Dodaj do ulubionych

Plemienna logika SLD

12.01.08, 03:58
ksiadz tak ladnie pisze jak to kosciol wspiera samotne matki,
bezdomnych i ubogie dzieci... ze caritas... tak, wszystko ladnie,
tyle ze warto by bylo wspomniec, ze caritas z kolei wspieraja rozni
darczyncy, firmy, prywatni przedsiebiorcy, samorzady, ministerstwa,
senat, dotacje unijne (w ramach programów PHARE, EFS i EQAUL ), 1 %
podatku tez cos daje, no i datki wiernych... kosciol nie wyprzedaje
sie ze swoich majatkow, aby wspomagac biednych i sieroty, ksieza za
darmo nie chrzcza i nie udzielaja slubow, ani nawet nie grzebia. nie
wystarczy drogi ksieze powiedziec dajemy, trzeba sie tez przyznac z
czego dajemy, bo przeciez nie z ksiezowskiej kieszeni, czyz nie? ;)
Obserwuj wątek
    • golfstrom Re: Plemienna logika SLD 12.01.08, 08:31
      Pomijając dziwną wstawkę o plenieniu Hutu (kto jak kto, ale
      europejscy chrześcijanie są odpowiedzialni za eskalację przemocy
      oraz podsycanie wrogości wśród plemion w Afryce, i odpowiedzialność
      ta zaczyna się w czasach kolonialnych, ale wcale nie kończy dziś - w
      końcu Afryka jest jedynie rynkiem zbytu, a nie producentem broni) to
      nie rozumiem jednej rzeczy.

      Skoro Sejm Czteroletni miał takie super pomysły i my, jako obywatele
      niepodległej Rzeczpospolitej w jej III lub IV wydaniu (spory wciąż
      trwają), jesteśmy morlanie zobowiązani do wypełniania jego
      postanowień, to czemu ograniczać się jedynie do Świątynii
      Opatrzności Bożej?
      No i czemu by przy okazji nie pochować jednak króla Stanisława na
      Wawelu?

      To sa takie same idiotyczne argumenty, jakie wysuwa poseł Senyszyn,
      która należy do politycznego folkloru i walka z nią i jej blogiem,
      to jak strzelanie z armaty do wróbla.

      Kościól w Polsce stracił kontakt z rzeczywistością, dlatego traci
      realny wpływ wśród ludzi, którzy są zapisani w księgach
      parafialnych. Kościołowi się nadal wydaje, że jak walnie kolejną
      wielką świątynię, to będzie to świadectwo, jak silna jest wiara w
      Polsce. A to jest niestety myślenie kontrreformacyjne. Przypomnę, że
      mamy XXI wiek.

      Za trzydzieści lat te wielkie świątynie w Licheniu i w Warszawie,
      będą świeciły pustkami. No, chyba że spotka nas kolejny rozbiór i
      Kościół stanie się "arką polskości", do której schronią się między
      innymi tabuny posłanek Senyszyn - ale jest to morlaność Kalego i
      doprawdy nie śmiem przypuszczać, że Kościól może na to po cichu
      liczyć (wiadomo - Hutu albo inny prymitywny przedstawiciel myślenia
      plemiennego). Gdyby Kościół przykładał większą wagę do formacji
      wiernych, a nie do wielkich gestów i liczb, to nie musiałby się
      martwić o spory ideologiczne w sejmie.

      Aha - a propos bezczelności i bezkarności mam krótkie pytanie. Co
      KONKRETNEGO i EFEKTYWNEGO zrobili biskupi w Polsce, żeby zmazać ze
      swojego oblicza ten wstyd, któremu na imię Rydzyk?




      • wet3 Re: golfstrom 12.01.08, 23:47
        golfstrom napisała
        > ... Za trzydzieści lat te wielkie świątynie w Licheniu i w
        Warszawie,
        > będą świeciły pustkami...

        Pleciesz trzy po trzy. To samo gegali podobni tobie madrale dwiescie
        lat temu.
        • nick3 Re: golfstrom 14.01.08, 11:23
          > To samo gegali podobni tobie madrale dwiescie
          > lat temu.

          I wygęgali. W wielu kwestiach może widzieli sprawę zbyt prosto i
          oczekiwali zmian zbyt szybko.

          Ale zmiany w mentalności Europy nadeszły, są głębokie, a związany z
          nimi upadek pozycji chrześcijaństwa w życiu Europejczyków -
          nieodwracalny.


          Wyłącznie z perspektywy mieszkańca Polski może się to wydawać
          dyskusyjne:)
        • golfstrom Re: golfstrom 14.01.08, 20:56
          Doprawdy? To powiedz mi, ile z tych ostatnich 200 lat Kościól w
          Polsce poświecił na kształtowanie chrześcijaństwa, a ile na
          kształtowanie polskości?

          Zapytaj choćby ks. Nęcka - stawiam funty przeciw orzechom, że Ci
          odpowie, że katolicyzm w PRLu był głownie malowany a Kościół był
          schronieniem dla tych, którym z Kościołem byłoby nie po drodze gdyby
          nie PZPR. Podobnie podczas zaborów.
    • adop Plemienna logika SLD 12.01.08, 08:32
      Świątobliwy księże !
      Czy Chrystus stroił się w ornaty z drogocennych materii, a może kazał sobie wybudować jakąś plebanię, czy żądał datków od wiernych na swoją działalność ( z tego co wiem to tylko nakarmił rzesze głodnych ), żądał może dotacji od Namiestnika Rzymu albo arystokracji żydowskiej, może to nie on powiedział oddajcie Bogu co boskie a Ceszrzowi to co cesarskie, a może to nie on powiedział, że prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż bogacz wejdzie do królestwa niebieskiego. Czyżby kapłani kościoła katolickiego stosowali się do nauk Chrystusa w pełni a nie wybiórczo ? Powiedziane też jest w iśmie, strzeżcie się fałszywych proroków.
      • vaterunser Hipokryzja Kosciola 13.01.08, 16:46
        Nie bez kozery juz w sredniowieczu na obrazach przedstawiajacych meki piekielne i czyscowe wiekszosc tych piekielnikow stanowili mezczyzni z tonsurami...

        Ma racje jeden z moich poprzednikow, ktory w kontekscie tego artykulu pyta o Rydzyka. Dopoki Kosciol w Polsce nie zmyje z siebie tej hanby, dopoty nie ma prawa obrazac sie na krytyke.
    • zona.kinooperatora Cały wywód potwierdza tylko, że z Chrystusem 12.01.08, 11:48
      i jego nauką polski kościół katolicki nie ma nic wspólnego. Smutne
      to bardzo.
      • andrzej369 Re: Cały wywód potwierdza tylko, że z Chrystusem 12.01.08, 12:34
        Dlaczego hierarchowie Kosciola nie maja nic wspolnego z tym co zostalo napisane w Nowym Testamencie ?

        Dlatego, bo napisanie Nowego Testamentu zlecili hierarchowie, aby "OWIECZKI" uwierzyly, ze Jezus jest "Bogiem".

        Najwiecej MITOW stworzyli INTELEKTUALISCI !
        Do nich zaliczam teologow duchownych i swieckich.
        Jeden z najlepszych teoologow swieckich, ktory jest specjalista od umacniania MITOW, to Jan Turnau, ktory "sluzy" GW.
        • burlasino Jak to z Biblią bywało ... 12.01.08, 13:24
          andrzej369 napisał:
          > Dlatego, bo napisanie Nowego Testamentu zlecili hierarchowie,
          aby "OWIECZKI" uwierzyly, ze Jezus jest "Bogiem".

          Dokładniej rzecz biorąc Nowy Testament czyli "zestaw" czterech
          ewangelii (Mateusza, Łukasza, Marka i Jana) sporządził chorwacki
          mnich, znany obecnie jako św. Hieronim (ok.347-420), który na
          przełomie IV i V wieku pełnił funkcję sekretarza papieża Damazego I
          i któremu papież ten zlecił opracowanie jednolitego tekstu całej
          Biblii (Starego i Nowego Testamentu) oraz ogłoszenie dzieła w
          całości w języku łacińskim (Vulgata).
          Z jakich źródeł korzystał Hieronim - nie wiadomo, bowiem nie
          zachowały się żadne dokumenty. Wiadomo tylko, że do czasu
          sporządzenia przez Hieronima jednolitego tekstu Biblii, po
          ówczesnym świecie krążyło KILKADZIESIĄT rozmaitych "ewangelii".
          Wiadomo też, że selekcji owych "ewangelii" dokonał osobiście Damazy
          I, który za tzw. kanoniczne (dla Nowego Testamentu) uznał cztery
          teksty odrzucając resztę i skazując je niejako "na banicję". Damazy
          I udzielił też Hieronimowi wiążących wskazówek co do przekładu i na
          bieżąco kontrolował pracę Hieronima zatwierdzając poszczególne
          rozdziały i księgi lub nakazując dokonanie poprawek.
          Można więc śmiało powiedzieć, że to, co dziś uchodzi za
          starożytne "ewangelie" i określane jest przez kościół mianem "słowa
          bożego", to w rzeczywistości dzieło współautorstwa św. Hieronima i
          papieża Damazego I, sporządzone 400 lat po wydarzeniach, których
          dotyczy i przykrojone na ówczesne wyobrażenia i potrzeby Kościoła
          Katolickiego.
          Zatem posługiwanie się dziś cytatami z Biblii, jako słowami
          wypowiedzianymi niegdyś przez Jezusa z Nazaretu, analizowanie ich i
          interpretowanie, a takze wyciąganie z nich wniosków i traktowanie
          jako "prawd objawionych" jest nieporozumieniem. Jezus z Nazaretu
          (jeśli w ogóle jest to postać autentyczna, a nie literacka,
          zbudowana z różnych postaci - jednoznacznych dowodów historycznych
          brak) z pewnością nie mówił po łacinie i z pewnością nie wygłosił
          nigdy znanych z łaciny sentencji, które nie wiadomo nawet jak
          miałyby brzmieć po aramejsku czyli w ojczystym języku Jezusa.
          Sytuacja ta, jako żywo, przypomina epizod z "Krzyżaków"
          Sienkiewicza, w których król polski Jagiełło (po litewsku -
          Jogajło) miał wypowiedzieć kunsztowną językowo konstrukcję "mieczów
          ci u nas dostatek, ale i te przyjmiemy jako wróżbę zwycięstwa". Sęk
          w tym, że Jagiełło do końca życia nie nauczył się jezyka polskiego
          i mógł najwyżej rzucić jakiś litewski komentarz, o ile w ogóle pod
          Grunwaldem przyniesiono mu jakieś miecze, a nie jest to tylko jedna
          z legend.
          Niestety, większość opowieści biblijnych to także tylko legendy,
          przekazywane z pokolenia na pokolenie i spisane w takiej formie, w
          jakiej znany je obecnie, dopiero blisko cztery wieki po śmierci ich
          głównego bohatera. Bardzo szkoda, że ogromna większość chrześcijan
          nie ma o tym bladego pojęcia, z ci, którzy to wiedzą (przede
          wszystkim hierarchowie) skrzętnie ukrywają fakty przed wiernymi, z
          powodów aż nadto oczywistych.
          • andrzej369 Re: Jak to z Biblią bywało ... 12.01.08, 13:58
            Nowy Testament zostal oparty na myslach starozytnych filozofow.
            Dodano troche swoich mysli i wyszla jedna wielka SPRZECZNOSC.
          • andrzej369 Re: Jak to z Biblią bywało ... 12.01.08, 14:47
            Burlasino, wiesz dlaczego tak sie dzieje ?

            Z ludzkiego LENISTWA, a także w zbyt nachalnym uznawaniu autorytetow!

            Czlowiek to bardzo prymitywna istota, chce zrozumiec innych, a nie chce zrozumiec samego siebie. Nie chce zobaczyc u siebie LENISTWA.

            Tylko patrzymy, a zobaczyc nie chcemy !


          • drojb Re: Ale Świat. Opatrzn. to pomysł masonów 13.01.08, 01:59
            Konstytucja 3 Maja też była inicjatywą masońską. Zatem albo KK
            odszczeka swoje ujadanie na masonow, albo niech sie wycofa z
            zawlaszczania tradycji 3 Maja.
        • grek.grek Re: Cały wywód potwierdza tylko, że z Chrystusem 12.01.08, 13:57
          Popraw mnie, jeśli się mylę, ale czy to ojcowie Kościoła
          proklamowali boskość Jezusa, w 4 wieku ? :)

          W ogóle, bawi mnie,że ksiądz pisze o grzechach mającego kilkanaście lat SLD,a zapomina, że występuje w imieniu organizacji, która przez 2 tysiące lat rozpaliła tyle stosów, zgnoiła tylu ludzi i przejadła tyle
          pieniędzy, że nawet gdyby przyszedł miliard SLDowców i zjadł miliard kotletów, to nie dałby im rady dorównać przez 22 tysiące lat ...

          Czarni się boją, bo czują,że trend się zmienia. Idzie nowe,młode,nie obciążone tradycją,krytyczne wobec ich nieuzasadnionych przywilejów i
          jeszcze mniej zrozumiałej,a za to wkur#wiającej postawy roszczeniowej -
          bo niby za co im się cokolwiek należy ? Niech uprawiają ziemniaki,sprzedają owoce i kwiaty wyhodowane w ogrodzie,niech się z
          tego utrzymują, po co im wypasione wille,drogie bryki, szykowne ciuchy,złoto,itd.,w posłudze kapłańskiej ? Jezus powiedział - posyłam was na pracę bez nagrody,a tymczasem dzisiaj
          wygląda to na nagrodę bez pracy.

          Kiedyś wierzyłem,że rewolucja się zacznie od ludzi,od społeczeństwa - przestaniemy chodzić do kościołów,dawać na tacę,posyłać dzieci do komunii,korzystać z ich sakramentów,brać śluby i rozwodzić się tylko w USC, po śmierci poddawac się estetycznej kremacji,
          łażenie po kolędzie zostanie sprowadzone w świadomości społecznej do
          tego,co robią świadkowie Jehowy; generalnie - zrobimy z siebie wolnych
          ludzi.
          Nadal w to wierzę,ale zdaję sobie sprawę,że jeśli politycy,władza
          którą wybieramy nie przestanie ich karmić naszymi podatkami,to
          żadna rewolucja społeczna nic nie da,albo da bardzo niewiele.
          A może się mylę, może na dobrym ziarnie wyrosną nowi politycy i
          w nowej sytuacji, w której Kościoł straci swój niezasłużony autorytet i
          status zbudowany raczej na rutynie przejmowania tradycyjnych
          wzorców niż na racjonalnym oglądzie rzeczywistości,zrobią
          wreszcie to,czego nie zrobi ta obecna władza ?
          W każdym razie - mam nadzieję :)
          • andrzej369 Re: Cały wywód potwierdza tylko, że z Chrystusem 12.01.08, 14:23
            Boskosc Jezusa proklamowali jego uczniowie !

            Mam wielkie watpliwosci czy Jezus był CZLOWIEKIEM o dobrych zamiarach ?

    • brat_barnaba Re: Plemienna logika SLD 12.01.08, 12:41
      Autor tekstu napisał m.in.:
      Główną przodowniczką frontu antyklerykalnego jest posłanka Joanna
      Senyszyn. Na swoim blogu pisze o Świątyni Opatrzności Bożej i
      przeprasza za Kościół, który jest "bogaty, bezkarny, bezideowy,
      bezduszny i bezczelny".

      Wymienijąc cechy polskiego Kościoła Katolickiego pani Senyszyn nie
      pomyliła się ani o "milimetr". Więc w czym problem?
      • andrzej369 Re: Plemienna logika SLD 12.01.08, 14:08
        brat_barnaba napisał:

        > Autor tekstu napisał m.in.:
        > Główną przodowniczką frontu antyklerykalnego jest posłanka Joanna
        > Senyszyn. Na swoim blogu pisze o Świątyni Opatrzności Bożej i
        > przeprasza za Kościół, który jest "bogaty, bezkarny, bezideowy,
        > bezduszny i bezczelny".
        >
        > Wymienijąc cechy polskiego Kościoła Katolickiego pani Senyszyn nie
        > pomyliła się ani o "milimetr". Więc w czym problem?

        Pani Senyszyn jeszcze calej PRAWDY o hierarchach kosciola nie powiedziala, a SZKODA !
    • andrzej369 Plemienna logika SLD 12.01.08, 12:51
      Szanowny Ksieze !
      Jeżeli chodzi o Judasza, to nie on zdradzil, a zdradzono jego !
      Tylko Judasz był wtajemniczony w poczynania Jezusa i za to, ze znal prawde musial zginac.
    • cierpliwy Plemienna logika SLD 12.01.08, 13:16
      Proszę księdza. Mamy w naszej Ojczyźnie bardzo dużo Bożych Domów. Mamy w Polsce
      bardzo dużo Katolików. Mamy w naszym Kraju także wiernych innych wyznań. I nie
      brakuje u nas ludzi niewierzących w żadnego boga.
      Kto jak kto, ale ksiądz (ten "zwykły" i ten "z purpurą") powinien też być
      świadomy faktu, że jest u nas także bieda. Że z różnych przyczyn kuleje służba
      zdrowia ... możnaby tak wymieniać. Nie jest moralne proszę księdza żądać od
      Państwa, które zgodnie z konstytucją i ludzkimi zasadami jest oddzielone od
      KAżDEGO kościoła, aby dawało pieniądze na świątynię kiedy jednocześnie nie ma na
      szpitale, przychodnie i dostateczną opiekę nad biednymi. Kiedy nie ma na oświatę
      i naukę. Jak ktoś ma pieniądze i chce je dań na budowę kolejnej świątyni to mu
      chwała. A prymitywną, plemienną logikę wyraźnie reprezentuje ksiądz.
    • grek.grek Plemienna logika SLD 12.01.08, 13:37
      Szanowny panie,mam kilka uwag do pańskiego tekstu.

      Po pierwsze - czy pan nie rozumie,że wedle prawa panstwo
      nie może sponsorować budowy obiektów sakralnych ? Czy
      pan nie rozumie,że próby wyszarpania pieniędzy poprzez
      zmianę nazwy obiektu na "centrum kultury" (czy muzeum)
      to jest właśnie "szalbierstwo" - tak jak ocenia to pani
      profesor Senyszyn ? Czy naprawdę do państwa kościelnych ten
      prosty jak drut fakt nie dociera ? Obietnice składane
      jakimś świętym obrazkom nie mogą determinować działań
      i rozdzielania finansów państwa - to byłby absurd.
      Politycy prawicowi nie prostestują,bo się boją
      że stracą głosy części swoich wyborców i ciągle wierzę w
      mityczną 90 % wiekszość katolicką w Polsce, nawet jeśli dane
      wskazują,że na msze chodzi 30 % z hakiem.

      Czy występowanie w obronie prawa jest uprawianiem "nienawiści".
      Pozwoli pan sobie powiedzieć,że wam się po prostu w d#upach poprzewracało,bo zawsze byliście świętą krową,dostawaliście
      co chcieliście,a krytyków i protestujących spuszczano do podziemia.
      Czasy się zmieniły. Nie róbcie z siebie ofiary,bo to żałosne jest.

      Po drugie - Dochody Kościoła,to - wedle szacunków - jakieś 5-8 miliardów złotych,łacznie z dotacjami,ziemią itd. To co wydajecie
      na biednych,to kropla z tego morza.Polecam przypowieść o wdowie
      i jej groszu,bez nadziei,że cokolwiek z tego zrozumiecie - pan i pana
      kumple.
      Dlaczego KK boi się opodatkowania i rezygnacji z potężnych subwencji
      np. na rzecz chorych dzieci? Czyżby się bał,że podatki wykażą,że
      chce jego bytności tylko elektorat LPR, czyli jakieś 3 procent z kawałkiem ? Za taką kasę,trzeba by zacisnąć pasa,a to się biskupom
      nie uśmiecha.

      Po trzecie - KK olewa naukę Jezusa,miesza się w politykę,ewidentnie
      łamie wszelkie normy,którymi oficjalnie tak się szczyci i na których
      staniu na straży chce swoją moralną wyższość potwierdzać.Nie poniósł
      za to żadnej kary, jak na razie.Paetza,Jankowskiego,Rydzyka,nieustanne
      skandale pedofilskie zamiatane pod dywan litościwie przemilczę.

      Po czwarte - KK ideowość widać tylko w deklaracjach i pustych słowach.Jak przychodzi do praktyki,to widać tylko moralizowanie,
      kazania,wodolejstwo.A jedyną ideą wieczną są pieniądze,wpływy,władza,
      rząd dusz,cyckanie owieczek,wille,opętańcze wizje architektonmiczne
      pychę i zaprzaństwo.Ubóstwo widać po biskupach,ich autach,domach,stylu życia.Ten hajlajf przejmują księza na wszystkich poziomach.A ideowcy
      są Indiach,gdzie poświęcają się chorym i potrzebującym.

      Po piąte - Bezduszność i bezczelność KK zawiera się w braku szacunku dla wolności człowieka,a w szczególności kobiety.Wprawdzie nie nazywa jej już "workiem gówna",jak jego ojcowie,ale nadal traktuje jakby nim była.
      Bezczelnością jest pchanie się do szkół,żeby księza mieli etaty i brali kasę.Bezczelnością jest zasłanianie się autorytetem i imieniem Jezusa,w odpowiedzi na każdą krytykę - Jezus właśnie taki Kościół, jak wasz dzisiaj, kontestował i za to umarł.Bezczelnością jest uprawianie oderwanego od rzeczywistości doktrynerstwa,bez liczenia się z negatywnymi tego konsekwencjami (np.odrzucanie antykonepcji i namawianie ludzi,żeby się mnożyli jak króliki i skazywali na biedę swoje potomostwo,umierali przy porodzie,tracili zdrowie; napędzanie podziemia aborcyjnego gdzie robi się 100 tys.zabiegów,za pomocą walki ze 120 legalnymi aborcji).Bezczelnością jest parcie na władzę,zeby stanowiła prawo oparte na katolickiej iedologii dla wszystkich bez wyjątku.Jesli katolik nie chce - nikt go nie zmusi np.do aborcji.Nie można,natomiast,nikogo pozbawiac takiej możliwości,bo nie jesteśmy szariatem i zrozumcie to wszystko,czarni państwo. Dośc waszego dyktatu.

      • andrzej369 Re: Plemienna logika SLD 12.01.08, 15:06
        Watykan wraz z hierarchami usadowionymi na calej Ziemi, to najwieksza oligarchia mafijna, ukrywajaca sie pod najwiekszym KLAMSTWEM w dziejach ludzkosci.
      • entropia Re: Plemienna logika SLD 18.01.08, 13:28
        > Pozwoli pan sobie powiedzieć,że wam się po prostu w d#upach poprzewracało,bo za
        > wsze byliście świętą krową,dostawaliście
        > co chcieliście,a krytyków i protestujących spuszczano do podziemia.

        Gdzieś Ty się człowieku ulungł?
        Chyba za czasów pre-SLD najbardziej byli świętą krową, prawda?
        Te zakupy za czerwonymi firankami, te talony nas samochód i mieszkanie wydawane w pierwszej kolejności członkom kościoła. Wszystkie wyższe stanowiska wymagające członkowstwa w kościele. Wtedy się najbardziej nachapali nie?
    • amelie2 Plemienna logika SLD 12.01.08, 15:44
      Kto jest prymitywny? To oceniać innym, a nie bezpośrednio zainteresowanemu. Brawa dla Pani Senyszyn za nazywanie rzeczy po imieniu. Niech pan ideolog KRK zgodzi się na podatek kościelny i zaproponuje odcięcie kościoła od wysysania kasy z wszystkich źródeł pochodzących z innych podatków. Wtedy prawda wyjdzie na jaw. Gdy w RFN przez jedną z CHZ pracowało legalnie ponad 2000 Polaków - tylko 4 (czterech) potwierdziło swoją przynależność do kościoła katolickiego. Cała dzisiejsza emigracja (ponad 2 mln ludzi) w większości nie przyznaje się za granicą do związków z kościołem (nie płaci podatku kościelnego). Czyli to co ma miejsce w Polsce jest wynikiem szantażu politycznego i ubóstwa części wiejskiego i otumanionego społeczństwa. Religiol działa lepiej niż inne środki halucynogenne.
      • andrzej369 Re: Plemienna logika SLD 12.01.08, 16:13
        To, ze bardzo duza grupa Polakow nie przyznaje sie do swojej przynaleznosci "prawdy objawionej" nie wynika z tego, ze sie wyrzekaja tej "prawdy".
        To wynika z checi MIEC jak najwiecej.

        W psychike czlowieka zostal wtopiony PAN i MILOSC.
        PAN to "Bog" !
        MILOSC to pozadanie wszystkiego i wszystkich.
        W tym pozadaniu najwieksza role odgrywa KASA.
        Za te dwie formy "PANA i BOGA", są odpowiedzialne RELIGIE.

        Nie slyszalem z ust hierarchy kosciola slowa PRZYJAZN. Slysze tylko "BOG" i MILOSC. Brak jest PRZYJACIEL, PRZYJAZN i wszystkich odmian tej przepieknej TRESCI.
        • andrzej369 Re: Plemienna logika SLD 12.01.08, 16:31
          Jeszcze jedna uwaga !
          Za czasow PRL-u PRZYJAZN była wieksza lecz wolnosc mniejsza.

          Teraz mamy wolnosc wieksza (glownie slowa), a PRZYJAZN mniejsza.
          Wrocilo pozadanie i wiara w PANA.

          Wniosek jest prosty !
          Jak był CZLOWIEK glupcem, tak dalej nim jest.
          W tej wielkiej GLUPOCIE pomaga RELIGIA.

          Od wielu lat twierdze, ze RELIGIE są przyczyna ZLA.
    • robertfr Plemienna logika SLD 12.01.08, 20:25
      Nietzscheanska bajka,to nieszczesna RP dzis wlasnie.A cwany lis to
      nikt inny jak bezwzgledny,pazerny i winny smierci milionow
      niewinnych ludzi kosciol katolicki.Pani prof.Senyszyn-nie jest Pani
      sama.
      • malpa-z-paryza nie damy sie zakrzeczec przez Kosciol! 12.01.08, 21:51
        mam wrazenie, ze Kosciol traci grunt pod nogami, coraz wiecej
        agresywnosci wypowiedziach duchownych, , czyzby to byla postawa
        katolicka?

        Brawo pani Senszyn, nie jest pani sama...
        • andrzej369 Re: nie damy sie zakrzeczec przez Kosciol! 12.01.08, 22:29
          malpa-z-paryza napisała:

          > mam wrazenie, ze Kosciol traci grunt pod nogami, coraz wiecej
          > agresywnosci wypowiedziach duchownych, , czyzby to byla postawa
          > katolicka?
          >
          > Brawo pani Senszyn, nie jest pani sama...

          Mylisz sie bardzo!
          Dopóki czlowiek będzie wielkim LENIEM dopoty hierarchowie KRK będą mieć WLADZE.

          Wiara wynika z LENISTWA.
          Wiedza to nieliczni i umiejetnie wykorzystuja przeciwko drugiemu czlowiekowi.
      • andrzej369 Re: Plemienna logika SLD 12.01.08, 22:20
        Pani Senyszyn ujawnila czesc faktow o hierarchach Kosciola.
        W progamie "Teraz My" nawet sie nie pomylila, mowiac, ze hierarchowie uzyja to jako atak na Kosciol. Przypominam, ze Kosciol to "pasterze" i "owieczki", a Senyszyn ujawnila fakty o "pasterzach", a nie "owieczkach".

        Czyz hierarchowie nie maja cos wspolnego z wiadomym Narodem.
        Krytykujesz jednostki, a stwierdzaja, ze jest to atak na Narod.

        • andrzej369 Re: Plemienna logika SLD 12.01.08, 22:47
          Najwiekszym zagrozeniem dla przetrwania czlowieka są tworzone MITY przez "CZARNYCH".
          Kolor czarny to symbol ciemnosci (ciemnoty).
    • emarcki Plemienna logika SLD 12.01.08, 23:43
      Ciekawy artykuł; widok rzekomo oblężonej twierdzy oczyma niby to zakładnika za
      wiarę. Oj, słabość polskiego Kościoła. Szkoda zmarnowanego dorobku Wielkiego
      Pielgrzyma. Ale wam, drodzy oburzeni, oczywiście za to - po ludzku - nie wstyd?
      • wet3 Re: Plemienna logika SLD 12.01.08, 23:53
        Nie ma waptpliwosci, ze po VaticanumII KK przezywa bardzo powazny
        kryzys tozsamosci. Nie pierwszy to i nie ostatni raz. Jakos dziwnym
        trafem KK zawsze wychodzil wzmocniony po tego rodzaju trudnosciach.
        Zajmowalo to czasami bardzo dlugi okres czasu. Tak bylo w czasach
        niewoli Awinionskiej, Reformacji itd., itd.
        • andrzej369 Re: Plemienna logika SLD 13.01.08, 00:23
          wet3 napisał:

          > Nie ma waptpliwosci, ze po VaticanumII KK przezywa bardzo powazny
          > kryzys tozsamosci. Nie pierwszy to i nie ostatni raz. Jakos dziwnym
          > trafem KK zawsze wychodzil wzmocniony po tego rodzaju trudnosciach.
          > Zajmowalo to czasami bardzo dlugi okres czasu. Tak bylo w czasach
          > niewoli Awinionskiej, Reformacji itd., itd.

          Jestesmy w kole zamknietym i marne szanse widze na wyjscie z tego zamkniecia.
          Dlatego uwazam, ze Watykan jeszcze dlugo będzie panowal nad czlowiekiem.
          To jeszcze wcale nie oznacza, ze sie z tym zgadzam. Ale innej lepszej alternatywy nie widze gdyz czlowiek zostal by pochloniety przez tysiace sekt o wiele grozniejszych od Watykanskiej.
      • andrzej369 Re: Plemienna logika SLD 13.01.08, 00:02
        emarcki napisał:

        > Ciekawy artykuł; widok rzekomo oblężonej twierdzy oczyma niby to zakładnika za
        > wiarę. Oj, słabość polskiego Kościoła. Szkoda zmarnowanego dorobku Wielkiego
        > Pielgrzyma. Ale wam, drodzy oburzeni, oczywiście za to - po ludzku - nie wstyd?

        Nie był to Wielki Pielgrzym, skoro nie potrafil przywolac do porzadku Rydzyka, tym bardziej, ze wiedzial o "jadzie" plynacym z eteru Radia M.
    • fagay Re: Plemienna logika SLD 13.01.08, 06:02
      Panie Necek,
      Polemika z pana wywodami jest bezsensowna, bo ktokolwiek to robi musi zejsc do
      poziomu pana a to jest niemozliwe.

      Chcialbym tylko odniesc sie do pana krytyki PZPRu i SLD: otoz szanowny panie
      ojcze komunisci szkodzili Polsce przez 50 lat, a panska organizacja robi to od
      lat tysiaca.

    • polld74 Powoływanie się na Sejm czteroletni to jakiś żart 14.01.08, 17:12
      Obok specjalizacji w ginekologii, naginaniu prawa i obracaniu
      szmalem KK ma jeszcze jedno hobby, fałszowanie historii Polski i to
      zarówno tej najnowszej jak i tej z przed 100, 200 i 300 lat.
      Dzisiaj KK świętuje 3-maja, usiłując nam wmówić, że jest i był po
      stronie tych, którzy mieli na względzie dobro Polski. Otóż w czasie
      Sejmu czteroletniego i później KK przewodził magnackiej sitwie,
      potępił powstanie Kościuszkowskie, a wcześniej tępił wszystkie
      inicjatywy reform I RP. Powstanie kościuszkowskie miało swój
      warszawski epizod. Warszawiaków pociągnął do walki szewc, nie
      biskup, nie hrabia, tylko zwykły szewc. Przechwycono dokumenty
      ambasadora Rosji Ingelstroema, a wśród nich całą masę pokwitowań
      wypłat dla dygnitarzy polskich i kościelnych oddających usługi
      przyszłemu zaborcy. Dzisiaj znamy to z historii, ale kościół usilnie
      stara napisać od nowa całe rozdziały historii Polski i historii
      świata. Gdyby KK chciał przemilczeć wszystkie niewygodne zakręty
      swojej historii musiałby przemilczeć praktycznie wszystko co działo
      się od chrztu cesarza Rzymu Konstantyna, do ostatniego soboru za
      pontyfikatu Jana XXIII. Pewnie niebawem przeczytamy w książkach, że
      kościół "od zawsze" potępiał niewolnictwo, że nie miał nic wspólnego
      z konkwistą, że sprzeciwiał się prześladowaniom religijnym, że nie
      miał nic wspólnego z pogromami Żydów i w ogóle Hitlera też nigdy nie
      popierał, ba stał w pierwszym szeregu antyfaszystowskiej opozycji.
      Dowiemy się, że kościół od zawsze głosił poszanowanie praw
      człowieka, że od zawsze był zwolennikiem wolności słowa, demokracji,
      praworządności. Dowiemy się o edukacyjnej i patriotycznej roli
      kościoła w dziejach Polski, co przejawiało się np. nieprzerwanych
      przez ponad 100 lat nacisków na lokwidację Uniwersytetu
      Jagiellońskiego, lub choćby zaniechania nauczania medycyny, nauk
      przyrodniczych i ścisłych.

      Dzisiaj kościół interesuje się genetyką, seksuologią i położnictwem,
      czy antykoncepcją. Dawniej kościół interesował się modą (zwalczanie
      mody na dekoldy, później na spódnice mini itd...), jeszcze wcześniej
      chorobami zakaźnymi m.in. potępił Ludwika Pasteura wynalazcę
      szczepionki przeciwko wściekliźnie. Jeszcze dawniej kościół
      specjalizował się w geografii i astronomii. Kościół w zależności od
      czasów zajmował się najróżniejszymi sprawami, ale są dwie sprawy,
      które interesowały go zawsze, władza czyli polityka, kasa i wpływy,
      oraz zwiększanie zasięgu oddziaływania.

      Wracając do świątyni i uchwały Sejmu czteroletniego, przypomnę, że
      inny Sejm uchwalił zgodę na rozbiory, jeszcze inny uchwalał przez
      aklamację, że "Polska od Bałtyku odepchnąć się nie da", a jeszcze
      inny uchwalał konstytucyjną przyjaźń z ZSRR. A jeśli kościół chce
      czerpać z dorobku polskich Sejmów, proponuję niech sięgnie do Sejmu,
      który uchwalił rodział kościoła od państwa, konfiskatę dóbr
      kościelnych w Księstwie Warszawskim, wygaszenie roszczeń do majątków
      utraconych w czasie zaborów w II RP. Nacjonalizację dóbr "martwej
      ręki" po drugiej wojnie światowej.
    • ar.co Plemienna logika SLD 14.01.08, 19:32
      "Warto przypomnieć, że tylko Kościół z bólem, ale poddał się
      lustracji. Czy środowisko SLD może to samo powiedzieć o sobie? Czy
      rozliczyło się z półwiecznych rządów, które uczyniły z Polaków
      biedaków? Czy przeprosiło za liczne mordy poprzedników na swoich
      rodakach?"
      A może warto przypomnieć, któż przeprowadził tę lustrację,
      której "poddał się" KK (no i dlaczego z bólem? Chyba powinno mu
      zależeć, aby "prawda go wyzwoliła")? Otóż przeprowadził ją sam KK.
      Bardzo wygodne, nieprawdaż? Myślę, że na takich warunkach SLD też
      bardzo chętnie przeprowadziłby lustrację własnych szeregów. Poza
      tym - czy rzeczywiście "poddał się lustracji"? Bo ja jakoś nie
      przypominam sobie efektów tego poddania się. Chyba, że przejawem
      poddania się jest wymuszone ustąpienie Wielgusa oraz - z drugiej
      strony - uciszenie Issakowicza-Zaleskiego.
      A skoro już o przeprosinach "za liczne mordy poprzedników", to
      kiedyż KK przeprosi np. za Giordano Bruno, Savonarolę, czy - skoro
      już wielebny ks. dr wspomniał o rodakach - za Kazimierza
      Łyszczyńskiego? Skoro SLD jest winny zbrodni poprzedników, to chyba
      KK - który przecież wywodzi następstwo papieża bezpośrednio od św.
      Piotra - tym bardziej powinien przepraszać za ofiary inkwizycji,
      rekonkwisty, prześladowań Żydów, kontrreformacji, polowań na
      czarownice...
    • tjaryma6 Plemienna logika SLD 14.01.08, 21:50
      Ksiądz ogłasza po prostu ze bp Nycz wszystko robi zgodnie z prawem robi to ex
      catedra i mamy mu wierzyć a propos bogactwa kościoła odpowiada na pytanie o
      bogactwo mówiąc o innym bogactwie taki szkolny chwyt retoryczny a potem juz mi
      się odechciało czytac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka