Dodaj do ulubionych

Do Boston911

31.10.07, 13:22
Zajrzałam do wątku na oślej ławce... O mój Boże... Nie zrozumiałeś ironii :(
Dlaczego miałabym pisać takie rzeczy serio?
Obserwuj wątek
    • boston911 Re: Do Boston911 31.10.07, 13:32
      moon5 napisała:

      > Zajrzałam do wątku na oślej ławce... O mój Boże... Nie zrozumiałeś
      ironii :(
      > Dlaczego miałabym pisać takie rzeczy serio?

      Dlaczego mialabys pisac takie rzeczy nie na serio?
      Nie. Nie zrozumialem ironii. Jezeli taki byl twoj cel, przepraszam
      za "szmate".
      • moon5 Re: Do Boston911 31.10.07, 13:39
        "Doomsday" jest wrogo nastawiony nawet do Kaczorów, bo jak wiadomo, też mają
        częściowo żydowskie pochodzenie.
      • maaac Niestety to nie była ironia. 31.10.07, 16:49
        Nie Boston - To nie była ironia... Ta Pani poprostu tak ma. Dość
        wyjątkowo ..... sposób pisania. To jej nie pierwszy wyskok w tym
        stylu. Potem zawsze się broni że to ironia, brak zrozumienia, że
        nalezy czytać między wierszami itp. itd.
    • el.es Re: Do Boston911 31.10.07, 14:33
      Mysle, ze napisalas to calkiem powaznie, ale zreflektowalas sie, ze sama rowniez
      moglabys zostac poczestowana gazem. Wiec postanowilas, ze obrocisz to w zart.
      • moon5 Re: Do Boston911 31.10.07, 15:15
        Jesteś przerażający. Myśl sobie co chcesz. I zejdź ze mnie.
        • maaac Re: Do Boston911 31.10.07, 16:51
          O następny Pani wadzi bo poznał Pani prawdziwą naturę? Ja raczej
          stawiam na fakt że "ktoś" nie potrafi pomyśleć zanim cokolwiek
          napisze.
          • moon5 Re: Do Boston911 31.10.07, 17:20
            Chroń mnie Boże przed świrami internetowymi!
            • maaac Re: Do Boston911 31.10.07, 23:33
              Ok. Rozumiem.... Jest Pani wzorcem normalności w sieci.
        • el.es Re: Do Boston911 31.10.07, 18:20
          moon5 napisała:

          > Jesteś przerażający. Myśl sobie co chcesz. I zejdź ze mnie.

          Co dokladnie tak Cie przerazilo? Ze przypomnialem Ci o Twoich zydowskich
          korzeniach?
          Moon, jak Twoi zydowscy przodkowie szli do komor gazowych, to nikt ich nie pytal
          o to czy lubia swoja Zydowskosc. Ciebie tez nie uratowalyby Twoje poglady
          polityczne i emocjonalna przynaleznosc do narodu Polskiego, jesli w papierach
          mialabys napisane cos innego.

          Zastanow sie czy Twoje przerazenie nie bierze sie czasem stad, ze bylas w stanie
          napisac cos takiego.
          Zreszta powinnas chyba poczytac sobie cala swoja tworczosc, zeby zauwazyc
          powolny proces mutacji swoich pogladow. Zrob to. Warto. Tez tak zrobilem.
          Widzisz, przerazajace w rzeczywistosci jest nie to, ze opluwasz kogos. Nawet nie
          to, ze pozwalasz innym siebie opluwac, ale to, ze jestes juz w takim stadium, ze
          sama sobie zaczelas pluc w twarz.
          • moon5 Re: Do Boston911 31.10.07, 18:57
            Nie pluję na siebie. Nie cierpię głupkowatych rasistów. A moje antysyjonistyczne
            poglądy to zupełnie inna historia. Mam nadzieję, że odróżniasz antysemityzm od
            antysyjonizmu.
            • el.es Re: Do Boston911 31.10.07, 19:37
              Znam Twoje poglady. Nie chce Cie tez linczowac. Chce Cie jedynie sklonic do
              tego, zebys zastanowila sie nad tym, czy oby pod wplywem emocji, czy tez tonu
              rozmowcow, Twoje poglady nie ulegly mutacji.
              Poczytaj sama siebie i zauwaz, ze bierzesz udzial w kazdym antyzydowskim watku.
              Bez wzgledu na to czy jest antysyjonistyczny, czy wybitnie antysemicki.
              Przytakujesz wszystkiemu co antyzydowskie.
              Wiem, ze mozna dac sie poniesc fali, bo sam zlapalem sie wielokrotnie na tym, ze
              wypisuje tu typowo antysemickie rzeczy po to, zeby dokopac jakiemus tam rozmowcy
              (najczesciej Maaacowi).

              Raz myslalem, ze tez sie zreflektujesz, bo w watku Elana pt "Polka lepsza od
              Zydowki" zapytalas nawet dlaczego uzyl slowa Zydowka a nie Izraelka. Niestety
              przekonalo Cie dziwne wyjasnienie o anty poprawnosci politycznej. A mialem
              nadzieje, ze zauwazylas, ze to zydowskosc wlasnie sie Elanowi rozchodzilo.
              Zreszta sam juz fakt, ze ni z gruszki ni z pietruszki zalozyl watek z
              prowokacyjnym tytulem, by cieszyc sie w nim z (nie wygranej Polki) przegranej
              Zydowki w tenisa.
              Co to ma wspolnego z antysyjonizmem, czy polityka, za krytyka ktorej sie deklaruje?

              Odbierz za chwile maila. Cos Ci pokaze.
              • elan13 żydowska obsesja <el.esa> 31.10.07, 22:24
                To, co wypisuje <el.es>, to klasyczny przykład żydowskiej obsesji.
                Tysiące dziennikarzy na całym świecie piszą Fin lepszy od Hiszpana,
                czy Słowaczka lepsza od Włoszki i jest to jak najbardziej normalne -
                do czasu, kiedy się nie napisze, że Polka lepsza od Żydówki.

                To przecież gewałt i antysemityzm, antyżydowski wątek. Co więcej,
                <el.es> wie lepiej od autora postu, co ten chciał wyrazić, co jest
                ukryte między wierszami, o co "się rozchodziło".

                Zapewniam, że gdyby nasza Agnieszka ograła notowaną pod koniec
                pierwszej setki Żydówkę Tziporę Obziler, to nie pisałbym słowa na
                ten temat. Radwańska ograła jednak 16-tą na świecie Żydówkę Peer
                (rewanżując się za US Open), a potem pokonała jeszcze 9-tą na
                świecie Słowaczkę, uzyskując najwyższy w historii polskiego
                kobiecego tenisa ranking. To największe sukcesy polskiego tenisa od
                lat 70-tych ubiegłego stulecia. A więc ani z gruszki, ani z
                pietruszki.

                Co do "Izraelek" - to jakiś dziwoląg stworzony przez idiotów
                unikajacych jak ognia słowa Żydówka (poprawność polityczna?).
                Przecież naród niemiecki, więc Niemka, naród żydowski, więc
                Żydówka. O Ivanie Lendlu też nie mówiło się Czechosłowak, bo
                mieszkał w Czechosłowacji, tylko Czech, bo naród czeski.
                • moon5 Re: żydowska obsesja <el.esa> 31.10.07, 22:40
                  Byłam zirytowana, że "doomsday" ciągle prezentuje tu swoje skrajnie rasistowskie
                  poglądy, i napisałam co napisałam... Sama mam na wpół semickie rysy twarzy i też
                  byłabym popędzona do gazu.
                • rusek11 Re: żydowska obsesja <el.esa> 31.10.07, 22:44
                  elan13 napisał:
                  > Co do "Izraelek" - to jakiś dziwoląg stworzony przez idiotów
                  > unikajacych jak ognia słowa Żydówka (poprawność polityczna?).
                  > Przecież naród niemiecki, więc Niemka, naród żydowski, więc
                  > Żydówka. O Ivanie Lendlu też nie mówiło się Czechosłowak, bo
                  > mieszkał w Czechosłowacji, tylko Czech, bo naród czeski.

                  bardzo interesujace zagadnienie.
                  zawsze mnie bawilo gdy slyszalem w polskich mediach
                  okreslenie "kazach smirnov", bo te kazachowie sa podobni do turkow a
                  smirnow(mistrz olimpijski w biegach narciarskich) jest ruskij,he
                  a i olisadebe jest okreslany jako "polski piłkarz" a chyba i
                  polakiem go nazywano.
                  natomiast juz czeczena czy tatarzyna mieszkajacego w rosji nikt nie
                  nazwie ruskij tylko rosjanin.
                  tak samo i w izraelu moga mieszkac osoby innej narodowodci niz
                  zydowska i wtedy bedzie bardziej logicznie powiedzic o nich jako o
                  obywatelach izraela /jak to bedzie brzmialo,nie wiem:)/
                  chyba wszystko zalezy od tradycji i obyczajow kazdego panstwa z
                  osobna.
                  trza bedzie prof.miodka zapytac:)))
                • dana33 Re: żydowska obsesja <el.esa> 31.10.07, 23:04
                  hihihihi.... el.es ma zydowska obsesje????? wprawdzie nie
                  zauwazylam, ale jak ma to dobrze... lubie obsesyjnych na "kwestie"
                  zydowska....

                  ja ciebie elan od razu objasniowuje na czym polega roznica...
                  zamiast: "Polka lepsza od Żydówki", napisz polka lepsza od
                  israelki...
                  zamiast: "...nasza Agnieszka.... ograła ..... Żydówkę Tziporę...."
                  napisz: nasza agnieszka ograla israelke tzipore"....
                  got it elan? giiiit.....
                  • rusek11 dzieki dana33 31.10.07, 23:09
                    pisalas nie do mnie, ale mnie tez interesowalo jak bedzie poprawnie.
                    tez tak myslalem, ze w tym przypadku raczej chodzi o przynaleznosc
                    do panstwa niz o konkretna narodowosc.
                    • elan13 Re: dzieki dana33 31.10.07, 23:31
                      rusek11 napisał:

                      > pisalas nie do mnie, ale mnie tez interesowalo jak bedzie
                      poprawnie.
                      > tez tak myslalem, ze w tym przypadku raczej chodzi o
                      przynaleznosc
                      > do panstwa niz o konkretna narodowosc.


                      Nie masz racji. W turniejach tenisowych zawodnicy reprezentują
                      siebie, a więc narodowość, a nie państwa. Inaczej być może w
                      męskich meczach Pucharu Davisa, czy kobiecych Fed Cup. Tam
                      zawodnicy reprezentują swoje państwa i nawet sędzia ogłasza wynik
                      np. 30:15 dla np. Chorwacji, a nie dla Ljubicica.

                      Tak więc w turnieju grała Polka z Żydówką, a nie reprezentantka
                      Polski z reprezentantką Izraela.
                      • dana33 Re: dzieki dana33 31.10.07, 23:43
                        nieprawda, elan.... reprezentuja panstwo.... czy rosjanka szewczenko
                        reprezentuje w tancach na lodzie rosje czy niemcy? i wyraznie
                        mowia... szewczenko, ktora sie urodzila w rosji, a nie ktora jest
                        rosjanka...
                        • elan13 Re: dzieki dana33 31.10.07, 23:58
                          dana33 napisała:

                          > nieprawda, elan.... reprezentuja panstwo.... czy rosjanka
                          szewczenko
                          > reprezentuje w tancach na lodzie rosje czy niemcy? i wyraznie
                          > mowia... szewczenko, ktora sie urodzila w rosji, a nie ktora jest
                          > rosjanka...

                          Sądzę, że ten przykład rozwieje Twoje wątpliwości - o Martinie
                          Navratilovej wszyscy mówią Czeszka, pomimo tego, że wyjechała do
                          USA i ma obecnie obywatelstwo amerykańskie. Podobnie rzecz się ma z
                          mniej popularną Serbką Jeleną Dokić, która swego czasu wyemigrowała
                          i przyjęła obywatelstwo australijskie.

                          A teraz z innej beczki - czy nie uważasz za przejaw antysemityzmu
                          traktowanie przez niektórych słowa "Żydówka" jako obelgi, obrażanie
                          się za używanie tego słowa? Jeśli ktoś szanuje Polskę i Polaków, to
                          nie będzie uważał nazwanie kogoś "Polakiem" za obrazę, czy objaw
                          antypolonizmu.

                          • dana33 Re: dzieki dana33 01.11.07, 00:54
                            nu, elanie..... to zalezy kto mowi, do kogo, w jakim kontekscie...
                            jak mowia francuzi: s'est le ton qui fais la music, farsztejst?

                            mnie to osobiscie ani parzy ani ziebi..... ja jestem dumna zydowka i
                            israelka, urodzona w polsce... :))))
                            • wet3 Re: dana33 01.11.07, 01:44
                              dana33 napisała:

                              > nu, elanie..... to zalezy kto mowi, do kogo, w jakim kontekscie...
                              > jak mowia francuzi: s'est le ton qui fais la music, farsztejst?
                              >
                              > mnie to osobiscie ani parzy ani ziebi..... ja jestem dumna zydowka
                              i
                              > israelka, urodzona w polsce... :))))

                              Jestes Zydowka urodzona w Polsce, czyli Polka pochodzenia
                              zydowskiego. Izraelitka bedziesz gdy przeprowadzisz sie do Izraela i
                              uzyskasz tamtejsze obywatelstwo.
                              • dana33 Re: dana33 01.11.07, 08:38
                                israelitka to ja nigdy nie bede, wet, bo to okreslenie z daaaaawnych
                                czasow.... a israelka to ja jestem od wielu lat.... mieszkam w
                                jerozolimie... i obywatelstwo tez mam.... od chwili kiedy wysiadlam
                                z samolotu.... :))))
                                • wet3 Re: dana33 01.11.07, 14:54
                                  dana33 napisała:

                                  > israelitka to ja nigdy nie bede, wet, bo to okreslenie z
                                  daaaaawnych
                                  > czasow.... a israelka to ja jestem od wielu lat.... mieszkam w
                                  > jerozolimie... i obywatelstwo tez mam.... od chwili kiedy
                                  wysiadlam
                                  > z samolotu.... :))))

                                  W jeszyku polskim istnieja dwie formy: Izraelczyk - Izraelka oraz
                                  Izraelita - Izraelitka. Pozdrawiam.
                                  • dana33 Re: dana33 01.11.07, 17:32
                                    drogi wet.....
                                    izraelita to slowo wziete jeszcze z biblii i dzisiaj oznacza tyle,
                                    co wyznawca judaizmu.... przewaznie uzywaja tego slowa ludzie, ktorym
                                    nie przechodzi przez gardlo slowo "zyd"... :)))
                                    natomiast israelczyk czy tez israelka, to obywatel panstwa israel,
                                    wszystko jedno, jakie ma wyznanie, czy tez nie ma wogole zadnego..
                                  • petrucchio Izraelczyk, Izraelka... 01.11.07, 17:46
                                    www.gugik.gov.pl/komisja/pliki/nazwy_panstw-zmiany.pdf
                                    • dana33 Re: Izraelczyk, Izraelka... 01.11.07, 22:02
                                      :)))))
                                      fajnie.... napisali, ze jerozolima jest stolica israela... bo kupa
                                      ludzi byla zdziwiona czesto, ze nie tel aviv.. :)))
                                  • pytajniak Re: dana33 01.11.07, 19:02
                                    wet3 napisał:
                                    > W jeszyku polskim istnieja dwie formy: Izraelczyk - Izraelka oraz
                                    > Izraelita - Izraelitka. Pozdrawiam.

                                    Izraelka i izraelitka to nie są dwie formy. To są dwa słowa
                                    o róznym znaczeniu.
                                    www.kurnik.pl/slownik/sp.phtml?sl=izraelitka
                          • gentile1 Re: dzieki dana33 02.11.07, 12:56
                            Ależ jałowe dzielenie włosa na czworo. Tu nie jest problemem kto
                            reprezentuje jaki kraj i jak należy go w zwiazku z tym nazywać.
                            Problem jest w tym kto reprezentje chorobliwą obsesje węszenia
                            antysemityzmu nawet w nazywaniu... żydówki żydówką. To już temat dla
                            psychiatrów.
                            Moze, drodzy paranoicy doszperacie się antybaskizmu w nazywaniu
                            reprezentanta Hiszpanii Baskiem, antykatalonizmu w nazywaniu tegoż
                            katalończykiem, antykastylizmu w nazywaniu tegoż kastylijczykiem
                            etc. To tylko przykład ,można rozciagnać na inne kraje.
                            Idźcie sie leczyć ale nie na forum bo to już nudne jak flaki z olejem
                      • rusek11 Re: dzieki dana33 31.10.07, 23:48
                        no nie, powiedzmy michalczewski reprezentowal niemcy (flaga i taki
                        tam), chociaz w boksie zawodowym tez reprezentuja siebie, jest
                        polakiem, ale mowilo sie o nim bokser niemiecki.
                        albo szarapowa jest kojarzona z rosja nie tylko dlatego ze jest
                        narodowosci ruskiej ale raczej dlatego ze ma obywatelstwo rosyjskie,
                        chociaz mieszka w stanach wiekszosc swego krotkiego zycia.
                        lub golowina jest nazywana "francuska tenisistka" pochodzenia
                        rosyjskiego i prawidlowo o niej sie mowi ze francuzka golovin
                        wygrala/przegrala gdzies tam.

                        • elan13 Re: dzieki dana33 01.11.07, 00:04
                          Boks i tenis to bardzo różne sporty. Przed meczami tenisowymi nie
                          gra się hymnów i jak powiedziałem swoje państwa reprezentuje się
                          tylko w meczach Pucharu Davisa i Fed Cup.

                  • elan13 Re: żydowska obsesja <el.esa> 31.10.07, 23:23
                    dana33 napisała:

                    > hihihihi.... el.es ma zydowska obsesje????? wprawdzie nie
                    > zauwazylam, ale jak ma to dobrze... lubie obsesyjnych
                    na "kwestie" zydowska....

                    Lubisz, nie lubisz, ale ta obsesyjność na swoim punkcie kultywowana
                    przez wieki przez rabinów, zapisana w talmudzie, ta różna miara
                    przykładana do nacji swojej i innych nie wyszła Żydom na zdrowie.
                    Pogromy, wypędzenia w róznych częściach świata, w końcu holokaust.

                    Ma tu zastosowanie III zasada dynamiki Izaaka Newtona (notabene
                    Żyda) nazywana czasem akcja-reakcja. Tak więc żydowskie obsesje
                    wywołują antyżydowskie obsesje, a kiedy los trafi na uzdolnionego
                    zbrodniczego psychopatę takiego jak Hitler, efektem
                    jest "ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej".

                    Dobrze się zatem zastanów Dano nad tym lubieniem "obsesyjnych" na
                    kwestię żydowską.
                    • dana33 Re: żydowska obsesja <el.esa> 31.10.07, 23:41
                      hmmmm.... ty farsztejst elan... ja wole kogos kto jest obsesyjny na
                      punkcie zydow, niz kogos kto jest obsesyjny na punkcie arabow...:)))
                      ty pewnie znow wolisz kogos, kto jest obsesyjny na punkcie polakow,
                      niz np kogos, kto jest obsesyjny na punkcie niemcow nie? a widzisz,
                      newton nie jest jedynym zydem, z ktorego my mozemy byc dumni, i nie
                      wszyscy niemcy byli hitlerowcami, zeby ich wszystkich nienawidziec..
                      o ile swiat bylby ubozszy dzisiaj bez beethovena, schillera, goethe
                      i wagnera? nu, i paru innych jeszcze.... :)))
                      tak ze wiesz, elan.... mysl i pisz w proporcjach...

                      a co do obsesyjnosci na wlasnym punkcie, to jakby nie bylo, mamy
                      pare powodow do tego, nie? :))))
                      • elan13 Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 00:14
                        W przeciwieństwie do Ciebie uważam obsesję, obsesyjność za
                        patologię, kojarzy mi się ona z irracjonalnością, czymś
                        prześladującym uporczywie, natręctwem.

                        Czy macie powody? Pewnie macie swoje powody, ale ponosicie tego
                        skutki jak mało który naród na świecie.

                        I wcale nie pisałem, żeby nienawidzić wszystkich Niemców z powodu
                        Hitlera (zresztą Austriaka).
                        • dana33 Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 00:57
                          aaach, elanie...... widzisz... my jestesmy obsesyjni na wlasnym
                          punkcie, ale rowniez umiemy sie z tej obsesji smiac.... nie bierzemy
                          jej tak na serio, jak ty.... :))))

                          nie, nie, nie ponosimy zadnych skutkow tej naszej obsesji, ponosimy
                          skutki nienawisci innych do nas, to wszystko.... ale spoko.... nie
                          martw sie o nas i nie wyrywaj wlosow z zalu..... my wszystko
                          przezyjemy.... tych co nas nienawidza tez... :)))
                          • elan13 Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 01:23
                            Są tacy, których historia niczego nie nauczyła, nie są w stanie
                            zauważyć zwiazku przyczynowo-skutkowego między własnym
                            postępowaniem a reakcją innych. Ten brak refleksji sprowadza się
                            do - my jesteśmy w porządku, to inni nas nienawidzą, pewnie nam
                            zazdroszczą.

                            Nie żebym się o Was przesadnie martwił, ale analizując trzeźwo
                            fakty, jest tylko kwestią czasu, kiedy fundamentaliści
                            islamscy "zapłacą Wam" za lata poniżania, zamykania w gettach,
                            burzenia domów buldożerami, odpowiadania ostrą amunicją na kamienie
                            rzucane przez dzieci, za stosowanie odpowiedzialności zbiorowej
                            poprzez bombardowanie dzielnic mieszkalnych, szkół, szpitali, dróg,
                            lotnisk, mostów, za ekspedycje karne na terenach państw sąsiednich.

                            Wywołany tymi działaniami poziom nienawiści u islamistów jest tak
                            wysoki, że mając odpowiednią broń, któregoś pieknego dnia spalą
                            Izrael i nikt się nie uchowa. Dobrze wiesz, że stać ich na to
                            finansowo, a skrupułów moralnych nie będą mieć. Pokazali nie raz,
                            że stać ich na wszystko, to fanatycy. Też zastosują
                            odpowiedzialność zbiorową. To jest wynik eskalacji napięcia. A USA
                            nie są wszechmocne, nie mogą sobie poradzić w wielu miejscach.
                            Rozwój technologii i czas gra na Waszą niekorzyść. Nie chcieliście
                            słuchać, co mówił Wam Jan Paweł II, rabin Friedman w odpowiedzi
                            obrażał go bez żadnych hamulców.

                            Ale szanuję Twój optymizm.
                            • wiktoriaka Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 02:12
                              elan13 napisał:

                              Nie chcieliście
                              > słuchać, co mówił Wam Jan Paweł II,

                              A czy Ty słuchałeś, co mówił JPII? Ja słyszałam, że mówił: Żydzi to nasi starsi
                              bracie w wierze, więc szanujmy ich, jak starszych braci. Nie słyszałam za to by
                              kiedykolwiek winił Żydów za nieszczęścia, które ich spotkały, nie słyszałam,
                              żeby usprawiedliwiał katów, a wręcz przeciwnie, słyszałam: wybaczcie nam, że was
                              prześladowaliśmy. Nie przywołuj więc Jana Pawła II, przekręcając jego nauki.
                            • dana33 Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 08:31
                              dzien dobry, elan...

                              widze, ze jestes doskonale zorientowany w histori zydow, israela i
                              wszystkich przestepstw jakie popelniamy w stosunku do arabow.
                              w takiej sytuacji jestem pewna, ze nie bedziesz mial najmniejszych
                              trudnosci odpowiedziec mi na pare pytan, ktore mi pomoga uzupelnic
                              moje wiadomosci, ktore jak widac, nie sa dokladne. przynajmniej nie
                              tak dokladne, jak twoje... zaczne od poczatku, git?

                              1. gdzie widziales, ze uwazamy, ze my jestesmy w porzadku, a inni
                              nas nienawidza bo nam zazdroszcza? czego nam inni zazdroszcza? masz
                              jakis link do tego twierdzenia? a jesli nie masz, to na jakiej
                              podstawie wysnules to twierdzenie?
                              2. ty uwazasz, ze fundamentalisci islamscy dopiero nam "zaplaca"? a
                              teraz to nam nie "placa"? i to tylko fundamentalisci? arafat byl
                              fundamentalista? abbas tez jest?
                              3. gdzie widziales to ponizanie i kogo to ponizamy?
                              fundamentalistow?
                              4. jakis link do gett, w ktorych zamykamy kogokolwiek?
                              fundamentalistow tam zamykamy? czy wszystkich arabow pod rzad, jacy
                              sie nam napataczaja pod nogi? gdzie te getta sa dokladnie?
                              5. my burzymy te domy buldozerami (a czym powinnismy burzyc?) ot tak
                              sobie, bez powodu? nie spodobala sie nam architektura jakiegos domu
                              i postanawiamy wtedy go zburzyc? czy moze jest jakis powod? oswiec
                              mnie.....
                              6. to samo dotyczy odpowiadania ostra bronia na rzucane przez dzieci
                              kamienie? do jakiego wieku uwazasz kogos za dziecko? do lat 20?
                              7. hmmmm, bombardujemy dzielnice mieszkalne, szkoly, szpitale,
                              drogi, mosty? gdzie? kiedy? dlaczego? tam to cos wogole jeszcze
                              zostalo? masz jakies zdjecia z tych miejsc, jak widac zrownanych z
                              ziemia przez israel dla rozrywki, rozumiem, tak?
                              8. tymi dzialaniami wywolalismy nienawisc fundamentalistow? a kiedy
                              te dzialania sie zaczely? i to tylko fundamentalisci nas nienawidza?
                              saudia to tez tylko fundamentalisci? bo jako ze nas wszystkie kraje
                              arabskie nienawidza, znaczy sie tam tylko fundamentalisci? ot
                              zwyklych ludzi, ktorzy na tak samo nienawidza, nie ma? hmmm... moze
                              i tak jest... bylam tylko w algerii i jordanii, ale chyba juz wtedy
                              potrzebowalam okulary, bo fundamentalistow jakos nie widzialam, ale
                              kupe arabow zwyklych, ktorzy nas nienawidza, to i owszem, widzialam..
                              9. hmmm, mowisz ze pewnego dnia spala israel? byl taki jeden, co juz
                              probowal i nie wyszlo mu tak do konca... ty mnie mowisz, ze oni beda
                              lepsi? mam pakowac walizki?

                              zgadzam sie z toba, ze oni sa zdolni do wszystkiego. tak prawde
                              mowiac to my tez, jak mamy noz na gardle.. nie chcielismy sluchac
                              papieza? nu, nie mozemy sluchac roznych ludzi, bo zwariujemy do
                              konca. sluchamy juz ovadie josefa, naszego miejscowego, zydowskiego
                              papieza, i zapewniam cie, ze to wystarczy...
                              wow..... rozwoj technologii gra na nasza niekorzysc??? jakos
                              myslalam, ze wlasnie my miedzy innymi, przodujemy w tej technologii..
                              jak juz powiedzial ktos przede mna: my wysylamy satelity w kosmos, a
                              ci fundamentalisci ciagle jeszcze kamieniami rzucaja... hm... moze
                              tez czegos nie zauwazylam? chociaz ostatni nasz wypad do syrii to
                              raczej potwierdza, ze nasza technologia ganc w porzadku... ale
                              oczywiscie moge sie mylic...

                              tak, tak, ja jestem niepoprawna optymistka, trafiles w 10....
                              a tak na boczku: oprocz tego, ze czekam niecierpliwie na twoje
                              odpowiedzi.... to mozesz napisac tez cos malego, maciupenkiego, ale
                              pozytywnego o moim mocarstwie? wiesz... ze mamy zolte slonce
                              naprzyklad, albo cusik w tym stylu....
                              • boston911 Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 10:28
                                dana33 napisała:

                                > czekam niecierpliwie na twoje
                                > odpowiedzi.... to mozesz napisac tez cos malego, maciupenkiego,
                                ale
                                > pozytywnego o moim mocarstwie? wiesz... ze mamy zolte slonce
                                > naprzyklad, albo cusik w tym stylu....

                                Oj chyba sobie poczekasz. Oprocz tego, ze posiwiejesz nie wiele
                                wiecej zyskasz na pogawedkach z zatwardzialymi antysemitami. Zaraz
                                powinien tu sie zjawic niejaki remekk. Wet3 juz tu byl. Potem
                                przyjdzie ddyzma5 vel. bishof (czy jak mu tam). I ty swoje, a oni
                                swoje.
                                Jedno co zyskasz, to ze zdasz sobie sprawe, ze nie wszyscy tacy sa.
                                Jest wielu ludzi, ktorzy nie zgadzaja sie z tymi ekstremalnymi
                                pogladami. Ale i ci sa wtedy atakowani. To filosemici i polakozercy,
                                ktorzy w przeciwienstwie do prawdziwych polskich, katolickich
                                patriotow chca sie przypodobac Zydom i zaszkodzic Polsce.
                                Graniczaca na bezdennej glupocie obsesja na punkcie Zydow jest chyba
                                nieuleczalna. Ale pogadaj sobie z nimi. Przekonasz sie.
                                • dana33 Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 11:46
                                  hahahahaha..... milo ze ostrzegasz.... ale ja na forum juz od 5
                                  lat...
                                  remkkowe "pokazuja swoje prawdziwe oblicze" znam doskonale...
                                  mowisz, ze istnieja jeszcze polakozercy i filosemici? ludzi normalnie
                                  i trzezwo oceniajacych sytuacje nie ma? nu, to ja ciebie objasniuje,
                                  ze sa. nie trzeba byc antysemita, filosemita i polakozerca, zeby
                                  widziec lub probowac widziec israel i zydow w miare objektywnie.
                                  zapewniam cie, ze nie mamy rogow i aureoli i jestem zupelnie
                                  normalnym narodem, wlacznie z prostytutkami, oszustami, mordercami,
                                  wybitnymi naukowcami, doskonalymi aktorami, swietnymi lekarzami i
                                  pieknymi dziewczynami... dokladnie tak samo, jak to jest w polsce,
                                  we francji i na polinezji.
                                  ja nie czekam tak naprawde na odpowiedz od elena..... jesli sprawdzi
                                  pare rzeczy nawet w google, to juz sam bedzie wszystko wiedzial, bez
                                  zadnych dluzszych rozmow. tylko wiesz..... on nie musi sprawdzac...
                                  on wie dobrze, jak to naprawde wyglada, nie gorzej ode mnie... tylko
                                  tak rzuca przed siebie puste slowa.... remekk zreszta to samo... w
                                  koncu trzeba zapomniec choc na pare minut o wlasnych minusach i
                                  najlepsza droga, to pokazac, albo przynajmniej sprobowac pokazac
                                  komus innemu, ze on gorszy... wtedy wlasne ego rosnie o pare
                                  milimetrow...
                                  ja w kazdym razie bawie sie niezle... i jak mawial moj tate.... zadna
                                  odpowiedz to tez odpowiedz, nie?
                                  milego dnia jeszcze... :)))
                                  • boston911 Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 14:09
                                    dana33 napisała:

                                    > nie trzeba byc antysemita, filosemita i polakozerca, zeby
                                    > widziec lub probowac widziec israel i zydow w miare objektywnie.

                                    Zauwaz jednak, ze w swiecie remekka, ddyzmy5, elana, weta3 ci co
                                    widza Izrael i zydow w miare obiektywnie (e.g. rmstemero,
                                    wiktoriaka, beatrix, strzelec, petrucchio, maaac, et al)sa wlasnie
                                    filosemitami i polakozercami, bron Boze prawdziwymi polskimi
                                    patriotami. Na tym polega remekkowa tragedia.
                                    • dana33 Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 17:01
                                      tak, tak.... widze to.... musze przyznac, ze nie letko maja... bozia
                                      poskapila... :)))
                                • el.es Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 12:06
                                  boston911 napisał:


                                  > Wet3 juz tu byl.

                                  No ale, co mu sie chwali, wyjatkowo bez 3-ech do 5-ciu wykrzyknikow po kazdym
                                  zdaniu zawierajacym przynajmniej po razie slowa: zydomason, zydosyjonista,
                                  zydokomunista itp :-)))
                              • elan13 odpowiedź dla Dany 01.11.07, 23:31
                                Odpowiedź dla Dany:

                                1. Niejednokrotnie spotkałem się z taką postawą, choćby na tym
                                forum. Ta mentalność nie jest incydentalna - opluwać Polaków to
                                wolność słowa, krytykować Żydów to antysemityzm. Niektórzy posunęli
                                się nawet do uzasadnienia typu - my przeżyliśmy holokaust, więc nam
                                wolno więcej.

                                2. To, co obserwujemy teraz, jest niczym w porównaniu z tym, co
                                może Was czekać.

                                3, 4, 5. Chcesz powiedzieć, że wszyscy obywatele Izraela
                                niezależnie od narodowości traktowani są tak samo? Czy Arabowie są
                                oddzielani murem? Czy stosujecie odpowiedzialność zbiorową
                                polegającą na tym, że rodzinie terrorysty burzy się dom? Wyobrażasz
                                sobie, że dajmy na to Twój brat, czy syn schodzi na złą drogę i w
                                odwecie za to państwo burzy dom, w którym mieszkasz z całą rodziną?
                                W okupacyjnej Polsce hitlerowcy też stosowali odpowiedzialność
                                zbiorową - np. zabierali do obozów koncentracyjnych rodziny
                                konspirujących, albo pacyfikowali całe wioski, w których
                                zaopatrywali się partyzanci.

                                6. Widziałem film dokumentalny pokazujący jak żołnierze izraelscy
                                strzelali ostrą amunicją do wyrostków, kilkunastolatków arabskich
                                rzucajacych kamieniami. Widziałem scenę, jak rannego chłopaka
                                próbował ratować jego ojciec, a izraelski snajper zabił obu.

                                7. Dzielnice mieszkalne, szkoły, szpitale były bombardowane w
                                Libanie i nie dla rozrywki jak piszesz, tylko w imię
                                odpowiedzialności zbiorowej Arabów. Palestyńczycy porwali dwóch
                                żołnierzy izraelskich, więc Izrael zabija masowo cywilów
                                libańskich, bo to też Arabowie.

                                8. Postępowanie Izraela sprawia, że jest on znienawidzony przez
                                dziesiątki milionów Arabów na całym świecie, tych biednych i tych
                                bardzo bogatych. Fundamentaliści oprócz nienawiści są zdolni do
                                odwetu na skalę dotychczas niespotykaną, a pieniądze i technologia
                                się znajdą prędzej czy później.

                                9. Jeden taki próbował, ale to było ponad pół wieku temu. Ile ton
                                Zyklonu B musiałby wyprodukować, żeby jego zbrodnicze wizje
                                spełniły się? Dzisiaj, żeby "odparować" całe miasto wystarczy jedna
                                bomba, a jak się chce wyeliminować tylko ludzi, też są takie
                                metody.

                                10. Buta i zadufanie niejednego doprowadziły do katastrofy. Wydaje
                                Wam się, że oni tylko kamieniami rzucać potrafią? Wielu z nich
                                kończyło najlepsze uczelnie na świecie i wielu dla "świętej sprawy"
                                sypnie milionami petrodolarów. Pewnie znasz starożytne przysłowie -
                                I Herkules doopa, kiedy wrogów kupa.

                                • dana33 Re: odpowiedź dla elana 01.11.07, 23:59
                                  1. hmmmm, tez widzialam opluwanie polakow, ale w 99% to byla
                                  odpowiedz na opluwanie zydow...
                                  2. to nie jest pelna odpowiedz, ale zoll zejn.... mowisz, ze "moze
                                  nas czekac.... nu, to ja poczekam...
                                  3,4,5. nie, oczywiscie, ze nie wszyscy obywatele israela sa
                                  traktowani tak samo. arabow nie bierze sie do wojska. tylko druzow i
                                  troche beduinow. ale prawa inne maja takie same. arabowie israelscy
                                  nie sa oddzielani zadnym murem. a arabowie palestynscy sa. ale to
                                  nie jest getto, wiec po co piszesz o gettach? burzenie domu
                                  terrorysty to odpowiedzialnosc zbiorowa? przeciez nie burzy sie domu
                                  jego wujka i ciotki, tylko jego. no i najpierw daje mu sie czas i
                                  mozliwosc na wyniesienie calego dobytku ruchomego z domu, burzy sie
                                  tylko same mury. a co wg ciebie powinno sie zrobic? dac mu nagrode
                                  nobla posmiernie za to, ze wysadzil autobus w powietrze? na zla
                                  droge? o zlodzieju mozesz powiedziec, ze zszedl na zla droge, nie o
                                  mordercy, ktory wysadza sie w pelnym autobusie/kawiarni/restauracji..
                                  cusik wartosci u ciebie sie pokickaly....
                                  ty lepiej nie porownuj israela do niemcow hitlerowskich.... my nie
                                  napadlismy na arabow, to oni na nas napadaja regularnie co 10 lat...
                                  6. aaaa, to juz lepiej, elanie, to juz wyrostki i kilkunastoletni
                                  arabowie, nie dzieci, prawda? taaak rzucali kamieniami.... kamien
                                  tez zabija, nie wiesz tego?
                                  ten ojcieci ktory podobno ratowal swojego syna.... to masz na mysli
                                  historie muhammada al dury, co?
                                  7. w libanie nie byly bombardowane zadne "Dzielnice mieszkalne,
                                  szkoły, szpitale" w ramach odpowiedzialnosci zbiorowej... w beirucie
                                  byly zbombardowane 2 dzielnice, ktore zamieszkiwali ludzie i rodziny
                                  hizballah, w ktorych byly ich arsenaly i biura. reszta beirutu
                                  pozostala nie tylko w calosci, ale kiedy bombardowalismy te 2
                                  dzielnice, na polnocy beirutu ludzie siedzieli w kawiarniach i
                                  kapali sie na plazy.
                                  owszem, czasem nie bylo wyjscia i bombardowalo sie domy z ludnoscia
                                  cywilna. nie w ramach odpowiedzialnosci, tylko w ramach tego, ze w
                                  tych domach hizballah umiescil sklady broni, wyrzutnie rakiet itd
                                  itd. oni to robia od lat i z zamilowaniem... nigdy sie nie
                                  zastanowiles, dlaczego zawsze robia to w srodku dzielnic
                                  mieszkalnych?
                                  nie, nie porwali dwoch israelczykow, tylko ci dwaj to juz byli po
                                  pierwszych 3, ktorych porwali 3-4 lata temu, to bylo po 6 letnim
                                  ostrzeliwaniu naszych granic polnocnych. cusik twoje wiadomosci,
                                  elanie, sa strasznie wybiorcze....
                                  8. tak tak, wiemy ze jestesmy kolcem w ich dupie.... ze wierchuszka
                                  arabska nas nienawidzi, to znane... ze maly, szary arab w gazie
                                  placze dzisiaj, ze oddalismy gaze to wiesz? nu, to sprawdz to...
                                  9. nu, tak bardzo zdolni to oni nie sa. my jestesmy zdolniejsi.
                                  jeszcze potrzebuja kilkadziesiat lat, zeby dojsc do naszego poziomu.
                                  israel sie po prostu cacka z nimi i oczywiscie mamy zwiazane rece
                                  przez usa.
                                  10. co znaczy sypnie? przeciez sypia juz od lat. i co? i ciagle
                                  jeszcze rzucaja kamieniami, i ciagle jeszcze stoja na przejsciach
                                  godzinami, zeby dostac sie do pracy w israelu, i ciagle jeszcze
                                  biora od nas za darmoche wode, swiatlo i gaz, i ciagle jeszcze
                                  leczeni sa w naszych szpitalach.... nu i co dalej?

                                  widzisz elan..... prawda jest taka, ze jak kiedys, za kilkadziesiat
                                  lat, powstanie w koncu ta ich niezalezna palestyna, to jedyni,
                                  ktorzy im pomoga to bedziemy my. zaden arabski kraj nie ruszy palcem.
                                  ci ich bracia nienawidza tzw. palestynczykow do glebi duszy. oni
                                  tylko uzywaja ich do wlasnych rozgrywek. obozy uchodzcow w krajach
                                  arabskich istnieja do dzisiaj, ci ludzie sa tam zamknieci, bez
                                  obywatelstwa, bez mozliwosci pracy.... po 60 latach. to sa getta.
                                  z tych gett wlasnie hizballah nie pozwolil im uciekac w zeszlym
                                  roku, kiedy israel zrzucal ulotki, zeby wypieprzali z tych terenow,
                                  bo beda bombardowane.... hizballah ich tam trzymal na sile, zeby
                                  wlasnie takim jak ty pokazac, jak to israel morduje cywilow...
                                  nu, elan.... ja tam nie bede tlumaczyc mojego mocarstwa.... to oni
                                  wrzeszcza od lat, ze chca nas wrzucic do morza, to oni wrzeszcza, ze
                                  chca nas wymazac z mapy swiata.... mozesz byc pewien, ze zawsze
                                  zrobimy wszystko co w naszej mocy, zeby im sie nie udalo...
                                  a ty mozesz dalej grac naiwniaka.... ten terror idzie juz w twoja
                                  strone tez, jesli jeszcze nie zauwazyles...
                                  • elan13 ciekawe proporcje 02.11.07, 00:18
                                    dana33 napisała:

                                    > 1. hmmmm, tez widzialam opluwanie polakow, ale w 99% to byla
                                    > odpowiedz na opluwanie zydow...
                                    >

                                    Przedstawiając takie proporcje jesteś niezwykle wiarygodna. Ponadto
                                    potwierdzasz moje wcześniejsze słowa o braku samokrytycyzmu i
                                    bucie, tak dla Was charakterystycznej od wieków, tak boleśnie
                                    karconej na przestrzeni stuleci przez tak liczne narody.
                                    • dana33 Re: ciekawe proporcje 02.11.07, 00:28
                                      widze, ze powtarzasz swoje twierdzenia i widze, ze nie masz
                                      odpowiedzi na moje pytanie, ani zadnych dowodow na te swoje wywody...
                                      nu, jak widac, po prostu gadasz byle gadac...
                                      jak chcesz ty byc wiarygodny, to musisz patrzec na calosc problemu,
                                      a nie pisac o jakiejs bucie mojej czy tez mojego narodu.
                                      tego zyda slaniajacego sie pod sciana, bojacego sie wszystiego i
                                      kazdego, to juz dawno nie ma, elan. drugiego holokaustu nie bedzie,
                                      bo zydzi maja dzisiaj wlasny kraj, wlasne wojsko, i wcale nie takie
                                      zle. i sam zobacz: od chwili powstania tego malego kraiczku,
                                      wszystkie panstwa arabskie probuja nas zlikwidowac i jakos im sie
                                      nie udaje, nie? znasz ta mapke? popatrz sobie....
                                      www.netaxs.com/~iris/arabwrld.htm

                                      nie ma zadej buty, jest natomiast absolutne zdecydowanie przezyc.
                                      przezylismy prawie 6000 lat, to i przezyjemy nastepne 6000. a potem
                                      zobaczymy co dalej... no i napewno jest duzo dumy..... nie kazdy
                                      kraj by sobie tak poradzil z takim wrogiem, jak my to robimy dzien w
                                      dzien...
                                    • el.es Re: ciekawe proporcje 02.11.07, 00:32
                                      Bylem pewien, ze cala swoja uwage skierujesz wlasnie na ten urywek posta Dany.
                                      Slowo daje- na 100% bylem pewien. Do reszty nie ustosunkujesz sie wcale?
                                      Przeciez to rzeczowa dyskusja z obywatelem Izraela i masz okazje wylozyc jej
                                      wszystkie swoje argumenty i oczekiwac odpowiedzi.


                                      Widzisz Dana, nie musisz chodzic na forum Swiat, zeby toczyc walki. Tutaj masz
                                      zupelnie nowe przypadki ;-)

                                      Dobranoc. Wstaje znowu o szostej.

                                      • dana33 Re: ciekawe proporcje 02.11.07, 00:35
                                        alez ja nie tocze zadnej walki, eles.... ja sie dziwie, ze elan
                                        nawet nie sprawdzi tego, co pisze.... ciekawa jestem, jakie ma
                                        zrodla informacji... polonica? nasza witryna? rense? tatele rydzyk?
                                        dobranoc... :)))
                                  • elan13 burzenie domów 02.11.07, 00:28
                                    dana33 napisała:

                                    > burzenie domu terrorysty to odpowiedzialnosc zbiorowa? przeciez
                                    nie burzy sie domu
                                    > jego wujka i ciotki, tylko jego. no i najpierw daje mu sie czas i
                                    > mozliwosc na wyniesienie calego dobytku ruchomego z domu

                                    Łaskawcy, poczekali aż domownicy wyjdą, przecież mogli zburzyć
                                    znienacka, z lokatorami. Matka zrozpaczona po stracie syna
                                    zaprzedanego zbrodniczej ideologii terroryzmu podszytej fanatyzmem
                                    religijnym jest dodatkowo pozbawiana wraz ze swoim mężem i
                                    pozostałymi dziećmi dachu nad głową, wyrzucana na bruk, bo wydała
                                    na świat terrorystę. Ale przecież to tylko Arabowie.
                                    • dana33 Re: burzenie domów 02.11.07, 00:33
                                      swieta racja, elan.... moglismy zburzyc znienacka, z lokatorami...
                                      dokladnie tak samo, jak oni wysadzaja autobus znienacka, razem z
                                      cywilami, dziecmi i kobietami.... albo dyskoteke z podrostkami
                                      tancujacymi.... albo kawiarnie pelna ludzi.... moglibysmy.... ale
                                      wlasnie nie robimy.... my troche na innym poziomie... u nas ceni sie
                                      zycie ludzkie... rowniez zycie arabow. oni nawet swojego nie cenia..
                                      zabijaj sie wzajemnie.... zabijaja wlasne dzieci.... narazaja swoje
                                      potomstwo na smierc i kalectwo, wykorzystujac ich do dzialanosci
                                      terrorystycznej...

                                      masz adres jakiegos dobrego okulisty? bo zle widzisz, elan....
                                  • elan13 kilkadziesiat lat? 02.11.07, 00:47
                                    dana33 napisała:

                                    >
                                    > widzisz elan..... prawda jest taka, ze jak kiedys, za
                                    kilkadziesiat
                                    > lat, powstanie w koncu ta ich niezalezna palestyna, to jedyni,
                                    > ktorzy im pomoga to bedziemy my

                                    Naprawdę wierzysz, że przetrwacie kilkadziesiąt lat przy takim
                                    postępowaniu?

                                    > chca nas wymazac z mapy swiata.... mozesz byc pewien, ze zawsze
                                    > zrobimy wszystko co w naszej mocy, zeby im sie nie udalo...

                                    Jedyne sensowne, co możecie zrobić, żeby przerwać cykanie tej
                                    strasznej bomby, którą już ktoś dla Was nakręcił, to jak najszybsze
                                    oddanie narodowi palestyńskiemu jego państwa i przyczynienie się do
                                    skokowego wzrostu dobrobytu w krajach sąsiednich. Kiedy w młodym
                                    pokoleniu Arabów będziecie kojarzeni nie z oprawcami, tylko z
                                    dobrodziejami, to fundamentaliści stracą oparcie w masach, zostaną
                                    wyalienowani i w końcu wymrą. Młodzi Arabowie nie będą już nie mieć
                                    nic do stracenia, zamiast o walce, będa myśleć o budowaniu
                                    dobrobytu swojego, swoich rodzin, swoich społeczności. Nauczcie ich
                                    jak z pustyni uczynić zielone gaje. A było powiedziane zło dobrem
                                    zwyciężaj.
                                    • dana33 Re: kilkadziesiat lat? 02.11.07, 01:01
                                      elaaaaaaaaan...... ja juz duza dziewczynka.... chcesz podyskutowac?
                                      to dawaj normalne argumenty, bo przeciez jak moge dyskutowac z takim
                                      postem twoim jak ten powyzej?

                                      narod palestynski? a to co ma byc?
                                      ich panstwo? bylo kiedys jakies palestnskie panstwo? gdzie? mozesz
                                      okreslic na mapie? jakies granice? jaki ustroj? jaki pieniadz mialo
                                      to panstwo?
                                      MY mamy sie przyczynic do "skokowego wzrostu dobrobytu w krajach
                                      sąsiednich"???? na jakiej podstawie tego oczekujesz? ale wiesz...
                                      git... gotowa jestem sie przyczynic... natychmiast po tym, jak
                                      polska sie przyczyni do tego skokowego na ukrainie naprzyklad...
                                      mamyu ich nauczyc? a po co? przeciez byli swietnie nauczeni przez 40
                                      lat w gaza strip, jak sie hoduje owoce, kwiaty i warzywa....
                                      produkcja z gush kativ przynosila israelowi pare milionow dolarow
                                      rocznie. oddalismy im cieplarnie, uprawione pola, nawet mala
                                      fabryczke odsalania wody im zostawilismy.... i co? i wszystko
                                      zniszczyli... bo ich duma, nic nie wziac od zyda, jest duzo wieksza,
                                      niz ochota przezycia... gush katif mogl byc dla nich podstawa do
                                      budowy gospodarki rolnej... no i co? wszystko rozkradli, zburzyli i
                                      spalili.... nawet synagogi, ktorych my nie zburzylismy, mogli
                                      przerobic na swietlice, biblioteki, domy dziecka... i co? wszystko
                                      spalili...
                                      najpierw to oni musza chciec miec ten swoj kraj... a potem dopiero
                                      mozna im pomoc. tymczasem jak widac nie chca.... od ponad 10 lat
                                      maja swoja autonomie i co? wybudowali choc jeden szpital? szkole?
                                      stworzyli miejsca pracy dla swoich obywateli?
                                      nu, elan.... daj mi tu informacje o tej palestynie, ktora byla i
                                      israel ja biednym arabom ukradl. potem mozemy dalej dyskutowac. nie
                                      masz takiej informacji, to nie ma o czym gadac. bo argumentowac
                                      przeciwko pustym slowom, to ja nie mam ani czasu ani ochoty.
                                      dobranoc.
                                      • pytajniak Re: kilkadziesiat lat? 02.11.07, 01:19
                                        nuuu ... dana, trochę się zagalopowałaś. istnienie narodu
                                        nie musi być uwarunkowane żadną formą państwowości. ormianie,
                                        kurdowie, baskowie, ...
                                        • dana33 Re: kilkadziesiat lat? 02.11.07, 07:27
                                          dzien dobry, pytajniak.... :)))
                                          napisalam cos takiego, ze istnienie panstwa to warunek dla istnienia
                                          narodu?
                                          napisalam, ze nie bylo nigdy narodu palestynskiego i nie istnialo
                                          tez nigdy panstwo palestynskie. ale moze sie niezrozumiale
                                          wyrazilam.... :)))
                                          zydzi jak nam wiadomo, istnieli pare tysiecy lat bez wlasnego
                                          panstwa i przezyli, wiec mozna i bez panstwa. wprawdzie to nie jest
                                          dobre rozwiazanie, ale mozna. natomiast krolestwo davida to istnialo
                                          jeszcze zanim pare innych panstw nie bylo nawet w projekcie... :)))
                                      • elan13 uderzające podobieństwo 02.11.07, 01:31
                                        No i duża dziewczynka z Izraela pokazała swoją prawdziwą twarz:

                                        Te arabusy to jakiś podgatunek, gdzie oni zdatni do
                                        samostanowienia, do własnego państwa, przecież to zbieranina leni i
                                        prymitywów. Taki to sam nic nie wymyśli, a jak coś znajdzie lub mu
                                        podarują, to potrafi tylko zepsuć, zburzyć. Oni nie zasługują nawet
                                        na autonomię, żeby tak marnotrawić świętą ziemię rodzicielkę!

                                        Mussolini nazywał ich "lakierowane małpy", a bliski mu
                                        ideologicznie Hitler uważał niektóre nacje za podludzi (bo gdzie im
                                        tam do pracowitych, zaawansowanych technicznie, wielbiących
                                        czystość i porządek Niemców?). Rasa panów i należna im przestrzeń
                                        życiowa, z której uczynią raj na ziemi (oczywiście dla swoich -
                                        narodu wybranego).

                                        I czyż nie miał racji ten, który powiedział, że historia nic Żydów
                                        nie nauczyła? A historia jak wiadomo lubi się powtarzać.
                                        • dana33 Re: uderzające podobieństwo 02.11.07, 07:32
                                          drogi elanie....
                                          jestem zawsze gotowa do dyskusji... przyznaje, ze jestem rowniez
                                          zawsze wyposazona w argumenty. wiesz, w argumenty tachles, czyli
                                          takie, co maja rece i nogi. rozumiem, ze czesto gesto trudno
                                          przeciwstawic sie faktom, jakie zna caly swiat.
                                          ale niestety, nie jestem w stanie dyskutowac naprzeciwko manipulacji
                                          i klamstw: ty nawet nie jestes w stanie udowodnic mi tego, co
                                          napisales wyzej.... sa dwie mozliwosc: albo krecisz swiadomie i
                                          manipulujesz moimi slowami, albo zlotko najzwyczajniej w swiecie nie
                                          masz zadnych argumentow, zeby obalic moje, wiec jak to sie ladnie
                                          mowi, przekrecasz kota ogonem.
                                          ile masz elan?
                                          jak nie umiesz dyskutowac, to po prostu nie zaczynaj, bo tylko sie
                                          osmieszasz.

                                          przykro mi, ze zydzi tak ci spieprzyli zycie.... nie masz latwo,
                                          chloptas...
                                          milego dnia jeszcze...
                                          • dana33 Re: uderzające podobieństwo 02.11.07, 07:52
                                            mialo byc oczywiscie: ile lat masz, elan... :)))
                                          • naserio Re: uderzające podobieństwo 02.11.07, 11:04
                                            dana33 napisała:
                                            > ile masz lat elan?
                                            elan to zjawisko. Odwieczne i wieczne.

                                            > przykro mi, ze zydzi tak ci spieprzyli zycie....
                                            A mnie nie jest przykro. Na serio.
                                            • dana33 Re: uderzające podobieństwo 02.11.07, 11:14
                                              :)))))
                                              ja nie tak calkiem jestem na serio, naserio... :))))

                                              przyznaje bez bicia, ze mam kupe radochy z tego, ze antysemici
                                              poswiecaja nam tak duzo czasu, wyszukujac rozne linki, sprawdzajac
                                              antysemickie i rasistowskie strony internetowe, piszac godzinam
                                              idiotyzmy na temat zydow i israela... zydzi im tak duzo czasu nie
                                              poswiecaja.... wzrusza ramionami, tu i tam jakis usmiechnie sie
                                              ironicznie i idziemy dalej... :))))
                                          • elan13 to się nazywa szowinizm 02.11.07, 23:25
                                            Szanowna Dano, Twoja odpowiedź jest typowa. Brakuje Ci argumentów,
                                            nie jesteś w stanie polemizować merytorycznie, więc zarzucasz
                                            bezpodstawnie manipulację, żądasz dowodów (w innym miejscu kpiąc z
                                            tych, co kolekcjonują linki do materiałów źródłowych), w końcu
                                            poruszasz temat poboczny interesując się moim wiekiem.

                                            Musisz wiedzieć, że posłużyłem się nie manipulacją, czy jak to
                                            nazywasz odwracaniem kota ogonem, a parafrazą. Przeanalizuj proszę
                                            swoją wypowiedź, porównaj z tym co napisałem, a znajdziesz te same
                                            treści podane tak, żebyś zrozumiała, iż Twoje poglądy to czysty
                                            szowinizm, pogarda dla innego narodu, przeświadczenie o wyższości
                                            Twoich etnicznych braci - to wszystko, co tak entuzjastycznie
                                            zaakceptował i w co uwierzył jakiś czas temu naród niemiecki i co
                                            było przyczyną bezmiaru nieszczęść, jakie na ten naród spadły.

                                            Być może sama sobie tego nie uświadamiasz, ale prezentujesz poglądy
                                            nacjonalistyczne. Dziwne, że chór piętnujących Moon za ironiczne
                                            stwierdzenie, tym razem w obliczu Twojej rażącej żydowskiej
                                            nietolerancji zamilkł jakby mu ktoś dał znak batutą.

                                            Na koniec insynuujesz, jakoby Żydzi zaleźli mi za skórę. Jesteś w
                                            błędzie. Po prostu kojarzę pewne fakty i wyciągam logiczne wnioski,
                                            od których Wy się odwracacie. Karmicie się mitami o mocarstwowości,
                                            niedoścignionym sprycie i potędze militarnej. A rzeczywistość może
                                            tę "potęgę" obrócić w popiół. Część Twoich rodaków ma tego
                                            świadomość, ale są w mniejszości. Część nawet ustawia się w długiej
                                            kolejce po nasze obywatelstwo.
                                            • elan13 co zrobić z kolejką? 02.11.07, 23:53
                                              Warto by się zastanowić co zrobić z tą kolejką Żydów liczących na
                                              polskie obywatelstwo. Skoro Żydzi tak postepują z naszą obywatelką
                                              na terenie swojego kraju?

                                              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4636728.html

                                              Komu jak komu, ale chyba Gazecie Wyborczej można wierzyć w
                                              kwestiach dotyczących Żydów i Izraela. I co Dano, nie ma muru i
                                              izolowanych osiedli arabskich?
                                              • moon5 Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 00:05
                                                Czy Ci, którzy byli wyrzuceni w '68 nie odzyskują obywatelstwa automatycznie,
                                                tak jak przesiedleńcy z Kazachstanu?
                                                • elan13 Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 00:13
                                                  moon5 napisała:

                                                  > Czy Ci, którzy byli wyrzuceni w '68 nie odzyskują obywatelstwa
                                                  automatycznie,
                                                  > tak jak przesiedleńcy z Kazachstanu?

                                                  Nie sądzę, żeby istniał mechanizm automatu. Swoją drogą
                                                  zastanowiłbym się nad przyznaniem polskiego obywatelstwa Helenie
                                                  Wolińskiej, Stefanowi Michnikowi, czy innym morelopodobnym.
                                                  • dana33 Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 00:57
                                                    nie rob sobie nadziei, elan... nikt z polskich zydow nie pali sie do
                                                    powrotu do polski.... chca dostac ten paszport tylko i wylacznie z
                                                    tego powodu, ze beda mogli studiowac i pracowac w europie bez
                                                    problemow, jako obywatele unii.
                                                    obywatelstwo i paszporty zostaly odebrane polskim zydom w 68,
                                                    bezprawnie i nielegalnie. uznal to zdaje sie ze ostatni rzad polski
                                                    i zwraca to bezprawnie odebrane obywatelstwo.
                                                    ty sie mozesz zastanawiac ile chcesz, elan... poniewaz nie mieszkasz
                                                    w polsce, to duzo do gadania tez nie masz. a myslec, to mysl, moze
                                                    jeszcze do czegos dojdziesz.
                                                  • moon5 Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 01:11
                                                    Jeśli ci Żydzi nie chcą mieszkać w Polsce, a obywatelstwo jest im potrzebne do
                                                    innych celów, nie powinni go dostawać... To byłoby niesprawiedliwe.
                                                  • dana33 Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 01:26
                                                    droga moon.... obywatelstwo zostalo im odebrane bezprawnie i
                                                    nielegalnie. powinno im byc zwrocone. jakie maja pobudki, zeby
                                                    dostac obywatelstwo, ktore im sie nalezy po prostu, jest drugorzedne.
                                                    czy ciebie ktos sie pyta, co ty robisz ze swoim paszportem?
                                                    przede wszystkim maja dostac to obywatelstwo, ktorego ich pozbawiono
                                                    bez najmniejszej przyczyny. tylko dlatego, ze byli zydami. (nie
                                                    przypomina ci to czegos?).
                                                  • elan13 Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 01:39
                                                    dana33 napisała:

                                                    > nie rob sobie nadziei, elan... nikt z polskich zydow nie pali sie
                                                    do
                                                    > powrotu do polski.... chca dostac ten paszport tylko i wylacznie
                                                    z
                                                    > tego powodu, ze beda mogli studiowac i pracowac w europie bez
                                                    > problemow, jako obywatele unii.

                                                    Czyżby tak masowo chcieli przystąpić do uniwersytetów trzeciego
                                                    wieku?
                                                • el.es Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 08:48
                                                  moon5 napisała:

                                                  > Czy Ci, którzy byli wyrzuceni w '68 nie odzyskują obywatelstwa automatycznie,
                                                  > tak jak przesiedleńcy z Kazachstanu?

                                                  Poczytalas to, co Ci przyslalem?
                                                  • moon5 Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 16:22
                                                    Jeszcze nie przeczytałam. Miałam duzo spraw na głowie ostatnio. Później
                                                    przeczytam...
                                              • dana33 Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 00:45
                                                sluchaj elan.... nie lubie i to bardzo, jak mi ktos wmawia, ze
                                                napisalam lub twierdzilam cos, czego nigdy nie napisalam i nie
                                                twierdzilam. gdzie napisalam ze nie ma muru? wrecz odwrotnie,
                                                napisalam ze jest mur:
                                                arabowie israelscy nie sa oddzielani zadnym murem. a arabowie
                                                palestynscy sa. ale to nie jest getto, wiec po co piszesz o gettach?
                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71337563&a=71401429

                                                jedyne osiedla arabskie izolowane znajduja sie w autonomii, tam nie
                                                wolno israleczykom wjezdzac. wszystkie osiedla arabskie w israelu sa
                                                dostepne dla kazdego, arabowie moga z nich wyjezdzac i wjezdzac.
                                                gdzie w tym artykule napisane jest cokolwiek o izolowanych osiedlach
                                                arabskich, manipulancie?

                                                hahahaha.... znow zydzi.... nie zlotko.... nie zydzi a israelczycy.
                                                i postepuja tak nie tylko z obywatelka polska, ale z kazdym, kto
                                                znajduje sie na terytorium israela bez waznej wizy. a jeszcze
                                                ostrzej postepuja z takimi, ktorzy pomagaja terrorystom, co jasno
                                                wynika z tego artykulu. dziewczyna stawiala opor wladzom, nie
                                                chciala dac paszportu, nie miala wizy pobytowej... oczywiscie, ze
                                                obserwujemy kazdego obcego, ktory zadaja sie z terrorystami, nie
                                                rozumiem, ze cie to dziwi... nu, tak juz masz, widac...
                                                widzisz elan... babka przyjechala tutaj po co wlasciwie? zeby
                                                podjudzac i jatrzyc. przyjechala tutaj, to musi sie podporzadkowac
                                                prawu, jaki tutaj panuje. nie chce sie podporzadkowac, to jazda do
                                                domu... korespondentka viva palestyna... nu, smiech bierze...
                                                dzisiaj shabes, w niedziele wsadzi sie ja w samolot i do domciu. juz
                                                viva palestyna zbiera dla niej pieniazki, wiec mozesz sie dolozyc...
                                                wszystko jasne? git....
                                              • pytajniak Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 01:05
                                                Podobno aresztowania naszej Ani dokonała kobieta, kapitan S.Peer.
                                                Czy można z tego wyciągnąć wniosek że Polka przegrała z Żydówką?
                                                • dana33 Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 01:22
                                                  hm..... mozna... :)))))
                                                  ale po co denerwowac elana? :))))
                                                  • elan13 Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 01:33
                                                    dana33 napisała:

                                                    > hm..... mozna... :)))))
                                                    > ale po co denerwowac elana? :))))

                                                    Ależ skądże znowu? Uważacie, że deportacja owej Ani to wygrana
                                                    Żydów? Jesteście w błędzie. A czy Związek Sowiecki wygrał na
                                                    deportacji Władimira Bukowskiego? Ania przyjedzie do Polski,
                                                    napisze wiele artykułów, przedstawi szereg dokumentów
                                                    obrazujących "izraelską odmianę demokracji", wystąpi w mediach
                                                    elektronicznych, może napisze książkę. Z pewnością nie będzie się
                                                    cieszyła entuzjazmem Gazety Wyborczej, El Pais czy La Repubblica,
                                                    ale opinia społeczeństw UE jest o Żydach i tak ugruntowana.
                                                  • dana33 Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 01:38
                                                    zgadza sie elanski. jest ugruntowana.
                                                    opinia o polakach tez.

                                                  • elan13 Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 01:45
                                                    dana33 napisała:

                                                    > zgadza sie elanski. jest ugruntowana.
                                                    > opinia o polakach tez.
                                                    >

                                                    Skoro Żydzi muszą się uciekać do podstepów starając się o polskie
                                                    obywatelstwo po to, żeby móc bez problemu jako "Polacy" studiować i
                                                    pracować w UE, to znaczy, że ich odbiór w krajach UE jest
                                                    ugruntowany. Przypominam też sobie rezolucję UE potępiającą Izrael
                                                    za zbrodnicze akcje wymierzone w arabskich mieszkańców Libanu i w
                                                    Palestyńczyków.
                                                  • dana33 Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 01:49
                                                    mozesz blizej wyjasnic, do jakich podstepow uciekaja sie zydzim
                                                    starajac sie o polskie obywatelstwo?
                                                  • elan13 Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 01:58
                                                    dana33 napisała:

                                                    > mozesz blizej wyjasnic, do jakich podstepow uciekaja sie zydzim
                                                    > starajac sie o polskie obywatelstwo?

                                                    Pewna forumowiczka o nicku <dana33> napisała o Żydach:

                                                    "chca dostac ten paszport tylko i wylacznie z
                                                    tego powodu, ze beda mogli studiowac i pracowac w europie bez
                                                    problemow, jako obywatele unii."

                                                    Ja zaś nazwałem podstępem staranie się Żydów o obywatelstwo polskie
                                                    TYLKO PO TO ŻEBY ...
                                                  • dana33 Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 02:10
                                                    szanowny.... zydzi moga studiowac i pracowac gdzie chca i kiedy
                                                    chca, z israelskim paszportem. ale wtedy musza starac sie o wizy
                                                    pobytowe w danym kraju w europie. zeby sobie oszczedzic zalatwiania
                                                    tych biurokratycznych procedur, zadaja, i z racja, obywatelstwa,
                                                    ktore im zostalo bezprawnie przez polski rzad odebrane.
                                                    nie ma tu zadnego podstepu, szanowny.

                                                    natomiast niejaka ania, podstepnie i nieuczciwie przebywala bez wizy
                                                    pobytowej w israelu, i dodatkowo jeszcze wspolpracowala z wrogiem
                                                    kraju, ktory ja wpuscil.
                                                    teraz doszlo?
                                                    dana nie jest nickiem. dana to moje wlasne imie.
                                                  • pytajniak Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 02:09
                                                    elan13 napisał:
                                                    > Uważacie, że deportacja owej Ani to wygrana
                                                    > Żydów? Jesteście w błędzie.

                                                    Czy ktoś tu postulował wygraną Żydów? Pytanie dotyczyło
                                                    ewentualnej przegranej Ani. Żadna odpowiedź na to pytanie
                                                    nie implikuje czyjejkolwiek wygranej. Czy twój kurs logiki
                                                    bazował na "Protokołach Mędrców Syjonu"?
                                              • el.es Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 08:47
                                                Czy konieczne jest robienie bohaterki akurat z tej Polki? Nie eksportujemy juz
                                                nic lepszego? Musi to byc jakas vivo arabska dzihatAnia, gotowa swoim cialem
                                                przeciwstawic sie poszukiwaniom terrorysty?
                                                • dana33 Re: co zrobić z kolejką? 03.11.07, 12:03
                                                  w israelu jest cala masa fantastycznych polakow, pracujacych i za
                                                  pieniadze i wolontarnie. ludzie otwarci, uczciwi, madrzy. i pracuja
                                                  nie tylko w organizacjach zydowskich, ale i w arabskich. oficjalnie,
                                                  z wizami, nie tylko nie kopiac dolkow pod moim krajem, ale
                                                  przyczyniaja sie do lepszego zrozumienia miedzy arabami i zydami.
                                                  jest duzo mlodych ludzi, pracujacych wolonarnie w kibucach. ale o
                                                  tych zaden dziennikarz nie napisze, bo to nie jest ani sensacja dla
                                                  nich, ani nie pomoze im sprzedac gazety. natomiast takie anie to
                                                  wlasnie to... nu, co zrobic... juz od dawna pisze, ze dziennikarze
                                                  to rasa specjalna....
                                            • dana33 Re: to się nazywa szowinizm 03.11.07, 00:26
                                              ja nie mam argumentow????? hm..... wlasnie mi wygladalo, ze to ty mi
                                              nie odpowiedziales na moje pytania...
                                              elanski.... ja ciebie bardzo pardon, ale ten caly post to jeden
                                              wielki belkot... jaka parafraza... czego? nie, nie, nie bede nic
                                              analizowac, porownywac i szukac. chcesz dyskutowac, to pisz jasno..
                                              ja prosta baba... dla mnie 2+2 to zawsze bedzie 4, elanski..
                                              • elan13 2+2 to zawsze bedzie 4 03.11.07, 00:56
                                                dana33 napisała:

                                                > ja prosta baba... dla mnie 2+2 to zawsze bedzie 4, elanski..

                                                No tu się z Tobą zgadzam. Myślisz stereotypami wpojonymi Ci przez
                                                media, na pogłębioną refleksję raczej Cię nie stać. To często
                                                spotykana postawa na tutejszym forum, wszystko jest proste:

                                                Michnik nagrywa Rywina - DOBRZE
                                                Gudzowaty nagrywa Michnika - ŹLE

                                                Giertychowi wypominać przeszłość tatusia Macieja - DOBRZE
                                                Michnikowi wypominać przeszłość tatusia Ozjasza - ŹLE

                                                Krytykować Polskę i Polaków - wolność słowa
                                                Krytykować Izrael i Żydów - antysemityzm

                                                Taka wieloletnia tresura i dla jednostek mniej rozgarniętych
                                                wszystko jest proste.

                                                Czasem jednak rzeczy są nieco bardziej skomplikowane, niżby się to
                                                z pozoru wydawało. Trzeba Ci wiedzieć, że 2+2 może się równać 10,
                                                albo 11 i wcale nie jest to błąd.
                                                • dana33 Re: 2+2 to zawsze bedzie 4 03.11.07, 01:01
                                                  taaaaak, wszystko zrozumiale...
                                                  elanski.... znajdz sobie kogos innego do tego rodzaju rozmow, git?
                                                  z syjonistycznym pozdrowieniem
                                                  dana
                    • petrucchio Nie każdy Izaak jest Żydem 01.11.07, 00:08
                      elan13 napisał:

                      > Ma tu zastosowanie III zasada dynamiki Izaaka Newtona (notabene
                      > Żyda) nazywana czasem akcja-reakcja. Tak więc żydowskie obsesje
                      > wywołują antyżydowskie obsesje...

                      Nie mieszaj do tego Newtona, Elanie. On akurat nie był Żydem. Może myślałeś o
                      Einsteinie. Newton imię Issac miał po ojcu, farmerze z Lincolshire, a matka była
                      de domo Ayscough. Pobożni protestanci (ale także np. hiszpańscy katolicy, że nie
                      wspomnę już o amerykańskich purytanach i ich potomkach) chętnie dawali dzieciom
                      imiona starotestamentowe, więc rozmaitych Abrahamów i Izajaszów w Anglii nie
                      brakowało i nie były to imiona uważane za bardziej żydowskie niż np. Jakub lub
                      Józef.
                      • elan13 Re: Nie każdy Izaak jest Żydem 01.11.07, 00:20
                        Masz rację, że nie imię świadczy o narodowości. Weźmy choćby
                        Bronisław (Geremek). O Izaaku Newtonie słyszałem, że był Żydem z
                        jakiegoś telewizyjnego programu dokumentalnego. Ale jeżeli to
                        nieprawda, to cieszę się, że mnie uświadomiłeś.
                        • wiktoriaka Re: Nie każdy Izaak jest Żydem 01.11.07, 00:49
                          elan13 napisał:

                          > Masz rację, że nie imię świadczy o narodowości. Weźmy choćby
                          > Bronisław (Geremek).

                          A czy nie można by uznać, że każdy jest tym, za kogo się uważa? Nie imię, nie
                          nazwisko, nie dziadek, nie prababka, nie ciocia w Izraelu ani wujek w Niemczech,
                          ale własne poczucie przynależności? Jeżeli czuje się Polakiem, to jest Polakiem,
                          jeżeli czuje się Żydem, to jest Żydem, jeżeli czuje się Niemcem, to jest Niemcem
                          i kropka?
                          • elan13 Re: Nie każdy Izaak jest Żydem 01.11.07, 00:54
                            wiktoriaka napisała:

                            > elan13 napisał:
                            >
                            > > Masz rację, że nie imię świadczy o narodowości. Weźmy choćby
                            > > Bronisław (Geremek).
                            >
                            > A czy nie można by uznać, że każdy jest tym, za kogo się uważa?
                            Nie imię, nie
                            > nazwisko, nie dziadek, nie prababka, nie ciocia w Izraelu ani
                            wujek w Niemczech
                            > ,
                            > ale własne poczucie przynależności? Jeżeli czuje się Polakiem, to
                            jest Polakiem
                            > ,
                            > jeżeli czuje się Żydem, to jest Żydem, jeżeli czuje się Niemcem,
                            to jest Niemcem
                            > i kropka?

                            Czy wiesz jak wielu poczułoby się w takiej sytuacji Szwajcarami,
                            albo Kuwejtczykami? Niestety, jak urodziłeś sie Mongołem, to jesteś
                            Mongołem, jak Szwedem, to Szwedem, a jak Żydem, to Żydem.
                            • petrucchio Re: Nie każdy Izaak jest Żydem 01.11.07, 01:27
                              elan13 napisał:

                              > Czy wiesz jak wielu poczułoby się w takiej sytuacji Szwajcarami,
                              > albo Kuwejtczykami? Niestety, jak urodziłeś sie Mongołem, to jesteś
                              > Mongołem, jak Szwedem, to Szwedem, a jak Żydem, to Żydem.

                              Widzę, że dla każdego masz gotową przegródkę. Narodowość jest biologicznie
                              dziedziczna? No, to gratuluję: oddałeś Kopernika w całości Niemcom :((. A jeśli
                              ktoś
                              • elan13 Re: Nie każdy Izaak jest Żydem 01.11.07, 01:39
                                W czym problem? Jak ktoś jest z rodziny mieszanej, to ma
                                pochodzenie mieszane, np. jest pół Francuzem, pół Polakiem.
                                Oczywiście ktoś taki może chcieć być Hiszpanem, albo Kuwejtczykiem,
                                ale chcenie nie zmienia faktu, że jest pół Polakiem, pół Francuzem.
                                Inną od narodowości sprawą jest obywatelstwo.
                                • petrucchio Re: Nie każdy Izaak jest Żydem 01.11.07, 01:59
                                  elan13 napisał:

                                  > W czym problem? Jak ktoś jest z rodziny mieszanej, to ma
                                  > pochodzenie mieszane, np. jest pół Francuzem, pół Polakiem.
                                  > Oczywiście ktoś taki może chcieć być Hiszpanem, albo Kuwejtczykiem,
                                  > ale chcenie nie zmienia faktu, że jest pół Polakiem, pół Francuzem.
                                  > Inną od narodowości sprawą jest obywatelstwo.

                                  A jeśli ten Polako-Francuz zamieszka od młodości w Hiszpanii, pobędzie tam
                                  dwadzieścia lat, założy rodzinę, "wtopi się krajobraz", zwiąże się z Hiszpanią
                                  kulturowo i emocjonalnie i zacznie się uważać za hiszpańskiego patriotę (a może
                                  nawet za patriotę katalońskiego albo galisyjskiego), to ty będziesz mu tego
                                  zakazywał w imię dziewiętnastowiecznej koncepcji narodowości?
                                • rmstemero w tym problem Elan 01.11.07, 11:42
                                  elan13 napisał:
                                  > W czym problem? Jak ktoś jest z rodziny mieszanej, to ma
                                  > pochodzenie mieszane, np. jest pół Francuzem, pół Polakiem.

                                  W tym problem Elan, ze swiat jest bardziej skomplikowany niz sie Tobie wydaja.
                                  Sa wspolnoty powstale w oparciu o jezyk, o tradycje, o religie i o rase. Sa
                                  wspolnoty wynikajace z tej samej obyczajowosci lub wspolnego swiatopogladu. I
                                  jest szufladkowanie w ramach ktorego to inni ustalaja arbitralnie kto jest kim.
                                  Jestes slowianinem, Polakiem, katolikiem, europejczykiem czy przedstawicelem
                                  cywilizacji lacinskiej? Zdecyduj sie i nie krec. Wystarczy prosta jednoznaczna
                                  odpowiedz.
                  • dana33 p.s. do elana 31.10.07, 23:33
                    zauwazylam dopiero teraz, ze nawiazujesz do "israelek"....
                    dziwolag? hmmm.... moze i dziwolag, a moze i nie.... byles kiedys w
                    israelu?
                    nu, to ci objasniuje jeszcze raz, ja mila dziewczynka jestem...
                    zydow pelno na tym swiecie, wszedzie.... nawet w chinach.... gdzies
                    tak plus minus 15 milionow.... israelczykow jest zaledwie 7 milionow.
                    prawda jest taka, ze nie kazdy zyd jest israelczykiem, jak i to, ze
                    nie kazdy israelczyk jest zydem.... bo inaczej to co bys pomyslal o
                    tym, jakbym napisala: gojka radwanska ograla zydowke peer?
                    tak byloby ok, goju elanie?
                    z pozdrowieniami od zydowki dany.
                    • elan13 Re: p.s. do elana 31.10.07, 23:44
                      dana33 napisała:

                      > zauwazylam dopiero teraz, ze nawiazujesz do "israelek"....
                      > dziwolag? hmmm.... moze i dziwolag, a moze i nie.... byles kiedys
                      w
                      > israelu?
                      > nu, to ci objasniuje jeszcze raz, ja mila dziewczynka jestem...
                      > zydow pelno na tym swiecie, wszedzie.... nawet w chinach....
                      gdzies
                      > tak plus minus 15 milionow.... israelczykow jest zaledwie 7
                      milionow.
                      > prawda jest taka, ze nie kazdy zyd jest israelczykiem, jak i to,
                      ze
                      > nie kazdy israelczyk jest zydem.... bo inaczej to co bys pomyslal
                      o
                      > tym, jakbym napisala: gojka radwanska ograla zydowke peer?
                      > tak byloby ok, goju elanie?
                      > z pozdrowieniami od zydowki dany.

                      Tu jest wyjaśnienie, z którym pisząc powyższe słowa pewnie się nie
                      zapoznałaś:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71337563&a=71368106

                      Oczywiście, ze nie kazdy Żyd jest Izraelczykiem i nie każdy
                      Izraelczyk Żydem. Olisadebe był reprezentantem Polski, ale jest
                      Nigeryjczykiem. Peer gra w turniejach i jest Żydówką.
                • el.es Re: żydowska obsesja <el.esa> 31.10.07, 23:54
                  Nie sil sie prosze na tego typu tyrady w moim kierunku, bo mijaja sie z celem.
                  Chocbys nawet ujal to wowczas inaczej, to nie zmienia to Twoich oczywistych
                  intencji. Mianowicie radosci z porazki Zydowki, oznajmionej zupelnie
                  niespodzianie na forum niemajacym nic wspolnego ze sportem. Znamienne jest
                  rowniez to, ze Radwanska, zanim pokonala Izraelke, wygrala juz kilka razy, ale
                  Ty wczesniej tego nie komentowales.

                  Inna sprawa, ze sam pod koniec postu obaliles wlasna teze. Peer nie reprezentuje
                  Zydow, ale Izrael. Dla Ciebie jednak liczyl sie fakt, ze jest Zydowka, a nie
                  reprezentantka Izraela.

                  Podsumowujac, jakbys sobie tego nie tlumaczyl- pisz co chcesz, bo masz do tego
                  prawo, ale nie udawaj czystych intencji.
                  Dobranoc.
                  • elan13 Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 00:37
                    el.es napisał:

                    > Nie sil sie prosze na tego typu tyrady w moim kierunku, bo mijaja
                    sie z celem.
                    > Chocbys nawet ujal to wowczas inaczej, to nie zmienia to Twoich
                    oczywistych
                    > intencji. Mianowicie radosci z porazki Zydowki, oznajmionej
                    zupelnie
                    > niespodzianie na forum niemajacym nic wspolnego ze sportem.
                    Znamienne jest
                    > rowniez to, ze Radwanska, zanim pokonala Izraelke, wygrala juz
                    kilka razy, ale
                    > Ty wczesniej tego nie komentowales.
                    >
                    > Inna sprawa, ze sam pod koniec postu obaliles wlasna teze. Peer
                    nie reprezentuj
                    > e
                    > Zydow, ale Izrael. Dla Ciebie jednak liczyl sie fakt, ze jest
                    Zydowka, a nie
                    > reprezentantka Izraela.
                    >
                    > Podsumowujac, jakbys sobie tego nie tlumaczyl- pisz co chcesz, bo
                    masz do tego
                    > prawo, ale nie udawaj czystych intencji.
                    > Dobranoc.

                    Zdarzają się goście, którzy żywią bezgraniczne zaufanie do swoich
                    umiejętności odczytywania cudzych intencji. Inni znowu demonstrują
                    niczym niezmącone przekonanie, że są Napoleonami. Medycyna notuje
                    podobne przypadki.

                    Na forum Wiadomości pisałem o tenisie tylko kilka razy - przy
                    okazji spektakularnych sukcesów polskiego tenisa (wcześniej
                    komentowałem wygraną Radwańskiej z Szarapową w US Open).

                    Co do reprezentowania państwa i "obalania własnej tezy",
                    wyjaśniałem to już wcześniej:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71337563&a=71368106
                    • moon5 Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 00:43
                      Bardzo dużo się dziś naodpowiadałeś.
                      • elan13 Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 00:50
                        moon5 napisała:

                        > Bardzo dużo się dziś naodpowiadałeś.

                        Troszeczkę. Szczerze mówiąc byłem bardzo zaskoczony i zniesmaczony
                        przeczytawszy absurdalne zarzuty pod Twoim adresem. Byłem też
                        zdziwiony, że ktoś pamięta i powraca do moich wypowiedzi w innym
                        wątku sprzed tygodni.
                        • moon5 Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 00:55
                          Mnie też zdziwiło, ze ktoś czytał i analizował moje stare wypowiedzi. to
                          obsesyjne. Ja jeszcze bardziej jestem zniesmaczona tym, co mnie czasem spotyka
                          na forach i blogach. Lepiej nauczyć się być niekulturalnym.
                          • maaac Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 08:37
                            Macie pecha, że ludzie pamiętają? Pamiętają to co ktoś pisał,
                            pamiętają co ktoś mówił, pamiętają co ktoś robił?
                            Macie pecha że ludzie czytają czyjeś wypowiedzi i je analizują? To,
                            że jednego dnia mówi jedno, a innego dnia co innego?
                            Potem jest straszny płacz bo okazuje się że ludzie potrafią SAMI
                            bez czyjejś pomocy poskładać te informacje i wychodzi im, że ktoś
                            mija się z prawdą. Dotyczy to zarówno waszych wypowiedzi na forum i
                            waszego umiłowanego PiS. Pamięć i logiczne myślenie jest waszym
                            wspólnym wrogiem.
                          • el.es Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 11:54
                            Nie opowiadaj glupot. Jestesmy na forum dyskusyjnym, ktorego celem jest
                            dyskutowanie z czyimis pogladami. Co w tym dziwnego, albo "obsesyjnego", ze ktos
                            komentuje czyjej wypowiedzi?
                            Moje posty sa czesto wyciagane przeciwko mnie i rownie czesto i gesto z wielu
                            sie tlumacze, a nawet przepraszam.
                            • pytajniak elan, palant i Żydzi 01.11.07, 12:46
                              elan13 napisał:
                              > Nie masz racji. W turniejach tenisowych zawodnicy reprezentują
                              > siebie, a więc narodowość, a nie państwa.

                              Wnioskowanie "a więc narodowość" jest błędnem logicznym
                              (tzw logika palanta). Zawodnik reprezentujący siebie nie
                              reprezentuje narodowości, z wyjątkiem hipotetycznej sytuacji
                              gdy zawodnik sam jest narodowością.

                              W opisanym turnieju palanta Agnieszka wygrała z mieszkającą
                              w Izraelu polską katoliczką Peer. Ponieważ Agnieszka jest
                              Żydówka (kto nie wierzy może zapytać elan13), to stosując
                              logikę palanta tytuł powinien brzmieć: "Żydówka wygrała z Polką".

                              • pytajniak Re: Newton i 3:cia zasada elana 01.11.07, 12:58
                                elan13 (notabene Żyd) napisał:
                                > Ma tu zastosowanie III zasada dynamiki Izaaka Newtona

                                Faktem jest, że wspomniana zasada mówi co następuje:
                                "Antyżydowskie obsesje wywołują żydowskie obsesje".
                                • pytajniak elan Mongoł 01.11.07, 13:10
                                  elan13 napisał:
                                  > jak urodziłeś sie Mongołem, to jesteś Mongołem

                                  Co to znaczy, że ktoś się urodził Mongołem?
                                • pytajniak elan mieszany 01.11.07, 13:18
                                  elan13 napisał:
                                  > W czym problem? Jak ktoś jest z rodziny mieszanej, to ma
                                  > pochodzenie mieszane, np. jest pół Francuzem, pół Polakiem.

                                  Twoja matka była Żydówką, więc póki co jesteś pólżydem.
                                  A jak z tą drugą połową? Czy wiesz kim był twój ojciec?
                                  Naprawdę wiesz?
                                  • elan13 biedna, chora głowa 01.11.07, 23:43
                                    Jak widać w biednej, chorej głowie <pytajniaka> wszystko się
                                    dokumentnie pokiełbasiło.
                                    • pytajniak Re: biedna, chora głowa 02.11.07, 00:49
                                      elan13 napisał:
                                      > Jak widać w biednej, chorej głowie <pytajniaka> wszystko się
                                      > dokumentnie pokiełbasiło.

                                      Muszę ci pogratulować! Oszczędna wypowiedź, na pograniczu
                                      werbalnego skąpstwa. Czyżbyś był półszkotem po tatusiu?
                                      Dawałoby to zero twojej polskości. A tak na marginesie,
                                      w jakim chederze studiowałeś logikę i mechanikę Newtona?
                      • el.es Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 11:51
                        moon5 napisała:

                        > Bardzo dużo się dziś naodpowiadałeś.

                        Uzylbym tu slowa natlumaczyl. W dodatku zupelnie niepotrzebnie. Nie bylo moim
                        celem wywolanie go do tablicy, a jego tlumaczenia sa infantylnie krazace wokol
                        istoty rzeczy. Swoj rzeczywisty stosunek do Zydow okazuje bez krepacji od
                        jakiegos czasu, a watek pseudosportowy jedynie ujaskrawil jego postawe.

                        Ciebie, Moon, powinno zainteresowac to, co napisal w tym poscie:

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71337563&a=71370159

                        bo tlumaczy tu co mysli o Twojej Polskosci. I tak, mimo calkowitej asymilacji,
                        Polka nie jestes, chocbys sie- za przeproszeniem- zkichala.
                        Mysle, co pewnie wywola niego wscieklosc i zaraz poleja sie kolejne tyrady w
                        moim kierunku, ze toleruje Cie na tej samej zasadzie, co hitlerowcy zydowska
                        policje w gettach i zydowskich szmalcowniow- jak uzytecznego Zyda, gotowego
                        podstawic noge swojemu rodakowi.

                        • moon5 Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 14:49
                          Dobrze, że nie ma już LPR w sejmie... Faszystów mamy z głowy, a każdy kto mówi
                          że Kaczory to faszyści to głupek lub świnia. Wystarczy popatrzeć na semicką
                          twarz Jarka...
                          Lubię Elana. Wątpię, aby traktował mnie jak zło koniecznie w kraju Polaków...
                          • el.es Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 23:13
                            Coz. Taka juz ze mnie glupia swinia ;-)
                            Nie jestem pewien, ale chyba juz rozmawialismy o faszyzmie Kaczynskich.
                            Gdyby jednak nie, to: sami Kaczynscy nie sa zlymi ludzmi. Nie uwazam ich za
                            takich. Mimo to gormadza wokol siebie skrajnie podle charaktery. Przewaznie
                            jawnie faszystowskie, jak Giertych i cale LPR, jak i oczywiscie Rydzyk i cala
                            jego sekte. Ich poglady na niektore sprawy sa bowiem niemal identyczne do w/w
                            nazioli. I chocby sami swoich mysli faszyzmem nie splamili (nie swiadomie) to
                            lgna do ludzi tego pokroju. "Pokroju", ktory, jak historia pokazala, byl
                            poczatkiem faszyzmu i kilku jemu podobnych ciemnych stron w historii swiata.
                            • moon5 Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 23:21
                              Koalicja z LPR była przykrą koniecznością, bez tego nie powstałby rząd. A
                              Rydzyka wcale nie kochają, był potrzebny do zdobycia głosów; podobnie jak u
                              Tuska obiecywanie drugiej Irlandii przyciągnęło głosy młodych niecierpliwych.
                              • el.es Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 23:28
                                Wiesz, nie tyle obietnice Tuska, co dwa lata rzadow Pis-u przyciagnely mlodych
                                ludzi do urn. Wiekszosc z nich darzy Tuska umiarkowanym zaufaniem. Tak jak i ja.
                                Byli jednak zmuszeni do glosowania nie ZA, lecz PRZECIW Pis-owi.
                                Rozumiem tez, ze udzial Giertycha w rzadach byl koniecznoscia, ale od poczatku
                                byla to zbyt wysoka cena. Zbyt duze ryzyko, ktore sie zmaterializowalo niestety.
                                Zas poparcie Rydzyka nie wzielo sie znikad. Jak pisalem wyzej, laczy go z Pis-em
                                wiele wspolnych ideii, w tym proba zrobienia z Polski panstwa katolickiego.
                                • moon5 Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 23:32
                                  Polska jest już państwem katolickim. Umowy konkordatowe były podpisane chyba za
                                  rządów lewicy i prezydentury Kwasniewskiego... Niewiele państw daje Watykanowi i
                                  katolicyzmowi takie szczególne prawa.
                                  • moon5 Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 23:38
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Konkordat_mi%C4%99dzy_Stolic%C4%85_Apostolsk%C4%85_i_Rzecz%C4%85pospolit%C4%85_Polsk%C4%85
                                    Nie wiem czy taką umowę ma np. Francja czy Niemcy? Kościół romansował z każdą
                                    władzą. Kaczory tu niewinne.
                                    • el.es Re: żydowska obsesja <el.esa> 01.11.07, 23:57
                                      Moon, przeciez to nie czyni z Polski panstwa katolickiego. Wybacz, ale poki
                                      Konstytucja daje wolnosc wszystkim Polakom, to Polska krajem katolickim nie
                                      bedzie, bo to sie wzajemnie wyklucza.
                                      Na to nigdy Polacy nie pozwola. Nawet racjonalniej myslacy katolicy, ktorzy chca
                                      byc nimi z wlasnej, nieprzymuszonej woli, a nie zmuszani do sypania na tace co
                                      niedziele.
                                      Kaczory sie opamietaly. Czego nie mozna powiedziec o ich koalicjantach, ktorzy
                                      probowali z przykazan koscielnych uczynic ustawy.
                                      A Ty, Moon, chcialabys, zeby Polska zrezygnowala ze swieckosci?
                                      • moon5 Re: żydowska obsesja <el.esa> 02.11.07, 00:03
                                        Państwa sterowane przez kościół były wieki temu, ostatnio zdaje się przed
                                        Oświeceniem (XVIIIw), a w dzikiej Rosji przed rewolucją. Nikomu nie potrzebny
                                        powrót do tego.
                                        • el.es Re: żydowska obsesja <el.esa> 02.11.07, 00:09
                                          Ciesze sie, ze sie zgadzamy chociaz w tej kwestii. Powinnas wiec rozumiec
                                          dlaczego wygralo PO. Bo Polacy glosowali przeciwko rzadom kleru.
                                          • moon5 Re: żydowska obsesja <el.esa> 02.11.07, 00:11
                                            Rydzyk nie obsadzał ministerstw... Mówisz jak te wykształciuchy.
                                            • el.es Re: żydowska obsesja <el.esa> 02.11.07, 00:13
                                              moon5 napisała:

                                              > Rydzyk nie obsadzał ministerstw... Mówisz jak te wykształciuchy.

                                              Oczywiscie, ze obsadzal. Wszystkie ministerstwa byly obsadzone jego usluznymi
                                              fanatykami i takie tez (po czesci) rzady sprawowali.
                                              • el.es Re: żydowska obsesja <el.esa> 02.11.07, 00:14
                                                Obsadzal ich tam nakazujac swojej sekcie glosowanie na Pis.
                                                • moon5 Re: żydowska obsesja <el.esa> 02.11.07, 00:22
                                                  Teraz Jarosław może spokojnie skończyć kontakty z Rydzykiem, PIS wypłynie na
                                                  błędach i świństwach PO. Na pewno PIS się zmieni i odejdzie od radia.
                                                  • el.es Re: żydowska obsesja <el.esa> 02.11.07, 00:25
                                                    To chyba bedzie trudniejsze, niz Ci sie wydaje. Jaroslaw jest katolikiem i
                                                    takiego zwrotu nie wykona. Mial szanse pokazac, ze nie ma zamiaru dopuscic do
                                                    wladzy kleru, kiedy Rydzyk obrazil prezydentowa. Udowodnil jednak, ze nie myla
                                                    sie krytycy, od zawsze twierdzacy, ze bedzie sie klanial przed Rydzykiem zawsze.

                                                    Dobranoc.
            • dana33 Re: Do Boston911 31.10.07, 21:41
              wlasnie mi przyjaciel podeslal link do tego watka....
              droga moon.... ja nie odrozniam antysemityzmu od antysyjonizmu....
              czy moglabys mi wyjasnic na czym polega roznica?
              • moon5 Re: Do Boston911 31.10.07, 21:59
                Ja jestem, powiedzmy, polską Żydówką, a Ty izraelską, choć kiedyś też pewnie
                byłaś polską. Przykro mi, że wielu mich rodaków musiało wyjechać w 1968.
                Antysyjonizm to sprzeciwianie się prymatowi interesów Izraela nad interesami
                Polski czy innych krajów. To wszystko.
                • dana33 Re: Do Boston911 31.10.07, 22:59
                  hmmmm, tak wlasnie myslalam, ze nie macie pojecia wogole co to
                  syjonizm i rzucacie tak slowkami, byle rzucic cos....
                  nu, to moze poczytaj troche moon.... przeciez latwo sprawdzic i
                  wiedziec w dzisiejszych czasach, nie?

                  www.jewishvirtuallibrary.org/jsource/Zionism/zionism.html
                  www.israel.org/MFA/Facts%20About%20Israel/State/ZIONISM-%
                  20Background

                  widzisz moon, mowienie, ze sie nie jest antysemita, ale jest sie
                  antysyjonista, to w ostatnich latach po prostu ladna przykrywka dla
                  antysemity. w sumie i bardzo prosto powiedziawszy, antysyjonista to
                  ktos, kto byl przeciwko powstaniu panstwa israel i kto dzisiaj jest
                  przeciwko jego istnieniu....
                  • moon5 Re: Do Boston911 31.10.07, 23:12
                    A niech sobie istnieje to państwo... W końcu jest tam dużo moich rodaków,
                    polskich Żydów, którzy tu wrócą i mają do tego prawo.

                    Ale nie wiem teraz jaką nazwę mają moje poglądy: antylobbystyczne?
                    intyimperialistyczne? antyneokońskie?
                    • dana33 Re: Do Boston911 31.10.07, 23:37
                      o jezuuuuu moon..... fajnie ze mozemy dalej istniec.... zawsze to
                      lepsze uczucie, niz sluchac achmadacustam, co nas wlasnie albo chce
                      wymazac, albo poslac na alaske.. :)))

                      ja ciebie cos powiem, moon.... jak ja pisze, ze kaczory byly
                      idiotami, to sie nazywa, ze ja jestem polakozerca.... to co ja mam
                      pisac, jak mam takie poglady a nie chce byc polakozerca?
                      a moze po prostu nie trzeba uogolniac i wtedy wszystko cacy?
                      bo wiesz, kaczory byly idioty, ale one nie byly same na arenie
                      politycznej... wszedzie sie znajdzie takich, w kazdym rzadzie i w
                      kazdym panstwie... wiec moze trzeba nauczyc sie pisac troche
                      inaczej...
                      • moon5 Re: Do Boston911 31.10.07, 23:43
                        O, zydówka pisze o "o jezu"... dziwne zjawisko

                        Kaczory to też na wpół Żydy, nie wiem co Wy Izraelczycy do nich macie? Ładnie
                        się prezentował prezydent Kaczyński w Izraelu....
                        • dana33 Re: Do Boston911 31.10.07, 23:48
                          zaraz mi elan dokopie, ze jestem obsesyjna na wlasnym punkcie, ale
                          ostatecznie jezus to moj daleki krewny, nie? :)))))
      • boston911 Re: Do Boston911 31.10.07, 17:48
        el.es napisał:

        > Mysle, ze napisalas to calkiem powaznie, ale zreflektowalas sie,
        ze sama rownie
        > z
        > moglabys zostac poczestowana gazem. Wiec postanowilas, ze obrocisz
        to w zart.


        Moon5, wyglada na to, ze nie tylko ja nie znalazlem w tym zadnej
        ironii. Wiec wycofuje przeprosiny i nadal jestes zwykla szmata.
        • amicus_europae Re: Do Boston911 31.10.07, 17:58
          Ciekawa forma wirtualnego linczu w wykonaniu netowych "gentlemanów".
        • moon5 Re: Do Boston911 31.10.07, 18:35
          Łatwo ci idzie rzucanie "szmatami", bo posiłkujesz sie zdaniem płatnych
          klakierów czy frustratów. "Doomsday" od kilku miesięcy zakłada
          rasistowsko-antysemickie wątki. Nigdy się z nim nie zgadzałam. Kto nie zrozumiał
          gorzkiej ironii, jego sprawa.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=71317882
          • moon5 Re: Do Boston911 31.10.07, 18:41
            Niedawno miałam internetowy lincz na jednym z antykaczystowskim blogów, teraz
            tu... Ludzie ciężko myślący są. Jak ktoś nie krzyczy "Precz z Kaczorami!",
            zostaje zmieszany z błotem...
            fraglesi.wordpress.com/forum-dla-moon5/
            • paralela1 Re: Do Boston911 31.10.07, 19:05
              Bo zwolennicy tej kulturalnej partii "ĄĘ" to kibole, kryminaliści i
              pseudointelektualiści awansowani za komuny z zabitej dechami wiochy na
              ynteligentów, a sloma z butów co chwila wyłazi.
              • paralela1 Re: Do Boston911 31.10.07, 19:07
                Po co przepraszasz tego Bostona, to straszny palant.
                • moon5 Re: Do Boston911 31.10.07, 19:22
                  Po co przepraszać, aby potem to odwołać, ale u Fraglesa byli zupełnie bez
                  skrupułów - zostałam nazwana nawet ambasadorką Kaczorlandu, to jednak nie było
                  najgorsze...
            • rmstemero Wszyscy Cie wszedzie przesladuja biedactwo 31.10.07, 19:51
              moon5 napisała:

              > Niedawno miałam internetowy lincz na jednym z antykaczystowskim blogów, teraz
              tu...

              I tu sie mylisz niedoszla ofiaro linczu. Po pierwsze wlasnym zachowaniem i
              ciaglym przerywaniem dyskusji zupelnie niewykwalifikowanymi, bezrefleksyjnymi
              propagandowymi wtretami doprowadzilas gospodarza bloga do rozpaczy i bialej
              goraczki. Zamiast Cie zbanowac (do czego mial pelne prawo) zalozyl Ci kacik w
              ktorym moglas sie wypowiadac na mile Twemu sercu tematy niezwiazane z tematyka
              blogu. Wykorzystalas te okazje do wdania sie w szarpanine z kazdym kto
              zyczliwie, ironicznie lub krytycznie sie do Ciebie odezwal. Bylas jedyna osoba
              na pograniczu ordynarnosci umieszczajac swe inwektywy, jeki i wyzwiska przez
              cztery dni z okladem. Ludzie Cie pozdrawiali, wspolczuli Ci, chcieli Cie
              zrozumiec. Daremnie. Do przeczytania pod podanym przez Moon linkiem. Nie wiem na
              czym polega Twoj problem ale musze zgodzic sie z bostonem. Postrzegam Twa
              hiperaktywnosc na tym forum dokladnie tak jak on i najwyrazniej rowniez cala
              rzesza innych uczestnikow.
              • moon5 Re: Wszyscy Cie wszedzie przesladuja biedactwo 31.10.07, 20:06
                Ja też "rmsremero" postrzegam twoją hiperaktywność i czujność na różnych forach
                i blogach. U Fraglesa też byłeś, najeżdzałeś na mnie, tu od razu reagujesz...
                Jesteś zdecydowanie bardziej hiperaktywny ode mnie. Chyba nie jesteś płatnym
                klakierem?
                • rmstemero Re: Wszyscy Cie wszedzie przesladuja biedactwo 01.11.07, 11:52
                  moon5 napisała:

                  > Jesteś zdecydowanie bardziej hiperaktywny ode mnie. Chyba nie jesteś płatnym
                  klakierem?

                  Naturalnie ze jestem platnym, hiperaktywnym klakierem na uslugach bostona,
                  fraglesi, polzydowskich Kaczorow, syjonistow i Gazety Wyborczej na ktorej to
                  forum zmusilem Cie do pozostawienia jedynie w tym roku 3141 wpisow. Zycze
                  rychlego powrotu do zdrowia. Z syjonistycznym, klakierowskim pozdrowieniem
                  rmstemero
                  • dana33 Re: Wszyscy Cie wszedzie przesladuja biedactwo 01.11.07, 11:56
                    :))))
                  • moon5 Re: Wszyscy Cie wszedzie przesladuja biedactwo 01.11.07, 14:41
                    To ja wyglądam jak 100% Żydówka, a Ty z tego co widziałam wcale, więc to raczej
                    ja mogłabym wystosować to syjonistyczne pozdrowienie, bo i mam też w Izraelu
                    swoich rodaków, więc nie popisuj się takimi tekstami.
                    A Twoja znajomość liczby moich postów i pisanie o tym w różnych miejscach, robi
                    niedobre wrażenie.
                    Czym innym syjonizm a czym innym agenturalność.
                    • moon5 Re: Wszyscy Cie wszedzie przesladuja biedactwo 01.11.07, 14:42
                      Powracać do zdrowia nie muszę, bo mnie nie opuściło.
                      • rmstemero Re: Wszyscy Cie wszedzie przesladuja biedactwo 01.11.07, 17:16
                        moon5 napisała:
                        > Powracać do zdrowia nie muszę, bo mnie nie opuściło.

                        Co do tego to proponuje sporzadzenie i podpisanie protokolu rozbieznosci.
                        A co do Twego wygladu to po pierwsze mnie on nie interesuje a po drugie nie wiem
                        co ma on do rzeczy. Rob jak uwazasz droga Moon. Nie dam sie wciagnac w ten
                        rodzaj dyskusji, dla mnie wyglad nie ma nic wspolnego z pogladami a takze prawem
                        do ich gloszenia. Kropka.
          • amicus_europae Re: Do Boston911 31.10.07, 19:15
            Są ludzie którzy reaguja rodzajem furii jeśli ktoś, w sposób ich
            zdaniem niestosowny podchodzi do tej tematyki. Trzeba tu stąpać na
            paluszkach żeby nie obudzić w nich demona...tolerancji.

            Tak na marginesie to przeszacowałaś nieco możliwosci rozrodcze
            narodu wybranego. O ile pamiętam osiągneli maksymalnie 3.5 mln
            • moon5 Re: Do Boston911 31.10.07, 19:27
              Mnie coraz bardziej przeraża to forum. Niektórzy tu piszący zdają się postrzegać
              świat bez żadnych niuansów - wszystko jest albo czarne, albo białe, również
              kwestia żydowska.
              • dana33 Re: Do Boston911 31.10.07, 21:49
                nie, nie, moon.... bez najmniejszych watpliwosci "kewstia" zydowska
                byla, jest i bedzie zawsze czarna....
            • dana33 Re: Do Boston911 31.10.07, 21:48
              ooooo, nasze mozliwosci rozrodcze sa zupelnie zupelnie..... w 1948 w
              israelu bylo okolo 600 tysiecy zydow, dzisiaj jest nas 7 milionow...
              przecietna to 5 dzieci w rodzinie.... calkiem niezle, nie uwazasz?
              • wet3 Re: dana33 01.11.07, 01:41
                dana33 napisała:

                > ooooo, nasze mozliwosci rozrodcze sa zupelnie zupelnie..... w 1948
                w
                > israelu bylo okolo 600 tysiecy zydow, dzisiaj jest nas 7
                milionow...
                > przecietna to 5 dzieci w rodzinie.... calkiem niezle, nie uwazasz?

                Zydow jest w Izraelu okolo 5 milionow 400 tysiecy. Reszta to
                mniejszosci. Nie przesadzaj!
                • dana33 Re: dana33 01.11.07, 08:36
                  jezuuuu wet..... swieta racja.... jak to napisales, to poszlam
                  sprawdzic.... kurrrrka, jak nas ten rzad nasz parszywy oklamuje...
                  kadego roku w rosh hashana mowia ilu nas jest w israelu, nie
                  podkreslajac wogole, ze i araby tu mieszkaja i inne takie co sie pod
                  zydow podrabiaja... :)))
                  masz oczywiscie racje.... "czystych etnicznie" zydow jest w israelu
                  tylko 5,4 miliona....
    • strzelec51 Ja tez nie rozumiem ironii 31.10.07, 19:00
      ...ale nie widze innego wytlumacznia jak... ironia wlasnie.

      Bo jezeli mialoby to byc napisane na serio - to co to oznacza?

      Innymi slowy moon5, przy wszystkich swoich pogladach, z ktorymi
      prawie zawsze sie nie zgadzam, nie jest osoba ani wulgarna, ani
      prymitywna ani tez nie robi na mnie wrazenia... antysemitki.

      Rada dla moon5 taka aby przed publikacja wpisu zawsze przeczytala
      tekst ze dwa razy tam i wspak (to zreszta tyczy sie wszystkich),
      uniknie sie w ten sposob wielu nieporozumien.

      • moon5 Re: Ja tez nie rozumiem ironii 31.10.07, 19:08
        Bo to był sarkazm raczej, nie ironia. Źle to wcześniej określiłam.
        • dana33 Re: Ja tez nie rozumiem ironii 31.10.07, 21:51
          prawde mowiac, moon, to ja tez to zrozumialam jako ironiczy sarkazm,
          bo po prostu nie moge sobie wyobrazic, zeby jako tako normalny
          czlowiek, z najbardziej przecietnym nawet IQ, mogl napisac cos
          takiego...
          ale moze trzeba uwazac bardziej, bo nie kazdy rozumie sarkazm i
          slowa czasem rania duzo silniej, niz uderzenie fizyczne....
      • rmstemero Re: Ja tez nie rozumiem ironii 31.10.07, 20:06
        strzelec51 napisał:

        > ...ale nie widze innego wytlumacznia jak... ironia wlasnie.

        A ja widze kolego. Co bys powiedzial na pisanie bezrefleksyjne? Moon zbliza sie
        juz do liczby 4000 takich knotow na tym forum w tym roku. Krotko i po polsku:
        hiperaktywnosc i bezmyslnosc zwana rowniez bezdenna glupota.
        • moon5 Re: Ja tez nie rozumiem ironii 31.10.07, 20:09
          Jest wielu ludzi, którzy produkują o wiele więcej postów na tym forum niż ja, a
          Ty wypisujesz o mojej nadproduktywności i bezdennej głupocie... Jesteś bardzo
          podejrzanym człowiekiem. Nie Ci Bóg zapłaci za te świństwa, które ostatnio wobec
          mnie robisz tu i na blogach.
          • wiktoriaka Re: Ja tez nie rozumiem ironii 31.10.07, 21:22
            moon5 napisała:

            > Jest wielu ludzi, którzy produkują o wiele więcej postów na tym forum niż ja, a
            > Ty wypisujesz o mojej nadproduktywności i bezdennej głupocie...

            Pani Moon, muszę się zgodzić z moimi przedmówcami. Pani bardzo lubi pisać, ale
            myśleć to już niekoniecznie. Zresztą, o ile sobie Pani przypomina, kiedyś o tym
            rozmawiałyśmy. Zgadzała się Pani ze mną w jednym wątku, a po 5 minutach, w innym
            zażarcie broniła zdania wręcz przeciwnego. Myślę, że Strzelec ma rację, trzeba
            przeczytać sobie, co się napisało, zanim da się do czytania innym.
            • maaac Re: Ja tez nie rozumiem ironii 31.10.07, 23:37
              Też widzę to samo. Nie, nie złośliwość czy antysemityzm, czy
              jakikolwiek inny anty...izm ale bezmiar głupoty, kompletny brak
              refleksji nad tym co się pisze. Potem zaś jak się udowodni tą
              głupotę to wykręty.
        • strzelec51 Re: Ja tez nie rozumiem ironii 31.10.07, 20:34
          Ze pisane bez zastanowienia sie nad znaczeniem? Ze mozna dany zwrot,
          zdanie interpretowac na wiele spsobow? Ze cos moze byc bardzo
          wieloznaczne? Tak. To zreszta charakterystyczna cecha dla wielu
          forumowiczow.
          • elan13 czy to zła wola? 31.10.07, 21:45
            Czy to zła wola, czy po prostu debilizm?

            Żeby przypisywać Moon uczucie żalu z powodu niezagazowania
            wszystkich Żydów? Zwłaszcza, że jak sama pisała, miała żydowskiego
            przodka?

            Sądzę, że u <maaaca> i kilku mu podobnych, to zła wola, a u
            zmieniającego zdanie <bostona>, to najczystszej postaci debilizm.
            • strzelec51 Re: czy to zła wola? 31.10.07, 21:50
              Slowa jednak znacza co znacza i uzywajacy slow ma obowiazek liczyc
              sie z ich znaczeniem/znaczeniami. Moon nie nalezy do osob
              zwracajacych na to uwage.

              W slowie pisanym, w przeciwienstwie do mowionego, nie jest tez jasne
              czy dany zwrot to zart czy pisany na serio. W slowie pisanym bowiem
              nie wystepuje intonacja, gest... coz z tego, ze moon mogla, piszac
              co napisala, na przyklad "znaczaco chrzknac"?
            • elan13 Re: czy to zła wola? 31.10.07, 21:53
              Kiedy ja, Polak, napiszę: "Hitlerowcom nie udało się pozabijać
              wszystkich obrońców Westerplatte", to oznacza, że wyrażam
              ubolewanie z tego powodu, że część obrońców przeżyła?

              I to nie jest <strzelcze> kwestia niezręcznosci sformułowania Moon,
              czy mojego tutaj. To jest kwestia kretynizmu <bostona>, który nie
              wie co to sarkazm, czy ironia, oraz podłości <maaaców>, którzy
              kretyna podpuszczają, ale też sami się przy okazji kompromitują.
              • maaac Re: czy to zła wola? 01.11.07, 08:32
                Nie elan13.
                Jak ktos tak raz, dwa, nawet dziesięć razy tak napisze to jest
                przypadek. Niezręczność się może każdemu zdarzyć. Co jednak
                powiedzieć o osobie której większość wpisów jest niezręczna?
                W dodatku jak się tą samą osobę parę razy złapie na jawnynym
                deklarowaniu poglądów zbliżonych do tych co miało być
                tą "niezręcznością". Może nie tyle ona sama je głosi co z radością
                przyklaskuje osobom które je głoszą.
                Nie wiem za jaką podłość należy brać "obrońców" tego stylu głupiego
                pisania. Ciebie bawi że w ten sposób upewniasz Ją, że dobrze robi?
                Nie widzisz że przy okazji sam się kompromitujesz?
                • dana33 halloooo, elan...... 01.11.07, 09:04
                  a propos ostrzeliwania szkol.... wczoraj widzialam to we
                  wiadomosciach, a dzisiaj jest w naszej gazecie.... poobglondaj sobie,
                  jak mowi fredzio szeli... :)))
                  www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3466387,00.html
    • beatrix17 Re: Do Boston911 02.11.07, 10:15
      Moi Drodzy - wiktoriaka, boston, petrucchio, maaac, rmstemero
      strzelec

      juz wszystko powiedzieliscie , wiec ja tylko Was serdecznie
      pozdrawiam, zeby tradycji stalo sie zadosc i zeby utwierdzic, kogo
      trzeba w przekonaniu, ze spisek zydowski dziala i ma sie dobrze ;-)

      beatrix

      ps. - rownie serdecznie pozdrawiam dane, szczegolnie, ze jej dawno
      nie "widzialam"
      • dana33 do beatrix.... 02.11.07, 10:27
        pozdrowienia i dla ciebie....
        nie widzialas, bo nie odwiedzasz naszego spiskowego forum:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47618

        moze elen powinien czytac tam od czasu do czasu, zeby sie lepiej
        orientowac w sprawach mojego mocarstwa... :)))
        • dana33 przepraszam do elana... 02.11.07, 10:28
          naturalnie pomylilam sie w poscie do beatrix... elan, elan mialo
          byc, nie elen... pardon, a?
      • petrucchio Re: Do Boston911 03.11.07, 14:55
        beatrix17 napisała:

        > Moi Drodzy - wiktoriaka, boston, petrucchio, maaac, rmstemero
        > strzelec
        >
        > juz wszystko powiedzieliscie , wiec ja tylko Was serdecznie
        > pozdrawiam, zeby tradycji stalo sie zadosc i zeby utwierdzic, kogo
        > trzeba w przekonaniu, ze spisek zydowski dziala i ma sie dobrze ;-)
        >
        > beatrix
        >
        > ps. - rownie serdecznie pozdrawiam dane, szczegolnie, ze jej dawno
        > nie "widzialam"

        Nie zapomina się starych kommilitonów! :) A wiecie, że ten stary wątek "Talmud o
        gojach" jest nadal najdłuższy na forum (i prawie o połowę dłuższy, niż drugi na
        liście)? Co prawda nie brałem już udziału w sztucznym śrubowaniu rekordu po
        przekroczeniu tysiąca postów
        • dana33 hahahahahaha..... ale zabawa.... :)))) 03.11.07, 16:56
          nie wiedzialam wogole, ze taki watek byl... nie wchodze normalnie na
          wiadomosci... wiec dzieki petrucchio za info....
          genialne po prostu.... :))))
          prawda wyglada tak, ze nie ma jak wiem tlumaczenia talmudu na polski
          wogole. a nawet jakby bylo takowe, to talmudu sie nie czyta, tylko
          talmud sie studiuje. jest roznica i to duza. talmud to zbior zdan,
          do ktorych, a wlasciwie do kazdego z nich jest dziesiatki i setki
          komentarzy, tlumaczen i interpretacji. kazdy medrzec dodal tam swoje
          mysli. no i zdania podawane przez roznych remkkkkkkkkkkkkow sa
          normalnie manipulowane... nic z tego co tam cytuja nie jest prawda.
          i wogole nie trzeba duzo myslec: wezmy tylko 10 przykazan, ktore
          zostaly dane narodowi zydowskiemu i przyjete zostaly przez
          chrzescijanstwo. przeczytajcie kazde z nich. i juz widzicie, ze
          wszystko, co remki szmemki i inne strony antysemickie podaja, to
          jedno wielkie klamstwo. nu..... co ja wam ide powiedziec..... bozia
          poskapila remkom, oj poskapila... :)))
          • petrucchio Re: hahahahahaha..... ale zabawa.... :)))) 03.11.07, 17:15
            dana33 napisała:

            > nie wiedzialam wogole, ze taki watek byl... nie wchodze normalnie
            > na wiadomosci... wiec dzieki petrucchio za info....
            > genialne po prostu.... :))))

            Rzuć sobie okiem na szczegóły w wolnym czasie. Mój Boże, to była kampania... :).
            Teraz widzę, że wytrzymałem do ok. 1700 postów, podobnie jak inni z wyżej
            wspomnianych. Dalej już nasi dyżurni żydożercy kisili się we własnym sosie.
            • dana33 Re: hahahahahaha..... ale zabawa.... :)))) 03.11.07, 17:57
              jak bede w zlym humorze... :))))
              ale z tego co juz zobaczylam, to chyba czytalam wszystko na swiecie..
              nie w jednym watku, ale znam to, bo remki te rozne dawali to tam w
              porcjach... wiesz, zeby "poznac nasze prawdziwe oblicze"... :)))))
              • beatrix17 Re: hahahahahaha..... ale zabawa.... :)))) 03.11.07, 22:12
                dana,

                dzieki za wskazowke, gdzie sie spisek rozwija ;-)

                petrucchio - faktycznie byla zabawa, ale i nauka , a przy tym ile
                nawiazanych znajomosci. Nie ma tego zlego ...
                pozdrawiam raz jeszcze, tym razem ze slonecznego swiata, gdzie
                kwestie zydowskie nie sa zdecycydowanie pierwszoplanowe. <dzis na
                przyklad najwazniejsze jest ze Real Madryt gra w pilke. Niestety nie
                wiem z kim ...;-)
                • maaac Re: hahahahahaha..... ale zabawa.... :)))) 03.11.07, 22:28
                  A mnie ktoś może powiedzieć jak skonfigurować Load Balancer
                  Edimaxa? To jest problem na dziś dla mnie, a nie co tam kto gdzieś
                  ponad tysiąc lat temu napisał.
                  Nie powiem - wziąć kawałek tekstu i podyskutować kulturalnie
                  co "autor miał na myśli", to ciekawa zabawa i niezłe wyzwanie
                  intelektualne. Miło jednak dyskutować wśród ludzi którzy jednak coś
                  wiedzą na temat okoliczności powstania tekstu i na temat ludzi,
                  którzy go tworzyli. Miło też jak dyskutanci potrafią spojrzeć na
                  tekst z różnych punktów widzenia (nie koniecznie z nimi się
                  zgadzając).

                  PS. Z tym Edimaxem nie żartuję... temat mnie chyba przerósł... ale
                  co tam w końcu go pokonam.

                  Pozdrawiam wszystkich szanownych wcześniej wspomnianych :).
                  Maaac
                • dana33 Re: hahahahahaha..... ale zabawa.... :)))) 03.11.07, 22:29
                  hahahaha..... ja to juz dawno zdecydowalam, ze najlepiej kupic
                  kazdemu graczowi pilke i bedzie spokoj... a tak to sie ugania 24
                  chlopa przystojnego za jedna... :)))
                • petrucchio Re: hahahahahaha..... ale zabawa.... :)))) 03.11.07, 22:31
                  beatrix17 napisała:

                  > dana,
                  >
                  > dzieki za wskazowke, gdzie sie spisek rozwija ;-)
                  >
                  > petrucchio - faktycznie byla zabawa, ale i nauka , a przy tym ile
                  > nawiazanych znajomosci. Nie ma tego zlego ...
                  > pozdrawiam raz jeszcze, tym razem ze slonecznego swiata, gdzie
                  > kwestie zydowskie nie sa zdecycydowanie pierwszoplanowe. <dzis na
                  > przyklad najwazniejsze jest ze Real Madryt gra w pilke. Niestety nie
                  > wiem z kim ...;-)

                  Pozdrowienia z niespecjalnie słonecznego Wiednia :(
                  • dana33 Re: hahahahahaha..... ale zabawa.... :)))) 03.11.07, 23:40
                    hahaha, bylam w wiedniu 2 tygodnie temu.... :)))
                    mieszkalam tam kiedys 7 plus lat.... ale dzisiejszy wieden, to nie
                    tamten wieden, o nie..... taka szkoda...
                • wiktoriaka Re: hahahahahaha..... ale zabawa.... :)))) 03.11.07, 22:39
                  beatrix17 napisała:

                  <dzis na
                  > przyklad najwazniejsze jest ze Real Madryt gra w pilke. Niestety nie
                  > wiem z kim ...;-)

                  Z Sevillą, tak mi przynajmniej podpowiedział "ekspert" siedzący w sąsiednim pokoju.

                  Również wszystkich pozdrawiam.
                  • boston911 Re: hahahahahaha..... ale zabawa.... :)))) 03.11.07, 22:52
                    wiktoriaka napisała:

                    > beatrix17 napisała:
                    >
                    > <dzis na
                    > > przyklad najwazniejsze jest ze Real Madryt gra w pilke. Niestety
                    nie
                    > > wiem z kim ...;-)
                    >
                    > Z Sevillą, tak mi przynajmniej podpowiedział "ekspert" siedzący w
                    sąsiednim pok
                    > oju.
                    >
                    > Również wszystkich pozdrawiam.


                    I ja sie podlaczam do pozdrowien. Beatrix, mam nadzieje, ze oprocz
                    pilki pobawisz sie na zakupach, jedzeniu i piciu Rioja. Dobre winko
                    Marques de Caceres (czy jakos tam sie to pisze), z krewetkami w
                    oliwce z czosnkiem i goracym pieprzem, albo patatas bravas...mniam,
                    az mi slina leci jak sobie pomysle.

                    Petrucchio pognalo az do Wiednia! A jak te Austryjaki ucza sie tam
                    pod twoja batuta? Jak im wychodzi wymowa "th"? Czy mowia tak jak
                    wiekszosc Slowian "senk ju"? Albo "tenk ju"? Czy jakos inaczej po
                    swojemu?

                    Maaac, niestety nie bede pomocny w tej dziedzinie, ale zycze
                    powodzenia. Moze remekk sie zjawi i okaze sie ekspertem, choc nie
                    wiem czy ufalbym mu.
                    • petrucchio Re: hahahahahaha..... ale zabawa.... :)))) 04.11.07, 02:56
                      boston911 napisał:


                      > I ja sie podlaczam do pozdrowien. Beatrix, mam nadzieje, ze oprocz
                      > pilki pobawisz sie na zakupach, jedzeniu i piciu Rioja. Dobre winko
                      > Marques de Caceres (czy jakos tam sie to pisze), z krewetkami w
                      > oliwce z czosnkiem i goracym pieprzem, albo patatas bravas...mniam,
                      > az mi slina leci jak sobie pomysle.

                      To ci przypadek! Mam właśnie butelczynę sześcioletniej riojy z Alavy, a 2001 to
                      podobno szczególnie dobry rocznik dla Rioja Reservas. Żona i dzieci wpadają do
                      mnie w odwiedziny z Polski, więc się zaopatrzyłem (no, dla dzieci jest co
                      innego). W każdym razie pomyślę o was wszystkich, popijając. Zdrówko!

                      > Petrucchio pognalo az do Wiednia! A jak te Austryjaki ucza sie tam
                      > pod twoja batuta? Jak im wychodzi wymowa "th"? Czy mowia tak jak
                      > wiekszosc Slowian "senk ju"? Albo "tenk ju"? Czy jakos inaczej po
                      > swojemu?

                      Mówią oczywiście z wiedeńskim akcentem, ale nie narzekam. Mili ludzie i całkiem
                      się starają.
                      • beatrix17 Re: hahahahahaha..... ale zabawa.... :)))) 04.11.07, 18:07
                        Boston,

                        wlasnie tak sie bawie, na zakupach najmniej ale przy Rioja i
                        owszem :-))

                        Wiktoriaka
                        No wlasnie, chyba z Sevilla, ale przegrali i byli smutni. Ja nie, bo
                        poza tym maja tu duzo dobrego wina i rownie dobrego jedzenia;-))
                        A slonce... Ojej...

                        Tak ze rowniez Wasze zdrowko, çtym bardziej, ze Wam zimno ,
                        brrr :-))
    • maaac Słoń, a sprawa polska. 03.11.07, 00:10
      elan13: A żydowskie słonie...

      Notatka:
      W Australi złapano kangura z dwoma ogonami.
      elan13: Udział Żydów w tej operacji...

      Notatka:
      W Japonii opracowano nowy lek na...
      elan13: Żydom to takie...

      Notatka
      Przeproś prezydenta.
      elan13: Warto pamiętać, że niedościgłym liderem w przepraszaniu jest
      Aleksander Kwaśniewski, który tak pięknie przepraszał swoich
      etnicznych braci w imieniu narodu polskiego.

      :) no cóż.... po prostu należy współczuć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka