24.11.07, 18:16
Jestem pod dużym wrażeniem ekspooooooooooooooooooooooooooooooooooose
CuDonalda Copperfielda Tuska. Poruszył mnie szczególnie, mocno
zaakcentowany, problem zaufania w życiu publicznym. Wyrażnie
widziałem szczerość na obliczu prelegenta, głos niemal łamał mu sie
z autentycznego wzruszenia kiedy omawiał ten ważki temat. Nie
ukrywam że nie jestem z kamienia, i ja, dorosły przeciez meżczyzna
uroniłem łze. Poczułem się uskrzydlony tym szlachetnym, odkrywczym
przekazem.
Dajmy spokój z wszedobylska, paraliżującą nas podejrzliwoscią, tak
rozpowszechnioną za czasów obalonego szczesliwie Kaczystowskiego
regime. Odbudujmy zaufanie do drugiego cżłowieka. Ja proponuję
zaczać od siebie, na dobry poczatek wymontujmy zamki z drzwi,
zdławmy w sobie obskurancką nieufność paralizujacą nasze relacje z
drugim człowiekiem, zufajmy mu. Idźmy dalej, po co te bramy,
ogrodzenia, alarmy, psy obronne. Demontujmy je w ramach relizacji
posulatu likwidacji barier i podziałów, otwórzmy sie na bliźniego.
Nawet jeśli zobaczymy go zamaskopwanego, w kominiarce, z łomem w
dłoni. Nie ulegajmy tak powierzchownym stereotypom, nie osadzajmy
pohopnie, zaufajmy w dobre intencje. Zaprosmy na kawkę, z pewnoscią
to osoba potrzebujaca ciepła, dialogu, sehdecznosci, szczehości. Nie
oceniajmy jej i nie skazujmy przed prawomocnym wyrokiem niezawisłego
sądu. zachowajmy sie jak na prawdziwego, światłego, otwartego
europejczyka przystało.
W szerszej skali zlikwidujmu ten orwellowski, nieludzki system
monitoringu, upakarzajacy niewinnych ludzi i z góry zakładający że
muszą mieć coś na sumieniu, otwórzmy sie na nich, zaufajmy im.
Pamietajmy jak brutalnie poprzedni, totalitarny system deptał za
pomocą podobnych nagrań prawa cżłowieka do realizacji podstawowych
swobód obywatelskich, tkaich jak krecenie lodów etc. Przeciez to
takie ludzkie i takie naturalne.
Obserwuj wątek
    • moon5 Re: Zaufanie! 24.11.07, 18:42
      Prawdziwy komik z Donalda.
      • gentile1 Re: Zaufanie! 24.11.07, 19:13
        Widzę ze mu nie ufasz:) 2 lata terroru faszystów zrobiło swoje.
        Ale teraz bedzie sie zyło lepiej, wszystkim.
        • moon5 Re: Zaufanie! 24.11.07, 19:33
          Człowiek taki jak Donald nigdy nie będzie wzbudzał zaufania: niewyrazistość,
          aktorsko-komiczny talent, i co najważniejsze, zbytnia zażyłość z ludźmi, co do
          których nie mam złudzeń...
          • gentile1 Re: Zaufanie! 24.11.07, 19:45
            No jak to? Wzbudził przecież zaufanie prawie połowy POmrocznej. I
            sukcesywnie mu rośnie, mimo że, jak to sprytnie zauważył jeden z
            forumowiczów "nie zdążył nawet otworzyc rozporka".
            Ciekawe kiedy moc zaklęć minie i piękny królewicz wróci do realnej
            postaci. Nie tej utkanej z obietnic, socjotechnicznych tricków i
            wishful thinking
            • moon5 Re: Zaufanie! 24.11.07, 19:59
              :) Nie wiem, o co chodzi z tym rozporkiem... Chyba nie jest to polityk pokroju
              Leppera i Łyżwińskiego?
              • gentile1 Re: Zaufanie! 25.11.07, 14:02
                Kto wie ile razy Słońce Bałtyku uzyło w swoim spartańskim expose
                słowa zaufanie?
                W nagrode zaskarbi sobie moje dozgonne zaufanie
                • moon5 Re: Zaufanie! 25.11.07, 16:26
                  Trzeba by policzyć... A ufać komuś z takim fałszywym uśmieszkiem po prostu nie
                  można.
                  • gentile1 Re: Zaufanie! 25.11.07, 17:23
                    Ja policzyłem, nie od dziś wiadomo że podstawową zasadą skutecznej
                    socjotechniki jest powtarzanie do znudzenia hasła, które chcemy w
                    świadomosci spolecznej utrwalic. Utrwalacz Tusk pobił tu chyba
                    jednak swiatowe rekordy, przebił nawet swojego idola- Edwarda Gierka
                    i jego idola Fidela Castro. Ale ale, my tu gadu gadu a Szwedzi
                    stygną, tzn , nikt jeszcze nie udzielił odpowiedzi.
                    • moon5 Re: Zaufanie! 25.11.07, 17:34
                      Odpowiedzi? Ile razy użył tego słowa? Nie chce mi się liczyć. Nie mogę czytać
                      tego przemówienia. Odrzuca mnie.
                      Chyba,że chodzi Ci o inną odpowiedź.
    • rccc Re: Zaufanie! 25.11.07, 17:39
      A imie jego
      40 i 4 (44 razy zaufanie) :)
      • gentile1 Re: Zaufanie! 25.11.07, 17:47
        Chyba przeceniłem CuDonalda, wg moich obliczeń wychodzi ze 39. Ale
        drugi raz nie podejmuje sie tego heroicznego zadania. Potworne
        nudziarstwo, facet nasiakł nowomową PRLowska do szpiku kosci,
        ekshumawał Gierka, w czystej postaci. Pomozecie?
        • rccc Re: Zaufanie! 25.11.07, 17:53
          Te przemowienia warto studiowac bo tam duzo jest masonskich symboli
          i mozna czytac miedzy wierszami :)
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4702696.html
          www.youtube.com/watch?v=7a9Syi12RJo
          • moon5 Re: Zaufanie! 25.11.07, 19:28
            Gdzie te symbole masońskie? Daj jakieś wskazówki, bo czytać mi się nie chce :(
            • rccc Re: Zaufanie! 25.11.07, 21:16
              A masz do mnie >zaufanie?
              • moon5 Re: Zaufanie! 25.11.07, 21:31
                Tak.
                • rccc Re: Zaufanie! 25.11.07, 23:56
                  To znaczy, ze uwierzysz we wszystko co powiem? :)
                  • moon5 Re: Zaufanie! 26.11.07, 00:23
                    Uwierzę w to co uznam za prawdopodobne :), albo co sama już wiem. Zawsze mogę
                    tez sprawdzić pewne informacje w innych miejscach.
          • maaac Re: Zaufanie! 25.11.07, 21:51
            To jest lepsze.
            www.youtube.com/watch?v=9LEljS3ib84&feature=related
            • moon5 Re: Zaufanie! 25.11.07, 22:31
              Gdyby nie było chrześcijan, nie byłoby tajemniczych masonów i tych szalonych
              iluminatów...
              Ale dlaczego zniszczono zakon templariuszy, a może nadal działa potajemnie? Czy
              to nie wpływy żydowskie przyczyniły się do procesu Templariuszy? Król Francji
              siedział wtedy w kieszeni bankierów żydowskich? Czy dopiero później?
              • el.es Re: Zaufanie! 25.11.07, 22:49
                Tja. A wiec to Zydzi sa winni procesowi Templariuszy... Znowu siedzieli i
                podszeptywali "zabij chrzescijanina, zabij".
                • moon5 Re: Zaufanie! 25.11.07, 23:50
                  Może Maaac mi merytorycznie odpowie...
                  Z Tobą jest źle. Ostatnio ogarnęła Cię jakaś wściekłość w moim kierunku. Dana
                  Cię zaraziła obsesją żydowską :(
                  Co do pedofili w Europie zachodniej też się mylisz. Widziałam serial na ten temat.
                  • maaac Re: Zaufanie! 26.11.07, 02:10
                    Merytorycznie mogę wypowiadać się tylko na merytoryczne sprawy.
                    ale spróbujmy:

                    "Gdyby nie było chrześcijan, nie byłoby tajemniczych masonów i tych
                    szalonych iluminatów..."
                    Trudno mi określić wpływ chrześcijaństwa na istnienie lub nie masonów
                    czy też iluminatów. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że również w
                    społecznościach nie chrześcijańskich istniały/ją tajne organizacje.
                    Czy mają podobny charakter jaki mają/mieli masoni, albo co więcej o
                    jaki masonów się oskarża? Tego nie wiem. Nie wiem czy w pogańskiej czy
                    też muzułmańskiej Europie rozwinęła by się podobna organizacja, także
                    trudno mi odpowiedzieć na pytanie, stwierdzenie "gdyby...,nie było
                    by..."
                    Gorsza sprawa z "iluminatami". Tu nawet istnienie ich w tym
                    kształcie, w którym sugeruje twoje pytanie jest sporne. Trzeba było
                    zacząć od krytycznego udowodnienia ich istnienia. Tego się nie
                    podejmuję.

                    "Ale dlaczego zniszczono zakon templariuszy, a może nadal działa
                    potajemnie?"
                    Dla czego? Większość osób jest pewna że wynikało to z przyczyn czysto
                    finansowych: "Król francuski Filip IV Piękny który miał wielkie długi
                    u templariuszy postanowił uwolnić się od nich."
                    pl.wikipedia.org/wiki/Templariusze
                    Drugą sprawą, na którą stawiam, to zrobienie porządku z silną
                    strukturą, nad którą się nie panuje. Polacy nie zrobili czegoś takiego
                    na czas i wyrosło nam piękne państwo Krzyżaków pod bokiem.

                    Czy działa dalej zakon templariuszy potajemnie? :) Równie dobrze
                    możesz się zapytać np czy twoi "tradycyjni" adwersarze nie są jego
                    członkami. Mogę odpowiedzieć tylko tak. Nic nie wiem osobiście o jego
                    tajnym działaniu tak samo jak mogę zaręczyć, że ja nie jestem jego
                    członkiem. Czy inni są, nie wiem.

                    "Czy to nie wpływy żydowskie przyczyniły się do procesu Templariuszy?"
                    Niby dla czego? Templariusze mieliby w czymś Żydom przeszkadzać? Po
                    co mieli by namawiać króla do czegoś do czego sam najwyraźniej miał
                    największą ochotę? No i jestem ciekaw dla czego, akurat Żydzi? Może to
                    Masoni naciskali by zlikwidować "konkurencję"? ;)
                    Zgodzę się za to z el.es'em że doszukiwanie się na siłę roli Żydów, w
                    różnych historycznych wydarzeniach jest objawem pewnej manii
                    prześladowczej.

                    "Król Francji siedział wtedy w kieszeni bankierów żydowskich?"
                    Siedział najwyraźniej w kieszeni bankierów Templariuszy i z
                    tej "kieszeni" sprytnie się wydostał.

                    "Czy dopiero później?"
                    A to pytanie z serii. "Czy wczoraj Pani Moon5 (powiedzmy), nie biła
                    Pani swojego kochanka jak to ma Pani w zwyczaju, bo bolała Panią
                    głowa?". Czyli pytanie sugerujące już coś co niekoniecznie musi być
                    prawdą. Ja nawet nie wiem czy ma Pani kochanka, nie mówiąc o tym czy
                    Pani go bija, o bólu głowy nie wspominając.
                    Nie nie ma potwierdzenia tezy na to że Król Francji "siedział" w
                    kieszeni bankierów żydowskich. Ani wcześniej, ani później. To, że
                    pożyczali mu pieniądze to prawda, tyle że "siedzi w kieszeni" oznacza
                    wpływ pożyczek na podejmowanie decyzji, a tego raczej nie da się
                    udowodnić. Zresztą co robili królowie Francji z niewygodnymi
                    wierzycielami ustaliliśmy już wcześniej.
                    • moon5 Re: Zaufanie! 26.11.07, 02:39
                      Masoneria była opozycją do Kościoła, głosiła kult Wielkiego Budowniczego, jej
                      rozwój wiąże się z Oświeceniem, więc mam rację, że gdyby nie było
                      chrześcijaństwa nie byłoby masonerii. Na dodatek istnieją żydowskie loże
                      masońskie, więc to wszystko ma związek z Nowym Porządkiem, przeciwstawionym
                      światu religijnemu w dotychczasowym pojmowaniu. Pana zamydlanie sprawy niczemu
                      nie służy. Po co Pan to robi?
                      Realizuje Pan linię Gazeta.pl... czyli ogłupienie i nihilizm dla ciemnego
                      ludu... a władza robi swoje.
                      • maaac Re: Zaufanie! 26.11.07, 03:07
                        > Masoneria była opozycją do Kościoła, głosiła kult Wielkiego
                        > Budowniczego, jej rozwój wiąże się z Oświeceniem, więc mam rację,
                        > że gdyby nie było chrześcijaństwa nie byłoby masonerii.
                        Nieprawda. Księża tez byli masonami i ich masonizm nie kłócił się z
                        religią. Opozycyjność Masonerii wobec kościoła jest pomysłem
                        Kościoła Katolickiego a nie samej Masonerii. Zresztą lóż masońskich
                        było wiele i mieli różniste poglądy, więc trudno je traktować jako
                        jednolitą organizację.

                        > Na dodatek istnieją żydowskie loże masońskie, więc to wszystko ma
                        > związek z Nowym Porządkiem, przeciwstawionym światu religijnemu w
                        > dotychczasowym pojmowaniu.
                        No i tu dowód że Pani błądzi. Jesli "żydowskość" jest cechą
                        religijną to trudno by była negacją obecnego "świata religijnego".
                        Następna sprawa co to są "żydowskie loże masońskie"? Loże masońskie
                        skupiające wyłącznie Żydów? Loże masońskie utworzone w Izraelu? Może
                        je Pani wymienić czy znów jak ze sprawą haseł używanych
                        na "żydowskich forach dyskusyjnych" zjedziemu do poziomu że nic Pani
                        nie wie a tak sobie pisze?

                        > Pana zamydlanie sprawy niczemu nie służy. Po co Pan to robi?
                        > Realizuje Pan linię Gazeta.pl... czyli ogłupienie i nihilizm dla
                        > ciemnego ludu... a władza robi swoje.
                        Ok to może pani się zdecyduje czy moje "zamydlanie sprawy niczemu
                        nie służy" czy "realizuję linię Gazety.pl"? Bo wygląda jakby Pani
                        tradycyjnie nie pomyślała pisząc.
                        Po za tym najpierw oczekuje Pani odpowiedzi, a potem zajmuje się
                        obrażaniem mnie zamiast merytorycznej dyskusji.
                        O "ciemnym ludzie", który "kupuje" to wypowiadał się idol Pani
                        formacji czyli PiS - pan Kurski. To on głosił pochwałę okłamywania
                        ludzi w imię wyższych ideałów. Gazeta nigdy czegoś takiego nie
                        robiła. Ma Pani też możliwość w miarę nieskrępowanej wypowiedzi na
                        jej forum. Trudno też raczej oskarżać gazetę o nihilizm czy
                        ogłupianie. Jedynie mogę powiedzieć że prawdy głoszone przez GW są
                        niewygodne dla wielu ludzi dla tego na nie tak gwałtownie negatywnie
                        reagują.
                        • moon5 Re: Zaufanie! 26.11.07, 21:49
                          Ja nie reaguję gwałtownie, choć powinnam wobec faktu, że osoby odpowiedzialne za
                          odpowiednią linie programową forum GW wygaszają "płomienie" nawet o 3-ciej w
                          nocy. To jest chyba ta zawoalowana cezura o której niedawno pisał Gentile1 na
                          innym wątku?
                          • moon5 Re: Zaufanie! 26.11.07, 21:53
                            Pan powinien wiedzieć co to są loże żydowskie.
                            B'n'B Rith czy jakoś tak, międzynarodowa, teraz już też w W-wie, choć nie wiem
                            po co, może w dobrym celu?
                          • maaac Re: Zaufanie! 27.11.07, 05:30
                            Jak zwykle merytoryczna odpowiedź. Czy Pani jest organicznie
                            niezdolna do pisania na temat?
                      • el.es Re: Zaufanie! 26.11.07, 08:42
                        Celem masonerii nigdy nie byla opozycja wobec kosciola. Kosciol uczynil z
                        masonerii wroga, twierdzac, ze skladaja sekciarskie holdy tajemniczemu bozkowi.
                        W rzeczywistosci wiekszosc owczesnych masonow byla wierzacymi ludzmi. Wierzacymi
                        naukowcami. Kosciol zwalczal i tepil nauke na setki mozliwych sposob.
                        Wlasnorecznie ochrzcil masonerie swoim wrogiem i palil na stosach naukowcow,
                        twierdzac, ze to szatanisci.
                        Zreszta inkwizycja i jej dzieje sa Ci chyba znane. Zydzi maja z tym wspolnego
                        tylko tyle, ze uznani za heterykow byli mordowani na rowni z masonami.
                        Ta walka kosciola z nauka trwa do dzis, skoro niektorzy chrzescijanie (nie musze
                        chyba wskazywac palcem) nie zycza sobie, zeby w szkolach uczyc o teorii Darwina.

                        "Nowy porzadek swiata" jest stary jak sama nauka. Glosi o prawdzie. Naukowym
                        podejsciu i naukowym poszukiwaniu prawdy. Nie zydowskim czy szatanistycznym.
                        • maaac Re: Zaufanie! 26.11.07, 16:15
                          > Ta walka kosciola z nauka trwa do dzis, skoro niektorzy
                          > chrzescijanie (nie musze chyba wskazywac palcem) nie zycza sobie,
                          > zeby w szkolach uczyc o teorii Darwina.

                          Akurat negacja Darwina jest dość uniwersalnym zwyczajem wszelkiej
                          rasy fundamentalistów. Nie orientuje się w fundamentalistach
                          islamskich, żydowskich, hinduistycznych, szintoistycznych itd itp. ale
                          wiem, że wszelkie denominacje chrześcijańskie mają podzbiory takich,
                          dla których myśl, że Bóg stworzył małpę i człowieka z tego
                          samego "genetycznego" materiału wydaje się obrzydliwa.
                        • moon5 Re: Zaufanie! 26.11.07, 16:49
                          A skąd symbole okultystyczne u masonów i iluminatów? A swoją drogą bankierskie
                          rodziny żydowskie tez miały podobno symbole okultystyczne jako swoje "znaki
                          firmowe" a XIXw.; To te same rodziny, notabene, które finansowały rewolucję w
                          Rosji, czyli przyczyniły się do śmierci milionów ludzi.
                          Czy skłonność do okultyzmu to cecha człowieka nauki?
                          • el.es Re: Zaufanie! 26.11.07, 21:59
                            Okultystyczne u iluminatow, ale nie masonow. Zeby pojac zwiazki i rozwody miedzy
                            tymi wszystkim organizacjami, musialabys zaczerpnac wiedzy od podstaw. Z
                            bezstronnych zrodel, a nie od Rydzyka.
                            Tylko nie mow, ze Twoja wiedza nie pochodzi od Rydzyzmu, bo cytujesz prawie
                            kropka w kropke dokladnie ojca zalozyciela :-)

                            Zajrzyj chocby tutaj na poczatek. Tutaj dowiesz sie jakiej literatury szukac na
                            ten temat. Chyba nawet troche o symbolice wolnomularstwa jest.

                            pl.wikipedia.org/wiki/Wolnomularstwo
                            • moon5 Re: Zaufanie! 26.11.07, 22:31
                              Agora Ci płaci za tę krytykę "rydzyzmu"? Akurat znam ten link i wiedzę o
                              masonach i iluminatach czerpię z różnych źródeł w sieci, nie od Rydzyka.
                              • el.es Re: Zaufanie! 26.11.07, 22:43
                                Oj, cos czuje, ze dzis nie wycisne juz z Ciecie zadnej logiki. Nerwy puscily Ci
                                dokumentnie. Szczegolnie na sasiednim watku :-))))

                                • moon5 Re: Zaufanie! 26.11.07, 23:03
                                  Czy Ty wiesz jakiego psychola z siebie robisz?
                                  • michnischerbeobachter Re: Zaufanie! 26.11.07, 23:14
                                    Jeeeeeeeezu ale sie narobiło, ja tu o zaufaniu a oni znowu o zydach
                                    i masonach, dzizas!
                                    • moon5 Re: Zaufanie! 26.11.07, 23:24
                                      Tak zeszło.
                                    • maaac Re: Zaufanie! 27.11.07, 05:33
                                      michnischerbeobachter napisał:

                                      > Jeeeeeeeezu ale sie narobiło, ja tu o zaufaniu a oni znowu o
                                      > zydach i masonach, dzizas!

                                      O ktoś wpadł bo się nie przelogował..... no i po ZAUFANIU.....
                                      :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                      • el.es Re: Zaufanie! 27.11.07, 13:45
                                        :-)))
                                      • moon5 Re: Zaufanie! 27.11.07, 17:07
                                        Przecież Pan też ma dwa nicki: Maaac i Macpor, wiele osób również, a Onufry ma
                                        chyba z siedem-osiem, i dwie "płcie"...
                                        • maaac Re: Zaufanie! 28.11.07, 05:38
                                          Tyle że nigdy tego nie ukrywałem, i jak przydarzy mi się użyć tego
                                          drugiego w dyskusji zwykle przepraszam. Tak "drobniutka" różnica
                                          wpływająca na ZAUFANIE.
                                          Widzę że w tych "drobniutkich różnicach" ma Pani największe problemy.
                                          • moon5 Re: Zaufanie! 28.11.07, 19:33
                                            Problemy mam z czymś innym, a Pan jako osoba nie mająca o mnie większego
                                            pojęcia, niech nie podejmuje sie przypisywania mi takich czy innych wad.
                                            • maaac Re: Zaufanie! 29.11.07, 05:37
                                              moon5 napisała:

                                              > Problemy mam z czymś innym, a Pan jako osoba nie mająca o mnie
                                              > większego pojęcia, niech nie podejmuje sie przypisywania mi takich
                                              > czy innych wad.
                                              A niby dla czego nie? Mam sporą próbkę nie jakiejś Pani X
                                              mieszkającej gdzieś na Wybrzeżu ale całkiem konkretnej Pani Moon5.
                                              Widzę na podstawie postów jaki zasób wiedzy posiada na różne tematy,
                                              jak reaguje na krytykę, co lubi pisać, kogo popiera, z kim walczy.
                                              Jest to określony zasób danych i na podstawie tego zasobu oceniam tą
                                              osobę. Widzę w tych postach określone wady i zalety więc o nich piszę.
                                              Proszę sobie wyobrazić że dokładnie na tych samych zasadach oceniamy
                                              polityków. Proszę się przyznać tak z ręką na sercu, co wiemy o
                                              prywatnym życiu Tuska czy Kaczyńskiego? Czy wiemy jak się zachowują na
                                              co dzień? Jakim językiem rozmawiają ze swoimi współpracownikami? Jak
                                              często wpadają w złość, bywają przygnębieni, chodzą radośni i
                                              uśmiechnięci? Czy naprawdę chodzą do kościoła? Czy widać u nich
                                              prawdziwą wiarę czy tylko zewnętrzne objawy kultu? NIC na ten temat
                                              nie wiemy. Wątpię czy widziała Pani ich kiedyś na żywo nie w
                                              sytuacji "wiecowej" dłużej niż 2-3 minuty. O ile nawet tyle. Jednak
                                              ich oceniamy. To jednak nie są oceny prywatnego pana Kaczyńskiego czy
                                              prywatnego pana Tuska. Oceniamy ich jako polityków, tak jak ich
                                              widzimy.
                                              Ja też nie oceniamy Pani prywatnie jak jakiejś pani X. Nie znam tej
                                              pani. Nawet nie mam najmniejszej gwarancji czy samo kreowana Moon5
                                              jest realną osobą. Wszystko co się dowiedzieliśmy o Moon5 "prywatnej"
                                              może być nieprawdą (nie sądzę by tak było ale jest to teoretycznie
                                              możliwe). Oceniam Moon5 - tylko i wyłącznie.

                                              PS. Dla rozrywki - proponuję poczytać książkę Orsona Scota Card "Gra
                                              Endera" i skupić się na postaciach Locke'a i Demostenesa. Może wtedy
                                              rozszerzy Pani horyzonty jaka jest różnica pomiędzy sieciową
                                              inkarnacją, a żywą osobą.
            • rccc Re: Zaufanie! 26.11.07, 00:00
              Nie jest lepsze, bo czesciowo skazone (atak na Kosciol).
              Zreszta niedlugo sie niestety przekonamy.
              • maaac Re: Zaufanie! 26.11.07, 02:11
                Możesz zdefiniować "niedługo" i co się "przekonamy"?
    • remik.bz A może by tak zacząć od Macierewicza ? 25.11.07, 17:59
      Proponuje aby za słowa Premiera zamienić w czyny.
      I niech PO zacznie tę wspaniałą , cudowna robotę w imię pojednania i zaufania.
      Na początek - sprawa Pana Macierewicza.
      Pan Tusk powinien udzielić ostrej reprymendy swoim kolegom partyjnym za brak
      zaufania dla Pana Macierewicza i niedopuszczanie go do komisji sejmowej.
      A koledzy powinni złożyc publicznie samokrytykę , pokajać sie , poprawić,
      obiecac ,ze "już nigdy więcej...." i wplacić w ramach dobrowolnego poddania sie
      karze po 100zł dla Radia Maryja.

      A moze koledzy partyjni pana Tuska nie słuchali exposse, albo co gorsza -
      "olewają to wszystko"?
      • gentile1 Re: A może by tak zacząć od Macierewicza ? 25.11.07, 18:06
        Co tak wąsko? Moze z większym rozmachem, zaufajmy więźniom z
        zakładów karnych, oni zaufali nam,(76%poparcia dla PO-mrocznych).
        Wypuśćmy ich na słowo, jeśli powiedza że oni już nigdy w zyciu, ale
        gdzie tam...nie mamy powodu by im nie ufać. Pomieszczenia
        wykorzystamy na biurowce, hotelowce, najcieższych kryminalistów
        zatrudnimy jako ochroniarzy i portierów, pedofili jako wychowawców w
        przedszkolach, czysty zysk
        • remik.bz A moze by tak Rywina zrobic Prezesem NBP ? 25.11.07, 19:43
          entile1 napisał:

          > Co tak wąsko? Moze z większym rozmachem,

          Słusznie , słusznie, mea culpa.
          Jest tylu wspaniałych ludzi , jakby stworzonych do działania w realiach
          nowoczesnej europejskiej gospodarki.
          Trzeba im powierzyć ważne funkcje, trzeba im zaufac.

          Taki Rywin np.
          A ilez on jeszcze mógłby w Polsce zdziałać, ile spraw załatwić, ile dojśc i
          znajomosci wykorzystać!!!
          Myslę ,że funkcja Prezesa NBP to nawet by było dla niego za mało.

          No i Pana Kwaśniewskiego trzeba wykorzystać.
          Ma taaakie znajomosci wśród agentów obcych wywiadów , tyle razy biesiadował z
          niejakim Ałganowem , tak szczerze przyswoił sobie wschodnie obyczaje w
          dziedzinie "kultury picia" ,ze az żal trzymać go na zapleczu polityki.

          A Pani Jakubowska?
          Oj bardzo by się przydała przy pisaniu różnych ustaw.Zawsze potrafiłaby jakies
          "lub czasopisma ", albo "lub małżeństwa homoseksualne" przemycić tak , aby nikt
          się "nie kapnął".

          A Pan Profesor Geremek?
          Miejmy do niego zaufanie.
          Jakie on ma swietne kontakty z mediami zachodnimi.
          Gdy w Polsce już nikt nie chciał go słuchać (nawet TVN) to od razu znalazł
          dojścia do włoskiej prasy.
          I tak pięknie tam mówił o naszym kraju. Tak serdecznie, z takim przejeciem , z
          taka dawką żarliwego patriotyzmu ,ze nawet sam Tusk Wielki zapłakał z wrażenia.

          Oj wielu jest w Polsce wspaniałych ludzi niewykorzystanych z powodu nasze
          straszliwej wady narodowej - braku ufności .
          • gentile1 Re: A moze by tak Rywina zrobic Prezesem NBP ? 25.11.07, 20:33
            O, już dobrze kombinujesz.
            Co do Rywina, miałbym dla niego lepsze zajęcie, funkcję w której
            mógłby wykazać sie wszystkim swoimi walorami, kompetencjami i
            doswiadczeniami. Myśle że funkcja szefa CBA lub co najmniej doradcy
            Pitery do spraw korupcji to niezły pomysł. Ewentualnie jakas fucha w
            zoo
            Kwaśniewski natomiast sprawdziłby sie jako jako doradca premiera do
            spraw relacji z Filipinami. Przyblizałby premierowi kulturę ,
            obyczajowość i zwyczaje kulinarno spożywcze tego regionu, w oparciu
            o własne doswiadczenia. Mógłby tez zostać wiceprezesem zarzadu filii
            firmy Gilette polska, jako specjalista od golenia...prawego.
            Pana Geremka, majac do niego pełne zaufanie, obsadziłbym w innej
            roli. Sprawdziłby sie jak coach Andrzeja Gołoty, jego wiedza w
            zadawaniu ciosów ponizej pasa mogłaby sie okazać nieoceniona dla
            Andrew, nie mówiąc o perfekcyjnie opanowanej sztuce lądowania na
            kolanach i padania na twarz na arenach międzynarodowych. Razem
            stworzyliby zgrany tandem i cieszyli zaufaniem u przeciwników.

            Czeka nas sporo pracy zeby odbudować ta sfere relacji miedzyludzkich
            tak zachwaszczoną najgorszym z grzechów-podejrzliwoscią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka