mala.ela 10.09.07, 12:07 bikt jeszcze nie potwierdził zgonu, a wy juz mu nekrolog praktycznie wystawiliscie. Cały artykuł w czasie przeszłym... A co jeśli się odnajdzie i - o zgrozo - okaże się ze żyje??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hohoho7 Re: Czy to koniec rekordowych lotów Steve'a Fosse 10.09.07, 13:01 Trzymam za niego kciuki. Oby więcej takich pasjonatów. Odpowiedz Link Zgłoś
ernest29 Od dawna Facet chciał umrzeć w samotności , 10.09.07, 17:41 pewno nie chciałby, żeby go szukano. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita21 Czy to koniec rekordowych lotów Steve'a Fossetta 10.09.07, 18:31 Jeśli odszedł tak, jak sobie zamierzył - jestem pełna uznania! Jeśli zawiódł się na swojej sile, bądź marzeniach - smutno i przykro mi ! A tak naprawdę zazdroszczę mu pasji, która tylko wybrańcom towarzyszy przez całe ziemskie życie. Odpowiedz Link Zgłoś
ecot Re: Czy to koniec rekordowych lotów Steve'a Fosse 10.09.07, 20:19 > A tak naprawdę zazdroszczę mu pasji, która tylko wybrańcom > towarzyszy przez całe ziemskie życie. Pasji czy kasy, którą pozwala ta pierwszą realizować na taka pasje stać o wiele więcej ludzi niż na taką kasę i niż jesteś w stanie sobie wyobrazić Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzyniec55 Rekordy 10.09.07, 23:21 Gdybym był bogatym także bym bił takie rekordy - aże biedny jak mysz koscielna będąca na państwoym garnuszku klikac tylko mogę bo nawet marzenia za drogie sa dla mnie w tej Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
bezportek Rekordy, marzenia, marazm i narzekanie 11.09.07, 01:05 Jest jeden absolutnie skuteczny sposob, aby zmarnowac sobie zycie: siedziec bezczynnie na d... i narzekac. W "tej Polsce" czy w jakiej innej, a nawet w Pernambuco po poludniu, jeszcze zadnego rekordu nie pobil, kto sie bicia boi. Odpowiedz Link Zgłoś