hegemon72 24.01.08, 13:51 ty ..y nie robie to przez takich leni jak ty jestesmy opoznieni do zachodu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olias Pozwał państwo za zbyt niską rentę 24.01.08, 14:31 no, ja rozumiem, gdyby tu biegało o EMERYTURĘ. Ale renta? czyli coś co JA muszę płacić komuś kto jest chory (nie moja wina), czy też bo załatwił sobie? Renta to do cholery rodzaj podatku nakładanego przez państwo na zdrowych dla niezdrowych. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Pozwał państwo za zbyt niską rentę 24.01.08, 15:25 olias napisał: > no, ja rozumiem, gdyby tu biegało o EMERYTURĘ. Ale renta? czyli coś > co JA muszę płacić komuś kto jest chory Chyba coś ci się pomieszało? Gdyby koleś pozwał o za niską emeryturę, to należałoby go pogonić! Na emeryturze powinno się dostawać tyle, ile człowiek wypracował. Ale renta to są środki wypłacane z UBEZPIECZENIA. Ubezpieczasz się Odpowiedz Link Zgłoś
paulo43 Re: Pozwał państwo za zbyt niską rentę 24.01.08, 22:04 Renta to nie tylko choroba to też nieszczęśliwe wypadki na drodze, w pracy, powodowane prze pijanych kierowców na Bogu ducha winnych pieszych i innych użytkowników dróg, a co powiedzieć o młodych ludziach dopiero zaczynających swoje życie 18, 19 latkach potrąconych na drogach i siedzących na wózku inwalidzkim tych tez wrzucasz do koszyka, że musisz na nich płacić.... nikomu nigdy źle nie życzę ale aby ciebie uchronił jakiś anioł przed takim zdarzeniem byś ty musiał korzystać z pomocy rentowej wtedy poznałbyś smak życia rencisty.... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tw.zenek A ty jesteś "opóźniony" z ortografią i gramatyką 24.01.08, 14:35 Zanim coś napiszesz sprawdź czy się nie ośmieszasz. Odpowiedz Link Zgłoś
eizo111 Re: Pozwał państwo za zbyt niską rentę 24.01.08, 14:48 niech mi państwo da mieszkanie za które będę płacił niecałe 300 zł czynszu do śmierci Odpowiedz Link Zgłoś
lbig Re: Pozwał państwo za zbyt niską rentę 25.01.08, 02:52 eizo111 napisał: > niech mi państwo da mieszkanie za które będę płacił niecałe 300 zł czynszu do > śmierci > Odpowiedz Link Zgłoś
lbig Re: Pozwał państwo za zbyt niską rentę 25.01.08, 02:53 eizo111 napisał: > niech mi państwo da mieszkanie za które będę płacił niecałe 300 zł czynszu do > śmierci > A co to za problem - w tym celu popros o azyl na Bialorusi Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka.bis Re: Pozwał państwo za zbyt niską rentę 24.01.08, 15:11 emeryci i rencisci nie maja mozliwosci strajkowania,chyba,ze oglosza strajk glodowy,ale wtedy to cicho zacierac rece beda wszyscy,ktorzy "dokladaja do zycia" zbednym im juz emerytom i rencistom. nie badzmy hipokrytami.przeciez emeryci/rencisci z wozu to kasie panstwowej lzej. Odpowiedz Link Zgłoś
krakus24a Powodem niskich emerytur jest komuna 24.01.08, 15:18 narzucona rękami żydów w imieniu ruskich zaborców. Przed rokiem państwo Polskie zbankrutowało. I na początku lat '90 wszyscy zaczynali od zera. Pieniądze ludzi odkładane na emerytury którzy zaczęli pracować przed rokiem 1990 przepadły. Odpowiedz Link Zgłoś
mam_ten_kraj_gdzies Przypomnę że był taki minister za Buzka 24.01.08, 15:24 który dostał wyższą rentę dla tego iz stwierdził że za 600 zł nie da się wyżyć i władza mu dała. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak O co mu chodzi? 24.01.08, 15:25 Czy chodzi mu o kasę, czy o fakt, że cena mieszkania obecnie jest realna ? Za komuny wiele rzeczy było postawionych na głowie, jedne dobra były śmiesznie tanie, zaś inne horrendalnie drogie, lub wcale ich nie było. Poza tym, na całym świecie jedne rzeczy tanieją, a inne trzymają cenę, lub drożeją. 600zł to faktycznie bardzo mało, ale 1. Dlaczego ten pan uważa, że powinno być więcej. 2. To renta, a nie wypracowana emerytura. Ona ma wystarczać na przeżycie, a nie być "właściwa", lub "godna". Brzmi to okrutnie, ale tak właśnie jest: renta jest po to, by rencista nie głodował. Jeżeli ktoś uważa, że to niegodne, itd, to ...niech dołoży ZE SWOICH. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: O co mu chodzi? 24.01.08, 15:29 > 2. To renta, a nie wypracowana emerytura. Ona ma wystarczać na przeżycie, a nie > być "właściwa", lub "godna". Brzmi to okrutnie, ale tak właśnie jest: A pokaż mi punkt w PRZYMUSOWEJ umowie ubezpieczeniowej, który tak twierdzi. Facet dobrze robi. Wymaga od systemu jasnego określenia, co się komu należy. Skoro się narzuca całemu społeczeństwu jakąś usługę (ubezp. rentowe), to potem należy się z tej usługi wywiązać. A nie kroić kasę póki się da, a potem choremu wypłacać głodowe stawki. Oferując ubezpieczenie rentowe, ubezpieczyciel przyjmuje na siebie pewne zobowiązania. Przystąpienie do ubezieczenia jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na 'dopłacanie' do rent innych Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: O co mu chodzi? 24.01.08, 15:36 and_nowak napisał: > 600zł to faktycznie bardzo mało, ale > 1. Dlaczego ten pan uważa, że powinno być więcej. Może dlatego, że policzył ile mu państwo zabierało (kradło) na ZUS a ile teraz daje? > 2. To renta, a nie wypracowana emerytura. Ona ma wystarczać na przeżycie, a nie > być "właściwa", lub "godna". Brzmi to okrutnie, ale tak właśnie jest: renta jes > t > po to, by rencista nie głodował. Jeżeli ktoś uważa, że to niegodne, itd, to > ...niech dołoży ZE SWOICH. > To po cholerę się ubezpieczać w ZUS, skoro potem ma wystarczyć "tylko na przeżycie"? Skoro człowiekowi zabierają tak wysoki procent zarobków na poczet UBEZPIECZENIA to niech ODSZKODOWANIE (czyli renta) będzie odpowiednio wysoka. Nie może być tak, że rata ubezpiecznia wynosiła 13% (!!) zarobków a potem człowiek dostaje ochłapy w wysokości ~22% średniej pensji!! Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Re: O co mu chodzi? 24.01.08, 16:08 wielki_czarownik napisał: > To po cholerę się ubezpieczać w ZUS, skoro potem ma > wystarczyć "tylko na przeżycie"? To się wypisz ;-))) Zasada jest o tyle sprawiedliwa, że każdy inny na jego miejscu dostałby tyle samo. Fakt, że mało. Problem polega też na tym, że facet bierze rentę od 25 lat - wtedy był inny rząd, inny ustrój, wszystko było inaczej. Ja też chętnie wypisałbym się z ZUSu itp. i zapisał do "funduszu dla bogatych". Płacił duże (kwotowo) składki WYŁĄCZNIE NA SIEBIE. Niestety, państwo mnie uszczęśliwia "sprawiedliwością społeczną", tj. z moich danin są opłacane wszelkie świadczenia na biedaków, choćby byli pijakami i nierobami. Z drugiej strony rozumiem potrzebę np. darmowych szpitali dla potrzebujących, czy rent. Odpowiedz Link Zgłoś
michal.o Prawdziwy problem 24.01.08, 16:00 Problemem tutaj jest nie to, że ten koleś ma 600 zł renty ale to, że jest niestety nierobem. Widać choroba nie przeszkadza mu w jeżdżeniu do Warszawy i w byciu pieniaczem... Na to ma siłę więc pewnie gdyby chciał to by też znalazł siłę do pracy... ale po co... Wiem, że renta to nie emerytura... ale jak słyszę o malutkich emeryturach, po 600 zł to mnie szlag trafia !! Bo nie wierzę, że ktoś całe życie utrzymywał się za minimalną krajową (wtedy właśnie tego typu emerytura przysługuje) Ludzie całe życie kantują, pracują na czarno... nie odprowadzają składek, a potem narzekają, że mają małą emeryturę. Skoro ten rencista jest z Łodzi, to zostańmy przy przykładnie tego miasta. Po upadku komuny przemysł tekstylny w Łodzi upadł ale... dziesiątki tysięcy szwaczek pracowało... tyle, że na czarno, od 15 lat udając, że są na bezrobociu. Teraz przechodzą właśnie na emerytury i co?? Dostają 600 zł i się dziwią. A za co mają dostawać więcej? Ja już i tak utrzymuję za wielu emerytów z moich pieniędzy, żeby jeszcze oszustom zwiększać emerytury. Dziękuję za uwagę :) Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Chyba to nie ten przypadek 24.01.08, 16:14 michal.o napisał: > Ludzie całe życie kantują, pracują na czarno... nie > odprowadzają składek, a potem narzekają, że mają małą emeryturę. Nie w tym wypadku. Facet jest rencistą od 25 lat. Mówimy więc o czasach, gdy naprawdę niewiele osób pracowało "prywatnie", a na państwowym nikt dostawał kasy pod stołem. Pytanie, co robił przez te 25 lat - pewnie gdzieś dorabiał. Jeżeli legalnie, to powinien otrzymywać jakąś emeryturę. Jeżeli na lewo, to swoje składki przejadł. Tak swoją drogą, to trochę rozumiem ludzi, którzy zarabiają pod stołem. Często nie mają wyboru, ale to insza inszość. Często mając wybór wolą większą kasę do ręki, niż na ZUS. Do niedawna (czasy przed Buzkiem) mieli gwarancję, że im wyższe zarobki, tym wyższa danina i gwarancję, że ich emerytura jest z góry ograniczona. Po co więc płacić więcej ? Odpowiedz Link Zgłoś
michal.o cd. 24.01.08, 16:05 A i chciałem jeszcze dodać, że nam kilkoro emerytów, którzy nie zarabiali ogromnych sum gdy pracowali... ale odprowadzali składki uczciwie... i żaden z nich nie ma mniejszej emerytury niż 1400. Jeszcze raz dziękuję za uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Pozwał państwo za zbyt niską rentę 24.01.08, 17:58 A wysokość renty nie jest czasami uzależniona od stopnia niezdolności do pracy? A dwa, to renta nie może rozleniwiać. Ktoś kto przykładowo ma niedowład nóg, a za to sprawne ręce jest w stanie np. pracować na komputerze, myśleć, coś sklejać, itd. słowem robic to wszystko do czego potrzebne są sprawne ręce. U nas utarło się, że jak masz niesprawne nogi lub jesteś po amputacji to przestajesz myśleć i cały jesteś niesprawny. Za to bardzo często nie przeszkadza to takiemu kalece chlać wódę z kolesiami i palić papierochy. Tacy nawet gdyby byli sprawni i tak nigdy by żadnej pracy nie podjęli, a rentka pozwala żyć wygodnie. To jakaś kompletna bzdura. I są tacy i całe szczęście, którzy mimo właśnie takiego kalectwa kończą studia, pracują. Wiadomo, że niewidomy wielu rzeczy nie może, ale jacy bywają wśród nich fantastyczni masażyści (bez idiotycznych podtekstów), jak wielu z nich ma super słuch i głos. Renta w wysokości średniej krajowej spowoduje tylko to, że wiele z tych osób w ogóle nie podejmie żadnej próby zatrudnienia. Zaraz odezwą się pewnie głosy, że sama mogę sobie sprawdzić jak to jest żyć bez nóg, czy rąk. Prawda! Nie wiem, ale wiem, że człowiek życiowo aktywny, myślący, dla ktorego praca to nie dopust boży, będzie się starał jak najszybciej wrócić po wypadku czy chorobie, która spowodowała np. amputację kończyny do w miarę normalnego zycia. Będzie o to walczył nawet sam ze sobą. Leń i tak zawsze pozostanie leniem. Nie wiem jaki rodzaj schorzenia uniemożliwia panu X podjęcie choćby nawet czasowego zajęcia, ale sąd to powiniem dokładnie sprawdzić. Wiadomo jak kiedyś były przyznawane. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Pozwał państwo za zbyt niską rentę 24.01.08, 18:53 > Nie wiem jaki rodzaj schorzenia uniemożliwia panu X podjęcie choćby > nawet czasowego zajęcia, ale sąd to powiniem dokładnie sprawdzić. Na przykład choroba serca. Wystarczy. Poza tym zwróć uwagę, że renciście nie wolno pracować. Jak pracuje, znaczy zdrowy, renta nie należy się. W ten sposób, człowiek który być może poradziłby sobie jakoś, pracując dorywczo czy na ćwierć etatu Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: Pozwał państwo za zbyt niską rentę 24.01.08, 21:57 nessie-jp napisała: > > Nie wiem jaki rodzaj schorzenia uniemożliwia panu X podjęcie choćby > > nawet czasowego zajęcia, ale sąd to powiniem dokładnie sprawdzić. > > Na przykład choroba serca. Wystarczy. > > Poza tym zwróć uwagę, że renciście nie wolno pracować. Jak pracuje, znaczy > zdrowy, renta nie należy się. W ten sposób, człowiek który być może poradziłby > sobie jakoś, pracując dorywczo czy na ćwierć etatu Odpowiedz Link Zgłoś
krzyar54 Pozwał państwo za zbyt niską rentę 25.01.08, 02:32 Zastanawia mnie dlaczego Wysoki Sąd nie ukarał przedstawiciela min,pracy za brak obecnosci.Tyle dowiedziałem sie z wiadomości TVP.A.K Odpowiedz Link Zgłoś
krzyar54 Re: Pozwał państwo za zbyt niską rentę 25.01.08, 02:46 hegemon72 napisał: > ty ..y nie robie to przez takich leni jak ty jestesmy opoznieni do zachodu > Człowieku zastanów sie !.To my jesteśmy w Europie a Zachód to jakieś mgliste Twoje osobiste spojrzenie.Tam na emerytów i reńcistów patrza b.przyjaznie,i tacy w/g Ciebie lenie mogą sobie pozwolić na urlop w ciepłych krajach-a my ,a u nas?. Odpowiedz Link Zgłoś