Dodaj do ulubionych

Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc...

    • qawsedrftg Zmierzch bogów :) 07.11.07, 10:37
      aż trudno uwierzyć że tak niedawno były "Cztery ziobra"
      i "ROZWÓJ-NOWOCZESNOŚĆ-INWESTYCJE" czy jak to tam szło.

      Wieszcz Wagner wszystko przewidział:

      Przed jaskinią Fafnera czuwa KARZEŁ Alberyk, BRAT Mimego. Na polanie
      pojawia się Zygfryd i po krótkiej walce zabija smoka. Kropla smoczej
      krwi spada na rękę młodzieńca – od tej chwili zna on mowę ptaków i
      potrafi odgadywać ludzkie myśli. Zabiera z jaskini pierścień i
      czapkę- niewidkę, oraz zabija Mimego, który chciał go otruć.
      • bart.j Teraz da głos Dorn..Eeee,Uuuu,Aaaa,Boooo, 07.11.07, 10:41
        • albacor Re: Teraz da głos Dorn..Eeee,Uuuu,Aaaa,Boooo, 07.11.07, 10:43
          Nareszcie ktoś ci Jaruś powiedział, że nie nosisz ślicznej szaty i kapelusza z
          piórkiem, tylko masz fiuta na wierzchu. I radziłbym - wsłuchaj sie w to bo
          zginie PISdzielskie nasienie. A raczej sie nie wsłuchuj, niech was trafi szlag...
    • adas313 "Linia partii"... hahaha... 07.11.07, 10:42
      3 wiceprzewodniczących (z 4) to raczej ludzie którzy powinni WYZNACZAĆ linię
      partii a nie jej ślepo przestrzegać.

      Niestety PiS to Jarosław Kaczyński. A na zastępców szybko awansują tytani
      intelektu pokroju Gosiewskiego, Szczygły czy Putry.
    • tukot streszczenie bełkotu prezia: partia to JA 07.11.07, 10:43
      rozwinięcie streszczenia:
      nikt mi tu nie będzie podskakiwać.
      w naszej partii wspólnie rządzimy i pracujemy i słuchamy się
      wzajemnie - tzn. ja rządzę a wy pracujecie i słuchacie się.
      jak nie to spieprzać dziady.
      • wrojoz Re: streszczenie bełkotu prezia: partia to JA 07.11.07, 11:01
        tukot napisał:

        > rozwinięcie streszczenia:
        > nikt mi tu nie będzie podskakiwać.
        > w naszej partii wspólnie rządzimy i pracujemy i słuchamy się
        > wzajemnie - tzn. ja rządzę a wy pracujecie i słuchacie się.
        > jak nie to spieprzać dziady.
    • guru133 Jedna Partia, jeden Wódz. 07.11.07, 10:44
      Jawohl!
    • tersta Panie Jarosławie, pan naprawdę jesteś przygłup ;-0 07.11.07, 10:45
      • wrojoz Panie Jarosławie, pan naprawdę jesteś przygłup 07.11.07, 11:03
        Odkaczymy cie.
    • tersta I jeszcze jedno: tĘ frustrację, a nie tĄ 07.11.07, 10:46
    • sybir Ha ha ha ha !!!!!!!!! 07.11.07, 10:47
      wczoraj w tvn24 był fajny wywiad z Nelly Rokita. Była mowa o bardzo
      demokratycznym charakterze PiS'u i wielkiej otwartości co tą
      partyjkę cechuje ....
      • albacor Re: Ha ha ha ha !!!!!!!!! 07.11.07, 10:49
        Z mety przełączyłem kanał - tej baby nie daje się nawet słuchać, o sensie nie
        mówiąc.
        • sybir Re: Ha ha ha ha !!!!!!!!! 07.11.07, 10:55
          Akurat coś gotowałem i miałem upaprane łapy, chcąc / niechcąc
          wysłuchałem.


          albacor napisał:

          > Z mety przełączyłem kanał - tej baby nie daje się nawet słuchać, o
          sensie nie
          > mówiąc.
        • lehoo Re: Ha ha ha ha !!!!!!!!! 07.11.07, 17:39
          Ale tam, słuchać. Tupet idzie o niej o lepsze z głupotą. Jasiek ! Kogoś ty
          chrzcił ? Kogoś ty poślubił ? Kogoś ty bzykał ?
    • mark6 Kaczor to psychopata- mały"Hitlerek" 07.11.07, 10:49
      Ten facio zle skończy.
      • edek47 Re: Kaczor to psychopata- mały"Hitlerek" 07.11.07, 10:57
        Jest jeszcze ZIOBRO - kaczy GOEBBELS !!!
      • wrojoz Re: Kaczor to psychopata- mały"Hitlerek" 07.11.07, 10:57
        mark6 napisał:

        > Ten facio zle skończy.
    • 52b1 Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc.. 07.11.07, 10:52
      TEKSTY: Z pamiętnika posła


      PONIEDZIAŁEK:
      Znów do roboty… Zaledwie zakończyła się poprzednia sesja parlamentu,
      pamiętam, śpiewaliśmy kolędy i dawaliśmy sobie podarunki pod
      choinkę, a tu znów już trzeba do roboty. Dzieciaki się śmieją, bo
      akurat zaczynają się im wakacje a ja muszę kisić się w ławce. No ale
      nic, trzeba przecierpieć te dwa albo i trzy tygodnie. Chyba wystąpię
      o dodatek za pracę w nadgodzinach. Kto to widział tyle tyrać.

      WTOREK:
      Jak gorąco! Odparzyłem sobie pośladki o ławę. Wkurzyło mnie to i
      rzuciłem pomysł strajku. Oflagowaliśmy się, założyliśmy Poselski
      Komitet Strajkowy i ogłosiliśmy listę 22 postulatów, bez spełnienia
      których nie przerwiemy strajku. W razie niespełnienia postulatów
      zagroziliśmy głodówką rotacyjną, tzn. głodować będą po kolei wszyscy
      posłowie w godzinach 8-8.15 rano i 02-02.30 w nocy, oraz wszyscy w
      przerwach między posiłkami. Ci z ZCHN głosowali "za", bo w starszym
      wieku dobrze jest się czasem przegłodzić, ale pod warunkiem żeby
      głodówkę nazwać postem, bo poszczenie jest jak najbardziej zgodne z
      wartościami chrześcijańskimi.

      ŚRODA:
      Zachorował kolega z naszego klubu. Mówiłem mu, że langusty z
      kawiorem nie popija się litrem koniaku! Wysłaliśmy mu życzenia do
      szpitala: "Drogi kolego, życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. 34
      za, 5 przeciw, 2 się wstrzymało".

      CZWARTEK:
      Wczoraj na balandze doszliśmy do wniosku, że właściwie zapomnieliśmy
      o jeszcze jednym postulacie: Żądamy podwyżki diet do przeciętnej
      płacy kongresmana i wypłaty jej w dolarach. Fuck! Okazało się, że
      kongresman zarabia mniej niż my. Wycofaliśmy postulat i
      nagłośniliśmy to jako wyraz naszej troski o społeczeństwo i jako
      przykład skromnych wymagań materialnych parlamentu.

      PIĄTEK:
      Kupili mi Mercedesa 500. Moi wyborcy przestaną się wstydzić, że
      jeżdżę jakimś marnym BMW.

      SOBOTA:
      Obudziłem się zlany potem, ale po chwili okazało się, że to tylko
      sen. Nadal mam przy sobie - jak każdy mężczyzna - narzędzie gwałtu.
      Ufff.

      NIEDZIELA:
      Pod oknami wrzeszczeli rolnicy albo nauczyciele. Jeden motłoch, ch..
      z nim. Przeszkadzają w mszy i nie usłyszałem kto załapie się na
      kolejną wycieczkę do Rzymu z prezydentem. Wedle listy z naszej
      partii powinien jecha teraz szwagier ciotki mojego szofera, ale jak
      znam życie to pojedzie znów stryjenka wuja tego elektryka od
      maszynki do głosowania. Facet powiedział, że albo ją poślemy albo
      przestanie dodawać nam głosów.

      PONIEDZIAŁEK:
      Po paru piwkach jechałem sobie środkiem chodnika (przecież nie
      pojadę ulicą, bo o wypadek nietrudno) i jakiś palant potrącił mego
      Merca. Rodzinę ofiary obciążono kosztami naprawy.

      WTOREK:
      Spotkanie z wyborcami. Obiecałem emerytom po 130 milionów renty.
      Bili brawo. Potem nazwałem prezydenta agentem. Bili brawo. Potem
      rzuciłem hasło "precz z żydostwem". Bili brawo. Potem powiedziałem,
      że solidaryzuję się z nimi, bo też zarabiam zaledwie 20 milionów.
      Bili - ale mnie. Okazało się, że oni wprawdzie zarabiają 20 mln lecz
      rocznie. Muszę uważniej czytać notatki jakie mi robią w biurze.

      ŚRODA:
      Zgłosiłem votum nieufności w stosunku do rządu. Na szczęście koledzy
      powiedzieli mi, że pięć dni temu obaliliśmy tamten rząd i teraz
      jestem wicepremierem. Nawet nie wiedziałem. Powiedziałem, że się
      pomyliłem. I tak wszyscy spali.

      CZWARTEK:
      Dzisiaj głosowaliśmy nad jakąś ustawą czy podatkiem; nie pamiętam.
      Czytałem sobie "NIE" i nagle widzę, że kamerzysta usiłuje sfilmować
      jak ktoś obok mnie głosuje na dwie ręce i jedną stopę. A to
      sukinsyn! Kamerzysta. Usiłuje manipulować opinią publiczną. Wezwałem
      i opieprzyłem. Jej, jak ja to lubię!

      PIĄTEK:
      Prezydent zrobił aluzję, że już dawno nie całowaliśmy go w dupę.
      Powiedział - bezczelny - że jakby co, to rozwali ten cały parlament
      siekierą. Cham ze słomą w butach. Nie pomyślał, że musiałbym wtedy
      wrócić do tej kanciapy na budowie i dalej robić za stróża nocnego.

      SOBOTA:
      Zawiązaliśmy koalicję. Ja i ta blondyna z KPN… czy może z PSL?
      Cholera ją wie. Szybko uzgodniliśmy wspólny punkt widzenia i
      znaleźliśmy płaszczyznę porozumienia. Ruchy frykcyjne… pfu,
      frakcyjne, odchodziły aż dudniło. Ona trochę narzekała, że obtarła
      sobie kolana na klęczniku, gdy ładowałem ją od tyłu, ale co tam, dla
      dobra Polski można pocierpieć. Miło było, ale potem okazało się, że
      to komunistka! Jak Bozię kocham! W środku była całkiem różowa, a
      miejscami nawet czerwona! Zdekomunizowałem ją przez okno.

      NIEDZIELA:
      Grałem w karty z szefem klubu bezpartyjnych katolików, albo
      niekatolickich partyjnych. Nigdy się nie mogę w tym połapać.
      Wygrałem dwa etaty wice wojewody (koledzy się ucieszą!), 15-
      minutowe "okienko" w TV zaraz przed "Kołem Fortuny", podróż z
      prezydentem do Gwadelupy i służbową hondę accord, ale starą, bo ma
      już pół roku i 10,000 na liczniku. Będzie dla szwagra, bo pieni się,
      że ma posła w rodzinie i nawet nie jest jeszcze ambasadorem. Tamtemu
      łyso było, więc dałem mu potem wygrać w tym głosowaniu nad budżetem.
      Zabrano emerytom połowę szmalu i podniesiono podatki do 95% Niezły
      interes zrobiłem, może nie?

      PONIEDZIAŁEK:
      Łotr! Sukinsyn bez czci i sumienia! Ta honda ma 35.000 na liczniku i
      popielniczkę pełną petów; a co gorsza prezydent odwołał wizytę w
      Gwadelupie, o czym wcześniej nie wiedziałem. Jakże pazerni i
      nieuczciwi bywają niektórzy nasi wybrańcy społeczeństwa.

      WTOREK:
      Ciekawa inicjatywa. Zgłoszono projekt by tytuły senatora i posła
      przechodziły z ojca na syna. Oczywiście ślubnego. Hmmm, trzeba to
      przemyśleć. Jak by to ładnie nazwać, żeby ten motłoch się nie
      pienił… "proces płynnej sukcesji władzy"… nie, to jeszcze nie to.
      Ale poczekamy, poczekamy, nie ma co się śpieszyć…

      ŚRODA:
      Zadzwoniłem na posterunek i dla żartu powiedziałem, że w kiblu jest
      bomba. Ile było radości i zamieszania! A przy okazji wydało się, że
      Moczulski nosi damskie majtki w kwiatki z czarną koronką i
      podwiązki. Tylko dlaczego na szyi?

      CZWARTEK:
      Dziś zatrzymał mnie policjant, bo podobno przejechałem światła albo
      przechodnia. Dobrze, że mi zwrócili uwagę koledzy, bo wlókłbym tego
      gościa aż pod sam Sejm. Powiedziałem policjantowi, że nie mam do
      niego urazy i raczej go nie wywalę z roboty. Czasem trzeba zdobyć
      się na jakiś wielkoduszny gest.

      PIĄTEK:
      Boże jak nudno! Graliśmy w pingponga i w okręty, a później w
      chowanego i berka. Potem niestety włączono kamery i trzeba było
      siedzieć w ławach i udawać, że się słucha. A gość na ambonie,
      pardon, mównicy, udawał, że wie o czym mówi.

      SOBOTA:
      Ciężki kac.

      NIEDZIELA:
      Klin klinem!

      NIEDZIELA:
      O Jezu?! Cały tydzień piłem?!

      PONIEDZIAŁEK:
      Przypomniało się nam, że strajkujemy. Postanowiliśmy nasze postulaty
      złożyć prymasowi albo prezydentowi. Niestety prymas akurat wyjechał
      do Rzymu. Na szczęście prezydent właśnie wrócił z Rzymu, więc
      daliśmy mu nasze żądania. Stasiu umie pisać, więc wykaligrafował je
      na kawałku papieru. Lech podziękował i zawinął sobie w niego
      śledzika. Ale powiedział, że mu Wachowski poczyta, bo umie, a nawet
      lubi.

      WTOREK:
      O kurczę! Przeczytał! Powiedział, że się w pełni z nami zgadza,
      przyłącza do strajku i staje na jego czele. Chce tylko żebyśmy
      ustawili mu jakiś płotek, przez który sobie poskacze dla formy.
      Tylko niewysoki. No i musi by ksiądz Cybula, albo jeszcze lepiej
      śledzik z Cybulą i pół literka.

      ŚRODA:
      Czasowo zawiesiłem strajk, bo mi wątroba strasznie łupie. Do cholery
      z taką głodówką! Ileż można "przyjmować tylko płyny". Jak tu pić bez
      zagrychy?!

      CZWARTEK:
      Wstaliśmy wszyscy w złym humorze. Te gnoje cała noc wyły pod
      hotelem. Kapitalizm im się nie podoba! We łbach się im przewraca.
      Ale my im pokażemy! Zebraliśmy się, i raz - dwa - zgłosiliśmy wotum
      nieufności wobec społeczeństwa, rozwiązaliśmy je i wybraliśmy sobie
      nowe. Teraz można żyć!

    • marcowsky To była ostatnia misja Dorna,Zalewy i Ujazdowa 07.11.07, 10:53
      Chyba zdawali sobie sprawe ze z geniuszem tatr sie nie dyskutuje i odwaza jego
      linie postepowania!W pisie zostana tylko potakiewicze!
    • zigzaur To już wiem, skąd się wzięło powiedzenie: 07.11.07, 10:54
      rozwalić coś w tri PiSdy

      Zalewskiego
      Ujazdowskiego
      Dorna
    • morning.calm Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc.. 07.11.07, 10:55
      Bardzo dobrze sie stalo. Ujazdowski i Zalewski to dwoch najbardziej
      kompetentych, nie fanatycznych i najbardziej normalnych ludzi w PiSie, ktorzy od
      poczatku odcinali sie od tej buty Kaczynskiego, Kurskiego, Gosiewskiego i reszty
      krzykaczy.

      Szczerze mowiac to bardzo dobrze by bylo, gdyby Ujazdowski dalej piastowal
      funkcje ministra kultury, bo facet jest naprawde fachowcem i swietnym
      czlowiekiem w przeciwienstwie do wiekszosci pisowych fanatykow.
    • jama.314 Tu tylko może pomóc Ędward Ącki ! 07.11.07, 11:00
      • bart.j Majewski na prezia PIS-u !!!!!! 07.11.07, 11:09
        będzie kupa śmiechu...
    • tersta Ciekawe tylko KTO weźmie Dorna po tym... 07.11.07, 11:03
      jak ngrabił sobie tuz przed rozwiazaniem sejmu?????
      • wrojoz Odkaczamy Polske.!! 07.11.07, 11:05
        To konieczne.
        • tersta Przeciez nie mowie ze nie-wrecz przeciwnie! 07.11.07, 11:08
    • irma223 "Partia to ja"? 07.11.07, 11:07
    • uwagiluzne to jak w tym dowcipie.. 07.11.07, 11:08
      o prostytutce w obozie żołnierzy. Któregoś dnia usłyszeli jak wrzeszczy:
      "wszyscy jesteście do d..py!! Beznadziejni w łóżku!!!". A któryś jej na to
      odpowiada: "Wiesz, jakbym się przespał z całą armią, to w końcu bym się zaczął
      zastanawiać, czy to na pewno ONI są kiepscy".
      • bart.j Jarosław nakaże im..samospalenie !!!! 07.11.07, 11:10
        ogniska juz płona w ABW i CBA...
        • roman337 Re: Jarosław nakaże im..samospalenie !!!! 07.11.07, 11:14
          płoną ognie!.. czasy komuny wróciły..
      • bart.j " Buntownicy" do J.Kaczyńskiego..Spieprzaj dziadu! 07.11.07, 11:12
    • manfred211 Skąd tylu Jełopów w tym PiS? 07.11.07, 11:10
      Naprzód ten koszmarny Marcinkiewicz (Kazek Krzywousty), któremu
      nadmiar władzy i niespodziweany awans (z podrzędnego polityka ZChN
      (przepraszam za wyrażenie) na premiera rządu RP), kompletnie
      przewrócił w głowie.

      Potem ten łagodny prostaczek Marek Jurek (a może Jurek Marek? - nie
      wiem?), potem ten koszmarny pseudoetosowiec Borusewicz, a teraz tych
      trzech cwaniaków!!!

      najbardziej dziwie się temu Dornowi - flanelowatośc z jego strony
      jest wyjątkowo obrzydliwa!!!

      Ten cały Ujazdowski (w polityce jest chyba za nazwisko! - nie wiem
      dlaczego akurat dwa imiona: Kazimierz, Michał!)?
      Zedeycuj sie Osiołku: albo Kazimierz, albo Michał! - to tak jak
      Jan,Maria - taki babochłop!!!

      Te osiołki nie zdają sobie sprawy z tego, że godząc w PiS, podcinają
      drzewo na którym siedzą. Na miejsce PiS nie powstanie żadna nowa
      partia! Trochę wzmocni sie PO ale przede wszystkim urośnie w siłę
      LiD!!!

      Trzeba być skończonym osłem, żeby tego nie widzieć!!!

      PiS i dawne PC opierały sie na filozofii i ideologii chadecji.
      Niestety chadecja kończy się w Europie. Partią chadecka zaczyna się
      mienić np.liberalna PO, co jest kompletnym nieporozumieniem.

      Europejska chadecja idzie w kierunku obywatelskości a nie
      chadeckości! Dlatego do głosu dochodzą tak totalnie bezideowe partie
      jak PO!!!!!

      Rozłamowcy z PiS robią dobrą robotę dla PO, gdzie teraz będą garnąć
      się rózne etosowe miernoty w rodzaju Borusewiczów, Wałęsów i cała ta
      zgraja ludzi, którzy nie chcą zajmować się pracą organiczną, ale żyć
      z matactwa - przykład kliniczny: synalek Lecha Włęsy!!!
      • roman337 Skąd tylu Jełopów w tym PiS?.. z PC !!!!!! 07.11.07, 11:16
        • doris.9914 Re: Skąd tylu Jełopów w tym PiS?.. z PC !!!!!! 07.11.07, 11:41
          PC.. to gniazdo aferałów...
    • kijwoko Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc.. 07.11.07, 11:12
      " Ludwik Dorn, Paweł Zalewski i Kazimierz Ujazdowski powinni zrezygnować ze
      swoich mandatów poselskich. Takie działanie zasugerował tym politykom w rozmowie
      z Polskim Radiem Jarosław Kaczyński."

      A jak to bylo w sprawie tasm Begger??? Wtedy tez chcacy przejsc do pis mieli
      zrezygnowac z mandatow?!?

      (chodzi mi o hipokryzje kaczynskiego, bo dopoki wybiera sie poslow z listy
      partyjnej, ktora obiecuje jakis program, to wystapienie z tejze partii oznacza
      rezygnacje z obietnic i powinno skutkowac koncem poslowania - ordynacja jest
      jaka jest, ale wszystko powinno miec swoje konsekwencje)
    • ojciec_niedyrektor Junkier, jesteś debeściak! 07.11.07, 11:15
      Do niedawna myślałem, że Ty tak na poważnie to wszystko piszesz.
      Teraz jednak nie mam już cienia wątpliwości. Ty po prostu sobie z
      tego wszystkiego jaja robisz! Czytam niemal wyłącznie Twoje teksty i
      jestem ich wielbicielem. Sposób w jaki demaskujesz sposób myślenia
      doublewodza LechuJarka i jego zwolenników jest GENIALNY!!!
      • doris.9914 ojcze_niedyrektorze!.. brniesz.... 07.11.07, 11:44
        junkier jest taki, jak pisze!
        • heycisco Re: ojcze_niedyrektorze!.. brniesz.... 07.11.07, 12:47
          Junkers wydaje się być uczciwy w swym ślepym zapatrzeniu w pisuar. Z
          reguły nie odpisuje na moje posty, ale raz czy dwa udało mi się go
          wyprowadzić z równowagi, co według mnie świadczy o tym, że jest
          takim pisowym naturszczykiem, typem forumowego głupka. To trochę jak
          na świńskiej prywatce, kiedy zaprasza się trola tylko po to, by się
          z niego ponabijać, z tą różnicą, że Junkers sam się wprosił.

          Poza tym chwała mu za to, że robi świetną robotę utrwalania
          wyobrażenia o PIS jako skrajnych oszołomów. Ta jego gomółkowska
          nowomowa jest rozbrajająca.
        • ojciec_niedyrektor Re: ojcze_niedyrektorze!.. brniesz.... 07.11.07, 12:53
          Też się dałem nabrać, ale to jest niemożliwe! Mówię Ci, junkier to
          jajcarz! A nawet gdyby tak nie było, to teksty, które produkuje to
          istne perełki!
          • pierot6 ojciec_niedyrektor.. ech, ty jajcarzu ! 07.11.07, 13:15
            junkier uwierzy w Twoją sugestie i...dopiero zacznie tworzyc!..Brrr...
    • placebo99 A dziwili się jak demaskowałem ścierwy w Partii 07.11.07, 11:15
      I co teraz? Może to być też wyjaśnienie dlaczego Partia przegrała
      wybory. Może im na tym zależało...
      • roman337 placebo99..przemyslenia skończonego idioty ! 07.11.07, 11:28
        • placebo99 Re: placebo99..przemyslenia skończonego idioty ! 07.11.07, 11:31
          Brak argumentów nadrabiany inwektywami. Żal mi każdej ofiary
          zawszawaiłej zarazy ścierwoliberalizmu skundlonej z zaplutymi psami
          reakcji.
          • doris.9914 placebo99..Zawszały ścierwojad na zaplutym kundlu. 07.11.07, 11:39
            hi,hi,hi...
            • placebo99 Re: placebo99..Zawszały ścierwojad na zaplutym ku 07.11.07, 11:49
              > placebo99..Zawszały ścierwojad na zaplutym kundlu

              Ot, cały elektorat Platformy się przedstawił. Tu już nie jest tylko
              przewaga inwektyw nad argumentami ale same inwektywy. Już na naukę
              elokwencji jest za późno. Efekt sowietyzacji wywarł zbyt trwałe
              piętno na społeczeństwie dając tym pożywkę dla takich wykwitów
              ekstremizmu jak lewacko-bolszewickie bojówki ścierwoliberałów
              atakujące prawych zwolenników niepodległości.
              • roman337 placebo99..A leki bierzesz?..To ważne.... 07.11.07, 12:11
    • placebo99 No nie! Jak można takie prowokacyjne zdjęcie dać!? 07.11.07, 11:17
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80269,4650094.html?i=0
      Redaktorzyny! Trochę ogłady i szacunku!
    • r100gs_pd Wróg wewnętrzny jest najbardziej niebezpieczny.. 07.11.07, 11:20
      ale my się z nim rozprawimy. Kto nie jest z nami jest przeciwko NAM !
    • pgig Patria, socialismo o muerte! 07.11.07, 11:21
      Wodzu, wróg zaatakował od wewnątrz! Do boju! Zewrzyjmy zwieracze, zduśmy
      pełzających karłów reakcji (czyt. wykształciuchów) i kułaków (czyt. oligarchów)!
      • adas313 Re: Patria, socialismo o muerte! 07.11.07, 11:40
        Pół biedy "Patria".

        Niestety tu jest tylko "partia". A "partia" to ON.
    • nie-naiwniak a dowody osobiste ? 07.11.07, 11:23
      Dobrze że premierowi / już prawie byłemu /, nie wpadło do głowy żeby Ci , którzy
      nie głosowali na PiS - oddali dowody osobiste .
      To co piszę jest oczywiście śmieszne - ale te rządy kaczorów - to nie śmiech dla
      Polaków . To przekwakane dwa lata .
      Zaczyna się ujawniać prawdziwy charakter Jarka .
      Kiedy rządził - wszyscy nie z PiS - wrogowie
      kiedy wybory - patrz wyżej
      kiedy po wyborach - utrzymanie pozycji wodza , / za wszelką cenę /
      kiedy się zakończą te informacje o jego " fantastycznych " , decyzjach ,
      pomysłach i manii wyższości ?
      Dość !
    • tetradrachma o J. Kaczyńskim nie bede pisał bo to polityczny 07.11.07, 11:24
      śmieć. Tak samo jak Dorn. Pozostali dwaj maja prawo (moralne) do
      żądania rozliczenia Kaczyńskiego za przegrane wybory, za styl władzy
      i za....niszczenie państwa. to ostatnie to juz kwalifikacja do
      postawienia przed TS.
      • 52b1 Re: o J. Kaczyńskim nie bede pisał bo to politycz 07.11.07, 11:53
        calkowicie zgadzam sie z twoja opinia. kiedy wreszcie takich ludzi
        rozliczy TS- jesli PO tego nie zrobi wyborcy beda pytac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka