Dodaj do ulubionych

Transakcja wiązana

12.10.07, 22:35
Hm, opinia wygląda rozsądnie, ale swoją drogą to są jaja, by to zasadniczo w
interesie strony napadniętej było zawarcie traktatu między Polską a Niemcami o
zaprzestaniu ostatecznym wyciągania sobie nawzajem II WŚ z rękawa.
Z tym, że są to jaja, które pokazują nam nasze miejsce, ale też jaja, które
trzeba zjeść.
Obserwuj wątek
    • mertk Jedność moralno-polityczna 15.10.07, 11:45
      Dość ciekawe, ale obawiam się że zbyt optymistyczne. Autorzy mają chyba patriarchalną wizję państwa, zakładając możliwość powstania w Niemczech jakiejś jedności moralno-politycznej niczym swego czasu w PRL. Trudno sobie wyobrazić by nawet tak ważny cel jakim jest stałe miejsce w Radzie Bezpieczenstwa ONZ był w stanie równie mocno zjednoczyć bardzo niejednorodne niemieckie społeczeństwo, jak niegdyś uczynił to w naszym kraju nieodżałowany towarzysz Gierek...

      Mówiąc poważnie, nie wydaje się możliwe powstanie jakiegoś doskonałego wewnątrzniemieckiego consensusu w tej ( i jakiejkolwiek innej kwestii) A bez takiego porozumienia, mozemy co najwyżej podpisać kolejną umowę z rzadem niemieckim, który nie ma (na szczeście!) żadnych możliwości powstrzymywać pojedynczych czy też zorganizowanych w grupy obywateli przed składaniem pozwów o zwrot mienia w sądach własnego lub dowolnego innego kraju, np. polskich czy amerykańskich. Podobnie jak nie ma możliwości zablokować powstania takiego czy innego muzeum/centrum jeśli tylko inicjatorzy zbiorą odpowiednie fundusze i znajdą sobie lokalizację czyli przychylność władz lokalnych jakiejś miejscowości. Identycznie ma się sprawa z filmami, publikacjami, stowarzyszeniami.

      Poza tym że problem "niemieckich roszczeń" jest z punktu widzenia Polski calkowicie marginalny i sztucznie rozdmuchiwany, to uderza irracjonalne marzenie autorów, by rozwiązać go "jednym ruchem wajchy", podczas gdy najprawdopodobniej przyjdzie się nam z się z nim borykać przez lata i to na wielu płaszczyznach.

      Wreszcie ostatnia trudność, bodaj czy nie najtrudniejsza ;-) Całkowity brak możliwości rozgrywania tego problemu przez naszych polityków, moze osłabić konsolidację społeczeństwa wokół jego przewodniej siły, jedynie slusznego, twardego przywódcy i w konsekwencji zmniejszyć szanse oczekianej przez wielu z utęsknieniem jedności moralno-politycznej narodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka