qawsedrftg Zmierzch bogów :) 07.11.07, 10:37 aż trudno uwierzyć że tak niedawno były "Cztery ziobra" i "ROZWÓJ-NOWOCZESNOŚĆ-INWESTYCJE" czy jak to tam szło. Wieszcz Wagner wszystko przewidział: Przed jaskinią Fafnera czuwa KARZEŁ Alberyk, BRAT Mimego. Na polanie pojawia się Zygfryd i po krótkiej walce zabija smoka. Kropla smoczej krwi spada na rękę młodzieńca – od tej chwili zna on mowę ptaków i potrafi odgadywać ludzkie myśli. Zabiera z jaskini pierścień i czapkę- niewidkę, oraz zabija Mimego, który chciał go otruć. Odpowiedz Link Zgłoś
albacor Re: Teraz da głos Dorn..Eeee,Uuuu,Aaaa,Boooo, 07.11.07, 10:43 Nareszcie ktoś ci Jaruś powiedział, że nie nosisz ślicznej szaty i kapelusza z piórkiem, tylko masz fiuta na wierzchu. I radziłbym - wsłuchaj sie w to bo zginie PISdzielskie nasienie. A raczej sie nie wsłuchuj, niech was trafi szlag... Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 "Linia partii"... hahaha... 07.11.07, 10:42 3 wiceprzewodniczących (z 4) to raczej ludzie którzy powinni WYZNACZAĆ linię partii a nie jej ślepo przestrzegać. Niestety PiS to Jarosław Kaczyński. A na zastępców szybko awansują tytani intelektu pokroju Gosiewskiego, Szczygły czy Putry. Odpowiedz Link Zgłoś
tukot streszczenie bełkotu prezia: partia to JA 07.11.07, 10:43 rozwinięcie streszczenia: nikt mi tu nie będzie podskakiwać. w naszej partii wspólnie rządzimy i pracujemy i słuchamy się wzajemnie - tzn. ja rządzę a wy pracujecie i słuchacie się. jak nie to spieprzać dziady. Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Re: streszczenie bełkotu prezia: partia to JA 07.11.07, 11:01 tukot napisał: > rozwinięcie streszczenia: > nikt mi tu nie będzie podskakiwać. > w naszej partii wspólnie rządzimy i pracujemy i słuchamy się > wzajemnie - tzn. ja rządzę a wy pracujecie i słuchacie się. > jak nie to spieprzać dziady. Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Panie Jarosławie, pan naprawdę jesteś przygłup 07.11.07, 11:03 Odkaczymy cie. Odpowiedz Link Zgłoś
sybir Ha ha ha ha !!!!!!!!! 07.11.07, 10:47 wczoraj w tvn24 był fajny wywiad z Nelly Rokita. Była mowa o bardzo demokratycznym charakterze PiS'u i wielkiej otwartości co tą partyjkę cechuje .... Odpowiedz Link Zgłoś
albacor Re: Ha ha ha ha !!!!!!!!! 07.11.07, 10:49 Z mety przełączyłem kanał - tej baby nie daje się nawet słuchać, o sensie nie mówiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
sybir Re: Ha ha ha ha !!!!!!!!! 07.11.07, 10:55 Akurat coś gotowałem i miałem upaprane łapy, chcąc / niechcąc wysłuchałem. albacor napisał: > Z mety przełączyłem kanał - tej baby nie daje się nawet słuchać, o sensie nie > mówiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
lehoo Re: Ha ha ha ha !!!!!!!!! 07.11.07, 17:39 Ale tam, słuchać. Tupet idzie o niej o lepsze z głupotą. Jasiek ! Kogoś ty chrzcił ? Kogoś ty poślubił ? Kogoś ty bzykał ? Odpowiedz Link Zgłoś
mark6 Kaczor to psychopata- mały"Hitlerek" 07.11.07, 10:49 Ten facio zle skończy. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Re: Kaczor to psychopata- mały"Hitlerek" 07.11.07, 10:57 Jest jeszcze ZIOBRO - kaczy GOEBBELS !!! Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Re: Kaczor to psychopata- mały"Hitlerek" 07.11.07, 10:57 mark6 napisał: > Ten facio zle skończy. Odpowiedz Link Zgłoś
52b1 Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc.. 07.11.07, 10:52 TEKSTY: Z pamiętnika posła PONIEDZIAŁEK: Znów do roboty… Zaledwie zakończyła się poprzednia sesja parlamentu, pamiętam, śpiewaliśmy kolędy i dawaliśmy sobie podarunki pod choinkę, a tu znów już trzeba do roboty. Dzieciaki się śmieją, bo akurat zaczynają się im wakacje a ja muszę kisić się w ławce. No ale nic, trzeba przecierpieć te dwa albo i trzy tygodnie. Chyba wystąpię o dodatek za pracę w nadgodzinach. Kto to widział tyle tyrać. WTOREK: Jak gorąco! Odparzyłem sobie pośladki o ławę. Wkurzyło mnie to i rzuciłem pomysł strajku. Oflagowaliśmy się, założyliśmy Poselski Komitet Strajkowy i ogłosiliśmy listę 22 postulatów, bez spełnienia których nie przerwiemy strajku. W razie niespełnienia postulatów zagroziliśmy głodówką rotacyjną, tzn. głodować będą po kolei wszyscy posłowie w godzinach 8-8.15 rano i 02-02.30 w nocy, oraz wszyscy w przerwach między posiłkami. Ci z ZCHN głosowali "za", bo w starszym wieku dobrze jest się czasem przegłodzić, ale pod warunkiem żeby głodówkę nazwać postem, bo poszczenie jest jak najbardziej zgodne z wartościami chrześcijańskimi. ŚRODA: Zachorował kolega z naszego klubu. Mówiłem mu, że langusty z kawiorem nie popija się litrem koniaku! Wysłaliśmy mu życzenia do szpitala: "Drogi kolego, życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. 34 za, 5 przeciw, 2 się wstrzymało". CZWARTEK: Wczoraj na balandze doszliśmy do wniosku, że właściwie zapomnieliśmy o jeszcze jednym postulacie: Żądamy podwyżki diet do przeciętnej płacy kongresmana i wypłaty jej w dolarach. Fuck! Okazało się, że kongresman zarabia mniej niż my. Wycofaliśmy postulat i nagłośniliśmy to jako wyraz naszej troski o społeczeństwo i jako przykład skromnych wymagań materialnych parlamentu. PIĄTEK: Kupili mi Mercedesa 500. Moi wyborcy przestaną się wstydzić, że jeżdżę jakimś marnym BMW. SOBOTA: Obudziłem się zlany potem, ale po chwili okazało się, że to tylko sen. Nadal mam przy sobie - jak każdy mężczyzna - narzędzie gwałtu. Ufff. NIEDZIELA: Pod oknami wrzeszczeli rolnicy albo nauczyciele. Jeden motłoch, ch.. z nim. Przeszkadzają w mszy i nie usłyszałem kto załapie się na kolejną wycieczkę do Rzymu z prezydentem. Wedle listy z naszej partii powinien jecha teraz szwagier ciotki mojego szofera, ale jak znam życie to pojedzie znów stryjenka wuja tego elektryka od maszynki do głosowania. Facet powiedział, że albo ją poślemy albo przestanie dodawać nam głosów. PONIEDZIAŁEK: Po paru piwkach jechałem sobie środkiem chodnika (przecież nie pojadę ulicą, bo o wypadek nietrudno) i jakiś palant potrącił mego Merca. Rodzinę ofiary obciążono kosztami naprawy. WTOREK: Spotkanie z wyborcami. Obiecałem emerytom po 130 milionów renty. Bili brawo. Potem nazwałem prezydenta agentem. Bili brawo. Potem rzuciłem hasło "precz z żydostwem". Bili brawo. Potem powiedziałem, że solidaryzuję się z nimi, bo też zarabiam zaledwie 20 milionów. Bili - ale mnie. Okazało się, że oni wprawdzie zarabiają 20 mln lecz rocznie. Muszę uważniej czytać notatki jakie mi robią w biurze. ŚRODA: Zgłosiłem votum nieufności w stosunku do rządu. Na szczęście koledzy powiedzieli mi, że pięć dni temu obaliliśmy tamten rząd i teraz jestem wicepremierem. Nawet nie wiedziałem. Powiedziałem, że się pomyliłem. I tak wszyscy spali. CZWARTEK: Dzisiaj głosowaliśmy nad jakąś ustawą czy podatkiem; nie pamiętam. Czytałem sobie "NIE" i nagle widzę, że kamerzysta usiłuje sfilmować jak ktoś obok mnie głosuje na dwie ręce i jedną stopę. A to sukinsyn! Kamerzysta. Usiłuje manipulować opinią publiczną. Wezwałem i opieprzyłem. Jej, jak ja to lubię! PIĄTEK: Prezydent zrobił aluzję, że już dawno nie całowaliśmy go w dupę. Powiedział - bezczelny - że jakby co, to rozwali ten cały parlament siekierą. Cham ze słomą w butach. Nie pomyślał, że musiałbym wtedy wrócić do tej kanciapy na budowie i dalej robić za stróża nocnego. SOBOTA: Zawiązaliśmy koalicję. Ja i ta blondyna z KPN… czy może z PSL? Cholera ją wie. Szybko uzgodniliśmy wspólny punkt widzenia i znaleźliśmy płaszczyznę porozumienia. Ruchy frykcyjne… pfu, frakcyjne, odchodziły aż dudniło. Ona trochę narzekała, że obtarła sobie kolana na klęczniku, gdy ładowałem ją od tyłu, ale co tam, dla dobra Polski można pocierpieć. Miło było, ale potem okazało się, że to komunistka! Jak Bozię kocham! W środku była całkiem różowa, a miejscami nawet czerwona! Zdekomunizowałem ją przez okno. NIEDZIELA: Grałem w karty z szefem klubu bezpartyjnych katolików, albo niekatolickich partyjnych. Nigdy się nie mogę w tym połapać. Wygrałem dwa etaty wice wojewody (koledzy się ucieszą!), 15- minutowe "okienko" w TV zaraz przed "Kołem Fortuny", podróż z prezydentem do Gwadelupy i służbową hondę accord, ale starą, bo ma już pół roku i 10,000 na liczniku. Będzie dla szwagra, bo pieni się, że ma posła w rodzinie i nawet nie jest jeszcze ambasadorem. Tamtemu łyso było, więc dałem mu potem wygrać w tym głosowaniu nad budżetem. Zabrano emerytom połowę szmalu i podniesiono podatki do 95% Niezły interes zrobiłem, może nie? PONIEDZIAŁEK: Łotr! Sukinsyn bez czci i sumienia! Ta honda ma 35.000 na liczniku i popielniczkę pełną petów; a co gorsza prezydent odwołał wizytę w Gwadelupie, o czym wcześniej nie wiedziałem. Jakże pazerni i nieuczciwi bywają niektórzy nasi wybrańcy społeczeństwa. WTOREK: Ciekawa inicjatywa. Zgłoszono projekt by tytuły senatora i posła przechodziły z ojca na syna. Oczywiście ślubnego. Hmmm, trzeba to przemyśleć. Jak by to ładnie nazwać, żeby ten motłoch się nie pienił… "proces płynnej sukcesji władzy"… nie, to jeszcze nie to. Ale poczekamy, poczekamy, nie ma co się śpieszyć… ŚRODA: Zadzwoniłem na posterunek i dla żartu powiedziałem, że w kiblu jest bomba. Ile było radości i zamieszania! A przy okazji wydało się, że Moczulski nosi damskie majtki w kwiatki z czarną koronką i podwiązki. Tylko dlaczego na szyi? CZWARTEK: Dziś zatrzymał mnie policjant, bo podobno przejechałem światła albo przechodnia. Dobrze, że mi zwrócili uwagę koledzy, bo wlókłbym tego gościa aż pod sam Sejm. Powiedziałem policjantowi, że nie mam do niego urazy i raczej go nie wywalę z roboty. Czasem trzeba zdobyć się na jakiś wielkoduszny gest. PIĄTEK: Boże jak nudno! Graliśmy w pingponga i w okręty, a później w chowanego i berka. Potem niestety włączono kamery i trzeba było siedzieć w ławach i udawać, że się słucha. A gość na ambonie, pardon, mównicy, udawał, że wie o czym mówi. SOBOTA: Ciężki kac. NIEDZIELA: Klin klinem! NIEDZIELA: O Jezu?! Cały tydzień piłem?! PONIEDZIAŁEK: Przypomniało się nam, że strajkujemy. Postanowiliśmy nasze postulaty złożyć prymasowi albo prezydentowi. Niestety prymas akurat wyjechał do Rzymu. Na szczęście prezydent właśnie wrócił z Rzymu, więc daliśmy mu nasze żądania. Stasiu umie pisać, więc wykaligrafował je na kawałku papieru. Lech podziękował i zawinął sobie w niego śledzika. Ale powiedział, że mu Wachowski poczyta, bo umie, a nawet lubi. WTOREK: O kurczę! Przeczytał! Powiedział, że się w pełni z nami zgadza, przyłącza do strajku i staje na jego czele. Chce tylko żebyśmy ustawili mu jakiś płotek, przez który sobie poskacze dla formy. Tylko niewysoki. No i musi by ksiądz Cybula, albo jeszcze lepiej śledzik z Cybulą i pół literka. ŚRODA: Czasowo zawiesiłem strajk, bo mi wątroba strasznie łupie. Do cholery z taką głodówką! Ileż można "przyjmować tylko płyny". Jak tu pić bez zagrychy?! CZWARTEK: Wstaliśmy wszyscy w złym humorze. Te gnoje cała noc wyły pod hotelem. Kapitalizm im się nie podoba! We łbach się im przewraca. Ale my im pokażemy! Zebraliśmy się, i raz - dwa - zgłosiliśmy wotum nieufności wobec społeczeństwa, rozwiązaliśmy je i wybraliśmy sobie nowe. Teraz można żyć! Odpowiedz Link Zgłoś
marcowsky To była ostatnia misja Dorna,Zalewy i Ujazdowa 07.11.07, 10:53 Chyba zdawali sobie sprawe ze z geniuszem tatr sie nie dyskutuje i odwaza jego linie postepowania!W pisie zostana tylko potakiewicze! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur To już wiem, skąd się wzięło powiedzenie: 07.11.07, 10:54 rozwalić coś w tri PiSdy Zalewskiego Ujazdowskiego Dorna Odpowiedz Link Zgłoś
morning.calm Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc.. 07.11.07, 10:55 Bardzo dobrze sie stalo. Ujazdowski i Zalewski to dwoch najbardziej kompetentych, nie fanatycznych i najbardziej normalnych ludzi w PiSie, ktorzy od poczatku odcinali sie od tej buty Kaczynskiego, Kurskiego, Gosiewskiego i reszty krzykaczy. Szczerze mowiac to bardzo dobrze by bylo, gdyby Ujazdowski dalej piastowal funkcje ministra kultury, bo facet jest naprawde fachowcem i swietnym czlowiekiem w przeciwienstwie do wiekszosci pisowych fanatykow. Odpowiedz Link Zgłoś
tersta Ciekawe tylko KTO weźmie Dorna po tym... 07.11.07, 11:03 jak ngrabił sobie tuz przed rozwiazaniem sejmu????? Odpowiedz Link Zgłoś
uwagiluzne to jak w tym dowcipie.. 07.11.07, 11:08 o prostytutce w obozie żołnierzy. Któregoś dnia usłyszeli jak wrzeszczy: "wszyscy jesteście do d..py!! Beznadziejni w łóżku!!!". A któryś jej na to odpowiada: "Wiesz, jakbym się przespał z całą armią, to w końcu bym się zaczął zastanawiać, czy to na pewno ONI są kiepscy". Odpowiedz Link Zgłoś
bart.j Jarosław nakaże im..samospalenie !!!! 07.11.07, 11:10 ogniska juz płona w ABW i CBA... Odpowiedz Link Zgłoś
roman337 Re: Jarosław nakaże im..samospalenie !!!! 07.11.07, 11:14 płoną ognie!.. czasy komuny wróciły.. Odpowiedz Link Zgłoś
manfred211 Skąd tylu Jełopów w tym PiS? 07.11.07, 11:10 Naprzód ten koszmarny Marcinkiewicz (Kazek Krzywousty), któremu nadmiar władzy i niespodziweany awans (z podrzędnego polityka ZChN (przepraszam za wyrażenie) na premiera rządu RP), kompletnie przewrócił w głowie. Potem ten łagodny prostaczek Marek Jurek (a może Jurek Marek? - nie wiem?), potem ten koszmarny pseudoetosowiec Borusewicz, a teraz tych trzech cwaniaków!!! najbardziej dziwie się temu Dornowi - flanelowatośc z jego strony jest wyjątkowo obrzydliwa!!! Ten cały Ujazdowski (w polityce jest chyba za nazwisko! - nie wiem dlaczego akurat dwa imiona: Kazimierz, Michał!)? Zedeycuj sie Osiołku: albo Kazimierz, albo Michał! - to tak jak Jan,Maria - taki babochłop!!! Te osiołki nie zdają sobie sprawy z tego, że godząc w PiS, podcinają drzewo na którym siedzą. Na miejsce PiS nie powstanie żadna nowa partia! Trochę wzmocni sie PO ale przede wszystkim urośnie w siłę LiD!!! Trzeba być skończonym osłem, żeby tego nie widzieć!!! PiS i dawne PC opierały sie na filozofii i ideologii chadecji. Niestety chadecja kończy się w Europie. Partią chadecka zaczyna się mienić np.liberalna PO, co jest kompletnym nieporozumieniem. Europejska chadecja idzie w kierunku obywatelskości a nie chadeckości! Dlatego do głosu dochodzą tak totalnie bezideowe partie jak PO!!!!! Rozłamowcy z PiS robią dobrą robotę dla PO, gdzie teraz będą garnąć się rózne etosowe miernoty w rodzaju Borusewiczów, Wałęsów i cała ta zgraja ludzi, którzy nie chcą zajmować się pracą organiczną, ale żyć z matactwa - przykład kliniczny: synalek Lecha Włęsy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
doris.9914 Re: Skąd tylu Jełopów w tym PiS?.. z PC !!!!!! 07.11.07, 11:41 PC.. to gniazdo aferałów... Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc.. 07.11.07, 11:12 " Ludwik Dorn, Paweł Zalewski i Kazimierz Ujazdowski powinni zrezygnować ze swoich mandatów poselskich. Takie działanie zasugerował tym politykom w rozmowie z Polskim Radiem Jarosław Kaczyński." A jak to bylo w sprawie tasm Begger??? Wtedy tez chcacy przejsc do pis mieli zrezygnowac z mandatow?!? (chodzi mi o hipokryzje kaczynskiego, bo dopoki wybiera sie poslow z listy partyjnej, ktora obiecuje jakis program, to wystapienie z tejze partii oznacza rezygnacje z obietnic i powinno skutkowac koncem poslowania - ordynacja jest jaka jest, ale wszystko powinno miec swoje konsekwencje) Odpowiedz Link Zgłoś
ojciec_niedyrektor Junkier, jesteś debeściak! 07.11.07, 11:15 Do niedawna myślałem, że Ty tak na poważnie to wszystko piszesz. Teraz jednak nie mam już cienia wątpliwości. Ty po prostu sobie z tego wszystkiego jaja robisz! Czytam niemal wyłącznie Twoje teksty i jestem ich wielbicielem. Sposób w jaki demaskujesz sposób myślenia doublewodza LechuJarka i jego zwolenników jest GENIALNY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
doris.9914 ojcze_niedyrektorze!.. brniesz.... 07.11.07, 11:44 junkier jest taki, jak pisze! Odpowiedz Link Zgłoś
heycisco Re: ojcze_niedyrektorze!.. brniesz.... 07.11.07, 12:47 Junkers wydaje się być uczciwy w swym ślepym zapatrzeniu w pisuar. Z reguły nie odpisuje na moje posty, ale raz czy dwa udało mi się go wyprowadzić z równowagi, co według mnie świadczy o tym, że jest takim pisowym naturszczykiem, typem forumowego głupka. To trochę jak na świńskiej prywatce, kiedy zaprasza się trola tylko po to, by się z niego ponabijać, z tą różnicą, że Junkers sam się wprosił. Poza tym chwała mu za to, że robi świetną robotę utrwalania wyobrażenia o PIS jako skrajnych oszołomów. Ta jego gomółkowska nowomowa jest rozbrajająca. Odpowiedz Link Zgłoś
ojciec_niedyrektor Re: ojcze_niedyrektorze!.. brniesz.... 07.11.07, 12:53 Też się dałem nabrać, ale to jest niemożliwe! Mówię Ci, junkier to jajcarz! A nawet gdyby tak nie było, to teksty, które produkuje to istne perełki! Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 ojciec_niedyrektor.. ech, ty jajcarzu ! 07.11.07, 13:15 junkier uwierzy w Twoją sugestie i...dopiero zacznie tworzyc!..Brrr... Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 A dziwili się jak demaskowałem ścierwy w Partii 07.11.07, 11:15 I co teraz? Może to być też wyjaśnienie dlaczego Partia przegrała wybory. Może im na tym zależało... Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Re: placebo99..przemyslenia skończonego idioty ! 07.11.07, 11:31 Brak argumentów nadrabiany inwektywami. Żal mi każdej ofiary zawszawaiłej zarazy ścierwoliberalizmu skundlonej z zaplutymi psami reakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
doris.9914 placebo99..Zawszały ścierwojad na zaplutym kundlu. 07.11.07, 11:39 hi,hi,hi... Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Re: placebo99..Zawszały ścierwojad na zaplutym ku 07.11.07, 11:49 > placebo99..Zawszały ścierwojad na zaplutym kundlu Ot, cały elektorat Platformy się przedstawił. Tu już nie jest tylko przewaga inwektyw nad argumentami ale same inwektywy. Już na naukę elokwencji jest za późno. Efekt sowietyzacji wywarł zbyt trwałe piętno na społeczeństwie dając tym pożywkę dla takich wykwitów ekstremizmu jak lewacko-bolszewickie bojówki ścierwoliberałów atakujące prawych zwolenników niepodległości. Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 No nie! Jak można takie prowokacyjne zdjęcie dać!? 07.11.07, 11:17 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80269,4650094.html?i=0 Redaktorzyny! Trochę ogłady i szacunku! Odpowiedz Link Zgłoś
r100gs_pd Wróg wewnętrzny jest najbardziej niebezpieczny.. 07.11.07, 11:20 ale my się z nim rozprawimy. Kto nie jest z nami jest przeciwko NAM ! Odpowiedz Link Zgłoś
pgig Patria, socialismo o muerte! 07.11.07, 11:21 Wodzu, wróg zaatakował od wewnątrz! Do boju! Zewrzyjmy zwieracze, zduśmy pełzających karłów reakcji (czyt. wykształciuchów) i kułaków (czyt. oligarchów)! Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Patria, socialismo o muerte! 07.11.07, 11:40 Pół biedy "Patria". Niestety tu jest tylko "partia". A "partia" to ON. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-naiwniak a dowody osobiste ? 07.11.07, 11:23 Dobrze że premierowi / już prawie byłemu /, nie wpadło do głowy żeby Ci , którzy nie głosowali na PiS - oddali dowody osobiste . To co piszę jest oczywiście śmieszne - ale te rządy kaczorów - to nie śmiech dla Polaków . To przekwakane dwa lata . Zaczyna się ujawniać prawdziwy charakter Jarka . Kiedy rządził - wszyscy nie z PiS - wrogowie kiedy wybory - patrz wyżej kiedy po wyborach - utrzymanie pozycji wodza , / za wszelką cenę / kiedy się zakończą te informacje o jego " fantastycznych " , decyzjach , pomysłach i manii wyższości ? Dość ! Odpowiedz Link Zgłoś
tetradrachma o J. Kaczyńskim nie bede pisał bo to polityczny 07.11.07, 11:24 śmieć. Tak samo jak Dorn. Pozostali dwaj maja prawo (moralne) do żądania rozliczenia Kaczyńskiego za przegrane wybory, za styl władzy i za....niszczenie państwa. to ostatnie to juz kwalifikacja do postawienia przed TS. Odpowiedz Link Zgłoś
52b1 Re: o J. Kaczyńskim nie bede pisał bo to politycz 07.11.07, 11:53 calkowicie zgadzam sie z twoja opinia. kiedy wreszcie takich ludzi rozliczy TS- jesli PO tego nie zrobi wyborcy beda pytac. Odpowiedz Link Zgłoś