Dodaj do ulubionych

Jak polityka zaszkodziła polityce historycznej

15.09.07, 17:45
Muszę przyznać, że dotychczas uważałem być może niesłusznie prof. Machcewicza
a jednego z tych pseudonaukowców IPN, którzy są przysięgłymi zwolennikami
polityki i praktyki działania PiS-u. O tym, że jednak tak nie jest przekonał
nie omawiany artykuł. Jest to głos zdrowego rozsądku: polityka historyczna
tak jednak nie polityka sensu stricte rządowa a tym bardziej ukierunkowana
partyjnie.Jest dla mnie,człowieka już starego, weterana wojny i AK nie do
przyjęcia, kiedy fałszuje się i wykorzystuje historię dla uzyskania doraźnych
korzyści politycznych, tak jak to miało miejsce np. z budową Muzeum Powstania
Warszawskiego , jedyną inwestycją warszawską ówczesnego prezydenta miasta
(skądinąd udaną i potrzebną- ale słuszna uwaga autora do do zakresu
ekspozycji)jak i hucznymi obchodami różnych rocznic i wydarzeń historycznych.
śmieszy mnie strojenie się obecnych polityków w piórka legionistów
Piłsudskiego, a także prawie że bojowników AK. Myślę, że przydałoby się więcej
skromności! W tych dniach widzę chęci wykorzystania także dla celów bieżącej
walki politycznej tragedii katyńskiej( mój ojciec też tam zginął) , bo jak inaczej
można ocenić spot wyborczy, pokazujący prezydenta Kwaśniewskiego podczas
obchodów w Katyniu. Nie wchodząc w ocenę samego wydarzenia, które miało
miejsce już dawno temu i było wtedy gorąco komentowane uważam to za co
najmniej niesmaczne.
Dlatego z większością postulatów profesora wypada się zgodzić. Upowszechnianie
historii i związanej z tym dumy i patriotyzmu jest niezbędne, ale historii
prawdziwej i to nie tylko tej naszych klęsk lecz także zwycięstw, jak choćby
przemian ostatniego siedemnasto-lecia, takich faktów jak bezkrwawe zakończenie
zniewolenia naszego kraju, wejście do NATO i UE- które są obecnie
oceniane jako klęska ! Przydałoby się także obiektywne ukazywanie historii XX
wieku jak np.: walki o niepodległość w czasach pierwszej wojny światowej
,organizacji i działania II RP, w tym roli PIłsudskiego i sanacji,genezy i
przebiegu kampanii wrześniowej 1939 roku, meandrów działania naszych władz
emigracyjnych w czasie drugiej wojny , wreszcie kwestii związanych z
przygotowaniem i wybuchem Powstania Warszawskiego. Także pierwszych lat
powojennych. Niestety nie wszystkie fakty historyczne pokazują nas w
najlepszym świetle, a w każdym razie wymagają także krytycznej oceny, co wcale
nie umniejsza ich znaczenia. Myślę, że przykładem właściwego podejścia do
tematu może być działalność prof. Normana Daviesa, wielkiego przyjaciela
Polski i propagatora naszej historii.
Dziękuję prof. Machcewiczowi z rzetelną opinię!
Obserwuj wątek
    • ar.co Re: Jak polityka zaszkodziła polityce historyczne 15.09.07, 19:17
      Owszem, z większością postulatów profesora wypada się zgodzić,
      szkoda tylko, że profesor zapomniał o jednej sprawie - że to również
      on, jako szef pionu edukacyjno-badawczego IPN, przyczynił się do
      sytuacji, którą obecnie, po wyrzuceniu go z IPN przez nową
      ekipę "młodych wilków) krytykuje. Zatem Pana dotychczasowy pogląd na
      profesora Machcewicza nie był taki znowu niesłuszny...
      • brak_nadziei Kompromitacja historyka Machcewicza 16.09.07, 02:35
        Historycy opierają się na źródłach. Można odnieść wrażenie,że P.
        Machcewicz,pisząc ten artykuł,oparł się prawie wyłącznie na źródle o
        nazwie "Gazeta Wyborcza".
        Kłamstwem jest twierdzenie,że tylko Ujazdowski bronił Kuronia przed
        politykami LPR. Kuronia bronił przede wszystkim prezydent Kaczyński.
        Nie wiem,czy pisała o tym "GW",ale nawet jeśli nie pisała,to nie
        jest to usprawiedliwieniem dla historyka.
        Skompromitował się Pan,Panie Machcewicz.
        • mirmat1 Wybiorcza "prawda" G. Wybiorczej 16.09.07, 02:59
          brak_nadziei napisał:

          > Historycy opierają się na źródłach. Można odnieść wrażenie,że P.
          > Machcewicz,pisząc ten artykuł,oparł się prawie wyłącznie na źródle
          o nazwie "Gazeta Wyborcza".
          > Kłamstwem jest twierdzenie,że tylko Ujazdowski bronił Kuronia
          przed politykami LPR. Kuronia bronił przede wszystkim prezydent
          Kaczyński. Nie wiem,czy pisała o tym "GW",ale nawet jeśli nie
          pisała,to nie jest to usprawiedliwieniem dla historyka.
          Skompromitował się Pan,Panie Machcewicz.
          M: wielu dzialaczy KOR-u jak Maciarewicz stalo sie glownym celem
          atakow POstKomunistycznych gadzinowek i ich "ekspertow". Giertychowi
          dano szanse by sie odcial od haniebnych poczynan swego ojca i
          dziadka ale jak widac powiedzenie "niedaleko spada jablko od
          jabloni" sie sprawdza.
        • brak_nadziei Re: Kompromitacja historyka 16.09.07, 04:01
          Jaka IV RP ? Kto i kiedy ogłosił powstanie IV RP ?
          Historyk powinien pisać o faktach. Nie było faktu zaistnienia IV RP.
          Twierdzenie,że polityka historyczna PiS polegała na deprecjonowaniu
          innych nurtów opozycji niż podziemie zbrojne i "SW" to nonsens. Na
          jakie źródła może się tu powołać prof. Machcewicz ? Na teksty dwóch
          lub większej grupy historyków ? Utożsamianie partii politycznej z
          jakąś grupą historyków jest niepoważne.
          Gdyby partia Kaczyńskich zajmowała się deprecjonowaniem umiarkowanej
          opozycji,to musiałaby deprecjonować działalność samych Kaczyńskich.
          Należeli oni do środowiska KOR,a potem byli w głównym nurcie "S".
          • ar.co Re: Kompromitacja historyka 17.09.07, 09:06
            Ufczestniczenie w Okrągłym Stole nie przeszkadza jakoś Kaczyńskim w
            deprecjonowaniu jego osiągnięć. Jak zwykle liczą, że nikt już nie
            pamięta kto brał udział w rozmowach, a "ciemny lud" kupi każdą
            bzdurę, jaką zaserwują rządzący i dyspozycyjni pseudohistorycy.
    • europejczyk21 Kłamstwo ar.co 16.09.07, 03:07
      Machcewicza nikt z IPN nie wyrzucił,sam odszedł.
      Chyba pierwszy tę nieprawdę opublikował K. Burnetko w "Polityce".
      • pluto281 Re: Kłamstwo ar.co 16.09.07, 09:17
        Jeśli sam odszedł z IPN to tym bardziej mu chwała za to, że przejrzał na oczy i
        nie chciał brać udziału w tym zakłamanym przedsięwzięciu o nazwie IPN.
      • ar.co Re: Kłamstwo ar.co 17.09.07, 09:07
        Jak ktoś daje do zrozumienia, że na dalszą karierę w instytucji nie
        ma co liczyć, to każdy w miarę inteligenty człowiek sam z tej
        instytucji odchodzi. Trudno jednak uznać to za całkowicie dobrowolną
        decyzję. Chyba, że ktoś należy do ludzi, których trzeba wykopać z
        okna na 15 piętrze, żeby zrozumieli, że nie są mile widziani.
    • pogardzamwyksztalciuchami Jak UBecja zaszkodziła Polsce! 16.09.07, 09:40
      Niechaj nie wyrażają UBowcy
      o Polskę fałszywej troski
      bo kiedy to UBowcy rządzili
      to o mało jej nie rozgrabili
      i dzisiaj ta załgana UB-hołota
      z pod znaku sierpa i młota
      oskarża rząd Polski o sabotaż?
      czekajcie wy UB-szuje załgane
      przyjdą po was o 6 nad ranem
      i wtedy odpowiecie wy UB-męty
      za wasze złodziejskie przekręty
      chyba że se w łeb strzelicie
      i tak oto marnie skończycie!
      • syfopis twoj nick to "debil" ? 21.09.07, 13:08
        nie strielaj!ja wiem ze dookola ciebie kreca sie sami UBowcy,ze ciagle
        ktos cie sledzi,a do cherbaty dosypuje trucizny...Ale musisz byc
        dzielny!trzymaj sie i walcz!Walcz jak prawdziwy patriota,jak kazdy kto dawno
        stracil mozg i dlatego musi zalozyc moherowy beret dla niepoznaki."Debil" ,tak ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka