hsts Zeby wszystkim żyło się lepiej już Tusk spotyka 09.12.07, 19:05 się z Millerem niech jeszcze Oleksy zmartwychwstanie i będzie cacy co za syfilis w Tuskolandzie :P Odpowiedz Link Zgłoś
brynk jedna zgraja albo banda. : Tusk - Miller ! 09.12.07, 19:19 Tusku - z kim ty sie zadajesz ? Jest takie przysłowie: " z kim przystajesz, takim sie stajesz! " Widze, ze powoli wpadasz w sidła czerwonej zarazy. Uważaj ! - bo Miller - "prawdziwy" męzczyzna wyprowadzi cię na manowce. Mozesz się zarazić komunistyczna grypą jak i cała twoją "platworma" . Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszet Miller o spotkaniu z Tuskiem: To była kurtuazyj.. 09.12.07, 19:26 Ten psychol JK zrobi i powie każde świństwo byle wrócić do władzy. Jestem pewien, że zło wraca do tego co je czyni i do tego szaleńca wróci. Odpowiedz Link Zgłoś
estazolan Miller o spotkaniu z Tuskiem: To była kurtuazyj.. 09.12.07, 19:30 Gratulacje dla Millera. Odpowiedz Link Zgłoś
brynk tuiu - ty naprawde na łeb upadłeś !.... 09.12.07, 19:35 ...zeby spotykac sie z takim czewonym bałwanem. Zaproś na doradców: Czarzastego, Jakubowską, kwacha, Janika, Dyducha, Szyneszynową, Nikolskiego, Rywina, Pęczaka, Ungiera, Kwiatkowskiego Rob, Kalisza , Olejniczaka... Napewni Ci pomogą .... hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
dobryczlowiek123 Miller o spotkaniu z Tuskiem: To była kurtuazyj.. 09.12.07, 20:10 Kulturalny czlowiek rozmawia z kazdym i kazdego wyslucha tylko kmiot powie "spieprzaj dziadu" Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Miller o spotkaniu z Tuskiem: To była kurtuaz 09.12.07, 20:16 dobryczlowiek123 napisał: > Kulturalny czlowiek rozmawia z kazdym i kazdego wyslucha tylko kmiot powie "spi > eprzaj dziadu" A jak jest omc profesorem to jeszcze coś doda o "niesłychanej agresji". Odpowiedz Link Zgłoś
tadjan Miller o spotkaniu z Tuskiem: To była kurtuazyj.. 09.12.07, 20:13 A ja myślałem, ze głupszego od Millera nie było premiera, okazało się jednak że był ...... Jarosław wielki nieudacznik. Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Ciekawe jakie teraz będę "lub czasopisma"... 09.12.07, 20:26 Może wystawią ustawy na Allegro. Odpowiedz Link Zgłoś
szasza7 Ta wypowiedż Millera świadczy,że Kaczor 09.12.07, 20:38 kolejny raz robi z siebie durnia.I jaka prostacka jest jego propaganda.Jak on spotkał się z premierem to wszystko w porzadku,jak z Millerem spotyka się Tusk to skandal i zamach na jego bliżniaka.QWidzicie wszyscy,że ten facet jest wyrażnie upośledziony umysłowo i wyzbyty z resztek rozumu.I wie nawet o czym rozmawiali,może Kaczor zostawił w gabinecie "pluskwę",to do niego podobne.Ależ to kacze gó...Jego przyboczni kundle mówią,że tojedyny przywódca.Jak Lenin.Idee Lenina wiecznie żywe,jak widać. Odpowiedz Link Zgłoś
iaculator Miller o spotkaniu z Tuskiem: To była kurtuazyj.. 09.12.07, 20:39 Panie Prezesie Jarosławie, proszę w szybkim tempie szukać dobrego szpitala psychiatrycznego, bo schizofrenia postępuje, a jest podstępna i bezwzględna. Nawet dla Jarosława Mądrego. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe ptasia grypa w kraju 09.12.07, 20:52 setki ludzi walczy, tysiące drobiu ginie, epidemia u bram a na pierwszej stronie - x powiedział albo i nie powiedział to, a ćw rzekł tamto... Odpowiedz Link Zgłoś
szambolan_prezydenta Mój pan pływając w szambie razem z czarownicą. 09.12.07, 20:57 która odprawiła sabat na bosaka na dnie. Wymyśliła antidotum na Donalda i przekazała moc do swego Guru w Toruniu. To o Dyrektor załatwi Donalda Tuska. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! 09.12.07, 21:13 Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Re: Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźnisz! Bluźn 09.12.07, 21:48 Nazwać świętą prawdę bluxnierstwem?Jakie to katolickie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Twoje merytoryczne argumenty mnie poraziły!!!! 09.12.07, 23:17 Papież Bonifacy VlII (1294-1303): "Grzechy cielesne nie są w ogóle żadnymi grzechami. Niech mi tylko na tym świecie jak najlepiej się powodzi, to dla mnie najważniejsze, zaś o świat pozagrobowy dbam tyle, co o łyżkę fasoli. Śmiesznym jest, aby człowiek miał wierzyć w Boga potrójnego. Maryja była taką samą dziewicą, jaka była moja matka. Sakramenty są zwykłymi komediami. Stosunki płciowe z kobietami lub z chłopcami uważać można za taki sam grzech jak ściskanie czyjejś ręki." Odpowiedz Link Zgłoś
polski_murzyn Tak czytam sobie odpowiedzi forumowiczów i ... 09.12.07, 21:18 jeden wniosek ciśnie mi się na mój łeb : "Polska z takim narodem nigdy nie będzie na wysokim poziomie" . Kto was tak zaszczuł jeden na drugiego ? Odpowiedz Link Zgłoś
kotwkaloszach A slyszales kawal o Polakach w piekle? 09.12.07, 22:57 polski_murzyn napisała: > jeden wniosek ciśnie mi się na mój łeb : "Polska z takim narodem > nigdy nie będzie na wysokim poziomie" . Kto was tak zaszczuł jeden > na drugiego ? Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Odpowiadam polskiemu murzynowi 09.12.07, 23:31 Watykan!!!! Do najbardziej odpowiedzialnych za tragedię mojego kraju należy Watykan. Zbyt późno uświadomiłem sobie, że prowadziliśmy politykę zagraniczną, służącą jedynie egoistycznym celom Kościoła Katolickiego. (Józef Beck, wrzesień 1939) Odpowiedz Link Zgłoś
kotwkaloszach Re: Odpowiadam kozaczkowi nr3 09.12.07, 23:50 kozaczek3 napisał: > Watykan!!!! > Do najbardziej odpowiedzialnych za tragedię mojego kraju należy > Watykan. Zbyt późno uświadomiłem sobie, że prowadziliśmy politykę > zagraniczną, służącą jedynie egoistycznym celom Kościoła > Katolickiego. (Józef Beck, wrzesień 1939) > Tak kozaczku nr 3, masz swieta (sic!) racje. Gdyby nie bylo Watykanu zgoda by panowala w kraju nad Wisla. Ze tez ja na to nie wpadlem wczesniej... Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Kaczyński zapewne choruje na Alzheimera skoro nie 09.12.07, 21:36 pamięta swoje spotkania z Millerem i wytyka takie samo zdarzenie Tuskowi ale to wyjaśnia sprawę dlaczego też nie pamięta łajdactw które popełnił jako premier rządu:)) Odpowiedz Link Zgłoś
clooney_g Miller o spotkaniu z Tuskiem: To była kurtuazyj.. 09.12.07, 21:41 Pudlo : pamietajcie. ze mam zeza. Odpowiedz Link Zgłoś
sprzedawczyk_z_okraglego_stolu Miller o spotkaniu z Tuskiem: To była kurtuazyj.. 09.12.07, 22:01 wiadomosci.onet.pl/1446833,720,ludzie_michnika_w_tvp,kioskart.html Ludzie Michnika w TVP "Gazeta Wyborcza" z 19 listopada zaatakowała TVP za obsadzanie "Wiadomości" dziennikarzami, którzy współpracowali z "Gazetą Polską" Sądząc po tonie artykułu – obecność w telewizji publicznej współpracowników "GP" to skandal niemieszczący się niezależnym redaktorom "Wyborczej" w głowach. O tym, że to ludzie Adama Michnika przez długie lata nadawali ton publicystyce i informacji w TVP, dziennikarze "GW" nie wspomnieli ani słowem. Przyczyną wyjątkowego oburzenia "Wyborczej" jest troje współpracowników "GP", którzy pełnić będą w TVP rolę researcherów (dokumentalistów) – a więc Filip Rdesiński, Karolina Wichowska i Urszula Radziszewska – oraz Piotr Czyszkowski z programu "Misja specjalna". Jak można wywnioskować z tekstu w "GW" – zatrudnienie wymienionych osób to wzmocnienie PiS-owskiej propagandy w mediach publicznych oraz zamach na obiektywizm i pluralizm telewizji. Na usta samo ciśnie się więc pytanie: jeśli troje współpracowników "Gazety Polskiej" może dokonać tak wielkiego dzieła dezinformacji, to jakie możliwości wpływu na orientację polityczną TVP miała "Gazeta Wyborcza", która od samego początku umieszczała tam swoich najważniejszych ludzi? TV Wybiórcza Przypomnijmy, że od połowy lat 90. aż do czasu afery Rywina obowiązywała w telewizji publicznej niepisana umowa, dotycząca podziału stanowisk w telewizji między SLD a centrolewicowym środowiskiem Unii Wolności, "Gazety Wyborczej" i "Polityki". Podział był prosty: programy informacyjne przejęli postkomuniści i ich marionetki (np. Sławomir Jeneralski – prezenter "Wiadomości", były agent służb PRL, potem poseł SLD), natomiast publicystyka i audycje kulturalne trafiły w ręce "demokratów" z Agory. I tak: w latach 1994–1997 Jarosław Kurski (dziennikarz "GW" od 1992 r., obecnie zastępca redaktora naczelnego) prowadził w telewizji publicznej poprawne politycznie "Rozmowy Jedynki" – czyli przygotowywane pod odpowiednim dla "Wyborczej" kątem wywiady z politykami. Nieco później dołączył do niego kolejny znany dziennikarz "GW" – Witold Bereś, który w 1996 r. został mianowany szefem (!) działu publicystyki TVP1 (jaka byłaby reakcja gazety Michnika, gdyby to samo stanowisko objął dziś "anarchista" Piotr Lisiewicz?). W latach 2000–2002 Bereś zmienił front publicystyczny na kulturalny, a widzowie "Jedynki" mogli zapoznać się z przygotowanym przez niego cyklem filmów dokumentalnych pt. "Archiwum polskich wydarzeń kulturalnych". Na czym polegały filmy Beresia? Na przedstawieniu najważniejszych momentów w polskiej kulturze od roku 1945 z właściwym komentarzem właściwych ekspertów, m.in. Jerzego Urbana, Włodzimierza Czarzastego (opowiadał o Jarocinie), Krzysztofa Teodora Toeplitza i Wojciecha Orlińskiego ("GW"). O pluralizmie Beresia najlepiej świadczy dobór komentatorów do odcinka poświęconego "Cesarzowi" Kapuścińskiego – byli to Mieczysław Rakowski (b. premier PRL), Marcin Meller ("Polityka"), Artur Domosławski ("GW"), Paweł Smoleński ("GW"), Tomasz Łubieński (pisarz "salonu") oraz Wojciech Giełżyński (reporter, były agent SB). Z Łubieńskim, a także z Kazimierą Szczuką, prowadził Witold Bereś również program "Dobre książki", ukazujący się na antenie TVP1 od 2001 r. W najlepszych latach współpracy między SLD a środowiskiem "inteligentów" (2000–2001) swoją autorską audycję w TVP miał mieć nawet sam Adam Michnik, ale wskutek narastającego konfliktu między Agorą i "grupą trzymającą władzę" projekt ambitnej audycji o historii najnowszej i kulturze został zarzucony. Nie wyklucza to jednak faktu, że wcześniej interesy Michnika z Robertem Kwiatkowskim (prezesował TVP w latach 1998–2004) układały się bardzo pomyślnie: naczelny "Wyborczej" w najlepszej porze oglądalności opowiadał w studiu o niebezpieczeństwie lustracji, występował wraz z Kwiatkowskim w programach rozrywkowych, wreszcie polecał mu swoich ludzi. A ponieważ od grudnia 1995 do kwietnia 1999 r. przewodniczącym KRRiT był Bolesław Sulik – prywatnie przyjaciel Adama Michnika – swobodny przepływ kadr między "GW" a TVP nie budził wątpliwości liczących się wówczas mediów. W telewizji publicznej "zahaczyli się" zatem tacy wieloletni dziennikarze "Wyborczej" jak Jacek Żakowski i Piotr Najsztub, którzy od 1997 r. prowadzili w TVP słynny "Tok Szok" (w latach 2004–2005 Żakowski występował w "Jedynce" z własną, niezwykle stronniczą "Summą zdarzeń"). W tym samym czasie dla Telewizji Polskiej pracowała m.in. Maria Wiernikowska, znana korespondentka "GW", czy reporter "Wyborczej" Wojciech Tochman, prowadzący w TVP1 od 1996 do 2002 r. program "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie". W mediach nie słychać było też protestów, gdy inny dziennikarz z gazety Michnika – Tomasz Lipko – dołączył jakiś czas temu, tak jak niedawno Rdesiński i Wichowska, do ekipy przygotowującej telewizyjne "Wiadomości". Zadziwiająca różnica w potraktowaniu obu tych przypadków wynika zapewne z tego, że Lipko ma odpowiednie, centrolewicowe poglądy (w sierpniu 2007 r. odszedł z tego powodu z TVP), oraz z długoletniej tradycji zatrudniania ludzi związanych z "Gazetą Wyborczą" w programach informacyjnych. Wystarczy wspomnieć choćby Macieja Stasińskiego (współpracownik "GW", brat wicenaczelnego tej gazety), który w 1994 r. objął wpływową posadę szefa sekcji zagranicznej w "Wiadomościach", czy Jerzego Modlingera, korespondenta TVP na Litwie. Niepokoje redaktor Kublik Dziennikarze "Gazety Wyborczej" współpracowali nie tylko z TVP, ale i z innymi mediami publicznymi – o czym redaktor Agnieszka Kublik, odpowiedzialna za tekst o rzekomym przejmowaniu przez "GP" telewizji, również dziwnym trafem nie chce pamiętać. Dla przykładu: Mikołaj Lizut prezentował w programie III Polskiego Radia "Salon prasowy Trójki" (w 2005 r.), a Monika Olejnik – koleżanka Agnieszki Kublik – wiele lat prowadziła w tej samej stacji rozmowy z politykami. Powodów, dla których autorka tekstu w "Wyborczej" tych wszystkich rzeczy nie zauważa, ostrzegając za to czytelników przed współpracownikami "Gazety Polskiej", można się jednak domyślać. Agnieszka Kublik krytykuje bowiem każdego dziennikarza, który ośmielił się zarzucić cokolwiek towarzystwu Michnika – niezależnie czy jest to Filip Rdesiński z "GP", czy Piotr Czyszkowski z telewizyjnej "Misji specjalnej" (według pani redaktor "Misja" to "program propagandowy przypominający najgorsze czasy PRL-owskiej propagandy"). Charakterystyczny jest tu tekst z "GW" (1994 r.), w którym Kublik zaatakowała Barbarę Czajkowską, prowadzącą w TVP2 wieczorne rozmowy z politykami. Przyczyną ataku było zbyt ostre potraktowanie przez Czajkowską Aleksandra Halla, byłego wiceprzewodniczącego Unii Demokratycznej – który podobnie jak dzisiejsi negatywni bohaterowie "Misji specjalnej" znajdował się wówczas pod ochroną "Wyborczej". Reakcja Agnieszki Kublik była natychmiastowa: "Program oglądałam z niedowierzaniem. Zwykle kulturalna, a nawet czasami przesadnie szafująca grzecznościowymi formułkami Barbara Czajkowska pokazała się wczoraj z całkiem innej strony. Kąśliwe uwagi, niestosowne komentarze, ironiczne miny! Nie była to rozmowa dziennikarza z politykiem. Czajkowska – jak zwykle dobrze przygotowana – zachowywała się jak prokurator, który z zasady podważa wszystko, co mówi świadek, i równocześnie jak sędzia wydający wyrok". To jest demokracja wg. zakłamanego Szechtera.Jak dla nas to wszystko ok, jak dla innych to już jest to zamach na demokrację.Typowe dla tego medium i dla jego środowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
dobryczlowiek123 Re: Miller o spotkaniu z Tuskiem: To była kurtuaz 09.12.07, 22:14 Dlatego ze Gazeta Polska to szmatlawiec czyli brukowiec mimo dobrze brzmiacej nazwy.amen Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Re: Miller o spotkaniu z Tuskiem: To była kurtuaz 09.12.07, 23:22 Jak mi wytłumaczysz co te brednie maja wspólnego ze spotkaniem Kaczyńskiego z Millerem, to będę ci bardzo wdzięczny. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Re: Miller o spotkaniu z Tuskiem: To była kurtuaz 09.12.07, 23:25 I jeszcze jedno. "Gazeta Polska" to takie manowce polskiego dziennikarstwa że zajmowanie sie tym piśmidłem nie ma najmniejszego sensu> Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Re: Po co pokazują tego skończonego kacapa? 09.12.07, 23:51 smokpz napisał: Skoro jeden skończony kacap gadał i gadał na kongresie PiS-u i też go pokazywali, to dlaczego nie mogą pokazywać drugiego? > . Odpowiedz Link Zgłoś
tersup tusk dowartosciowuje 09.12.07, 22:37 Putina-bo bez nikakich dojdzie do rozmow i jakis biznesow,postkomucha Millera- ale nie demokratyczne partie w kraju Odpowiedz Link Zgłoś
spawkalendarz Miller o spotkaniu z Tuskiem: To była kurtuazyj.. 09.12.07, 22:48 Co Miler może sobie załatwić u Tuzka. Ma aparat partyjny bez wyborców. Przegrał z Kwaśniewskim. Ma schowane u Prezydenta i te do których Maciarewicz nie dotarł informacje o niby prywatnych firmach stworzonych przez rozwiązane wojskowe służny informacyjne. Mógł premierowi na dzień dobry sprzedać kilka doswiadczeń wspólpracy z prezydentem. Ma informacje o wspólpracy z ameryką które uchronią Tuzka przed skończeniem kadencji za 2 lata ( amerykańskie spec słuzby pomagały Ziobrze). Odpowiedz Link Zgłoś
halfilner Tusk, Miller - 2 ruskie agenty 09.12.07, 23:28 Miller mowil Tuskowi jak uzyskac pozyczke od Putina. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Re: Tusk, Miller - 2 ruskie agenty 09.12.07, 23:49 halfilner napisał: > Miller mowil Tuskowi jak uzyskac pozyczke od Putina. A co twoim zdaniem doradzał Kaczyńskiemu?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
macarthur o pomoc w walce z prezydentem należałoby poprosić 09.12.07, 23:56 psychiatrę bo decyzje prezydenta są sprzeczne z prawami fizyki Odpowiedz Link Zgłoś
amanasunta Re: o pomoc w walce z prezydentem należałoby popr 10.12.07, 01:01 macarthur napisał: > psychiatrę bo decyzje prezydenta są sprzeczne z prawami fizyki Poproszono tego co mowil o gruszkach na wierzbie ,ktore wyrosna jak ON zechce.Pasuja do siebie i niedlugo znajda sie w tym samym miejscu.W Poltusku... Odpowiedz Link Zgłoś
jaco1234 szkoda że taki błąd popełnił 10.12.07, 00:52 szkoda mi Millera że przez jakieś dziwne zawirowania na szczycie się z Lepperem zbratał. To był błąd:) Odpowiedz Link Zgłoś
hek_sa Powstaje nowy "uklad" ??:)) 10.12.07, 00:57 Poczekajmy do następnego wystąpienia "wielkiego" Jaroslawa.Uslyszymy pewnie o nowym "ukladzie", wręcz spisku wiadomych sil, o których on (tzn Jaroslaw) coś wie ALE NIE POWIE.I dla podkreślenia sily swoich slów walnie lopatką ...sory.. pięścią w piaskownicę (ups) w mównicę. Odpowiedz Link Zgłoś
jan3211 Miller, towarzyszu przebierańcu - zamilknij ... 10.12.07, 03:13 To są kreatury , a nie ludzie , poglądy maja takie , jakie czasy ? Towarzysz Miller , to klasyk obłudy ... Odpowiedz Link Zgłoś
bprafael Miller o spotkaniu z Tuskiem: To była kurtuazyj.. 10.12.07, 14:00 miller i kurtuazja :PPPPPPPPPPPPPP Ale dobrze, niech dunald spotyka się z takimi typami, jak najczęściej. Skończy jak oni :P Odpowiedz Link Zgłoś