Dodaj do ulubionych

Wiersze Tadeusza Rydzyka

    • mariuszn3 W kraju w którym Mandaryna.. 19.07.07, 20:17
      W kraju, w którym Mandaryna jest piosenkarką, Doda artystką, Piotr Rubik
      kompozytorem porównywanym do Gershwin'a, Ojciec Rydzyk spokojnie może być poetą..
      .. zresztą wystarczy przeczytać kilka powyższych komentarzy, które odnajdują to
      "coś" w jego "wierszach" :)
    • krytykow Rydzyk Wieszczem! ale poezja nieco "talmudyczna" 19.07.07, 20:46
      Rydzyk Wieszczem! ale ta poezja jakby nieco "talmudyczna"... wrecz awangardowa!
      czyz tak swobodna, eksperymentalna forma miesci sie w tradycji
      literackiej "Narodu"? "Prawdziwych Polakow"? Co Giertych na to? Chyba trzeba
      bedzie z Wieszczem Rydzykiem jednak na Indeks...
    • tepetoja Ło matko kochana!!!! błe he he he he jezusicku.. 19.07.07, 20:49
    • tepetoja ...ale jaka głłeemmmbbiaaa..... cudo.... 19.07.07, 20:53
    • obii Wiersze Tadeusza Rydzyka 19.07.07, 21:25
      Nie cierpię Rydzyka, ale ta "zabawa literacka" wydaje mi się dość słaba.
      • elan13 Re: Wiersze Tadeusza Rydzyka 19.07.07, 21:31
        obii napisał:

        > Nie cierpię Rydzyka, ale ta "zabawa literacka" wydaje mi się dość słaba.

        Tu znajdziesz próbki poezji najwyższego lotu:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=66175531&a=66179903
    • paskudaprawdziwa Wiersze T. R. - kunsztownosc pointy i wyzyny wiz 19.07.07, 21:28
      Wiersze o. Rydzyka nie moga powstrzymamac mnie od niepohamowanej checi
      wznosznie sie na "wyzyny" tej poezji,

      sa po prostu niezrownane w swojej wstrzasajacej i przerazliwie realistycznej
      miernocie...

      to chyba jednka jakis zart, aby w takim kraju jak Polska -z taka tradycja
      uprawiania poezji, "cos takiego" moglo byc powaznie traktowane i deabatowane w
      GW
      • jendrek121 Re: Wiersze T. R. - kunsztownosc pointy i wyzyn 19.07.07, 21:42
        Włączając się do jakże cennej i pożytecznej akcji "Gazety Wyborczej", akcji
        promowania poezji wysokiego lotu:

        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,4324430.html
        chciałbym przedstawić próbkę twórczości artysty nie mniej utalentowanego,
        którego kunszt obrazują dwa poniższe wiersze:

        „Paw”

        Proszę pana - u u mnie pracował
        taki dziennikarz od spraw śledczych.
        Taki krzyż pański.
        Teraz on pracuje w „Newsweeku”.
        Wczoraj go widziałem w telewizji,
        jak komentował tą sprawę Gilowskiej.
        No, k.u.r.w.a, myślałem, że pawia puszczę, no.
        No, że pawia puszczę, po prostu, no.
        To tak koszmarne było, no.
        Wie pan, tylko że...
        no nic nie ma...


        „To trzeba umieć”

        Ja się czuję jak człowiek,
        zawodnik na boisku,
        który dostał czerwoną kartkę.
        Bo jeżeli o tym wszystkim ja pisałem... Kaczyńscy,
        o tym, co oni przez ten rok nawyrabiali.
        W ciągu roku tak s.p.i.e.r.d.o.l.i.ć wizerunek Polski,
        to jest talent - wie pan.
        To jest talent!
        To trzeba umieć!


        Ciekaw jestem recenzji forumowiczów i czy ktoś potrafi rozszyfrować
        personalia mistrza.
      • uriel.blog.pl Re: Wiersze T. R. - kunsztownosc pointy i wyzyn 20.07.07, 12:29
        Widzę, dziecko drogie, że nadmiar postmodernistycznego pseudointelektualizmu
        popsuł ci nosek, przez co umyka ci subtelny zapach aronii.

        ---
        milion idiotów nie może się mylić
        • jendrek121 Re: Wiersze T. R. - kunsztownosc pointy i wyzyn 20.07.07, 15:43
          fakt, zapach aronii jest subtelny
    • ador34 Wiersze Tadeusza Rydzyka- paranoja 19.07.07, 22:11
      albo nacpany,moze pijany a napewno zalgany.
      Nie ma slow.i napewno szkoda czasu.ta poezja powinien sie zajac psychiatra i on
      znalazl by miejsce dla ksiedza,gdzie moglby spokojnie tworzyc.
      • elan13 Re: Wiersze Tadeusza Rydzyka- paranoja 19.07.07, 22:15
        ador34 napisał:

        > albo nacpany,moze pijany a napewno zalgany.
        > Nie ma slow.i napewno szkoda czasu.ta poezja powinien sie zajac psychiatra i
        on znalazl by miejsce dla ksiedza,gdzie moglby spokojnie tworzyc.

        Jak zatem skomentujesz poezję mistrza?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=66139258&wv.x=2&a=66187103
    • piehemoth z a j e b i s t e 19.07.07, 22:37
      wypasione poezje! Roman Kostrzewski powinien ich użyć na nową płytę KATa (z RK).
    • silver76 Re: Wiersze Tadeusza Rydzyka 19.07.07, 22:51
      HAHAHA, WIERSZE, HAHAHA
    • buddda Re: Wiersze Tadeusza Rydzyka 20.07.07, 01:16
      to są mega jaja z Rydzyka,
      i te wiersze i ich recytowanie,
      tak to rozumiem
      mam nadzieję, że się nie mylę co do intencji pomysłodawców;)
      • baba-jaga z tym ze istnieje tu pewne ryzyko, 20.07.07, 08:14
        ze, jak w wypadku Busha, im bardziej jego przeciwnicy, podczas drugiej kampanii
        wyborczej, pokazywali spoleczenstwu jego prymitywizm, tym bardziej stabilny byl
        jego elektorat. Dopiero rosnaca katastrofa zmiekczyla te kosciotrupy, a i to
        nie wiadomo czy pomoze odsunac te pasozyty od steru. Ale co do Polski i
        Wielebnego Dyrcia, pytanie jest nastepujace - czy to juz czas? Bo podejrzewam
        ze konserwatywne mieso wyborcze nie czytuje poezji eksperymentalnej? A skoro
        dopiero po owocach ich poznac, wiec byc moze apogeum Ojca Rydzyka jeszcze nie
        nadeszlo? Obym sie mylila.
    • mielis Jeden to pewnie Romuś a inne ? 20.07.07, 10:44
      cyt. "To są konie tylko różne,
      ale te wszystkie konie do jednego należą. "
      Do Ojdyra czy Yarka ?
    • dinko11 Wiersze Tadeusza Rydzyka 20.07.07, 12:46
      KIEDY PASOżYT,CZARNE śCIERWO BęDZIE PLACIC PODATKI-KIEDY ZLODZIEJ I OSZUST ODDA
      KASE NA STOCZNIE GDANSK CO UKRADL BEZKARNIE
    • eva15 Rydzyk marnym poetą jest, ale trybunem wielkim 20.07.07, 13:03
      Wiersze Rydzyk ma marne, bo i intelekt u niego tyci, ale politycznie to gigant,
      wielki trybun ludowy, organizator nie tylko finansów ale i dusz, i jest w tym
      nie do pobicia. W dodatku stworzył z NICZEGO, od zera największe imperium
      medialne tego typu w świecie.

      Na próżno więc Wprost czy GW czekają niecierpliwie na jego usunięcie. Kościół
      musiałby stracić rozum, by się go pozbyć. Po co, w imię czego? Przecież te
      media, które go zwalczają dobrze wiedzą, jak wielka jest siła IV władzy. Czemu
      Kościół miałby z niej zrezygnować? Po to, by pozostała już tylko jedyna słuszna
      wiodąca linia, jak to jest normą w dzisiejszej demokracji?

      Sądzę, że Rydzyk znów otrzyma jakąś naganę i na tym koniec. Kościołowi można
      tylko poradzić, by wpłynął wreszcie na poziom tego, co Rydzyk wygaduje, jeśli
      naprawdę chce utrzymać możliwie znaczny rząd dusz przez dłuższy czas, po tym
      jak wymrą pokolenia dzisiejszych "moherów", a społeczeństwo poddane szybkim
      przemianom ulegnie im. Myślę, że w tym leży największe wyzwanie dla Kościoła.
      Już dziś powinien myśleć, jak "wyhodować" następcę Rydzyka - bardziej światłego
      i osadzonego w otwarciu na świat i szybkie przemiany.

      A przeciwnikom prymitywnego ale niezwykle skutecznego trybuna pozostaje
      czytanie miernych wierszydeł skomponowanych z jego miernych przemówień/kazań.
      • t.o.m.e.k Ojciec Dyrektor odczytany na nowo 20.07.07, 15:11
        Forma inna, treść ta sama...

        PO CO JA POJECHAŁEM…

        "Po co ja pojechałem
        Jak te kobiety rzucały się na mnie!
        to było jeszcze w Warszawie,
        znaleźli jakieś świstki.
        I zobaczcie, kto to robi.
        Dlatego Polska jest biedna.
        Jak tak patrzę:
        kto,
        Wczoraj
        Tak mnie napadł wtedy!
        nieważne.
        Ale nikomu nie zrobiłem
        nic
        złego.

        Kiedyś zrozumiecie.
        że katolicy nie mogą
        narzucać poglądów innym,
        nawet małżeństwo,
        jeśli jest zawierane pod przymusem,
        To jest bardzo
        niebezpieczne.
        Robili to
        i świeccy,
        i duchowni
        Są takie nurty
        chrześcijańskie.

        ksiądz prymas
        Co niedziela ujawniał
        był taki dobry artykuł księdza
        ach
        podobno wczoraj powiedział
        ‘To był kontrwywiad!’
        Sekularyzm czy coś takiego.
        Ja to słyszałem,
        ktoś mi to mówił,
        bo ja nie słucham tego.

        Dlatego
        razem
        go zabili.
        Co miałem zrobić?
        W Polsce jaką on rolę
        odgrywa?
        pan prezydent,
        do tych Niemiec.

        Odpychałem je,
        ale to jest jedna siła. (...)
        Takie BMW.
        mówiłem:
        hop.
        i do przodu,

        A one: Proszę ojca!
        Alleluja
        nie ma słowa "Pan Bóg".
        Jedna szła ze mną
        i to świadoma.

        i szło pełno tych
        mikrusów.
        To są konie tylko różne,
        Czasem te konie się gryzą

        Premier.
        nagrał nam.
        Każde zdanie.
        fantastyczne rozumienie
        rzeczywistości.
        Słuchajcie,
        Ale trzeba jeszcze poczekać.
        bo w Polsce też są jeszcze
        Mierni, słabi,
        Wszyscy to Sorosa!

        Powiedzmy
        Na abp. Wielgusa:
        młody ksiądz
        Za to, co mówił.
        Jakiś czas temu,
        nie tutaj,
        nie teraz!
        On zresztą powiedział,
        I mówił to do mnie:
        Słyszałem,
        że podpisał.
        I podpisałem.

        Nieraz słyszę kazanie,
        całe kazanie
        Bajdy
        księdza Bartnika.
        Czy jest to powód, żeby go
        Ksiądz arcybiskup Wielgus
        zabił.
        ks. Bartnik.
        załamał się.

        Nie mam tego wyssanego z palca.
        I świeccy,
        i duchowni.
        inaczej wierzący
        i ateiści.
        Chcą mieć ludzi
        miernych,
        ale wiernych.
        Musicie być silni.
        między sobą,

        nawet znam takiego
        arcybiskupa,
        Czy to nie Soros?
        On jest interdyscyplinarny
        Bierny,
        mierny,
        ale wierny.
        Przedwczoraj wykład nagrał nam.
        Za to go zabili.

        Ta partia,
        ta partia.
        to jest
        totalna
        rzeczywistość,

        jacy doradcy.
        charaktery żeby ich kupić.
        ale te wszystkie konie do jednego należą.

        Idzie rozwałka
        tak, jaką jest.
        • ango01 Re: Ojciec Dyrektor odczytany na nowo 20.07.07, 16:29
          Poezja Białoszewskiego to perfumeria,a nieporadna paplanina Rydzyka,zwana
          górnolotnie wykładem,to szambo.Po co to łączyć?Czy Białoszewski nie przewraca
          się w grobie?
    • paskudaprawdziwa Wiersze Tadeusza Rydzyka - zabawa! 20.07.07, 19:45

      Wreszcie dotarlo do mnie. To zabawa! Kpiny respektowanych osób z Ojca
      Dyrektora! Żona znanego i doskonałego poety dokonała zabiegu twórczego na
      tekstach o. Rydzyka i oto słowo Ojca zyskało nowe oblicze - poetyckie. To
      drobiazgowa kompetentna komparystyka z Białoszewskim i naprawde odkrywczy
      zabieg warsztatowy. Mniejsza o to ze każdym można „pobawić”.

      Tak wiec to pyszna zabawa i wiele osob bedzie przekonanych ze o. Rydzyk wydaje
      tomik... bo takie wrażenie łatwo miec i tak się stało w moim przypadku przy
      wczorajszym porannym pobieżnym zajrzeniu do GW. Dopiero wieczorne uważniejsze
      przeglądniecie GW i przeczytanie tego wywiadu wprowadza jasność...

      Czytam wiec i „coś mi nie gra”. Choć uznaje o. Rydzyka za wielkiego szkodnika
      Polski, w tym Kościoła.

      Czy jednak ta pyszna zabawa nie idzie za daleko? Czy wszystko wolno? Czy można
      elegancko , z jakąś udaną inwencją warsztatowa wyśmiewać drugiego człowieka i
      uznać, że poprowadzi „to” do jakiejś zgrabnej etycznie pointy .


      O. Rydzyk wystawia sam sobie "najlepsze" świadectwo- moim zdaniem. Nikt Go
      lepiej nie kompromituje niż On sam siebie. Jeśli Ojciec ten odnosi sukcesy, to
      wyrażają one kryzys i podział w dzisiejszym Kościele, co gorsza wygodną
      pasywność i wygodną bezradność hierarchii kościelnej w Polsce. Bezradność
      wobec prycipium niemieszania dwóch porządków, politycznego i kościelnego.
      Okazuje się niemożliwe wyrugowanie z anteny treści groźnych i sprzecznych z
      nauczaniem Kościoła, sprzecznych z wiarą i godnością ewangeliczną, a więc
      wypowiedzenie kościelnego votum separatum wobec skrajnego upolitycznienia i
      agitacji partyjnej, języka nienawiści, antysemityzmu i nieprawdziwej
      eklezjologii. Jakby w Polsce zapomniano, ze nie wolno zastępować miłości władzą.

      Nie wiem jak była intencja takiej twórczej poetycko "roboty" jak ta, Szanownej
      Pani Anny , ale w najdalszych konsekwencjach ma ona w sobie cos z
      dehumanizującego działania - tak niestety odbieram. Nie ma "to" dla mnie
      dobrego smaku i dziwie się temu całemu entuzjazmowi publikacyjnemu.

      Krytykować ojca Rydzyka można, a nawet trzeba - moim zdaniem, ale to nie może
      być maniera bezkresu swawoli twórczo-krytycznej, ze tak powiem. Walcząc z
      takimi ludźmi jak Ojciec Dyrektor tym bardziej trzeba utrzymać właściwe
      standardy postępowania - i na tym zakończę poruszona jakoś nieprzyjemnie .


      paskuda.blox.pl
      • olejowy.bogacz Re: neron neron neron - ja neron 20.07.07, 20:18
        dajcie mu balalajke ustawcie dupa na iglicy pkin i niech wieszczy wieszczy
        wieszczy tylko niech nie podpala warsiawki
    • rccc Wiersze Tadeusza Rydzyka 20.07.07, 21:15
      Tym artykulem GW pokazala, ze jest nizej od Rydzyka:)
      Dzieci w przedszkolu lepiej sie przedrzezniaja.
      • elan13 Re: Wiersze Tadeusza Rydzyka 20.07.07, 22:57
        rccc napisał:

        > Tym artykulem GW pokazala, ze jest nizej od Rydzyka:)
        > Dzieci w przedszkolu lepiej sie przedrzezniaja.

        Jak oni przedrzeźniają, to jest OK, jak ich przedrzeźniają w taki sam sposób,
        to gewałt i zaraz cenzor ciachu ciachu:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=66175531&a=66179903
        A jest takie stare przysłowie - nie rób drugiemu, co tobie niemiłe
    • z.j.derda Re: Wiersze Tadeusza Rydzyka 24.07.07, 12:44
      To straszne, Pani Barańczak, jak tak można, brukać poezję, robić sobie kpiny z
      ludzi i szalonego Ojca, PO CO TO WSZYSTKO... i jeszcze na łamach Gazety
      Wyborczej, którą sprzedawałem pierwsze numery na ulicy, w zimie palce
      drętwiały, nogi odmrożone bywały... myślałem, że będzie gazeta wolna,
      bezstronna, a dzieje się tak, że jest wojna medialna między mocarstwem Michnika
      i Rydzyka... Jesteście tacy sami - tyle że po przeciwnej stronie,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka