grogreg Jak osoba wyznania prowoslawnego rzadam..... 09.12.07, 11:37 ...... zajec z religii prowadzonych zgodnie z naukami cerkwii prawoslawnej. Tego samegfo rzadam dla moich braci i siostr unitow, mahometan (Tatarow polskich), buddystow i starozakonnych. Odpowiedz Link Zgłoś
jorge.martinez Re: Jak osoba wyznania prowoslawnego rzadam..... 09.12.07, 11:39 grogreg napisał: > ...... zajec z religii prowadzonych zgodnie z naukami cerkwii prawoslawnej. > Tego samegfo rzadam dla moich braci i siostr unitow, mahometan (Tatarow > polskich), buddystow i starozakonnych. Niedoczekanie Twoje polskojęzyczny heretyku. Jeśliś nie katolik, toś nie Polak. Amen ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Jak osoba wyznania prowoslawnego rzadam..... 09.12.07, 11:47 Kiedys jeden koles nazwal mnie "kacapem". Wybilem sobie dwa palce, ale nie zaluje. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajny.polak Nie ma prawdziwych Polaków-niekatolików 09.12.07, 12:34 grogreg napisał: > Kiedys jeden koles nazwal mnie "kacapem". > Wybilem sobie dwa palce, ale nie zaluje. Może i uważasz się za Polaka, ale prawosławie to wiara naszych odwiecznych wrogów - różnych ludów ruskich. Musisz ponosić konsekwencje swojego wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
jorge.martinez Re: Jak osoba wyznania prowoslawnego rzadam..... 09.12.07, 13:15 grogreg napisał: > Kiedys jeden koles nazwal mnie "kacapem". > Wybilem sobie dwa palce, ale nie zaluje. Ech te wojny religijne. Gdyby tak była jedna religia... Oczywiście katolicka :D Odpowiedz Link Zgłoś
monster1972 a ja jako ateista żądam przestrzegania Konstytucji 09.12.07, 15:07 tam jest wyraźnie napisane, że nasze panstwo jest neutralne światopoglądowo i żadna religia nie powinna mieć przywilejów to, co sie u nas wyprawia, to jest jakieś sredniowiecze klechy jeżdzą mercedesami i mieszkają w pałacach a ludzie umierają po hospicjach lub na ulicy o co biega? POlak-ateista Odpowiedz Link Zgłoś
an1005 Re: a ja jako ateista żądam przestrzegania Konsty 09.12.07, 23:50 > o co biega? Jak to o co biega? O kase i rzad dusz!!!! ----- Jeśli religia staje się przyczyną nieprzyjaźni, nienawiści i podziału, lepiej gdyby nie istniała i odejście od niej byłoby prawdziwym aktem religijnym. Odpowiedz Link Zgłoś
dijkman Chlebowski odsunięty na boczny tor 09.12.07, 11:40 Zbigniew Chlebowski jest dobrze obyty w realiach polskiej polityki, ma odpowiednie wyształcenie i jak sam przyznaje finanse publiczne są jego pasją. Podobają mi się jego proste, logiczne wypowiedzi. Miał zostać ministrem finansów, ale Tusk wybrał nieznanego ekonomistę. Dlaczego? Po prostu Donald Tusk wzorem Jarosława Kaczyńskiego stara się marginalizować silne osobowości w swojej partii, żeby utrzymać silną pozycję. Chlebowski chyba nie czuje się najlepiej w Platformie i nie zmierza też rezygnować ze swoich ambicji. Stanowisko szefa klubu parlamentarnego nie ma tego prestiżu co uział w rządzie. PO jest partią pseudoliberalno-prawicową. Przewodniczącemu najwyrażniej spodobało się bycie prawicowcem, bo niskim kosztem można sporo zyskać. Wystarczy spotkać się z biskupem albo wspomnieć o Janie Pawle II w ostatnim spocie wyborczym. Podobno Adam Michnik stwierdził kiedyś, że dzięki cynizmowi SLD udało się zachować pokój społeczny. Bo sojusz nie walczył o prawo do aborcji i tego typu sprawy. Za rządów Millera było to wskazane, bo protest Kościoła mógłby zagrozić wejściu Polski do UE, a to byłaby katastrofa. Jednak część wyborców nie chce tak dużego wpływu Kościoła na politykę państwa, dlatego tym razem lewica nie odpuści. www.chlebowski.ng.pl/php/news.php Odpowiedz Link Zgłoś
irenuk1 Re: Chlebowski odsunięty na boczny tor 14.12.07, 07:52 Dijkman napisał m. in.: >Podobno Adam Michnik stwierdził kiedyś, że dzięki cynizmowi SLD udało się zachować pokój społeczny. Bo sojusz nie walczył o prawo do aborcji i tego typu sprawy. Za rządów Millera było to wskazane, bo protest Kościoła mógłby zagrozić wejściu Polski do UE, a to byłaby katastrofa. Kom. Jeżeli taka groźba była realna, mielibyśmy kolejny dowód rozbieżności racji stanu KK i RP. W końcu Czarnobiali zagwarantowali sobie autonomię, czyż nie? Walczyli o „wyzwolenie narodowe” i wywalczyli… sobie, że naród uznaje ich suwerenność. Paru męczenników i konkordat uzyskany na wieki wieków. Odpowiedz Link Zgłoś
kruder76 A kiedy matura z informatyki? 09.12.07, 11:44 Ja rozumiem, że wiedza z religii katolickiej jest niezwykle poszukiwana na świecie i specjaliści w tej dziedzinie są rozrywani, ale może jednak pomyśleć o maturze z informatyki? Odpowiedz Link Zgłoś
devil1488 Re: A kiedy matura z informatyki? 09.12.07, 11:47 Informatyka nie prztgotuje cie na drugie przyjscie Jezusa w 2012 roku! Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: A kiedy matura z informatyki? 09.12.07, 11:48 2012 to termin wedlug kalendarza poganskich Majow. Odpowiedz Link Zgłoś
devil1488 Re: A kiedy matura z informatyki? 09.12.07, 11:52 Nie, to termin tragedii Euro 2012. Odpowiedz Link Zgłoś
ned_pap Re: A kiedy matura z informatyki? 09.12.07, 14:16 kruder76 napisał: > Ja rozumiem, że wiedza z religii katolickiej jest niezwykle poszukiwana na > świecie i specjaliści w tej dziedzinie są rozrywani, ale może jednak pomyśleć o > maturze z informatyki? Ja zdałem maturę z informatyki, między innymi, już 10 lat temu. Może coś się po dordze zmieniło, chociaż w moim liceum taki profil istnieje nadal. Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista Jakiej "wiedzy" będzie się wymagać od uczniów? 09.12.07, 11:53 Bo rozumiem, że na maturze egzaminuje się z wiedzy z konkretnych dyscyplin naukowych, oczywiście w ograniczonym zakresie. To jest jakieś nieporozumienie. Religia w obecnej postaci oznacza "naukę podstaw wiary katolickiej" i tak ten przedmiot powinien się nazywać. W związku z tym można jedynie na nim oceniać znajomość 10 przykazań, fragmentów Pisma Świętego czy prawd wiary. Czy to ma sens? Moim zdaniem nie. A już na pewno nie jest to wiedza naukowa. Co innego, gdyby to było religioznawstwo i uczono się fundamentów wiary wszystkich religii, ze szczególnym naciskiem na chrześcijaństwo. To miało by sens i poszerzyło by uczniom horyzonty, nauczyło tolerancji wobec innych religii. Obecne naciski Episkopatu na rząd - najpierw PiS, a teraz PO są zwyczajnie niesmaczne i szkodzą Katolikom w tym kraju. Również i mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jorge.martinez Re: Jakiej "wiedzy" będzie się wymagać od uczniów 09.12.07, 13:27 flamengista napisał: > Co innego, gdyby to było religioznawstwo i uczono się fundamentów wiary > wszystkich religii, ze szczególnym naciskiem na chrześcijaństwo. To miało by > sens i poszerzyło by uczniom horyzonty, nauczyło tolerancji wobec innych religi > i. Nie żartuj sobie. Nauka historii, inne religie, tolerancja wobec innych religii? Przecie katolikowi nie wolno nawet na własną rękę czytać biblii, a Ty chcesz by uczono ich (nas) czegoś co wykracza poza narośl mającą 2000 lat a zwaną Kościołem Rzymskokatolickim. Odpowiedz Link Zgłoś
rezydent.klamczynski Re: Jakiej "wiedzy" będzie się wymagać od uczniów 09.12.07, 13:47 flamengista napisał: Religia w obecnej postaci oznacza "naukę podstaw wiary katolickiej" i tak ten przedmiot powinien się nazywać. Podobnie PNOS oznaczała de facto "naukę podstaw marksizmu". Zmieniają się jedynie barwy, zaś hipokryzja pozostaje ta sama. Nauka w szkołach - religia w kościołach! Odpowiedz Link Zgłoś
krzynia.c Religia powinna wyjść ze szkół jak najszybciej. 09.12.07, 11:53 a,księża powrócić na łono kościoła,szkoła to instytucja świecka i taka powinna pozostać. Odpowiedz Link Zgłoś
aabiss Jaki przedmiot?!? Religia?!? To nie jest przedmiot 09.12.07, 11:55 Zwolennicy zdawania "przedmiotu" religia nie mają chyba pojęcia, że to nie jest żaden przedmiot w szkole. Osoba niewierząca, choćby stawała na głowie - nie dostanie NIGDY piątki bo kryteria to nie wiedza lecz obecność w kościele. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-76 PO to już nie PO 09.12.07, 11:58 Pierwsy raz mamy u steru władzy ludzi variete (uwaga , na prowincji odczytuję się variete jako wariaci) . Ludzi , którzy świetnie czują się medialnie , pałają nienawiścią do konkurentów i ciągle robią zwroty , oraz sami z siebie robią żarty. To cechy ludzi variete ...artystów- komediantów. Nareszcie są sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
litten Czy to jest Katoland czy Polska? 09.12.07, 12:04 Pastwo musi zostac laickie! Precz z religia na maturze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
k.gronowicz Chlebowski: Komentarz Hall o maturze z religii .. 09.12.07, 12:21 Hall się z Gosiewskim na głowy pozamieniała. Jeżeli to pójdzię w tę stronę, to wyjeżdżam z tego chorego kraju religijnych fundamentalistów. A jak komuś mało religii w kościele, to nich ją sobie uprawia w ogródku, a od publicznej szkoły niech się odpier.... Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l laicyzacji już nic nie powstrzyma 09.12.07, 12:24 klechy to wiedza i próbują sie okopywać na mocnych pozycjach. Im więcej religii w szkołach tym mocniejszy efekt odwrotny. Kiedyś podobnie było z językiem rosyjskim: uczyli się wszyscy, znają nieliczni Odpowiedz Link Zgłoś
gdkj PO - kłamie 09.12.07, 12:26 "- PO mówiła innym językiem w trakcie kampanii wyborczej, a innym teraz. Mówicie podobnym językiem, jakim mówił PiS - skomentował przewodniczący LiD Wojciech Olejniczak. Jego zdanienm dotyczy to także kwestii in vitro." PO w kampani szło tylko o zdobycie włądzy. Tuska nakręcili tak bardzo ,że jeszcze po wyborach narobił dodatkowych obietnic. Zresztą co to za rząd? Sikorski gdy był w rządzie PIS rurociąg bałtycki przyrównywał do porozumienia Ribbentrop-Mołotow (np. www.psz.pl/content/view/2783/ ) a obecnie NIE WIDZI PROBLEMU. Jak człowieka o tak niestałych poglądach (a jak z morale - wyrżnąć watachę) można było wziąść do rządu ? Najwyraźniej Jarek wyrzucił Sikorskiego z rzadu powodowany konkretnymi przesłankami. PO kompromituje się bardzo szybko. Inna sprawa ,że tzw. wykształciuchy są tak "wniebowzięci" ,że niczego nie zauważają. Odpowiedz Link Zgłoś
gdkj Re: Reszta nie rzuca się w oczy. 09.12.07, 13:45 remez2 napisał: Reszta nie rzuca się w oczy. faktycznie, zmiany u Sikorskiego trudno zauważyć, wszak rozłożona w czasie. kaczor wyrzucił go z rządu albo za to albo za to ,że był kretem... tak czy siak - brzydki facet. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Polskie wstecznictwo religijne czyniace z wiary 09.12.07, 12:27 istotny element zycia spoleczno-politycznego, zamiast stanowic indywidualny i swiadomy wybor samych wiernych nie zwiazany z istniejacymi obecnie przywilejami wywalczonymi zachlannoscia i politycznym zaangazowaniem polskiej hierarchi kk jest czescia tej samej zgubnej tradycji, w wyniku ktorej sarkofag zdrajcy Polski Biskupa Stanislawa, uswieconego za swoja zdrade przez Kosciol, straszy na Wawelu symbolu polskiej panstwowosci Chlebowski: Komentarz Hall o maturze z religii .. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajny.polak Nie masz pojęcia o istocie polskości 09.12.07, 12:52 Nie da się oddzielić Polski od Matki-Kościoła Katolickiego. Gdyby nie Kościół i jego zaangażowanie w obronę tożsamości narodowej, Polska zniknęłaby zniszczona przez prawosławnych kacapów i luterskich prusaków oraz bezbożnych nazistów i żydokomunę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Nie masz pojęcia o istocie polskości 09.12.07, 13:01 Szkoda że tak się nie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
irenuk1 Re: Nie masz pojęcia o istocie polskości 14.12.07, 08:14 Do Zwyczajnego. Jesteś faktycznie "zwyczajnym Polakiem". Tak zwyczajnym, że zawahałem się, czy pisać przez duże p. Uprzejmość z polskiego domu wyniesiona przemogła. Ale też po polsku ci przyłożę. 1. Co to za Polak, który nie rozumie słowa Matka? I to przez duże m? Z ojcem zresztą podobnie. 2. Kto pomagał kacapom, jak nie biskupi? Za co lud warszawski wieszał ich na rynku? Kto powściągał wszelkie ruchy wyzwoleńcze hasłem, że władza pochodzi od Boga? 3. Ile godzin dziennie byśmy pracowali (dzieci nie wyłączając), gdyby "żydokomuna" nie zorganizowała w całej Europie oporu przeciwko wyzyskowi? 4. Papiestwo bywało zazwyczaj przeciwne "bezbożnemu nowinkarstwu" (przypominam pojęcie res novae, w dopełniaczu rerum novarum). Itd. itp. Odpowiedz Link Zgłoś
monster1972 z tym Stanisławem to jest szczyt przegięcia 09.12.07, 15:25 gdy jako dzieciak pierwszy raz byłem na Wawelu, to myslalem, że najbardziej okazały sarkofag, umieszczony na srodku najważniejszej katedry w Polsce nalezy do najwiekszego króla do głowy przyszedł mi Jagiełło lub Zygmunt Stary, no może Sobieski ale nie... najważniejsze miejsce ma tam klecha, ktory mieszał sie do polityki i czepiał sie króla, ze ten sobie jakieś dziewczę przygruchał;) kraj, ktory ma takich świetych nie jest poważnym krajem Polak-ateista Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Dobra decyzja. 09.12.07, 12:30 Szef LiD Wojciech Olejniczak potwierdził na antenie radia Zet, że jego klub zaskarżył sprawę matury z religii do Trybunału Konstytucyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
chirlider Re: Dobra decyzja. 09.12.07, 12:40 jeszcze kilka takich "wyskoków" i PO straci ten elektorat dzięki któremu wygrało wybory. PO miało być alternatywą a nie PiSem w wersji "McDonald". Tusk niech wyrzuci z rządu tą Hallową, bo babsko o mentalności wyniesionej z kółka różańcowego bedzie robiło rządowi i PO negatywny image. dla równowagi powinni do szkół wprowadzić naukę o ateizmie a matura powinna być zdawana także z wierzeń plemiennych indian Karaża. dlaczego nie? w czym chrześćijanie są lepsi od amazońskich indian? Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Dobra decyzja. 09.12.07, 12:49 > w czym chrześćijanie są lepsi od amazońskich indian? W robieniu pieniędzy. Zwłaszcza katolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodar1 Hehe... dobre. 09.12.07, 13:23 > PO miało być alternatywą a nie PiSem w > wersji "McDonald" Dobre, dobre :) Odpowiedz Link Zgłoś
vierablu Religia = religia katolicka? 09.12.07, 12:32 Szczerze mowiac denerwuje mnie uzywanie slowa 'religia' na okreslenie religii katolickiej tylko i wylacznie. Sa przeciez inne religie.... Bedzie mozna zdawac mature z buddyzmu? Odpowiedz Link Zgłoś
jorge.martinez Re: Religia = religia katolicka? 09.12.07, 13:40 vierablu napisała: > Szczerze mowiac denerwuje mnie uzywanie slowa 'religia' na okreslenie religii > katolickiej tylko i wylacznie. Sa przeciez inne religie.... Bedzie mozna zdawac > mature z buddyzmu? Matura z mantry, medytacji i lewitacji :) Podoba mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
irenuk1 Re: Religia = religia katolicka? 14.12.07, 08:40 Vierablu napisała m. in.: >denerwuje mnie uzywanie slowa 'religia' na okreslenie religii katolickiej tylko i wylacznie. Sa przeciez inne religie... Jest to rezultat utrzymywania narodu w niewiedzy. Zataja się, na ile tylko się da, fakt istnienia innych wierzeń, żeby komu nie przyszło na myśl porównanie (od tego zaczyna się wszelka wiedza) oraz zwątpienie (co najmniej od czasów Arystotelesa początek nauki) w wyższość „świąt Wielkiej Nocy nad świętami Bożego Narodzenia”. Nauka zaś – naturalnie ta o religiach, czyli religioznawstwo (uprawiane z pozycji wyznaniowych zowie się często religiologią) - już dobre 100 lat rozróżnia pojęcia religii i wyznania. Za religie uważa się wielkie systemy wierzeniowe w rodzaju judaizmu, chrześcijaństwa, islamu, hinduizmu, taoizmu czy sintoizmu, które dzielą się nieraz na niezliczone wręcz wyznania. Tak np. w chrześcijaństwie są ich tysiące. Religioznawstwo (nauka akonfesyjna) notuje też – ciekawostka – obumieranie tak tych wielkich systemów, jak i całkiem małych wyznań. Tak np. nie funkcjonuje dzisiaj religia starożytnych Egipcjan, Sumerów czy dawnych Tolteków. Nie ma praktycznie perskiego mazdaizmu, bliskowschodniego mitraizmu czy zoroastryzmu – tylko szczątkowe namiastki. Nie ma też bujnego w XIX wieku na Powołżu krzewu wyznań prawosławnych, który wyciął w swoim czasie Stalin. Odpowiedz Link Zgłoś
pistolet13 Ach ten kościół.... 09.12.07, 12:35 TO JEST FAKT: MÓJ KOLEGA BARDZO PRZYSTOJNY /31 lat/ JEST KATECHETĄ... NAJWIĘKSZY JE BAKA I PIJAK W OKOLICY. ZRESZTĄ BARDZO INTELIGENTNY. OSTATNIEGO LATA BYLIŚMY NA TAK ZWANYM OBOZIE INTEGRACYJNYM. I CO? DYMNĄŁ DWIE OSIEMNASTKI, SWOJE UCZENNICE.... Odpowiedz Link Zgłoś
haansa Przynajmniej jeden normalny !! 09.12.07, 13:13 > TO JEST FAKT: MÓJ KOLEGA BARDZO PRZYSTOJNY /31 lat/ JEST KATECHETĄ... NAJWIĘKSZ > Y > JE BAKA I PIJAK W OKOLICY. ZRESZTĄ BARDZO INTELIGENTNY. OSTATNIEGO LATA BYLIŚMY > NA TAK ZWANYM OBOZIE INTEGRACYJNYM. > I CO? DYMNĄŁ DWIE OSIEMNASTKI, SWOJE UCZENNICE.... Przynajmniej jeden normalny u katabasow norma jest dymanie sie nawzajem lub "za plebanie" z biskupami ! Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra Kościół ma niedemokratyczne struktury, precz z nim 09.12.07, 12:36 ze szkół. Jako taka organizacja nie powinien być wspierana przez państwo. KK ma niejasne finanse, KK dyskryminuje np. kobiety w dostępiee do stanowisk w organizacji, KK ma NIEDEMOKRATYCZNE struktury. W związku z powyższym KK powinie dostawać ewentualnie wsparcie celowe na cele zgodne z polityką państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
soldadura104 Chlebowski: Komentarz Hall o maturze z religii .. 09.12.07, 12:44 Chyba ekonomoia polityczna socjalizmu i filozofia marksistowska wyprała właścicielom mediów mózgi. Jaki problem by w katolickim kraju Polacy we własnym kraju nie mogli na maturze popisać się wiedza z teologii. zdając maturę z religii trzeba się wykazać podtawami filozofii i religioznawstwa. Antykrerykałowie szerzą bajkę o drugiej Japonii a nie godzą się na przyczyny które okupowaną przez Amerykanów Japonię doprowadziły do potęgi gospodarczej. Japończycy nie wstydzą się przedchrześcijańskich wierzeń w drzewa góry, a zamiast historii uczą się mitologii. Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda Re: Chlebowski: Komentarz Hall o maturze z religi 09.12.07, 13:02 Dobrze,ze ja mam wszystko w d....! Inaczej bym już dawno zwariował! Ale koniec i tak będzie żałosny. Odpowiedz Link Zgłoś
irenuk1 Re: Chlebowski: Komentarz Hall o maturze z religi 14.12.07, 09:05 Soldadura104 napisała m. in.: >Jaki problem by w katolickim kraju Polacy we własnym kraju nie mogli na maturze popisać się wiedza z teologii. Zdając maturę z religii trzeba się wykazać podstawami filozofii i religioznawstwa. Otóż problem w tym, że teologia nie jest wiedzą w zwykłym tego słowa znaczeniu, stosowanym w naukach tworzących postęp wiedzy, gdyż wychodzi od takich pojęć jak „tajemnica” czy „niepoznawalność”, które wykluczają wiedzę i racjonalny użytek z danych. Tzw. – więc – teologia nie podnosi praktycznej sprawności jej adepta lecz uzależnia jego osiągnięcia od woli oraz wykładni „prawdy” ze strony funkcjonariusza wyższego stopnia hierarchii wtajemniczenia. Podstawy filozofii zaś bywają przeważnie takie (szczególnie w wydaniu katechetów), że największa mądrość sprowadza się do niewiedzy. W tym celu cytują oni – bez zrozumienia – Sokratesowe „wiem, że nie wiem” oraz Pawłowe zdanie o tym, jak to Bóg z największej głupoty czyni największą mądrość i na odwrót (1Kor). O ignorancji religioznawczej natomiast pisałem już wielokrotnie, że jest porażająca. Ciągle wielu reaguje na nią niczym żaba czy mysz na widok węża. Ale kto ma prawo wiedzieć, że są ludy, które uważają węże za pożyteczne istoty, a nawet za godne kultu? U nas się tego nie praktykuje. Wiedzę się filtruje tajemniczymi sitami (czytaj: widzimisię strojnisia), jakby nie było narzędzi opisanych już 2,5 tys. lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
zssyp Cazrni 14.12.07, 09:47 "[...] Odeszli czerwoni, przyszli czarni, to ten burdel zamienili na cyrk z tresowanymi pieskami biegającymi dookoła areny." Odpowiedz Link Zgłoś
jogibaboo Miejsce dla religii jest w kościele. 09.12.07, 12:55 Szkoła publiczna powinna być apolityczna i światopoglądowo neutralna. Co innego nauka o religiach. Można poznać, jakie są na świecie, jakie są między nimi różnice...Jeśli religia w szkole, to tylko w katolickiej i opłacanej przez rodziców. NIE DLA RELIGII W PUBLICZNEJ SZKOLE !!!!!!! Jeśli Platforma dogada się w tej sprawie z czarnymi, to straci mój głos bezpowrotnie. Chyba przyjdzie już głosować na jakiś lewaków. Lub emigrować. Odpowiedz Link Zgłoś
dublin24 Chlebowski: Komentarz Hall o maturze z religii .. 09.12.07, 13:01 Pierwszy raz w zyciu zdecydowalem sie pojsc na wybory... Wystalem sie w kolejce pod ambasada prawie 3h... I juz zaczynam zalowac ze glosowalem na PO bo widze ze tak samo jak PiS beda wchodzic w tylek kosciolowi . Obyscie sie nie przeliczyli ! glosow naszych "prawdziwych polakow katolikow" i tak nigdy nie zdobedziecie . Wasz elektorat nie oczekuje padania na kolana przed obywatelami watykanu ani udzielania im dalszych przywileji i wzmacniania ich pozycji ! Wasz elektorat chce normalnego europejskiego panstwa gdzie miejsce religii jest w kosciele a nie w szkolach publicznych ! Odpowiedz Link Zgłoś
cumarian Chlebowski: Komentarz Hall o maturze z religii .. 09.12.07, 13:10 Jeżeli ma być religia to na równych prawach wszystkie religie .Ma to być przedmiot :nauka o systemach religijnych z ich przesłaniem.Na pewno nie powinni uczyć tego przedmiotu żadne osoby związane zawodowo z kościołem katolickim.Przedmiot religia nie może być katechezą,od tego są księża i katecheci w salkach przykościelnych.Instytucje opłacane ze środków budżetowych nie mogą angażować się w popieranie i uczenie konkretnej religii,to już byłby bardzo mały kroczek do państwa wyznaniowego. Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 stacyjny przestan pieprzyc 09.12.07, 13:13 "...brak możliwości zdawania takiego przedmiotu dyskryminuje osoby, które zdają na studia teologiczne..." jaki to udzial procentowy w skali kraju, 20, 30 a moze 40%?????? Odpowiedz Link Zgłoś
honeyr Ten rząd, niestety, też idzie na pasku czarnych... 09.12.07, 13:23 Pan Chlebowski jest ministrem edukacji? Nie? Więc z jakiego tytułu przywołuje do porządku panią minister za wypowiedź, która mogłaby świadczyć o jakimś minimalnym chociaż odcięciu kleru od decydowania o sprawach publicznych? Niestety, PO panicznie boi się okieckowanych, i tak jak żenująco dała **** w sprawie Karty Praw, tak zapewne w tej sprawie również nie będzie różnić się od kaczego reżimu. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Chlebowski: Komentarz Hall o maturze z religi 09.12.07, 13:31 zupa_wolowa napisał: > To zrob nam w końcu PO to państwo religijne, czy nie? A co to ma wspólnego z państwem religijnym ??... Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Chlebowski: Komentarz Hall o maturze z religi 09.12.07, 13:35 mg2005 napisał: > A co to ma wspólnego z państwem religijnym ??... Nauka jednej religii w państwowej szkole? To jest właśnie państwo religijne. Odpowiedz Link Zgłoś
maj47 kocham was (patrz poniżej): 09.12.07, 13:39 (są to niektóre określenia większości bywalców tego niezwykle barwnego forum-przepraszam, jeśli kogoś pominąłem- w kolejności alfabetycznej): antyklerykały, atole,byli i aktualni konfidenci i informatorzy NKWD,GRU,Stasi,UB,SB i WSI,byli klerycy,zakonnicy,księża i zakonnice,aktywiści PZPR(w podziemiu),bojownicy o „autonomię” (tu wstaw dowolny obszar Polski),ćpuny,debile, eurofile,,gudłaje, lesbijki,liberały,masoni,muldyczni,niedorobieni,odrzuceni,pederaści, pedofile,polakożercy,popeperowcy,,rusofile,sataniści, wyznawcy niezwiązani z Radiem Maryja,zoofile Odpowiedz Link Zgłoś
staefun Muldyczni cykliści dyskryminowani. 09.12.07, 15:59 >muldyczni Serdecznie dziękuję, że mnie nie pominąłeś maj47 w swojej wyliczance. Zapomiałeś jednak o cyklistach. Wierzaj mi - jeżdżenie rowerem po muldach jest całym moim życiem... muldyczny cyklista - stały bywalwc forum GW Odpowiedz Link Zgłoś