Dodaj do ulubionych

Prokurator przeczyta "Strach"

10.01.08, 13:02
"Standardem Europejskim" jest zamykanie w wiezieniu tych co klamia w
sprawach prawdy historycznej. Irving skonczyl w Austriackim
wiezieniu bo kwestionowal ilosc zydow, ktorzy zgineli w Oswiecimiu.
Gross chodzi wciaz na wolnosci mimo, ze nalgal (i polakozercy z
NYTimesa dalej lgaja), ze w Jedwabnem zginelo w stodole 1600 zydow.
Dokladne badania sledcze wykazal, ze maksymalna ilosc ofiar wynosila
okolo 300.
Gdzie jest "eurosprawiedliwosc".
Obserwuj wątek
    • zojek2 Re: Prokurator przeczyta "Strach" 11.01.08, 14:47
      ten proces radiomaryjec przegra z kretesem, bo przepis ukara osoby,
      pomawiajace narod polski o wspoludzial w zbrodniach nazistowskich i
      komunistycznych.
      o tym, ze kielecki pogrom nie jest zbrodnia nazistowska, swiadczy
      juz jego data, a o jego rzekomym charakterze komunistycznym mozna
      tez powaznie powatpiewac. przeciez antysemitizm nie jest cecha
      konstytucyjna komunizmu.
      spoko, p. profesorze Gross!
    • strikep Antysemita= ten kto mowi prawde o juden 12.01.08, 11:00
    • strikep Antysemita= ten kogo nienawidza juden 12.01.08, 11:01
    • strikep Zudzi wrogowie polskiej kultury 12.01.08, 11:01
    • strikep Zydzi z UB mordowali polskich patriotow 12.01.08, 11:02
    • strikep Zydzi strzelaja do palestynskich dzieci i kobiet 12.01.08, 11:03
    • strikep Zydow nie znosia cala Europa 12.01.08, 11:03
    • strikep Antysemityzm jest potrzebny zydom do kontrloli 12.01.08, 11:04
      ich wlasnej rasy, aby sie nie rozproszyli po swiecie
    • abba15 Uzurpatorzy - żydokomuna 19.01.08, 23:05
      Z prof. Normanem G. Finkelsteinem, autorem głośnej książki The Holocaust
      Industry, rozmawia Jan M. Fijor.

      - Panie profesorze, jakie związki łączą Pana z Polską?

      - Moi przodkowie byli polskimi Żydami, w Polsce urodzili się moi rodzice,
      mieszkali w Warszawie, ich ostatnim miejscem zamieszkania do 1943 roku, czyli do
      czasu przymusowego przeniesienia do getta, był ich własny dom przy ulicy Miłej,
      pod dziewiętnastym. Moja mama była absolwentką wydziału matematycznego
      Uniwersytetu Warszawskiego, ojciec zajmował się interesami. Posiadali w Polsce
      jakieś sklepy, manufakturę, nieruchomości... W czasie wojny wszystko to
      stracili. Holokaust przeżyli, lecz z Polski wyemigrowali, ja już urodziłem się w
      Stanach Zjednoczonych... Nigdy jeszcze w Polsce nie byłem.

      - Czy Pan, Pańska rodzina, rościcie sobie pretensje do majątku pozostawionego w
      Polsce?

      - Absolutnie nie...

      - Dlaczego? Przecież to był wasz legalny majątek, Pan byłby jego spadkobiercą...
      Nieruchomość w centrum Warszawy to dzisiaj duże pieniądze.

      - Takie roszczenia nie mają sensu. Większość majątku należącego niegdyś do mojej
      rodziny uległa w czasie wojny zniszczeniu. Wprawdzie po wojnie został on
      częściowo odtworzony, lecz myśmy w tej restauracji nie brali udziału. Trudno
      więc ocenić nasz rzeczywisty w nim udział. Nie płaciliśmy podatków, nie
      konserwowaliśmy tego majątku... Sprawa uległa przedawnieniu...

      - To jest słaby argument. Władza ludowa wam majątek skonfiskowała, więc o
      zaległościach podatkowych nie ma mowy. Co prawda zaraz po upaństwowieniu, po
      konfiskacie majątku, należało decyzję komunistów zaskarżyć w sądzie, ale nawet
      gdybyście polski rząd wzięli do sądu, to i tak własność nie zostałaby wam
      przywrócona... W takiej sytuacji trudno mówić także o przedawnieniu. Moim
      zdaniem, nawet średnio zdolny adwokat jest w stanie udowodnić pańskie prawo do
      roszczeń majątkowych wobec władz Polski...

      - Ale ja tego nie chcę. Nie tylko ja, znakomita większość ofiar holokaustu nie
      zamierza ani doprowadzać Polski do gospodarczej ruiny, ani tym bardziej
      pozbawiać polskie dzieci przedszkoli, szkół czy parków? Bo do tego sprowadziłaby
      się restytucja naszego mienia.

      - Skoro tak, na jakiej podstawie Światowy Kongres Żydowski (WJC) skierował w
      początkach grudnia do sądu w Nowym Jorku pozew przeciwko państwu polskiemu o
      odszkodowanie za majątek utracony przez Żydów, ofiary holokaustu w Polsce?

      - Takiej podstawy nie ma. Nikt im nie dał prawa do reprezentowania ofiar
      holokaustu. Jeśli ja nie chcę się o ten majątek upominać, to tym bardziej nie
      chcę, aby robił to ktoś rzekomo w moim imieniu.

      - Czy WJC działa z upoważnienia ofiar holokaustu?

      - Skądże! To jest czysta uzurpacja! Hucpa! Gdyby Kongres reprezentował ofiary
      holokaustu, odzyskane mienie czy odszkodowania zostałyby przekazane właśnie im.
      Tymczasem wiadomo, że do ofiar holokaustu dociera zaledwie ułamek tego, co
      Kongres Żydowski dotychczas uzyskał.

      - Kilka dni temu prasa doniosła jednak, że sąd federalny w Nowym Jorku
      zatwierdził sposób wypłaty odszkodowań dla tych wszystkich, którzy ucierpieli z
      powodu przymusowej pracy w niemieckich fabrykach, będących własnością
      Szwajcarów, lub zostali oszukani przez szwajcarskich bankierów. Wynika z niego,
      że gros funduszy z odszkodowań przekazanych zostanie jednak ofiarom holokaustu...

      - To nieprawda! Posiadam dokumenty świadczące o tym, że do ofiar holokaustu
      dotrze, w najlepszym razie, może 3 do 5 proc. z wymuszonych na Szwajcarach,
      prawie 1,5 mld dol. Ponadto pieniądze te wypłaca się w takim tempie, że wielu
      ich adresatów do wypłaty nie dożyje. Przecież to są w większości ludzie w
      podeszłym wieku.

      - A pozostałe 95 proc., co się stanie z resztą pieniędzy?

      - Znajdą się na dziwnych kontach dziwnych fundacji, czyli praktycznie w
      kieszeniach aktywistów Kongresu Żydowskiego. Ta cała akcja odszkodowań dla Żydów
      to jeden wielki rabunek!

      - Nie powie mi Pan, że ludzie tego nie wiedzą. Jeśli jest tak, jak Pan pisze w
      "Holocaust Industry", to dlaczego w środowisku żydowskim nie wrze? Nie uwierzę,
      żeby Żydzi, naród mądry, wykształcony i tak ciężko doświadczony, godzili się tak
      łatwo na ten rabunek!
      • pytajniak Re: Uzurpatorzy - żydokomuna 19.01.08, 23:20
        Czy chodzi ci o to, że Filkenstein kłamie bardziej niż Gross?
    • tomek693 wdzięczność 19.01.08, 23:12
      Trwa hitlerowska okupacja. Aryjska dziewczyna ukrywa żydowskiego
      chłopca. Historia w Polsce zwyczajna, niemal wizytówka narodu.
      Jeżeli każdy z tych bohaterów ma swoje drzewko, to ci znani i ci
      bezimienni, którzy się o sławę i zaszczyty nie dopominali, bądź
      zginęli i nikt się o nich nie upomniał, mogliby zaszumieć potężnym
      lasem. Gdy inne nacje, ze strachu, gorliwości w chęci przypodobania
      się okupantowi, i dla korzyści doraźnych, hurtowo pozbywały się
      swoich niearyjskich sąsiadów, Polacy, jak ta dzielna kobieta,
      najczęściej stawiali miłość bliźniego i poświęcenie na szali
      najwyższej.

      „….Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata

      Trudno ustalić ostateczną liczbę Polaków, którzy pomagali Żydom w
      ucieczce spod hitlerowskiego terroru. Ilu z nich przypłaciło życiem
      za ukrywanie Żydów, za pomoc w schronieniu, dożywianiu?

      Niemieckie komunikaty w okupowanej Polsce najwyraźniej nakazywały
      donoszenie władzom wykonawczym wsi i miast, informacji o Polakach
      dających schronienie Żydowi. Najczęściej byli oni mordowani wraz z
      tymi, których ratowali , ze swoimi rodzinami, żonami, dziećmi,
      rodzicami, a nawet sąsiadami. Niemcom często zdarzało się wymordować
      całą wioskę, następnie ja podpalić, lub pogrzebać ofiary we wspólnym
      grobie.

      Kapituła instytutu pamięci Yad Vashem osobom i rodzinom , które z
      narażeniem własnego życia ratowały Żydów podczas Drugiej Wojny
      Światowej przyznaje wyróżnienie "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata".
      Medal i dyplom zostały powołane dekretem Knesetu w 1953. Na każdym
      medalu widnieje motto pochodzące z Talmudu "Kto ratuje jedno życie -
      ratuje cały świat". Jest to najwyższej rangi odznaczenie, jakim
      Państwo Izrael honoruje obcokrajowców.

      Do tej pory otrzymało je ponad 20757 osób na całym świecie w tym
      5874 Polaków (dane z 1 stycznia 2005 r).”/Y.V/

      Chłopak okupację przeżył. Po wojnie młodzi pobrali się, zamieszkali
      w Warszawie, gdzie 1 sierpnia 1947 roku urodził im się syn. Imiona
      nadano mu po apostole, którego Chrystus najbardziej umiłował, i po
      tym, co najbardziej był dociekliwy i nad wiarę przdkładał rozum.

      W wyniku nieszczęśliwych zawirowań historii, w 1969 roku wyemigrował
      do Stanów Zjednoczonych. W 1975 roku obronił doktorat z socjologii
      na Uniwersytecie Yale'a, gdzie przez wiele lat był wykładowcą.
      Nazywa się Jan Tomasz Gross.

      • pytajniak Re: wdzięczność 19.01.08, 23:27
        Czy chodzi ci o to, że jego własny los nie przesłonił
        mu historii narodu?
    • black.robol Zlikwidować tę kurvvę Radio Maryja! 20.01.08, 20:14
      Zlikwidować tych debilów.
    • jvenables14 Grossa powinna zawinac prokuratura dopoki siedzi 20.01.08, 20:22
      w Polsce i skazac na kilka latek. Moze wybiliby mu z glowy antypolskie oszczerstwa.
      • kylax A gdzie wolnosc slowa??? 20.01.08, 21:30
        Czy to nie Ty tak krytykowales Chiny za brak wolnosci slowa i demokracji???? A
        nagle chcesz wprowadzac taki sam rezim w Polsce?

        Najlepszy system panuje w krajach anglosaskich. Tam wolnosc slowa jest
        swietoscia, moze Cie spotkac ostracyzm, ale zadnej formalnej kary za slowa nie ma.
        • jvenables14 A dla Irvinga tez masz ta wolnosc slowa? 20.01.08, 21:45
          I dla innych rewizjonistow?
          • kylax Tak, dla nich tez. 20.01.08, 21:57
            Wolnosc slowa to wolnosc slowa, konczy sie dopiero, gdy nastepuje wzywanie do
            przemocy. A nic takiego ani Irving, ani Gross nie zrobili.

            Jakos Amerykanom ani Brytyjczykom, rewizjonizm nie przeszkadza...
    • kylax Na szczescie 'eurosprawiedliwosc' nie dociera 20.01.08, 21:29
      do USA, Wielkiej Brytanii, ani do wiekszosci krajow swiata.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka