Dodaj do ulubionych

Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czuje...

25.11.07, 17:40
Czegóż można spodziewać się po Anglikach? Uważają swój kraj za pępek świata i
chcą narzucić innym swą rynsztokową pseudokulturę. Ich bełkotliwy slang o
prymitywnej gramatyce jest obrzydliwy w porównaniu z innymi językami
europejskimi. Zamiatają pod dywan swoje grzeszki z czasów, kiedy sprzedali
Europę Wschodnią Stalinowi. Tylko niewielka część Brytyjczyków wie cokolwiek o
świecie. Reszta posługuje się nieudolnie swoim bełkotem i potrafi robić tylko
burdy stadionowe, ewentualnie odlać się do kufla w trakcie biesiad w
zagranicznych restauracjach. Nie spodziewajmy się niczego dobrego po tym
narodzie. Ich przywódcy mają nieczyste sumienie. Nie tylko haniebna sprawa
Wolińskiej, ale i zakłamywanie historii Katyńskiej i współwina za śmierć
generała Sikorskiego kompromituje ich w naszych oczach.
Obserwuj wątek
    • eva15 Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czuje... 25.11.07, 17:41
      Jeszcze trochę a Wolińska zaskarży (w GB oczywiście)rząd polski o
      wielomilionowe odszkodowanie za straty moralne i prześladowania.
      • snow21 Mordercy jednych narodów są ścigani oi całym świec 25.11.07, 18:44
        świecie już od 63 co jest słuszne i sprawiedliwe.
        Mordercy Rosjan i Polaków nie tylko są bezkarni i wynagradzani wysokimi
        apanażami ale nawet występują w mediach i dają wykłady z moralności, demokracji,
        europejskości, człowieczeństwa, wolności ITP ITD.
        Ich totalna bezkarności mi ubliża gdyż w ten sposób świat daje mi do zrozumienia
        że jestem " podczłowiekiem".
        • obrazoburca Re: Mordercy jednych narodów są ścigani oi całym 25.11.07, 19:09
          mówiąc o 'mordercach Polaków i Rosjan' masz na myśli KRzK i Watykan?
          Nie zapominaj, że oni wymordowali więcej 'innych narodów', choc i tym wskazanym przez Ciebie tez sie nieźle dostało.
          • snow21 Ty bliwskowschodnia kanalio 25.11.07, 19:26
        • strom Fakt, że nie zdążyliśmy powiesić Bieruta 25.11.07, 20:09
          i kilku podobnych do niego kutasoow nie oznacza, że gniew przeciwko głupiej babie, która podpisała nakaz aresztowania, stanie się gniewem słusznym. Żałosne są te zastępcze oskarżenia durnej prokurator, która Nila nie skazała na śmierć aresztowaniem. A tak w ogóle to łatwo być gniewnym w wolnej Polsce, trudniej było 50 lat temu. Dlatego snow21 więcej rozumu i mniej patosu. pa pa
      • dr.ozdek Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 26.11.07, 00:05
        Pani Ewo, nie rozumiem, co Pani wypowiedz ma wspolnego z artykulem?, tematem?
        • stan123 Alez to oczywiste, Polska ja przesladuje i nalezy 26.11.07, 04:10
          Alez to oczywiste, jesli ktos czuje ze go Polska przesladuje to moze
          podac do sadu. Co nas ratuje to to, ze dostaje wysoka emeryture z
          Polski wiec nam pozew sadowy chyba nie grozi.

          Na szczesci odszedl p. Kaczynski, ktory chial wyrownac emerytury
          katow i ofiar. Tutaj bysmy z pewnowscia 'umoczyli' w pozwie sadowym
          p. plk. Wolinskiej.
          • obrazoburca Re: Alez to oczywiste, Polska ja przesladuje i na 26.11.07, 17:56
            alez oczywiście, ze poda - za 60 lat, kiedy zmieni sie mentalność sądów, prokuratorów i 'rodaków'.

            Póki co, szanse na uczciwy proces i sparwiedliwy wyrok, sa bliskie tych, jakie 'za dawnych lat' miała ew. sprawa p. Wolińskiej.

            Nie zapominaj drogi rozmówco, że 'zbrodnią' stało sie to dopiero po kilkudziesięciu latach od popełnienia.
            • koham.mihnika.copyright Pies ja... i te male pieski tez. Wolalbym widziec 29.11.08, 02:10
              ja w sadzie niz 6 stop pod ziemia.
              ty obrazoburca pewnie bys ja pochowal w aleji zasluzonych, co?

              Odeslijcie ten zgnily pakunek do Tel Awiwu.

              obrazoburca napisał:

              > alez oczywiście, ze poda - za 60 lat, kiedy zmieni sie mentalność sądów, prokur
              > atorów i 'rodaków'.
              >
              > Póki co, szanse na uczciwy proces i sparwiedliwy wyrok, sa bliskie tych, jakie
              > 'za dawnych lat' miała ew. sprawa p. Wolińskiej.
              >
              > Nie zapominaj drogi rozmówco, że 'zbrodnią' stało sie to dopiero po kilkudziesi
              > ęciu latach od popełnienia.
    • cygan37 Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czuje.. 25.11.07, 17:53

      Moment, moment! Co to znaczy:
      "Mój ojciec jest uznanym w świecie polskim patriotą, który walczył szlachetnie w
      obronie kraju przed nazistami. Jednak ta kobieta, sama prześladowana przez
      Niemców, której rodzina zginęła z ich rąk, nakazując aresztowanie go, faktycznie
      podpisała na niego wyrok śmierci" - zaznaczyła córka gen. Nila.
      ----------------------------------
      Czy Wolińska skazała Fieldorfa na śmierć czy faktycznie podpisała wyrok czy
      nakazała aresztowanie go?
      • obrazoburca Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 18:40
        a mnie bardziej ciekawi, kiedy zostanie wydany ENA pana Ziobry, za bezprawne aresztowanie Mirosława G.
      • darr.darek skąd się bierze tylu obrońców ZBRODNiarzy ??? 25.11.07, 20:39
        cygan37 napisał:
        >Czy Wolińska skazała Fieldorfa na śmierć czy faktycznie podpisała
        >wyrok czy nakazała aresztowanie go?

        Dla ludzi o takim poziomie moralnym i umysłowym, narodowi socjaliści z Niemiec
        też nie byli winni, bo oni tylko "wykonywali rozkazy".
        Matołku, prokurator nie wykonuje rozkazów i jeśli nakazuje bezprawne aresztownie
        uzasadniając to nikczemnie, wobec patrioty, rzekomą współpracą z nazistami, to
        taki prokurator jest ścierwem ludzkim, które popełnia zbrodnię sądową. Tyle
        wiedzy dla ciebie.

        Na szczęscie za zbrodnie przeciw ludzkości popełnione w Polsce przez narodowych
        socjalistów i przez komunistów, nie ma przedawnienia.

        • cygan37 Re: skąd się bierze tylu obrońców ZBRODNiarzy ??? 25.11.07, 22:01
          1. Dla jakich ludzi o takim poziomie? /Pisz na temat/.
          2. Na epitety się nie odpisuje - robię tu wyjątek.
          3. Dajmy szansę Wolińskiej na uczciwy proces a potem nazwijmy ją zbrodniarzem.
          Samo wydanie polecenia aresztowania Fieldorfa nie przesądza, że to Wolińska
          wydała na niego wyrok śmierci.
          Nazwijmy prawdziwych zbrodniarzy po imieniu ale na razie z dokumentów widać, że
          Wolińska w tamtych czasach była za "cienka" by dopuszczono ją do wydania takiego
          wyroku.
          darr.darek napisał:

          > Dla ludzi o takim poziomie moralnym i umysłowym, narodowi socjaliści z Niemiec
          > też nie byli winni, bo oni tylko "wykonywali rozkazy".
          > Matołku, prokurator nie wykonuje rozkazów i jeśli nakazuje bezprawne aresztowni
          > e
          > uzasadniając to nikczemnie, wobec patrioty, rzekomą współpracą z nazistami, to
          > taki prokurator jest ścierwem ludzkim, które popełnia zbrodnię sądową. Tyle
          > wiedzy dla ciebie.
          • darr.darek Re: skąd się bierze tylu obrońców ZBRODNiarzy ??? 25.11.07, 22:11
            cygan37 napisał:
            >Samo wydanie polecenia aresztowania Fieldorfa nie przesądza, że to
            >Wolińska wydała na niego wyrok śmierci.
            >Nazwijmy prawdziwych zbrodniarzy po imieniu ale na razie z
            >dokumentów widać, że Wolińska w tamtych czasach była za "cienka" by
            >dopuszczono ją do wydania takiego wyroku.

            Popełniła przestępstwo jako funkcjonariusz państwowy, nakazu zatrzymania i
            postawienia fałszywych zarzutów. W tamtych warunkach kwalifikowane jest to
            przestępstwo jako zbrodnia komunistyczna.

            Tłumaczenie się hasłem: "ja tylkowykonywałem rozkazy" przerabiano już w
            Norymberdze. Prokurator jako urzędnik państwowy nie podlegający rozkazom ma
            obowiązek odrzucać niezgodne z prawem wnioski o zatrzymaniu i postawieniu
            zarzutów. Jesli prokurator lub inny niezalezny urzędnik uznaje, że naciski
            polityczne sa zbyt silne, ma obowiązek zrzec się stanowiska.

            Nie ma usprawiedliwienia, że ktoś swoim zachowaniem grąjcy rolę prostytutki
            niezbyt poważnie bierze obowiązki urzędnika państwowego lub jest zbyt głupi, aby
            zrozumieć wagę pełnionej funkcji.



            • smutny1970 Tylko jeszcze jest pytanie, czy ona już wtedy wie- 26.11.07, 02:33
              działa, że to oskarżenie to lipa ? Bo to, że my dziś po latach
              wiemy, bo mamy dostęp do archiwów ni implikuje, że o tym wiedziała
              młoda prokurator, która dostała konkretne materiały do sprawy - tu
              pytanie od kogo ?
        • stan123 W pelni popieram bo myslalem ze my juz nie ... 26.11.07, 04:22
          W pelni popieram Pana wypowiedz bo myslalem ze my juz nic nie
          myslimy, nic nie czujemy. Nie mozna pisac 'na lekko' gdy tak wielkie
          cierpienia ludzkie wchodza w rachube.

          Pewien wiezien polityczny z lat 1947-1054 opowiadal mi ze byl w celi
          z wiezniem, ktory plakal calymi dniami nie za brutalne pobicia ale
          za to ze ludzie z 'wyraznym obcym akcentem' bili go i mowili mu "ty
          zdrajco narodu" za to ze walczyl z Niemcami w czasie wojny jako AK-
          owiec.
          Jakby przeczuwajac smierc, pewnego dnia zrobil krzyzyk z malutkich
          kawalkow drewna, dal go memu znajomemu i prosil go by dal go jego
          matce jako symbol jego milosci do niej i do Boga. Nastepnego ranka
          rzeczywiscie nie wrocil z "przesluchania."
          • obrazoburca Re: W pelni popieram bo myslalem ze my juz nie .. 26.11.07, 17:50
            ciekawa ta Wasza 'czułość' i 'delikatność' - jakos roztkliwając się przy takich łzawych historyjkach, z pelnym uniesienia obrzydzeniem potraficie wykrzywiać o 'zboczeńcach', 'dewiantach', etc...

            a pomyślałeś drogi Staniejedendwatrzy, co moze czuc człowiek, któremu osoba z wyraźnie polskim (rodzimym) akcentem wykrzykuje o jego 'nieludzkosci', 'niepolskości', 'złu', 'obrzydliwości' i innych?

            Relatywizm to coś, co jest bardziej polskie niz sama 'Polskość' - więc i litości czy 'współczucia' nie oczekujcie od innych - Wy 'polacy'.
    • snow21 Trudno jest spotkać byłego gestapowca lub stalinow 25.11.07, 18:32
      stalinowca który czułby by wstyd.
      Ponadto ex stalinowcy w 3 RP dostają ogromne emerytury i renty tak jakby byli
      "bohaterami narodowymi" a to przecież w ich mniemaniu jest nobilitujące, już nie
      mówiąc o prawie całkowitej bezkarności.
      • wet3 Re: snow21 25.11.07, 18:37
        snow21 napisał:

        > stalinowca który czułby by wstyd.
        > Ponadto ex stalinowcy w 3 RP dostają ogromne emerytury i renty tak
        jakby byli
        > "bohaterami narodowymi" a to przecież w ich mniemaniu jest
        nobilitujące, już ni
        > e
        > mówiąc o prawie całkowitej bezkarności.

        Oczywiscie prosperuja tak doskonale z inicjatywy ich agenta - Bolka,
        ktory zapewnil im te wysokie emerytury!!!
        • darr.darek Re: snow21 25.11.07, 20:43
          wet3 napisał:
          > snow21 napisał:
          > > stalinowca który czułby by wstyd.
          > > Ponadto ex stalinowcy w 3 RP dostają ogromne emerytury i renty
          >Oczywiscie prosperuja tak doskonale z inicjatywy ich agenta - Bolka,
          >ktory zapewnil im te wysokie emerytury!!!

          Niestety to prawda. A całość tworząca tzw. Czerwoną Hołotę jest "nie do
          ruszenia", bo popierana jest przez lewicę rządzącą EU.

          • wet3 Re: darr.darek 25.11.07, 21:11
            darr.darek napisał:
            > Niestety to prawda. A całość tworząca tzw. Czerwoną Hołotę
            jest "nie do
            > ruszenia", bo popierana jest przez lewicę rządzącą EU.

            Czerwone zbiry zawsze popierane byly w Polsce przez oredownikow
            ograglego stolu oraz TK. Teraz znow nadeszly dla nich zlote czasy.
            • k_r Re: darr.darek 25.11.07, 21:38
              o widzę że macie monopol na prawodawstwo ..
              tak tak tego pod mur tego powiesić a tego a taczce wysłać gdzieś ta ..

              zapominacie o jednym aby coś zrobić - aresztować oskarżyć deportować - trzeba to
              robić z literą obowiązującego prawa ..
              tak tak trochę patosu będzie .. ćóż z tego że pani prokurator kiedyś niesłusznie
              i bezprawnie wydała nakaz aresztowania i skazania gen. Nila
              .. teraz nie możemy jej odpłacić tym samym .. wszakże za ten czyn mam być
              oskarżona .. nie chcemy aby i nas o to samo kiedyś oskarżyli.. mamy być lepsi od
              nich ..
              Jeżeli nie będziemy to co Polska w 89 uzyskała ?
              • darr.darek jak mały KAziu wyoraża sobie bycie lepszym 25.11.07, 22:02
                k_r napisał:
                >zapominacie o jednym aby coś zrobić - aresztować oskarżyć deportować
                >- trzeba to robić z literą obowiązującego prawa ..

                Dlatego to jest robione z literą obowiązujacego prawa.
                O tym nie wiesz, tak ?

                >ćóż z tego że pani prokurator kiedyś niesłuszni
                >i bezprawnie wydała nakaz aresztowania i skazania gen. Nila
                >.. teraz nie możemy jej odpłacić tym samym .. wszakże za ten czyn
                >mam by> oskarżona .. nie chcemy aby i nas o to samo kiedyś >oskarżyli.. mamy
                być lepsi od nich ..
                >Jeżeli nie będziemy to co Polska w 89 uzyskała ?

                Prawo jest od tego, aby ścigac przestępców a nie od tego aby im wybaczać i aby
                być od nich "lepszym". To podstawy wiedzy dla mądrych (mniej mądrzy muszą tą
                wiedżę też przyswoić).


                • obrazoburca Re: jak mały KAziu wyoraża sobie bycie lepszym 26.11.07, 01:12
                  > Prawo jest od tego, aby ścigac przestępców a nie od tego aby im wybaczać i aby
                  > być od nich "lepszym". To podstawy wiedzy dla mądrych (mniej mądrzy muszą tą
                  > wiedżę też przyswoić).

                  Prawo jest od tego, aby go przestrzegać (czyt. 'nie łamać'), a nie od tego, żeby wykorzystywac je dla partykularnych inetresów poszczególnych osób lub grup społecznych. I nie ma tutaj znaczenia, czy w interesie danej osoby lub grupy osób leży jakieś materialne dobro, czy najbardziej barbarzyńska(!) rządza zemsty.

                  poza tym, odnosząc sie do deklarowanego przez ok 91% Polaków Chrzescijaństwa, przypomnę, ze: 'czyń innym tak, jakbyś chciał, aby tobie czyniono, albowiem NA TYM POLEAGA PRAWO i prorocy' - i nie jest to moja wykładnia prawa.


                  Jeśli chodzi o mnie, to p. Wolińska mi 'wisi' - jak to sie popularnie określa. Szkoda mi natomiast tych wszystkich chorych z nienawiści Polaków, którzy zamiast zająć sie budowaniem, tworzeniem, rozwojem... zajmuja się pielęgnowaniem nienawisci, strachu, rządzy zemsty, i jeszcze kilku innych chrześcijańskich przymiotów.

                  a targanie schorowanej staruszki za to, że 60 lat temu kogos nakazała aresztować (na tym polegała zreszta jej praca) jest poprostu niesmaczne.

                  Może ci sami 'Polacy' zajma się sciganiem Ziobry i innych oszołomów, którzy nie tylko bezprawnie aresztowali niewinnych ludzi, to jeszcze robiąc z tego telewizyjny show pośrednio doprowadzili do smierci przynajmniej kilku(set) osób.


                  BTW prokurator jest od tego, żeby stawiać zarzuty, i domagac się najwyżeszj, jaką prawo przewiduje za dane przestępstwo kary - to sądy skazują i uniewinnają - więc pretensje moze do p.Kryże i innych jego sympatyków.
                  • tw52 Re: jak mały KAziu wyoraża sobie bycie lepszym 26.11.07, 01:25
                    obrazoburca napisał:
                    > > Prawo jest od tego, aby ścigac przestępców a nie od tego aby im
                    wybaczać

                    racja, dlatego probuje sie Wolinska scigac

                    > a targanie schorowanej staruszki za to, że 60 lat temu kogos
                    nakazała aresztowa
                    > ć (na tym polegała zreszta jej praca) jest poprostu niesmaczne.

                    ci skazani w Norymberdze tez tylko wykonywali swoja prace.
                    poniewaz nie masz zieloego pojecia o realiach stalinizmu, wiec
                    widzisz funkcje prokuratora jako "stawiajacego zarzut" , a nie jak
                    faktycznie to wygladalo "decydujacego o winie i wydajacego odgorne
                    polecenie dla sedziow: podpisania wyroku".




                    > Może ci sami 'Polacy' zajma się sciganiem Ziobry i innych
                    oszołomów, którzy nie
                    > tylko bezprawnie aresztowali niewinnych ludzi, to jeszcze robiąc
                    z tego telewi
                    > zyjny show pośrednio doprowadzili do smierci przynajmniej kilku
                    (set) osób.
                    >
                    >
                    > BTW prokurator jest od tego, żeby stawiać zarzuty, i domagac się
                    najwyżeszj, ja
                    > ką prawo przewiduje za dane przestępstwo kary - to sądy skazują i
                    uniewinnają -
                    > więc pretensje moze do p.Kryże i innych jego sympatyków.
                    >
    • bogdantoronto Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czuje.. 25.11.07, 18:43
      Komentarz "xabc123" jest przejaskrawiony. Nie można wieszać psów na całym
      narodzie, tak jak i nie można stosować odpowiedzialności zbiorowej za decyzje
      polityczne podejmowane kilkadziesiąt lat temu. Gwoli ścisłości: wszędzie chamów
      i prostaków jest pełno, zarówno w Anglii jak i w Polsce. W tej ostatniej
      prawdopodobnie nawet proporcjonalnie więcej bo przecież wytłukli nam
      inteligencję, prawda?

      Inna sprawa że Wolińska powinna zostać przekazana Polsce i to w try-mi-ga! Pole
      do popisu ma tu nowy Premier - udowodniłby że nie ma spraw związanych z
      patriotyzmem w głębokim poważaniu -
      • obrazoburca Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 19:13
        pamietaj, że Wolińska jest obywatelką angielską i podlega ochronie prawnej, jaką zapewnia Korona Brytyjska swoim poddanym, i zaden Tusk, Kaczyński, Merkel, czy sam Wielki Dżordż Wu, nie ma tu zbyt wiele do gadania.
        • vaclavnewyork Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 19:53
          Zwracam Ci uwage ze Wolinska jest tez obywaltelka Polski. Polska ma
          pelne prawo zadac ekstradycji.Jezeli p Wolinska pozostanie w Anglii
          nalezy proces przeprowadzic zaocznie.
          • koloratura1 Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 20:05
            vaclavnewyork napisał:

            > Zwracam Ci uwage ze Wolinska jest tez obywaltelka Polski.

            Fakt, ale to, akurat, ma niewielkie znaczenie dla brytyjskich sądów. Dla nich
            rzeczą istotną jest jej obywatelstwo brytyjskie.

            > Polska ma
            > pelne prawo zadac ekstradycji.

            Prawo - jak najbardziej, ale czy uda się je skutecznie wyegzekwować?

            > Jezeli p Wolinska pozostanie w Anglii
            > nalezy proces przeprowadzic zaocznie.

            I tu się z Tobą zgadzam.
          • obrazoburca Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 20:06
            Co w najmniejszym nawet stopniu nie zmienia faktu, że posiada obywatelstwo brytyjskie.
            • darr.darek Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 21:01
              obrazoburca napisał:
              >Co w najmniejszym nawet stopniu nie zmienia faktu, że posiada
              >obywatelstwo brytyjskie.

              Jednak w związku z faktycznym zrzekaniem się niepodległości (ciekawy tylko ten
              entuzjam zrzekania się niepodległości - czegóż to propaganda nie może zrobić z
              ogłupionymi umysłami gawiedzi wyborczej) przez kraje nalezące do EU na rzecz EU,
              nakaz ścigania ENA bezwględnie wymaga wykonania tego nakazu, nieważne czy
              dotyczy Polaka w Polsce czy Brtyjczyka w UK czy Szweda w Szwecji.

              Oczywiście nakaz ENA nie dotyczyłby Szwajcarii, Norwegii i tym podobnych nie
              nalezacych do EU.
              Tutaj nie ma już kwestii czy "chcą" czy "nie chcą".


              • obrazoburca Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 21:55
                ENA niekoniecznie jest równoznaczy z ekstradycją, i nie wymusza ekstradycji obywateli własnych państw.

                ENA podlega 'bezwzględnemu wykonaniu', jesli poszukuja np. p. Wolińskiej, która mie posiada obywatelstwa innego niż polskie, lub posiada kilka obywatelstw, ale przebywa na terytorium państwa, którego obywatelstwa nie posiada.
                np. gdyby p. Wolińska wyjechała teraz do Niemiec, Francji, czy Hiszpanii, to nie byłoby wogóle tematu.

                W przypadku obywateli innych panstw trzeba pomyslec o ekstradycji i i kilku innych jeszcze aspektach prawnych.

                BTW Członkowstwo w UE nie jest róznoznaczne ze zrzeczeniem sie niepodległosci, ani nie wymusza respektowania i bezwzględnego przestrzegania wszystkich umów międzynarodowych, co Polska przez oststnie dwa lata udowadniała na kazdym kroku.

                Cóz - jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.
                • darr.darek Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 22:56
                  obrazoburca napisał:
                  >ENA niekoniecznie jest równoznaczy z ekstradycją, i nie wymusza
                  >ekstradycji obywateli własnych państw.

                  Praktyka pokazuje, że ENA jednak wymusza. Wiadć to było w ostatnim roku w
                  Polsce, która raczej nie nalezała do "EU-entuzjastów".
                  Jeśli UK "oleje" ENA będzie to oznaczało, że Polska i tak zbyt silnie ulegała
                  Unii Europejskiej w porównaniu z UK. Czyli będzie to oznaczało, że małym
                  ludzikom z gawiedzi wyborczej znowu wklepano do łebków papkę propagandową nie
                  mającą odzwierciedlenia w rzeczywistości.

                  >BTW Członkowstwo w UE nie jest róznoznaczne ze zrzeczeniem sie
                  >niepodległosci, ani nie wymusza respektowania i bezwzględnego
                  >przestrzegania wszystkich umów międzynarodowych, co Polska przez
                  >oststnie dwa lata udowadniała na kazdym kroku.

                  Do tego jednak kreowanie Unii Europejskiej zmierza. I to ma zapewnić taktat do
                  podpisania 13 grudnia. Oczywiście, twórców traktatu guzik obchodzi, że 13
                  grudnia źle się w Polsce kojarzy. Właśnie na tym m.in. podlega rugowanie
                  suwerenności, że nowego suwerena guzik obchodzą miejscowe uprzedzenia.


              • obrazoburca Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 21:55
                ENA niekoniecznie jest równoznaczy z ekstradycją, i nie wymusza ekstradycji obywateli własnych państw.

                ENA podlega 'bezwzględnemu wykonaniu', jesli poszukuja np. p. Wolińskiej, która mie posiada obywatelstwa innego niż polskie, lub posiada kilka obywatelstw, ale przebywa na terytorium państwa, którego obywatelstwa nie posiada.
                np. gdyby p. Wolińska wyjechała teraz do Niemiec, Francji, czy Hiszpanii, to nie byłoby wogóle tematu.

                W przypadku obywateli innych panstw trzeba pomyslec o ekstradycji i i kilku innych jeszcze aspektach prawnych.

                BTW Członkowstwo w UE nie jest róznoznaczne ze zrzeczeniem sie niepodległosci, ani nie wymusza respektowania i bezwzględnego przestrzegania wszystkich umów międzynarodowych, co Polska przez oststnie dwa lata udowadniała na kazdym kroku.

                Cóz - jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.
        • koloratura1 Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 20:00
          obrazoburca napisał:

          > pamietaj, że Wolińska jest obywatelką angielską i podlega ochronie prawnej, jak
          > ą zapewnia Korona Brytyjska swoim poddanym,

          Dodatkowo, problemem może być fakt, że w świetle brytyjskiego prawa zbrodnia
          Wolińskiej (sprzed 60-ciu lat) uległa przedawnieniu, jako że nie zna ono
          pojęcia nieprzedawnianej zbrodni stalinowskiej.

          Podczas ewentualnego procesu adwokaci Wolińskiej położą na pewno nacisk na
          względy humanitarne (jej podeszły wiek) oraz kwestie antysemickie.
          Co by nie powiedzieć, zmuszona została do wyjazdu z kraju na fali gomułkowskich
          antysemickich czystek, a i nasza opinia (co z tego, że krzywdząca) kraju o dużym
          natężeniu antysemityzmu też może nie być bez znaczenia.
        • solirobjamson Litwinienko tez byl obywatelem GB 25.11.07, 22:47
          Litwinienko tez byl obywatelem GB, a jednak Rosji udala sie sprawa o extradycje :)
          • koloratura1 Re: Litwinienko tez byl obywatelem GB 26.11.07, 00:18
            solirobjamson napisał:

            > Litwinienko tez byl obywatelem GB, a jednak Rosji udala sie sprawa o extradycje

            1. Litwinienko nie był oskarżany o przestępstwo sprzed 60lat, wg brytyjskiego
            prawa przedawnione.
            2. Nie miał 88 lat - nie miał szans odwoływać się do względów humanitarnych.
            3. Nie mógł grać na nucie antysemityzmu.
      • xabc123 Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 19:25
        > Nie można wieszać psów na całym narodzie, tak jak i nie
        > można stosować odpowiedzialności zbiorowej za decyzje
        > polityczne podejmowane kilkadziesiąt lat temu.

        Sam nie wiem, która część tego narodu jest gorsza, czy jego cyniczna elita,
        konsekwentnie kryjąca i podtrzymująca "decyzje polityczne podejmowane
        kilkadziesiąt lat temu", czy też niczego nieświadoma większość? Obie te grupy
        łączy wspólne poczucie wyższości nad resztą świata, a nad Polską zwłaszcza. Już
        Shakespeare dał temu wyraz pisząc w "Hamlecie" o barbarzyńskich Polakach.

        > Gwoli ścisłości: wszędzie chamów i prostaków jest pełno,
        > zarówno w Anglii jak i w Polsce. W tej ostatniej
        > prawdopodobnie nawet proporcjonalnie więcej bo przecież
        > wytłukli nam inteligencję, prawda?

        Tak, to prawda, ale przykład idzie z Zachodu. Kiedyś np. nie było w Polsce
        narkotyków i takiego bandytyzmu na stadionach. Niestety, nasi kibole uczą się
        bardzo szybko. Na tym polu mamy nawet szansę na mistrzostwo świata.
        • obrazoburca Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 20:15
          > Shakespeare dał temu wyraz pisząc w "Hamlecie" o barbarzyńskich Polakach.

          no i miał rację - Polacy sa barbarzyńcami.
          Po co daleko szukac? Wystarczy zajrzec do Afganistanu.

          > Tak, to prawda, ale przykład idzie z Zachodu. Kiedyś np. nie było w Polsce
          > narkotyków i takiego bandytyzmu na stadionach.

          Szkoda, że jesteś za młody, żeby pamietac amfetamine sprzedawaną w kioskach ruchu.
          Ale tutaj sie z Toba zgodze: Przykład idzie z zachodu.
          Kiedys w Polsce nie bylo raka piersi, środków konserwujących, plastykowych butelek, mięsa w sklepach, anten satelitarnych, handlu w niedziele, 'brutalnych ataków na władzę', kolorowych czasopism, komputerów, Internetu i wielu innych zachodnich wynalazków.
          • xabc123 Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 21:01
            > Szkoda, że jesteś za młody, żeby pamietac amfetamine
            > sprzedawaną w kioskach ruchu.

            Pamiętam stare kioski ruchu, ale o amfetaminie jakoś nie słyszałem. Chyba, że
            była pod inną nazwą. Oświeć mnie, umieram z ciekawości.

            > Kiedys w Polsce nie bylo raka piersi,

            Eureka. A toś mnie zaskoczył. To też wynalazek zachodni? Brytyjski, czy amerykański?

            > 'brutalnych ataków na władzę',

            A rok 1956, 1970, 1976 to co? Wiece pierwszomajowe?

            > handlu w niedziele,

            To zależy gdzie, we Francji np. nie ma.

            > kolorowych czasopism,

            Jak to. Kolorowego "Misia" i "Świerszczyka" czytałem w dzieciństwie. No, ale
            Playboya itp. faktycznie nie było. Tych straconych lat nie da się już odrobić.

            Ubawił mnie Twój post. W niektórych punktach jednak się z Tobą zgodzę: mięso
            (wściekłe), Internet, komputery, anteny satelitarne i inne artykuły pierwszej
            potrzeby przyszły z Zachodu.
            • obrazoburca Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 21:41
              a tutaj jest jedno z tych pojęć, których od Zachodu nie musieliśmy sie uczyć.

              Jak sie okazuje, nie wystarczy pamiętac kioski Ruchu, żeby potrafic zrozumiec choc połowe z tego, co zawierała sprzedawna przez nie prasa.
              • xabc123 Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 22:26
                Ironia za ironię. A tu jest jeszcze jeden link do innego pojęcia w ramach
                uzupełnienia naszej dyskusji:

                sjp.pwn.pl/lista.php?co=prowokacja
      • jola_z_dywit_2006a nie prawda ze nam intligencje wytlukl 26.11.07, 02:13
        Otoz nie prawda ze nam intligencje wytlukli bo intligentni ludzie nie posluchali
        rozkazu Rydz-Smiglego i nie poddali sie sowietom ale walczac przedostali sie na
        Zachod.
        Przyjrzyj sie dzisiejszym policjantom czy trepom z wojska.
        Ci przedwojenni byli tak samo inaczej inteligentni.

        bogdantoronto napisał:
        > Komentarz "xabc123" jest przejaskrawiony. Nie można wieszać psów na całym
        narodzie, tak jak i nie można stosować odpowiedzialności zbiorowej za decyzje
        polityczne podejmowane kilkadziesiąt lat temu. Gwoli ścisłości: wszędzie chamów
        i prostaków jest pełno, zarówno w Anglii jak i w Polsce. W tej ostatniej
        prawdopodobnie nawet proporcjonalnie więcej bo przecież wytłukli nam
        inteligencję, prawda?
    • wolf34 Zenon Kliszko związany z AK?No,no 25.11.07, 20:09
      "24 osób związanych z Armią Krajową"

      To Zenon Kliszko i kilku jego współtowarzyszy których nakazy
      aresztowania wśród tych 24 ona podpisała też był z AK?
      Czego to się człowiek nie dowie czytając GW i "znafców" historii -
      dziennikarzy.
      A co do meritum-Wolińska nie skazywała Fieldorfa ani w I(skazała go
      sędzia Maria Górowska) ani w II instancji(skazał go m.in sedzia
      Kryże),nie oskarżała go ani nie nadzorowała śledztwa w jego
      sprawie .Jedyny jej związek ze sprawą-to wydanie nakazu aresztowania
      zatrzymanego już przez UB Fieldorfa a pózniej przedłużenie aresztu.W
      aktach IPN jest notatka Wolińskiej z wątpliwościami co do
      przedłużania aresztu.
      Wierzyć że opierając się na takich przesłankach Wielka Brytania wyda
      swoją obywatelkę 57 lat po wydarzeniu(aresztowaniu Fieldorfa-byłego
      dowódcy a pózniej zastępcy dowódcy szefa sztabu antysowieckiej
      organizacji konspiracyjnej NIE z lat 1944-1945)-to wierzyć w cuda, w
      Wielkiej Brytanii obowiązuje zasada przedawnienia a polskie wymysły
      prawne znoszace przedawnienie nie interesują prawników brytyjskich.
      Reszta -to chwyty pod publikę"chcielim skazać ale zli Brytyjczycy
      nie dali"
      • smutny1970 Podnosisz świentokradczom doń ujawniając 26.11.07, 02:49
        te informacje, podważasz słusznom linie zdrowego gniewu mas !

        Zastanów się co robisz ! ;))))
    • piotrpsp Jka jest wina Wolinskiej? 25.11.07, 20:11
      Podpisala nakaz aresztowania. To chyba nieiwielka wina i nie wiem
      czywarta scigania po 60 latach. Jednak ciekawi mnie na jakiej
      podstawie ona go wydala? Czy to byla jej decyzja czy dostala
      polecenie do wyknania? Czy ona "wynalazla" jakies dowody? Dobrze by
      bylo znac prawde. Ponadto jakie sa je inne winy? Czy jak sie jej
      zagrozi ekstradycja to czy ona zacznie mowic o innych swoich
      czynach?
      • kopytko55 Re: Jka jest wina Wolinskiej? 25.11.07, 21:11
        Tez drążę ten temat bez wiekszego powodzenia. Udało mi się doczytać
        że wniosek do prokuratury złożyło MBP. Tam były jakies dowody.
        Zresztą póżniej tj po 56 część oskarżających fIELDORFA / np
        Liniarski/ wycofała swoje zeznania. Czyli był jakiś uprawdopodobniony
        materiał. Nikt zresztą dziś nie stwierdza że Fieldorf nie działał w
        opozycji do tamtej władzy.Kim byli pozostali z tych niesłusznie
        aresztowanych , nie wiem. Nie wszyscy zmarli. Cżęść żyje do dziś
    • patthecat "Dla dobra mojego taty" - przecież on za McDonalda 25.11.07, 20:18
      ...robi... dla robaków... to co mu dobrego przyjdzie jeszcze? Termity? :D
    • barli1 Ktoś wie coś o jakiejs pikiecie wUK dot.Wolinskiej 25.11.07, 20:19
      Jakby ktoś coś organizował takiego, szczególnie przed domem tej
      zbrodniarki, to nawet bym pojechał wziąć udział.
      • 1group Re: Ktoś wie coś o jakiejs pikiecie wUK dot.Wolin 25.11.07, 20:28
        Musisz wiedzieć,że w cywilizowanym świecie nikt się nie babrze w gó...nie sprzed
        60 lat,by przypodobać się gawiedzi.
        Nikt nie mści się na stojących nad grobem starcach.Sama starość jest już karą,o
        czym przekonasz się,jeśli dożyjesz.
        • micro5 Re: To jest właśnie III lub IV RP 25.11.07, 20:36
          To jest właśnie III lub IV RP , poprostu wstyd albo g........
          historycy jątrzyciele . Dlaczego obenych bohateró nie było w latach
          50-60-70-tych itp
          • darr.darek To jest właśnie LEWY brak logiki 25.11.07, 21:30
            micro5 napisał:
            >Dlaczego obenych bohateró nie było w latach 50-60-70-tych itp

            Lewy powinien spytać: dlaczegóż wielu oskarżycieli z Norymbergi w 1946r. nie
            było na polach bitew z lat 1939-1945.
            Jednak, aby tak spytać lewy musiałby znać podstawy historii i podstawy logiki.

            • smutny1970 Ciekawe dlaczego nikt się nie interesuje sędziami 26.11.07, 02:56
              którzy skazali Fieldorfa tylko jakąś podrzędną prokurator co
              podpisała areszta a nawet go nie oskarżała ? Proponuję poszukać
              jeszcze milicjantów co go doporowadzali, funkcjonariuszy służby
              więziennej co za nim zamykali drzwi, lekarza co akt zgonu podpisał,
              gościa co trumnę zrobił, gościa co wyrok wykonał, - oni też tylko
              rozkazy wykonywali a powinni jako świadomi patrioci odmówić ...

              Można tak dojść do absurdu.
        • koneser10 Re: Ktoś wie coś o jakiejs pikiecie wUK dot.Wolin 25.11.07, 21:27
          siegnij nieuku do ksiazek, gazet - poczytaj o Pinochet'cie o Klausie Barbim.....
        • giuseppe53 w USA zabójstwo nie przedawnia się 26.11.07, 00:01
          podobnie w wielu innych krajach.
          To co, Stany nie są cywilizowane?
        • yurek11111 A Centrum Wiesenthala to mlodzieniaszkow sciga... 26.11.07, 03:53
          Odpowiadasz na:
          1group napisał:

          > "Musisz wiedzieć,że w cywilizowanym świecie nikt się nie babrze w
          gó...nie sprze
          > d
          > 60 lat,by przypodobać się gawiedzi.
          > Nikt nie mści się na stojących nad grobem starcach....."
    • bokassa Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czuje.. 25.11.07, 20:36
      Wolińska,Stefan Michnik i setki innych zbrodniarzy stalinowskich
      pochodzenia żydowskiego to w dużej części dziadziusie,babki,rodzice
      i wujkowie dzisiejszych funkcjonariuszy Gazety,TVN,Newsweeka i
      innych przekaziorów.To jest to antypolskie środowisko z którego
      inspirację i tożsamość czerpią te przekaziory.Czy można się dziwić
      że więż emocjonalna,poczucie wspólnoty i interesy grupowe oraz więzy
      rodowe i krwi każą jednoznacznie opowiadać się po stronie
      zbrodniarzy przez wyborczą i pokrewne.
      Ci ludzie są otrzaskani i nie czują wstrętu do takich słów jak
      UB,SB, ponieważ oni z nimi się wychowywali na codzień za sprawą
      swoich ojców ,matek,żyli z krzywdy i śmierci polskich
      patriotów,otrzymywali bonusy w postaci mieszkań w dobrych
      miejscach,często mieszkania swoich ofiar po konfiskacie majątku.
      Siedzą w tych mieszkaniach do tej pory jak Adam Michnik.
      Kaci,ich dzieci stali się z dnia na dzień w 68 prześladowanymi i
      największymi obrońcami demokracji,ale dopiero gdy gomułka oderwal
      ich od koryt,lecz nigdy nie zrezygnowali z tych krwawych
      emerytur,nigdy nie wyrazili skruchy.
      Ich dzieci po 1989 uczą nas demokracji,mówią co jest cacy a co be,a
      wujek Bronek mąci do tej pory.
      I co panie Bartoszewski,gdzie jest to bydło.
    • bokassa Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czuje.. 25.11.07, 20:47
      Jestem absolutnie pewny ,że ci którzy tu w jakikolwiek sposób bronią
      Wolińską,używając różnych argumentów w tym o starości są albo
      beznapletkowi lub bezmózgowi ale zawsze interesownie zaangażowani.
      • klod1 Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 20:56
        nie ma jak to dobry polski katolik, ktory potrafi wybaczac.
        • jvenables14 Przebacze jej po katolicku, jak zobacze 25.11.07, 22:32
          jak umiera w katolickim wiezieniu.
          • jvenables14 Mialo byc polskim wiezieniu 25.11.07, 22:32
            • smutny1970 Ciekawe przejęzyczenie ... 26.11.07, 02:59
              Zygmuś Freud się kłania ... ;))
        • yurek11111 Wybaczyc to jedno, a sprawiedliwie osadzic to ... 26.11.07, 04:00
          ...OBOWIAZEK...
          ******************************************************************
          Odpowiadasz na:
          klod1 napisał:

          > nie ma jak to dobry polski katolik, ktory potrafi wybaczac.
        • yurek11111 Wybaczyc to jedno, a sprawiedliwie osadzic to ... 26.11.07, 04:00
          ...OBOWIAZEK...
          ******************************************************************
          Odpowiadasz na:
          klod1 napisał:

          > nie ma jak to dobry polski katolik, ktory potrafi wybaczac.
      • sniegbielszy Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 21:17
        Nalezy sprowadzic Wolinska do Poski. Wytoczyc sprawiedliwy proces i osadzic. Jej
        zbrodnie nie ulegly przedawnieniu. Jej wiek niczego nie usprawiedliwia. Jesli
        jest winna musi byc ukarana. Jesli jest niewinna wroci do UK. Jednak proces
        nalezy przeprowadzic, aby oddac sprawiedliwosc pomordowanym. Za ich strach i
        cierpienia. Za falszywe oskarzenia rzucone na nich. Za ponizenie i osamotnienie
        ich rodzin.
        • smutny1970 Jakie zbrodnie ? 26.11.07, 03:07
          Jak na razie to wciąż mowa o podpisaniu decyzji o aresztowaniu kogoś
          na podstawie dostarczonych przez inne służby dowodów ? Czy ona miała
          możliwość oceny prawdziwości tych dowodów ?

          Idąc tym tropem należy osądzać i osadzać każdego prokuratora, który
          podpisał decyzję o aresztowaniu osoby, którą potem uznano za
          niewinną ?

          Tu już ktoś pisał, że ona nawet nie brała udziału w procesie, nie
          była stroną, nie oskarżała a nawet miała wątpliwości co do
          przedłużania aresztu (podobno w IPN są na to materiały)

          Jeżeli ją ścigamy to co z milicjantami co go doprowadzali,
          strażnikami więziennymi, lekarzem więziennym, katem itd ?
          • yurek11111 Jezeli Wolinska nie popelnila zbrodni .... 26.11.07, 04:10
            ...to sama powinna przyjechac do Polski i sprawe wyjasnic.
            *************************************************************Odpowiad
            asz na:
            smutny1970 napisał:

            > Jak na razie to wciąż mowa o podpisaniu decyzji o aresztowaniu
            kogoś
            > na podstawie dostarczonych przez inne służby dowodów ? Czy ona
            miała
            > możliwość oceny prawdziwości tych dowodów ?
            >
            > Idąc tym tropem należy osądzać i osadzać każdego prokuratora,
            który
            > podpisał decyzję o aresztowaniu osoby, którą potem uznano za
            > niewinną ?
            >
            > Tu już ktoś pisał, że ona nawet nie brała udziału w procesie, nie
            > była stroną, nie oskarżała a nawet miała wątpliwości co do
            > przedłużania aresztu (podobno w IPN są na to materiały)
            >
            > Jeżeli ją ścigamy to co z milicjantami co go doprowadzali,
            > strażnikami więziennymi, lekarzem więziennym, katem itd ?
    • niemiec.niemiec A kiedy ekstradycja Stefana Michnika? 25.11.07, 20:56
      innego stalinowskiego zbrodniarza?
    • aardvaark Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czuje.. 25.11.07, 21:07
      Ciekaw jestem dlaczego Adam Michnik nie zabiera w tej sprawie głosu...
      Czyżby dlatego, że mogłoby się okazać, że przestał walczyć ze stalinizmem? Że
      zapisał się do "natolińczyków"?
      • leon9910 Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 21:40
        aardvaarek michnik i cały kor to V kolumna ,,SB"w 89r.zniszczył akta swoje i
        kolesi dzisiejszych wysoko postawionych polityków z kld,vel uw,vel po!!!
    • koneser10 kolej na Michnika ... 25.11.07, 21:20
      Stefana - kolejny zbrodniarz do ekstradycji....
    • darr.darek do zaszyfrowanego pod "XABC123" 25.11.07, 21:24
      xabc123 napisał:
      >Czegóż można spodziewać się po Anglikach? Uważają swój kraj za pępek
      >świata i chcą narzucić innym swą rynsztokową pseudokulturę. Ich
      >bełkotliwy slang o prymitywnej gramatyce jest obrzydliwy w
      >porównaniu z innymi językami europejskimi. Zamiatają pod dywan swoje
      >grzeszki z czasów, kiedy sprzedali Europę Wschodnią Stalinowi.

      Jeśli już przyswoiłes pierwszą lekcję komunistycznej krytyki Anglików, warto
      byłoby abyś przyswoił drugą lekcję realiów i odpowiedzialności jednego narodu za
      drugi. W tym drugim temacie Anglików można uznać zwyczajnie ... za ludzi
      dotrzymujących umów. W czasie, gdy hołota narodowo-socjalistyczna z Niemiec i
      hołota komunistyczna z Sowietów niczego nie robiły sobie z zawieranych umów i
      paktów o nieagresji, w tym czasie Anglicy zaryzykowali własnym państwem, aby 3
      wrzesnia 1939 stawić się po stronie Polski. Gdyby nie ten ruch Anglików, Niemcy
      zrobiliby w naszej części Europy to co by chcięli, włącznie z eksterminacją
      Polaków. Sowieci rozpoczeli eksterminację Polaków już w 1939 roku i to samo
      stałoby się po paru latach po stronie niemieckiej, gdyby nikt im nie
      przeszkodził. Nie uchroniłaby Polaków nawet lokalna wojna między Niemcami i
      Związkiem Sowieckim, gdyby UK siedziła cicho i tak jak Szwedzi wspólpracowała
      gospodarczo z III Rzeszą. Oczywiście, Amerykanie z USA nawet nie pomysleliby o
      wejściu do Europy, gdyby Anglicy mieli pokój z Niemcami.

      Do nauki, dzieci. Po przyswojeniu pierwszej lekcji (nie zawsze prawdziwej)
      zawsze jest pora na następną, aby mieć bardziej spójną wizję Świata.


      • koneser10 Re: do zaszyfrowanego pod "XABC123" 25.11.07, 21:34
        poza pozbawionym znaczenia gestem wypowiedzenia wojny - Anglicy nie zrobili dla
        nas niczego. Hitler i tak planowal inwazje europy - tak czy inaczej w 1939 czy
        1940 roku - i tak Anglicy znalezliby sie w stanie wojny z Hitlerem. Tak wiec bez
        przesady - swoja polityka wlasnie Anglicy wmanewrowali Polske w konflikt z
        Hitlerem - gdyby nie okłamywanie Polski rzekomymi gwarancjami
        brytyjskimi/francuskimi - byc moze doszedłby do skutku wariant wegierski.....
        • leon9910 Re: do zaszyfrowanego pod "XABC123" 25.11.07, 21:47
          Jak nic nie zrobili??? z nkwd zamordowali gen Sikorskiego!!!A po wojnie dla
          swojego spokoju oddali polskę pod władanie stalina i takich oprawców jak stefan
          michnik ,ojciec kwacha,wolinskiej!!!
          • smutny1970 A ty odpowiadasz za czyny swego ojca i dziadka ? 26.11.07, 03:15
            A co będzie jak ktoś się dogrzebie, w jakichś archiwach, że kochany
            tatuś czy dziadek nie byli tak szlachetni jak ich oficjalna historia
            rodziny opisuje ? Też będziesz leciał i wykopywał ich z grobu ?

            Najłatwiej to komuś wciskać odpowiedzialność za coś na co nie miał
            wpływu (jak np. Donaldowi Tyskowi odpowiedzialność za drogę życiową
            jego dziadka i do tego przed jego urodzeniem), ach jakie to
            chwytliwe w naszym Boga i ludzi miłującym narodzie !
            • yurek11111 Narazie nikt sie nie dogrzebal ,smutna kanalio... 26.11.07, 04:19
              smutny1970 napisał:

              > A co będzie jak ktoś się dogrzebie, w jakichś archiwach, że
              kochany
              > tatuś czy dziadek nie byli tak szlachetni jak ich oficjalna
              historia
              > rodziny opisuje ? Też będziesz leciał i wykopywał ich z grobu ?
              >
              > Najłatwiej to komuś wciskać odpowiedzialność za coś na co nie miał
              > wpływu (jak np. Donaldowi Tyskowi odpowiedzialność za drogę
              życiową
              > jego dziadka i do tego przed jego urodzeniem), ach jakie to
              > chwytliwe w naszym Boga i ludzi miłującym narodzie !
              >
              *********************************************************************
        • darr.darek Re: do zaszyfrowanego pod "XABC123" ... wiedzy !!! 25.11.07, 21:54
          koneser10 napisała:
          >poza pozbawionym znaczenia gestem wypowiedzenia wojny - Anglicy nie
          >zrobili dla nas niczego. Hitler i tak planowal inwazje europy - tak
          >czy inaczej w 1939 czy 1940 roku - i tak Anglicy znalezliby sie w
          >stanie wojny z Hitlerem.

          A jakim cudem Anglicy mieliby się znaleźć w stanie wojny z Hitlerem, jeśli nie
          wypowiedzieliby mu wojny w 1939 ?
          Dowiedzieć się musisz, że Niemcy nawet w czasie ataków lotniczych na Londyn i
          przez resztę "realnego" okresu do 1944, ciągle starli się wszelkimi kanałami
          zawrzeć pokój z W.Brytanią.
          Gdyby nie ruch Anglików 3.09.1939 solidaryzmu z Polską, nie doszłoby do wojny
          między UK i Niemcami. Wojna do UK zaczęła się we wrześniu 1939 atakami Niemców
          na morzach. Dla Anglików oczywiste było, że nie uderzą na lądzie na Niemcy, bo
          uzbrojenie lądowe mieli słabsze niż Polska w 1939. To zresztą był ich błąd, bo
          Niemcy tak silnie parli na Polskę, że ich zachodu nikt nie bronił. Atak anglików
          i Francuzów we wrzęsniu 1939 roku, mimo słabości lądowej UK byłby dla Niemców
          całkowitym rozbiciem ich strategii. To wiemy po latach.

          >Tak wiec be z przesady - swoja polityka wlasnie Anglicy wmanewrowali
          >Polske w konflikt z Hitlerem - gdyby nie okłamywanie Polski
          >rzekomymi gwarancjami brytyjskimi/francuskimi - byc moze doszedłby
          >do skutku wariant wegierski.....

          Wariant węgierski w Polsce zakładałby albo współpracę Polski z Niemcami
          przeciwko Sowietom, albo atak na Polską lub zniewolenie Polski poprzez wstępne
          "pokojowe" wprowadzenie wojsk.
          Współpraca Polski w lokalnej wojnei między Niemcami i Sowietami mógłby skończyć
          się całkowitą eksterminacją Polaków. Gdyby Sowieci zaczęli wygrywać z wojskami
          niemiecko-polskimi, wówczas podpisaliby z Niemcami pakt pokojowy, a w zamian za
          "zbrodnię ataku" cała Polska przechodziłaby pod władzę sowiecką. Biorąc pod
          uwagę, że Sowieci (głównie Rosjanie, Ukraińcy) nienawidzili Polaków i tylko w
          okresie 1939-1941 wywieźli do łagrów ok 1.5 mln Polaków i zamordowali setki
          tysięcy, wówczas los Polaków po takim niefortunnym niemiecko-polskim sojuszu
          byłby przesądzony.


          • koneser10 Re: do zaszyfrowanego pod "XABC123" ... wiedzy !! 25.11.07, 22:04
            > A jakim cudem Anglicy mieliby się znaleźć w stanie wojny z Hitlerem, jeśli nie
            > wypowiedzieliby mu wojny w 1939 ?
            Ot chocby atakujac Francje w 1940 roku. Czysto polityczna kalkulacja nie
            pozwalalaby Brytyjczykom przygladac sie w spokoju jak Niemcy na kontynencie
            panstwo po panstwie rozszerzaja swoj stan posiadania.
            Co do wariantu wegierskiego - teraz to czysta political fiction - ale spojrz na
            Wegry i Polske - porownaj straty obu panstw podczas II WS.
            • darr.darek do zaszyfrowanego pod "XABC123".. wiedza i LOGIka 25.11.07, 22:31
              koneser10 napisała:
              > > A jakim cudem Anglicy mieliby się znaleźć w stanie wojny z
              > > Hitlerem, jeśli nie wypowiedzieliby mu wojny w 1939 ?
              >Ot chocby atakujac Francje w 1940 roku. Czysto polityczna kalkulacja
              >nie pozwalalaby Brytyjczykom przygladac sie w spokoju jak Niemcy na
              >kontynencie panstwo po panstwie rozszerzaja swoj stan posiadania.

              A jakim cudem Niemcy mieliby interes w zaatakowaniu Francji ?!
              Jakim cudem, jeśli Francuzi byli dużo mniej skorzy do wojny z Niemcami niż
              Anglicy. Wypowiedzieli wojne Niemcom tylko pod naciskiem Anglików i po akcie
              wypowiedzenia wojny przez UK.
              Ewidentnie walczyli bardzo mało walecznie jak na siły, które posiadali (o ile
              Anglicy walczyli na morzu już od 1939, to Francuzi walczyli dopiero po ataku
              Niemców w 1940). Podpisali po miesiącu traktat pokojowy z Niemcami oddając im
              połowę kraju i resztę pod protektorat, mimo że wcześniej ustalali z Anglikami,
              że żadna ze stron nie podpisze osobnego traktatu z Niemcami.

              Jakim cudem Niemcy mieliby interes w zaatakowaniu Francji ?! Wszystko co
              chcięliby uzyskaliby droga porozumień z "ugodowymi" Francuzami.

              >Co do wariantu wegierskiego - teraz to czysta political fiction -
              >ale spojrz na Wegry i Polske - porownaj straty obu panstw podczas II
              >WS.

              A czego to dowodzi ?
              Węgrzy potraktowani zostali przez Sowietów jako mały kraik "dający dupy Niemcom"
              w czasie gdy się opłacało, dokładnie tak samo jak Finlandia, Litwa, Łotwa,
              Estonia, Ukraina Zachodnia, Słowacja, Rumunia, Bułgaria, Tatarstan Krymski, Gruzja.
              W większości tych krajów Sowieci nie mścili się zbytnio odpowiedzialnością
              grupową. Choć taka malutka Estonia szacuje liczbę zamordowanych przez Sowietów
              (po wojnie) na 30-50% mieszkańców.

              Istotny jest w rozpatrywaniu skutków ewentualnej współpracy Polski z Niemcami
              fakt ewidentnej, silnej nienawiści Rosjan (i Sowietów ogółem) do Polski przed
              1939 i również przed 1941 rokiem.
              Tak naprawdę relatywnie mała skala represji sowieckich w Polsce po 1945r. (i
              niewłączanie Polski do ZSRS) była skutkiem zmiany swoieckich nastawień do
              Polaków jako sojuszników w walce z Giermańcem.


      • tajemniczy_don_pedro Słyszałeś termin "dziwna wojna"? 25.11.07, 21:44
        To też część historii, odnosząca się do tego, jak wyglądało to narażenie
        własnego państwa przez Anglików. A o ich stosunku do Polski od mniej więcej 1943
        roku historia też ma co nieco do powiedzenia - była to najzwyklejsza zdrada
        sojusznika, tym parszywsza, że się tego sojusznika chętnie wykorzystywało, zanim
        USA i ZSRR przystąpiły do wojny.
        • onufry.zagloba A widziales kroniki brytyjskie z owych czasow? 25.11.07, 23:58
          Pojecia nie masz - mieli wowczas tylko flote, raczej malo przydatna
          do wsparcia Polski. KOGO udalo im sie zmobilizowac i przeszkolic do
          czasu kolejnych inwazji to wiedza...Francuzi:)
      • xabc123 Daruj sobie darr.darek tego pouczania 25.11.07, 22:03
        > Jeśli już przyswoiłes pierwszą lekcję komunistycznej
        > krytyki Anglików, warto byłoby abyś przyswoił drugą lekcję > realiów i
        odpowiedzialności jednego narodu za drugi.

        Jak to czytam, to mam przed oczyma tego błazna Chamberlaina ze świstkiem papieru
        w ręku, który w trosce i odpowiedzialności za losy narodów całej Europy dał się
        robić w jajo Hitlerowi. Sprzedał Niemcom Czechosłowację, żeby ocalić własną dupę.

        > aby 3 wrzesnia 1939 stawić się po stronie Polski.
        > Gdyby nie ten ruch Anglików, Niemcy zrobiliby w naszej
        > części Europy to co by chcięli, włącznie z eksterminacją
        > Polaków.

        No to już jeż wprost żałosne. Daj to lepiej poczytać weteranom, którzy w czasie
        wojny srodze zawiedli się na Anglikach. Ciekaw jestem ich reakcji. Chyba urwałeś
        się z choinki. Niemcy właśnie robili w Polsce to co chcieli, łącznie z planową
        eksterminacją Polaków, a zwłaszcza polskich elit. Jak kurierzy z Polski
        przemycili do Anglii materiały o zbrodniach w Auschwitz, Anglicy mieli to w
        dupie. Podobnie potraktowali informacje o Katyniu.

        Nie neguję wkładu Anglii w walce z Niemcami. Gdyby nie ta wyspa wolności w
        Europie, dzielnie stawiająca opór Niemcom, historia potoczyłaby się ... inaczej.
        Nie można jednak przymykać oczu na haniebne rozdziały w polityce brytyjskiej.
        Hasłami o komunistycznych lekcjach ich nie wybielisz.

        Daruj sobie kolejne lekcje. Nie interesuje mnie twoja spójna wizja świata.
        • darr.darek Re: Daruj sobie darr.darek tego pouczania 25.11.07, 22:40
          xabc123 napisał:
          >Nie neguję wkładu Anglii w walce z Niemcami. Gdyby nie ta wyspa
          >wolności w Europie, dzielnie stawiająca opór Niemcom, historia
          >potoczyłaby się ... inaczej

          No to teraz przeczytaj jeszcze raz co napisałeś i wstaw korektę.
          Nie da się jednocześnie doceniać odwagi zaryzykowania własnym państwem przez
          Anglików i ostania się ową wyspą wolności walczącą stale z Niemcami (mimo
          niemieckich prób zawarcia pokoju) i jednoczesnie w paranoiczny sposób oskarżania
          Anglików o wszystko co najgorsze.
          O tym, że ktoś wychodzi blado lub nędznie możemy powiedzieć porównując z innymi.
          Z kim chcesz porównać Anglików ?
          Z Francuzami ? A może z sowieckimi przyjaciółmi lewicy ? Akurat ZSRS był
          przykładem najgorszego sortu "przyjaciela". Zaczął z zamiarem eksterminacji
          Polaków a wraz ze zmianą warunków przerobił się na "przyjaciół" niedoszłych
          swych ofiar.

          >Nie można jednak przymykać oczu na haniebne rozdziały w polityce
          >brytyjskiej. Hasłami o komunistycznych lekcjach ich nie wybielisz.

          Ja nie przymykam.


          • xabc123 Żadnej korekty nie będzie 25.11.07, 22:58
            Miałeś już sobie dać spokój z tym pouczaniem. Przestań też fantazjować, co by
            było gdyby. Anglia w czasie wojny dbała przede wszystkim o swój interes. Nie
            pisz też o "paranoicznym sposób oskarżania Anglików o wszystko co najgorsze".
            Jak wydadzą nam Wolińską, otworzą swoje archiwa i wyjaśnią parę ważnych dla
            historii Polski spraw, wtedy będziemy ich chwalić.
          • tw52 Re: Daruj sobie darr.darek tego pouczania 25.11.07, 23:44
            dla wyjasnienia pewnych nieporozumien?
            Francja miala z Polska uklad, ktory zobowiazywal kazda ze stron do
            wlaczenia sie do wojny, jesli druga ze stron zostanie zaatakowana.
            uklad wymagal ataku na agresora (czyli Niemcy) pelnymi silami
            najpozniej do 15 dnia wojny.
            Francja, po ataku na Polske, wypowiedziala wojne, ale nie wykonala
            reszty zobowiazan.
            Francja miala olbrzymia armie ladowa, ktora lacznie z armia polska
            mogla byc znaczaca przeszkoda dla Niemiec.
            UK mialo niewielkie sily ladowe. dominowalo na morzu.

            UK nie mialo z Polska ukladu obronnego, dawalo jedynie pewne
            jednostronne gwarancje Polsce. ale nie miejmy zludzen, ze
            wypowiedzialo wojne dla solidarnosci z Polska.
            chodzilo o prestiz i porzadek swiata - UK bylo w tym momencie
            najwiekszym mocarstwem swiata. w ich oczach Hitler przekroczyl
            linie, lamiac obietnice z Monachium. UK nie moglo nadal tego
            lekcewazyc.


    • tajemniczy_don_pedro Wysłać komando i worek na łeb, jak Eichmannowi 25.11.07, 21:25
      I tyle.
    • garbatonosy Parch woliński nie czuje wstydu, to taki koszerny 25.11.07, 21:40
      śmieć
    • polskojezyczny Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 21:49
      A po cóż domagać się zemsty w postaci osądzenia pani prokurator
      Wolińskiej? Lepiej wystąpić o odszkodowanie za mord sądowy od Skarbu
      Państwa. Jakieś 10 milionów dolarów powiedzmy. A Państwo niech
      dochodzi odszkodowania od Anglików. Anglicy prędziej zapłacą
      odszkodowanie niż wydadzą Wolińską.
      Dlaczego Polactwo domaga się krwi zamiast wycenić ją na pieniądze
      jak cywilizowany świat???
    • brzoskwinie Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czuje.. 25.11.07, 21:55
      trochę smutne, że redaktorzyna nie zadbał o stylistykę:
      "w latach 50- tych" pisze się "w latach 50."
      • darr.darek Re: Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czu 25.11.07, 23:03
        brzoskwinie napisał:
        > trochę smutne, że redaktorzyna nie zadbał o stylistykę:
        > "w latach 50- tych" pisze się "w latach 50."

        Od kogoś kto poucza wymaga się wiedzy miast czczej pisaniny.
        Wyrażenie "w latach 50-tych" jest poprawnie napisane.

    • 1europejczyk Takich mamy "przyjaciol" i "sojusznikow" jakich 25.11.07, 22:01
      wybieramy. Tak jestesmy traktowani jak sobie na to pozwalamy.
      A pozwalamy sobie na takie ponizajace traktowanie tylko dlatego by za zadna cene
      nie szukac rownowagi pomiedzy "sojusznikami" i "przyjaciolmi" tak by nasza
      przynaleznosc i uleglosc wobec jednych nie stanowila w zadnym wypadku elementu
      przetargu z drugimi. Jalta zdrada Anglikow i Amerykanow ......, oszustwo
      Prezydenta Stanow Zjednoczonych Busha, Mazur, Wolinska itd ........sa niczym
      wobec sily i zakorzenienia naszych fobi i schizofreni.

      "zakłamywanie historii Katyńskiej i współwina za śmierć generała Sikorskiego
      kompromituje ich w naszych oczach."

      Kompromituje tymniemniej nie wplywa w zadnym stopniu na nasza "mysl" polityczna.
      Dla pragmatycznych Anglikow nasze slowa i nasze resentymanty sa tyle wazne co
      zeszloroczny snieg. Brak naszego dzialania utwierdza ich tylko w swoich racjach.

      Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czuje..
    • swojak11 Czekamy teraz na Stefcia Michnika vel Szechter 25.11.07, 22:02
      Polak,Katolik,moher
    • andykon Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czuje.. 25.11.07, 22:03
      nienawisc ,chciwosc , zachlannosc, chec zemsty ,agresja ,wojny !--straszne to
      i smutne . nalezac do tego samego gatunku a tak sie tepic!.pozdrawiam wszystkich
      liczac na to ze w drodze ewolucji cywilizacyjnej czlowiek stanie sie bardziej
      humanitarny i zlagodnieje -,na swiecie jest tyle pieknych rzeczy do odkrycia
      ,poznania. etc
    • remez2 Ten tekst znalazłem na forum "kraj". 25.11.07, 22:04
      Nie chcę dolewać oliwy do ognia ani tez jątrzyć. Ale nie mogę z
      dostępnych żródeł wyprowadzić wniosku o zbrodni Wolińskiej. Że była
      nawiedzona prokurator / a mało niedawno takich było / że opanowana
      misją zwalczania wrogów ludu / dziś nazwano by to układem /że się
      szarogęsiła i wpieprzała do nie zawsze swoich spraw to zgoda. Ale w
      takiej sprawie Fieldorfa to ona zatwierdziła jedynie wniosek o
      tymczasowe aresztowanie. Wniosek sporzadzony przez MBP. Czy ten
      wniosek był zasadny czy nie, naciagany mniej lub więcej orzekał sąd
      Aktoskarżenia przeciwko Fieldorfowi także nie jej tj Wolińskiej
      sprawa. No i sąd z sędzina Gurowska czy sąd apelacyjny w składzie
      Merz, Auscaler, Andrejew. Czy z punktu widzenia ówczesnego prawa
      Wolińska powinna wniosek MBP o zatrzymanie Fieldorfa odrzucić.
      Przeciez to tylko zatrzymanie. Tu nawiązuję do współczesności. Co z
      prokuratorami których wnioski o zatrzymanie sąd odrzucił? CAo z
      prokuratorami wydającymi wyroki / ten pan juz nigdy..../Takie mi się
      w związku z e sprawa Wolińskiej mysli plącza. A może czegoś nie
      wiem, nie rozumiem? Może mi ktoś bez emocji wyjaśnić stosując
      logiczne a nie emocjonalną argumentację?
      • smutny1970 Zauważ, że z takimi wpisami jak twój nikt nie pole 26.11.07, 03:32
        mizuje ! Tu większość bije pianę nie na temat a słowo Wolińska ma
        charakter przekleństwa, cały czas jest tylko przerzucanie
        się "Wolińska zbrodniarka" bez podawania informacji merytorycznych,
        tj. zakresu jej udziału w sprawie Fieldorfa.

        Z resztą ocenianie z punktu widzenia dzisiejszych realiów czyjegoś
        działania wiele lat temu w innych realiach jest bez sensu. Bo ani
        wtedy tam nie byliśmy (w konkretnym miejscu i konkretnym czasie) ani
        nie znamy wszystkich elementów, które doprowadziły do takiego a nie
        innego postępowania danych osób (pomijając już, że i dziś są równie
        służalczy ludzie, których działanie może doprowadzić do
        nieszczęścia). A dodatkowo zakładamy, że osoba, którą dziś odsądzamy
        od czci i wiary miała taką samą wiedzę, o pewnych sprawach jak my
        dzisiaj przy większym dostępie do archiwów ...bezsens.

        Powinno się jeszcze ścigać np. milicjanta co kierował ruchem w
        okolicy miejsca zatrzymania danej osoby, bo był w pobliżu i nie
        zaprotestował :(
    • pawelzaw Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czuje.. 25.11.07, 22:08
      mieszkając na ulicu Fieldorfa Nila domagam się skazania Wolanskiej.

      Jednoczesnie ciesze sie, że mieszkam wlasnie na ul. Nila, a nie
      stalinowskich hien
    • andykon Córka gen. Fieldorfa "Nila": Wolińska nie czuje.. 25.11.07, 22:10
      -----proponuje zajac sie innym zajeciem niz historia , a twz. fakty historyczne
      jej przebieg pozostawmy osobom kompetentnym,badaczom ,intelektualista ,etykom
      .etc. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka