cumentator Ludzie i redaktorzy totalnie pomyleni 04.07.07, 23:27 Morze bredni jakie wypisano w artykule i w tym watku ilustruje jak pomyleni sa ludzie ktorzy nie maja zielonego pojecia o Unii Europejskiej. Przeciez wyjazdy sa w ramach unijnego otwartego rynku pracy. PO TO jest to zrobione by pomoc w rozwoju rynku pracy w Polsce. Wyjazdy przyczyniaja sie do rownowazenia rynku co MUSI doprowadzic do zmniejszania ich oplacalnosci. Ten proces zaczyna w Polsce dzialac. Wyjazdy aktywizuja tez ludzi ze wsi ktorzy dotychczas zyli w warunkach ekonomii naturalnej. Wyjezdzajacy NIE powinni masowo wracac a w kazdym razie nie teraz bo spowodowaloby to zaklocenia w przywracaniu rownowagi na rynku. Powroty maja najwiekszy sens jesli ktos moze byc pracodawca i chce inwestowac. Ale w ogole to problem czy ludzie wroca czy nie jest bez sensu bo licza sie szanse zatrudnienia tych co sa na miejscu, szczegolnie tych co wchodza na rynek pracy. Przez mechanizm otwartego rynku pracy przeszlo wczesniej wiele krajow Unii. Efekty jak widac sa niezwykle pozytywne. Pokazuje to przyklad Irlandii i Portugalii. Czy tym krajom zaszkodzil wyjazd nadmiarowej sily roboczej??? NIE, wrecz przeciwnie bo przyczynil sie do rozwoju! Tak samo bedzie i w Polsce a znakomicie przyczyniaja sie do tego ci co teraz wyjezdzaja. Odpowiedz Link Zgłoś
yah_42 do cumentator-a 04.07.07, 23:34 .. ty zas calkiem nie wiesz do kogo piszesz, choc piszesz z sensem - wiekszosc ludzi na tym formu (przeczytalem 10 postow i mam dosc) to tacy co zazdroszcza tym co wyjechali ale sie wstydza przed samymi soba ze nie maja dosc ..? odwagi, determinacji... by samemu wyjechac , ze nie maja pojecia co to oznacza startowac na "obcej ziemi" to tez widac, ale to juz bez koment.. Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker A do czego tam wracać? 05.07.07, 01:10 Do tego burdelu, który nie potrafi się rządzić, tylko wybiera sobie jakichś neohitlerowskich sutenerów? mozart napisała: > Ostatni gasi swiatlo! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: mark.parker 05.07.07, 01:14 mark.parker napisał: > Do tego burdelu, który nie potrafi się rządzić, tylko wybiera sobie jakichś > neohitlerowskich sutenerów? > > > mozart napisała: > > > Ostatni gasi swiatlo! Czerwoni stworzyli burdel, a czerwony burdelnik teraz od niego odstrasza. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: ciagciulaciag 05.07.07, 02:26 cigciulaciag napisal: > Who gives a shit about stupid moon? Nie chwal sie angielszczyzna. Zawstydz sie twoim grubianstwem. A najlepiej - to pobaw sie w twoim nickiem!!! Moze ci przejdzie! Odpowiedz Link Zgłoś
tonieja10 macie wolnosc, ale prawie pewne 05.07.07, 07:37 ze wielu z was wroci po paru latach. Odpowiedz Link Zgłoś
mala002 Re: Emigranci: Nie wracamy 05.07.07, 15:21 Ja mieszkam juz dwa i pol roku w Belgii. Od poltora roku mieszkam z Hollendrem, nie zaluje, ze wyjechalam. W przyszlym miesiacu otwieram tu kawiarnie, po co mam wracac do Polski?? Jest mi tu dobrze, a w Polsce czesto nie bylo co do garka wlozyc. Nie powiem, ze nie tesknie za krajem, ale jesli kiedys wroce to na emeryture, bo tu ja dostane duzo wyzsza niz w Polsce. Mam nadzieje, ze w koncu nasze panstwo zacznie sie troszczyc o swoich obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
hydepark1 Re: Emigranci: Nie wracamy 05.07.07, 19:15 ..od kilku lat mieszkam za granicą ale zamierzam wrócić do Polski.Z wielu powodów tak jak z wielu powodów inni zostana za granicą .Odpowiedź nie jest prosta i jednoznaczna a oceny i komentarze które przeczytałam często od ludzi którzy nie maja pojęcia o czym piszą świadcza ze motywy ich postępowania są urozmaicone .Granice są otwarte własnie po to aby szukać szczęscia gdzie indziej to jest wolny wybór .Dla jednego szczęsciem będzie życie za granicą dla drugiego emerytura w Polsce .Trzeba myśleć ze naszym krajem jest Europa wtedy nieważne gdzie kto mieszka .Najczęsciej tam gdzie musi albo jest szczęsliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
vitabravo Re: Emigranci: Wracamy oczywiście jak się dorobimy 06.07.07, 17:53 A jeśli się nie dorobimy, to też wrócimy, bo nie mamy innej ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
turpin Nie pojmuje tych emocji 05.07.07, 20:16 Wiekszosc postow az kapie od uczuc. Ludziska wyzywaja sie nawzajem i udowadniaja sobie (czasem zreszta skutecznie) glupote. A tymczasem Europa zrobila sie mala. I tu i tam bywa fajnie, lub nie. Zalezy na co patrzysz i co ci odpowiada. Chcesz, mieszkasz w Polsce i niekoniecznie nazywasz to 'patriotyzmem'. Nie chcesz - jedziesz sobie do Skandynawii albo na Wyspy. Masz dosc - wracasz. To na prawde nie problem. Czasy dramatycznej emigracji, z biletem w jedna strone i z paleniem mostow jakos sie skonczyly. Odpowiedz Link Zgłoś
infowroclaw.pl Jak w 300 mil do nieba 05.07.07, 22:27 Pamiętacie 300 mil do nieba? Nie wracajcie tu nigdy! www.infowroclaw.pl/index.php?c=22,1,568Pozdrawiam t Odpowiedz Link Zgłoś
skin.polskii Emigranci:Nie wracamy - tu też się fajnie rozrabia 05.07.07, 22:38 www.newsweek.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=19297 Odpowiedz Link Zgłoś
vitabravo Re: Emigranci: Wracamy, to oczywiste ! 06.07.07, 17:56 Tęsknimy za Polską, za polską mową i za polską kulturą. Polska to nasza jedyna ojczyzna. Nie jesteśmy narodem wybranym, który ma wiele ojczyzn - czyli żadnej. Odpowiedz Link Zgłoś
cumentator Wracanie i Zawracanie czterech liter 06.07.07, 21:15 Ludzie sa tak beznadziejni ze nie rozumieja sensu wyjazdow unijnych. W ramach otwartych rynkow jest wolny przeplyw towaru, kapitalu i sily roboczej. To prowadzi do rownowagi na tych rynkach. Tam gdzie nie ma lokalnej rownowagi na rynku lokalnym to rownowage wymusza rynek europejski. Ci co teraz wyjezdzaja dzialaja w ramach tego mechanizmu. Wyjazdy likwiduja nadmierna podaz sily roboczej co musi doprowadzic do pojawienia sie niedoborow a w konsekwencji do wzrostu zarobkow. I w koncowym efekcie wyjazdy przestana sie specjalnie oplacac tym ktorzy w przyszlosci beda wchodzili na rynek pracy. Jednoczesnie otwarty rynek stwarza mozliwosci tym ktorzy chca od razu poprawic swoj los. Tak jak na przyklad ta tipsiara co tu z duma pisze ze bzyka ja jakis hollender z ktorym otworzy belgijska knajpe. To jest bardzo dobre bo zamiast w rodzinnej wsi dawac za stodola ta osoba bedzie tez produktywna ekonomicznie. Rzecz jasna gadanie o wracaniu to zawracanie 4 liter, przeciez ledwie co powstaje jako taka rownowaga na rynku pracy. Wracanie psuloby to wiec byloby bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś