jezdzili wozem drabiniastym.A tak na dobra sprawe to ja sam tez ,wyobraz sobie ze i to trzeba umec : ) > > Czy to tylko my sie mamy "leczyc" z tych "urazow" ,czy tez tak szczerze m > oze i oni troche tez? A jesli juz my to raczej z tych kompleksow nizszosci > > w stosunku do zachodniego "bustwa",bo takim postepowaniem to tylko ich > > utwierdzamy w ich wielkim bledzie.Za obecny lekcewazacy stosunek uni do n > as ja > > winie tez poprzednie rzady,ktore swoja ulegloscia normalnie pokazaly ze j > ednak Odpowiedz Link Zgłoś
tychik1 Re:Jesli lepiej rozumie to tylko sile argumentu CD 15.06.07, 19:45 T:Traktowano nas tak na dlugo, dlugo ,dlugo, zanim ci co wymieniles doszli do wladzy,i to nawet jeszcze wtedy kiedy to i my i oni jezdzili wozem drabiniastym.A tak na dobra sprawe to ja sam tez ,wyobraz sobie ze i to trzeba umec : ) > > Czy to tylko my sie mamy "leczyc" z tych "urazow" ,czy tez tak szczerze m > oze i oni troche tez? A jesli juz my to raczej z tych kompleksow nizszosci > > w stosunku do zachodniego "bustwa",bo takim postepowaniem to tylko ich > > utwierdzamy w ich wielkim bledzie.Za obecny lekcewazacy stosunek uni do n > as ja > > winie tez poprzednie rzady,ktore swoja ulegloscia normalnie pokazaly ze j > ednak > > dalej tak mozna ,a nawet za lapowki to sie oplaca ! > M : Jakie łapówki masz na myśli, powiedz! T:Chyba sie obudziles,skandal korupcje afera goni a ty jakby nigdy nic; Jakie?-nijakie > > Wlasnie ze tego dolowania > > siebie samego to nie moge u naszych rodakow w zaden sposob zrozumiec????? > ?? > > MY MUSIMY UMIEC POKAZAC WLASNE "JA" BO RAZ ZE ONI ZA NAS TEGO NIE ZROBIA > , > > A DWA ZE DOPIERO WTEDY ROZPOZNAJA NAS JAKO PARTNERA, A NIE JAKO JAKIES PO > MIOTLO. >M : Tak, tak, walmy trzewikiem w mównicę, a na pewno zyskamy sobie szacunek! T:jak narazie to wala sila argumentu . > > Wlasnie ze dla dobra Europy jest potrzebna silna Polska ktora ma cos do > > powidzenia ,i bedzie przydatna przy rozwiazywaniu roznych problemow chocb > y na > > wschodniej czesci.Natomiast jesli mamy isc tylo za niemieckim ogonem to a > ni nam > > ani im taka "postawa" jest nie potrzebna (chyba ze jako jakas polkolonia i > > okazja do wiadomego odegrania sie : ),i tu sobie juz wtedy nie ma co gl > owy zawracac. > > Polska zostanie wysłuchana z szacunkiem, jeśli rzeczywiście będzie miała coś do > powiedzenia i pozyska do tego poparcie kilku państw UE, T:Zgadzam sie i pisalem juz ze Kaczory plywac umieja. > a nie jedynie nieszczęsnych Czech, również nowicjusza na salonach. T:ale tez jak i nam moga im dzisiaj tylko nagwizdac : ( > Samotnie, wojując T:Jakie samotnie ? > sienkiewiczowskim pojmowaniem patriotyzmu T:Sienkiewiczowskie to znaczy polskie nasze a nie jakies obce.Jak oni mieli obowiazki wzgledem ojczyzny tak i my za ich przykladem,ale nikt nie zamierza dzisiaj walczyc szabelka jak to zlosliwie sugerujesz. NAROD KTORY ZAPOMINA O SWOJEJ PRZESZLOSCI TO NIE ! WYBUDUJE PRZYSZLOSCI BO NIE MA NA CZYM ! no chyba ze o to chodzi. >i zaśmierdłą doktryną religijną, któr ą > protestantyzm choć trochę przewietrzył, niczego nie wskóra. T:religia jaki i przekonania co do celow w zyciu sa sprawa kazdego z nas , i odzielone od panstwa. Ale im wiecej nas tym mniej was i to my wystawiamy karty,chyba jako demokrata to rozumiesz,ze gdyby tu byli Marsjanie to by byl duch kosmiczny Uff. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: tychik1 14.06.07, 15:22 tychik1 napisał: > Juz widac ze polskie stanowisko bedzie trudne do odrzucenia czy zanegowania, > a Jaroslaw napewno wytlumaczy mu to dobitniej : )Unia chcac nie chcac bedzie > musiala to wziasc na stol ,i na argumenty odpowiedziec czy ustosunkowac sie > jakos logicznie .Nie mozna duzego kraju zbywac,a przynajmniej miejmy nadzieje > ze tego nie zrobia,bo to oznacza koniec uni ! > BRACIA , OBECNY RZAD I KOALICJA NIE ! SPRZEDADZA POLSKIEJ SKORY ZA LAPOWKI, > CZY KOSCISTE OCHLAPY JAK DLA PSA.MAMY PELNE ZAUFANIE I TRZYMAMY ZA WAS KCIUKI, > ORAZ MODLIMY SIE ZA POWODZENIE TYCH NEGOCJACJI DLA DOBRA NASZEGO I CALEJ > EUROPY ! Tez tak samo mysle!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tychik1 Re: tychik1 14.06.07, 18:02 Mialem ci odpowedziec tylko ze z doskoku tu jestem. To jest tak widzisz w polityce jak w zyciu tylko ze w troche innym opakowaniu. Jak nie potrawisz pokazac ze najpierw umiesz walczyc o swoje,to tez bedziesz nieprzydatny w takiej czy innej grupie,bo nie bedziesz umial walczyc wlasnie ze o interesy i dobro grupowe czyli twoje i ICH ! przedeszystkim ! Ten Sarkozy myslicie ze potrzebuje slabusza za partnera ?On musi miec takiego co sie umie BIC! i to za siebie, i za niego,a niedorobionego to sam jeszcze kopnie ,albo wystawi do wiatru.On mowi Nie czyli to co ma mowic ze swojej strony,ale moze oczekiwac od nas zupelnie innej reakcji i tego juz nam nie powie ,tylko my mamy to wiedziec i pokazac ze rozumiemy sie nawet i bez slow. Dla lepszego wytlumaczenia to to jest troche wiecie jak z kobieta,ona mowi nie ale oczekuje chlopa na ktorym bedzie mogla polegac,moze podobnoe zreszta oczekiwania ma tez i ta Europa od swojej wschodniej polowy : ) ! Takie a nie inne jest zycie i poltyka, brutalne bo brutalne ale co zrobimy i do tego sie trzeba umiec dostosowac(a powoli dazyc do lepszego oczywiscie). Ale ci nasi rodacy i ci co tu dyskutuja(oczywisie nie wszyscy zdecydowana mniejszosc) to tak jakby jeszcze z domu na ulice nie zdazyli wyjsc i mysla ze im caly czas ktos bedzie mamkowal : ) he. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
janne.darc Sarkozy w Polsce 14.06.07, 15:36 To może skoro mamy mieć więcej głosów, to będziemy również więcej do UE wpłacać?? Do jak na razie to prowadzimy politykę wybitnie roszczeniową, byleby się nachapać jak najwięcej i jeszcze trochę nóżką potupać. W Polityce zamieszczono zabawne podsumowanie - to może pierwiastek 7 stopnia i będziemy potęgą porównywalną z Chinami... HEH Odpowiedz Link Zgłoś
m15 parobasy ciągle zginają kark 14.06.07, 15:43 i chcą by polacy nisko kłaniali się wszystkim wokoło-bo bogatsi? Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: parobasy ciągle zginają kark 14.06.07, 15:52 m15 napisał: > i chcą by polacy nisko kłaniali się wszystkim wokoło-bo bogatsi? Normalni ludzie klaniaja sie sobie z grzecznosci, ze wzgledu na szacunek, jezeli ty sie klaniasz tylko bogatszym, znaczy, ze jestes tak wychowany i jest to twoj zyciowy problem, poddanczosc jaka soba prezentujesz, jest wlasnie wynikiem wzorcow jakie dostarczyli ci rodzice... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Re: parobasy ciągle zginają kark 15.06.07, 03:44 kralik111 napisał: > m15 napisał: > > > i chcą by polacy nisko kłaniali się wszystkim wokoło-bo bogatsi? > > > Normalni ludzie klaniaja sie sobie z grzecznosci, ze wzgledu na szacunek, > jezeli ty sie klaniasz tylko bogatszym, znaczy, ze jestes tak wychowany i jest > to twoj zyciowy problem, poddanczosc jaka soba prezentujesz, jest wlasnie > wynikiem wzorcow jakie dostarczyli ci rodzice... ;))) Dokładnie tak. Pracowałem swego czasu w ogromnej amerykańskiej instytucji, w której kierownictwo było w całości rodowite, amerykańskie, a w poszczególnych działach (sekcjach) pracowali etnicy, w tym Polacy. Nie wszyscy, ale niektórzy z nich kłaniali się nisko Amerykanom z dyrekcji, ale już innymi Amerykanami pogardzali, zwłaszcza, jeśli ci byli Murzynami. Nigdy im się nie kłaniali. Dam przykład: idzie korytarzem sprzątaczka,lat mniej więcej 60, która od lat ciężko haruje na utrzymanie rodziny. Naprzeciwko niej kroczy dumnie wypięty 25-letni etnik i mruczy pod nosem: "Nawet się człowiekowi czarna chamka nie ukłoni!" Ot, i to jest cała kwintesencja "genetycznej polskości", jak ją postrzegają obecne władze, tyle że mówią o "patriotyzmie", żeby nie wylazło ksenofobiczne szydło z wora. A i tak wyłazi, skoro zaraz klepią o "polskojęzycznych", jak Gomułka i Moczar w '68. I tak owo "wicie, rozumicie" rozpleniło się na rządowych salonach, przesiąkniętych teraz pogardą do narodu, którym trzeba pogardzać, żeby się dowartościować. Któremu trzeba wmawiać "wroga", bo się połapie w niekompetencji i głupocie rządzących. Tu też dziś się pojawiły złośliwości i kalumnie o Zydach. Pytam więc (nie pierwszy już raz): I co, gomułkowskie rządy po wyrzuceniu Polaków żydowskiego pochodzenia okazały się lepsze niż przed? Odpowiedzią jest rok 1970. Pamiętacie hasło "Kto za Polską, ten za Gomułką"? Dziś wystarczy tylko podstawić nazwisko Kaczyńskiego. Hańba, bracia Polacy (nie wszyscy!). Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Sarkozy w Polsce 14.06.07, 15:47 bracia, patrzcie jeno, jak niebo goreje Odpowiedz Link Zgłoś
sirchh nareszcie! 14.06.07, 16:07 przeciez jeden z tych kaczorów - albo byli to oboje? - przyrzekał że umrze za pierwiastek. to znaczy, że on teraz popełni samobójstwo? HURRA!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sarmata Dosc warcholstwa Polakow !!!!!!! 14.06.07, 16:26 Jakiekolwiek ustepstwa wobec Kaczynskich beda kompromitacja Unii Europejskiej. Polskie wladze uwazaja, ze bezkompromisowosc i sobiepanstwo stosowane w polityce wewnetrznej okaza sie skuteczne na arenie miedzynarodowej. Ludzie gotowi wykorzystac nacjonalizm, homofobie i zemste w rozgrywkach politycznych nie moga latwo osiagac wymarzonych celow, bo sie utwierdza w przekonaniu, ze sa szczegolnie wyjatkowi i dalej beda szkodzic. Poziom obecnej koalicji rzadowej swiadczy o tym, ze Polska jeszcze nie dorosla do wlasnych aspiracji. Nie wolno zezwolic, aby blizniacy dyktowali calej Europie zasady, jakimi powinna kierowac sie Unia. Polska jest krajem zacofanym cywilizacyjnie, gospodarczo i mentalnie i nie byloby dobrze, gdyby znaczyla wiecej niz na to zasluguje. Uczmy i wsluchujmy sie uwaznie w to, co maja do powiedzenia kraje o dlugiej tradycji demokratycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
jama314 Słuchanie może i dobre... 14.06.07, 16:48 ale ja proponuję raczej pouczyć się historii i dostrzec morał wynikający dla nas ze zdrady Polski i jej interesów nie tylko na początku co i na końcu wojny. Gdzie się wtedy odwołamy? Odpowiedz Link Zgłoś
jama314 Wszystko to przypomina mi... 14.06.07, 16:42 politykę pająka wobec muchy - przyszłej ofiary. Wabi się ją obietnicami i mirażami które z czasem bledną, ulegają niekorzystnemu urealnieniu by ostatecznie zaprezentować się w pełnym świetle jako uliczka bez wyjścia i pułapka rozwiązująca ostateczną kwestię. Dla każdego śledzącego rozwój wypadków, faktów uzasadniających tę tezę aż nadto. Te daleko idące zmiany w sposobie liczenia głosów na niekorzyść Polski, muszą być czymś solidnym zrekompensowane, a najlepiej już byłoby trzymać się twardo naszych propozycji "pierwiastkowych" lub starego systemu. Inaczej co to się będzie działo po ewentualnym przyjęciu Konstytucji... Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe czemu 25krajów jest za a tylko 2 przeciw? 14.06.07, 17:14 inne kraje ślepe są? > politykę pająka wobec muchy - przyszłej ofiary. Wabi się ją obietnicami i > mirażami które z czasem bledną, ... > Dla każdego śledzącego rozwój wypadków, faktów uzasadniających tę tezę aż nadto. możesz nam przedstawić te fakty? Odpowiedz Link Zgłoś
jama314 Nic prostszego człowieku 14.06.07, 22:54 Warunki polskiego uczestnictwa w UE ulegają systematycznemu pogorszeniu w stosunku do tego co nam obiecywano i czym nas do UE wabiono. Trzeba sobie przypomnieć i porównać z tym co jest i co będzie. Lista tych "pogorszeń" warunków jest bardzo długa a stan wyjściowy wynegocjowany przez rząd L. Millera i tak daleki był od naszych oczekiwań. Wspomnę tylko o zmniejszeniu kwot na dostosowanie dla Polski na skutek zmniejszenia budżetu UE z 1,25% PKB do wartości poniżej 1% PKB. Najprawdopodobniej nigdy też nie osiągniemy takich warunków w rolnictwie jakie posiadają inne najbogatsze państwa. Szuka się sposobów aby Polska nie była w stanie wykorzystać środków wynikających z polityki spójności. O aktualnej sytuacji związanej z kolejnym planowanym pogorszeniem warunków polskiego uczestnictwa w UE (veto, sposób liczenia głosów, blokowanie niekorzystnych rozwiązań) to najlepiej chyba posłuchać posła do PE B. Pęka: www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=5345 Polska i Hiszpania najwięcej tracą na tych zmianach, nic w zamian nie uzyskując. Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor ...a Francja to nieodpowiadzialany sojusznik 14.06.07, 16:47 Historia to kilka razy pokazala. Francja ma interesy francuskie. Trzeba wlaczyc o swoje. Wokol nas jest dosc mniejszych panstw, ktore potem beda szukaly sojuszu z nami. Odpowiedz Link Zgłoś
marijuan3 Francuzi nas przeciez kochają 14.06.07, 16:50 Nie czytaliście we Wproście?? Jest cool, Niki na pewno nas poprze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jarus16 Re: Sarkozy w Polsce 14.06.07, 16:50 Sarkozy ma poznać historie Polski.Ale którą?.Czy tę z PRL, którą uwielbiają Kaczyńscy, czy prawdziwą?.Jeśli to dłużej potrwa to Narodowi Polskiemu przyjdzie zapłacić niemałą cenę za nieznajomość własnej historii. Odpowiedz Link Zgłoś
barbara444 Re: Sarkozy w Polsce 14.06.07, 17:00 Sarkozy mowi in yiddissh do Kaczynskiego. Ten do niego po Polsku. A Michnik siedzi za sciana i kabluje Sarkozemu w yiddish. Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Re: Sarkozy w Polsce 15.06.07, 04:34 barbara444 napisał: > Sarkozy mowi in yiddissh do Kaczynskiego. > Ten do niego po Polsku. > > A Michnik siedzi za sciana i kabluje Sarkozemu w yiddish. Zjeżdżaj, gestapówo. Odpowiedz Link Zgłoś
langston Rzad niemiecki przejmuje roszczenia Niemcow i git 14.06.07, 17:13 Rzad niemiecki przejmuje roszczenia Niemcow i mozna sie zgadzac na podwojna wiekszosc. Dlaczego rzad niemiecki NIE przejal roszczen od swoich obywateli przesiedlonych po II wojnie tak jak polski od swoich zza Buga!!!??? Szuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
radical37 Re: Rzad niemiecki przejmuje roszczenia Niemcow i 14.06.07, 17:34 ale jaki sens mialyby wtedy slowa kanclerza Schredera " zaufajcie mojej metodzie , ofiara sama pcha sie w nasze rece " sprzed akcesji Polski ? Odpowiedz Link Zgłoś
langston Jak to dobrze ze rzadza Kaczynscy i Klaus! 14.06.07, 17:14 Jak to dobrze ze rzadza Kaczynscy i Klaus, a nie Kwach i Havel!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Czego nie rozumie polska lewizna.................. 14.06.07, 17:34 zrozumial Sarko.Otoz lewica juz dawno sprzedala interes Polski.Jeszcze przed rozmowa z Kaczynskim poparla niekorzystne dla Polski rozwiazanie.Ta formacja powinna byc wymazana ze sceny politycznej.Zreszta sami ida w tym kierunku.Partia zaprzedanstwa i zdrady. Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: Czego nie rozumie polska lewizna............. 14.06.07, 18:18 Czekalem az sie pojawisz, bo bardzo mnie interesuje jakie jest twoje zdanie presentation na temat Sarkozego, z tego co pamietam bardzo sie cieszyles, ze wygral wybory i porownywales jego madrosc do madrosci kaczynskiego, czydalej uwazasz Sarkozego za prawicowca, czytak jak twoi partyjni koledzy nazwiesz go lewakiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Czego nie rozumie polska lewizna............. 14.06.07, 18:21 Sarko byl potrzebny Francji(duzo powodow ) jak Kaczynski Polsce.To nie koniec.Nastepca Blair jest podobny jak ta dwojka. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Czego nie rozumie polska lewizna............. 14.06.07, 18:24 presentation1 napisał: > Sarko byl potrzebny Francji(duzo powodow ) jak Kaczynski Polsce.To nie koniec.N > astepca Blair jest podobny jak ta dwojka. Czyli wniosek z tego taki ze jest dwoch szajbosow i nastanie trzeci !! Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: Czego nie rozumie polska lewizna............. 14.06.07, 18:28 presentation1 napisał: > Sarko byl potrzebny Francji(duzo powodow ) jak Kaczynski Polsce.To nie koniec.N > astepca Blair jest podobny jak ta dwojka. To, ze Sarkoza byl potrzebny Francji to nie ulagawat pliwosci, ale kaczynscy Polsce ??? Raczysz zartowac, ale nie o to juz chodzi, nie bardzo rozumiem twoja dalsza mysl o nastepcy Blair'a, czyli co, Sarkozy do Blaira jest niby podobny? I czy wedlug ciebie to dobrze,czy zle ??? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Czego nie rozumie polska lewizna............. 14.06.07, 18:38 presentation1 napisał: > zrozumial Sarko.Otoz lewica juz dawno sprzedala interes Polski.Jeszcze przed ro > zmowa z Kaczynskim poparla niekorzystne dla Polski rozwiazanie.Ta formacja powi > nna byc wymazana ze sceny politycznej.Zreszta sami ida w tym kierunku.Partia za > przedanstwa i zdrad W czasie globalizacji niema juz interesow polski jest tylko biznes i wolny handel ,sa tylko narodowi oszolomi ktorzy chca w polsce utrzymac watykanski skansen !! Odpowiedz Link Zgłoś
janusz36 Re: Sarkozy w Polsce 14.06.07, 17:48 coś mi się zdaje, ze ten Sarkozy to naprawdę dobry gracz na scenie; dogada sie z Kaczyńskim jak zachować zadowalającą proporcję wpływu Polski na głosowania bez systemu pierwiastków i wygra Polskę do swojej drużyny w różnych sprawach po okresie kiedy to Polsce było bliżej w wielu głosowaniach do Wielkiej Brytanii; Kaczyński chętnie da się w ten sposób rozegrać, bo wyjedzie z twarzą, dostanie lepszą od forsowanej dziś w Unii proporcję wpływu w głosowaniach, bez pierwiastka; pokaże wszystkim, że z nim mozna się dogadać i nie doprowadza do izolacji Polski, ale trzeba go traktować poważnie, a Sarkozy specjalnie przyjechał dla niego do Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Sarkozy w Polsce 14.06.07, 17:52 Tlumaczysz dobrze.Sarko gra swoje narodowe interesy i zycze sobie zeby Kaczynski gral nasz interes narodowy.Narazie jest dobrze.Jezeli nie poparcie(bo przeciez Sarko nie bedzie glosowal za pierwiastkowym skoro Francja na tym straci)to zrozumienie dla problemu panstw srednich i malych.To wlasnie Kaczynski przypomnial wielkim ze sa mali i troche wieksi. Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: Sarkozy w Polsce 14.06.07, 18:22 presentation1 napisał: > Tlumaczysz dobrze.Sarko gra swoje narodowe interesy i zycze sobie zeby Kaczynsk > i gral nasz interes narodowy.Narazie jest dobrze.Jezeli nie poparcie(bo przecie > z Sarko nie bedzie glosowal za pierwiastkowym skoro Francja na tym straci)to zr > ozumienie dla problemu panstw srednich i malych.To wlasnie Kaczynski przypomnia > l wielkim ze sa mali i troche wieksi. Twierdzisz jednak, ze nareszcie jest dobrze...? CZyli do tej pory dobrze nie bylo, pomimo, ze caly czas utrzymywales, ze jednak jest dobrze, sam juz sie pogubilem w tych twoich tanich klamstwach...;))) Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Sarkozy w Polsce 14.06.07, 18:31 Poczytaj moje posty na temat Sarko.W sumie pisalem skapo poniewaz nie chcialem narzucac tematu.Jak wielu Polakow we Francji moje sympatie byly skierowane w prawo.Duzo jak ja po cichu sympatyzowalo z Le Pen inni udzielali sie czynnie.Brakowalo we Francji faceta typu Sarko ktory uchyli czy nawet zliberalizuje nalecialosci socjalistow w gospodarce oraz pozwoli ludziom uwierzyc ze warto.........Juz zaostrzac sie bedzie kary dla recydywistow,nieruszane politycznie afery popedzily swoim torem.Nie chodzi nawet o podwyzki minimum bo akurat to mnie nie kreci jednak chodzi o mozliwosc zarobku ponad godziny-bez podatku.Takze jest tu kwestia chomage po zlikwidowaniu swojego zakladu i wiele innych trudnych spraw.Powiem ci cos.Sarko wygral bo nawet wielu z lewicy glosowalo na niego. Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: Sarkozy w Polsce 14.06.07, 19:04 presentation1 napisał: > Poczytaj moje posty na temat Sarko.W sumie pisalem skapo poniewaz nie chcialem > narzucac tematu.Jak wielu Polakow we Francji moje sympatie byly skierowane w pr > awo.Duzo jak ja po cichu sympatyzowalo z Le Pen inni udzielali sie czynnie.Brak > owalo we Francji faceta typu Sarko ktory uchyli czy nawet zliberalizuje nalecia > losci socjalistow w gospodarce oraz pozwoli ludziom uwierzyc ze warto.........J > uz zaostrzac sie bedzie kary dla recydywistow,nieruszane politycznie afery pope > dzily swoim torem.Nie chodzi nawet o podwyzki minimum bo akurat to mnie nie kre > ci jednak chodzi o mozliwosc zarobku ponad godziny-bez podatku.Takze jest tu kw > estia chomage po zlikwidowaniu swojego zakladu i wiele innych trudnych spraw.P > owiem ci cos.Sarko wygral bo nawet wielu z lewicy glosowalo na niego. Presentation, powiedz mi dlaczego do jasnej PiSdziatki sympatyzujesz z PiS ? Przeciez PiS jest calkowitym zaprzeczeniem idealow ktore masz, a o ktore w zyciu bym cie nie posadzil ?! Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 pierwsze i najwazniejsze prawo, i obowiazek 14.06.07, 17:48 jednoczesnie, to dbanie o wlasna dupe! i to robimy Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: gekon1979 14.06.07, 17:55 gekon1979 napisał: > pierwsze najwazniejsze prawo i obowiazek > jednoczesnie, to dbanie o wlasna dupe! > i to robimy Tak robia wszystkie kraje Zachodu w UE. Powinnismy robic dokladnie to samo!!! Moze Kaczki odrobia to, co komuchowa targowica sprzedala. Mam nadzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
kingu78 Re: pierwsze i najwazniejsze prawo, i obowiazek 14.06.07, 19:17 "TRZEBA WALCZYĆ O ZASADE WETA, CZYLI ZASADE POWSZECHNEJ ZGODY, a nie koncentrować naszą fałszywa uwagę na sprawach drugorzędnych….!!!! Jakoś dziwnie się składa, że Niemcy uparcie podkreślają konieczność zachowania wszystkich zapisów obecnego traktatu konstytucyjnego, który tworzy państwo centralne, zbiurokratyzowane, tyrańskie! Nawet Czesi walczą o to, żeby Europa, która powstanie, umożliwiała im w klauzurze specjalnie zapisanej, wycofanie się kraju z danej polityki UE , która mu nie odpowiada!!! Chodzi o to, żeby nie poddać losów swojego państwa pod większość głosów!!! Nasz rząd nawet o to nie walczy… Wobec klęski referendum we Francji i Holandii w sprawach Traktatu Konstytucyjnego, socjalistyczni cwaniacy z Brukseli chcą zrezygnować z referendum, na rzecz decyzji parlamentów narodowych.. Łatwiej jest przekupić kilkuset posłów niż miliony, które nie chcą super państwa- lewiatana… Niemcy nie chcą „dumpingu podatkowego” ( podnieść wszędzie podatki najwyżej jak się da!)), euro nadal jest w modzie i pomysł Banku Centralnego – nadal jest aktualny…. Prawicowy” Sarkozy i lewicowy Prodi spotkali się 28.05.07 na wspólnej konferencji prasowej…. I są zgodni co do całej konstrukcji Traktatu… Z całości wyłamują się Anglicy, którym nie podoba się obowiązek „Karty Praw Podstawowych”… ale Niemcy chcą się osobno z nimi dogadać… Chodzą słuchy, że chcą Anglików wyłączyć z euro, podatków, polityki zagranicznej i spraw socjalnych… Wygląda na to, że nasze „prawicowe” władze zapiszą nas do międzynarodówki socjalistycznej, lokując nas jako kwiatek do korzucha eurobiurokratycznego eurosojuza… .. przekrzykując się z eurokratami ( może się nawet umówili!) w mało istotnej sprawie… I wiele osób myśli, że oni naprawdę walczą o sprawy Polski i nasze… No cóż… na ogół bywają politycy od pilnowania własnych spraw i cudzych obowiązków… To najłatwiej… .. a im więcej praw, tym mniej sprawiedliwości… i więcej przestępców. To wszystko nie wróży niczego dobrego… raczej same kłopoty.." Odpowiedz Link Zgłoś
gdkj robienie z mózgu wody 14.06.07, 19:09 "Gdybyście byli małym krajem, moglibyście się upierać przy pierwiastku, bo w grę wchodziłaby wasza tożsamość. Ale wy jesteście krajem wielkim i musicie współgrać z innymi wielkimi krajami Europy" -powiedział Sarkozy" to jest podobnie jak z Bushem i bronią masowego rażenia w Iraku. albo atakiem na Pentagon. trzeba być Michnikiem żeby się z tego cieszyć. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kingu78 Re: robienie z mózgu wody 14.06.07, 19:39 zgadzam sie. propaganda czerwonej wybiorczej sięgnęła zenitu!!!! ludzie zacznijcie myslec samodzielnie a nie wierzyc we wszystkie bzdury ktore podaja wam media oplacone przez eurokolchoz. polecam swoja wypowiedz powyzej! Odpowiedz Link Zgłoś
macrad Smutność 14.06.07, 19:35 Byłem we Francji kilka dni po zwycięstwie Sarkozy'ego. Spodziewałem się jakichś zauwazalnych antagonizmów, awantur, wrogości... Nic. Zobaczyłem normalny kraj z normalnymi ludźmi, a Sarkozy - przedstawiany jako prawicowy potwór - okazał się być człowiekiem rozsądnym, szukającym mądrych kompromisów, potrafiącym rozmawiać ze wszystkimi i o wszystkim. I poczyłem jakiś dziwny(?) smutek, kiedy zestawiłem go z polskim prezydentem - człowiekiem pełnym kompleksów, kipiącym nienawiścią, małostkowym. Cóż, smutno mi. Widać nie zasłużyliśmy na prezydenta na miarę czasów. Trafił nam się mały człowiek, niestety nie tylko wzrostem... Odpowiedz Link Zgłoś
kingu78 Re: Smutność 14.06.07, 19:43 w sprawach gospodarczych go nie popieram bo promuje socjalizm i nie rozni sie od poprzedniego czerwonego ukladu. za to prowadzi dobra polityke zagraniczna jesli mamy byc w eurokolchozie to na rownych prawach. Odpowiedz Link Zgłoś
gdkj Re: Smutność 14.06.07, 19:47 macrad napisał: > Byłem we Francji kilka dni po zwycięstwie Sarkozy'ego. Spodziewałem się jakichś > zauwazalnych antagonizmów, awantur, wrogości... Nic. Zobaczyłem normalny kraj z > normalnymi ludźmi, a Sarkozy - przedstawiany jako prawicowy potwór - okazał się > być człowiekiem rozsądnym, szukającym mądrych kompromisów, potrafiącym rozmawia > ć > ze wszystkimi i o wszystkim. I poczyłem jakiś dziwny(?) smutek, kiedy zestawiłe > m > go z polskim prezydentem - człowiekiem pełnym kompleksów, kipiącym nienawiścią, > małostkowym. > Cóż, smutno mi. Widać nie zasłużyliśmy na prezydenta na miarę czasów. Trafił na > m > się mały człowiek, niestety nie tylko wzrostem... > wrażenia jak najbardziej prawdziwe. nie zmienia to faktu ,że to nie nasz prezydent i na następną kadencję nie my go wybierzemy a pomysł integracji europejskiej (jak wszysko niosący korzyści i zagrożenia) też nie nasz. nie mniej jeśli ten polski mały prezydent chce czegoś co na zdrowy chłopski rozum jest dla nas dobre nie powinniśmy go za to krytykować bo w tem sposób sami sobie plujemy do zupy. chyba ,że tak na prawdę boimy się przyjęcia odpowiedzialności. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gupek222 Macie się słuchać Francji i siedzieć cicho ! ! ! 14.06.07, 19:59 fr.wikipedia.org/wiki/Jacques_Chirac Odpowiedz Link Zgłoś
gdkj skundleni politycy 14.06.07, 20:09 czy nasi niektórzy politycy nie są skundleni wołąjąc co będzie jak przegramy całą sprawę? czy to zdrowy objaw pozytywnego myślenia? boję się ,że trochę zawiść pomieszana z pogardą dla nie swoich. nie tak miało być. polecam kabarety na TV POLSAT. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm100 Hahahahaha! Polaczki !! 14.06.07, 20:21 przegracie wszystkie głosowania aż nie oddacie Breslau und Danzig ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
langston a wy oddacie slowienski Berlin i Lipsk!!! 14.06.07, 20:28 ...a od kiedy to Wroclaw lub Gdansk jest "niemiecki" od 200lat hihihihhi To Berlin i Lipsk nalezal do Slowian dluzej! Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm100 Re: a wy oddacie niemiecki Stettin!!! 14.06.07, 23:23 i to w oparciu o unijne prawo o własnosci prywatnej ! (kamienice, ziemie, nawet lasy ) hahahahahhaa!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
the.bill1 "Kompromis Jagielloński". 14.06.07, 20:33 "Pierwiastek" wymyślili krakowscy uczeni Prawie wszystkie wskaźniki systemu głosowania zaproponowanego w Konstytucji Europejskiej okazały się gorsze dla Polski. I wówczas krakowscy uczeni, równocześnie, ale niezależnie od siebie, zajęli się w 2003 r. szukaniem najlepszego sposobu liczenia głosów oddawanych przez kraje Unii. Odpowiedz Link Zgłoś
the.bill1 "Kompromis Jagielloński" to polski pomysł 14.06.07, 20:34 "Pierwiastek" wymyślili krakowscy uczeni Prawie wszystkie wskaźniki systemu głosowania zaproponowanego w Konstytucji Europejskiej okazały się gorsze dla Polski. I wówczas krakowscy uczeni, równocześnie, ale niezależnie od siebie, zajęli się w 2003 r. szukaniem najlepszego sposobu liczenia głosów oddawanych przez kraje Unii. wiadomosci.wp.pl/kat,,statp,UHJ6ZWdssWQgcHJhc3k%3D,wid,8930383,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś