Dodaj do ulubionych

Dziwisz o ocenach z religii: To powrót do dobre...

    • drakoniusz jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 21:39

      • imie_jaszczomp Re: jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 21:42
        a ja jako katoliczka czesto sie wstydze za wypowiedzi ksiezy. 1:1.
        • kaczory11 Re: jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 21:48
          imie_jaszczomp napisała:

          > a ja jako katoliczka czesto sie wstydze za wypowiedzi ksiezy. 1:1.
          ============
          Ja rowniez.
          Jestem katolikiem, ale sam polski KK swym postepowaniem spowodowal,
          ze stalem sie antyklerykalem.

          Pozdrawiam - Kaczory11
          • jvenables14 Re: jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 21:52
            > Jestem katolikiem,

            Ta, akurat. Nie ma to jak dobry kamuflaz. Zawsze mozna powiedziec,
            ze sami katolicy cos tam, cos tam
            • kaczory11 Re: jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 22:11
              jvenables14 napisał:

              > > Jestem katolikiem,
              >
              > Ta, akurat. Nie ma to jak dobry kamuflaz. Zawsze mozna powiedziec,
              > ze sami katolicy cos tam, cos tam
              ===========
              Nie denerwuj sie mily czlowieku. Jedno drugiego nie wyklucza.
              Przypomnij sobie historie Wloch XIX wieku.
              Katolicy tez bywaja przyzwoitymi ludzmi. Wielu z nich rowniez mysli.

              Pozdrawiam i bez zlosci - Kaczory11
              • jvenables14 Re: jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 22:14
                No pamietam. Tak sie srali ze im papiez nabruzdzi, ze chcieli mu
                dobrowolnie oddawac prawie 5% budzetu Wloch za zniszczenie Panstwa
                Koscielnego. Papiez sie zbiesil i nie przyjal.
          • imie_jaszczomp Re: jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 22:00
            Ja tez.To w zasadzie troche perwersyjne, kiedy katolik staje sie
            antyklerykalem, hehehehe
            • kaczory11 Re: jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 22:09
              imie_jaszczomp napisała:

              > Ja tez.To w zasadzie troche perwersyjne, kiedy katolik staje sie
              > antyklerykalem, hehehehe
              ===========
              Perwersyjne, to raczej nie. Raczej zdroworozsadkowe i przyzwoite.
              Katolicy tez bywaja ludzmi przyzwoitymi.
              W XIX wieku Wlochy czasow Garibaldiego byly prawie w 100% krajem
              katolickim, a wiekszych antyklerykalow jak Wlosi w tamtych czasach
              nie bylo w katolickiej Europie. To byla "zasluga" Panstwa
              Watykanskiego i polityki papiezy na terenie Wloch.
              Podobna sytuacja ma miejsce w obecnej Polsce ( powoli, ale proces
              narasta). Wielu mych znajomych w Polsce chodzacych do kosciola na
              samych "urzednikow Pana Boga" nie moze serdecznie patrzec. Tak jak
              ja.

              Pozdrawiam - Kaczory11
              • imie_jaszczomp Re: jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 22:12
                No tak, ale chodzenie do kosciola, kiedy nie mozesz patrzec na
                urzedasow Pana Be staje sie czynnoscia, ze sie tak wyraze, dosc
                karkolomna, nie?
                • kaczory11 Re: jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 22:18
                  imie_jaszczomp napisała:

                  > No tak, ale chodzenie do kosciola, kiedy nie mozesz patrzec na
                  > urzedasow Pana Be staje sie czynnoscia, ze sie tak wyraze, dosc
                  > karkolomna, nie?
                  ================
                  Mozna zamknac oczy. Wystarczy sluchac liturgii i ewangelii.
                  Kazania juz nie trzeba.

                  Pozdrawiam - Kaczory11
                  • imie_jaszczomp Re: jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 22:21
                    a w czasie kazania- mp-trucha, co?
                    • kaczory11 Re: jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 22:27
                      imie_jaszczomp napisała:

                      > a w czasie kazania- mp-trucha, co?
                      ==========
                      Nie ma sie obowiazku sluchania kazan. I nigdy nie bylo.
                      Mozna sobie uszy zatkac na ten czas wata i skorzystac z
                      modlitewnika.
                      Obowiazkowe jest wysluchanie ewangelii.

                      Pozdrawiam - Kaczory11
                      • imie_jaszczomp Re: jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 22:34
                        W zasadzie tak.Ale lekko nie jest.Do mnie taka argumentacja dociera,
                        ale moj syn w liceum zrezygnowal z religii na rzecz etyki(4 inne
                        osoby tez,w drugiej klasie doszli do nich kolejni uczniowie), do
                        kosciola przestal chodzic, bo (jak mowi) nie ma ochoty sluchac nauk
                        faryzeuszy.
                        • kaczory11 Re: jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 22:41
                          imie_jaszczomp napisała:

                          > W zasadzie tak.Ale lekko nie jest.Do mnie taka argumentacja
                          dociera,
                          > ale moj syn w liceum zrezygnowal z religii na rzecz etyki(4 inne
                          > osoby tez,w drugiej klasie doszli do nich kolejni uczniowie), do
                          > kosciola przestal chodzic, bo (jak mowi) nie ma ochoty sluchac
                          nauk faryzeuszy.
                          =================
                          Masz madrego syna.
                          Moj, obecnie juz dorosly mezczyzna do podobnego wniosku doszedl
                          blisko 20 lat temu. To on pierwszy w moim domu uzyl i nadal uzywa
                          okreslenia "czarna mafia". I co dziwne, lub nie - uzywa tego
                          okreslenia JRDYNIE w odniesieniu do polskiego kleru. Do ksiezy
                          holenderskich ( mieszkam w Holandii ) odnosi sie z szacunkiem. Czy
                          trudna jest odpowiedz "dlaczego ? ". ??

                          Pozdrawiam - Kaczory11

                          • imie_jaszczomp Re: jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 22:47
                            Tak, to jest mafia, ktora sprawuje rząd dusz.I chce wiecej i wiecej.
                            Odnosze jednak wrazenie, ze przy takim postepowaniem ilosc duszyczek
                            dramatycznie spadnie.Ale wtedy bedzie za pozno.
                            PS.jak wyglada kwestia finansowania ...powiedzmy...zwiazkow
                            wyznaniowych w Holandii?
                            • kaczory11 Re: jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 22:59
                              imie_jaszczomp napisała:

                              > Tak, to jest mafia, ktora sprawuje rząd dusz.I chce wiecej i
                              wiecej.
                              > Odnosze jednak wrazenie, ze przy takim postepowaniem ilosc
                              duszyczek
                              > dramatycznie spadnie.Ale wtedy bedzie za pozno.
                              > PS.jak wyglada kwestia finansowania ...powiedzmy...zwiazkow

                              =============
                              Nie jestem biegly w finansach kosciola holenderskiego. Wiem
                              jedynie, ze swym bogactwem przypomina nieco przyslowiowa "mysz
                              koscielna". Ja corocznie dostaje do domu roczne rozliczenie
                              parafii z czekiem in blanco na roczna oplate parafialna. Place ile
                              chce, jakkolwiek osoba SWIECKA zajmujaca sie rozliczeniem rocznym
                              UPRZEJMIE prosi, aby oplata ta nie byla nizsza ponizej okreslonej,
                              niewielkiej sumy, bo w przeciwnym razie parafia bedzie miala taki, a
                              nie inny debet w banku. Mojej parafii z wielkim trudem udaje sie
                              wyjsc na "zero". Dlatego, gdy widze przepych polskiego kleru, te
                              ich palace zwace sie plebaniami i inne koscielne wlosci, to jasny
                              szlag mnie trafia. Mam przeciez skale porownawcza. I jeszce
                              jedno. Ksieza holenderscy sa mili i uprzejmi w przeciwienstwie do
                              polskiego kleru, ktoremu pycha i buta tryskaja uszami.
                              Polski KK i caly jego kler kreca sami sobie bat na wlasne plecy.

                              Pozdrawiam - Kaczory11
                              > wyznaniowych w Holandii?
                              • imie_jaszczomp Re: jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 23:07
                                >Polski KK i caly jego kler kreca sami sobie bat na wlasne plecy.<
                                Ale zachowuja sie jak "po nas chocby potop".Ta krotkowzrocznosc
                                swiadczy, ze sa po prostu urzedasami i dbaja tylko i wylacznie o
                                wlasne dobro, a cala ta gadanina o wierze i Bogu to tylko wzniosle
                                komunaly dla stada baranow...prze, owieczek.Bardzo podoba mi sie
                                finansowanie kosciola holenderskiego. Przejrzystosc i jasne reguly
                                przede wszystkim.Dorzucilabym jeszcze podatkowanie dochodow i
                                rozliczanie sie z tychze. Religia w kosciele, a nie w szkole.Ech,
                                marzenia to piekna rzecz.
                                Tez pozdrawiam. Dobranoc.
                                • kaczory11 Re: jako ateista czuję się dyskryminowany :) 19.08.07, 23:10
                                  No wlasnie. Polski kler stosuje zasade "a po nas chociazby i potop" -
                                  ku wlasnej zgubie.

                                  Pozdrawiam i tez dobranoc - Kaczory11
                    • kaczory11 Rada praktyczna. 19.08.07, 22:33
                      Rada praktyczna tyczaca sie nie patrzenia na "urzednikow Pana Boga".
                      Ja w kosciele czesto staje za filarem, tak ze nie musze na tych
                      panow patrzec i nie musze zamykac oczu. Polecam.

                      Pozdrawiam - Kaczory11
      • pandzik religia na farę 19.08.07, 21:43
        i to już...

        oszalec mozna z tą Polską...
        • dzidka17 Re: religia na farę 19.08.07, 21:58
          a ja mam dla władzy jeszcze jedną propozycję; a może by tak
          wprowadzić ten przedmiot na wyższe uczelnie? wtedy młodzi,światli
          ludzie oprotestowaliby tę głupią decyzję.Dzwię się j.kaczorowi za
          lizusostwo po tym jak przewielebny o.rydzyk znieważył jego bratową.
          DUPOłAZ!
      • piwi77 A co mają powiedzieć dzieci katolików, one są 19.08.07, 21:47
        dopiero dyskryminowane, muszą chodzić na religię i basta.
    • brzoza36 Re: Dziwisz o ocenach z religii: To powrót do dob 19.08.07, 21:50
      Niestety nie .
    • opt Kapciowy jest też cynikiem 19.08.07, 21:53
      -kościół weychowuje w tolerancji=śmiechu warte
    • pies_na_lewizne Jesli SLD zaskarzy rozporzadzenie do TK 19.08.07, 21:55
      Jesli SLD zaskarzy rozporzadzenie (o wlaczaniu oceny z religii do
      sredniej z ocen) do TK, i jesli TK - zgodnie ze swoim zwyczajem -
      uzna je za niezgodne z Konstytucja, to mam nadzieje, ze Kardynal
      rownie wyraziscie sie wypowie na ten tyemat i wyjasni wiernym jakim
      hamulcem reformacji panstwa staje sie TK.
      • piwi77 Re: Jesli SLD zaskarzy rozporzadzenie do TK 19.08.07, 21:59
        pies_na_lewizne napisał:

        > ze Kardynal rownie wyraziscie sie wypowie na ten tyemat
        > i wyjasni wiernym jakim hamulcem reformacji panstwa staje sie TK.

        Moze tak, może nie, to zależy co bardziej będzie w interesie
        obślinionego grubasa.
        • adegie Episkopat niedługo się doigra. 19.08.07, 23:18
          A koniec będzie bolesny. Stało sie tak i w Hiszpanii i w Irlandii. Jedyne co im
          pozostaje to modlić się o kryzys gospodarczy i powrót biedy w PL. Wtedy będą
          mieli jakieś szanse przetrwać jeszcze kilkanaście lat.
      • adegie Reformacji? Chyba kontrreformacji :) 19.08.07, 23:16
      • z_apomnialem Re: Jesli SLD zaskarzy rozporzadzenie do TK 19.08.07, 23:37
        pies_na_lewizne napisał:

        > Jesli SLD zaskarzy rozporzadzenie (o wlaczaniu oceny z religii do
        > sredniej z ocen) do TK, i jesli TK - zgodnie ze swoim zwyczajem -
        > uzna je za niezgodne z Konstytucja, to mam nadzieje, ze Kardynal
        > rownie wyraziscie sie wypowie na ten tyemat i wyjasni wiernym jakim
        > hamulcem reformacji panstwa staje sie TK.


        A co ma do tego Kardynał co??
        Do jego obowiązków nie należy chyba komentowanie decyzji TK!
        • pies_na_lewizne Re: Jesli SLD zaskarzy rozporzadzenie do TK 20.08.07, 00:18
          z_apomnialem napisał:

          > pies_na_lewizne napisał:
          >
          > > Jesli SLD zaskarzy rozporzadzenie (o wlaczaniu oceny z religii do
          > > sredniej z ocen) do TK, i jesli TK - zgodnie ze swoim zwyczajem
          > > uzna je za niezgodne z Konstytucja, to mam nadzieje, ze Kardynal
          > > rownie wyraziscie sie wypowie na ten tyemat i wyjasni wiernym
          > > jakim hamulcem reformacji panstwa staje sie TK.

          > A co ma do tego Kardynał co??
          > Do jego obowiązków nie należy chyba komentowanie decyzji TK!

          Jesli decyzja TK dotyczy spraw waznych dla Kosciola, czy to
          hierarchii czy to czlonkow KK, a nie zapominajmy ze wg raportu GUS z
          1991 r. 95.8% rodzicow zapisalo swoje dzieci na religie, to czemu
          nie?
    • langston jest tez wliczana w Niemczech i Austrii wy lewaki 19.08.07, 21:57
      ocena z religii (lub wybranego zamiast niej przedmiotu) jest tez
      wliczana w Niemczech i Austrii.

      W Niemczech na kazdym duzym panstwowym uniwersytecie jest wydzial
      teologiczny i dwie katedry-katolicka i protestancka!

      jesli juz jestescie lewakami to chociaz nie badzcie idiotami choc
      coraz bardziej przekonany jestem do tego ze to synonim.
      • piwi77 Re: jest tez wliczana w Niemczech i Austrii wy le 19.08.07, 22:02
        W Niemczech, ani w Austrii, religia nie jest katechezą lecz
        religioznawstwem. Nikt sie nie modli, a jedynie poznaje bogatą
        rodzinę Jezusa, jego braci i siostry, oraz rózne hipotezy co do
        zajścia Maryi w ciążę z Jezusem. A również inne ciekawe rzeczy.
        • langston i teologii na uniwrstytetach tez nie ma?:)) 19.08.07, 22:13
          .
          • piwi77 Re: i teologii na uniwrstytetach tez nie ma?:)) 19.08.07, 22:21
            Mówimy o religii w szkołach, nie zmieniaj inteligentnie tematu.
            • langston Re: i teologii na uniwrstytetach tez nie ma?:)) 19.08.07, 22:48
              to nie jest zadna zmiana tematu.

              Probujecie wmowic spoleczenstwu ze religia w szkole to ciemnogrod i
              wstyd na Europe.
              Ostanio w Madrycie manifestowalo 3mln ludzi przeciwko usuwaniu
              religii ze szkol.
              • piwi77 Re: i teologii na uniwrstytetach tez nie ma?:)) 19.08.07, 22:50
                Oczami wyobraźni widzę te trzymilionową manifestacje w Madrycie.
        • jvenables14 Re: jest tez wliczana w Niemczech i Austrii wy le 19.08.07, 22:41
          Religia dzisiaj to zadna katecheza tylko rozp..ducha na calego z
          elementem pogadanki raz na jakis czas. A pogadanki zazwyczaj ludzi
          zaciekawiaja i bynajmniej sie nikogo nie knebluje. Mozna nawet
          twierdzic, ze Maryja miala 6 dzieci, ze aborcja jest ok i ze JP2 to
          byl pozer. Ksiadz z reguly podejmuje dyskusje i spokojnie wszystko
          tlumaczy. Czasem madrze. Podobnie jak reszta pieprzacych bzdety o
          lekcjach religii nie wiesz o czym piszesz.
          • piwi77 Re: jest tez wliczana w Niemczech i Austrii wy le 19.08.07, 22:46
            A w jakiej to szkole są takie wesołe lekcje religii? Zanim
            odpowiesz, sprawdź czy aby taka szkoła istnieje.
            • jvenables14 Re: jest tez wliczana w Niemczech i Austrii wy le 19.08.07, 22:52
              W tej do ktorej chodze. I nie tylko. W prawie kazdej szkole w Polsce
              religia wyglada wlasnie w ten sposob.
              • piwi77 Re: jest tez wliczana w Niemczech i Austrii wy le 19.08.07, 22:59
                A do jakiej szkoły chodzisz? I skad masz wiedzę o innych szkołach?
                • jvenables14 Re: jest tez wliczana w Niemczech i Austrii wy le 19.08.07, 23:11
                  Do publicznego gimnazjum, a wiedze o innych szkolach czerpie z
                  rozmow i opowiadan innych. Religia to lekcja lekka, nic nie trzeba
                  robic, a zawsze znajdzie sie ktos kto rozladuje nudna atmosfere.
                  Ksiadz niewiele moze zrobic, bo uwagi wszyscy maja gdzies podobnie
                  jak oceny. Dlatego to ze bedzie sie ocena z religii wliczac do
                  sredniej niestety wiele zmieni.
              • z_apomnialem Re: jest tez wliczana w Niemczech i Austrii wy le 19.08.07, 23:43
                jvenables14 napisał:

                > W tej do ktorej chodze. I nie tylko. W prawie kazdej szkole w Polsce
                > religia wyglada wlasnie w ten sposob.


                racja, u mnie również religia wyglądała w ten sposób, w podstawówce i później w
                liceum również, jeden "bałagan".
      • adegie W Niemczech rządzi Chadecja, jełopie 19.08.07, 23:20
        Wszystko na zachód od Iranu to twoim zdaniem lewica?
    • atur22 Dziwisz o ocenach z religii: To powrót do dobre.. 19.08.07, 22:03

      Mam dosc panoszenia sie KK w Polsce. Rozdzial kosciola od panstwa! placenie
      podatkow przez KK oraz kontrola skorbowa instytucji koscielnych!!!
      Koniec KK...
      Pozdrawiam
      Artur UK
      • wcalenietakimaly Re: Dziwisz o ocenach z religii: To powrót do dob 19.08.07, 22:14
        Kardynal Dziwisz powinien troche pomyslec o sobie. Potwornie
        przybral na wadze, twarz ma jak pilka do koszykowki, niedlugo
        peknie.
        Tyle ludzi cierpi glod. Moglby co drugi swoj posilek poslac do
        instytucji charytatywnych.
    • jolojo Dziwisz o ocenach z religii: To powrót do dobre.. 19.08.07, 22:10
      Jeśli religia będzie przedmiotem na świadectwie maturalnym to
      państwo, a nie wspólnota religijna będzie miała obowiązek
      zapewnienia nauczyciela tego przedmiotu.
    • krytykow ksieza na ksiezyc! 19.08.07, 22:10
    • zmichalg1 Dziwisz o ocenach z religii: To powrót do dobre.. 19.08.07, 22:11
      Krótkie pytanko do katowyznawców: czy szanowny kościół naucza, aby zbawiać
      duszyczki, czy aby stawiać piąteczki na cenzurkach?
    • darwineks Dziwisz o ocenach z religii: To powrót do dobre.. 19.08.07, 22:12
      mam 6 matematyki i 1 z religii Panie Boże puścisz mnie do następnej
      klasy ?
      • qrall Re: Dziwisz o ocenach z religii: To powrót do dob 19.08.07, 22:17
        Kolejny absurd nędznej, ciemnogrodzkiej rzeczywistości.
    • ma-na Dziwisz o ocenach z religii: To powrót do dobre.. 19.08.07, 22:15
      Ciekawa jestem czy jak któryś z uczni będzie miał kłopoty z
      właściwym pojmowaniem przedmiotu,ile będzie kosztowała godzina
      korepetycji.Czy poroboszcz w każdej parafii wyznaczy
      korepetytorów.Douczanie z relgii.Ciekawam gadzie-może na
      kursach,płatnych oczywiście.
      A matura ? Czy będzie matura z religii?






    • tupkal Dziwisz o ocenach z religii: To powrót do dobre.. 19.08.07, 22:18
      Hierarchowie koscielni naprawde mysla, ze przez ten legislacyjny uklon polskie
      dzieciaki beda lepsze? nie rozumieja jednak jak bardzo im sie owieczki od
      kosciola oddalaja, do czego ich zreszta namawiaja pastuszkowie....
    • marcjank Z uznaniem przyznał, że rząd się wystraszył... 19.08.07, 22:20
    • fotosmak co za natarczywość koscioła 19.08.07, 22:21
      Boże, co za natarczywość. Jestem katolikiem i uczono mnie na
      religii, że wiara jest w sercu, a nie klepanie 10 przykazan czy
      Ojcze Nasz. Tragedia. Mam nadzieje, że Bóg oświeci te zaciemniałe
      umysły hierarchii kościelnej, a dzieci będą miały Boga w sercu, a
      nie na papierze.

      Boże, broń mnie przed aroganckimi katolikami !
    • madox44 Kilka prawd o kościele ( znalezione w necie) 19.08.07, 22:25
      Tak sobie obserwuję kościół katolicki. Jego wiernych, kapłanów,
      hierarchów.
      Analizuję czasami jego historię i dogmaty. Obserwuję jego wyczyny te
      z przeszłości i te teraźniejsze i z coraz większym zdumieniem
      zastanawiam się jak to możliwe, że coś tak absurdalnego i tak mocno
      w sumie skierowanego przeciwko człowiekowi może w tak masowym
      wymiarze egzystować, i przez niemal dwa tysiące lat trzymać władzę
      nad umysłami ciągle tak ogromnej rzeszy ludzi.
      Bo czymże była jest i zapewne jeszcze długo będzie ta przedziwna
      instytucja.
      Bo kościół katolicki jest instytucją.
      Jest instytucją i jedną z największych na świecie sekt
      wyspecjalizowanych w doskonałym praniu mózgów owieczkom swoim.
      Jest instytucją i sektą zarazem, mroczną i tajemniczą w jakiś ciemny
      sposób.
      Czym jest tak naprawdę ten potężny twór trzymający władzę nad
      umysłami ogromnych mas ludzkich?
      Przecież zawsze był jest i chyba będzie wrogiem zapiekłym wszelkiego
      postępu, rozwoju nauki, oświecenia i wolnej myśli.
      To kościół katolicki z kobiety czynił przez wieki całe istotę
      gorszą, niższą i nieczystą.
      To on ledwo narodzone i niczego nieświadome dzieci przywłaszcza
      sobie rytuałem zwanym chrztem.
      To jego hierarchowie przez wieki całe czynili kobiecie krzywdę
      niewyobrażalną.
      I trwają w swoim uprzedzeniu do dzisiaj hołubiąc i broniąc swojego
      patriarchalnego tworu.
      To kościół katolicki z erotyzmu jego całego piękna uczynił mroczny i
      czarny grzech.
      Seks , miłość wolną, piękną , pełną doznań duchowych i zmysłowych
      sprowadził do
      ohydnego podziemia ludzkiej świadomości i trzyma tam świadomość
      swoich wyznawców do dzisiaj.
      To kościół katolicki do perfekcji doprowadził sztukę fałszerstw,
      kłamstw, przeinaczeń.
      To on przez wieki całe tworzył dogmaty, prawa jakieś wynaturzone
      wmawiając maluczkim
      boskie w tym sprawstwo.
      To kościół z boga uczynił pamiętliwego, złośliwego kata karzącego na
      lewo i prawo za wszystko i wszędzie i strącającego do wymyślonego
      przez kościół piekła bez opamiętania wszystkich , którzy mu pod rękę
      wpadną.
      To kościół wymyślił celibat. Jeden z najbardziej chorych i
      wynaturzonych pomysłów, jaki sobie można tylko wyobrazić.
      Posunął się nawet do super bzdury wymyślając niepokalane poczęcie i
      pozbawiając matkę
      Chrystusa - czołowej przecież postaci kościoła - wszystkich pięknych
      cech erotycznej kobiecości, macierzyństwa, miłości nie tylko
      zmysłowo - cielesnej, ale i duchowej.
      To kościół wreszcie jeszcze do nie tak dawna prowadził krwawe
      krucjaty nawracając niewiernych krwawo ogniem i mieczem na łono
      jedynie słusznej wiary.
      To kościół katolicki wsławił się takimi wynalazkami jak święta
      inkwizycja, palenie na stosach
      wolnomyślicieli, ludzi nauki, sztuki, oświecenia i postępu.
      To kościół katolicki zapisał się niezwykłą wręcz chciwością i
      pazernością gromadząc majątki i dobra nieprzebrane nie ustając w tej
      działalności nigdy.
      Tak sobie myślę czasami ja ateista zatwardziały, że bóg to musi być
      jednak istotą niezwykle dobrą , mądrą i tolerancyjną albo go po
      prostu nie ma. Inaczej sobie nie potrafię wytłumaczyć
      jego milczącej zgody na wyczyny kościoła , który imieniem tego boga
      się przecież pieczętuje. Chyba, że ten bóg rzeczywiście jest taki,
      jakim go kościół katolicki przedstawia.
      Kościół katolicki to instytucja wciąż zaborczo aktywna.
      Nigdy nie spoczywa na laurach.
      Kościół katolicki w Polsce przepuszcza totalną ofensywę.
      Czuję się osaczony religią , kościołem wyznawcami jedynie słusznej
      religii.
      Jest wszędzie. W prasie, telewizji, radiu.
      Jest w szkole, w urzędach i na ulicy. Wciska się do mojego domu i
      łóżka.
      Nie mogę wysłuchać wiadomości bez informacji o poczynaniach
      biskupów, kardynałów, księży, papieża. Co tydzień jakieś ważne
      kościelne wydarzenie zajmuje łamy oficjalnych mediów.
      Co miesiąc jakaś ważna rocznica związana z JPII.
      Co pół roku następny wspaniały film o JPII.
      Im dalej od śmierci JPII tym więcej cudów, których rzekomo był
      autorem.
      Wszędzie krzyże, pomniki, tablice upamiętniające, dzwony, święte
      relikwie, cudowne obrazy, płaczące Madonny, cuda na kominach,
      drzewach i na szybach w blokowych oknach.
      Kraj prześciga się w budowaniu coraz większych krzyży, pomników,
      dzwonów i świątyń.
      Pielgrzymka goni pielgrzymkę. Młodzież wędruje tam i z powrotem pod
      szczupakiem czy też karpiem w Lednicy. Nawet na plaży w
      Międzyzdrojach pełno młodych ludzi ubranych w koszulki z napisem
      Pokolenie JPII. Co druga ulica to ulica JPII. Prawie każda szkoła to
      szkoła JPII. Szpitale JPII lub prymasa tysiąclecia.
      Jak grzyby po deszczu rosną świątynie projektowane przez pijanych
      cukierników.
      Naród wali niewyobrażalne pieniądze na budowanie, co raz to
      wymyślniejszych i absurdalnych budowli sakralnych.
      Nowi władcy Polski, którzy wygrali właśnie wybory zamierzają swojego
      boga i wyznanie wprowadzić do konstytucji, praw, prawodawstwa i
      ustawodawstwa.
      Wszystkie decyzje polityczne, ekonomiczne i gospodarcze zaczyna
      podejmować się tylko w obecności hierarchów kościoła.
      Instytucje kościelne i przykościelne stoją poza prawem i nad
      prawem.
      Nie obowiązują ich żadne prawa państwa Polskiego. Nie płacą
      podatków. Nie muszą się rozliczać ze swoich dochodów, przychodów i
      wydatków.
      Kościół decyduje o kształcie i formie oświaty i szkolnictwa.
      To kościół decyduje o życiu i zdrowiu kobiety ciężarnej.
      To proboszcz kształtuje kręgosłup moralny lokalnych
      społeczności.
      Zastępy dewotek i bigotów w moherowych beretach stanowią o
      wartościach moralnych społeczeństwa To, co wczoraj było po prostu
      śmieszne dzisiaj staje się normą społeczną..
      Żyję w państwie wyznaniowym. Moher w triumfalnym marszu zajmuje
      coraz to nowe pozycje.
      Czuję się osaczony dominującą w tym kraju religią.
      Jestem wystraszony szturmem kościoła katolickiego, który wciska mi
      się powoli wszędzie.
      A przecież wydawało mi się , że państwo polskie miało być państwem
      świeckim z wyraźnym rozdziałem kościoła od państwa.
      Widać tylko mi się tak wydawało.
      Zastanawiam się, kiedy na ulicach pojawią się kościelne komanda.
      Taka religijna policja.
      Brrrrrr.....................skóra mi cierpnie.
      Pozdrawiam wszystkich ludzi wolnych od uzależnień religijnych.
      (znalezione w necie)



      ~ubu, 11.08.2007 02:58
      • the_real_kris Swietne!!! 19.08.07, 23:45
        I takie prawdziwe ze az normalnie myslacy czlowiek zaczyna sie zastanawiac jak
        ta cala banda uzaleznionych od religii moze sobie z tego nie zdawac sprawy....
    • genyo Dziwisz o ocenach z religii: To powrót do dobre.. 19.08.07, 22:38
    • s24 Dziwisz o ocenach z religii: To powrót do dobre.. 19.08.07, 22:38
      Ciekawe, czy Pan Bóg coś słyszał o kardynale Dziwiszu?
    • czytelnik4 Dziwisz o ocenach z religii: To powrót do dobre.. 19.08.07, 22:41
      Oczekiwałbym od byłego sekratarza papieskiego mniej prymitywnych
      porównań. Co ma wspólnego wliczanie czy też niewliczanie religii do
      średniej z walką z kościołem?? - Żenada - ale w Polsce to działa!!!
    • langston To juz koncowka-islam nadchodzi 19.08.07, 22:49
      Opiamietacie sie wszyscy lewaki i "postepowcy" jak wam muzulamanie
      utworza kalifat zachodnio europejski.
      • adegie Zwalczanie cholery dżumą? 19.08.07, 23:14
        Chodzi o to żeby bronić świeckości jak niepodległości. W Wielkiej Brytanii masz
        przykład państwa szanującego religie, które nawet współfinansuje szkoły
        religijne - wybuchowe efekty znasz.
    • antyrak Dziwisz o ocenach z religii: To powrót do dobre.. 19.08.07, 23:06
      Kiedyś byli wszechmocni i wszechwiedzący czerwoni a teraz są czarni.Przyroda nie
      lubi próżni.
    • s.li Dziwisz - wracaj do Watykanu !!! 19.08.07, 23:07
      Kolejny dewot mówi Polakom co maja robić. Jego miejsce jest w
      Watykanie. Polska powinna zerwać konkordat i stać się państwem w
      pełni laickim. Opodatkować kościół w Polsce !!!
    • ramzelsworld.blogspot.com Dziwisz o ocenach z religii: To powrót do dobre.. 19.08.07, 23:09
      Hmmm...
      O wszystkim już napisałem tutaj:
      ramzelsworld.blogspot.com/2007/08/obuda.html
    • flamengista Ale po co wliczanie tej oceny do średniej? 19.08.07, 23:15
      Po co w ogóle ocena z religii?

      Ok, religia jest w szkołach, kto nie chce może mieć lekcje z etyki - w niczym to
      praw ateistów i niechrześcijan nie umniejsza.

      Ale tu chodzi o coś innego. Jak można sensownie ocenić kogoś z religii? Z
      historii, matematyki, polskiego - rozumiem. Ale z religii?

      Jak pamiętam moje lekcje ze szkoły średniej, to ksiądz odpytywał nas z prawd
      wiary, sakramentów i przykazań kościelnych. Czyli zamiast sensownych rozmów o
      sensie życia, poglądach etc. było wkuwanie. Totalna głupota. Ale ok, chodziło
      się na lekcję i ocenę wpisywano do specjalnego kajecika. Do średniej się nie
      liczyła, ale nic złego z tego powodu się nie działo.

      A teraz to jeszcze ma się wliczać do średniej. Na co to Kościołowi? Czy od tego
      młodzi Polacy będą częściej chodzić na msze święte i przystępować do
      sakramentów? Czy uczeń mający piątkę z religii będzie lepszym człowiekiem od
      ucznia czwórkowego? A może więcej pieniędzy na tacę wpadnie? Liczba powołań
      wzrośnie?

      Jego Eminencje, kardynałowie, arcybiskupi, biskupi i zwykli księża - po co robić
      taką awanturę o tak błahą sprawę? Przecież to jest zupełnie bez sensu!

      Przecież my katolicy polscy mamy tyle poważniejszych problemów - po co w ogóle
      marnować czas na takie drobnostki jak ocena wliczana do średniej bądź nie...
    • cyklista Religia w państwowej szkole to absurd, 19.08.07, 23:59
      reszta to już tylko konsekwencje tego absurdu.
    • remmarek Dziwisz o ocenach z religii: To powrót do dobre.. 20.08.07, 00:09
      To nie jest dobre, to typowa dla katolicyzmu manipulacja. Kościół i
      tolerancja..? oj, Dziwisz, Dziwisz... Ty się sobie nie dziwisz?
      • uniaeuropejska1 Re: Dziwisz o ocenach z religii: To powrót do dob 20.08.07, 10:23
        Głódź dał głos i straszył,że religia nie podlega eksperymentom-
        pewnie jest skamieliną,na dodatek umiejętnie betonowaną przez
        doktrynerów.Dodał też ,że Kościół to nie manekin ma pewnie rację bo
        ma się wrażenie,że to religjny bokser,nie gorszy od fanatyków
        islamskich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka