Dodaj do ulubionych

Zrobimy sobie Oksford

    • nfa05 Zrobimy sobie Oksford 14.02.08, 11:14
      Niestety Pani minister nie chce znosić wieloetatowości z czego
      jasno wynika ze Oxfordu jak nie było tak nie będzie !
      www.nfa.alfadent.pl/articles.php?topic=48
      • dalatata Re: Zrobimy sobie Oksford 14.02.08, 11:23
        bo przy takich pensjach wieloetatowosci nie da sie zniesc! i dopoki
        pan nie zrozumie, ze profesor czy adiunkt nie pracuje dla
        przyjemnosci, tylko po to zeby sobie dobre auto kupic i na wakacje
        do peru pojechac, bedzie pan udawal radykalnosc, ktora nie ma szans
        powodzenia.

        wieloetatowosc jest bardzo zla. ale jesli adiunkt zarabia 2000 zl.
        na reke i ma rodzine w Warszawie utrzymac, to moze sobie abo
        nagwizdac, albo wziac dwa dodatkowe etaty.

        nawet nauka, panie Doktorze, jest osadzona w kontekscie spolecznym i
        nawet naukowcy chce porzadnie zyc.
        • nfa05 Re: Zrobimy sobie Oksford 14.02.08, 12:02
          Wieloetatowcami są głownie prof którzy mają na 1 etacie i 3 średnie krajowe, a
          rzadko dr szczególnie niepokorni bo ci nie maja szans na zgodę rektora. Jest
          tak że ci którzy mało zarabiają nie mają szans na wiecej etatów (pracuja na
          fikcyjnych prof) a ci co zarabiają najwięcej i tak zatrudniają sie na dalszych
          etatach ( często fikcyjnie) aby miec jeszcze więcej.
          Upadli politycy ( jak wiadomo najbiedniejsza korporacja w Polsce) często lądują
          na uczelniach aby dalej klepać biedę - nieprawdaż?
          Prezydent Krakowa za prezydenture ma gdzieś ok 12 tys zł ale za to nie może
          wyzyc, wiec dorabia na kilku biednych uczelniach i dochodzi mu do 60 wiec może
          sobie auto kupić ( nawet co miesiac)
          Ci na pewno nie zniosą wieloetowości z powodu biedy (moralnej ) jaką cierpią i
          za nic w świecie nie dopuszczą do jednoetatowosci tych co i z samej
          przyjemności robili więcej i ksztalcili lepiej. Kontrast byłby zbyt zabójczy,
          trzeba zwierac szeregi przed takimi.
          • pisubek Panie doktorze Wieczorek! Do roboty!!!! 14.02.08, 12:07

            • mrzorba Re: Panie doktorze Wieczorek! Do roboty!!!! 14.02.08, 12:22
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=72016465
          • dalatata Re: Zrobimy sobie Oksford 14.02.08, 13:06
            a ma pan jakiekowliek dowody na temat wieloetatowosci? nie znam
            adiunkta, ktory nie ma przynajminej jednego dodatkowego etatu. ale
            pewnie ja znam tych dziwnych.

            NFA uparlo sie, by zdemonizowac 'wszystkich profesorwo', strasznych
            i koszmarnych, bo chca godziwie zarabiac, a na dodatek maja
            habilitacje.
            • nfa05 Re: Zrobimy sobie Oksford 14.02.08, 13:50
              Dowody na wieloetatowśc to winno przedstawić ministerstwo. jesli nie
              ma to chętnie zrobie badania jak dostane taka mozliwośc. O ile wiem
              do tej pory nie ma woli aby mieć takie dane i np. zbadać
              fikcyjnośc 'konkursow' na zapelnianie etatów akademickich.
              • dalatata Re: Zrobimy sobie Oksford 14.02.08, 13:55
                jendak to pan mowi o poziomie wieloetatwoosci w Polsce, porsze wiec
                nie obrazzac mojej inteligencji i nie dokonywac wolty w rozmowie.
                mnie to tylko irytuje, ze Pan sadzi, ze ja nie zauwze tego.

                a skoro pan ich nie ma danych tego typu, niech pan nie pisze o tym,
                ze wieloetatowi sa glwonie profesorowie. bo pan nie wie. i co
                najwzyej pokazuje sie pan jako osoba i ogranizacja niewiarygodna.

                nfa05 napisała:

                > Dowody na wieloetatowśc to winno przedstawić ministerstwo. jesli
                nie
                > ma to chętnie zrobie badania jak dostane taka mozliwośc. O ile
                wiem
                > do tej pory nie ma woli aby mieć takie dane i np. zbadać
                > fikcyjnośc 'konkursow' na zapelnianie etatów akademickich.
                • nfa05 Re: Zrobimy sobie Oksford 14.02.08, 14:23
                  Wieloetatowośc prof jest zagwarantowana ustawą z 2005!
                  w 'wiargodnych' mediach prezentowana wowczas jako ustawa która
                  likwiduje wieloetatowość

                  lektura:
                  www.nfa.alfadent.pl/articles.php?topic=4
                  • dalatata Re: Zrobimy sobie Oksford 14.02.08, 15:36
                    ustawy jednak nie wynika ze to tylko, czy nawet glownie, z
                    wieloetatowosci korzystaja profosorowie. pan nie ma danych na ten
                    temat. a jak sie nie ma wiedzy, to sie milczy.

                    nfa05 napisała:

                    > Wieloetatowośc prof jest zagwarantowana ustawą z 2005!
                    > w 'wiargodnych' mediach prezentowana wowczas jako ustawa która
                    > likwiduje wieloetatowość
                    >
                    • chilly Re: Zrobimy sobie Oksford 14.02.08, 16:38
                      Wieloetatowość pojawia sie przede wszystkim tam, gdzie jest dużo studentów,
                      czyli na kierunkach niskobudżetowych. Wszyscy moi znajomi doktorzy z
                      marketingów, ekonomii, pedagogik itp. maja co najmniej drugi etat. Wśród fizyków
                      czy chemików (ale już nie matematyków, ani informatyków) dopieszczani w ten
                      sposób sa tylko profesorowie - a i to nie wszyscy. Dobrze jest pracować w PAN
                      lub instytucie resortowym, bo umożliwia to zatrudnienie na dwóch dodatkowych
                      etatach (na obu liczą sie do uprawnień).
    • gosc_nty Zrobimy sobie Oksford - nie trzeba, juz tak jest 14.02.08, 11:42
      ELitarne szkoly realizujace programu badawcze i reszta co realizuje dydaktyke,

      to chyba kpina, to juz jest od wielu lat

      wystarczy spojrzec jak rodzielana sa granty kbn-u

      wartosc badawcza i naukowa nie zalezy od teamty, a od preferencji komisji
      oceniajacej dokladnie jej skladu

      jak wytlumaczyc fakt, ze grubo ponad polowa srodkow idzie na kilka wybranych
      uczelni, a reszta jak ma szczecie dostanie jakis ochlap

      jak wytlumaczyc fakt, ze oglasza sie konkursy, skoro juz znani sa wygrani

      szkoda gadac
      • cyklista Re: Zrobimy sobie Oksford - nie trzeba, juz tak j 14.02.08, 14:37
        Dokładnie tak. A teraz to nepotyczne, zamknięte i skorumpowane towarzystwo
        będzie ustalać co i gdzie rozwijać.
    • danuta49 Slusznie!Diabel tkwi w szczgolach!;-) 14.02.08, 11:52
    • mrzorba Na razie to nie moge zrobic nostryfikacji... 14.02.08, 12:02
      ... dyplomu doktorskiego (PhD) uzyskanego w Australii na uczelni,
      ktora na wszystkich rankingach bije o glowe najlepsze polskie
      uniwersytety. Powod? Mafia profesorska w Polsce, ktora sie boi
      konkurencji osob wyksztalconych za granica, a wiec z wyzszej jakosci
      wiedza niz ichnia... Szczegoly na:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=72016465
    • mrzorba Re: Zrobimy sobie Oksford 14.02.08, 12:04
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=72016465&a=72016465
    • kawoj49 Zrobimy sobie Oksford 14.02.08, 12:05
      Znowu lobby profesorskie coś kombinuje. Wykombinowało już mnóstwo
      uczelni, gdzie profesorzy czeszą kasę, dając dyplomy tabunom
      niedokształconym ludzi. 2 mln studentów!!! Przecież to paranoja.
      Kompletna deprecjacja wyższego wykształcenia. A kto będzie
      wykonywał prace nie wymagającego wykształcenia. I jaka frustracja
      dla absolwentów, którzy nie mogą znaleźć pracy przedtem
      zainwestowawszy niemałe pieniądze w wykształcenie. Ale kto się tym
      przejmuje. Ważne, że kabza napchana.
    • pawana1 Kudrickaja charaszo diełajete! Mołodiec! 14.02.08, 12:43
    • pawana1 Towariszcz Kudrickaja,wy maładiec! 14.02.08, 12:44
    • pawana1 Priekrasno Kudrickaja!Nowyje elity wpieriod !!! 14.02.08, 12:45
    • pawana1 Ura!!!Kudrickaja maładiec! 14.02.08, 12:46
    • te0dor Zrobimy sobie Oksford 14.02.08, 12:52
      komentarz do artykułu
      blog.krajniak.info/2008/02/14/pomysly-ministra-nauki/
      • cyklista Nie raklamuj bloga 14.02.08, 14:32
        tylko napisz o co chodzi!
    • nfa05 negatywna selekcja kadr nie prowadzi do Oxfordu 14.02.08, 12:58
      systemy oceny pracowników akademickich, który by prowadziły do
      pozytywnej, a nie negatywnej selekcji kadr
      www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=457
      • cyklista Re: negatywna selekcja kadr nie prowadzi do Oxfo 14.02.08, 14:35
        System oceny nie ma tu nic do rzeczy. Dowód rozkwita na naszych oczach: całkiem
        pozytywny system oceny, który stworzył geniuszy zbierania punktów za publikacje
        z listy filadelfijskiej. Tylko, że z rozwojem nauki nie ma to nic wspólnego.
    • cyklista Błąd w rozumowaniu 14.02.08, 14:25
      "I tak większość płacie, więc studia powinny być płatne". A niby dlaczego?
      Większość płacie, i to jest niesprawiedliwe, niesłuszne i niekonstytucyjne. I od
      pani minister oczekuję, że to zmieni.
    • cyklista Błąd w rozumowaniu 14.02.08, 14:26
      "I tak większość płaci, więc studia powinny być płatne". A niby dlaczego?
      Większość płacie, i to jest niesprawiedliwe, niesłuszne i niekonstytucyjne. I od
      pani minister oczekuję, że to zmieni.
    • cyklista Moja podstawowa wątpliwość 14.02.08, 14:30
      Dlaczego mam uwierzyć, że profesura która jest odpowiedzialna za rozłożenie
      polskiej nauki w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, będzie teraz zdolna coś
      zbudować?
      • dalatata Re: Moja podstawowa wątpliwość 14.02.08, 15:40
        glwonie daltego, ze takie stwirdzenie nie ma sensu. bo to nie cla
        profesura i nie tylko profesura.

        twierdzenia, ze za zniesieniem habilitacji sa glownie wieczni
        adiunkci nie sa przesadzne.to nie jest tak, ze wszyscy profesorowie
        blokuja tych preznych adiunktow, ktorzy az sie sie garna do roboty
        naukowej.

        cyklista napisała:

        > Dlaczego mam uwierzyć, że profesura która jest odpowiedzialna za
        rozłożenie
        > polskiej nauki w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, będzie teraz
        zdolna coś
        > zbudować?
        • mrzorba Re: Moja podstawowa wątpliwość 15.02.08, 10:12
          Jako bewederski profesor bedziesz dalatata bronic swej synekury... :(
          • dalatata Re: Moja podstawowa wątpliwość 15.02.08, 10:44
            wiesz dobrze, ze mieszkam w UK i mam tam profesure, wiec mi
            tytularny prof lata i powiewa. wiec po co te teksty? mam powiedziec,
            ze jestes przecie habilitacji bo nie jestes w stanie jej zrobic? to
            sobie pogadamy.

            mrzorba napisała:

            > Jako bewederski profesor bedziesz dalatata bronic swej
            synekury... :(
    • nfa05 Historia naturalna polskiego naukowca 14.02.08, 14:50
      Zadbajmy o to aby model kariery naukowej w Polsce
      nie promował przeciętności
      www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=466
      "Najważniejsze przyczyny niedobrego stanu rzeczy, na które od dawna
      zwracano uwagę, są dobrze znane i niejednokrotnie precyzyjnie, a
      niekiedy nawet dosadnie definiowane. Warto chociażby wspomnieć do
      dziś aktualną, znakomitą, lecz zapomnianą „Historię naturalną
      polskiego naukowca” profesora Mariana Mazura (PIW 1970"
    • anusek111 Zrobimy sobie Oksford 14.02.08, 15:05
      Czy to krówsko w składzie porcelany samo znajdzie sobie lepszą pracę,
      czy jednak mamy skreślić całą PO na najbliższych wyborach?

      Jedno jest pewne: partia, która chce nam zostawić taką pamiątkę po swoich
      rządach, przejdzie do historii i żadnych wyborów już nie wygra.
    • anusek111 Druga Św Jadwiga czy krówsko w składzie porcelany 14.02.08, 15:26
      Czy to krówsko (P. Minister) w składzie porcelany samo znajdzie sobie lepszą pracę,
      czy jednak mamy skreślić całą PO na najbliższych wyborach?

      Jedno jest pewne: partia, która chce nam zostawić taką pamiątkę po swoich
      rządach, przejdzie do historii i żadnych wyborów już nie wygra.

      Ranking taki, o jakim minister wspomina, istnieje.
      Pierwsza jest w nim SGH, druga AGH, UW i UJ w trzeciej dziesiątce.

      PiS żonglowała tylko symbolami i ideami, PO zaczyna żonglować konkretami,
      takimi, jak pieniądze rodziców, wysyłających dzieci na uczelnie. Likwiduje
      kuratoria itd.

      Niech Kaczu rozwiąże ten sejm jeszcze raz!

      Chce sobie zakładać elitarne uczelnie.
      Jakoś nie założyła ani jednej. Św Jadwiga była w tym lepsza.
    • anusek111 Druga królowa Jadwiga! 14.02.08, 15:40
      chce zakładać elitarne uczelnie!

      Jeszcze na głowie niech stanie.
    • dr.krisk Niestety - kompletny idiotyzm. 14.02.08, 15:40
      Znowu jakiś areopag mędrców ministerialnych będzie orzekał, jaki
      wydział na jakiej uczelni jest niezwykle rozwojowy, a jaki nie.
      Powtórzy się sytuacja jaką mamy przy rozdziale środków na granty.

      Niestety, Kudrycka wygląda mi na najmniej udanego ministra w rządzie
      Tuska. Kolejny idiotyczny pomysł.
      • chilly Re: Niestety - kompletny idiotyzm. 14.02.08, 16:32
        Ale z kim tu dyskutować, gdy profesorska szycha w GW wypowiada się o czterystu
        autorach odpowiedzi na ankietę per "frustraci"?
    • s.k.i.n-pl a więc PO dzieli ludzi na motłoch i swoich 14.02.08, 17:23
      Szkoły na dwie kategorie I dla motłochu bedzie na żenującym poziomie
      dydaktycznym a dla swoich będą tworzyć super-uczelnie... podludzie i
      nadludzie.. ekonimiczno-edukacyjny faszyzm w wydaniu PO..
    • herr7 Nikodem Dyzma będzie studiował w "Oksfordzie"? 14.02.08, 18:56
      Minister Kudrycka jest nieporozumieniem. Pomysły na płatne studia zwiększą
      jedynie obciążenia przed jakimi stają młodzi ludzie, których nie stać zwykle na
      zdobycie mieszkania w czasie trwania ich pracy zawodowej, o ile mają jakąś pracę
      po studiach. To są pomysły chore i pokazują jedynie, jak głupi lub cyniczni
      ludzie rządzą w Polsce.

      Podział na uczelnie "dobre" gdzie prowadzi się badania naukowe i na resztę,
      gdzie zajmują się jedynie dydaktyką sprawi że ta druga grupa jeszcze bardziej
      obniży swój poziom, zamiast go podwyższyć. Od dawna uważam, że uczelnie powinny
      być w gestii władz samorządowych i od ambicji tychże władz powinno zależeć na
      jakim poziomie są one finansowane i jacy ludzie stanowią tam kadrę naukową. To
      byłaby szansa dla młodych uczelni w takich miastach jak Szczecin, Rzeszów czy
      Zielona Góra, żeby za kilkanaście lat zrównać się poziomem z najlepszymi
      uczelniami w kraju. Skazanie ich na "dydaktykę" nie spowoduje ich rozwoju, a
      jedynie wpędzi w regres. Nigdy nie posłałbym swojego dziecka na uczelnię, w
      której kadra zajmuje się jedynie dydaktyką. Sama dydaktyka nie motywuje kadry do
      poszerzania swojej wiedzy. Będą to więc uczelnie, gdzie kształci się jedynie
      potencjalnych bezrobotnych.

      Pozostaje problem jak ocenić wartość danej uczelni, skoro wiadomo że nawet te
      "najlepsze" mają zarówno dobre jak i słabe wydziały, a w ramach wydziału są
      lepsi i gorsi naukowcy. Z drugiej strony uczelnie "słabsze" zaczynają się
      stopniowo dorabiać dobrej kadry, chociaż stanowi ona jeszcze mniejszość.
      Odebranie im prawa do prowadzenia badań jedynie pogrąży je w marazmie. W Polsce
      wprowadzono w czasach rządów Tadeusza Mazowieckiego system grantowy
      umożliwiający prowadzenie badań w nawet małych ośrodkach, o ile składający taki
      wniosek naukowiec go uzyskał. Problemem były jedynie niskie nakłady na badania a
      czasem korupcja przy ocenie wniosków i w rozliczaniu grantów. Należałoby
      zwiększać pulę pieniędzy, a także zaostrzyć kryteria w rozliczaniu grantów, co
      dawałoby szansę najlepszym bez względu na to gdzie pracują.
      Na zakończenie, warto by znać nazwiska owych dziesięciu "mędrców" co
      przygotowują te zmiany. Może się wówczas okazać, że owi "mędrcy" nie załapaliby
      się do ośrodków które planują stworzyć, gdyby stosować kryteria jakie sobie
      obmyślili.

      • ewa9823 Re: Nikodem Dyzma będzie studiował w "Oksfordzie" 14.02.08, 19:23
        Pani Minister jest absolutnie właściwą osobą i dobrze, że ma odwagę
        zrobić porządek z nauką polską, która nie istnieje i aż wstyd, że
        polskie uczelnie w rankingach światowych znajdują się na końcu
        • ewa9823 nareszcie ktoś chce zreformować szkolnictwo wyższe 14.02.08, 19:26
          bo dotychczasowe publiczne polskie uczelnie to tak jak upadające
          pegeery
          Pani Minister jest absolutnie właściwą osobą i dobrze, że ma odwagę
          zrobić porządek z nauką polską, która nie istnieje i aż wstyd, że
          polskie uczelnie w rankingach światowych znajdują się na końcu


          • herr7 pegeery załatwili "fachowcy" z Solidarności 14.02.08, 21:12
            a kryzys przeżywają głównie wyższe szkoły niepubliczne, odkąd młodzież się
            zorientowała, że do pracy "na zmywaku" w Anglii nie potrzebny im jest dyplom
            Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Pcimiu Dolnym. Obecna pani minister wywodzi się
            właśnie z takiego środowiska "naukowego", więc lepiej niech nie bierze się za
            reformy. Jednego Buzka nam starczy...
    • rizan37 Zrobimy sobie Oksford 14.02.08, 20:38
      Jak zwykle od końca. Najpierw trzeba opracować przejrzysty system stypendiów i
      innych świadczeń umożliwiający studiowanie a potem dopiero wprowadzać odpłatność
      za studia.
    • herr7 mamy obecnie rząd Buzka-bis? 15.02.08, 07:46
      Czy ktoś pamięta premiera-nieudacznika Jerzego Buzka i jego słynne cztery
      reformy, a także czy potrafi ocenić, jakie skutki wprowadzenie tych "reform" w
      Polsce spowodowało? Czy np. wprowadzenie powiatów, jako dodatkowego szczebla w
      administracji państwowej polepszyło funkcjonowanie państwa, czy też jedynie
      sprawiło, że "tanie państwo" jest jedynie hasłem kolejnych politycznych klik w
      ich walce o władzę? Albo czy mamy obecnie ułatwiony dostęp do lekarza, czy
      musimy jedynie czekać dłużej?

      Rząd Donalda Tuska, którego partię PO wg. "sondaży" popiera 50% Polaków ma
      ambicje zreformować polskie uniwersytety i naukę. Jak od dawna wiadomo, polska
      nauka, podobnie jak też polskie uczelnie cierpią od lat z powodu braku
      pieniędzy, gdyż polskie państwo przeznacza niecałe 0.5% GDP na naukę i niewiele
      więcej na kształcenie młodzieży, co stanowi jeden z najniższych wskaźników w
      Unii (zdaje się że wyprzedzamy w tyn względzie jedynie Rumunię i Bułgarię).
      Polskie uczelnie są ponadto ostoją feudalizmu, który sprawia, że najlepsi młodzi
      ludzie po skończeniu doktoratu w Polsce chcą rozwodu z polską nauką i to raz na
      zawsze. Ustanowienie "elitarnych" uczelni nie wyeliminuje tego ponurego zjawiska
      z np. Uniwersytetu Jagiellońskiego, który zajmuje w kraju niechlubne pierwsze
      miejsce w tym względzie. Nie spowoduje też jego zaniku na większości akademii
      medycznych, czy wydziałów prawa, które także wiodą prym pod względem nepotyzmu i
      korupcji. Nie spowoduje też jego zaniku podział na "elitarne" i "dydaktyczne"
      uczelnie. Różnica jaka jest pomiędzy Oksfordem a takim np. UJ (który za czasów
      prababki Austrii był jedynie prowincjonalnym uniwersytetem i takim pozostał)
      polega m.in. na tym, że w Oksfordzie jest nie do pomyślenia żeby szef dopisał
      się do publikacji, jeżeli w niej nie uczestniczył lub jej nie finansował ze
      swojego grantu, podczas gdy w polskich uniwersytetach, włączając w to te
      "elitarne", dopisywanie się szefów jest niestety regułą. Tylko czy Buzek-2 ma
      jakiś pomysł, żeby to negatywne zjawisko zwalczyć?
      • mrzorba Re: mamy obecnie rząd Buzka-bis? 15.02.08, 10:10
        Nic dodac, nic ujac...
    • negi Zrobimy sobie Oksford 16.02.08, 00:05
      To brzmi tak, jakby w Polsce już wogóle brakowało kadry naukowej.
      Najlepiej sprowadźmy sobie tych co wyjechali pobierać nauki np. w
      Angli (niektórzy w znakomitych szkołach na zmywakach), ale przecież
      byli za granicą. Czy my już nigdy nie wyzbędziemy się tej
      zaźciankowości, przecież wielu polskich profesorów wykłada na
      zagranicznych uczelniach, tylko im płacą. W mniejszych ośrodkach
      akademickich też zdarzają się zapaleńcy. Nie degradujmy ich do roli
      fabryki magistrantów. Może nie wszystkich młodych ludzi stać na
      kształcenie się w elitarnych uczelniach więc niech mają możliwość
      nauki nie tylko w Warszawie, Poznaniu, czy Krakowie. W Polsce jest
      jeszcze kilka innych miast, w których studentów jest prawie tyle
      samo co mieszkańców. Ciekawe, który kierunek studiów w Lublinie
      dostanie pieniądze na prowadzenie badań (tu jest 5 państwowych
      uczelni, ale kogo to obchodzi ilu ludzi straci pracę kiedy te
      uczelnie padną)
      • nfa05 cudu powrotu naukowców nie będzie 16.02.08, 15:42
        Jak wygląda 'sprowadzanie' Polakow 'zagranicznych' do Polski:
        "zaproponowano mi stanowisko profesora nadzwyczajnego na Akademii
        Medycznej w Bydgoszczy (dzisiaj wchodzi w sklad UMK w Toruniu) pod
        warunkiem zrzeczenia się obywatelstwa polskiego."
        www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=460

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka