tysprag
09.03.08, 13:21
Osobiście mogę powtórzyć tylko to, co na tym forum pisałem już
wiele razy: Adamowi Michnikowi nie dziękuję za -szczególnie- drugą
połowę lat 90-ych i pierwszą lat dwutysięcznych ale dziękuję za to,
że był odważny wtedy gdy odwaga kosztowała a w szcególności,
niniejszym dziękuję za Rok 1968.
Pozdrawiam