gentile1
24.11.07, 18:16
Jestem pod dużym wrażeniem ekspooooooooooooooooooooooooooooooooooose
CuDonalda Copperfielda Tuska. Poruszył mnie szczególnie, mocno
zaakcentowany, problem zaufania w życiu publicznym. Wyrażnie
widziałem szczerość na obliczu prelegenta, głos niemal łamał mu sie
z autentycznego wzruszenia kiedy omawiał ten ważki temat. Nie
ukrywam że nie jestem z kamienia, i ja, dorosły przeciez meżczyzna
uroniłem łze. Poczułem się uskrzydlony tym szlachetnym, odkrywczym
przekazem.
Dajmy spokój z wszedobylska, paraliżującą nas podejrzliwoscią, tak
rozpowszechnioną za czasów obalonego szczesliwie Kaczystowskiego
regime. Odbudujmy zaufanie do drugiego cżłowieka. Ja proponuję
zaczać od siebie, na dobry poczatek wymontujmy zamki z drzwi,
zdławmy w sobie obskurancką nieufność paralizujacą nasze relacje z
drugim człowiekiem, zufajmy mu. Idźmy dalej, po co te bramy,
ogrodzenia, alarmy, psy obronne. Demontujmy je w ramach relizacji
posulatu likwidacji barier i podziałów, otwórzmy sie na bliźniego.
Nawet jeśli zobaczymy go zamaskopwanego, w kominiarce, z łomem w
dłoni. Nie ulegajmy tak powierzchownym stereotypom, nie osadzajmy
pohopnie, zaufajmy w dobre intencje. Zaprosmy na kawkę, z pewnoscią
to osoba potrzebujaca ciepła, dialogu, sehdecznosci, szczehości. Nie
oceniajmy jej i nie skazujmy przed prawomocnym wyrokiem niezawisłego
sądu. zachowajmy sie jak na prawdziwego, światłego, otwartego
europejczyka przystało.
W szerszej skali zlikwidujmu ten orwellowski, nieludzki system
monitoringu, upakarzajacy niewinnych ludzi i z góry zakładający że
muszą mieć coś na sumieniu, otwórzmy sie na nich, zaufajmy im.
Pamietajmy jak brutalnie poprzedni, totalitarny system deptał za
pomocą podobnych nagrań prawa cżłowieka do realizacji podstawowych
swobód obywatelskich, tkaich jak krecenie lodów etc. Przeciez to
takie ludzkie i takie naturalne.