sld_sld Macierwicz w psychiatryku to bedzie kolejny tytul 31.10.07, 17:45 w prasie.tak czy siak na koszt podatnikow Odpowiedz Link Zgłoś
california07 Macierewicz sekretarzem stanu w MON 31.10.07, 17:54 Ostatni rzut psychicznego do rzadow idiotow!!Nawet na te trzy tygodnie to bedzie ty ikdiotom razniej!Q! Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew_wos Macierewicz sekretarzem stanu w MON 31.10.07, 17:59 Miejsce maciarewicza to Korea Płn,tą zakałę należy wytępić.Jak takie monstrum moze istniec w zdrowym Panstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Macierewicz sekretarzem stanu w MON 31.10.07, 18:03 Mnie dziwi jedynie jak ktos kto ma taka piekna karte opozycyjna i wykazywal sie przez wiele lat naprawde wielka odwaga, mogl az tak sfiksowac. Odpowiedz Link Zgłoś
beksiulek Antek, Antek, trzymaj się! 31.10.07, 19:17 Ale się Ciebie boją! Słowa nie zdążyłeś o 14,20 powiedzieć, a już się jeden przyznał. Puszka Pandory sama się otworzyła ! Chłopaki, nie pchajcie...ale ciekawe, kto następny? :) Odpowiedz Link Zgłoś
doris.9914 I czym się różnią PIS- PZPR ?????? 31.10.07, 19:39 takie same metody,przekręty.... Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy30 kolorem !!! - PiS jest brunatny 31.10.07, 19:50 PZPR tylko z letka czerwony. Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Re: Macierewicz sekretarzem stanu w MON 31.10.07, 19:56 fedorczyk4 napisała: > Mnie dziwi jedynie jak ktos kto ma taka piekna karte opozycyjna i > wykazywal sie przez wiele lat naprawde wielka odwaga, mogl az tak > sfiksowac. ======================================= Jaka "piekna" karte? W latach dziewiecdziesiatych ukazalo sie wielu "dzialaczy", ktorzy brali waszyngtonska kase "incognito", a ktorzy dzisiaj przypisuja sobie bohaterskie czyny w "walce" z komuna. Teraz nazywa sie ich "doradcami". Powiedzmy sobie w koncu szczerze: to byla walka dolara ze sprzedajna zlotowka, a przelicznik byl 1:100, a czasami wiecej. Te "interny" te "wiezienia" dzialaczy byly w gruncie rzeczy proba finansowego wyniszczenia przeciwnika. Malo kto wie, o gratyfikacjach dewizowych za kazde zatrzymanie "dzialacza" przez SB lub owczesna Milicje. Pozniej doszly profity ze "sprywatyzowania" nie tylko przemyslu, ale przede wszystkim zagranicznych depozytow bankowych. Dowodem moze byc paniczny strach KAZDEJ ekipy od 1989 roku przed poruszeniem nawet (a nie daj Boze: rozliczenia) solidaruchow z ich funduszy. Kwaczorki tez maja swoj udzial w podziale tortu, a Maciorewicz swietnie o tym wie. Odpowiedz Link Zgłoś