Dodaj do ulubionych

Gdzie ten deficyt?

15.12.07, 08:03
a co tu tak cicho, zamurowalo POpaprancow? Przeciesz mialo byc
strasznie i ogolna katastrofa!. A tu, co informacja to okazuje sie
ze Kaczynscy nie byli tacu zli, jak by wynikalo z POpapranej kampani
POprezia :)
Obserwuj wątek
    • polakmaly81 Re: Gdzie ten deficyt? 15.12.07, 08:13
      A ty co masz płacone za pisanie ilości a nie jakości?
      Koleś obudź się. Państwo może stymulować, pobudzać działania podmiotów które
      stworzyły ten wzrost. To My Polacy zbudowaliśmy ten wzrost! Nie politycy którzy
      pokazują jak widać, słychać i czuć g... zrobili a podpisują się pod laurami.
      Pis`owi gratuluje obniżkę rentówki. Mam nadzieje że PO dokona czegoś więcej niż
      szerokich planów. Dostali kredyt zaufania, więc daj im się wykazać prowokatorze.
      • ambl Re: Gdzie ten deficyt? 15.12.07, 09:47
        polakmaly81 napisał:

        > A ty co masz płacone za pisanie ilości a nie jakości?
        > Koleś obudź się. Państwo może stymulować, pobudzać działania podmiotów które
        > stworzyły ten wzrost. To My Polacy zbudowaliśmy ten "wzrost! Nie politycy którzy
        > pokazują jak widać, słychać i czuć g... zrobili a podpisują się pod laurami.
        > Pis`owi gratuluje obniżkę rentówki. Mam nadzieje że PO dokona czegoś więcej niż
        > szerokich planów. Dostali kredyt zaufania, więc daj im się wykazać prowokatorze
        > .Jesteś nadmiernym optymista no bo czym wykaże się np. taki Pawlak który miał
        szansę wykazać się jako 2 krotny premier co prawda na pasku Bolka ale jednak a
        miał 0 zasług dla kraju albo Sikroski(specjalnie zniekształciłam nazwisko bo
        Sikorski kojarzy mi sie z czymś wyższym niż ten gó....rz)czy plastikowy premier
        don Ken nie mówiąc już o niejakiej Piterze.Gdyby była "nieco" młodsza pasowałoby
        do niej jak ulał Barbie.I ci ludzie mają coś osiągnąć?Co każde z nich zrobiło
        dobrego dla Polski od 1989r.?
        • zibiwrocek Ani słowa pochwały dla PiS i dwa słowa o renegocja 15.12.07, 19:15
          renegocjacji umowy prywatyzacyjnej a tu mamy czystą i to niemałą gotówkę za to
          co poprzednicy tanio sprzedali.
          Ale ewropejczycy z PO i Gó..anej boją się tych pieniędzy, bo wykształciuchy
          mogą pomyśleć, że i inne prywatyzacje moze można sprawdzić i renegocjować - np.
          BANKI.
          Strach
          • moki1 PiS ustawił platformie wysoko poprzeczkę. 15.12.07, 22:14
            Niech się starają poprawić budżet bardziej.
            • mariuszdd Geniusz balcerowicz:chłodzić ,chłodzić ! 16.12.07, 09:32
              40 % bezrobocia ,długi ,sprzedane większość za jedną złotówkę :"No bo tyle
              warte" (Lewandowski ).
              Geniusze z P0 wrócili ,ciekawe jak oni zakończa władzę,co tu będzie w
              Polsce.
              • mirmat1 Bez zlodziejskiej prywatyzacji Balcerowicza deficy 16.12.07, 16:45
                deficyt SPADA !!!!!!
                mariuszdd napisał:

                > 40 % bezrobocia ,długi ,sprzedane większość za jedną
                złotówkę :"No bo tyle warte" (Lewandowski ).
                > Geniusze z P0 wrócili ,ciekawe jak oni zakończa władzę,co tu
                będzie w Polsce.
                M: Klon Balcerowicza juz zostal usadowiony przez Tuska w
                Ministerstwie Finansow. Juz zaczal szukac szmalu dla swoich kolesiow
                z Eureko. Po 2 latach prosperioty rzadow PiS-u bedzie teraz
                laPOwkarzom co krasc.
      • prawdziwek1 Re: Gdzie ten deficyt? 15.12.07, 11:12
        To jest wynik szatańskiej polityki wobec emerytów.Drugi rok brak
        waloryzacji.Emeryci wspomagajcie rząd czynem umierając przed terminem.
    • ambl Gdzie ten deficyt? 15.12.07, 09:35
      I to jest wg.róznych pistoletów,kohammihników i innych pedałów zasługa sld bo
      żeby nie ostatnie Kaczory to byśmy byli na + jakieś 15 mld.zł.A co z pozostałymi
      24 mld.?Na kręcenie lodów?
    • adam_l27 Brawo Zyta Gilowska !! 15.12.07, 10:46
      Była Pani najlepszym ministrem finansów w historii ostatnich kilkudziesięciu lat
      Polski. Spokojnie, z umiarem bez niepotrzebnych ruchów. Dziś rząd ma świetną
      sytuację do reformy finansów publicznych.
      Gdyby Pani była ministrem przystępowałaby Pani do niej ze spokojem sumienia i
      umysłu. Jestem tego pewien.

      • maruda.r Re: Brawo Zyta Gilowska !! 15.12.07, 11:37
        adam_l27 napisał:

        > Była Pani najlepszym ministrem finansów w historii ostatnich kilkudziesięciu la
        > t
        > Polski. Spokojnie, z umiarem bez niepotrzebnych ruchów.

        *********************************

        Po prostu Gilowska bała się czegokolwiek dotknąć, żeby nie spieprzyć. Jej
        wypowiedzi zdradzały skrajną niekompetencję w dziedzinie finansów publicznych.
        Mniejszy deficyt cieszy, ale nie ma w tym żadnej zasługi rządu PiS.


        • adam_l27 Czytałem twój koment dotyczący promocji komórkowyc 15.12.07, 11:58
          w sieci Play.

          I stwierdzam na tej podstawie jedno: zazwyczaj pojęcia nie masz o czym piszesz.
          Tym bardziej twoja ocena kompetencji innych nie może mnie wzruszyć.
          • maruda.r Re: Czytałem twój koment dotyczący promocji komór 15.12.07, 14:27
            adam_l27 napisał:

            > w sieci Play.
            >
            > I stwierdzam na tej podstawie jedno: zazwyczaj pojęcia nie masz o czym piszesz.
            > Tym bardziej twoja ocena kompetencji innych nie może mnie wzruszyć.

            *******************************

            Pewnie wiesz wszystko. Możesz mi wtedy powiedzieć, jaki to decyzje Gilowskiej
            przyczyniły się do obniżenia deficytu?

            • szfindel Re: Czytałem twój koment dotyczący promocji komór 15.12.07, 21:16

              > Pewnie wiesz wszystko. Możesz mi wtedy powiedzieć, jaki to decyzje Gilowskiej
              > przyczyniły się do obniżenia deficytu?
              >

              Co za idiota. Twierdzisz, ze zadne decyzje Zyty nie przyczynily sie do malego
              deficytu? Przeciez ona byla ministrem finansow. Jakim trzeba byc idiota, zeby
              nie rozumiec jaki wplyw ma minister finansow na dziure budzetowa. Co za
              polglowek, ja nie moge. Zwykly piesek pawlowa, co szczeka co mu GW podpowie.
              Zastanawia mnie skad sie biora tacy kolesie? Mysli toto ze to takie
              inteligentne, oczytane, madre, wyksztalcone. A podstawowych spraw nie rozumie.
              Jak mu gazeta powie, ze 2+2=5 to bedzie o to walczyl, w to wierzyl i sie do tego
              modlil, a w toalecie onanizowal, myslac o tym.
              • szfindel Za PiS to byl niski deficyt, za PO sensacyjnie 15.12.07, 21:27
                niski.
                To sie nazywa dziennikarska rzetelnosc.
                PiS przez dwa lata spijal smietanke z tego, ze wczesniej przez 16 lat kto inny
                rzadzil. Oni po prostu nic nie robili i sie samo krecilo. PO ledwo wskoczylko to
                sie od razu okazuje, ze to ich zasluga, ze tak jest a nie inaczej! Slicznie.
                • mariuszdd Re: Za PiS to byl niski deficyt, za PO sensacyjni 16.12.07, 09:37
                  szfindel napisał:

                  > niski.
                  > To sie nazywa dziennikarska rzetelnosc.
                  > PiS przez dwa lata spijal smietanke z tego, ze wczesniej przez 16 lat kto inny
                  > rzadzil. Oni po prostu nic nie robili i sie samo krecilo. PO ledwo wskoczylko t
                  > o
                  > sie od razu okazuje, ze to ich zasluga, ze tak jest a nie inaczej! Slicznie.
                  16 lat ,a akurat ci z PiS tak pięknie trafili ;)
                  To nawet w tym wypadku lepiej trzymać ze szczęściarzami
              • matrek Re: Czytałem twój koment dotyczący promocji komór 16.12.07, 07:03
                szfindel napisał:

                >
                > > Pewnie wiesz wszystko. Możesz mi wtedy powiedzieć, jaki to decyzje Gilows
                > kiej
                > > przyczyniły się do obniżenia deficytu?
                > >
                >
                > Co za idiota. Twierdzisz, ze zadne decyzje Zyty nie przyczynily sie do malego
                > deficytu? Przeciez ona byla ministrem finansow. Jakim trzeba byc idiota, zeby
                > nie rozumiec jaki wplyw ma minister finansow na dziure budzetowa. Co za
                > polglowek, ja nie moge. Zwykly piesek pawlowa, co szczeka co mu GW podpowie.
                > Zastanawia mnie skad sie biora tacy kolesie? Mysli toto ze to takie
                > inteligentne, oczytane, madre, wyksztalcone. A podstawowych spraw nie rozumie.
                > Jak mu gazeta powie, ze 2+2=5 to bedzie o to walczyl, w to wierzyl i sie do teg
                > o
                > modlil, a w toalecie onanizowal, myslac o tym.



                3/4 w tym miejscu w sieci jest taka.
                Niebieska choragiewka, czerwony lizaczek, plastyk, Barbie i Oda do Mlodosci.


                Tylko na jakakolwiek samodzielna refleksje nie stac.
        • ambl Re: Brawo Zyta Gilowska !! 15.12.07, 12:23
          > Po prostu Gilowska bała się czegokolwiek dotknąć, żeby nie spieprzyć. Jej
          > wypowiedzi zdradzały skrajną niekompetencję w dziedzinie finansów publicznych.
          > Mniejszy deficyt cieszy, ale nie ma w tym żadnej zasługi rządu PiS.
          >
          > Nienawiść do Kaczorów poj...ła ci rozum oby na zawsze
          • maruda.r Re: Brawo Zyta Gilowska !! 15.12.07, 14:28
            ambl napisała:

            > > Po prostu Gilowska bała się czegokolwiek dotknąć, żeby nie spieprzyć. Jej
            > > wypowiedzi zdradzały skrajną niekompetencję w dziedzinie finansów publicz
            > nych.
            > > Mniejszy deficyt cieszy, ale nie ma w tym żadnej zasługi rządu PiS.
            > >
            > > Nienawiść do Kaczorów poj...ła ci rozum oby na zawsze

            *********************************

            A konkretnie? Nie było decyzji finansowych Gilowskiej - nie można jej
            przypisywać sukcesów.



            • mariuszdd Re: Brawo Zyta Gilowska !! 16.12.07, 09:42
              maruda.r napisał:

              > ambl napisała:
              >
              > > > Po prostu Gilowska bała się czegokolwiek dotknąć, żeby nie spieprzy
              > ć. Jej
              > > > wypowiedzi zdradzały skrajną niekompetencję w dziedzinie finansów p
              > ublicz
              > > nych.
              > > > Mniejszy deficyt cieszy, ale nie ma w tym żadnej zasługi rządu PiS.
              > > >
              > > > Nienawiść do Kaczorów poj...ła ci rozum oby na zawsze
              >
              > *********************************
              >
              > A konkretnie? Nie było decyzji finansowych Gilowskiej - nie można jej
              > przypisywać sukcesów

              PiS ,nie kradli ,nie ma afer finansowych i to wystarczyło.
              K...a a ci poprzednicy nic tylko ładowali kasę w kieszenie .Może i były
              poprzednio np. za Unii Wolności jakieś efekty działalności ,ale wszystko
              grabili pod siebie

        • zarat.hustra Tamk maruda 16.12.07, 06:58
          maruda.r napisał:

          > adam_l27 napisał:
          >
          > > Była Pani najlepszym ministrem finansów w historii ostatnich kilkudziesię
          > ciu la
          > > t
          > > Polski. Spokojnie, z umiarem bez niepotrzebnych ruchów.
          >
          > *********************************
          >
          > Po prostu Gilowska bała się czegokolwiek dotknąć, żeby nie spieprzyć. Jej
          > wypowiedzi zdradzały skrajną niekompetencję w dziedzinie finansów publicznych.
          > Mniejszy deficyt cieszy, ale nie ma w tym żadnej zasługi rządu PiS.
          >
          >



          Nie ma zadnej - to jasne jak slonce ze to zaslugo PO, UW, SLD, a nawet PSL Ii UD.


          tyulko gdyby dwficyt skoczyl do 60% bylby zasluga PiS.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Gdzie ten deficyt? 15.12.07, 10:55
      Wystarczy że przestaniemy oszukiwać stosując kreatywną księgowość i od razu
      deficyt się urealni.
      No bo jak można wpłaty na rzecz OFE liczyć jako przychód, a samych wypłat tych
      środków do poszczególnych Funduszy nie księgować :)
      To rozwiązanie jest tak prostackie że aż piękne...
      • kriku Re: Gdzie ten deficyt? 15.12.07, 11:48
        Poza tym ten artykuł pokazuje jak słuszne są postulaty obniżenia podatków PIT, w
        zamian za ściągalność VATu. Człowiek pracujący na czarno i tak pieniądze wydaje
        i wartość VATu oddaje do skarbonki, wolę mieć więcej kasy w portfelu i nowszym
        samochodem jeździć dając przy okazji zarobić wszystkim dookoła niż bujać sie
        tramwajem i chorować.
    • mlody-inwestor Nie popierajmy EURO ! 15.12.07, 11:47
      Wspolczesni lewicowi ekonomisci (tak lansowani przez GW) chcielby wyzbyc sie PLN i zastapic to "magicznym" ojro.

      Zlotowka jest BARDZO silna w porownaniu z Euro, zalosnym dolarem czy nawet funtem. Skoro wiec jest to tak silna i dobra waluta to NA CHOLERE sie jej pozbywac ?!

      Balcerowicz de'facto przeprowdzil reforme monetarna w Polsce i zrobil z niej jedna z silniejszych walut swiata (PLN zajmuje az 18 miejsce jesli chodzi o wolumen obrotu na pienieznym rynku miedzybabnkowym) a teraz nie wiedziec czemu chce tej swietnej waluty (ktorej jest "ojcem") POZBYC !

      GLUPOTA LUDZKA NIE ZNA GRANIC.
      I nie pieprzcie o tym ze Ojro to ratunek dla przedsiebiorcow. Wg. badan SGH z 2007 roku (moge podac dokladne nazwiska i daty) straty w biznesie spowodowane przez tzw. "roznice kursowe" to zaledwie... 0.2% !

      Czyli praktycznie nic. A czym ze jest to 0.2% w porownaniu do UTRATY KONTROLI STOP PROCENTOWYCH w przypadku wprowadzenia Euro ?!
      Bedzie to powrot to KOMUNIZMU - reczne sterowanie gospodarka na wielka skale - zamiast ustalac stopy procentowe na poziomie kazdego kraju(ktore maja przeciez rozne potrzeby) UE bedzie ustalac je GLOBALNIE...

      Sterowanie centralne na tak wielka skale MUSI byc skazane na porazke.
      Bo jesli juz mamy kontrolowac rynek przy pomocy stop - to robmy to DOBRZE.

      Zreszta trabie juz o tym od ponad roku:
      akcje.blox.pl/2007/02/Dlaczego-nie-popieram-Euro-w-Polsce.html
      • kriku Re: Nie popierajmy EURO ! 15.12.07, 11:58
        mlody-inwestor napisał:
        > Wg. badan SGH z 2
        > 007 roku (moge podac dokladne nazwiska i daty) straty w biznesie spowodowane pr
        > zez tzw. "roznice kursowe" to zaledwie... 0.2% !
        Wyniki koła naukowego pod patronatem jakiegoś profesora nie bardzo są
        wiarygodne. SGH - co to jest, oprócz fabryki magistrów?

        > A czym ze jest to 0.2% w porownaniu do UTRATY KONTROLI S
        > TOP PROCENTOWYCH w przypadku wprowadzenia Euro ?!
        Tu się zgodzę, aczkolwiek skrzypek nadaje się do fotel prezesa nbp'u jak arnold
        nelly do sejmu.

        Pamiętaj inwestorze o tym, że inaczej odbierają zmiany kursowe eksporterzy i
        importerzy, nie zawsze wyjdzie na +.
        Jestem za euro w momencie kiedy polska zakończy już etap cyklicznego wzrostu
        gospodarczego i dynamika PKB będzie na porównywalnym poziomie do EWG. Oczywiście
        nikt nie jest jasnowidzem i nie wiadomo czy będzie to za dwa lata czy kiedy, ado
        euro trzeba się przygotować.
        • mlody-inwestor Re: Nie popierajmy EURO ! 15.12.07, 13:05
          A ja twardo obstaje ze utrata kontroli nad stopami procentowymi nie jest warta tego kroku.

          Nie mozna obrac identycznej polityki monetarnej dla bogatej Austrii
          i dla najbogatszych krajow Europy (vide Polska czy w przyszlosci np. Turcja). Inny poziom gospodarki, inne potrzeby i inne cele.
          Szkoda ze tak rzadko w dyskusjach na wysokim szczeblu podaje sie ten KLUCZOWY wg. mnie argument.

          kriku:
          Powolujesz sie na cykle gospodarcze. Masz racje, ostatnie kilka lat to piekna korelacja gospodarek europejskich i faktycznie dosc dobry moment dla Euro. Ale co jesli korelacje cyklow gospodarczych panstw czlonkowskich ulegnie gwaltownej zmianie ?

          Co jesli w np. Hiszpani wypadałoby obniżyć stopy a np. u jakiegoś "baltyckiego tygrysa" podniesc by schlodzic gospodarke ?
          Czyj cel ma byc w takim wypadku wazniejszy ?

          Powiadam wam przyjaciele: Euro skonczy sie predzej czy pozniej porazka. Ot teoria wielkich liczb: predzej czy pozniej nastapi "niemozliwe" zatracenie jakiejkolwiek korelacji rynkow Europy...
          • dr_nauk Re: Nie popierajmy EURO ! 15.12.07, 13:22
            Widze, ze dyskusja wsrod ekonomistow, wiec jako nieekonomista zapytam (moze sie
            czegos dowiem).

            Po pierwsze - czy polityka banku centralnego ma regulowac gospodarke (jak przez
            lata krzyczaly Leppery itp), czy jedynie gwarantowac stabilnosc waluty (jak
            twerdzil zdaje sie Balcerowicz)? Jesli to ostatnie, to nie ma chyba znaczenia
            czy jeden EBC pilnuje jednej waluty (Euro), czy 10 bankow centralnych pilnuje 10
            walut (chyba, ze uwazamy, ze nasi ekonomisci lepiej sie znaja na rzeczy niz
            szefostwo EBC).

            Po drugie - idea UE jest istnienie jednego wspolnego rynku ze swobodnym
            przeplywem towarow, uslug i kapitalu. Jesli chcecie za pomoca mechanizmow
            monetarnych regulowac gospodarki poszczegolnych krajow, to proponuje pojsc dalej
            i stworzyc osobne waluty i banki centralne dla kazdego wojewodztwa, a moze i
            powiatu. To dopiero zapewni pelna plynnosc i harmonie. Az dziw bierze, ze
            gospodarka USA w ogole funkcjonuje nie mogac swobodnie dostrajac kursu waluty
            osobno dla kazdego stanu.

            Prosze tylko o rzeczowe odpowiedzi...
            • mlody-inwestor Re: Nie popierajmy EURO ! 15.12.07, 13:42
              dr_nauk napisał:

              > Po pierwsze - czy polityka banku centralnego ma regulowac gospodarke (jak przez
              > lata krzyczaly Leppery itp), czy jedynie gwarantowac stabilnosc waluty (jak
              > twerdzil zdaje sie Balcerowicz)?

              haha ! Sek w tym ze uzyskasz tutaj kilka sprzecznych odpowiedzi.
              Kto kontroluje stopy procentowe ten kontroluje pieniadz ORAZ de'facto gospodarke, ktora sie przeciez o ten pieniadz opiera.

              Jesli wiec stopami procentowymi zarzadzal by Andrzej Lepper - to poprzez zmiane stop procentowych bylby on w stanie zrujnowac gospodarke. To jest trudne pytanie - teoretycznie ECB nie powinien miec wplywu na "stablinosc" waluty - bo ta reguluje rynek, ale w praktyce i tak decyzje ECB o stopach procentowych decyduja posrednio o "wartosci" Euro.

              Wolnorynkowi ekonomisci widza zmiane stop procentowych jako Mniejsze Zlo. Nie jest to mechanizm idealny, ale pozwala posrednio schladzac lub rozpedzac gospodarke - o ile stosowany jest umiejetnie. Problem jest wlasnie w tym ze wg. mnie nie da sie umiejetnie na dluzsza mete sterowac stopami procentowymi w kilkudziesieciu ROZNYCH(gdzie Austria a gdzie Polska) krajach na raz.


              > Po drugie - idea UE jest istnienie jednego wspolnego rynku ze swobodnym
              > przeplywem towarow, uslug i kapitalu.

              Idea UE to hipokryzja. Tez mi kuzwa strefa wolnego rynku !
              Kazdy kilogram wolowiny, kazdy litr mleka jest liczony - i jesli wyprodukujesz wiecej niz posiadasz quoty(kwoty) to placisz kare...
              To ma byc Wolny Rynek ?!

              Wolny Rynek to glownie WOLNY WYBOR. Rowniez wolny wybor dotyczacy waluty - im wiecej do wyboru tym lepiej. Bo po co mam trzymac np. szajsowate dolary amerykanskie skoro moglbym sobie kupic funty czy zloto - w przypadku wejscia Euro zostanie nam o jeden wybor mniej: zniknie PLN.

              >Jesli chcecie za pomoca mechanizmow
              > monetarnych regulowac gospodarki poszczegolnych krajow, to proponuje pojsc dale
              > j
              > i stworzyc osobne waluty i banki centralne dla kazdego wojewodztwa, a moze i
              > powiatu.

              Tu chyba kpisz ? ;) Ale na oslode dodam ze czytalem kilku ekonomistow ktorzy rowniez mieli taki pomysl. Sa ta glownie libertanie ktorzy daza do niezaleznosci od Panstwa i ktorzy chcieliby miec wlasne "regionalne" pieniadze oparte o np. standard zlota. Dlaczego ? Patrz punkt wyzej.

              Pozdro ! :)
              • maruda.r Re: Nie popierajmy EURO ! 15.12.07, 14:33
                mlody-inwestor napisał:

                > haha ! Sek w tym ze uzyskasz tutaj kilka sprzecznych odpowiedzi.
                > Kto kontroluje stopy procentowe ten kontroluje pieniadz ORAZ de'facto gospodar
                > ke, ktora sie przeciez o ten pieniadz opiera.

                **********************************

                Kontrola stóp procentowych to tylko narzędzie interwencyjne, a nie odpowiadające
                za całość gospodarki w sensie, w jakim przestawiłeś to dalej.

      • adam_l27 ALe mając kredyt hipoteczny w PLN 15.12.07, 12:00
        Przejście na Euro może się Polakom po prostu opłacać...
        • adam_l27 chociaż... 15.12.07, 12:02
          w dłuższej perspektywie wbrew temu co piszą Ci ekonomiczni debile z piedestałów
          nasze stawki Wibor powinny zbliżać się do tych w strefie Euro. Gdyby tylko ci
          debile nie zasiadali w polskich bankach. A Ci debile darmozjady muszą jednak z
          czegoś żyć niestety.
        • prawdziwek1 Re: ALe mając kredyt hipoteczny w PLN 15.12.07, 13:42
          adam_127-już to widzę,emeryt z emerytura 200 euro miesięcznie ale BOGACZ.
          • wujaszek_joe Re: ALe mając kredyt hipoteczny w PLN 15.12.07, 14:23
            www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2079.89.0.39.16.1.0.1.htm
            im więcej "dobra władza" da emerytur ludziom w wieku przedemerytalnym tym te
            emeryturki będą śmieszniejsze.
            tak samo z rentami, wiesz że najwięcej rencistów w całej unii w przeliczeniu na
            tysiąc mieszkańców jest w polsce?
            • mariuszdd Re: ALe mając kredyt hipoteczny w PLN 16.12.07, 09:52
              wujaszek_joe napisał:

              > <a
              href="www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2079.89.0.39.16.1.0.1.htm"
              target="_blank">www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2079.89.0.39.16.1.0.1.htm</a>
              > im więcej "dobra władza" da emerytur ludziom w wieku przedemerytalnym tym te
              > emeryturki będą śmieszniejsze.
              > tak samo z rentami, wiesz że najwięcej rencistów w całej unii w przeliczeniu na
              > tysiąc mieszkańców jest w polsce?

              Renciści sami się nie tworzą ,to skutek przepisów pracy ,tumanowatości lekarzy
              i zapewne są i inne przyczyny.
    • mlody-inwestor Brawo PiS ! Platformersi zluzujcie ! 15.12.07, 11:55
      PO jak zwykle nie potrafi grac fair i zwyczajnie po ludzku przyznac (pomimo nienawisci do PiS), ze PiS potrafil znaczaco obnizyc deficyt - czego mu komunisci z SLD nigdy nie wybacza.

      Platformersi - nie badzcie dziecmi. Liczy sie Polska, a nie nienawisc ktora zyjecie od 2 lat. A i wroga czasem warto docenic - nie popadajmy w SLEPA nienawisc.

      Mysle ze koalicja PO-PiS bylaby swietnym rozwiazaniem dla Polski.
      Twarde konserwatywne rzady polityki zagranicznej PiS + calkiem pro-rynkowy PO dalby calkiem mila mieszanke.

      Wiecej luzu Platformersi. Przeciez wygraliscie. Jak to mawial Rej:
      "Zgoda buduje a niezgoda rujnuje". Zycze budowania, zamiast tej glupiej wojny trwajacej juz 2 lata.

      Zdrówka życze. I jakby ktos nadal sie nie doczytal:
      Ja sie nie chce wyzywac, wiec jak ktos nie zrozumial to niech nie odpowiada.
      • kriku Re: Brawo PiS ! Platformersi zluzujcie ! 15.12.07, 12:03
        mlody-inwestor napisał:

        > PO jak zwykle nie potrafi grac fair i zwyczajnie po ludzku przyznac (pomimo nie
        > nawisci do PiS), ze PiS potrafil znaczaco obnizyc deficyt
        Już nie przesadzaj, nie spieprzyli - chwała im za to i krpoka.

        > Platformersi - nie badzcie dziecmi. Liczy sie Polska, a nie nienawisc ktora zyj
        > ecie od 2 lat. A i wroga czasem warto docenic - nie popadajmy w SLEPA nienawisc.

        Powiedz to jarosławowi który nie pozwala dyskutować w partii, z tylnego
        siedzenia steruje belwederem (ciągłe konflikty prez-prem), chce na siłę
        wprowadzić dobrobyt walcząc z niewidzialnymi oligarchami i układami których nie
        umie rozliczyć.
      • szefunio1 Re: Brawo PiS ! Platformersi zluzujcie ! 15.12.07, 12:20
        > PO jak zwykle nie potrafi grac fair i zwyczajnie po ludzku
        > przyznac (pomimo nie nawisci do PiS), ze PiS potrafil znaczaco
        > obnizyc deficyt

        Pewnie masz rację. Zauważ jednak, że to przypadłość nie tylko PO,
        przecież PiS również nie potrafił przyznać, że wzrost
        gospodarczy "ruszył" już za rządów SLD: od połowy 2003 roku we
        wszystkich kwartałach poza dwoma wzrost gospodarczy był conajmniej 4-
        procentowy, a od początku roku 2004 w szybkim tempie zaczęło spadać
        bezrobocie.

        PS: Bodajże Kennedy powiedział w jednym z wywiadów:
        "Po objęciu stanowiska prezydenta ze zdumieniem spostrzegłem, że
        stan gospodarki jest prawie tak zły, jak o tym mówiłem w swojej
        kampanii wyborczej"
        • wujaszek_joe kaczory rządzili w czasie koniunktury 15.12.07, 12:53
          i nie ma tu żadnej ich zasługi. nie reformowali finansów, ubezpieczeń
          społecznych, nie podjęli ani jednej trudnej decyzji.
          teraz te decyzje będa dużo trudniejsze bo dobre czasy powoli się kończą

          > PiS potrafil znacząco obnizyc deficyt
          czyli że jak to niby zrobił???
          • mirmat1 Balcerowicz kradl tez w czasie koniunktury 16.12.07, 16:50
            wujaszek_joe napisał:

            > i nie ma tu żadnej ich zasługi. nie reformowali finansów,
            ubezpieczeń społecznych, nie podjęli ani jednej trudnej decyzji.
            teraz te decyzje będa dużo trudniejsze bo dobre czasy powoli się
            kończą
            M: kiedy Blacerowicz niszczyl Polska gospodarke w latach 1997-2000
            na swiecie panowala o duzo lepsza koniunktura niz dzis. No ale
            dzieki laPOwkazom w Holandii powstala z niczego ogromna firma zwana
            Eureko !
            > > PiS potrafil znacząco obnizyc deficyt
            > czyli że jak to niby zrobił???
            M: Reformy PiS-u ktore doprowadzily do rzeczywistego a nie
            urojonego jak u Tuska CUDU gospodarczego IV RP:
            1. Obalenie podatku korupcyjnego, ktorego istnienie dusilo
            przedsiebiorczosc w Polsce. Jak widac podatek korupcyjny po
            likwidacji CBA i usadowieniu na Ministerstwie Sprawiedliwosci
            mecenasa aferzystow zostanie przywrocony.
            2. Zahamowanie dzikiej "prywatyzacji", ktora darmowo oddawala
            najlepsze firmy Polskie zagranicznym spekulantow by ci zamylajac je
            pozbywali sie konkurencji. W ten sposob Balcerowicz WYEKSPOTOWAL
            milion miejsc pracy do jadra UE. PiS forsowal prywatyzacje przez
            Warszawska Gielde a nie oddajac perly Polskiej gospodarki jak PZU
            fikcyjnym spekulantom jak Eureko.
            3. Program uproszczenia dzialan gospodarczych Romana Kluski (tego
            ktorego polityka Balcerowicza, niszczenia Polskiej
            przedsiebiorczosci wyslala za kratki). Nie zostal on calkowicie
            wprowadzony w zycie z powodu przegranych przez PiS wyborow, ale jego
            istnienie dalo nadzieje wielu przedsiebiorcom by rozpoczac
            inwestycje.
            4. Inwestycje zagraniczne skupiono na wartosciowych inwestorach jak
            Toyota czy Samsung, ktorzy wprowadzaja nowoczesne technologie a nie
            jak spekulanci w rodzaju Eureko czy eurokolchozowych Supermatkietow,
            ktorzy wyprowadzaja bez podatkow gotowke z Polski.

        • mlody-inwestor Re: Brawo PiS ! Platformersi zluzujcie ! 15.12.07, 13:26
          > Pewnie masz rację. Zauważ jednak, że to przypadłość nie tylko PO,
          > przecież PiS również nie potrafił przyznać, że wzrost
          > gospodarczy "ruszył" już za rządów SLD:

          A to tez prawda. Tylko ze SLD dokonalo tego "cudu" wielkim kosztem: najwieksza dziura w budzecie w historii (po dewaluacji zlotego) i 22% bezrobociem... Jak dla mnie byl to zbyt duzy koszt, ale masz racje, tp nie tylko zasluga PiS.

          ps. dla mnie o niebo wazniejsze od budzetu jest Swiatowy Indeks Wolnosci Gospodarczej:
          www.heritage.org/research/features/index/countries.cfm
          wg. ktorego od 1995 roku(!) znajdujemy sie nadal na pozycji 87.
          Dla przykladu Estonia czy Czechy znajduja sie juz dawno w pierwszej 40. Rumunia i Bulgaria rowniez nas wyprzedzaja. Nawet takie egzotyczne kraje jak Turcja, Pakistan czy Senegal...

          Jesli PO bedzie w stanie przed 2010 wspiac nas o powiedzmy 10 miejsc w gore (jest to mozliwe) to oswiadczam publicznie ze powiem "Kaczor"
          w kierunku pewnego polityka - czego wczesniej nie czynilem nigdy ;)
    • gaelic04 PIS pod Trybunał Stanu-za niskił deficyt! 15.12.07, 12:24
      Ten <wstrętny i nieudolny> PIS ośmielił się tak dobrze rządzić!!!
      • wujaszek_joe a co takiego konkretnie zrobili? 15.12.07, 13:50
        przycięli jakieś wydatki? zreformowali finanse publiczne? ubezpieczenia społeczne?
        jedynie trafili na koniunkturę, któą zmarnowali
        • prawdziwek1 Re: a co takiego konkretnie zrobili? 15.12.07, 14:11
          wujaszek_joe-ale Ty jesteś nie rozgarnięty.Przez dwa lata nie dokonali
          waloryzacji emerytur i dlatego oszczędności.
          • wujaszek_joe Re: a co takiego konkretnie zrobili? 15.12.07, 14:19
            mechanizm waloryzacyjny emerytur zawdzięczamy SLD
    • gklej Gdzie ten deficyt? 15.12.07, 14:23
      niski deficyt a dzieci głodne
      • mlody-inwestor Re: Gdzie ten deficyt? 15.12.07, 14:57
        gklej napisała:

        > niski deficyt a dzieci głodne
        No to teraz blysnales.
        A potem sie dziwic Platformersi sie wyzywaja z PiSowacami :/
        Ilez mozna. Jak krytykowac to konstruktywnie !
    • marmoo Gdzie ten deficyt? 15.12.07, 15:03
      albo jestem nieumny, albo coś tu jest nie tak. Znaczy się, mamy niższy deficyt
      głównie z tytułu niezrealizowanych wydatków, co świadczy raczej o nieudolności
      chyba. Inna sprawa, wydatki te i tak trzeba będzie zrealizować, a co za tym
      idzie będziemy mieli odpowiednio wyższy deficyt w roku następnym. I clou
      programu - nie jestem osobą kompetentną, ale jeśli się nie mylę znacząco niższy
      od planowanego deficyt w roku x może być przyczynkiem dla odpowiedniej korekcji
      planowanego deficytu na rok x+1. Co za tym idzie, będą dwa wyjścia - albo
      przekraczamy limit i płacimy kary, albo fundusze strukturalne, które przesunięte
      zostały z tego roku na następny "will go down the shitter". Ekonomistą nie
      jestem, ale na oko nie widzę z czego tu się cieszyć. Może ktoś kompetentny
      powiedzieć mi, że plotę (i w którym miejscu) farmazony?
      • mlody-inwestor Re: Gdzie ten deficyt? 15.12.07, 15:31
        marmoo napisał:

        > albo jestem nieumny, albo coś tu jest nie tak. Znaczy się, mamy niższy deficyt
        > głównie z tytułu niezrealizowanych wydatków, co świadczy raczej o nieudolności
        > chyba. Inna sprawa, wydatki te i tak trzeba będzie zrealizować, a co za tym
        > idzie będziemy mieli odpowiednio wyższy deficyt w roku następnym. I clou
        > programu - nie jestem osobą kompetentną, ale jeśli się nie mylę znacząco niższy
        > od planowanego deficyt w roku x może być przyczynkiem dla odpowiedniej korekcji
        > planowanego deficytu na rok x+1. Co za tym idzie, będą dwa wyjścia - albo
        > przekraczamy limit i płacimy kary, albo fundusze strukturalne, które przesunięt
        > e
        > zostały z tego roku na następny "will go down the shitter". Ekonomistą nie
        > jestem, ale na oko nie widzę z czego tu się cieszyć. Może ktoś kompetentny
        > powiedzieć mi, że plotę (i w którym miejscu) farmazony?

        gneralnie zaslepia cie nienawisc do PiS.
        Mniejszy deficyt jest zawsze lepszy. A jak nie za bardzo sie orientujesz w temacie to proponuje looknac do dowolnej encyklopedii - na pewno bedzie tam dostepnie to wytlumaczone.

        Pozdro.
        • marrla Re: Gdzie ten deficyt? 15.12.07, 15:48
          zabawna sprawa, ale akurat jestem zwolennikiem PiS, w rozumieniu, że wszystko
          jest lepsze od POpaprańców, względnie postkomuny.

          >>>Mniejszy deficyt jest zawsze lepszy.

          Z tym "zawsze" to sobie Pan jaja robi, prawda?
          • marmoo Re: Gdzie ten deficyt? 15.12.07, 15:51
            marrla napisała:

            > zabawna sprawa, ale akurat jestem zwolennikiem PiS, w rozumieniu, że wszystko
            > jest lepsze od POpaprańców, względnie postkomuny.
            >
            > >>>Mniejszy deficyt jest zawsze lepszy.
            >
            > Z tym "zawsze" to sobie Pan jaja robi, prawda?

            siostra mi sie, cholercia przelogowała jak odszedłem od komputera.
    • indimenticabile no i co z tego? Co z dlugiem publicznym? 15.12.07, 15:07
      Deficyt rzeczywiscie niski, ale przy tak kreatywnej metodzie
      ksiegowania i takich PRZYCHODACH, trudno, zeby moglo byc inaczej. A
      czy ktorys z kolejnych deficytow w poprzednich latach SPLACILISMY?
      Otoz NIE. I szkoda, ze zapominamy o DLUGU PUBLICZNYM, ktory wynosi
      ponad 500 MILIONOW zlotych, ktory "obslugujemy" a ktorego nie
      splacamy. Przypomne, ze sklada sie on z zadluzenia zewnetrznego i
      wewnetrznego. To za Belki splacilismy ...Brazylie. Wlasnie m.in.
      dzieki roznicom kursowym.
      Przy takim wzroscie gospodarczym rzadzacy powinni gruntownie
      zreformowac finanse publiczne a nie konsumowac owoce wzrostu, bo
      sprzyjajaca koniunktura nie jest wieczna. Wplywy z podatkow
      posrednich lacza sie ze wzrostem zadluzenia przecietnego obywatela,
      ktory coraz wiecej kupuje na kredyt. I nie porownujmy sie na milosc
      boska, do Francji czy USA, ktore tez maja gigantyczny dlug publiczny.
      I Kochani, porozmawiajmy o MATEMATYCE, ktora ma niewiele wspolnego z
      polityka. A przyPISujacy zaslugi bylemu rzadowi najwyrazniej maja
      mgliste pojecie o ekonomii, podobnie jak wladza ktora odeszla. Na
      cale szczescie sie nia nie zajmowala.
      • indimenticabile errata 500 miliardow oczywiscie 15.12.07, 15:09
      • bezstronny_obserwator Re: no i co z tego? Co z dlugiem publicznym? 15.12.07, 16:17
        > Otoz NIE. I szkoda, ze zapominamy o DLUGU PUBLICZNYM, ktory wynosi
        > ponad 500 MILIONOW zlotych, ktory "obslugujemy" a ktorego nie

        Dług publiczny wynosi już prawie 500 mld pln.

        > mgliste pojecie o ekonomii, podobnie jak wladza ktora odeszla. Na
        > cale szczescie sie nia nie zajmowała.

        Za PIS-u też zrobiono klika rzeczy:

        -odmrożenie progów podatkowych i kwoty wolnej od podatku
        -zmiana prawa spadkowego
        -obniżenie składki rentowej
        -ulga prorodzinna czyli obniżenie PITu

        Niby nic ale warto o tym pamiętać.
        • pawel1940 Re: no i co z tego? Co z dlugiem publicznym? 15.12.07, 22:32
          No wlasnie, warto powiedziec, ze koniunkture wykorzystywano do wprowadzania wiekszego socjalizmu, a nie do zmniejszania wydatkow i obcinania dlugu publicznego.
    • wet3 Re: Gdzie ten deficyt? 15.12.07, 15:23
      jurek2005 napisał:

      > a co tu tak cicho, zamurowalo POpaprancow? Przeciesz mialo byc
      > strasznie i ogolna katastrofa!. A tu, co informacja to okazuje sie
      > ze Kaczynscy nie byli tacu zli, jak by wynikalo z POpapranej
      kampani
      > POprezia :)

      Powpoli wszystkim, ktorzy glosowali na POpaprancow oczy zaczna sie
      otwierac. Wiadomo, ze kampania wyborcza POpaprancow obfitowala w
      klamasta i chamstwo.
    • keran4 ... 15.12.07, 16:46
      No proszę, a gdyby nie Pis to zapewne deficytu wogule by nie było.
      Na szczęście to już za nami.
    • delju Cudownie!! 15.12.07, 17:29
      A CO Z DŁUGIEM PUBLICZNYM SIĘGAJĄCYM PRAWIE 500 MILIARDÓW ZŁOCISZÓW ?
      • nacap Cudownie to dopiero bedzie, hmmm 15.12.07, 21:16
        tyle roznego rodzaju pismidla pisaly, ze czas ostatnich dwoch lat byl stracony,
        ze cofnelismy sie o tysiaclecia, ze pis przeszkadzal gospodarce, ze PO gdyby
        bylo u wladzy to wiecej pieniazkow wplywaloby do budzetu, wyzsze podwyszki dla
        wszystkich, teraz beda mogli POkazac,
        zreszta jak informuje nas wyborcza PO w ciagu 2ch tygodni wybudowali 25km autostrad,
        pozywiom uwidim,
        pewnie w przyszlym roku zniknie caly deficyt i dlug publiczny, skor PIs rzadzil
        przez 2wa ostatnie lata i czego sie nie dotkneli to spitolili, PO wszystko
        bedzie dobrze robil to bedziemy mieli kraj mlekiem i miodem plynacy, zobaczymy
        • wet3 Re: " Cudowny" deficyt to dopiero bedzie 15.12.07, 21:34
          w rok po panowaniu Kaczorka Donalda!!!
        • wujaszek_joe Re: Cudownie to dopiero bedzie, hmmm 15.12.07, 21:37
          bo czas koniunktury został bezpowrotnie stracony. w takich warunkach reformy
          podatków, finansów publicznych, wydatków socjalnych są najmniej bolesne. nie
          zrobiono nic, nadal np. menele piją za moje pieniądze, a pomoc nie trafia do
          najbardziej potrzebujących. jedynie rozdęto wydatki budżetu, jak koniunktura się
          skończy będzie trudno je przycinać.
          > zreszta jak informuje nas wyborcza PO w ciagu 2ch tygodni
          > wybudowali 25km autostrad,
          podaj link albo odszczekaj swoje kłamstwa


          • nacap powinienes miec nick piesek wujaszka joe 15.12.07, 23:26
            ja nie jestem pieskiem, nic odszczekiwac nie mam zamiaru,
            Do 22 grudnia zostaną definitywnie zakończone wszystkie roboty na placu budowy
            oraz zamknięte procedury odbiorowe. Do tego czasu zostanie również dostarczony
            sprzęt do utrzymania drogi. Jest jednak jedno ale. Zgodę na tymczasowe bezpłatne
            użytkowanie drogi musi wydać minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Gdańsk
            Transport Company już kilka tygodni temu wysłało do ministerstwa pismo w tej
            sprawie. Spółka zarekomendowała rezygnację z opłat, aż do czasu otwarcia całego
            odcinka A1 do Nowych Marzów, czyli najpóźniej do listopada przyszłego roku.
            cezary grabarczyk jest ministrem nowego rzadu PO wnioski sam sobie
            wysnuj,
            wlasciwie nawet nie chce ,mi sie tutaj pisac, jestem tu rzadkim gosciem

            myslenie nie boli, ale jak latwiej nam by sie zylo;

            poza tym procz nienawisci, zajadlosci i glupoty w waszych wypowiedziach trudno
            dostrzec normalnosc i serdecznosc,
            a mialo byc tak pieknie i POcudnie a jest jak zwykle ch.....o,
            • wujaszek_joe analfabeto wtórny 15.12.07, 23:39
              nie rozumiesz tekstu który przytaczasz.
              gazeta pisze jedynie o zawiłościach związanych z opłatą za autostrady. a ty
              przeczytałeś że drogę zbudowała PO
              a ten odcinek został rozpoczęty za czasów SLD:)
              • nacap Re: analfabeto wtórny 16.12.07, 02:21
                piesku zajadly i zacietrzewiony, oryginalny artykul przeczytalem w gw,
                fragment przekopiowany pochodzil z jakies gazety baltyckiej, sam napierw
                postudiuj, pozniej obrazaj ludzi, napisz do swojej ukochanej gw , moze
                specjalnie dla ciebie pokaza na stronie;
    • olias to po ch... było oddawać władzę magikowi Tuskowi? 15.12.07, 22:57
      no, wykrztuś to Gazeto Wyborcza!!!! PiS dobrze kierował gospodarką.
      Jak Tusku-Tusku coś spieprzy będziemy obdzierać dziennikarzy Gazety
      powoli ze skóry na małym ogniu. Stare, brzydkie dziennikarki też, te
      mlodsze zostawimy do innych celów.
      • wujaszek_joe koniunkturę zawdzięczamy PISowi? 15.12.07, 23:42
        niby że jak?
        co takiego uczynili dla gospodarki?
        zaniechali wszelkich reform, zmarnowali najlepszy ku temu czas. beztrosko nas
        zadłużają, nie podjeli ani jednej niepopularnej decyzji. górnicy, rolnicy, macie
        co tylko zażądacie. budżet jest z gumy. chwilowo jest koniunktura, po nas choćby
        potop
        • wet3 Re: wujaszek_joe 16.12.07, 15:59
          wujaszek_joe napisał: komiumkture zawdzieczamy PiSowi?

          > niby że jak?
          > co takiego uczynili dla gospodarki?
          > zaniechali wszelkich reform, zmarnowali najlepszy ku temu czas.
          beztrosko nas
          > zadłużają, nie podjeli ani jednej niepopularnej decyzji. górnicy,
          rolnicy, maci
          > e
          > co tylko zażądacie. budżet jest z gumy. chwilowo jest koniunktura,
          po nas choćby potop

          Piszesz glupoty. Wszystko ruszylo z kopyta, bo PiS wydal chyba 700
          instrukcji regulujacych dzialalnosc gospodarcza. Ale jak ktos jest
          slepy to tego nigdy nie dojrzy i prawdy nie przyzna! Gdyby nie PiS
          bylibysmy nadal pograzeni w marazmie godpodarczym!
    • mentorlevicy miesiąc oszczędności w URM-ie i od razu efekty ? 16.12.07, 01:08
      Tu-154M zaczął mniej palić dzięki zastosowaniu turbinki Kowalskiego.
      • enedue3 PO i LSD mówią , że to efekt dobrych "reform Belki 16.12.07, 01:30
        . PiS bez prywatyzacji osiagnął dobry wynik. Ciekawe co osiagnie PO
        z zintensyfikowaną prywatyzacją? Tutaj wystarczyło postraszyć
        Kulczyka ( dwa lata nie było go słychać ani widać), Stokłosę i
        Krauzego, zamknąć 8 złodzieji z ministerstwa finansów i efekty są.
        Pozostali LSD - wscy biznesmeni bojąc się siedzieć w pierdlu, nie
        kradli.
        Marnie widzę dobre efekty w przyszłym roku, gdyż złodziej wspomiani
        powyżej wracają do kraju .
    • spoko-spoko A sluzba zdrowia lezy 16.12.07, 02:07
      Fajne wyniki. Tyle kasy zaoszczedzone. No ale moze jak juz zatwierdzilo sie
      budzet na dany rok, budzet a nie dzialania, to nalezaloby wydac te pieniazki na
      jakies pozyteczne rzeczy. Sluzba zdrowia lezy od lat, ludzie umiraja w
      kolejkach, minister jeden i drugi mowi budzet nie z gumy, nie ma pieniedzy.
      Przyklad domowy ilustrujacy sytuacje: Odmow dzieciakom prezentow gwiazdkowych,
      wyjazdu na wakacje, a na koniec roku pokaz im ile masz kasy, tak dobrze
      gospodarowales. Pochwala Cie. Kup sobie wtedy nowy samochod.
      • nacap Re: A sluzba zdrowia lezy 16.12.07, 02:39
        a sluzba zdrowia lezala od 1945r., lezy i bedzie lezala, i POcudak nic z tym nie
        zrobi,
    • anna-76 Re: Gdzie ten deficyt? 16.12.07, 11:29
      no właśnie gdzie ?
      w kreatywnej księgowości pana Chlebowskiego ?
      w jękach pani Kopacz
      w opluwaniu pana Niesiołowskiego ?
      w durnych żarcikach pana Komorowskiego ?
      itd, itp.
      prawda jest taka , że daliśmy się nabrać i wybraliśmy PRowców
      zamiast rządu , dawniej nazywano takich picerami .
    • pissonu Deficyt? 16.12.07, 12:07
      jurek2005 napisał:

      > a co tu tak cicho, zamurowalo POpaprancow? Przeciesz mialo byc
      > strasznie i ogolna katastrofa!. A tu, co informacja to okazuje sie
      > ze Kaczynscy nie byli tacu zli, jak by wynikalo z POpapranej
      >kampani POprezia :)

      Nie martw się wkrótce Tusk będzie mydlił wszystkim oczy że to jego zasługa!

      "Deficyt budżetu państwa po listopadzie wciąż jest sensacyjnie niski - wydatki
      przekroczyły dochody tylko o 6 mld zł. Tymczasem na cały rok planowano 30 mld."

      No od razu widać że walka Kaczyńskich z publiczna korupcja sie udała, a
      najważniejsze że Aleksander Kwaśniewski i Jerzy Miller przestali wywozić
      kradzione pieniądze polskie rządowym samolotem do Izraela i Szwajcarii!

      Kwaśniewski nie musi później udawać ze pieniądze wysłane przez peter
      Vogel z Coutts Bank na Ukraine były darem dla jego "fundacji"!

      www.wprost.pl/ar/?O=83786

      pl.wikipedia.org/wiki/Peter_Vogel

      Peter Vogel (Piotr Filipowski vel Filipczyński) był jednym z organizatorów
      wiedeńskiego spotkania Kulczyk-Ałganow i tajemniczym autorem notatki dla Agencji
      Wywiadu? Tę sprawę nadal należy wyjaśniać - mówi koordynator ds. służb specjalnych.
      Ułaskawiony przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego Peter Vogel, zwany
      "kasjerem lewicy", współuczestniczył w organizowaniu wiedeńskiego spotkania
      Kulczyka i Ałganowa - twierdzi "Życie Warszawy". Spotkaniem tym, które odbyło
      się w lipcu 2003 r., zajmowała się sejmowa komisja śledcza ds. PKN Orlen. Według
      gazety, funkcjonariusze ABW ustalili, że Vogel utrzymywał zażyłe kontakty z
      Ałganowem, a także z Kuną i Żaglem - bohaterami afery Orlenu".

      W poniedziałek adwokat Jana Kulczyka - mec. Jan Widacki oświadczył, że jego
      klientowi nic nie wiadomo na temat Vogla i jego działalności.

      O działalności Vogla, która zyskała mu przydomek "kasjera lewicy", pisaliśmy w
      niedzielę w naszym wydaniu internetowym. Vogel to międzynarodowy gangster,
      którego polskie i szwajcarskie prokuratury podejrzewają o pranie pieniędzy
      należących do znanego lobbysty Marka Dochnala, obecnie siedzącego w areszcie.
      Vogel pracował w Coutts Bank Zurich, przez którego konta przechodziły pieniądze
      przeznaczone przez Dochnala na łapówki dla polityków i biznesmenów. Jak pisze
      "ŻW" chodzi m.in. o "czołowych polityków lewicy". Według dziennika, "nazwisko
      Vogla pojawia się też w aferze Orlenu i w śledztwach dotyczących prania brudnych
      pieniędzy mafii, także paliwowej, oraz znanych polityków lewicy.

      O ewentualny współudział w organizowaniu wiedeńskiego spotkanie dziennikarze
      zapytali koordynatora ds. służb specjalnych, Zbigniewa Wassermanna. Pytany, czy
      z obecnej perspektywy wie, ilu było organizatorów wiedeńskiego spotkania Jana
      Kulczyka i Władimira Ałganowa - trzech (Aleksander Żagiel, Andrzej Kuna Marek
      Dochnal) czy czterech (ta trójka plus Vogel) Wassermann odparł, że "to bardzo
      trudne pytanie". "W kontekście tego nazwiska (Vogla) działania będą podejmowane.
      Chodzi o działania służb specjalnych. Myślę, że w tym momencie już bardzo dużo
      powiedziałem" - dodał.

      Nie chciał także powiedzieć, czy Vogel mógł być autorem notatki o spotkaniu
      Kulczyk-Ałganow w lipcu 2003 dla Agencji Wywiadu. "Powiem tak - że ujawnianie
      źródeł informacji to śmierć dla służb, a ja chcę, żeby służby polskie
      funkcjonowały i to dobrze. Szczególnie wywiad, który jest najlepiej chyba
      funkcjonującą formacją służb specjalnych" - powiedział Wassermann.

      Dopytywany, czy oznacza to, że nie komentuje takiej możliwości, odparł - "Ja
      tylko powiedziałem, że jest pewien rodzaj samobójstwa w służbach - to jest
      ujawnianie źródeł informacji".

      Wassermann oznajmił, że sprawa Vogla nadal powinna być badana. "Uważam, że nie
      powinienem przestać działać w tej sprawie w zakresie zdarzeń i okoliczności
      związanych z tym nazwiskiem" - powiedział dziennikarzom w Sejmie. Przypomniał,
      że w poprzedniej kadencji Sejmu jako wiceprzewodniczący sejmowej komisji
      śledczej ds. PKN Orlen pytał o konta w Szwajcarii. "Te pytania wynikały z
      materiałów prokuratury - głównie krakowskiej. To ona domagała się od Szwajcarii
      ujawnienia tych kont" - przypomniał. (Krakowska prokuratura prowadzi śledztwo
      ws. mafii paliwowej).

      Vogel, który w latach 70. nazywał się Piotr Filipowski vel Filipczyński, jako
      17-letni chłopak zamordował 75-letnią kobietę w celach rabunkowych. Skazany na
      25 lat więzienia, opuścił je po ośmiu - w 1979 roku; uzyskał wówczas przerwę w
      odbywaniu kary. W 1983 roku dostał paszport i natychmiast wyjechał. W Szwajcarii
      zmienił nazwisko i zrobił karierę bankowca. Zajmował się klientami z Europy
      Wschodniej, w tym z Polski" - pisze "ŻW". W 1999 roku ułaskawił go prezydent
      Aleksander Kwaśniewski. Prokuratura bada, czy mogło dojść do przestępstwa
      korupcji przy ułaskawianiu Vogla przez prezydenta. Vogel ma być przesłuchiwany w
      związku z prowadzoną przez prokuraturę sprawą D. i szwajcarskich kont bankowych
      ludzi biznesu i polityki.
    • zychu126 Gdzie ten deficyt? 16.12.07, 18:38
      Deficyt jest tutaj folwark.myminicity.com/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka